Eksterier i użytkowość - celem hodowli przyszłości

Słowo HODOWLA opisuje dążenie, żeby poprzez świadomy dobór rodziców pozwolić na zrodzenie się potomstwa, które mogłoby dalej rozwijać cechy użytkowe.

Cechy użytkowe, to możliwie pełne odpowiadanie standardom rasy. Cechy te to: średni wzrost, zdrowie, piękny kształt, dopasowanie do zapotrzebowań, a także takie, które pozwalają wypełniać rozmaite wymagania sprawnościowe i przewodnicze, dotyczące usposobienia i psychiki. My, jako hodowcy, musimy dowiedzieć się wszystkiego, aby te dwie krańcowe sfery, jakimi są z jednej strony pełna doskonałość anatomiczna, z drugiej zaś priorytetowe uwzględnienie kwalifikacji czysto użytkowych, sprowadzić do wspólnego mianownika i posuwać się naprzód. Rozdzielanie tych dwóch pojęć pociąga bowiem często za sobą szkody i nierzadko prowadzi do konfrontacji. Naszym wspólnym dążeniem, jako miłośników owczarków niemieckich, musi być wyhodowanie takiego psa, który miałby stosowną, określoną standardem budowę i byłby obdarzony wytrzymałością charakteru, dzięki której sprawdziłby się w różnych warunkach bez konieczności obniżania wymagań. Powinniśmy przywiązywać większą wagę do tego, aby nasze suki, nie w małej ilości, lecz na większą skalę, były zobowiązane nie tylko do wyszkolenia i zaliczenia egzaminu SchH1 na własnych terenach szkoleniowych, lecz znacznie ważniejszym jest to, aby musiały, w dalszych egzaminach, dostarczyć dowodów, że są w stanie sprostać wysokim wymaganiom, zanim zostaną dopuszczone do hodowli.

Z drugiej strony można ostatnio znaleźć w SV-Zeitung wiele rekomendacji krycia, które poruszają jedynie aspekt użytkowy psa nie przywiązując wagi do eksterieru. Należy bezwzględnie zauważyć, że nie każdy pies kwalifikuje się do hodowli. Musimy pilnować, żeby Körung, który był zawsze sitem hodowli nadal nim pozostał. Dotyczy to zarówno bogactwa anatomicznego, jak i wymogów użytkowych. Uporządkowanie zasad Körungu, zwłaszcza odpowiednio zastosowanych, przyczyni się do tego, że luka istniejąca pomiędzy oboma podejściami stanie się mniejsza, a w średnim okresie można mieć nadzieję, że całkowicie zaniknie. Jednak przede wszystkim jako hodowcy musimy wykazać się silną wolą, żeby wspólnie poprzeć te starania.
Normalną sprawą jest, że człowieka cieszy zbliżający się miot. To jednakże pociąga za sobą konieczność posiadania szczegółowej wiedzy z zakresu krzyżowania psów. Każdy członek SV, który ma zamiar rozpocząć hodowlę, a także sami obecni hodowcy, zanim nabędą doświadczenia, powinni szukać i przeprowadzać konsultacje z lokalnymi grupami hodowców (Ortsgruppen-Zuchwart). Chodzi tu nie tylko o sprawy formalne, na które trzeba zwracać uwagę w trakcie rozwoju hodowli, lecz także o podstawowe szczegóły, których trzeba pilnować w ramach jej porządku. Jest bardzo istotne aby miało miejsce wyrównywanie niedoborów we wszystkich sferach.

Mówiąc szczegółowo: wszystkie braki znajdujące się u suki powinny zostać wyrównane przez odpowiedni dobór samca. Należy tu wymienić:

Wielkość - proporcja wysokości do długości - wysokości w kłębie do głębokości klatki piersiowej - siła i substancja - cechy anatomiczne jak: kątowanie - długość zadu i jego ułożenie - ułożenie frontu - wytrzymałość - wyraz - rozłożenie koloru i pigmentu - stan uszu, sierści itd. Nie wolno zapomnieć o biodrach - o sposobie poruszania się - radości biegania i innych drobniejszych rzeczach,

Gotowość do pracy - wytrzymałość - wytrwałość - cechy przewodnicze, jak również inne umiejętności - stan nerwów

Do tych obserwacji należy koniecznie włączyć rodzeństwo i przodków. Niezwykle ważne a wręcz nieodzowne jest w doborze ustalenie przodków w hodowli wsobnej. W tym celu powinien zostać stworzony prowizoryczny rodowód obojga potencjalnych rodziców przynajmniej do piątego pokolenia. To badanie hodowli wsobnej ma dla hodowcy priorytetowe znaczenie. Hodowla wsobna przyczynia się do zagęszczenia odnośnych cech dziedzicznych. Zależnie od dziedzictwa genealogicznego wyłaniającego się z tabeli przodków ma miejsce nagromadzenie tych cech u psa. Skutki tego są sterowane w zależności od zagęszczenia tych cech we krwi przodków w hodowli wsobnej. Mogą one przynieść pozytywne objawy, a przez to sukcesy, mogą też jednak, jeśli przeważą wpływy negatywne, okazać się katastrofalne w skutkach.
Dlatego też należy w tym miejscu jeszcze raz jasno powiedzieć: NAJPIERW POROZMAWIAJMY MIĘDZY SOBĄ I NAUCZMY SIĘ, POTEM DOBIERAJMY PSY DO KRYCIA.

Bardzo bym się ucieszył, gdyby moje powyższe słowa choć trochę przyczyniły się do tego, byśmy zastanowili się nad tym jak my, hodowcy możemy prowadzić jednoczesne wzbogacanie EKSTERIERU i poprawianie wydajności psa pod kątem UŻYTKOWOŚCI tak, aby otrzymać potomstwo, które miałoby wymagane cechy, jakich sobie życzymy.
Naprawdę byłbym niezwykle rad, gdyby te wywody doprowadziły do rzeczywistej współpracy hodowców i grup ochrony hodowli a przez to do osiągnięcia wspólnego celu.

Pozwólmy sobie uprawiać HODOWLĘ w dosłownym tego słowa znaczeniu, a nasze wysiłki na pewno zostaną uwieńczone radością i uznaniem innych.

Wszystko pozostałe mieści się w pojęciu ROZMNAŻANIE i przez prawdziwych HODOWCÓW powinno być odrzucane.

Źródło: (tłumaczenie artykułu "Anatomie und Leistung - des Zuchtziel der Zukunft!" z SV-Zeitung)
Autor:
Hermann Münster

Komentarze