Forum Owczarek.pl

Opieka => Zdrowie => Wątek zaczęty przez: Pako w 23.04.2003 o 13:18

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Pako w 23.04.2003 o 13:18

Zwracam się do Was o poradę, szukam skutecznego środka na kleszcze byłam z Pakusiem w poniedziałek na spacerze i złapał aż 4 wstrętne kleszcze!!!Czym można uchronić psiaki??


Pozdrawiam


Kasia&Pako

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Inka w 23.04.2003 o 13:41

Przejrzyj wcześniejsze info o kleszczach na tym Forum link1 oraz na VetSerwisie link2


Ja używam Frontline w zakraplaczu dla psów o wadze 20-40 kg, stosuję regularnie co miesiąc w sezonie kleszczowym (od wiosny do jesieni), zimą co 2 m-ce (przeciwpchelnie działa dłużej niż przeciwkleszczowo).

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Pako w 23.04.2003 o 13:48
Dzięki ale ze mnie gapa właśnie zauważyłąm obszerne info o kleszczach udaje się tam poczytać!!
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kasiunia w 29.06.2003 o 19:35
Mamo, właśnie mimo stosowania frontlinu, zquważyłam, że Gaja ma wkręconego w głowe kleszcza. jak go9 wyjąć by nie zostały jego "odłamki"? Bardzo proszę o pomoc!
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: madlen w 29.06.2003 o 19:38
Wez pesetke, chwyc kleszcza i krec chwile odwrotnie do wskazowek zegara a potem po prosru pociagnij. Powinien wyjsc caly Powodzenia
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Johanna w 29.06.2003 o 19:38

Mój Wiking łapie non stop (też pomimo Frontline); najlepiej chwycić kleszcza pęsetą u nasady, lekko przekręcić i pociągnąć jednym, mocnym ruchem (można wcześniej posmarować czymś tłustym, np. Niveą i poczekać chwilę, ale zazwyczaj nie jest to konieczne)


Pozdrawiam

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kasiunia w 29.06.2003 o 19:41
Jesteście błyskawiczni i cudowni! Wielkiw dzięki, udało mi się gnoja zniszczyć...
Dziękuję (bardzo dobry ten frontline!)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Arek492 w 29.06.2003 o 22:32
Frontline jest BOOOOOMBA
Gerda na drugi dzien po psikaniu zlapala 2 sztuki.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Gochna w 29.06.2003 o 22:54
no to pieknie!!! ale z tym wykrecaniem kleszcza to prawda tyle ze pęsetką mozna dziada uszkodzic. Mozna po prostu gazik w rece wziac, posmarowac miejsce kremem lub wazelina  i "odkręcać" skurczybyka przeciwnie do kierunku ruchu wskazówek zegara.

Kleszcze sa wstetne. na sczeście nie mielismy jeszcze tego ...


A ten frontline rzeczywiscie "świetny" najgorzej ze tez go uzywamy...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: madlen w 29.06.2003 o 23:11
a ja chcialam frontline kupic, bo jak jezdzimy do lasu to Czika czesto przynosi ze soba kleszcze. Ale chyba jednak nie kupie po tych wszystkich opowiesciach. Wydam pieniazki smakolyki dla psiury  
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: AŚKA w 29.06.2003 o 23:40
Aby usunąć dobrze kleszcza należy najpierw pożądnie go napoić spirytusem wtedy wszystkie jego odnóża się wycofują a reszta to już pryszcz!!!!!

Podobno teraz kleszcze są takie uodpornione, że nawet środki które do tej pory się sprawdzały teraz są nieskuteczne. Najlepszym sposobem na kleszcze (ale nie 100%) polecanym przez weta jest stosowanie Frontline oraz innej metody np. Obróżki. W moim przypadku się sprawdza.

Nowość, która wchodzi właśnie na nasz rynek to produkto nazwie catan dogs. Jest to preparat wykorzystujący pole magnetyczne do zwalczania wszelkiego rodzaju pasożytów.
http://www.catandogs.net/
Niestety cena jest na razie mało korzystna( 40$)

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Mal. w 30.06.2003 o 09:35

A ja chce powiedzieć, ze kleszczy nie wolno smarować tłuszczem!!! Wtedy one żeby się uwolnić wymiotują wszystko i moga zarazić psa czymś nieprzyjemnym.  Naprawdę nie polecam.


Kleszcza sie niczym nie smaruje, kręci się takim odwrotnie do wskazówek zegara i mocno ciągnie po ok. pół, 3/4 obrotu.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Mal. w 30.06.2003 o 09:41
Jeszcze jedno, niestety, nie da się psa jednym preparatem zabezpieczyć przed kleszczami, ale jesliktoś stosuje Frontline i zauważy na psie kleszcza to zaobaczcie, że po wyciągnięciu ten kleszcz będzie prawdopodobnie martwy!  Bo te srodki nie zapowiebają w 100% przed wkręceniem, ale w ciągu 24 godzin uśmiercają większość kleszczy wbitych w ciało, i to wystarcza, bo i ile nie zmusimy klescza do wyplucia calej swojej zawartości to przez pierwsze 24 h on nie zaraza.
W związku, ze u mnie w mieście jest najwyzsza w kraju zachorowalnośćna boreliozę a ja już kikanaście razy byłam u lekarza w oststnich 4 latach z brzydką raną po kleszczu (bo to się potrafi paskudnie goić) to zostalam przeszkolona w sprawie kleszczy  Więc mnie to juz nie wzrusza, jak zobaczę takiego dziada na psie czy na sobie  
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Belatka&Lulka w 30.06.2003 o 09:44
Wykręcanie jest rewelacyjne! Lulka złapała kilka kleszczy i mój mąż je wykręca, obrót w przeciwną strone do wskazówek zegara i tak właśnie na 3/4 ręką do siebie i wtedy on tak pstryka i calusieńki wychodzi. Jescze łapami rusza-skurczybyczek! Jeszcze nigdy nie zdażyło nam się żeby coś zostało wyciągając w taki sposób. Uważam, że metoda jest rewelacyjna. Zawsze jest cały i żywy-a wtedy można go trochę potorturować!-za krzywdę mojego psiaka!...... hi hi żartuję oczywiście.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka w 30.06.2003 o 09:46
Frontline nie jest w 100% skutecznyh, ale jest jednym ze skuteczniejszych specyfików dostępnych na naszym rynku. Jednak przy użyciu frontlina trzeba pamiętać o tym żeby pies był such przez 48 godz. przed i 48 godz. po zakropieniu. Ja osobiście nie używam frontlina w spryskiwaczu, tylko w pipecie. Jak do tej pory od początku sezonu  wyjęłam z Nazara 3 kleszcze wkręcone, a Nazar jest zakrapiany regularnie co 28 dni od lutego.   
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Grzes w 30.06.2003 o 10:38
no bo zadanie frontline'a to nie jest aby kleszcz się nie przyczepił, tylko żeby go było łatwiej usunąć i żeby tyle szkód nie narobił
Ale wiem od znajomego weta, że psy to tak na dobrą sprawę są dość mocno uodpornione na choroby roznoszone przez kleszcze, tylko producenci tych preparatów ciągle o tym trąbią i nakręcają sprawę
od tego samego weta dostałem taki środek, którym po wyjęciu drania smaruje się skórę psa, nie wiem co to jest bo jest w nieoznakowanej strzykawce, ale przypuszczam, że to jodyna
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: yeti w 30.06.2003 o 13:07

Ja tez wykręcam kleszcze pęsetką, po uprzednim przyduszeniu spirytusem ,tak aby przestał ruszać łapkami (we wszystkich specjalistycznych książkach piszą, że tak należy postępować).Mimo tego, że wyciąfnełam już w swoim zyciu setki kleszczy w całości, wczoraj przy wyciaganiu trochę kleszcza zostało (głowa i kawalek tułowia). Co robić w takiej sytuacji. Czy tylko wet. może pomóc?

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka w 30.06.2003 o 13:12
Kinga miałam teki sam przypadek niedawno, kawałek kleszcza zostało "w psie". Udałam się do weta, nie było to nic strasznego, wet delikatnie igiełką usunął pozostałość i było po bólu. Cały zabieg trwał ok. 30 sek. Można to zrobić samemu ale ja jednak się bałam i wolałam zdać się na specjalistę.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Basia w 30.06.2003 o 13:37

Ja tez wykręcam kleszcze pęsetk±, po uprzednim przyduszeniu spirytusem ,tak aby przestał ruszać łapkami (we wszystkich specjalistycznych ksi±żkach pisz±, że tak należy postępować).


To ciekawe, bo mnie tlumaczono, ze absolutnie nie nalezy kleszcza niczym oszalamiac, bo dostaje wtedy odruchu wymiotnego i wtedy wlasnie moze dojsc do zakazenia borelioza, babeszjoza lub odkleszczowym zapaleniem opon mozgowych. Poprostu zlapac pesetka (lub specjalnymi szczypczykami na kleszcze) i wykrecic.


Mimo tego, że wyci±fnełam już w swoim zyciu setki kleszczy w cało¶ci, wczoraj przy wyciaganiu trochę kleszcza zostało (głowa i kawalek tułowia). Co robić w takiej sytuacji. Czy tylko wet. może pomóc?


Miejsce po kleszczu, nawet wyciagnietemu  w calosci dobrze jest zdesynfekowac np spirytusem, jodyna, fioletem, a jeszcze lepiej psiknac oxycort w sprayu

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Grzes w 30.06.2003 o 15:46
Basia, no bo to jest tak, jak pisała Zofi w swojej nowej książce, że żadna nauka się nie idzie do tyłu, w związku z tym w starych książkach(np. sprzed 15 lat) możesz przeczytać, że kleszcza należy zalać, bo to powoduje, że się udusi i umrze. Potem odkryto, że przed uduszeniem robi coś co przypomina wymiotowanie, a może broni się ostatnią deską ratunku, wypuszczając pewne zawartości...
Jak widać, nawet kleszcze są skomplikowane, a kto wie, czy za jakiś czas nie dowiemy się czegoś nowego i każą nam śpiewać kleszczowi, żeby z tych okropnych warunków fałszujących dźwięków sam się wyniósł.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: BETI w 30.06.2003 o 16:18
Szania jest mistrzynia w przynoszeniu kleszczy. Wczoraj usunelam dwie sztuki. Ja robie to w ten sposob ze spryskuje kleszcza Fronlinem w speryu i pozostawiam na okolo dwie - trzy godziny jeszcze w skorze Szani. Jezeli po tych kilku godzinakach jeszcze jest to wtedy go usowam, ale zazwyczaj nic tam juz nie ma. No i dezynfekuje. Musze ogladac ja codziennie, nie wiem jak to jest ale tam gdzie mieszkam kleszczy jest duzo. Nie pamietam takiego tygodnia w ktorym nie spryskiwalam kleszcza. Nie polecam smarowania tluszczem czy spirytrusem (slyszalam nawet o przypalaniu kleszcza) To co zostawi tam kleszcz nie wiadomo, ale na pewno rana bedzie sie goila bardzo wolno i bedzie swedzilo psa.
Pozdarwiam!
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Hades&Dori w 01.07.2003 o 18:49
Od kilku miesiecy czekam u mojego weta na szczepionke na borelioze. A on mi tak sprowadza i sprowadza... Ciekawa jestem czy w Polsce w ogole jest na to szczepionka, bo podobno do Poslki jeszcze nie doszla. Ja zgadzam sie z Basia, mam od 13 lat psy w domu i wyrywalam takze setki kleszczy i wiem ze nigdy nie nalezy ich niczym smarowac, dopiero po usunieciu odkazic cialko (nawet nie stosuje piesety, za pomoca dlugich paznokci kciuka i palca wskazujacego, mam wieksza pewnosc ze kleszcz jest dobrze zlapany, mam wieksza nad nim kontrole). Aby uniknac zarazenia jakas choroba najlepiej codziennie dokladnie obszukac calego pieska, najdokladniej w miejscach gdzie sa jakies faldki skory np na szyi, za uszami, pod pachami lub w pachwinach miedzy tylnymi lapkami. Wyobrazcie sobie ze w tym roku znalazlam u Hadesa kleszcze na samym odbycie  Biedak musial sie nameczyc jak robil kupe, a ja nigdy nie pomyslalabym ze kleszcz bedzie taki wscibski . Te kleszcze sa poprostu bezczelne. Bede troszke chamska ale moglyby kleszcze zniknac raz na zawsze z naszej planety
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Grzes w 02.07.2003 o 10:18
i nasuwa się pytanie, dlaczego Noe zabrał wtedy na Arkę te 2 kleszcze...?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: simon w 14.07.2003 o 09:22

Jak wygląda taki kleszcz na pisaku??


znalazłam między uszami coś co przypomina trochę ziarenko słonecznika, trochę takie znamie jak to ludzie mają wystające, ale w kolorze skóry?? czy to kleszcz??


a może on tam siędzi już długo i stąd jest taki w kolorze skóry??


 

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: madlen w 14.07.2003 o 10:19

Simon: z opisu wynika, ze na twoim psiaku zadomowil sie kleszcz. Napity skubaniec wyglada wlasnie jak ziarnko slonecznika i moze byc w kolorze skory, stad tak ciezko go zauwazyc wsrod siersci.


Skoro naspecznial to pewnie troszke juz siedzi


Jak usunac kleszcza przeczytaj wyzej.


Powodzenia

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: simon w 14.07.2003 o 10:27

uuu, to będzie dopiero zadanie bojowe, u u u


pocichu myslałam że to nie kleszcz


może z pierwszym kleszczem to pójdzieny do weta?? boje sie że zrobić możemy krzywdę psu niechcący, taką niewprawną ręką.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Nanami w 18.04.2005 o 08:41
Mój wet zawsze radzi wyciągac główke... Jak mojej suni została, to grzebałam jej zdezynfekowanym pilniczkiem, ale sie trzymało porządnie  Wiec poszłam do osiedlowego weta, on wział igłe, podważył jakos (ale sam stwierdził ze mocno sie trzyma cholerstwo) i udało mu sie ją wydobyc i zdezynfekował. Podobno jak sie nie usunie, moze wystąpic miejscowy stan zapalny. Pozatym jak sie zle usunie, to kleszcz wiecej wymiotuje, dlatego aby cały wyrwac ja czekam az sie troszeczke podtuczy i wtedy jest mi łatwiej
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: mamurda w 18.04.2005 o 08:49
Ten nie zdążył się podtuczyć. Był całkiem świeżo wpity .
Dziś rano to miejsce było lekko opuchnięte .Zobaczę po pracy.Chyba nie ominie nas spotkanie z naszym Doktorem Dolitll.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ania_mariposa w 19.04.2005 o 17:17

No i Diamencika też w końcu ten syf dopadł.
I to jakiś zarażony...
Na szczęście już jest wszystko ok, ale co przeżył...


Czy ktoś słyszał coś o tym, żeby na warszawskiej Białołęce było więcej zarażonych kleszczy? Może ktoś mieszka tam?

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Borus w 19.04.2005 o 17:57
Odpukać ale o dziwo moja Gaja w tym roku nie złapała żadnego ale to dosłownie żadnego kleszcza, w ub. roku o tej porze wyjmowałem jej po kilka sztuk tego paskudztwa po każdym spacerze. Czyżby kleszcze wyemigrowały z Borów Tucholskich?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kasiunia w 14.05.2005 o 16:42
Zawsze wydawało mi się, że najbardziej skutecznym sposobem "zabezpieczenia" psa przed kleszczami jest frontline (+ codzienne "przeglądy techniczne") . Mój, kolejny juz weterynarz, poradził bym przestawiła się na Advantix- co posłusznie uczyniłam (przeglądy kultywuje jednak nadal!). Mam jednak pytanie- jak sądzicie, czy zrobiłam roztropnie? Czy macie doswiadczenia z tym advantixem?
PozdrawiamKasiunia38486,6969791667
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: NINOCZKA w 14.05.2005 o 17:26

Mój weterynarz tez mnie namawia na advantix twierdzi ze  ma lepsze działanie na kleszcze tzn działa bardziej odstraszająco ,frontline mnie w tym roku rozczarowuje bo ciagle znajduje jakies kleszczory pomimo tego ze mój pies zakrapiany jest co 3 tygodnieFrontline ma natomiast lepsze działanie i dłuzsze jesli chodzi o pchły , ale wytepienie kleszczy jest dla mnie wazniejsze.Ja na pewno zdecyduje sie na zmiane

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Aga&Nuka w 14.05.2005 o 20:02

Ja na razie nie narzekam na frontlina. O advantixie słyszałam same dobre rzeczy, ale jakoś nie mogę zdecydować się na zmianę. Co do przeglądów to uważam, że są one niezbędne, ponieważ każdy specyfik może zawieść.


 

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Beniu w 14.05.2005 o 20:12

My używamy Advantix. Polecam. Działa też na pchły i odstrasza komary. W czasie stosowania nie "nawinął" się żaden kleszcz. Wadą jest jego cena (nie pamiętam ile kosztuje, ale chyba 30 - 40 PLN i na kleszcze jest skuteczny miesiąc


Na trzech psach stosowaliśmy A. i nigdy nie zauważyłem, żeby coś było nie tak. Nie mam porównania z F., ale słyszałem, że niektóre kleszcze się udoporniły na ten preparat (taki popularny).


Pozdrawiam.


Beniu

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: BESTIA21 w 15.05.2005 o 10:32
Ja uzywam frontline i nie narzekam nigdy nie znalazlam zadnego kleszcza na Dorze,ale nie moge powiedziec ktory z pytanych przez ciebie preparatow jest lepszy bo nigdy nie uzywalam advanix'u.Pozdrawiam
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beata z w 15.05.2005 o 11:01
W ubiegłym roku stosowałam u Dżeka Frontline. W tym roku stosuję Diffusil Repelent. Działa on odstraszająco nie tylko na kleszcze i pchły, ale także na wszy i komary. Przy ostatniej wizycie u weta pokazałam mu skład tego specyfiku i dowiedziałam się, że na kleszcze dobry jest każdy preparat który zawiera permethrin bo właśnie on ma właściwości odstraszające. 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kasiunia w 15.05.2005 o 16:32
Jesli chodzi o Frontline- w zeszłym roku ściągałam z mojego psiaka kilka kleszczy- teraz na razie, mimo kleszczowego oblężenia, mamy spokój...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: madlen w 15.05.2005 o 21:17
ja mam porównanie, bo używałam i frontline i advantix. Frontline okazał się być kiepski. Po Czice łaziły kleszcze, sporo się wpiło, mimo przeglądów sierści po spacerach Advantix - tu było znacznie lepiej, choć znajdowałam wpite kleszcze. Przerzuciłam się na obrożę przeciwkleszczową Preventic Virbaca i z tej jestem zadowolona. Co prawda działa tylko na kleszcze (nie zabezpiecza przeciw pchłom), ale kleszczy boję się bardziej niż pcheł. Dużą zaletą jest jej wodoodporność, więc nie muszę jej zdejmować gdy Czikę chcę wykąpać.
Z tego co mówią wterynarze, nasze kleszcze już się uodporniły na Frontline, dlatego bywa on nieskuteczny.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kasiunia w 15.05.2005 o 21:24
Magdo, ja myślę o tej obroży, ale jako jeszcze jedno, dodatkowe zabezpieczenie. Może jestem zbyt przezorna, ale wydaje mi się, że sama obroża to chyba za mało...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: madlen w 15.05.2005 o 22:19
Kasia: z tego co wiem, nie powinno się łączyć dwóch środków (czyli kropelek i obroży), ale mogę się mylić.
Natomiast co do skuteczności obroży... jak dla mnie wygrywa z frontlinem i advantixem. Stosuję tylko obrożę. Wynik od lutego: 4 łażące kleszcze zdjęte z Cziki, 1 wpity prawie zaschnięty. Czika ma tendencje do łapania kleszczy, lunbi sie przedzierać przez krzaczory w lesie, a kleszcze tylko na to czekają
Przy tej ilości kleszczy, jaka jest ostatnio, to naprawdę niezły rezultat. Po wpiciu się w ciało kleszcze bardzo szybko giną - takie jest zadanie obroży.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka w 15.05.2005 o 22:47
Ja używałam 2 lata temu frontlinu - efekt trochę wyjetych kleszczy i 2 zachorowania na bebesziozę.
w zeszłym roku Nazar nosił obrożę preventic - efekt w ciągu sezonu wyjetych kilkanaście kleszczy.
W tym roku drugi miesiąc zakrapiam psa adwenticem i muszę przyznać że pierwszy miesiąc był jak najbardziej oki. ale drugi jest już tragiczny. Co prawda nie zachorował jeszcze ale ładnie napitych kleszczy wyciągnęłam parę sztuk.
Teraz chcę jednak mimo zakrapiania nałożyć Nazarowi obrożę przeiw kleszczom. Wiem że jest to odradzane przez producentów, a wśród wetów zdania są podzielone ale jeśli żaden środek stosowany pojedyńczo nie jest skuteczny to zastosuję je w duecie - mówi się trudno.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Amurowa w 16.05.2005 o 08:46
W ubieglym roku stosowalam frontline i Kiltix. Frontline slabo pomagal, a z obrozki zrezygnowalam, poniewaz nie byla wodoodporna. W tym roku stosuje od dwoch m-cy advantix. Jak do tej pory kleszczy niet, a cena za ten preparat tez jest przystepna - 23 pln. amur1234538488,3661226852
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Tami Ć w 21.05.2005 o 19:11
Zastosowaliśmy u Safri obrożę KILTIX. Czy spotkaliście się z jednoczesnym brakiem apetytu u psa spowodowanym używaniem tego preparatu?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Agusia w 21.05.2005 o 19:30

A u nas w zeszłym roku Frontline + obroża Preventic (wet. potwierdził, że te dwa środki można łączyć) - było kilka kleszczy ale zaschniętych albo już "odpadniętych", suchych na podłodze. W tym roku tylko obroża Preventic i kilka małych  i jeden duży napity, wyjęty 2 dni temu. Dziś wizyta u weta - babeszjoza. Już nie mam siły do moich zwierzaków !!!  Zrujnują mnie...(kot ma piasek i zapalenie układu moczowego - od tygodnia codziennie zastrzyki u weta + specjalna karma lecznicza)

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Inka w 22.05.2005 o 00:46
mojajc do wyboru Frontline i Advantix - teraz (odkad pojawil sie) advantix. Kiedys wystarczal Frontline, pozniej nie robil juz takiego wrazenia na kleszczach, Advantix boni sie drugi sezon.
Bardziej smakowita dla kleszczy okazuje sie w moim stadku Asterka, choc obie bija rekordy wsrod znajomych psow.
W ub. roku mialysmy moment paniki z Asterka, jako ze bawila sie wczesniej z pieskiem, u ktorego pozniej wykryto swierzbowca. Chociaz nie miala zadnych objawow, dla bezpieczenstwa (psiego i ludzkiego) dostala obrozke preventic - przeciwkleszczowo zadzialala tak samo jak advantix - czyli skutecznie. Jednorazowy wydatek byl to spory, ale wystarczal na dluzej niz pipetka, wiec finansowo chyba jedno to licho, skutecznosc w naszym przypadku tez jednaka = bezkleszczowo i bezplchowo oraz bez innych takich, u psow codziennie zaliczajacych wysokie trawy i las i wysoce podatnych na kleszcze.
Preventic dziala w przypadku Asterki troche krocej, bo jako zagrozona dysplazja sunia zalicza regularne plywanie, gdy tylko teperatura wody na to pozwala (kapiele zmniejszaja okres dzialania obrozy).
Poza tym obroza stwarza kolejne zagrozenie - preventici zakupilam jednoczesnie dla obu sun, niestety okazalo sie, ze Astrze zapielam zbyt luzno, mloda zdjela w nocy obrozke i ja przegryzla (!) Na szczescie nie zatrula sie powaznie, ale to jednak dosc toksyczny srodek, zdjelam preventica mniej zagrozonej swierzbowcem Misce, zapielam ciasno Astrze i tak jakos przechodzila w niej kolejne tygodnie.
Skutek z psami w koncu poruszajacymi sie w tym samym terenie mialam jednakowy (Miska zakraplana Adventix i Astra z obroza Preventic), finansowo obrozka preventic byla bardziej bolesnym wydatkiem, ale wystarczala na dluzej niz Adventix Misi. Od tego czasu poprzestajemy na Adventixie dla obu i jak dotad (odpukac) szczesliwie - pewnie do czasu az nasze okoliczne kleszcze uodpornia sie na advatix, jak wczesniej uodpornily sie na skuteczny do czasu Frontline
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: aras_241 w 06.05.2007 o 10:52

Problemy z Kleszczami

No i zaczął się sezon owadów itp... No i już mój biedny ON musiał doświadczyć tego co najgorsze czyli klescz. Nie wiem co z nim zrobić. Boję się go tak sobie usunąć bo słyszałem że kleszcz musi cały wyjść żeby infekcji nie było. Pomóżcie co z tym fantem zrobić. Czy jest może jakiś naturalny sposób na pozbycię się pasażera na gapę. Pozdrawiamy GRAF i ja Mal.2007-09-04 11:45:37
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: siemaszko w 06.05.2007 o 11:29
Jezeli nie masz specjalnej pensety do kleszczy to chwyć delikatnie ręką,odsuń sierść i nie puszczajac kręć nim w LEWO 3 razy-wykręci się cały.Miejsce zdezynfekować.Zakup taki chwytak do kleszczy za kilka zł.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: aras_241 w 06.05.2007 o 11:38
No też słyszałem o takim sposobie no i chyba on mi tylko pozostaje. Poczekam do poniedziałku kupie ten chwytak i rozprawie się z tym nieproszonym gościem. Pozdrawiam i dzięki za pomoc.                   



Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Sonuś w 06.05.2007 o 11:50
Hmm nie wiem po co specjalna pęseta...moje zwierzaki(2 psy i kot) zawsze miały kleszcze wykręcane zwykłą ludzka pesetą-tylko nikt jej później nie używał

Co do tego po 3 razach-tu też mam wątpliwości bo kleszcz może sie różnie wkręcić i czasem wyjdzie po 3 przekręceniach,a czasem po ich większej ilości

Wszytko to pisze na własnym doświadczeniu
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: elapieczus1 w 06.05.2007 o 12:01
wiem że są krople na kleszcze ale nie wiem które są najlepsze na razie nie złapaliśmy ale chyba trzeba się zaopatrzyć może ktoś podpowie które są dobre,bo my większość czasu spędzamy na wędrówkach po lasach a czy to prawda że długowłose ON mają mniejszą szansę na złapanie tego badziewia?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ilonesia w 06.05.2007 o 12:05

Polecam gorąco specjalny przyrząd do wyciągani akleszczy.Rewelacja.Wczoraj niestety po raz pierwszy musieliśmy go użyć>kiedy mąz za niego placil 25 zl mówil że to koszmar za takie coś tyle kasy,po czym gdy w sekundę wyciągnął kleszcza,całego z odnóżkami ,drugi jeszcze "wierzgał""stopkami" Od razu zmienił zdanie.Mówi,że dał by wiele ze tak wspaniałe urządzenie.Dołączam foto.Zaciska sie to małe lasso,jeden przycisk i już po sprawie.Miejsce gdzie tkwił kleszcze posmaorać jodyną i po sprawie.


Tak głęboko tkwił kleszcz



A tym cudeńkiem go w sekundę usunęliśmy.


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Nanami w 06.05.2007 o 12:11
Wszystkie owczarki, niezaleznie od długości włosa, łapią tyle samo kleszczy. Jak sie obrzydlistwo doczepi czegoś stałocieplnego, to dla niego zadna bariera nie jest futro Tylko niektóre owczarki są bardziej "lubiane" przez kleszcze, inne mniej, moze tez "smak" krwi ma coś do tego. Ilość kleszcze zalezy od rejonu Polski. Jest ich szczegolnie duzo w duzych aglomeracjach miejskich na parkowych trawniczkach oraz w lasach liściastych, takze w haszczach itp.

Mozna stosować kropelki, pare lat temu był szeroko polecany Frontline, dziś paskudztwo w pewnych rejonach sie na niego uodporniło. Polskim odpowiednikiem jest tanszy Fiprex. Mozna tez obroze, ale niektóre maja intensywny zapach, dosyc łatwo sie zrywają. Mozna sprówac te zwykłe taniutkie jak Beapher, troche drozszy Sabunol, a mozna np. Kiltix albo Preventic. Raczej nie łączy sie stosowania obróz i kropelek, choc ja tak robie, gdy wyjezdzamy na wakacje w lesiste tereny.

Ostatnio ponoć weszła na polski rynek szczepionka na borelioze dla psów, na sąsiednim wątku było omawiane.

Kleszcza mozna wykrecic paznokciami, penseta zwyczajna albo specjalnym chwytakiem. Wykreca sie koniecznie w LEWO, pare razy az cały wyjdzie. Nie wolno niczym smarować kleszcza! Po wyciągnieciu zdezynfekowac. Jesli sie urwie bez główki, to nie panikować, tylko obserwować. Jesli opuchlizna i zaczerwienienie (naturalne po wyciągnieciu kleszcza) nie bedzie schodzic, bedzie sie tworzył stan zapalny, to do weta na usuniecie tej pozostałej główki sie udac trzeba. Z mojego doswiadczenia wynika, ze opite kleszcze latwiej sie wyciąga, ale jesli kleszcze w okolicy słyną z roznoszenia paskudztw typu babeszjoza, to najlepiej jak najszybciej usunac
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Basia w 06.05.2007 o 12:11
Chyba prawda, bo im dluzsze futro, tym latwiej kleszczom w nim sie ukryc.Ja uzywam frontlinu spot-on. Nie jest to rewelacja, po kazdym spacerze pies powinien byc wyczesany. A przynajmniej trzeba go obmacac, czy nie pojawily sie jakies guzki na skorze. U nas kleszcze najchetniej przyczepiaja sie na klatce piersiowej, w okolicy uszu, w pachwinach. Do wyciagania kleszczy pomocne sa specjalne szczypczyki.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Sonuś w 06.05.2007 o 12:14
My mamy krople Bayera i stanowczo ich nie polecam Kleszcze nadal są,jak zauważyłam nawet i pchły sie pojawiły
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 06.05.2007 o 12:15
my juz drugi sezon stosujemy kiltixy... na zcas plwyania tylko sciagam.. pies biega po krzakach, lakach, nad woda, plywa.. i ani ejdnego kleszcza.. u zadnego psa.. Cekin zlapal kleszcza jakos w lutym.. ale nie byl niczym zabezpieczony... rok temu u ans kiltix sie sprawzdil na 2 psach.. i w tym roku tez stosuje i do tej pory ejstem zadowolona...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ilonesia w 06.05.2007 o 12:31
Moj pies był zabezpieczony na maksa.Obroża,kropelki i jak widać wyżej jednak to paskudztwo sie do niego wpilo.Na szkoleniu gdzie przebywamy jest ich mnostwo.Tylko widzimy jak cholerstwa spadaja z drzew (ostatnio centralnie na dobermana)Psy warują na trwie,pracują między kleszczami no i efekt widzieliście wyżej.Tak jak napisała nasza nanami czyli Ania.Kleszcze jak kogoś polubią to już amen.Czemu jednych ludzi przebywających w tej samej grupie- komary pogryza a innego nie??
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Basia w 06.05.2007 o 12:36
komary kluja wszytkich, tylko jedni maja ostre reakcje, a inni 9szczesciarze) nie.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: NINOCZKA w 06.05.2007 o 12:54
Polecam krople Adwantix na mojego psa one działają bardzo dobrze ,nie łapie kleszczy wogóle albo sporadycznie.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: WNero w 06.05.2007 o 13:21
Cytat: Basia
komary kluja wszytkich, tylko jedni maja ostre reakcje, a inni 9szczesciarze) nie.


Tu się z Tobą nie zgodzę. Nie wszystkich komary tak samo kłują. Ja mam to szczęście, że musi być raczej ich dużo, aby mnie ukąsiły, ale czasami, gdy ja sobie spokojnie stoję to inni wręcz się od nich opędzają
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Nanami w 06.05.2007 o 13:32
Trzeba tez zaznaczyć, ze nie wszystkie środki działają "odstraszająco" a nawet wiekszość działa tak, ze nie odstraszają kleszczy od wczepienia sie, tylko przenikają do systemu limfatycznego pod skóra i uniemozliwiają insektom wypijanie krwi i w efekcie zarazenia jakas choroba. Kleszcze sie wbijają, ale szybko usychają i są zabijane.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: barbara.h w 06.05.2007 o 14:19
Mój Atos na wypadzie majowym zebrał chyba 8 sztuk, wszystkie były na głowie i koło uszu, jest zakroplony fiprexem

Inez żadnego( no przynajmniej nie znalazłam) ma obroże preventic

Perełka, żadnego kleszcza! zakroplona Fiprexem

Mam nadzieję, że wszystkie kleszcze Atosowe były zdrowe, i napewno muszę coś innego u niego zastosować





barbara.h39208,5987962963
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Marciashka w 06.05.2007 o 22:26

Ja stosuję Fiprex, ale trzeba pamiętać, że na kleszcze działa maksymalnie do dwóch miesięcy (ja zakładam, że miesiąc, bo moj Haker rośnie i zwiększa naturalnie wagę).


Do tej pory wyciągnąłem mu dwa kleszczyska, jeden zaczął dopiero się wkręcać, natomiast drugi wbił się pod ogon, ciut pod nasadą - pierwszy raz widzialem kleszcza w takim miejscu - mój poprzedni ON łapał kleszcze na szyi i klatce, ale nigdy pod ogonem, a przeżył ze mną 13 lat.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Inanna w 06.05.2007 o 23:14
Ja w ostatnim mieś, wyciągnęłam 6 szt, był zabezpieczony i co
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: mamurda w 07.05.2007 o 12:50
Wg mnie zabezpieczenie psa kroplami czy obrożą to pewność, że jak nawet kleszcz się przyczepi i napije , bo nie odnajdziemy go wcześniej to nie powinien zachorować.
Ciągle wyjmuję Framowi kleszcze (zwykła pensetą) Napite mniej lub więcej ,inne zdechły zanim zdążyły "podrosnąć".
Nie wiem czy moje rozumowanie nie jest błędne[
Jak na razie reakcja na skórze jest zawsze taka sama tzn. zaczerwienienie przez kilka dni.Natomiast z pchłami jest spokój. Nie ma ich wcale.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Natalka&Goldi w 07.05.2007 o 13:07
to powiem wam że my mamy i szampon i obroze przeciw klessazczom....... ale one i tak się wspinają. w tym roku Kaja miala ich 6;/ A najgorsze jest to,że później zostaje taka gólka.... i nie wiem co robic?;/
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Tonichowa w 07.05.2007 o 13:39
Moi Drodzy ;)

od około 1,5 tygodnia dodaje do karmy szczyptę czosnku granulowanego i jak na razie zero kleszczy ;)

Niestety rzadziej się zgadzam na demakijaż, ale przynajmniej nie muszę walczyć z kleszczami ;)

Na kleszcze pomaga, nie wiem jak to wygląda na komary, a na  meszki niestety nie pomaga ;( - czyli czosnek jest dobry nie na wszystkich krwiopijców, pozostaje jeszcze woda święcona i krzyżyk


Tonichowa
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Agnes B. w 07.05.2007 o 21:44
Chciałabym Was zapytać, czy psiak może być uczulony na kleszcze? U jednego z moich psiaków zauważyłam, że po wyciągnięciu kleszcza powstają guzki Ostatni kleszcz wbił sie strasznie głęboko, nie zauważyłabym go, gdyby nie spuchło Do weta i tak jedziemy jutro popołudniu, ale może Wy coś o tym wiecie, podzielilibyście się ta wiedzą i byłabym jutro u weta "oczytana"

Pozdrawiamy serdecznie
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 07.05.2007 o 23:44
hmm guzki pojawialy sie u moich dwoch psow w zeszlym sezonie wlasnie po kleszczach.. znikaly po jakims zcasie..
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Tami Ć w 08.05.2007 o 00:21
Po zastosowaniu środków przeciw kleszczom te gadziny wpiją się w skórę ale zostaną "porażone i zabite" w przeciągu 48 h co ma uniemożliwić wpuszczenie im bakterii (przyczyna boreliozy), wirusów lub pierwotniaków (powodują babeszjozę),które przenoszą.Zauważcie, że wyciągacie kleszcze martwe-nie ruszają odnóżami lub przeoczone a znalezione po dłuższym czasie od zaatakowania naszego słodziutkiego ONka są po prostu zaschnięte..
A przyczepiać się będą...niestety...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: NINOCZKA w 08.05.2007 o 00:32

Czosnku nie powinno dawac się psom!!!!Jest szkodliwy.


Mój pies ma zawsze guzki po kleczczu,dostałam taki preparat od weta ale nie pomaga ,ostatni guzek utrzymuje sie juz 2 tygodnie

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: elapieczus1 w 08.05.2007 o 08:27
są specjalne tabletki czosnkowe dla psów więc chyba można,widziałam nie raz w sklepie zoologicznym i nie raz czytałam szkodzi natomiast cebula i czekolada
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: aosciak w 08.05.2007 o 08:59
My zakupiliśmy już w tamtym roku specjalny przyrząd do wyciągania kleszczy.Był wylany frontline i obroże, pomimo to je łapał .
Teraz oglądamy go po każdym spacerku dowiedziałam się że nie wolno wylewać psa frontline gdy jest się w ciąży ,więc mam związane ręce aosciak39210,3751273148
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 08.05.2007 o 10:38
ale dlaczego nie wolno? przeciez to wnika w skore psa...moze Ty bezposrednio nie powinnas mu tego aplikowac?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sporyszka w 08.05.2007 o 10:53
no wlasnie tez sie zdziwilam moze chodzi o to zebys znalazla zastepstwo i ktos inny wykonal zabieg za Ciebie
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Agnes B. w 08.05.2007 o 12:41
Czyli, jeżeli psiak jest zabezpieczony obrożą lub kropelkami lub i tym  i tym, to nie trzeba panikować i się denerwować tylko spokojnie kleszczowego delikwenta wykręcić?

A czy to prawda, że samice kleszczy są groźniejsze od samców, tzn. to one w znacznej mierze przenoszą bakterie i pierwotniaki? Tak gdzieś kiedyś słyszałam, więc proszę się tym nie sugerować

Pozdrawiamy serdecznie
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 08.05.2007 o 12:46
hmm co do samic to nie wiem;p ale jesli peisek ejst zabezpieczony hmm fakt panikowac nigdy nie nalezy;p ale psiaka sprawzdac warto.. i ewentualnie usuwac nieproszonych gosci z naszych psow...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: barbara.h w 08.05.2007 o 13:11
Cytat: Tami Ć
Po zastosowaniu środków przeciw kleszczom te gadziny wpiją się w skórę ale zostaną "porażone i zabite" w przeciągu 48 h co ma uniemożliwić wpuszczenie im bakterii (przyczyna boreliozy), wirusów lub pierwotniaków (powodują babeszjozę),które przenoszą.Zauważcie, że wyciągacie kleszcze martwe-nie ruszają odnóżami lub przeoczone a znalezione po dłuższym czasie od zaatakowania naszego słodziutkiego ONka są po prostu zaschnięte..
A przyczepiać się będą...niestety...


to ja jestem głuia! wszystkie które wyjęłam Atosowi(8 sztuk) przebierały nózkami jak niewiem co!!!!

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: mamurda w 08.05.2007 o 13:47
To ja sobie pojateżuję Ale uspokoiłam się ,że nie zarażą przy zabezpieczeniach. Mój pies już ucieka do swojego kącika jak widzi, że ja biorę narzędzie zbrodni
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Tami Ć w 08.05.2007 o 23:10
Basiu-dobry środek powinien zadziałać tak jak napisałam a jak nie jest "odpowiedni" to kleszczyki przebierają ile wlezie tymi nożynami....Co ja tu Ci piszę...przecież Ty masz dłużej psy niż ja... Jeśli szybko reagujesz i zauważasz kleszcza po spacerze to on jeszcze nie "podtruł"się i macha...Ale jak przeoczysz i go znajdziesz po czasie to przy działającym na niego środku będzie ledwo żyw....Cały widz polega na tym ,że środków full ale żaden nie zadowala nas w 100%-niestety.....

Łapacze kleszczy łączcie się!Tami Ć39210,969375
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: aosciak w 09.05.2007 o 07:40
Podobno ma jakiś składnik który powoduje poronienie.Możliwe że powinien ktoś inny mu to wylać ,ale przecież ja go głaszcze, dotykam, całuje i to w tym momencie ten cały środek przechodzi przez skórę na mnie.A jak ja mam go nie głaskać to nawet nie wchodzi w grę
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: barbara.h w 09.05.2007 o 09:01
he,he, Tamara ale i tak ciągle człowiek coś nowego się uczy, nowe doświadczenia!
tak jest z tymi kleszczami, jeszcze dwadzieścia lat temu nie miałam pojęcia o kleszczach, a tam! co ja piszę, jeszcze kilka lat wstecz!!  a teraz żywcem rózne świństwo nas zjada i naszych ulubieńców też

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: egonek5 w 12.05.2007 o 19:02
Ja tydzień temu kupiłam obroże''kiltix'',przyznam szczerze że długo się nad tą obrożą zastanawiałam bo nie należy do tanich,a i pewnośći nie miałam że się sprawdzi.Dziś przyznam szczerze że to była bardzo dobra decyzja,ani jednego kleszcza nie znalazłam ,odkąd mój pies ją nosi,jestem bardzo zadowolona,dodam że żadne kropelki nie sprawdziły się akurat na moim psie.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Robert O. w 15.05.2007 o 21:42

Witam


Znalazlem w necie nowy środek na kleszcze: Promeris duo. Z tego co piszą wprowadzony dopiero w tym roku na rynek no i jest niezwyły. Adres do opisu (tylko w j. angielskim): http://info.cymedica.cz/promeris/download/Promeris_tech_manual_EN.pdf


Pozdrawiam


r

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka w 16.05.2007 o 09:03
Tu jest dokładny opis tego preparatu. Opis jest w języku polskim.
anka39218,384212963
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kane w 17.05.2007 o 11:35

Moj Gryffin ostatnio zlapal kleszcza, jak sie okazalo po wizycie u weterynarza, byl juz martwy.


Sam troche sie obawialem go wykrecac, bo jeden ruch nie tak i cos zlego z psem sie moglo stac.


Weterynarz ladnie oczyscil rane zaaplikowal ten caly Frontline, i dal antybiotyk w zastrzyku.


Chyba kupie mu ta obroze kiltix.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: elapieczus1 w 17.05.2007 o 12:22
Spajder też złapał ,poszłam do weta bo boję się panicznie wszelkiego robactwa wyciągnął dziada dał frontline i wspomniał o obroży dodatkowo
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: @nia1907 w 17.05.2007 o 18:04
Cytat: Kane

Sam troche sie obawialem go wykrecac, bo jeden ruch nie tak i cos zlego z psem sie moglo stac.



Na pewno od razu umrzeMoja piesa dotychczas byla bardzo wytrzymala na kleszcze,a szczegolnie ich usuwanie(oczywiscie rekami,bo pesety sie boi).Moze teraz cos pomoze obroza preventic.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kane w 17.05.2007 o 22:05
Cytat: @nia1907
Cytat: Kane

Sam troche sie obawialem go wykrecac, bo jeden ruch nie tak i cos zlego z psem sie moglo stac.



Na pewno od razu umrzeMoja piesa dotychczas byla bardzo wytrzymala na kleszcze,a szczegolnie ich usuwanie(oczywiscie rekami,bo pesety sie boi).Moze teraz cos pomoze obroza preventic.



zachowawczo postapiłem, teraz juz wiem jak sie To robi

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: mt69 w 17.05.2007 o 22:11

Zawsze używałem Fronline i to z dobrym skutkiem, aż do tego roku. Czacza przyniosła już (tylko)trzy kleszcze ale z miejsca gdzie nigdy kleszczy nie było. Najgorsze jest to że po dwóch tygodniach od zakropienia frontlinem jednego z tych trzech nie przyuważyłem i tak się napił że sam odpadł, a ja go przypadkiem zdepnąłem na korytarzy. Był tak wielki że byłem w szoku, a jak pękł pod butem to nawet ściana była poplamiona krwią.


Pies zakropiony, kleszcz napity i do tego w dobrej formie. Paskudztwo.


 

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: barbara.h w 17.05.2007 o 23:14
też tak miałam wczoraj, nawet niewiem od którego psa odpadł ten napity kleszcz, niewiem czy był zdechły już, czy jak go rozdeptałam stracił życie!!! strzelił jak balon



Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: elapieczus1 w 18.05.2007 o 10:11
bbbbrrrrrrrr opowieści jak z horroru no to teraz się mamy z tymi kleszczami oby jak najmniej
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: BeataU w 19.05.2007 o 00:50

Cytat: mt69
Był tak wielki że byłem w szoku, a jak pękł pod butem to nawet ¶ciana była poplamiona krwi±.


To lepsze niz "milczenie owiec" i "piła 1" razem wziete .

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: NINOCZKA w 19.05.2007 o 00:54
Słuchajcie ok 2 tygodni temu wyjełam kleszcza ,w tym miejscu zrobiła się gulka,normalne ,zapomniałam o tym i dzisiaj przy czesaniu zobaczyłam ze tagulka jest nadal ,nie znikneła ,czy to normalne ?Bo jak nie to jutro do weta upss dzisiaj juz
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Natalka&Goldi w 19.05.2007 o 08:39
Cytat: NINOCZKA
Słuchajcie ok 2 tygodni temu wyjełam kleszcza ,w tym miejscu zrobiła się gulka,normalne ,zapomniałam o tym i dzisiaj przy czesaniu zobaczyłam ze tagulka jest nadal ,nie znikneła ,czy to normalne ?Bo jak nie to jutro do weta upss dzisiaj juz


to ja Ci powiem, że mojemu psu rok temu w lato wyjęłam kleszcza, a Kaja nadal do tej pory ma kleszcza.... chyba to normalnie, albo NIENORMALNE! nie wiem co z tym robic... Kaja byla szczepiona na przeciw kleszczom.... one nadal ją atakują.... i nie wiem co robic...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Agnes B. w 19.05.2007 o 12:03
Natalko przeczytaj kilka stron wcześniej o tym jak działają obroże i krople na kleszcze. One nie odstraszają kleszczy tylko zapobiegają truciu przez nie psa Tutaj na samym dole jest to wyjaśnione

"Milczenie owiec" i wszystkie części "Piły" to miałam wczoraj wyciągając kleszcza z negrowej powieki wrrr
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: monikach w 19.05.2007 o 13:38

Cytat: NINOCZKA
Słuchajcie ok 2 tygodni temu wyjełam kleszcza ,w tym miejscu zrobiła się gulka,normalne ,zapomniałam o tym i dzisiaj przy czesaniu zobaczyłam ze tagulka jest nadal ,nie znikneła ,czy to normalne ?Bo jak nie to jutro do weta upss dzisiaj juz


mój źaba mial po kleszczu taki odczyn zapalny ,zaczerwienienie i zgrubienie , wet powiedzial zeby posmarowac to przez kilka dni np neomycyną (stosowalismy taką masc do oczu ) .

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 24.05.2007 o 19:48
aaaaaaaa wyjelam cekinowi kleszcza wlasnie.. przyszedl sie pomiziac i popatrzec przez okno.. to go po lapkach pomacalam przednich.. i w sumie wzielam sie za przegladanie "lokci" bo pare soob psialo, ze psu sie robia "kaletki?" czy cos.. a ckeiniasty etz lubi sie zwalac na podloge.. wyczulam guza.. wdrugim lokciu nie.. wiec go obejrzalam.. a tam kleszczyk.. szarawy.. lekko opity.. tzn nie wielki..  wyjelam go ebz poroblemu... szybkoi wyszedl.. w sumie 1.5 obrotu i juz byl poza psem.. ale ruszal konczynami;/ czy to znaczy ze obroza nie dziala? nie byl napity duzo jak keidys spotykalam na psach wielkie kleszzcory.. ale troszeczke ruszal lapami;/ blee
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: tomek_gra w 24.05.2007 o 20:11
ja zawsze u kota wyciagalem bez zadnego obracania w lewo. Po prostu ciagnalem do siebie. Oczywiscie z wyczuciem. Do tej pory wyciagnalem ok 20 kleszczow i zadnemu nie urwala sie glowka.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: elapieczus1 w 28.05.2007 o 16:43
Cytat: monikach

Cytat: NINOCZKA
Słuchajcie ok 2 tygodni temu wyjełam kleszcza ,w tym miejscu zrobiła się gulka,normalne ,zapomniałam o tym i dzisiaj przy czesaniu zobaczyłam ze tagulka jest nadal ,nie znikneła ,czy to normalne ?Bo jak nie to jutro do weta upss dzisiaj juz


mój Ąaba mial po kleszczu taki odczyn zapalny ,zaczerwienienie i zgrubienie , wet powiedzial zeby posmarowac to przez kilka dni np neomycyn± (stosowalismy tak± masc do oczu ) .



 Spajder po wyciągnięciu kleszcza też miał gulkę ala guzek taki,wet powiedział żeby obserwować i że po 2-4 dniach powinno zejść,ale jakby nie schodziło to kazał przyjść po antybiotyk.U nas na szczęście obyło się bez:)zeszło po 5 dniach ,myślę że to zależy od odporności psa pozdrawiam

elapieczus139230,6985185185
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Tonichowa w 28.05.2007 o 17:01
hmm...

a my nadal jemy czosnek i kleszcze nas unikają ;)



Tonichowa
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Sonuś w 28.05.2007 o 20:55
No to ja wam powiem,że my mamy kropelki frontline i można sobie je wsadzić w d... psiak zaraz po zakropieniu miał masę kleszczy,z resztą całkowicie żywych i w dobrej formie  Najgorsze jest to że on ma taki podszerstek że jak kleszcza wyczuje przy mizianiu to zanim wyjmę pensetę(mam zawsze przy sobie) to kleszczyk  znika i ciężko jest trafić na niego drugi raz Najbardziej lubią sie Sonemu wczepiać w miejscach trudnych do wyjęcia ale widocznych,sprytne skubańce; np. uszy,pysk,pachwiny Ostatnio miał na fafli i nie dał sobie wykręcić więc trzeba było wyrwać-z główką

Ze strasznych historyjek,to rozcieranie kleszczy każdej wielkości po wyrwaniu(co by już więcej pasożyty jedne nie piły). Te duże to najfajniejsze ,kaski''
A i jeszcze kiedyś wchodząc do domu rozgniotłam ręką takiego bydlaka i cała zapryskana byłam krwią -wszedł na klamkę od strony drzwi i go nie zauważyłam
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: NINOCZKA w 28.05.2007 o 21:05
U mnie ta gula do tej pory nie zeszła choc wet dał mi srodek do smarowania ,nie wiem co to ,bo było w strzykawce...na dodatek zrobiło się to twarde i juz mam jakies złe mysli.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: elapieczus1 w 28.05.2007 o 22:20
koleżanki pies po wyjęciu kleszcza dostał taką dziwną narośl ale odpadło przy zabawie z innym psem ale wcześniej dzwoniła do weta i powiedział jej że tak czasem jest i samo odpadnie janp skonsultowałabym się z innym wetem
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: NOWA w 01.06.2007 o 08:48

Witam!moja Tora również miała przygodę z kleszczami (Tora była do tej pory zakrapiana preparatem ETOPAR) Skutki fajnego spacerku po lesie ( ok.półtora tyg. temu) są do dziś. Po przyjeździe do domu zauważylismy z mężem chodzace po Torze kleszcze. Udało nam się wyczesac i wyłapać ok. 15. Niestety to nie były wszystkie:( Na nastepny dzień po przegladzie okazało sie, że niektóre niewyłapane przyssały się do Tory-wstrętne krwiopijce. Próbowałam sama wyciagać, ale niestety częsciowo zostawały. Pojechałam do weta, wyciagnął mu 7 szt.( na szczęście okazywały się nieduze i niezywe) Myslałam, że to już koniec, ale wczoraj zauważyłam u Tory 4 zawieruszone kleszcze. Jednego wyciagnęłam ( ten był o dziwo żywy ). niestety reszty nie dałam rady, bo Tora za bardzo sie wierciła, a akurat byłam sama. Zauważyłam, że kleszcze z lasu sa inne niz te łąkowe. Łakowe są jasnobrązowe,a te leśne są tak jakby brązowo-pomarańczowe i te drugie moim zdaniem trudniej wyciągnąć. Obecnie Tora jest zakropiona kropelkami  FRONTLINE i póki co poprzestajemy na spacerkach w pola ( zdecydowanie mniejsze prawdopodobieństwo złapania takiej dużej ilosci kleszczy niz w lesie). Reasumując kleszczowy koszmar trwa nadal, ale mam nadzieję, ze wkrótce się skończy.


Pozdrawiam serdecznie!

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: NOWA w 01.06.2007 o 08:57

AAAA, jeszcze jedno:


Pytałam weta o dodatkowe zabezieczenie przed kleszczami, np o obroże  KITLIX. gośc mi odradził z tego względu, że Tora przebywa na podwórku, czesto kładzie się na zroszonej trawce ( w ogole uwielbia wodę ). I ta obroza podobno przy kontakcie z wodą traci w duzej mierze swoje właściwości,czyli nadaje się jesli pies nie ma kontaktu z wodą.  Pewnie większość z Was to wie, ale pisze o tym dla mniej doświadczonych posiadaczy onków ( takich jak ja )

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 01.06.2007 o 20:10
AAAkleszcze mnie zaatakowaly!! zdjelam/wyjelam z siebie 3 kleszcze.. wykapalam sie.. wiecej nie widze.. i licze na to, ze ich nie ma.. i do prania psozly wszystkei ubrania,plecak.. psie akcesoria itp.. czy kleszcze przezyja pranie? z vaniszem itp itd? ale w niskiej temp bo 40 stopni.. bo rozne rzezcy wrzucilam i nie chce zniszczyc.. brrrr
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: DBDB w 04.06.2007 o 11:32

Nie czekajcie z kleszczami!!! Moj Homer złapał gdzieś kleszcza i pierwszym objawem Babeszjozy byla kulawizna - oczywiscie wszyscy "cudowni weterynarze" twierdzili, ze to dysplazja i ze nie mam sie martwic bo to mozna operowac.... I za kazda wizyte placilam 200 - 300 zł. Dopiero jak trafilismy do prawdziwej lekarki, z powolania, to powiedziala, ze pies ma zdrowe stawy i to na pewno nie dysplazja. Zaczelismy robic serie badan i w drugim badaniu krwi wyszlo, ze to babeszja. Teraz mozna ja jeszcze wyleczyc, ale gdybym nadal wierzyla, ze to dysplazja, to pies by zmarl. Jezeli jest na forum ktos z Trojmiasta to chetnie podam namiary na pania weterynarz;)


Pozdrawiam, Dorota i Homer

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Amurowa w 04.06.2007 o 11:35

A ta wet. to moze na Legionow ma gabinet?

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: DBDB w 04.06.2007 o 12:43
Nie, na Grabowku. Nazywa sie Marlena Piechura Stokowska i przyjmuje na Morskiej 112 C obok LIDL'a codziennie w godz. 16:00 - 19:00. Polecam bo naprawde objechalismy z Homerem cale Trojmiasto, łącznie z profesorami, i nikt nie byl w stanie jednoznacznie powiedziec co mu jest. A Pani Marlena widzac jego przeswietlenia powiedziala, ze pies owszem kuleje, ale na pewno nie z powodu chorych stawow. Zlecila serie badan i wyszlo kleszczysko z worka;). Kazdy weterynarz jak widzi owczarka, ktory kuleje mowi jedno: DYSPLAZJA, a to wcale u nas nie bylo to!!!
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: warkot w 07.06.2007 o 09:05


< language=>

Mieliśmy bardzo niefajną przygodę i piszę o poradę. Wczoraj wieczorem znalazłam u Devirka kleszcza, był malutki. Wiele kleszczy w życiu już wyciągnęłam, więc na pewniaka delkatnie zaczęłam kręcić i.... została część główki. To co dałam radę wyciągnęłam pensetą. Pies jest zakroplony preparatem przeciwkleszczowym. Chwilę po wyjęciu założyłam obrożę przeciwkleszczową. Wczoraj ją kupiłam z myślą o tym że działanie kropelek za jakieś 10 dni wygaśnie i mimo przeczucia posłuchałam weta który stwierdził że nie ma co dublować ochrony i jej nie założyłam . Rankę z resztkami pajęczaka psiknęłam fronlinem w atomizerze. Jakie jest zagrożenie w takim przypadku chorobą? Jakie są pierwsze objawy? czy jest jakiś środek który można podać, a który zapobiegnie rozwojowi choroby? Czy posmarować czymś rankę? Czy mimo tego że jest dziś święto zawracać głowę wetowi?

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Nanami w 07.06.2007 o 10:19
Główka zapewne sama uschnie i odpadnie Oczywiscie dezynfekowac i obserwowac, czy nie puchnie bardzo i nie robi sie stan zapalny i dopiero wtedy do weta. Jesli kleszcz przenosił babeszje, to i tak nią zarazi, bez wzgledu na sposób i efektywnosc wyciagania go.

W kazdym razie obserwuj go bardzo przez kolejny tydzien, bo w Wawie plaga kleszczy i spora czesc z nich zaraza babeszja

Kaza w osatnim tygodniu dwa zapałała, wszystkie koło oka! Jeden tuz pod okiem, a drugi na brwi Na szczescie te nasze bardzo rzadko babeszje przenosza.Nanami 39240,4311111111
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: warkot w 07.06.2007 o 11:02

< language=>

dzięki Nanami, i tak zadzwoniłam do weta , przy okazji dobrze mieć jakiś antybiotyk w maści i w takim momencie smarować. Czeka nas obserwacja, na razie goi się jak na psie  
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: siemaszko w 07.06.2007 o 19:16
Obserwując psa w porę uchwycisz chorobę.Nie czekaj wówczas i gon do weta -my jechalismy 0 23 70 km.Wieczorem biegał na spacerze tylko szybciej się męczył.Po odpoczynku nie chciał zjeść kolacji-co u niego jest nie do pomyślenia.Szczepiliście swoje psy przeciwko tej paskudzie?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Volt113 w 07.06.2007 o 19:31
a Dżoke spryskuje spreyem  firmy PESS
moze i nie jest jakas rewelacja
ale zauwazylem ze dziala
odkad tego uzywam miala 4 kleszcze (Uzywam juz ponad rok czasu)  Sprey moze i trzyma krucej i  nie jest odporna na wode i trzeba czesciej stosowac przynajmniej raz w tygodniu ale mnie dziala.

p.s kleszcze wykrecam palcami
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Fredzio w 07.06.2007 o 21:20
Nienawidze tych paskudztw fee mój łapal je jak glupi po kilka na raaz po spacerze jak chodzilismy na pola teraz juz przestalem znim tam lazic bo zadne preparaty przeciw kleszczom mu nie pomagaly!! . Jak niechcesz aby Twoj pies mial kleszcze to nielaz po lasach i zadnych polach , łąkach ;)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Fredzio w 07.06.2007 o 21:25
Cytat: warkot


< language=>
</>
Mieliśmy bardzo niefajną przygodę i piszę o poradę. Wczoraj wieczorem znalazłam u Devirka kleszcza, był malutki. Wiele kleszczy w życiu już wyciągnęłam, więc na pewniaka delkatnie zaczęłam kręcić i.... została część główki. To co dałam radę wyciągnęłam pensetą. Pies jest zakroplony preparatem przeciwkleszczowym. Chwilę po wyjęciu założyłam obrożę przeciwkleszczową. Wczoraj ją kupiłam z myślą o tym że działanie kropelek za jakieś 10 dni wygaśnie i mimo przeczucia posłuchałam weta który stwierdził że nie ma co dublować ochrony i jej nie założyłam . Rankę z resztkami pajęczaka psiknęłam fronlinem w atomizerze. Jakie jest zagrożenie w takim przypadku chorobą? Jakie są pierwsze objawy? czy jest jakiś środek który można podać, a który zapobiegnie rozwojowi choroby? Czy posmarować czymś rankę? Czy mimo tego że jest dziś święto zawracać głowę wetowi?


Możesz mu w miejsce gdzie zostal kawalek kleszcza zdesynfekowac wodą utleniona 9% lub 12% . Moj mial taki przypadek na glowie wyciagajac nogi i kawalego tego swinstwa sie urwalo ale zaraz przemylem mu 12% i wypalilo to gówno:D
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Volt113 w 08.06.2007 o 00:29
Cytat: Fredzio
Nienawidze tych paskudztw fee mój łapal je jak glupi po kilka na raaz po spacerze jak chodzilismy na pola teraz juz przestalem znim tam lazic bo zadne preparaty przeciw kleszczom mu nie pomagaly!! . Jak niechcesz aby Twoj pies mial kleszcze to nielaz po lasach i zadnych polach , łąkach ;)

akurat mieszkam w centrum Katowic Samo centrum ...
i tutaj kleszcze tez sa
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: warkot w 08.06.2007 o 10:04

< language=>

Fredzio ja mieszkam na polu przy lesie. Będziemy obserwować. Ranka ładnie się goi. Ale wkurzające są te p.....
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Fredzio w 09.06.2007 o 23:01
A najlepiej to kup mu jakis dobry preparat i bedziesz mial problem z głowy:)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Fredzio w 09.06.2007 o 23:04
Volt113 nie wierze ci ze jak idziesz z psem po chodniku to skaczą na niego kleszcze;]
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: elapieczus1 w 09.06.2007 o 23:07
Cytat: Fredzio
Volt113 nie wierze ci ze jak idziesz z psem po chodniku to skacz± na niego kleszcze;]
a ja wierzę bo sama mieszkam w centrum miasta i jak tylko staniemy w jednym miejscu z psiarzami i naszymi psami od razu mamy gwarantowane kleszczeyła na skórze:(
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Fredzio w 09.06.2007 o 23:13
A to chyba ze tak... dlatego ja nigy nie pozwalam swojemu psu bawic sie z innymi:)Fredzio39242,9683217593
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Primcia w 15.06.2007 o 14:26
mam pytanie.
vasco po kleszczach (dwóch) ma takie grudki w miejcu przebywania owada.
Nie wiem co z tym zrobić? Nie drapie tego i nie wystapiła u niego zadna zmiana w zachowaniu?
czy iść z tym do weta?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka w 15.06.2007 o 14:38
Takie zgrubienia zostają praktycznie zawsze po wyjęciu kleszcza. Za kilka dnie ie będzie po nich śladu.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Silonka w 15.06.2007 o 14:46
Ewentualnie miejsca po ugryzieniu kleszcza mozna posmarować maścią ichtiolową.Silonka39248,6171759259
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Basia w 15.06.2007 o 14:53
My takie odczyny po kleszczach psikamy oxycortem w spray'u. To zreszta zalecenie od dermatologa, nie weta. Z tym, ze sam oxycort jest na recepte, wiec warto o nia poprosic przy okazji wizyty u weta.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: monikach w 16.06.2007 o 08:14

Cytat: Fredzio
Volt113 nie wierze ci ze jak idziesz z psem po chodniku to skacz± na niego kleszcze;]


suka znajomych notabene spacerująca 3 razy dziennie po 15 min . po chodnikach osiedlowych przeszła wlasnie bebeszje .

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: NOWA w 18.06.2007 o 11:00

Witam!


Ja z Torą ograniczam sie teraz do spacerów po polach, odpuśclłysmy sobie, przynajmniej w najblizszym okresie las, dochodze do wniosku, że na kleszcze nie ma sposobu, z tym, że wydaje mi się, ze tych polnych jest znacznie mniej. Ja miejsca po kleszczach smaruje jodyną wg zaleceń weta ( dezynfekuje i podobno znacznie szybciej goją sie pozostałości, czyli te ranki i zgrubienia.)


Pozdrawiam

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: barbara.h w 18.06.2007 o 11:14
Cytat: Fredzio
A to chyba ze tak... dlatego ja nigy nie pozwalam swojemu psu bawic sie z innymi:)


że co? niby od zabawy z psami łapie kleszcze? kurcze czemu takie bzdury piszecie?

a przez kleszcze na polach czy w lesie, nie mam zamiaru rezygnować z najlepszych atrakcji dla moich psów, są zabezpieczone, więc pozostaje nam sie tylko modlić żeby jakiś chory, do nas się nie przyczepił




Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: martusss w 26.06.2007 o 20:32
Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, ale zauwazylam ze moj dlugowlosy ONek lapie mniej kleszczy niz krotkowlosy... I na krotkowlosym mozna bylo je znalezc wszedzie, a dlugowlosy ma je tylko na glowie albo brzuchu...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Aneta55 w 26.06.2007 o 20:40
Te kleszcze są w tym roku straszne! Co kilka dni mojej donce wyjmuje po kilka tych paskudztw! Niektóre są już martwe,no ale są... jest zakropiona frontlinem.
Koleżanka mi dziś w pracy opowiadała, jak była w weekend na spacerze w lesie (bez psa). I ona (!!) po powrocie miała na sobie 8 kleszczy! Masakra! To jakaś plaga  
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ilonesia w 26.06.2007 o 20:50
I do tego są czasem wszędzie.Koleżanki suka miala je w odbycie i w drugiej dziurce. ;((
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: warkot w 27.06.2007 o 00:30

Cytat: Aneta55
Koleżanka mi dziś w pracy opowiadała, jak była w weekend na spacerze w lesie (bez psa). I ona (!!) po powrocie miała na sobie 8 kleszczy! Masakra! To jakaś plaga

< language=>

 


To okropne, ale wygląda na to, że spacer z psem mniej naraża na kleszcze nas - ludzi. Ci krwiopijcy wolą zwierzęta . Dev przez kilka tygodni też leciał na kropelkach fronline, ale trafił nam się kleszczor, zdecydowałam się na obrożę i tfu, tfu odpukać na razie nie znalazłam ani jednego.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: drkiler w 27.06.2007 o 21:47
na kleszcze naprawdę mało co działa.Kropelki stosuję jako pierwsze a po około 2-3 tygodniach zakładam obrożę "Preventic"-produkowaną specjalnie na kleszcze(działa również na nużeńca).trzeba pamiętać, że zanim założymy psu taką obrożę trzeba natrzeć nią psa wszędzie a dopiero potem założyć na szyję(psu oczywiście )Preventica kupicie u weta a działa około6 miesięcy
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sporyszka w 28.06.2007 o 07:50
z tego co pamietam to preventic nie dziala 6 miesiecy tylko 4 miesiace i nie dziala na pchly wiec rzeczywuscue dobry uklad to najpierw krople a potem preventic bo preventic nie dziala na pchly
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 28.06.2007 o 11:45
racja.. preventic dziala do 4 meis na kleszcze..  uzywa sie go tez przy nuzycy czasem..  ale przed pchlami nie zbaezpiecza.. a co do samych obrozy.. na opakowaniu tj na ulotce kiltixa psiza, ze nalezy luzno an syzji obroze zawiesic.. ale wetka ejdna i pare innych sob jak i ja stwierzdamy, ze lepiej aby ta obroza przylegala do skory psa jak najlepiej.. bo inaczej nie ma jak dobrze rozprowadzic tych substanci na skore;/ ja wlasnie to samo wywsniokowalam w tym sezonie;p a kleszczy rok temu wiecej bylo;p liczac okres wiosenny i wczesne lato;p
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: drkiler w 01.07.2007 o 17:24
Według badań skuteczności działania i świadectwa rejestracji Preventic" działa do 6 miesięcy. Długość działania zależy od szybkości uwalniania substancji czynnej( tu amitraza)- a to z kolei od żwawości zwierzaka, który ją nosi , niestety faktycznie nie działa na pchły, ale tu może pomóc np dość bezpieczny Fiprex lub Frontline ( ta sama substancja czynna- fipronil)co 2 miesiące- nawet w spreju
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: alfik w 20.07.2007 o 15:15
Są takie przyrzady do wyciagana kleszczy.Można to w aptece kupic i nie jest takie drogie.To wygląda jak strzykawka tylko ze troche wieksze.Jezeli sie nie ma takiego czegos to mozna wyciagnac insekta normalna penseta.!!!NIE WOLNO GO SMAROWAC TLUSZCZEM I SPIRYTUSEM!!!
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: aginka15 w 26.07.2007 o 22:30

Siemka :) Mam owczarka niemieckiego... i też miał kilka kleszczy.. ma długą sierść i się trudno znajduje... Ja i moja rodzina wyjmujemy kleszcze pesetą... Kleszcze są od marca do października-listopada 

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 27.07.2007 o 12:41
a czy peis jest zabezpieczony jakims prepartatem/obroza p. kleszczowa? bo to tez jest wazne..
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ma_dit w 29.07.2007 o 12:59
hmm Darguś na początku zakropiony był fiprexem i stanowczo nie polecam bo już dzień po zakropieniu znalazłam wbitego kleszcza Potem postanowiłam zakropić go fronlinem i kleszcz też się znalazł, dwa dni po zakropieniu dwa zeszły mi na płytki w łazience gdzie Dargo lubi spać , a tydzień po - jeden znalazł się wbity pod brzusiem    mało tego krople na kleszcze działaja miesiąc a to stosunkowo krótko , tak oto po długich mękach z kleszczami postanowiłam zakupić obroże przeciwkleszczową a wet. polecił mi preventic i jak do tej pory kleszczy ani widu ani słychu, a nosi ją juz jakieś 2 tygodnie i narazie moge obroże zdecydowanie polecić. Działa 4 miesiące i jest wodoodporna  
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 29.07.2007 o 13:08
ale trzeba zaznaczyc,ze preventic nie dziala p.pchlom
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ma_dit w 29.07.2007 o 14:22
a to oczywiscie racja ale temat jest o kleszczach wiec poruszam problem tylko i wyłacznie kleszczowy
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 29.07.2007 o 14:25
ok:) ale to idzie w parze;p zabezpoeczysz przed kleszczami preventiciem a tu nagle peis pchly lapie bo zabezpieczenia nie ma;) a to tez wazne;p
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ma_dit w 03.08.2007 o 22:25
przed pchełkami też zabezpieczony pisałam ze zakropiony frontlinem a ten preparacik na pchły działa 3 miesiące, więc pozostał problem z kleszczami bo na kleszcze te preparaty działają przeważnie tylko miesiąc ehh;/ więc po 3 miesiącach od zakropienia tak czy inaczej będzie powtórka :) na szczęscie frontline na pchły działa i to bardzo dobrze ;)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: al-ka w 05.02.2008 o 16:03

Dzisiaj po moim Gromie maszerował dziarsko kleszcz.


ALARM DLA WARSZAWY I OKOLIC!!!!
al-ka2008-02-05 16:05:44
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Nanami w 05.02.2008 o 16:58
Troche sie tylko ociepliło i już dziadostwo wylazło  
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Dorotka z Axą w 05.02.2008 o 17:00
Bo zima licha to i kleszcze nie pomarzły przezyły to i już się pokazują, przynajmiej te co u mnie w trawie mieszkają Confused tragedia ..
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Yasmin w 05.02.2008 o 17:06
Potwierdzam! Od miesiąca ponownie psiakom "funduję" frontline, bo też już wtedy przyniosły jednego ze spaceru, a też jakoś tak cieplej chwilkę tylko przecież było.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: al-ka w 05.02.2008 o 17:08
Wydaje mi się,że im nawet silne mrozy nie sa w stanie zaszkodzić.Dwa lata temu była taka strasznie okrutna zima,a wiosną kleszczy była caaała masa.Im to chyba eksplozja nuklearna nie zaszkodzi.   al-ka2008-02-06 15:22:32
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Dorotka z Axą w 05.02.2008 o 17:11
Wiosną tak, jednak zimą kleszczy być nie powinno w takich ilościach.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: talia w 08.02.2008 o 22:27
A jaki preparat antykleszczowy dla psa jest najskuteczniejszy? Bo sunię mam of grudnia i z problemem kleszczy się jeszcze nie zetknęłyśmy, ale wolę dmuchać na zimne. 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: arrakis w 09.02.2008 o 13:53
  Możesz spróbować "Frontline" - jak dotąd okazał się najskuteczniejszy (przynajmniej na moich psach ).
 
P.S. Po dzisiejszym spacerze po suni łaził kleszcz , tak że u nas niestety też już są Angry. Dobrze że zakroplona.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Volt113 w 09.02.2008 o 13:58
W Katowicach przez cala zime atakuja nawet w centrum miasta.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Juliusz w 09.02.2008 o 14:35
 
Cytat: Volt113
W Katowicach przez cala zime atakuja nawet w centrum miasta.


a bo nam się klimat ociepla i to cholerstwo nie natrafia już na 20 stopniowe mrozy

Ja polecam Advocate Bayer'a; oprócz pcheł i kleszczy, zabezpiecza i pomaga zwalczać już 'złapane' inne pasożyty.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ferny w 15.02.2008 o 20:22
Witajcie. Jestem nową użytkowniczką forum. Dzisiaj rano znalazłam na ciele mojego Owczarka, który wabi się Brutus, trzy kleszcze. Jeden z nich był już nabrzmiały, dwa pozostałe nie zdążyły jeszcze "wczepić się" w skórę. Pęsetą usunęłam kleszcze.
Obawiam się skutków ubocznych. Wiem, że takie ugryzienie jest szkodliwe. Czy mam obserwować teraz psa? Na co mam zwrócić uwagę? Proszę o pomoc już doświadczonych właścicieli Owczarków.

Dziękuję i pozdrawiam.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: siemaszko w 16.02.2008 o 07:26
Mój po spacerze na którym męczył się szybciej nie ruszył kolacji.Doszła gorączka.Zrobił się osowiały.W nocy wyladowaliśmy u weta.
Obserwować można kolor moczu.Jak robi się ciemny to też jest oznaka choroby ale wówczas nie wiem czy nie za póżno będzie na interwencję.Wet mówił ze w zastraszającym tempie rozwija się choroba pustosząc organizm.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ferny w 16.02.2008 o 08:32
Dziękuję siemaszko za odpowiedź. Zaobserwowałam u mojego pieska kilka podobnych objawów. Nie ma apetytu, pije tylko wodę. Jest mniej aktywny. Mocz jest także ciemniejszy.
Zadzwonię dzisiaj do weterynarza i umówię się na wizytę.

Myślałam, że powodem takiego zachowania Brutusa jest przeziębienie.

Czeka teraz na diagnozę weterynarza.

Jeszcze raz dziękuję. Pozdrawiam.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Daga71 w 08.03.2008 o 19:42
Mamy już obrożę kiltix - 55 zł, do tego jeszcze szczepienie na boreliozę - 50 zł. W mieście może niekoniecznie, ale pod miastem, przy łąkach wskazaneLOL
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: steff w 13.03.2008 o 12:28
U nas też niezła plaga wczoraj po spacerku 6 sztuk siedziało. Próbował ktoś może Fiprex?? Bo wszystkie moje psiaki tym zostały zakroplone przeciw temu cholerstwu. 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: depesz w 13.03.2008 o 13:29
Po ociepleniu 2 tygodnie temu kleszcze obrodziły na potęgę - na Leto siedziało 4-6 dziennie (codziennie spacerujemy po lesie). Zakropliłem Fiprex i TOTALNIE zero problemu - nie zauważyłem ani jednego od tego czasu
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 13.03.2008 o 13:31
pamietajcie tylko, ze srodki spot on czy obroze nie odstraszaja kleszczy a usmiercaja je w momencie kiedy te wkrecaja sie w psy i zacynaja pic!
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: depesz w 13.03.2008 o 13:36
marmara teoretycznie - jednak jakiś efekt odstraszający muszą też mieć, że już nie przynosi na sobie nawet tych łażących luzem w sierści.


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Arys w 13.03.2008 o 17:28
Kochani myślicie o pieskach,co zrozumiałe ale pomyślcie również o sobieEmbarrassedWiem,co piszę,bo mam bliską osobę chorą na boreliozę po ukąszeniu kleszcza i jest to paskudna i praktycznie nieuleczalna chorobaNukeKiedyś tego syfu nie było,a przynajmniej nie na taką skalę ale teraz ze względu na ocieplenie klimatu problem z roku na rok będzie coraz większy -OSTRZEGAMExclamation-szczegóły o chorobach pokleszczowych i prewencja,to każdy chyba znajdzie wpisując hasło w wyszukiwarce np.boreliozaExclamation Arys2008-03-13 17:29:15
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Agnes B. w 13.03.2008 o 18:51
Psy zabezpieczamy CAŁY okrągły ROK!

Polecam http://www.babeszjoza.com/index.html

Wink

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 13.03.2008 o 19:24
szkoda, ze kiltix nie ejst wodoodporny, ostaje preventic ale on na pchly nie dziala.. a kropic psy co 3 tyg to tez malo oszczednie... wiec my pewnie znowu kiltixy zakupimy.. aczkolwiek narazie jest fiprex..
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Crowman w 13.03.2008 o 21:09
My przejrzeliśmy sierść Dory, ale kleszczy czy innego syfu brak.
Zakupiliśmy kilka dni temu obróżkę marki beaphar. Jakaś niemiecka. Cena 15.70zł. Substancja aktywna: tetrachlorvinfos. Pojęcia nie mam co to za związek.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: entera w 13.03.2008 o 21:24
Mieszkamy pod lasem więc psy tydzień temu miały wymienione obroże na Kiltix i jeszcze zakropliłam je Frontline dodatkowo a dwa dni temu: u Korki: znalazłam żywego, opitego kleszczaAngry
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Natalka&Goldi w 18.03.2008 o 16:33
U nas kleszczy po spacerach leśnych narazie brak. Czesto jesteśmy ostatnio w iglastych, powiedźcie mi czy w lasach iglastych też są  kleszcze? bo w liściastych i na wysokich trawach napewno, no i takie pytanie? Czy ta obroża z firmy Bayer ile kosztuje? i wązniejsze: wiem, ze samemu można wyciągnąć kleszcza pęsetą ale coś slyszalam, ze lepiej jak wet wyciągnie i posmaruje czymś by większe powikłania się nie pojawiły, ale wiem, ze i zostaje po kleszczu taka mała jakby "gulka" niewiadomo jak;/ i jak i można temu zaradzić?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Maggieb w 25.03.2008 o 15:47
u mnie kleszcze to normalka - mieszkam pod lasem
zakrapiam advatrix i miarę jest ok

ale moja 3 miesięczna sunia nabawiła się wielkiego kleszcza, usunęłam, jednak ma napuchnięte miejsce i ubetek sierści

opuchlizna wiem, że schodzi, ale czy spotkaliście się z utratą sierści? a może to nie od kleszcza?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Maggieb w 25.03.2008 o 15:50
zapomniała dodać, że sunia jest aktywna, apetyt ma jak zwykle i pije również bez zmian
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: piter_mg w 29.03.2008 o 11:50
Bari dostał wczoraj obrożę Kiltixu. Polecacie coś dodatkowo prewencyjnie, czy to powinno wystarczyć?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: belka w 30.03.2008 o 09:53
dodatkowo przeglądać i czesać po spacerze. właśnie wróciłem ze swoją sunią no i zdjąłem z 10 kleszczy chodzących po sierści psa, chociaż fakt ja już mam taką manię, że jak widzę jakiegoś chodzącego po suczce to od razu cała idzie do oględzin i wyczesania.
a jutro urządzam poszukiwania Advocate firmy Bayer 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Natalka&Goldi w 31.03.2008 o 11:00
Nas dopadłyCry
Dzisiaj Kajce wyjęlam 3 kleszcze (1 maly, 2 sredni,3ogromniasty)

a co najgorsze, ze po wpięciu się kleszcza zostają takie male 'gulki'Ermm

Jutro do weta na szczepionkę przeciw i obrozę odstraszającą te gnojeAngry

 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Volt113 w 31.03.2008 o 11:02
 
Cytat: Natalka&Goldi
Nas dopadłyCry
Dzisiaj Kajce wyjęlam 3 kleszcze (1 maly, 2 sredni,3ogromniasty)

a co najgorsze, ze po wpięciu się kleszcza zostają takie male 'gulki'Ermm

Jutro do weta na szczepionkę przeciw i obrozę odstraszającą te gnojeAngry

 

nic jej nie bedzie, gulki same zejda...
szkoda pieniedzy na "antybiotyk" na takie cos...
słowa mojego weta  
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Natalka&Goldi w 31.03.2008 o 11:06
Cytat: Volt113
Cytat: Natalka&Goldi
Nas dopadłyCry

Dzisiaj Kajce wyjęlam 3 kleszcze (1 maly, 2 sredni,3ogromniasty)


a co najgorsze, ze po wpięciu się kleszcza zostają takie male 'gulki'Ermm


Jutro do weta na szczepionkę przeciw i obrozę odstraszającą te gnojeAngry


 

nic jej nie bedzie, gulki same zejda...
szkoda pieniedzy na "antybiotyk" na takie cos...
słowa mojego weta

 

ale jest osowiała i to mnie martwiOuch

ale i tak do weta idziemy by to opatrzył
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Volt113 w 31.03.2008 o 11:08
 
Cytat: Natalka&Goldi
Cytat: Volt113
Cytat: Natalka&Goldi
Nas dopadłyCry
Dzisiaj Kajce wyjęlam 3 kleszcze (1 maly, 2 sredni,3ogromniasty)

a co najgorsze, ze po wpięciu się kleszcza zostają takie male 'gulki'Ermm

Jutro do weta na szczepionkę przeciw i obrozę odstraszającą te gnojeAngry

 
nic jej nie bedzie, gulki same zejda... szkoda pieniedzy na "antybiotyk" na takie cos... słowa mojego weta

 

ale jest osowiała i to mnie martwiOuch

ale i tak do weta idziemy by to opatrzył

opatrzy, wrombie zastrzyk za 15 zł
przepisze masc z apteki za 20 zł
35 zł mniej...
skoro kleszcz byl duzy, znaczy ze duzo wypil jak tobie krew pobiora tez sie nie czujesz najlepiej...
daj jej dzien lub dwa i jesli bedzie osowiala wtedy do weta... a narazie nie ma sensu
i uwierz nie mowie tego z zlosliwosci.
jak Dżoka pierwszy raz miala kleszcza (trzy w sumie zlapala) i wyskoczyly gulki, takze poszedlem do Weta, byl bardzo zdzwiony ale powiedzial mi szczerze ze skoro chce stracic 30 zł na nic, bo to i tak minie to on moze wrabac zastrzyk i przepisac masc...
Volt1132008-03-31 11:10:12
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Pixelka w 31.03.2008 o 11:10
a mnie po przebytej babeszjozy u Piksela wszystkie kleszcze martwia:/ bo od tego zaczely sie jego problemy zdrowotne:/ choc z tego co mowil moj wet to jak sie do doby wyjmie to nawet jak kleszcz byl chory to nie powinien zarazic.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Volt113 w 31.03.2008 o 11:11
 
Cytat: Pixelka
a mnie po przebytej babeszjozy u Piksela wszystkie kleszcze martwia:/ bo od tego zaczely sie jego problemy zdrowotne:/ choc z tego co mowil moj wet to jak sie do doby wyjmie to nawet jak kleszcz byl chory to nie powinien zarazic.

jeden kleszcz babejszoza nie zarazi
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Natalka&Goldi w 31.03.2008 o 11:14
Cytat: Volt113
Cytat: Natalka&Goldi
Cytat: Volt113
Cytat: Natalka&Goldi
Nas dopadłyCry

Dzisiaj Kajce wyjęlam 3 kleszcze (1 maly, 2 sredni,3ogromniasty)


a co najgorsze, ze po wpięciu się kleszcza zostają takie male 'gulki'Ermm


Jutro do weta na szczepionkę przeciw i obrozę odstraszającą te gnojeAngry


 
nic jej nie bedzie, gulki same zejda... szkoda pieniedzy na "antybiotyk" na takie cos... słowa mojego weta


 


ale jest osowiała i to mnie martwiOuch


ale i tak do weta idziemy by to opatrzył

opatrzy, wrombie zastrzyk za 15 zł
przepisze masc z apteki za 20 zł
35 zł mniej...
skoro kleszcz byl duzy, znaczy ze duzo wypil jak tobie krew pobiora tez sie nie czujesz najlepiej...
daj jej dzien lub dwa i jesli bedzie osowiala wtedy do weta... a narazie nie ma sensu
i uwierz nie mowie tego z zlosliwosci.
jak Dżoka pierwszy raz miala kleszcza (trzy w sumie zlapala) i wyskoczyly gulki, takze poszedlem do Weta, byl bardzo zdzwiony ale powiedzial mi szczerze ze skoro chce stracic 30 zł na nic, bo to i tak minie to on moze wrabac zastrzyk i przepisac masc...

 

zauwazylam tez, ze musiala wczesniej ich nalapac bo widzę, ze jeszcze jedna jest taka gulka (musiala wydrapac) OuchConfused

U nas taki zaztrzyk kosztuje okolo 40 zl( najmniej), ale myślę, ze moze to skuteczniejesze przeciw niz obroza na 4 tygodnieSleepyConfused

osowiala się dzisiaj zrobila a z wczoraj mysle napalala kleszczy z lasu. Wiem, ze nie mozna przemywac spirutusem bo ten kleszcz wpuści ten jad. Ale nie wiem czy jak wyciągnąć pesętą, to tzw. 'ciągnąc' to czy "wyrkęcac' w lewą stronę czy odrazu jechac do weta. A jak juz po kleszczu to czy wet czasem nie oczyści tego by do babeszjozy nie doszloAngry
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Natalka&Goldi w 31.03.2008 o 11:16
Chcę dodac, ze kleszcze mnie strasznie martwią bo jak Kaja miala raz na uchu (doslownie na czubku) to do tej pory to ucho jakby na 100% jej nie stało jak idzie a juz nie mówiąc pod wiatr to lezy normalnieAngryConfused
 

No tak od jednego kleszcza peis babeszjozy nie dostanie ale Kaja miala conajmniej 4Dead
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Volt113 w 31.03.2008 o 11:17
ja wykrecam w lewa strone przewaznie palcami,
jesli jest mala otwarta ranka przemyj rivanolem (do kupienia w kazdej aptece(grosze w sumie kosztuje) )
jeden - trzy kleszcze nie zaraza babejszoza nie robmy z naszych ONków jakis niedojdow....
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Pixelka w 31.03.2008 o 11:18
jeden kleszcz zarazil... ale moze dla tego ze nie moglismy go znalezc:/ przegladalo go chyba z piec osob i niemoglo znalezc... wet stwierdzil ze babeszjoza a kleszcza nie ma...  ale wkoncu znalazlam ... dziadostwo jedno:/


nie kazdy kleszcz jest chory... tylko te chore zarazaja.
p.s. kiedys dziade z psa zdjal z hmm...okolo 20 kleszczy wszystkie mial usytuowane na szyji od spodu. i nic temu psu nie bylo

znam tez osobe ktora miala chorobe od kleszcza i tez tylko jeden wystareczyl.Pixelka2008-03-31 11:21:07
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Volt113 w 31.03.2008 o 11:21
 
Cytat: Pixelka
jeden kleszcz zarazil... ale moze dla tego ze nie moglismy go znalezc:/ przegladalo go chyba z piec osob i niemoglo znalezc... wet stwierdzil ze babeszjoza a kleszcza nie ma...  ale wkoncu znalazlam ... dziadostwo jedno:/

to tez zalezy, bo jesli "chore" kleszcze beda kilka godzin to psu nic nie bedzie, jesli chore kleszcze beda kilka dni,tygodni wtedy jest juz co innego.
Skoro Kajka zlapala wczoraj dzis wyciagnieto, i wszystkie szczepienia miala w tym kierunku zrobione, nie widze powodow do obaw i paniki, gulki przemyc rivanolem(wata,gaza rivanol na to i do rany na kilka minut... ;) )
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Pixelka w 31.03.2008 o 11:54
ja nie zabezpieczalam... po tylu kleszczach ile siedzialo wsumie w calej rodzinie nie myslalam ze padnie na psa... jeszcze dosc pozno to wykrylismy bo kleszcza nikt nie mogl znalezc:/ ...psiak pozniej mial chore nerki i watrobe...nie wiem czy od kleszcza ale podobnno choroba ta atakuje nerki .. a watroba zapewne przez leki
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: belka w 31.03.2008 o 18:42
ja to w ogóle jak znajdę w domu jakiegoś przyniesionego przez suczkę to od razu cały dom odkurzany. fakt, że od kiedy używam frontline nie miała żadnych dużych opitych kleszczy, małe suche już zdechłe się ze 3 razy w domu znalazło. dzisiaj pierwszy raz zakropliłem advocata z racji jego szerszego działania na inne rodzaje pasożytów niż kleszcze i pchły. chociaż żeby na lepszych obrożach nie było notki o tym "że nie należy stosować z innymi podobnymi specyfikami" to belka latała by też w obroży pomimo zakraplanej pipetki
no a do tego codzienne przeglądanie i czesanie.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: bank8 w 31.03.2008 o 22:20
mój stałą dzienną dawkę miziania i głaskania, że zaden kleszcz się nie uchowa na moim sierściuchuLOLLOLLOL, a poważnie my się zabezpieczamy tylko w okresie letnim
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sporyszka w 01.04.2008 o 11:54
ja polecam Kiltixa koszto okolo 55 zl ale dziala 7 miesiecy jak dla mnie rewelacja ale nie jest wodoodporna
dobra jest tez obroza preventic okolo 35 zl dziala 4 miesiace ale jest tylko na kleszcze - wodoodporna wiec Kasia (Juliusz ) jak byl kropiony na pchly to preventic bedzie fajny i ma przyjemniejszy zapach niz kiltix

 

My w zimie gdzie kleszczy jest mniej stosujemy fiprexa i przyznam szczerze ze zakrapiam wg ulotki jak to sie odnosi do pchel czyli raz na 3 miesiace natomiast od kwietnia nosi tylko i wylacznie Kiltixa. Pora idac sie do weta Smile 
sporyszka2008-04-01 11:56:11
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 01.04.2008 o 12:10
kiltixa ja tez polecam:)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Monika w 01.04.2008 o 13:24
lubię obroże, ale niestety u mnie się nie sprawdzają. Suki się za często kąpią. Używamy advantixa
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ankap w 01.04.2008 o 13:29

My też zakrapiamy ŁOśka Advantixem, wcześniej był Fronline ale ogon sie po nim drapał.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 01.04.2008 o 13:48
A ja swoją zabezpieczyłam i mówię ci Volt zrób to samo co byś nie miał potem problemów,bo nie wiadomo na jakiego się trafi. 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Natalka&Goldi w 01.04.2008 o 13:55
A gdzieś w necie jest jakas strona by się rozejrzeć w cenach tych obróżek i preparatów?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 01.04.2008 o 14:02
preparaty wahają się między 25-40 zł. My zawsze zakraplamy się u weta. Obróżki nie zdają egzaminu przynajmniej u nas 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Natalka&Goldi w 01.04.2008 o 14:07
Cytat: malkin
preparaty wahają się między 25-40 zł. My zawsze zakraplamy się u weta. Obróżki nie zdają egzaminu przynajmniej u nas 

 

obroze u nas tez nieConfusedWink

jadę zaraz z suką zakroplić ją i by wet ją obejrzalTongue i zajrzal jak się goi brzuszek Big%20smile
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: egonek5 w 01.04.2008 o 15:37
Kiltix działa na te 6,7 miesiecy cena przystepna [50,60 zł]i cały sezon kleszczowy z głowy,u nas się sprawdza ,a próbowałam róznych srodków,dlatego drugi sezon tez zostajemy przy kiltixie.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: lusi6 w 01.04.2008 o 15:41
A my używamy obroży Preventic bo jest wodoodporna i super się sprawdziła w zeszłym roku(ani 1 kleszcza)Smile
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Natalka&Goldi w 01.04.2008 o 15:50
Cytat: lusi6
A my używamy obroży Preventic bo jest wodoodporna i super się sprawdziła w zeszłym roku(ani 1 kleszcza)Smile

 

ja zakupilam dzisiaj u weta i suczysko już ma zalozoneBig%20smile

spryskana preparatem przeciw tej brzydocieDeadWink
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: bank8 w 01.04.2008 o 17:57
Cytat: Natalka&Goldi
A gdzieś w necie jest jakas strona by się rozejrzeć w cenach tych obróżek i preparatów?

 

 

jedna ze stronek do konsultacji i analizy

 

 

http://www.telekarma.pl/c20/na.pasozyty.htm?rodzaj=warunek1
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Juliusz w 01.04.2008 o 18:34
No i 'dołożyłam' dziś Ciapatemu Advantix do Advocate'a...

Spanikowałam, bo rano do lasu go wiozłam na zajęcia i już widziałam te kleszcze spadające z drzew w Jagutkowe futro...  

Advocate'a muszę spot'ować, bo to jest jedyny preparat, który nie dopuszcza do niego robali

Tylko młody wodę uwielbia, więc chyba trzeba będzie tą obróżkę wodoodporną kupić... lusi - czy ona baaardzo śmierdzi??

Juliusz2008-04-01 18:34:47
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Natalka&Goldi w 01.04.2008 o 19:39
Cytat: Juliusz
lusi - czy ona baaardzo śmierdzi??


 

ja odpowiem, jeśli chodzi o preventic?

dla mnie ma zapach mięty takiejBig%20smileWink calkiem przyzwoityBig%20smile
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: monikach w 01.04.2008 o 22:06
no ja jestem po dywagacjach z wetem ,mysle rozsądnych bo i tak wiedzial ze nie kupie u niego nic na kleszcze ,ani karmy ,ani witamin . i cóz to usłyszalam . a propos preventica  , owszem jesli przy okazji leczymy nużeńce to nie ma innego wyjscia . jednak jako zabezpieczenia tylko i wyłacznie przed kleszczami nie poleca . z powodu wysokiej toksycznosci w/w. powiedzial tak, a skąd wiemy kiedy bedzie sie robic przeszczepy watroby u psów ? lepiej nie ryzykowac jesli jest sa inne wyjscia .
frontline-fiprex - skladnikowo podobne  , jesli obroze to do wody zdejmowac , a przy kazdym zakladaniu ,,aktywowac" na nowo , rozciągając ją dosyc szybko kilka razy .

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Amajka w 01.04.2008 o 22:11
u nas tez kleszcze sie juz pojawiaja jednego juz musiaalm usuwac z psa ... trzeba sie wybrac po frontline do weta na naszych psach tylko on zdaje egzamin
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: lusi6 w 01.04.2008 o 22:14


Cytat: Juliusz
lusi - czy ona baaardzo śmierdzi??


Dla mnie ma zapach odświeżacza do kibelkówLOLNa początku ma intensywny zapach(ale nie jest nieprzyjemny),aż czuć w całym domu ale po paru dniach już tak nie czuć.No i polecam bo u nas sie sprawdziła w 100%.

A co do toksyczności to pierwszy raz spotykam się z takim zdaniem,jak na razie czytałam same dobre opinie na serwisach weterynaryjnych i nie zauważyłam złego wpływu działania obroży na psa(nie podważam zdania weta monikach),my na razie zostajemy przy Preventicu bo już jest zakupiony.
lusi62008-04-01 22:20:24
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: monikach w 01.04.2008 o 22:32
jasne , klara tez nosila preventic przy nuzycy i swiat sie nie zawalił , choc teraz tak mysle ze przed sterylka miala złe wyniki krwi w tym wątrobowe . ale to moze nie miec zupelnie związku . ja podpytywalam weta na okolicznosc zabezpieczenia podwójnego czyli obroza +spot on .
na temat dostrzezenia choroby odkleszczowej wet powiedzial ze kazde osowienie psa , brak apetytu,bez skaleczenia ,innej stwierdzonej choroby ,biegunek ,zatrucia itp leciec do weta .ciemne siki to kolejny etap , podpowiedzial mi jak po zmroku np stwierdzac co poza normą , chusteczka higieniczna , na otwór wydalający tuz po ,lub miejsce na które mocz poszedl . etap gdy zółcieja  oczy to juz powaznie zaawansowny stan .
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Juliusz w 01.04.2008 o 23:07
monikach - ehem... co rozumieć przez 'ciemne'?? intensywna, żółta barwa czy jakiś inny kolor?

jeśli chodzi o apetyt... u nas to raczej wyznacznikiem niczego być nie może... młody jest głodny ZAWSZE.

I co ze spot on'ami? chyba nie są wodoodporne?

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Volt113 w 02.04.2008 o 06:38
 
Cytat: Natalka&Goldi
Cytat: Juliusz
lusi - czy ona baaardzo śmierdzi??

 

ja odpowiem, jeśli chodzi o preventic?

dla mnie ma zapach mięty takiejBig%20smileWink calkiem przyzwoityBig%20smile

pachnie gorzej niz kostka do muszli klozetowej uzywana w toalecie publicznej zakupiona w tesco za 49 groszy....
ale dla natalki to zapach miety, mnie osobiscie odrzucil na dzien dobry w zeszlym roku zapach tej obrozy i cale lato wedrowal w niej kot z podworka Volt1132008-04-02 07:00:26
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sporyszka w 02.04.2008 o 09:18
Tomek przesadzasz troche jak Maks mial nuzyce i nie bylo innego wyjscia nosil preventica i powiedialabym ze pachnie on lepiej niz kiltix
C do preventica kosztuje do mysle w tym sezonie 40 zl jest wodoodporny ale jest tylko na kleszcze.

U mnie sprawdza sie Klitix to juz bedzie chyba nasz 4 robie tak jak Monika napisala na czas plywania chowam do kieszeni LOL jak pies mi calkiem wyschnie to dopiero zakladam. Jak dla mnie za te pieniadze ta obroza jest najlepsza
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Polaczek w 02.04.2008 o 10:17
mam niestety wspólną smutną rocznicę z koleżanką z pracy, wczoraj odszedł jej yorkConfused babeszioza
kleszcz wczepił mu się w czasie ostatnich świąt, zdjęty bezpośrednio po spacerze, żadnych zmian w zachowaniu psa do ostatniej niedzieli wieczorem, brak apetytu, lekka osowiałość, w poniedzialek z rana do lekarza, podejrzenie że cos zeżarł, wieczorem stan psa sie poprawił, a wczoraj znacznie pogorszył, znowu do weta, usg wykazuje że nic ne zeżarł ale ma wieeeeelką wątrobę, badanie krwi i już pewna diagnoza, cały dzień walka, transfuzja, i niestetyConfused jeśli to ten wielkanocny kleszcz  go zaraził to pochodzi z Podlasia

 

u nas na kleszcze najlepiej się sprawdzają krople fiprex, obroża preventic najgorzej, wet tłumaczyl, że byc może przyczyną jest grubość sierstuchy u onka, bo u koleżanki łysego"Wink amstafa sprawdza się rewelacyjnie
Polaczek2008-04-02 10:36:18
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sporyszka w 02.04.2008 o 10:30
Cytat: Polaczek

 u nas na kleszcze najlepiej się sprawdzają krople kiltix, obroża preventic najgorzej, wet tłumaczyl, że byc może przyczyną jest grubość sierstuchy u onka, bo u koleżanki łysego"Wink amstafa sprawdza się rewelacyjnie

 

to kiltix ma tez krople czy mialas na mysli obroze?

no chyba ze krople to pewnie frontline, fiprex albo sabunol
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Polaczek w 02.04.2008 o 10:35
Cytat: sporyszka
Cytat: Polaczek

 u nas na kleszcze najlepiej się sprawdzają krople kiltix, obroża preventic najgorzej, wet tłumaczyl, że byc może przyczyną jest grubość sierstuchy u onka, bo u koleżanki łysego"Wink amstafa sprawdza się rewelacyjnie

 

to kiltix ma tez krople czy mialas na mysli obroze?

no chyba ze krople to pewnie frontline, fiprex albo sabunol

 

sorry,sorry pomylilam się Embarrassed chodzi o fiprex, już zaraz poprawiamTongue

frontline i sabunol też stosowałam
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sporyszka w 02.04.2008 o 11:22

z sabunolu mialam tylko obroze nie wiem czy skuteczna bo nie dane nam jej bylo dlugo nosic klamerka fatalna odpadla chyba po tyogdniu wiec Maks mial na szyjce obroze bardzo estetycznie owinieta tasma izolacyjna w kolorze zielonym no wiec obroza postanowila sie przerwac w zupelnie innym miejscu LOL

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: monikach w 02.04.2008 o 13:02
 
Cytat: Juliusz
monikach - ehem... co rozumieć przez 'ciemne'?? intensywna, żółta barwa czy jakiś inny kolor?

jeśli chodzi o apetyt... u nas to raczej wyznacznikiem niczego być nie może... młody jest głodny ZAWSZE.

I co ze spot on'ami? chyba nie są wodoodporne?



no wodoodporne poniewaz podane dobrze na skóre a nie na siersc wchłaniają sie do organizmu ,wazne by przed podaniem i po podaniu ok. doby pies byl suchy .

,,ciemny" tzn raczej podbiegający pod czerwien ,no i juz krwawy .
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Monika w 02.04.2008 o 13:25
wczoraj spotkałam dziewczynę z gronkiem na spacerze, pies wyszedł cudem z babesji, dostałam też maila od koleżanki która na to samo leczyła swojego borzoja, oba psy przywiozły ją z Mazowsza. Wiadomo gdzie  już na wakacje nie jechać:)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Mawe w 02.04.2008 o 21:34
Jak stwierdziła nasza wetka teraz kleszcze są najgorsze. Ja już z obu panienek ściagałam na szczęście łażące po nich kleszcze. Teraz już są zabezpieczone preparatem Advantix. Czy faktycznie co miesięć trzeba ponawiać jego stosowanie?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Brzęska w 06.04.2008 o 21:09
Wypowiadacie sie na temat zabezpieczeń , lekow, obrozy itp.
Czy moglby mi ktos powiedziec co zrobic jak sie juz znajdzie wbitego kleszcza ?

Zostaic i na nastepny dzien do weta a moze wyciągnąć samemu. Jesli tak to jak to sie robi ? Bo slyszalem juz dwie wersje, ze kreci sie w lewo , ze kreci sie w prawo i potem pociągnąć.
Wiec jak w lewo czy w prawo bo ponoc to istotne jest. 
No i druga sprawa - jak juz krece to ile razy mam tak obkrecic zanim pociągnę paskude w gorę ?

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Juliusz w 06.04.2008 o 21:13
Suuuper... Ciapaty w dniu zakroplenia Advantix'em taplał się w bajorku...

Ale grzbiet miał suchy (tam spot'owałam) więc może się 'przyjęło'?


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: kaltus w 07.04.2008 o 21:26
Brzęska - kleszcza wyciąga się kręcąc nim w lewo (tak jakbyś odkręcał śrubę)
chwytasz go przy samej skórze i prawie od razu zaczynasz pociągać go w górę, wychodzi przeważnie do jednego skrętu, ważne by go nie zdusić bo wszystko z niego znajdzie się w psie:(
zawsze pierwszy raz może pokazać ci weterynarz

co do wyciągania czy zostawiania kleszczy są różne wersje - mój wet mówi zostawiać, ja wyciągam
powodzenia

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Miotła22 w 08.04.2008 o 09:44

Ja mojej daje Frontline...ostatnio dostała 6 lutego, a wczoraj miała swojego pierwszego kleszcza ( czyli 2 miesiace po podaniu F.)...Od poczatku dostaje Frontline i jeszcze nigdy ( do tej pory) nie miała kleszcza Chyba faktycznie teraz jest jakas plaga czy cos, bo kogo nie zapytam to ma problem z kleszczami


Juliusz np z Frontlinem jest tak ze po podaniu pies nie moze miec kontaktu z woda przez około 2-3 dni Zawsze czekam i pilnuje tych 3 dni, a własnie teraz w lutym po 2 dniach ja wykapałam i wychodzi na to ze wtedy skaraca sie czas działania tego płynu ehhhhhh
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: monikach w 08.04.2008 o 09:50
miotła - 6 lutego ??? na pewno ? to znaczy ze masz psa niezabezpieczonego przed kleszczami od miesiąca.  tego typu preparaty dzialają antykleszczowo 4 tygodnie.
http://www.zabijkleszcza.pl/spoton.php

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Anusiagg w 08.04.2008 o 10:11

Cytat: Brzęska
Wypowiadacie sie na temat zabezpieczeń , lekow, obrozy itp.
Czy moglby mi ktos powiedziec co zrobic jak sie juz znajdzie wbitego kleszcza ?

Zostaic i na nastepny dzien do weta a moze wyciągnąć samemu. Jesli tak to jak to sie robi ? Bo slyszalem juz dwie wersje, ze kreci sie w lewo , ze kreci sie w prawo i potem pociągnąć.
Wiec jak w lewo czy w prawo bo ponoc to istotne jest. 
No i druga sprawa - jak juz krece to ile razy mam tak obkrecic zanim pociągnę paskude w gorę ?



MY zaopatrzyliśmy się w specjalny "długopis" do wyciągania kleszczy. Działa na zasadzie lassa. Bardzo łatwo wyciąga się to cholerstwo ze skóry psa. Dostępny w aptekach.


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Miotła22 w 08.04.2008 o 11:28
monikach- Weterzynarz nam mowil ze to działa do 3 miesiecy ...
 

edit: hmmm własnie byłam na tej stronce i faktycznie jest napisane ze dziala miesiac czasu....Ide dzisiaj do weta! wrrrrrrr Mam szczescie ze tylko jeden kleszcz sie przypałetałShocked Normalnie tyle czasu zyłam w niewiedzyShocked a pies latał sobie po lesie bez "zabezpieczenia"... masakra
Miotła222008-04-08 11:40:56
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Moni28 w 16.04.2008 o 23:02
Jerry jest zakrapiany Frontlinem albo Adwantixem i w tym czasie miał tylko jednego kleszcza,a mieszkamy nad Odrą gdzie trawska od groma,ostatnio zakrapiany był Expotem też super
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Mańka w 17.04.2008 o 10:44
Ja zakraplam swoje psiaki Fiprexem i powiem szczerze , że jeszcze mi sie nie zdarzyło aby któreś na sobie miało wbitego kleszcza Ermm po wierzchu chodziły i owszem ale to i tak po każdym spacerze po łąkach czy lesie są oglądane i ewentualni intruzji muszą się liczyć z tym ,że i tak skończą marnie w ogniu piekielnym LOL Bardziej boję się o siebie niż o psiaki ,bo czasami na moich spodniach aż roi sie od kleszczy Angry Nie cierpię ich i boję się jednocześnieConfused 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dianadi w 17.04.2008 o 12:00

to ja dzis do lecznicy pędzę.
Azja w poniedziałek miała 40 stopni gorączki (pierwsze o co spytała pani weterynarz - czy nie znlaeźliśmy kleszcza. No nie znaleźliśmy, czeszę ja codziennie i nie widziałam, ale są czasem tak zakamuflowane, że ciężko zauważyć:/), miala robione badanie krwi, pooglądana z kazdej strony i wyszło, że to tylko przeziębienie (w sobotę straszliwie zmokła, a potem była długo na dworze - ziiimno było). Katarek ma troche i kicha.
A teraz ją głaskałam i znalazlam kleszcza... Mam nadzieję, że to nie ma żadnego związku. Sunia ma apetyt cały czas, w środę juz prawie nie miała gorączki (byliśmy u weta) i planowana kotrola miała być w piątek. Ehhh... ile to sie człowiek strachu naje.

Edit: wróciliśmy z lecznicy. Na szczęście (w nieszczęściu) kleszcz był "świeżutki". No i dzisiaj robimy wylewkę na grzbiet, bo widać sama obroża to nie to. A gorączki już nie ma:) Mam nadzieję, że jutro ostateczna kontrola:D

dianadi2008-04-17 13:42:49
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Mańka w 17.04.2008 o 13:40

Cytat: dianadi
to ja dzis do lecznicy pędzę.
Azja w poniedziałek miała 40 stopni gorączki (pierwsze o co spytała pani weterynarz - czy nie znlaeźliśmy kleszcza. No nie znaleźliśmy, czeszę ja codziennie i nie widziałam, ale są czasem tak zakamuflowane, że ciężko zauważyć:/), miala robione badanie krwi, pooglądana z kazdej strony i wyszło, że to tylko przeziębienie (w sobotę straszliwie zmokła, a potem była długo na dworze - ziiimno było). Katarek ma troche i kicha.
A teraz ją głaskałam i znalazlam kleszcza... Mam nadzieję, że to nie ma żadnego związku. Sunia ma apetyt cały czas, w środę juz prawie nie miała gorączki (byliśmy u weta) i planowana kotrola miała być w piątek. Ehhh... ile to sie człowiek strachu naje.


Miejmy nadzieję,że to tylko przeziębienie.Trzymam kciuki  za Azję  Thumbs%20Up
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: belka w 19.04.2008 o 17:18
dokładnie oglądać uszy psiaków, bo najwidoczniej substancje z pipetek występują w tkance tłuszczowej, a tłuszczyku na uszach raczej malutko.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dianadi w 19.04.2008 o 17:21
wczoraj będąc u weta dowiedziałam się, że w ZABRZU jest ostatnio dużo chorych kleszczy! Szczególnie dzielnica Zaborze - duzo psiaków straciło życie...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Carollaz w 19.04.2008 o 23:17
Pilnować piesków i to bardzo!
Z moją poprzednią sunią miałam ten problem. Złapała kleszcza i zachorowała. Codzienne kroplówki i ledwo z życiem uszła, ale wyleczyła się, wet mówił, że miała duże szczęście, że tak szybko zauważyliśmy objawy i, że młoda jeszcze była (ok 1 roku)... Więc uczulona jestem podwójnie...

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 20.04.2008 o 11:28
Cek juz kilka kleszczy mial od zeszlego tyg... jeden opity sam wypadl, 3 wyjelam a jeden byl w siersci jzu zdechly... zakropione sa od wtroku.. ale nie wiem jak to bedzie.. zcekam do wyplaty i kupuje obroze....
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: egonek5 w 20.04.2008 o 11:32
u nas to jest chyba teraz oooogromny wysyp tego dziadostwa ,mimo obrozy juz kilka wbitych znalazłam ,w zeszłym roku miał ta sama obroze[kiltix]a kleszcze wbitych nie było,cóz mimo obrozy trza przetrzepac siersciuche...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: zuczek1955 w 30.04.2008 o 16:18
Ja właśnie wróciłam od weta moja Saba ma babeczje czy jak to tam się nazywa od poniedziałku nie chciała jeść no i dziś zdecydowałam się na weta no i niestety tak więc uważajcie na swoje sierściuchy.Acha a tego kleszcza to nawet nie widziałam pomimo że codziennie Sabę wyczesuję.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosia13 w 02.05.2008 o 18:31
Witajcie. Jak to w ogóle jest z tymi wszystkimi preparatami na te paskudztwa, wystarczy sam lek w kropelkach  czy dodatkowo lepiej jest się zaopatrzyć w obrożę? Pytam bo ,dziś byłam u Pani Weterynarz po preparat od kleszczy, dodatkowo chciałam zakupić obroże -bo tak mi doradziła inna Pani Wet, a ta co dziś byłam powiedziała, że nie potrzeby używania tego i tego, że niewskazane jest mieszanie. Macie jakieś spostrzeżenia na ten temat?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: zuczek1955 w 08.05.2008 o 16:47
Saba już zdrowa ,ale moja wcześniejsza sunia 10 letnia Figa takiego spotkania z kleszczem nie przeżyła pomimo intnsywnego leczeniaCry dlatego z Sabą bardzo uważałam już od lutego zakraplałam ją Adwnticem jak widać nie pomogło teraz Saba ma jeszcze obrożę.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Polaczek w 08.05.2008 o 18:23
mieszkamy w Puszczy Solskiej, 2 razy dziennie spacer do lasuTongue, i hulanki po trawach, u nas najbardziej do tej pory sprawdzaja się krople fiprex
probowalismy frontlaine i sabunol

kolejnośc skuteczności: fiprex, sabunol, frontlaine

 

ale byc moze dlatego że frontlaine był w sprayu a nie w kroplach?

 

obroże sprawdxzane ? żadneConfused, wg mnie zbyt grube futro aby specyfik antykleszczowy sie wtarł w skórę Confused

koleżanka ma psa o baaaardzo króciutkiej sierści i dla nich np, obroża preventic jest rewelacja

 
Polaczek2008-05-08 18:26:47
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka w 09.05.2008 o 07:58
 
Cytat: gosia13
Witajcie. Jak to w ogóle jest z tymi wszystkimi preparatami na te paskudztwa, wystarczy sam lek w kropelkach  czy dodatkowo lepiej jest się zaopatrzyć w obrożę? Pytam bo ,dziś byłam u Pani Weterynarz po preparat od kleszczy, dodatkowo chciałam zakupić obroże -bo tak mi doradziła inna Pani Wet, a ta co dziś byłam powiedziała, że nie potrzeby używania tego i tego, że niewskazane jest mieszanie. Macie jakieś spostrzeżenia na ten temat?

Ja od dwóch lat, w czasie największego wysypu kleszczy t.j. wiosną i jesienią, zabezpieczam Nazara na dwa sposoby tzn. zakładam mu obroże preventic i zakrapiam fiprxem, coraz więcej lekarzy weterynarii również skłania się do podwójnego zabezpieczania, trzeba tylko sprawdzić żeby nie stosować dwóch środków któych podstawą jest ten sam czynnik.Zawsze też powtarzam że środki trzeba dobrać do psa, bo to co jest skuteczne u jednego w żaden sposób może się nie sprawdzić u drugiego np. u suki mojej koleżanki zdaje egzamin tylko frontline, a Nazar po frontlinie miał sposro powbijanych kleszczy.
Trzeba też pamiętać o tym, że żaden środek i żadna kombinacja środków nie da 100% bezpieczeństwa naszemu czterołapowi, po każdym spacerze po lasach i łąkach trzeba i tak porządnie przejżeć psa. Nazar mimo stosowania tych wszystkich zabiegów niestety i tak złapał jakąś zarażoną paskudę i pierwszy raz od 4 lat przechodzi teraz pokleszczówkę, która objawiła się w nietypowy sposób. Pies miał apetyt jak zwykle, nie miał temperatury, zaniepokoiło mnie jednak pojawinie się biegunki, w której była obecna krew. Myślę, że tylko dzięki temu że od razu bez zastanowienia pojechałam z nim do weterynarza pokleszczówka została szybko wykryta i zostało podjęte szybkie leczenie.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: belka w 09.05.2008 o 09:25
Od dwóch lat suczkę zakraplam frontlinem, w międzyczasie zdarzyły się 3 kleszcze, no i na ogół w takim miejscach gdzie najwidoczniej jest najmniej gruczołów wydzielających współdziałających z preparatem (czyt. ucho, czy też ostatnio na piersi). Dlatego za każdą wizytą u weta zastanawiam się nad podojeniem ochrony dokładając obrożę Bayera, ale za każdym razem weterynarz skutecznie mi odradza, że skoro frontline działa, to po co kombinować. Ale co miesiąc wraca ta sama chęć, żeby jeszcze lepiej zabezpieczyć psa, z racji tego że nienawidzę tych pajęczakówDead
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Moni28 w 12.05.2008 o 21:21
Jerry zakrapiany jest od kilku miesięcy EXPOTEM bardzo fajny preparat jak dla nas nawet lepszy od Adwantixa czy Frontlina nie miał ani jednego kleszcza mimo że codziennie biega po naprawdę wysokich trawskach,słyszałam od weterynarzy że nie powinno sie stosować dwóch preparatów na raz, albo to albo drugie.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Juliusz w 12.05.2008 o 21:25
A co ze szczepionkami? gdzieś coś mi się o uszy obiło, że na pokleszczówki szczepić można... tylko na co konkretnie? wie ktoś może?

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Silonka w 12.05.2008 o 21:46
Borelioza - szczepionka o nazwie Biocan B. My w tym roku przedłużamy tylko jej działanie
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: egonek5 w 19.05.2008 o 09:36
ja az dzisiaj szoku doznałam,wracajac z psem z porannego spaceru z lasu siegnełam do kieszeni spodni po klucz ,patrze...a po kluczach kleszczydło mi łazi....jak on sie dostał do kieszeni ciasnych dzinsówShockedja to przynajmniej z lasu wyszłam a sasiadki plotkujace od rana na ławeczce przed blokiem sa bardziej zakleszczone niż my z Burkiem bedac w lesie....mimo obrozy która w zeszłym roku spisała sie fajnie w tym nie pomaga ,dodalismy dodatkowo kropelki i mimo wszystko Bruno kleszcze przynosi...ja juz zaczynam sie bac Shocked
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 19.05.2008 o 10:29
ale w jakiej postaci te kleszcze przynosi? w siersci/na siersci czy juz wbite? moje juz mialy pare kleszczy ale czas kropelek na kleszcze sie skonczyl.. odkad sa zakropione nie znalazlam zadnego.. tj jednego u Alfy ale martwego-suchego... teraz sa zakropione fiprexem znowu.. ale zastanawiam sie czy w najblizszym czasie nie kupic kiltixow... (troche taniej wyjdzie mi  "100zl" na 7 mies niz ciagle pipetki) oczywiscie jesli bedzie wielki wysyp kleszczy itp to wtedy jakies kropelki by sie dodalo...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: egonek5 w 19.05.2008 o 10:55
kleszcze przynosi juz wbite,i całkiem sporo sciagam ich podczas spaceru łazacych po psie,mimo kropelek i kiltixa...obecnie mamy straszny wysyp tego dziadostwa... egonek52008-05-19 10:58:22
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: belka w 20.05.2008 o 14:06
w niedziele znajomy hodowca polecał mi, żeby dodatkowo brzuch, oraz łapy psiaka posmarować aromatem do ciasta, bo ponoć odstrasza skutecznie.
oczywiście frontline dalej w kropelkach, dodatkowo szczeniaki frontline spray

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Mycha696 w 20.05.2008 o 17:27
Ja moją sunie też pryskałam, obroże miała mimo wszystko raz musiała "przyprowadzić" robala do domu widocznie po niej łaził a było to tuż po spacerze gdzie wybiegła "w głęboką trawe" Big%20smile nie wiem w jaki sposób kleszcz został niezauważony ale niestety wylądował na moim brzuchu a ja w przychodni Tongue teraz znów wybieram się z psem na dalsze spacerki może do lasu. Możecie mi polecić jakieś spryskiwacze lub coś podobnego? Mam na myśli troszke konkretniej np. nazwę. I jak ktoś się orientuje, bo ja w Polsce nie mieszkam, żebym i tutaj u siebie je mogła zakupić.
Z góry dziękuje :)

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: monikach w 23.05.2008 o 22:01
a ja juz zdurnialam dzis u weta . wczoraj pierwszy raz w zyciu znalazlam kleszcza nie na psie a na podłodze w pokoju , żywy łazil bandyta , zamordowalam i już ,pooglądalam psy. dzis przy mizianiu zauwazylam u klarki w pachwinie odczyn skórny, zaczerwieniene zgrubienie ,wiec uznalam ze to pewnie miejsce po kleszczu tym wlasnie który odpadl na skutek dzialania preparatu antykleszczowego. jestem prawie pewna z którego spaceru zostal przyniesiony bo w tamtym roku stamtąd tez przynieslismy jednego ,a od tamtej pory tam do wczoraj nie bylismy. dzis przy okazji szczepienia wściekliznowego klarki -zapytalam weta o to zgrubienie, czy czyms smarowac . a ten ze trzeba zabezpieczac psy i juz, ja na to ze są zabezpieczane regularnie i ze to iż kleszcz odpadl swiadczy chyba o tym ze praparat jest skuteczny . a ten mi ze niekoniecznie ,ze kleszcz nie powinien sie wbic w ogóle. do tej pory rozumowalam tak ze owszem kleszcze sie czepną ,ale odpadną w ciagu 2 dób , tym samym nie mając mozliwosci zakazenia  czyms paskudnym , ale ten dzis mnie zbil zupelnie z pantałyku (dodam ze  nie nasz wet ,przypadkowy ,byl po drodze ,a sczzepienie przeciez wszystko jedno gdzie sie zrobi).
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Miotła22 w 24.05.2008 o 11:38
Ja tez słyszałam ze po podaniu spot on'ów kleszcz moze sie wbic ale... ze tak powiem zdechnie na skutek działania preparatu i tym samym nie zarazi psa, bo pijac z niego krew zatruje sie tymze preparatem uffff....nie jestem pewna ale chyba gdzies o tym czytałam w jakims artykule na temat Frontline..hmmm...

P.S aaa i dodam ze znajdujac jakiegos kleszcza na psie zazwyczaj jest on "wysuszony" i nie zywy, wiec ta teoria by sie zgadzała   Miotła222008-05-24 11:40:05
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: egonek5 w 24.05.2008 o 15:05
no chyba nie do konca by sie zgadzała poniewaz ja znajduje zarówno zywe jak i wysuszone a nawet wbiteConfused
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Arys w 24.05.2008 o 17:02
Pamiętajcie o jednym te wszystkie preparaty odstraszają kleszcze a nie chronią w 100% niestety!!!  Żaden producent nie jest zainteresowany pisaniem prawdy,czy widzieliście skuteczny środek przeciw komarom,gdy jest "wysyp'-???Angryniestety nie!!!To są póki co-półśrodkiConfused
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Moni28 w 24.05.2008 o 23:39
Zgadza się żaden preparat nie zabezpiecza przed kleszczami może je ewentualnie odstraszyć ale i z tym różnie bywa, musimy przecierpieć sezon kleszczy i przeglądać psiaki po spacerach
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: belka w 26.05.2008 o 07:56
a więc raz  że spot-ony rozchodzą się pod skórą, no i unieszkodliwiają wbite kleszcze, dwa wydzielane są również z łojem, więc znajdują się na sierści, toteż np. posłanie psa jest też zabezpieczone z racji gubionej sierści.
wiadomo, że różne kleszcze, różne środki na nie działające, oparte na różnych substancjach. więc trzeba obserwować i cały czas kontrolować jak dany środek działa na naszego pupila, jeśli nie działa to testować następny. niestety brak zim, tych prawdziwych, ciągle ocieplający się klimat sprzyjają rozwojowi kleszczy.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: nebrot w 07.06.2008 o 16:51
No i zdarzyło się u mnie wczoraj, że znalazłam kleszcza. Wprawdzie nie na Baltowskim (onek) tylko na suce (mix kaukaza). Głaskałam ją rano po głowie i nic nie czułam, od niechcenia zaczęłam drapać ją pod włos (bo lubię stawiać jej irokeza Embarrassed ). Nagle poczułam sporą kulkę prawie na środku głowy pomiędzy uszami, rozgarnęłam kudły i zobaczyła spasionego kleszcza do połowy schowanego w skórze. Nigdy wcześniej nie widziałam kleszcza, więc na początku nawet nie wiedziałam co to, dopóki nie zobaczyłam pary odnóży. Na zdjęciach zawsze pokazują kleszcze nieobżarte, te obżarte wyglądają caaaałkiem inaczej. I duże są.
Z TZ przez 10 minut walczyliśmy, żeby drania wyciągnąć - pęseta psia do kleszczy w ogóle nie ruszyła potwora, dopiero stalowa szeroka ludzka pęseta dała radę. Ponieważ rozkwasił nam się przy ciągnięciu, pognałam z suką do weta. Wet stwierdził, że usunięty cały, badań krwi nie będzie robił na razie, bo suka jest wesoła i apetyt ma duży, ale żeby obserwować. Na razie suka jest absolutnie sobą - żarłok i imprezowiczka.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 07.06.2008 o 17:36
No odpukać kleszczy narazie nie mamy ale Djuna hasa po wysokiej trawie i mimo obroży prewentic została w czwartek zakroplona też tym samym preparatem.
A propo kleszczy podobno jest odmiana szara która jest groźniejsza i jak ukąsi to może być po psie kilka godzin na to wystarczy.Odmiana ta już jest na granicy z Niemcami


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: zuczek1955 w 07.06.2008 o 19:44
O jej!!!Jestem coraz bardziej przerażona!!!
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Forrest w 04.07.2008 o 16:23
Mam taki problem kleszczowy...Otóż dziś rano jak wstałam zobaczyłam że Forrest ma straszne limo pod okiem (spuchnięta powieka i okolica pod okiem), tak jakby mu ktoś dosłownie przyłożył z pięści...Wyglądało to wręcz paskudnie Ouch Za jakies pare minut patrze a on sie smyra i przygryza w okolice jajek Confused Oglądam, a tam na portkach wielki przyssany kleszcz (nic wczesniej nie widziałam, bo tam sierści ma strasznie dużo)Cry Z duszą na ramieniu pojechałam na uczelnie załatwić bardzo ważną sprawe i jak wracałam to modliłam sie żeby nic mu nie było...Od razu zabrałam go do weta (bo nigdy jeszcze nie wyciągałam kleszcza i bałam sie, żeby go nie nacisnąć). Wet wyciągnął go, obejrzał oko i niby wszystko ok...Pytałam czy trzeba jakieś badania krwi może, ale powiedział żeby tylko obserwować czy nie dzieje sie nic złego....No sie rozpisałam a teraz do rzeczy....
Chodzi mi o to, że teraz kiedy minęło jakieś 4 godziny od wyjęcia kleszcza, patrze a tam urosła gula ze trzy razy większa niż jak był kleszczConfused I nie wiem czy to normalne, czy coś sie dzieje z tym miejscem po kleszczu?? Czy u waszych psiaków po wyciągnięciu też się taka gula pojawiała?? Z góry dziękuje za jakiekolwiek odpowiedziUnhappy

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Maggieb w 04.07.2008 o 16:26

mnie się wydaje, że to normalne, po kleszczu zawsze zostaje gula


u mojej suki powiększa się, ale po praru dniach powili zanika

obsewuj psa - jeśli bedzie osowiały, bez apetytu pędź do weta
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Forrest w 04.07.2008 o 16:32
Maggieb dzięki za odpowiedź taką szybciutkąSmileno to troche sie uspokoiłamSmile wystraszyłam sie, że może tam sie jakiś stan zapalny robi albo coś...
Cały czas obserwuje młodego, ON chce sie bawić, ma apetyt, normalnie się porusza, wydaje się być wszystko ok, no tylko ma tą gulę. Mam nadzieje że nie będzie z tego żadnego dziadostwa:/

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Angi__ w 04.07.2008 o 22:36
 
Cytat: Forrest
Maggieb dzięki za odpowiedź taką szybciutkąSmileno to troche sie uspokoiłamSmile wystraszyłam sie, że może tam sie jakiś stan zapalny robi albo coś...Cały czas obserwuje młodego, ON chce sie bawić, ma apetyt, normalnie się porusza, wydaje się być wszystko ok, no tylko ma tą gulę. Mam nadzieje że nie będzie z tego żadnego dziadostwa:/


Ta gula zniknie, dobrze że Forrest jest wesoły i chętny do zabaw. Chyba zawsze po wyciągnięciu kleszcza pojawia się gula, która znika po kilku dniach.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: egonek5 w 05.07.2008 o 21:49
u nas jakos od ponad tygodnia jest [pewnie chwilowy]spokój z kleszczami ,siedzimy kupe czasu w lesie [na jagodach]wieczorkiem na łakach i jak na razie spokój ,mam nadzieje ze ta inwazja kleszczy jaka mielismy niedawno szybko nie wróci...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Maggieb w 07.07.2008 o 15:15
egonek5 chyba niestety wróci, do nas wróciła
co dziwne Max ich nie łapie, ale za to Elza ma po kilka dziennie
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: elapieczus1 w 08.07.2008 o 12:55
Cytat: belka
w niedziele znajomy hodowca polecał mi, żeby dodatkowo brzuch, oraz łapy psiaka posmarować aromatem do ciasta, bo ponoć odstrasza skutecznie.
oczywiście frontline dalej w kropelkach, dodatkowo szczeniaki frontline spray
pewnie mówił o aromacie waniliowym też mi się obiło o uszy:)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Maggieb w 09.07.2008 o 11:19
a stosował kto tą wanilię? skuteczne?
aromat rozcieńczony wodą czy nie?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Juliusz w 14.07.2008 o 19:40
No to mnie dziś trafiło ...
Wysmaruję Ciapatego tym aromatem waniliowym! CAŁEGO...

Młody co 3tygodnie jest spot on'owany Advantix'em,a jednak w sobotę gigantyczny kleszcz się w gęstym jak diabli futrze na klacie(!) znalazł, a dziś koło oka!

Chole*ne pajęczaki!!!

Tyle dobrego, że zaopatrzyłam się w specjalny przyrząd(komicznie prosty,ale super!) do wyciągania tego ustrojstwa i wykręca się(odpukać!) w całości - i jeszcze się to to rusza!
Dziś się tak wqrzyłam, że nadziałam na wykałaczkę i oglądałam czy wszystkie odnóża wyszły...

Jak z tym wygrać?! ...

(dawno tylu 'złych' buziek nie wstawiałam...)

edit: haczyk do wyciągania kleszczy

POLECAM!




Juliusz2008-07-14 19:47:01
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 14.07.2008 o 21:19
Cek jakis zcas temu przyniosl kleszcza z ogrodka.. znalazlam na dywanie bo wlasnie go zcesalam.. tj Cekina;p

ja sobie radze penseta:D
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Angi__ w 15.07.2008 o 19:53
Milo nosi obrożę Kiltixa i muszę przyznać, że jest skuteczna.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: nebrot w 16.07.2008 o 12:34
My ciagle jestesmy w Szwecji (wyjechalismy na dlugi weekend majowy, ha ha) i tutaj zbieralam kleszcze ze swoich futrzakow prawie codziennie. Nie pomagaly juz obroze, frontline czy fiprex. Na szczescie tutaj nie ma babeszji, wiec i obecnosc kleszcza nie wywoluje u mnie takiej reakcji jak kleszcz zlapany w Warszawie. Od jakiegos tygodnia nagle kleszcze zniknely, nie znalazlam zadnego - ani zywego ani martwego. Nie narzekamSmile
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: godzu1 w 09.10.2008 o 18:02
Mo ja dzisiaj głaszcze sobie mojego ONka a tu patrze kleszcz. I wkońcu wyciągnełem ich chyba 4.Ogólnie szybko wyszły, tylko w jednym miejscu rana się zrobiła i krew poleciała. :/ Najprawdopodobniej złapał je jak byliśmy na grzybach wczoraj. Teraz obserwacja czy nie ma objawów itp. jeśli coś się będzie działo to odrazu do weta
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Miotła22 w 10.10.2008 o 07:40
Z tego co ja wiem, to objawy nie "wyskocza" po kilku godzinach, ani dniach, tylko czasami po miesiacach...btw myslalam ze juz nie ma tego pierunstwa :/
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: egonek5 w 17.10.2008 o 17:03
u nas po długiej chwili spokoju z tymi paskudztwami ,niestety ruszyło od nowa...pies zabezpieczony ale   mnie dwa dopadłyConfused
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: monikach w 17.10.2008 o 22:20
a z moich inf. jesli chodzi o bebeszjoze debiutancką nie ma opcji po paru miesiącach , okres wylegania sie paskudztwa od momentu kontaktu z zarazonym kleszczem to kilka dni ,do 10u . w przypadku srodków spot-on podajmy wersje wiekszą niz sie nalezy wg wagi , jesli mozemy to spot-on +obroza , nie wierzmy w wodoodpornosc obróżek i wszystko ,nawet drobiazg który nas niepokoi konsultujmy z wetem .
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 20.10.2008 o 18:56
jeżeli mogę się dopisać to nas też to dopadło właśnie dziś. I Dju była zakraplana nosiła obróżkę.....
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: eagle w 21.10.2008 o 23:54
Cytat: monikach
a z moich inf. jesli chodzi o bebeszjoze debiutancką nie ma opcji po paru miesiącach , okres wylegania sie paskudztwa od momentu kontaktu z zarazonym kleszczem to kilka dni ,do 10u . w przypadku srodków spot-on podajmy wersje wiekszą niz sie nalezy wg wagi , jesli mozemy to spot-on +obroza , nie wierzmy w wodoodpornosc obróżek i wszystko ,nawet drobiazg który nas niepokoi konsultujmy z wetem .

Moniu mojemu srodki na siersc nic nie daly, dopiero obroza od roku daje nam spokoj.

Co do wodoodpornosci to prawda. Ja jak mokne z ogonem wole mu ja zdjac i zalozyc na sucha juz siersc.

 

Juliuszowa: obroza jest przynajmniej w naszym wypadku duzo skuteczniejsza. Vet mi powiedziala ze tak naprawde te opryski maja sens przy psach dlugosci siersci dobka itp. Onka Donka chyba lepiej w obroze zapakowac.

Co do miesznia oprysku z obroza to sie nie wypowidadam. Przyjaciolka Bora donka wogole klitixa nie moze zakladac poniewaz strasznie sie drapie.

 
eagle2008-10-21 23:58:11
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: goska p w 22.10.2008 o 14:45
Mnie wet powiedzial odwrotnie, że obroża dobrze działa tylko przy krótkowłosych typu dobek uzasadniając, że jest to proszek rozchodzący się po wierzchu.  
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dianadi w 22.10.2008 o 15:23

Cytat: Juliusz



Młody co 3tygodnie jest spot on'owany Advantix'em,a jednak w sobotę gigantyczny kleszcz się w gęstym jak diabli futrze na klacie(!) znalazł, a dziś koło oka!



Chole*ne pajęczaki!!!









Ja też tym Azję spot on'uję;-) Ale zaraz za pierwszym razem wet zaznaczył, ze te spot on'y nie odstraszaja kleszczy. Chodzi o to, że preparat wchodzi w skórę i tam sobie jest. Kleszcz może się wbić - a jakże, ale najpóźniej do doby - sam wypadnie. Jest w tym jakaś trucizna czy coś - zapobiega zakażenia przez kleszcza bebeszjozą...

Z drugiej strony - odkąd Azjona tym faszeruję (a po tawskach codziennie latamy)... czyli jakoś od maja/czerwca - co 4ry tygodnie, miała raz jeden kleszcza (zaraz na wiosnę). Od tamtej pory zero (5-6 miesięcy). Odpukać!
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: m&p&neron w 24.10.2008 o 12:55
Ja nie wiem 0 oba zakroplone frontlinem, Neron ma jescze obróżkę, a wczoraj wyciągnęliśmy po 4 kleszcze.
Jak znowu będzie horror z babeszją, to ja je chyba będę wysyłać do hotelu - tam gdzie nie ma kleszczy  i będą do mnie wracać na zimę.


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: monikach w 23.03.2009 o 22:26
jak by kto zaspał , to przypominam ze o tej porze roku kleszcze juz są !!! i zarażają ! w naszej okolicy juz bylo kilka bebeszji     monikach2009-03-23 22:27:12
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Donka w 24.03.2009 o 00:05
Ja wyjęłam już jednego kleszcza Axie na szczęście jeszcze nie zdążył się wgryżć jak go wyczułam przy głaskaniu i Zottelowi 2 właśnie drugiego wielkiego dzisiaj.Natomiast w sobotę podczas zabawy syna na łóżku z najmłodszą Yacki złapał u siebie na szyi jak mu chodził jeszcze malutki i nie nażarty kleszcz.Widocznie przelazł z suńki.Nie chcielibyście chyba zobaczyć miny mojej latarośli która była pewna że trzyma pchłę a dowiedział się że to kleszcz.Musieliśmy wszyscy szukać pajęczaka po całym pokoju po jego rzucie tym kleszczem.Teraz to się z tego śmiejemy chociaż wtedy mu nie było do śmiechuLOL.W każdym bądz razie widzę że u moich psiurów nie pomaga zakraplaniem PRAC-TIC bo skoro podłapały te paskudztwa w centrum Warszawy na trawniku to co będzie się działo jak pojedziemy gdzieś do lasu albo na dziakę.Ta myśl odbiera mi chęci na takie wojażeUnhappy
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Juliusz w 24.03.2009 o 00:15
Paradoksalnie w największej głuszy dany środek może pięknie zabiezpieczać, a na kleszcza zlapanego na przydomowym trawniczku nie zadziała...
Te cholerstwa się uodporniają .


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: nebrot w 24.03.2009 o 00:17

Phi, tylko dwa kleszczeSmile Ja codziennie Sabinie wyjmuje po kilka, a czasem kilkanascie. Lapie je na poludniu Berlina, w lesie i na lakach. Nestety nic nie pomaga. Teraz zmienilismy srodek do wsmarowywania na jakis nowy i przynajmniej sie gady nie wgryzaja, ale ten srodek mial odstraszac wrecz kleszcze Angry
Baltowskiego kleszcze nie ruszaja - pewnie wiedza, ze z niego jeszcze gorsza gadzina jest i boja sie LOL Teraz Balto nawet nie jest zabezpieczony (bo po kapaniu jest - hurra, jakie ma milutkie futerko).

nebrot2009-03-24 00:17:30
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Dorotka z Axą w 24.03.2009 o 00:20
 
Cytat: nebrot

 Teraz Balto nawet nie jest zabezpieczony (bo po kapaniu jest - hurra, jakie ma milutkie futerko).


Nie mow tego głosno bo jeszcze kleszcze usłyszą    
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: nebrot w 24.03.2009 o 00:23
Masz racje, ale ode mnie z centrum jest 30 km do miejsca z kleszczami, a w dodatku moze gadziny spac poszly o tej porze? LOL
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: _DrA_ w 24.03.2009 o 00:35
Kropilismy sie specyfikiem o nazwie Advantage - Stefan co rusz lapal jakiegos paskuda.

Teraz zmienilismy na Fiprex i jak na razie spokoj.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Donka w 24.03.2009 o 01:05
Nebrot pytasz tylko 2?

Ha ale ja zakładam nową hodowlę hi,hi...mam już 2 osobniki w słoiku bo niestety trzeci malutki dał nogę...chybaUnhappyno
bo nie jest chyba możliwe żeby go zeżarł ten duży.Wychodziłam z domu
były dwa a jak wróciłam został jeden duży.Do dzisiaj się głowię jak
mógł uciec przez zakręconą mocno zakrętkę?Postanowiłam sobie że będę
zbierać wszystkie kleszcze które zdejmę z moich psiurów i nie
chciałabym być w ich skórze jak się okaże że któreś z moich futer na
coś zachorujeAngryOgónie nigdy nie przejawiam morderczych zamiarów ale w takiej sytuacji...Evil%20Smile
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Tomek_K. w 24.03.2009 o 10:23
Mam trzy pytania:
1. W jakim wieku pies może zacząć używać preparatów na kleszcze?
2. Co lepsze kropelki, czy spray (tej samej firmy np Sabunol czy Fiprex)?
3. Czy te preparaty rozpylane na skórę, napewno nie szkodzą psu - w końcu on liże swoją sierść.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ankap w 24.03.2009 o 10:51
Cytat: _DrA_
Kropilismy sie specyfikiem o nazwie Advantage - Stefan co rusz lapal jakiegos paskuda.

Teraz zmienilismy na Fiprex i jak na razie spokoj.

 

Nic nie dawał bo Advantage jest specyfikiem na pchły, na kleszcze ze środków Bayera jest Advantix.

 

Ja niestety mam spory problem z preparatami typu spot-on. Wypróbowałam już Frontline, Advantix, ostatnio zakropliłam na pchełki właśnie Advantagem po wszystkich tych środkach występuje reakcja alergiczna w postaci łupieżu no i drapanka niestety. Przez dwa lata nie było problemu, pies był zakrapiany Frontlinem, później z niewiadomych przyczyn sie uczulił, może zmiana składu preparaty przez producenta. Po pozostałych srodkach to samo, pies się drapie...

Przeglądałam opisy różnych środków przeciwkleszczowych w kropelkach  i w zasadzie u każdego producenta substancja czynna ma inna nazwę, ale czy to faktycznie sa inne substancje, czy to nie aby nazwy własne producenta tego samego składnika?

Może ktoś  z was moze mi podpowiedzieć jaki środek można by zastosować?

Na razie boję sie zakrapiać czymkolwiek. Spróbujemy z obrożą przeciwkleszczowa, tylko czy na takową tez sie nie uczuli? Przecież to też chemia...

Jaka obróżka waszym zdaniem jest najlepsza?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: mercedes7 w 25.03.2009 o 09:28
A ja mam dziwny przypadek, Lady ma na uszach pełno maleńkich kleszczy, pełno to znaczy z 10 już wyciągnełam, a to nie wszystko. Na pchły ma obroże jak co roku, nie działa idealnie, ale nigdy nie miała czegoś takiego. Tyle kleszczy w jednym miejscu. Nawet nie wiem ile ich jest, skoro na uszach poczułam ich aż tyle, to aż nie chce myśleć co może być na całym jej ciele,a jak to sprawdzić w tych kłębach futra? A znacie może jakiś środek, czym można psa np. spryskać, by te małe cholerstwa odpadły, a czy kropelki działąją tylko zapobiegawczo, czy też na te kleszcze, co już się wczepiły? 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: nebrot w 25.03.2009 o 14:58
Malenkie kleszcze? Hmmm... kleszcze, nawet nie napite takie male to nie sa. A moze to nie kleszcze tylko larwy much albo cos innego paskudnego??? W dodatku jak juz te kleszcze siedza na uszach to nie pija krwi? Sa napeczniale? Bo jesli jedza, to i rosna, wiec nie moga byc malutkie Wink
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka w 26.03.2009 o 07:32
Nebrot może masz na myśli kleszcze łakowe one faktycznie małe nie są, a le kleszcze pospolite są maleńkie.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: nebrot w 26.03.2009 o 13:25
No to ja nigdy nie widzialam tych malenkich. W Polsce zadne moje zwierze nigy nic nie zlapalo, a w Berlinie i Szwecji zawsze sa duze. Chodzimy po lesie, ale owszem, niedaleko sa laki. Teraz przynajmniej wiem, dlaczego moj tata 3 dni temu zachlysnal sie z wrazenia jak zobaczyl lazacego kleszcza po Sabci - twierdzil, ze ogromny, a dla mnie byl to normalny kleszczLOL
Chyba wolalabym tlu te male kleszcze, mniej obrzydliwe, ale za to ciezko pewnie znalezc na kudlatym psieWink

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka w 26.03.2009 o 13:30
Ano kleszcze trawiaste mają tą zaletę że są duże i latwiej je snaleźć niż to mała czasem wielkości główki od szpilki
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: mercedes7 w 26.03.2009 o 15:15
Lady miała takie malutki, jak główka od szpilki, ale pełno i to jakieś dziwne te kleszcze, bo powczepiały się w uszy, tam przecież nie ma za dużo krwi i wcale nie rosną, więc są ledwo widoczne, niektóre to nawet odpadają i są zasuszone. A poza tym to cała kolonia, nigdy nie widziałam tyle w jednym miejscu. Kupie kropelki ponoć one działają też na kleszcze, które się już wczepiły, bo ja nie będę w stanie ich wszystkich znaleźć. Mam nadziej, że to pomoże.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: tetrus_pl w 29.03.2009 o 20:06
Witam.
Mam takie pytanko.
Czy można używać razem obroży np Killtix z pipetą np Frontline??

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Mańka w 29.03.2009 o 20:36

Cytat: tetrus_pl
Witam.
Mam takie pytanko.
Czy można używać razem obroży np Killtix z pipetą np Frontline??



Można na pewno ,w niczym to nie przeszkadza Smile Moje psy noszą obroże Preventic i dodatkowo zakraplam je Fiprexem Big%20smile
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Sonuś w 29.03.2009 o 21:04
A ja sie zapytam w jakim celu?
Poza tym warto o takie połaczenie spytać weta- niektóre środki odstraszające mają taki skład,że ,,unicestwiają'' sie nawzajem- i ani jeden ani drugi nie spełnia dobrze swojej funkcji.

Poza tym...to jest na prawde mocna chemia, ja nie miałabym sumienia pakować jej w psa podwójnie.
Stosujemy tylko obroże klitix- sezonowo, zimą była zdjęta-ze względu na niskie temperatury.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: egonek5 w 29.03.2009 o 21:26
ja tam nie wiem ale nasza wetka twierdzi ze albo obroża albo krople.....żeby nie przesadzac ...u nas sama obroża[kiltix] sprawdzała się super,ale był moment w zeszłym roku ze jednak dodatkowo zdecydowalismy się i na krople  [bo my ciagle w lesie]  wetka nie miała wyjscia dac musiała skoro płacimy ale kazała nam psa obserwowac ....i zwracac uwagę czy nie pojawiają się   odruchy wymiotne.....jesli by się pojawiły pieronem mamy przyjsc .......ale na szczęscie było ok....... egonek52009-03-29 21:29:16
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: nebrot w 30.03.2009 o 01:10
Nam wet w Szwecji latem tez zalecil dokupienie obrozy dla Saby (a juz byla po Frontline), poniewaz nic nie pomagalo i kleszcze ciagle na niej siadaly. Zadnych niepokojacych objawow suczydlo nie mialo, ale tez krotko obroze nosila.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Volt113 w 30.03.2009 o 02:08
 
Cytat: Mańka

Cytat: tetrus_pl
Witam.Mam takie pytanko.Czy można używać razem obroży np Killtix z pipetą np Frontline??
Można na pewno ,w niczym to nie przeszkadza Smile Moje psy noszą obroże Preventic i dodatkowo zakraplam je Fiprexem Big%20smile

debilizm.
z tymi preparatami jest dokładnie jak pisze Karolina.

Od 2 lat stosujemy Krople frontline, w przeciagu 2 lat zlapalismy dwa kleszcze.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Tomek_K. w 30.03.2009 o 08:35
Pozwolę sobie jeszcze raz na odrobinę prywaty i ponowie pytania.

 
Cytat: Tomek_K.
Mam trzy pytania:
1. W jakim wieku pies może zacząć używać preparatów na kleszcze?
2. Co lepsze kropelki, czy spray (tej samej firmy np Sabunol czy Fiprex)?
3. Czy te preparaty rozpylane na skórę, napewno nie szkodzą psu - w końcu on liże swoją sierść.
 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka w 30.03.2009 o 09:41
No to jestem debilem bo od ok 4 lat, w szczycie sezonu kleszczowego, zabezpieczam mego psa na 2 sposoby tzn ma obrożę Preventic i jest zakrapiany Fiprexem. Poza szczytem sezonu kleszczowego nosi tylko obrożę.
Przed zastosowaniem takiego sposobu zabezpieczania zdejmowałam z Nazar masę kelszczy - jeśli biegało po tym samym terenie 10 psów to z pozostałych 9 nie zebrałop się tyle co z jednego Nazara, a pies był zabezpieczany przeciw kleszczom cały rok. Dopiero po zastosowaniu takiej sposobu zabezpieczenia sytuacja się poprawiła. Wolę zabezpieczać w taki sposób swego psa niż wyjmować z niego to paskudztwo i drżeć o to czy zachoruje czy też nie.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: al-ka w 01.04.2009 o 12:02
Rozumiem,że debilizm jest funkcją ilości klesczy i w związku z tym bez watpienia wraz ze wzrostem populacji kleszczy na coraz wiekszym obszarze Polski musi dopaśc kazdego bez wyjatku troskliwego i odpowiedzialnego opiekuna psa.Wszystko więc przed autorem tej dość karkołomnej,żeby nie powiedzieć niewybrednej konstatacji o debiliżmie.Ja doskonale pamiętam czasy kiedy kleszcze oglądałam wyłącznie na ilustracjach,a nas studentów wożono autokarem z W-wy do Puszczy Białej,gdzie podówczas w naturze można było obejrzeć żywe kleszcze,a także chorych dotknietych odkleszczowym zapaleniem opon mózgowych.A o piroplazmozie(babeszjozie) na epidemiologii dowiedzieliśmy się,że jest i że u nas nie występuje....Pierwszy raz kleszcze spotkałam na moim ONku jakies 12 lat temu i tylko po leśnych eskapadach.Wtedy swietnie pomagał Frontline w sprayu.Do czasu,niestety...Kleszczy z roku na rok przybywa w zastraszającym tempie i jakoś dziwnie koreluje to z zakazem wypalania łąk...I nie dość,ze przybywa to jest cała masa tych,które przenoszą babeszję i borelię.Kiedy frontline przestał być ochroną zastosowałam u psa Kiltix,który kilka lat wczesniej sprawdził sie u suni mojej przyjaciółki mieszkającej podówczas na północy Afryki.Mimo stosowania absolutnie lege artis obrózka nie stanowiła przeszkody dla kleszczy tubylczych i pod Kiltixem siedział opity i w dodatku sprzedał babeszję.Tylko dzięki naszemu lekarzowi,nigdy nie doszło do rozwoju choroby.Gdy tylko zauważyłam zmianę nastroju psa,brak apetytu,i smutne oczy i podwyższoną ciepłotę- wzywałam lekarza,który stawiał się natychmiast bez wzgledu na pore dnia czy nocy i bezbłędnie "wyczuwał" niebezpieczeństwo podając leki,   celowość których zawsze potem potwierdzała analiza pobranej krwi.Od niedawna do grożby babeszjozy dołączyła borelioza,która nie jest już tak łatwa do zauwazenia u psa.Pozostało w zwiazku z tym zmaksymalizowanie działań profilaktycznych.Po konsultacji z wetem stosujemy obrożę Preventic od marca do pażdziernika i naprzemiennie Adwantix lub Fiprex na grzbiet co 4 tygodnie przez cały prawie  rok.Do tego codzienna dwukrotna rewizja psów.Wczepionych kleszczy nie ma,chorób(odpukać!) tez nie,ale i tak przynoszą -kazdy od kilku do kilkunastu z każdego spaceru.Mimo dokładnego obszukiwania te wstrętne pajęczaki wprawdzie pojedyńcze ale znajduję żywe na dywanach,podłogach(równiez dla bezpieczeństwa pryskanych Fiprexem i codziennie odkurzanych!).Tym sposobem wychodzimy z tej walki obronną ręką,ale nie jest to ani łatwe,ani tym bardziej przyjemne. Wolę jednak debilizm od śmiertelnej w 10% boreliozy nie mówiąc juz o zdrowiu moich futer.Wszystkich dotkniętych takim jak ja "debilizmem" serdecznie pozdrawiam,a Tobie Tomku zważywszy na Twój bardzo młody wiek i ogromne serce dla zwierzaków doradzam więcej pokory i bliższe zapoznanie się z w/w wspomnianym "debilizmem",bo dotarcie na Śląsk tych wyjątkowo odpornych i zainfekowanych kleszczy jest tylko i wyłącznie kwestią czasu.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: egonek5 w 14.04.2009 o 22:19
nie wiem jak jest u was ale z tego co zaobserwowałam u nas [obenie]groznie jest na łakach .....w czasie spaceru po łakach ,a spacer trwał półtora gdz góra dwie sciagnełam z łap mojego psa kilkanascie kleszczy [kiltix nie pomaga obecnie]za to po spacerze w lasku ani jednego .....takze my na jakis czas o łąkach zapominamy....
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Artus w 15.04.2009 o 08:43
Jacky ma Kiltix od miesiąca i po spacerze między blokami przynosi kleszcze. Kilka opitych odpadło, kilka wyrwaliśmy, część złapana nim się wgryzła. Co ciekawe - pracuję w terenie w trybie 48h/48h i Jacky jest cały dzień na dworze (las, krzaki itp) i w pracy nie złapał jeszcze kleszcza... a tarza się w trawie, piachu.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: al-ka w 15.04.2009 o 14:58
Zabezpieczenie tylko Kiltixem jest moim skromnym zdaniem w okolicach Warszawy absolutnie nie wystarczające.Szczerze mówiąc w naszym podstołecznym rejonie jakoś ten Kiltix się mało sprawdza.A i kleszcze,zwłaszcza te z prawej strony Wisły zainfekowane babeszją i borelią prawie wszystkie.Oprócz stosowanych przeze mnie zabezpieczeń bardzo poważnie zaczynam rozważać zastosowanie szczepionki zwłaszcza p/boreliozie...Skaranie boskie z tymi wampirami!Z roku na rok jest coraz gorzejCry.No ale teraz nie robi się oprysków lasów a i pola też chyba z rzadka,nie wypala się łąk ,zimy takie nie zimowe i średnia temperatura coraz wyższa.Widać dla nich to idealne warunki.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: MarzenaL w 15.04.2009 o 15:29
my jesteśmy w trakcie leczenia babeszjozy....szczeniak 5 m-cy.....było źle....ale po zastrzykach, kroplókach jest lepiej.

też byla odroża....i nic nie dała. nie ma zlotego środka....
MarzenaL2009-04-15 16:06:05
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: karolek615 w 15.04.2009 o 17:03
U nas także masa kleszczy a teraz właśnie jest ich wysyp. Mieszkamy pod lasem, w koło mamy hektary łąk i to właśnie na nich jest ich najwięcej!
My używamy Frontline (właśnie na czas totalnej inwazji) i Fiprex na miesiące wzglęnego sopkoju. I z własnych oberwacji wiem, że dany perparat działa inaczej na różne psy. A jak już działa to nie w 100%, niestety. U mojego psa wygląda to tak, że faktycznie mało kleszczy się w niego wpija (ale po każdym spacerze jest sprawdzany, wyciągamy z futra kleszcze i czeszemy) ale tak jeden na 2 dni to na pewno. Najgorsze jest to, że po ugryzieniach pojawiają się swędzące guzki, które psa mi męczą. A jeżeli rozdrapie guzka to na bank na najbliższym spacerze właśnie tam będą celowały się kleszcze.

   

 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: kr16 w 15.04.2009 o 18:02
Znalazłem u swojego ONka 2 kleszcze dziś wyjąłem je mam nadzieje że nic mu nie będzie:( Właśnie wróciłem od Weta kupiłem mu Adwantix bardzo polecał. Z praktyki co lepsze ten Adwantix czy Frontilne?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: karolek615 w 15.04.2009 o 18:12
Ja kupiłam jeden raz Advantix i na mojego psa on nie działa, równie dobrze mogłam go nie zakrapiać niczym-taki sam efekt, najlepiej spisuje się Frontline, a potem Fiprex.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Juliusz w 15.04.2009 o 18:22
Kleszcze 'ewoluują' błyskawicznie - im więcej psów na danym terenie zabezpieczanych tym samym preparatem, tym szybciej przestanie on być skuteczny. To jedna z tez, dlaczego z roku na rok jest gorzej...

Zasatanawiam się jak fakktycznie wpływa na psa to podwójne zabiezpieczanie? Nie twierdzę, że to 'samo zło'(choroby odkleszczowe na pewno gorsze...), ale mam wątpliwości - to jest przecież ciężka chemia...
No i jak dobieracie spot on/obroża? Zwracacie uwagę na skład(żeby się nie dublował/nie strzelić w psa za dużą dawką)?


Juliusz2009-04-15 18:23:25
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Natalka&Goldi w 15.04.2009 o 21:21
U nas 10 minut w lesie i to nawet po zwykłej ścieżce a tu pies 3 kleszczeUnhappy plaga się zaczęla...ehPinch
Preventic nam pomagał tzn. Yvovi (krotka sierść) bo suka również nosila od marca do grudnia ale trudno w jej futrze cokolwiek znaleźć.

 

 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: bank8 w 15.04.2009 o 21:37
u nas też kleszcze, czekam na paczkę z kropelkami, w niedziele wyciągnęłam jednego dziadaAngryz za ucha Fida, skubaniec sie już sporo opił krwi
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: al-ka w 15.04.2009 o 23:16

Przerobiliśmy prawie wszystkie liczące się zabezpieczenia ale najlepiej sprawdza się Preventic obroża+żel(fiprex,adwantix lub duowin naprzemiennie-co 4 tygodnie non stop.A do tego codzienna rewizja,którą piesy lubią najbardziej.Wiem,jakie są to  trucizny(toksykologia to mój konik),ale wybieram zdecydowanie mniejsze zło.Żebyż te czortostwa miały jakichś naturalnych wrogów w postaci konsumentów,albo chociaż żeby jakieś mikroby chorobotwórcze chciały im się dobrać do tyłka....A tu nic,kompletnie nic.Też wolałabym jakiś mniej toksyczny sposób zabezpieczania,ale co mam robić?Odmawiać zaklęcia i liczyć na cud?Może przyszłośc przed szczepionkami?

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dianadi w 15.04.2009 o 23:20
Ja od zawsze uzywam spot-on Advantix. Od czerwca zeszłego roku (odkąd używamy tego specyfiku) Azja nie miala ani jednego kleszcza, codziennie sprawdzamy. Niedawno ją zakropiłam, ale zołza wlazła do paru stawików i zastanawiam sie, czy nie muszę powtórzyć dawki...?


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: bank8 w 15.04.2009 o 23:26
Cytat: dianadi
Ja od zawsze uzywam spot-on Advantix. Od czerwca zeszłego roku (odkąd używamy tego specyfiku) Azja nie miala ani jednego kleszcza, codziennie sprawdzamy. Niedawno ją zakropiłam, ale zołza wlazła do paru stawików i zastanawiam sie, czy nie muszę powtórzyć dawki...?


wystarczą 3 dni po zakropieniu i pies sie może kąpać
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dianadi w 16.04.2009 o 00:43

Cytat: bank8
Cytat: dianadi
Ja od zawsze uzywam spot-on Advantix. Od czerwca zeszłego roku (odkąd używamy tego specyfiku) Azja nie miala ani jednego kleszcza, codziennie sprawdzamy. Niedawno ją zakropiłam, ale zołza wlazła do paru stawików i zastanawiam sie, czy nie muszę powtórzyć dawki...?


wystarczą 3 dni po zakropieniu i pies sie może kąpać


też gdzieś tak słyszałam - dziękuję za odpowiedź.

Poczytałam trochę w internecie n/t kleszczy i aż ciarki mnie przeszły. To problem na coraz większą skalę! Zdawałam sobie z tego sprawę, ale po przeczytaniu kilku artykułów, za głowę się można złapać.
Wiem, że jest szczepionka dla psów na boreliozę, ale niestety nie ma na bebeszjozę... Confused
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: franxtone w 16.04.2009 o 00:59
Bandzior jest jakoś kleszczoodporny sam z siebie. Co prawda omijam lasy ostatnio szerokim łukiem, tzn nie zbaczamy z szerokich ścieżek. 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Juliusz w 16.04.2009 o 07:21
Diana - podlinkuj proszę, jak znajdziesz chwilę .

Chciałam Jaga zaszczepić, ale gdzieś wyczytałam, że szczepionka jest produkowana we Francji(chyba?) i uodparnia na 'tamtejszą' boreliozę...

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: al-ka w 16.04.2009 o 09:46
Dostępna na polskim rynku szczepionka firmy Merial zawiera europejski szczep krętków Borrelia burgdorferi sensu stricto i jest przeznaczona wyłącznie dla psów. To właśnie ten szczep zarazka jest odpowiedzialny za wywoływanie głównych objawów boreliozy u psów (zapalenia mięśni i stawów).
Szczepionka ta została wszechstronnie przebadana pod względem skuteczności i bezpieczeństwa. Jej wyjątkowość polega na tym, że podczas aktu zasysania krwi kleszcze pobierają przeciwciała przeciwko krętkom od szczepionego psa. Na skutek czego krętki obumierają już w organizmie kleszcza i nie przedostają się do organizmu psa. Tym samym dalsze nosicielstwo borelii zostaje zahamowane.
Szczepienie psów przeciwko boreliozie
Szczepienie przeciwko boreliozie ma na celu zapobieganie zachorowaniom psów na tę chorobę. Mogą mu być poddawane zarówno psy dorosłe – włącznie z ciężarnymi sukami – jak również szczenięta, od 12 tygodnia życia.
A) Szczepienie podstawowe
Uzyskanie u Twojego psa pierwotnej ochrony immunologicznej przeciwko boreliozie wymaga podania – w odstępie od 3 do 5 tygodni – dwóch dawek szczepionki:
1) szczepienie w wieku od 12 tygodni,
2) szczepienie od 3 do 5 tygodni po pierwszym szczepieniu.
B) Szczepienia przypominające
Celem podtrzymania ochrony immunologicznej należy poddać psa ponownemu szczepieniu, najpóźniej 1 rok po szczepieniu podstawowym.
Kolejne szczepienia przypominające należy przeprowadzać regularnie w odstępach 1-rocznych.
Optymalny moment szczepienia
Borelioza przenoszona jest przez kleszcze, dlatego niebezpieczeństwo zakażenia zależy od aktywności tych pasożytów. Kleszcze są pajęczakami wrażliwymi na niskie temperatury i zimującymi w stanie odrętwienia, np. w warstwie opadłych liści w ściółkach leśnych. Z nastaniem pierwszych cieplejszych dni wiosennych pojawiają się i szukają nowego żywiciela.
W celu optymalnego zabezpieczenia psa poprzez szczepienie ochronne, zaleca się ustalenie terminów szczepienia przed początkiem sezonu kleszczy.
Terminy te mogą różnić się znacznie pomiędzy poszczególnymi regionami Polski, nawet o kilka tygodni. Lekarze weterynarii znają lokalne uwarunkowania i chętnie udzielą informacji na ten temat.
Które psy należy koniecznie szczepić przeciwko boreliozie?
Wszystkie narażone są na ryzyko zakażenia, a w szczególności psy przebywające w okolicach lesistych.
Pytaj lekarza weterynarii o szczepionkę przeciwko boreliozie firmy Merial!





Biocan B

Szczepionka przeciwko boreliozie psów
Właściwości i działanie:
Antygeny zawarte w szczepionce rozpoznawane są przez układ immunologiczny szczepionego zwierzęcia jako ciała obce, co aktywuje układ odpornościowy. W efekcie dochodzi do wytworzenia swoistych przeciwciał skierowanych przeciw antygenom zawartym w szczepionce. Przeciwciała zapobiegają rozwojowi infekcji po ewentualnym zarażeniu zwierzęcia bakteriami Borrelia sp.
Skład:

1 ml zawiera:
Borrelia garinii min.3x10 8,0
Borrelia afzelii min.3x10 8,0
Tlenek glinu zawiesina 2% 0,1 ml
Wskazania:
Biocan B przeznaczony jest do szczepienia zdrowych psów w wieku od 12 tygodnia życia w celu wywołania odporności przeciwko zakażeniu Borelia garinii, Borelia afzelii, a także zakażeniu innymi genogatunkami Borelia burgdorferi w tym Borrelia burgdorferi sensu stricto.
Dawkowanie:
Szczepionkę Biocan B stosuje się u psów w wieku od 12 tyg. życia. Szczepionkę podawać podskórnie (najlepiej w okolice łopatki) w dawce 1 ml na zwierzę, niezależnie od masy ciała i rasy szczepionych psów.
W przypadku zwierząt szczepionych po raz pierwszy należy wykonać powtórne szczepienie po upływie 14-21 dni. Aby utrzymać odporność należy corocznie wykonywać szczepienie przypominające.
Działanie niepożądane:
W miejscu iniekcji może dojść do niewielkiej reakcji miejscowej (wielkości ziarna grochu), przemijającej samoistnie w okresie 3 tygodni. Wyjątkowo może wystąpić reakcja nadwrażliwości.
Interakcje:
Nie stwierdzano
Okresy karencji:
Nie dotyczy
Opakowanie:
Opakowanie plastikowe zawierające ampułki w ilości - 10 x 1 dawka szczepionki Biocan B
 
Jest też szczepionka p/babeszjozie,ale skuteczność raczej dyskusyjna:





http://www.emea.europa.eu/vetdocs/PDFs/EPAR/NobivacPiro/V-084-PI-pl.pdf
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Silonka w 16.04.2009 o 10:36
 
Cytat: Juliusz

Chciałam Jaga zaszczepić, ale gdzieś wyczytałam, że szczepionka jest produkowana we Francji(chyba?) i uodparnia na 'tamtejszą' boreliozę...

Gdyby iść tym tokiem myślenia, to FRONTLINE chroniłby tylko przed francuskimi kleszczami ...
Warto oprócz czytania "gdzieś" zapytać zaufanego veta, za jego pośrednictwem zerknąć do statystyk występowania bebeszjozy i boreliozy w regionie.
Ja szczepiłam Leo dwa sezony Biocanem B, ostatecznie doszliśmy do wniosku, że bebeszjoza występuje w regionie znacznie częściej wiec zaprzestaliśmy szpikowania psa na wyrost i zainwestowaliśmy w lepszy preparat p.kleszczowy.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Juliusz w 16.04.2009 o 10:48
al-ka - dzięki .

Silonka - daruj, ale wypowiedź skonstruowałam tak, że trudno się w niej doszukać jakiegokolwiek pewnika .

Proponuję nie porównywać preparatu spot on ze szczepionką - różnice są kolosalne.

BTW - działanie na 'zapas' - zwłaszcza przy użyciu ciężkiej chemii - zostawiam 'tumwisistom'.Juliusz2009-04-16 10:59:20
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Silonka w 16.04.2009 o 12:37
Juliusz chyba się nie rozumiemy - nie porównuje spot-on`a i szczepionki, bo niby po co? Jedno ma zabezpieczać przed inwazją pasożyta, a drugie przed chorobami pochodnymi, więc ...
Na śląsku zachorowania na borelioze są nieliczne, jeśli chodzi o bebeszjoze to jest znaaaacznie gorzej. Poza tym w przypadku mojego alergicznego psa wszystko co się w niego wpakuje wychodzi w postaci egzem skórnych, dlatego w tym roku zaledwie spot on`y fiprex , frontline combo, rewizja osobista - innego wyjścia nie ma   Silonka2009-04-16 12:41:37
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 16.04.2009 o 16:18
u nas kiltix sprawdzal sie rewelacyjnie.. problem byl kiedy Ceki plywal kilka dni pod rzad- wiec lazil bez obrozy a z siersci substancje sie wyplukaly( na Alfie suchej kleszcze znajdowalam martwe i w jej otoczeniu tez;p) od zeszlego sezonu stosujemy fiprex. narzekac nie moge. ale juz tydz temu na wypucowanej podlodze maszerowal sobie kleszcz;p
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: al-ka w 17.04.2009 o 11:55
I jeszcze troszkę złych wiadomości
http://www.bayer.molosy.pl/kleszcze/choroby_zakazne_erlichioza.htm

 

http://www.vetpol.org.pl/ZW2007/2007-12%2002.pdf

 

http://www.kleszcze.com.pl/kleszcze/na_kleszcze_krople_advantix.htm

 

Chemia czy choroba?Nie jest  fajny to wybór,niestety

 

 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: tetrus_pl w 22.04.2009 o 17:19
Witam.

Mam pytanie odnośnie obroży killtix-a .
Czy ją przemywacie ( w celu odblokowania porów).
Jeśli tak to czym ? ( tzn czy samą wodą czy innym specyfikiem )

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Sonuś w 22.04.2009 o 18:44
Młody nosił cały sezon, nie przemywałam jej niczym,ale prawda jest taka,ze on sie kąpał w jeziorku prawie codziennie wiec na bieżąco była tam czyszczona.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Qudlata w 22.04.2009 o 19:20
Czy Kilixa nie trzeba przypadkiem sciagac, jesli pies sie kapie ?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: polla.k w 22.04.2009 o 20:21
Witam,
powiedzcie w jakich miejscach najcze sciej Wasze psiaki łapią kleszcze?

pzdr

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Natalka&Goldi w 22.04.2009 o 20:47
Cytat: Qudlata
Czy Kilixa nie trzeba przypadkiem sciagac, jesli pies sie kapie ?

 

Powinno się i chyba na opakowaniu nawet pisze, w preventic ponoć pies moze się kąpać ale ja moim zdejmuję.

 

Moje psy łapią kleszcze za uszami, pod brodą, przy szyi i między pachwinami.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: egonek5 w 22.04.2009 o 20:51
ja najczesciej znajdują w pachwinach,pod brodą,jajeczkach hehe zdarzyło nam się również wyciagac z języka[raz] i kilka razy przy odbycieEmbarrassed egonek52009-04-22 20:52:04
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Basiek16 w 06.05.2009 o 15:29
Wczoraj znalazlam u Bono pierwszego w jego zyciu kleszcza. Sam swoim zachowaniem pokazał, ze cos jest nie tak. Wracajac ze spaceru, ciagle przysiadał i drapał sie w szyję, wyraznie miał dyskomfort. W domu, natychmiast był przeglad i znalazlam bydlaka wlasnie tam gdzie sie Bono drapał. Minęlo moze 10 min a juz zdazyla się zrobic w tym miejscu gulka. Wyjęlam od razu i bez problemu, Kochany Bonek lezał spokojnie.

Jutro do miejscowego weta po kropelki i do tego obrożę. Jaką polecacie obroże Preventic czy Klitix??? Czytam o jednej i drugiej i teraz nie moge się zdecydowac...
Najlepiej wodoodporną, bo nad morze mamy 10min

Edit: dodam, że w ubieglym roku mielismy ylko obrożę, jakąś niemiecką, wodoodporną, kupiona w sklepie zoologicznym i ani jednego klaeszcza, a spacerów i kapieli od fixa. Tylko za cholerkę nie moge sobie przypomniec, co to byla za obroża Basiek162009-05-06 15:32:15
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Lidiaro w 14.05.2009 o 13:44


My mamy obrożę Ungezieferband kupiona u weterynarza ale niestety nie jest dobra a weterynarz mówił, że dobra a była droga. Zastanawiam się czy nie kupić kropli. Sama nie wiem. Tego dziadostwa jest mnóstwo. Mam owczarka długowłosego i zawsze po spacerze go oglądam ale nie da się wszystkiego znaleźć tak sie to chol... pochowa. Najbardziej boje się tych chorób jakie mogą nastąpić. Pozdrawiam.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Monika w 14.05.2009 o 14:20
Basia, ale chyba nie powinno się stosować dwóch środków na raz.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Niusia12 w 14.05.2009 o 15:02
Jaką polecacie obroże Preventic czy Klitix???
Ja też się zastanawiam, którą obroże kupić Preventic miałam w zeszłym roku( była dobra), a Klitix doradził mi wet.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: the Bravelove's w 14.05.2009 o 20:37
My od dawna stosujemy obroże Preventic'a, bo ze wszystkich na moje psy działa najlepiej. Do tego dotychczas stosowaliśmy pipetki Frontlin'a w kark i w psikaczu, ale od niedawna z polecenia znajomej stosujemy Fiprex w kark, psy biegały z nim już po łące, nic nie przyniosły, ale za krótko żeby oceniać.
Czy ktoś słyszał o Catan Dog's? Podobno rewelacja, na 2 lata - medaliki.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Sonuś w 14.05.2009 o 20:44
Dwa środki naraz stosuje sie,żeby mieć pewność np. tam gdzie wystepują choroby odkleszczowe. Lepiej wtedy psu dać wiecej chemii.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: egonek5 w 14.05.2009 o 20:51
u nas obecnie nawet dwa srodki [pipetka i obroża]nie działa ,kleszcze wyjmujemy co wieczór i to nie tylko swieże ale i już takie kilkudniowe
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sporyszka w 14.05.2009 o 21:06
pytacie o obroze czy Preventic czy Kiltix. Moim zdaniem jest tak:
Preventic:
- dziala krocej niz Kiltix bo 4 miesiace

- jest wodoodporna

- dziala tylko na kleszcze wiec trzeba czyms dodatkowo zabezpieczyc przed pchlami

- ma przyjemniejszy zapach od Kiltixa

Kiltix

- dziala 7 miesiecy i na pchly i na kleszcze

- nie jest wodoodporna trzeba sciagac na czas kapieli

- na allegro sa aukcje na ktorych Kiltix kosztuje tyle samo co Preventic ( u weta roznica spora Preventic okolo 35-40 zl Kiltix - 52 - 66 zl)

- nie ma metalowej klamerki sa plastikowe szlufki

- przez pierwszy tydzien ma dosc mocny zapach, przez okres 7 miesiecy przytulajac sie do psa tez jest wyczuwalny ( mi nie przeszkadza)

 

Ja od 4 lata uzywam Kiltixa pies nie wie co to sa kleszcze ale to nie znaczy ze na kazdym psie sie sprawdzi.

Sprawdzilam na allegro obecnie nie ma tej promocji ale pod koniec marca byla ciekawa oferta kosztowal chyba 38 zl i przesylka byla gratis
sporyszka2009-05-14 21:10:48
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: egonek5 w 14.05.2009 o 21:26
no tu jest drożej niż 38 zł ale znacznie taniej niż  u weta
http://vetlandia.pl/pl,category,71917,obroze.html

warto luknąc na pipetki cena bardzo rozsadnaWink
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: franxtone w 14.05.2009 o 21:28
całe szczęscie mój pies nie wie co to kleszcze:) A sprawdzany jest często, tak naprawdę 3 razy w życiu może był zakroplony tylko
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sporyszka w 14.05.2009 o 21:44

na allegro jednak taniej :


http://www.allegro.pl/item634141685_kiltix_duzy_pies_66cm_bayer_od_super_sprzedawcy.html

 

http://www.allegro.pl/item635732136_obroza_kiltix_duza_sezonowa_promocja_krakow.html
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Silonka w 15.05.2009 o 22:28
 
Cytat: Schäferliebe

Czy ktoś słyszał o Catan Dog's? Podobno rewelacja, na 2 lata - medaliki.

Wstawiam anglojęzyczny link do strony producenta, bo innego, dokładnego opisu znaleźć nie można - KLIK. Fizyka nigdy nie była moim konikiem i nie wiem jak aluminium, pole magnetyczne ziemi, fale magnetyczne itd mają się do przeciwdziałania inwazji pcheł i kleszczy ...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kaskus2907 w 15.05.2009 o 23:24
szczerze mowiac to ja Babel ma zwykla obroze za 6.50zl i ganial po haszczach, lakach, trawach i ani jednego kleszcza :) wiec moze dzialaja na to inne jakies uwarunkowania , ze na jednym psie jest mega kleszczy duzo a na innym jest ich mniej. 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Sonuś w 16.05.2009 o 12:00
Soniak miał Klitixa, pływał w nim i obroża działała cały sezon. Cały czas pachniała,a kleszcze trafiały sie baaardzo rzadko.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Natalka&Goldi w 16.05.2009 o 14:13
Ja obecnie mam kiltixa dla młodego i preventica dla suki. Zadnych kleszczy.
 

Na opakowaniu kiltixa nie pisze, że nie jest wodoodporna więc skąd te wnioski?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: franxtone w 16.05.2009 o 18:51

Cytat: Natalka&Goldi
 

Na opakowaniu kiltixa nie pisze, że nie jest wodoodporna więc skąd te wnioski?


pewnie pisałoby gdyby było wodoodporne:D Po co tworzyć antyreklamę na opakowaniu?Wink
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sporyszka w 18.05.2009 o 20:47
Natalka to zdanie ze strony producenta chyba rozwiewa wszelkie watpliwosci:
Zawilgocenie obroży, spowodowane częstymi kąpielami czy działaniem deszczu może ograniczać skuteczność jej działania.

http://www.weterynaria.bayer.com.pl/index.php?page=psy&p=25

 

Nie wystarczy czytac tylko na kartoniku ale tez zawarta w opakowaniu ulotke Wink chociaz jak dobrze przestudiowac opisy na stronie producenta to tylko przy Kiltixie dla malych psow to pisze a takze ze dziala 6 miesiecy natomiast przy Kiltixie dla duzych i srednich psow juz napisano ze czas dzialania to 7 miesiecy

 

http://www.bayerpasozytomstop.pl/rozwiazania_bayera/p2_articleid/28

tutaj to samo w tytule na czerwono ze 7 miesiecy nizej w tekscie ze 6 miesiecy ConfusedShocked
sporyszka2009-05-18 20:50:40
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Natalka&Goldi w 18.05.2009 o 23:27
Cytat: sporyszka
Natalka to zdanie ze strony producenta chyba rozwiewa wszelkie watpliwosci:
Zawilgocenie obroży, spowodowane częstymi kąpielami czy działaniem deszczu może ograniczać skuteczność jej działania.

http://www.weterynaria.bayer.com.pl/index.php?page=psy&p=25

 

Nie wystarczy czytac tylko na kartoniku ale tez zawarta w opakowaniu ulotke Wink chociaz jak dobrze przestudiowac opisy na stronie producenta to tylko przy Kiltixie dla malych psow to pisze a takze ze dziala 6 miesiecy natomiast przy Kiltixie dla duzych i srednich psow juz napisano ze czas dzialania to 7 miesiecy

 

http://www.bayerpasozytomstop.pl/rozwiazania_bayera/p2_articleid/28

tutaj to samo w tytule na czerwono ze 7 miesiecy nizej w tekscie ze 6 miesiecy ConfusedShocked

 

Dzięki, ulotkę równiez czytałam i nic nie pisałoWinkna stronę looknę.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Angi__ w 20.05.2009 o 20:59
W ubiegłym roku Milo nosił Kiltixa i sprawdzał się świetnie. Na wiosnę również kupiliśmy obrożę i mam wrażenie, że wogóle się nie sprawdza. Milo znowu przynosi pełno kleszczy.

Czy komuś się zdarzyło, że Kiltix nagle przestał się sprawdzać? Jakie mogą być tego powody?

Dodam, że obroża jest zdejmowana, gdy Milo pływa, więc zawilgocenie obroży nie jest przyczyną jej nieskuteczności.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Sonuś w 20.05.2009 o 21:07
Kleszcze uodporniły sie na Klitixa. Niestety te paskudy sa na coraz wiecej srodków odporneErmm



Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Tomek_K. w 20.05.2009 o 21:46
Ja mojemu maluszkowi już dwa wyciągnąłem.   Tomek_K.2009-05-20 21:57:02
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Sonuś w 20.05.2009 o 22:09
Soniak na razie tylko spray'em Firplexa zabezpieczony,w tym tygodniu jedziemy po obroże. Całe szczęście,ze u nas bebeszji nie ma,bo codziennie wyciągam tego po prostu tonu. Mogłabym masowa hodowle kleszczy założyc...Angry
A ja mam do was pytanie natury technicznej- co robicie z wyciagnietymi kleszczami?

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Silonka w 20.05.2009 o 22:14
 
Cytat: Sonuś
A ja mam do was pytanie natury technicznej- co robicie z wyciagnietymi kleszczami?

'morduje' i 'utylizuje'


TV Silesia - "Uwaga na kleszcze!"
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Tomek_K. w 20.05.2009 o 22:16
 
Cytat: Sonuś
...A ja mam do was pytanie natury technicznej- co robicie z wyciagnietymi kleszczami?

Ja wywaliłem oba do kibelka.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: monikach w 20.05.2009 o 23:06
 
Cytat: franxtone
całe szczęscie mój pies nie wie co to kleszcze:) A sprawdzany jest często, tak naprawdę 3 razy w życiu może był zakroplony tylko


masz szczescie , u nas bebeszja szalała juz w marcu . duzo zalezy od terenów , znajoma z suki w innej czesci Polski sciąga codzien kilkanascie kleszczy i na tym sie konczą konsekwencje , ja na swoich psach w sumie moze przez te pare lat z 10 znalazlam , a bebeszje przechodzilismy jesienią .
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: AlicjaBax w 20.05.2009 o 23:16
Cytat: Tomek_K.
Cytat: Sonuś
...A ja mam do was pytanie natury technicznej- co robicie z wyciagnietymi kleszczami?

Ja wywaliłem oba do kibelka.

 

A ja złapałam,wbiłam szpilke entomologiczną i umieściłam w gablocie zaliczeniowej z bezkręgowców,w miejscu na roztocza z podpisem Ixodes ricinus.LOL

 

A wyjęłam paskudztwo z łuku brwiowego Rasty - chociaż na zaliczenie mi się przyda. Angry

Mała zakroplona jest już - jak narazie miała 1 kleszcza i tylko ona.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ilonesia w 21.05.2009 o 00:17
mnie już też ręce opadają a nasz przyrządzik do wyciągania kleszczy leży już na honorowym miejscu ,podczas gdy w zeszłym roku prawie nie był używany;-((
moje psisko zakropelkowane,zaobrożowane a mimo to każdego dnia wyciągamy intruza jakiegoś..

A jak mimo starannego obmacania i oglądnięcia przeoczę to sam odpada ochlany krwią mojego pieseczka.Wczoraj nikt nie zauważył i syn nadepnął na to coś....ileż krwi było z tego g......błeeeee.

 

Intruzy wykryte i wyciągnięte spuszczamy z wodą!!

Maskara z tymi WAMPIRAMI!!!
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Jangcy w 21.05.2009 o 04:54
Kleszczy jest rzecywiscie bardzo dużo. dużo było w zeszłym roku w tym jest jeszcze więcej.
A co robię? po wyciagnięciu przypalam i do kibelka
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Tomek_K. w 21.05.2009 o 06:24
Mogę Wam z czystym sumieniem polecić ten przyrząd do usuwania kleszczy:


Nawet mnie, osobie która kleszczy nigdy nie wyciągała, cała akcja zajmuje 5s.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka w 21.05.2009 o 08:55
 
Cytat: ilonesia
moje psisko zakropelkowane,zaobrożowane a mimo to każdego dnia wyciągamy intruza jakiegoś..

A jak mimo starannego obmacania i oglądnięcia przeoczę to sam odpada ochlany krwią mojego pieseczka.Wczoraj nikt nie zauważył i syn nadepnął na to coś....ileż krwi było z tego g......błeeeee.

 

Intruzy wykryte i wyciągnięte spuszczamy z wodą!!

Maskara z tymi WAMPIRAMI!!!

Na twoim miejscu rozważyła bym dobór innych preparatów. Może po prostu te które stosujesz nie są skuteczne u twego psa. Ja zanim dobrałam Nazarowi odpowiednie preparaty przeszłam chyba przez wszystko co było wtedy dostępne na rynku, ale na całe szczęście wreszcie się udało.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ilonesia w 21.05.2009 o 09:02
[/QUOTE]
Na twoim miejscu rozważyła bym dobór innych preparatów. Może po prostu te które stosujesz nie są skuteczne u twego psa. Ja zanim dobrałam Nazarowi odpowiednie preparaty przeszłam chyba przez wszystko co było wtedy dostępne na rynku, ale na całe szczęście wreszcie się udało. [/QUOTE]

 

preparaty zakupowane tylko i wyłacznie u Weta...

 

Tomku masz rację, ja też stosuje tę pipetkę i jest rewelacyjna,,..

 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka w 21.05.2009 o 09:26
Ja nie przeczę że są to złe preparaty, ale nie każdy preparat odpowiednio działa na każdym psi. Dla przykładu podam ci przytoczę porównanie mego psa i znajomej goldenki. Goldenka zakrapiana frontlinem - super rezultat, praktycznie bezproblemowo przechodziły "kleszczowe miesiące" po zmianie frontlinu na Fiprex znoszona na sobie, a co gorsza wpita masa kleszczy - u mego psa odwrotnie, Frontline = kleszcze. U Nazara świetnie się sprawdza obroża preventic - goldenka po założeniu tej obroży dostała reakcji alergicznej. Skuteczność adnantixu w przypadku Nazara kończyła się po ok 7-10 dniach, u innych psów zdeje one jak najlepiej egzamin. Dlatego zawsze będę utrzymywać że środek należy indywidualnie do każdego osobnika. Gdybym ja się trzymała tylko i wyłącznie frontlinu, bo przecież tak zachwalany itp. i sprzedawany u weta, to podejżewam że już bym nie miała psa.anka2009-05-21 09:29:09
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: donald1209 w 21.05.2009 o 09:32
Cytat: Tomek_K.
Mogę Wam z czystym sumieniem polecić ten przyrząd do usuwania kleszczy:


Nawet mnie, osobie która kleszczy nigdy nie wyciągała, cała akcja zajmuje 5s.

 

Jak tak polecasz to właśnie kupiłem na allegro. Luka, mimo że zakropiona frontline ciągle coś łapie. Co prawda, jak nie znajdę od razu to po 1 - 2 dniach delikwent jest opity ale martwy. Wet powiedział, że nie ma raczej szansy na zakażenie jakimś paskudztwem typu bore lub bebe, bo kleszcz najpierw zdechnie, ale staram się ciągle przeglądać sunię i wyciągać od razu jak tylko się pojawią . Duże nie ma problemu pensetą, ale z tymi małymi, co się dopiero wgryzają jest problem. Liczę na Szwedów ( ten przyrząd jest szwedzki). Życzę wszystkim sukcesów w wojnie z kleszczami.Wink

Krzysztof i Luka.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Tomek_K. w 21.05.2009 o 10:57
Donald1209: będziesz napewno zadowolony, w mojej opinii ten gadżet (jak mało który) jest warty każdej wydanej na niego złotówki.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: donald1209 w 21.05.2009 o 11:00
Zwłaszcza że cena nie jest powalająca. 27 zł + 8 zł przesyłka.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: donald1209 w 30.05.2009 o 19:46
W końcu w czwartek przyszedł przyrząd do wyciągania kleszczy. Dzisiaj po długim spacerze po krzakach przegląd sierści i trzy malutkie kleszcze. Dzięki Tomku. Rewelacja. Dużego, opitego kleszcza nie problem wyjąć palcami czy pęsetą. Ale takie małe, 2-3 mm. tragedia. Szczególnie że Luka jest donkiem. A ten wynalazek pozwolił mi momentalnie wyciągnąć wszystkie bez problemów.
Pozdr.

K i L.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Aleksander1977 w 03.06.2009 o 19:51
TAAk JA oficjalnie sezon na kleszcze zaczołem w minony weekend
w poniedziałek znalazłem u LIzy 6 kleszczy 3 na karku 2 pod okiem(jeden to praktycznie na rzęsie)i jeden koło ucha.Cos mnie tkneło żeby Lize obadać pod tym kontem  bo po przyjeżdzie z działki strasznie smutna była.NO i oczywiście dziś szybko do lekarza który wydłubał jeszcze główke kleszcza (Pewnie go nie zauwarzyłem)oczywiście obrorza zakupiona i wszystkie antykleszczowe maści też

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: hulan w 04.06.2009 o 12:18
stosuje kos moze spot on PRO MERIS DUO ?

dostalam to wczoraj od weta

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: tetrus_pl w 25.06.2009 o 18:45

Cytat: tetrus_pl
Witam.

Mam pytanie odnośnie obroży killtix-a .
Czy ją przemywacie ( w celu odblokowania porów).
Jeśli tak to czym ? ( tzn czy samą wodą czy innym specyfikiem )



Ponawiam pytanie Wink
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Sonuś w 25.06.2009 o 21:32
Nie przemywałam i nie przemywam. Ale pozwalam psu na kąpiele w niejWink
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: egonek5 w 25.06.2009 o 21:38
ja też nie przemywam ,kąpac psu też się w niej nie pozwalam,a na ulewnym spacerku gdy zmoknie ,po wyschnięciu ją tylko naciągam i miętole ponownie...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Karmel w 14.07.2009 o 22:04

Cytat: monikach
Cytat: franxtone
całe szczęscie mój pies nie wie co
to kleszcze:) A sprawdzany jest często, tak naprawdę 3 razy w życiu
może był zakroplony tylko





masz szczescie , u nas bebeszja szalała juz w marcu . duzo zalezy
od terenów , znajoma z suki w innej czesci Polski sciąga codzien
kilkanascie kleszczy i na tym sie konczą konsekwencje , ja na swoich
psach w sumie moze przez te pare lat z 10 znalazlam , a bebeszje
przechodzilismy jesienią .

Faktycznie masz szczęście. Wierzyć się nie chce, ale wciąż wielu weterynarzy nie portafi rozpoznać babeszjozy. My sami musieliśmy podsuwać swojemu wetowi taką diagnozę, bo zaczął nam psa na wirusówkę leczyć. Ale to chyba norma, skoro i w necie przeczytac można o takich przypadkach, jak ten z warszawskim Endovetem

http://pies.onet.pl/forum.html?hashr=1&#forum:MSwyNjksOCw1Njg0MDU3MCwxNTY0NDY5MDAsNjYzMTk5NSwwLGZvcnVtMDAxLmpz
Karmel2009-07-14 22:11:40
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: donald1209 w 20.07.2009 o 11:26
Witam.
Czy ktoś miał do czynienia z obrożą przeciw kleszczom f-my Beaphar Holand ? Wg ulotki jest wodoodporna i działa 5 mieś. Przywiózł mi ją szwagier vet, ale on jest od dużych zwierząt jak krowy i konie i nie ma za wiele doświadczenia z psami. Polecono mu tą obrożę w hurtowni vet w Poznaniu. Jak by dobrze działała to cena rew.  7 PLN !!!

Na razie Luka nosi ją dwa tyg i nic nie złapała, ale w naszych stronach kleszczy jakby mniej.

 

P.S. Taka sama obroża w krak-vecie kosztuje 13.99 !  Ładne przebicie -  100% . Szkoda, że nie poszedłem na weterynarię tylko na jakąś głupią, nikomu nie potrzebną automatykę LOLLOLLOL.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: MałgorzataK-B w 20.07.2009 o 15:53
Nie słyszałam o takim środku i nie moge się na jego temat wypowiedziec. Co prawda żaden z dotychczas obecnych na rynku preparatów działa peciw kleszczom aż 5 miesięcy (max to miesiąc), ale każdy jest "wodoodporny" po wyschnięciu. A jaka jest substancja czynna w tym preparacie?...może tak dojdę do tego co to jest i czy warto stosować to u psa. Bo jeśli to środek dla innych gatunków zwierząt domowych, to niekoniecznie może być stosowany u psów.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: MałgorzataK-B w 20.07.2009 o 15:59
Poza tym...obroża nie jest najlepszym sposobem "na kleszcza", choć nie powiem najtańszym. Będzie działać dośc dobrze, jesli mocno przylega do skóry, jesli obroża "majta" po psiej szyi to równie dobrze można ją ściągnąć. Niekiedy taki typ obroży po prostu niszczy włos, łamie go i zagina, stąd najczęsciej polecam go psom przy budzie, a nie wystawowym. Ponadto mogą mieć działanie alergizujące szczególnie dla ludzi-po kazdym dotknięciu obroży należy umyć ręce, bo środek zpostaje równiez na naszej skórze.
Jesli juz musi być obroża to raczej polecam Virbaca lub Bayera (Kiltix). To są typowe firmy, które mają uznana pozycję na rynku profilaktyki wet, i dość lubiane przez samych lekarzy.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: MałgorzataK-B w 20.07.2009 o 16:03
Proszę się nie dziwić, że nie każdy lekarz wet potrafi rozpoznać babeszjozę...trudno być specjalistą we wszystkim, a i sama choroba wcale nie jest tak częstym zjawiskiem, jakby sie wydawało. I mam nadzieję, ze tak rzadkim zjawiskiem pozostanie...
Pozdrawiam
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: egonek5 w 20.07.2009 o 17:49
my obecnie łazimy nawet w najgorsze trawsa....tfu,tfu...odpukac...jak narazie kleszczy u nas nie ma....ale to taka cisza przed burzą zapewne
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: MałgorzataK-B w 20.07.2009 o 21:41
ech z tymi pajęczakami to nigdy nie wiadomo, moja suka przynosi je z parku miejskiego. Dlatego staram się by w miarę regularnie ja czyms skrapiac...bo niby ze mnie wet...ale nie cierpie wyjmowac tego cholerstwa!!!
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: egonek5 w 20.07.2009 o 21:45
no u nas ten spokój to też napewno tylko chwilowy jeszcze miesiac temu ani krople i kiltix razem nie pomagały tak jakbym chciała.....mimo tych zabezpieczen kleszczy mielismy mase....pewnie niedługo zas ruszą ''do ataku''ale mam nadzieję że nie aż tak jak jeszcze niedawno
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: donald1209 w 21.07.2009 o 11:53
Cytat: MałgorzataK-B
Nie słyszałam o takim środku i nie moge się na jego temat wypowiedziec. Co prawda żaden z dotychczas obecnych na rynku preparatów działa peciw kleszczom aż 5 miesięcy (max to miesiąc), ale każdy jest "wodoodporny" po wyschnięciu. A jaka jest substancja czynna w tym preparacie?...może tak dojdę do tego co to jest i czy warto stosować to u psa. Bo jeśli to środek dla innych gatunków zwierząt domowych, to niekoniecznie może być stosowany u psów.

Ze str Krak-Vet

 














BEAPHAR Elegance Fresh - obroża owadobójcza dla psa (czerwona) 65cm13,90zł










BEAPHAR%20Elegance%20Fresh%20-%20obroża%20owadobójcza%20dla%20psa%20%28czerwona%29%2065cm

Kliknij aby powiększyć


Obroża owadobójcza przeciw pchłom i kleszczom. Zaleca się dla psów od 6. miesiąca życia


Środek aktywny: 3,6 g dimpylatu (insektycyd z grupy związków fosforoorganicznych)


Sposób użycia:
po rozpakowaniu dopasować do obwodu szyi psa. Zbędny kawałek, w przypadku nadmiernej długości obroży, należy obciąć.


Obroża jest aktywna 5 miesięcy.


Zawartość: 1 szt./65cm
kolor: czerwony

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: MałgorzataK-B w 21.07.2009 o 12:43
Hmmm...myslę, że nie ma co się spodziewać rewelacji, ale mam nadzieję, ze jedank psy niczego nie złapią. Osobiście, jeśli miałabym zdecydowac się na obrożę to, jak wspomiałam kiltix...jest dwuskładnikowa (1,25 g propoksuru oraz 0,28 g flumetryny ), lepiej i dłużej może działać (głównie przeciw pchłom).
Typowa obroża na kleszcze to Preventic Virbaca (amitraza, ok.2,5g), droga, ale naprawdę skuteczna, poza tym również może być stosowana przeciw piroplazmozom, przenoszonym przez kleszcze, niekiedy równiez jako lek przy niektórych pasożytach skóry.

Do firmy beaphar osobiście nic nie mam,ale i nie zauważyłam,aby w lecznicach te preparaty miały wzięcie.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: MałgorzataK-B w 21.07.2009 o 12:48
Prawda moze być przykra...ale jeśli na danym terenie jest zatrzęsienie kelszczy to...każdy środek może skapitulować. Gdy mieszkałam w Krakowie jeden spacer po bloniach czy lasku wolskim i mój super zabezpieczony pies przyniósł do domu 9 kleszczy, nawet na powiekach. Pozostaje przeglądnie siebie i psa po spacerze i usuwanie kleszczy, oczywiście nie tradycyjna metoda na masełko, tylko wykręcajac dziada po wcześniejszym zdezynfekowaniu skóry. A jeśli głowa zostanie...cóż...zabawa dla odważnych...ja ją wydobywam igłą. Jak zawsze dezynfekcja na pierszym miejscu!!!
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Megan_M w 13.08.2009 o 13:36
Gdzie można kupić taki uchwyt do wyciągania kleszczy? Możecie załączyć jakiś link?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Mańka w 13.08.2009 o 14:22

Cytat: Megan_M
Gdzie można kupić taki uchwyt do wyciągania kleszczy? Możecie załączyć jakiś link?


Ja widziałam w aptekach Big%20smile
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: franxtone w 13.08.2009 o 14:33
ja widziałem nawet w Tesco kiedyś:) Z tym że nigdy w życiu nie mieliśmy kleszcza, nie wiem mam psa kleszczoodpornego bo po lasach zasuwamy codziennie:)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Megan_M w 13.08.2009 o 15:29
U Atosa kleszcze spadł zanim go zdążyłam zdjąć - nie wiedziałam, że to kleszcz ale to już jakiś czas temu i nic się nie dzieje. Pies był wtedy zakroplony teraz ma też obrożę Baephar Zecken-Flohband taka z rottem na froncie. Chwilowo jest ok. Dzięki za podpowiedzi:) Pzdr:)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: egonek5 w 27.08.2009 o 21:25
czy u was od jakiegos czasu też jest taki ''zastój''z kleszczorami czy to my tymi szczęsliwcami jestesmy?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: 14ruda w 27.08.2009 o 22:08
No ostatnio jest spokój.Zdarzył się tylko jeden.
Generalnie bardziej boję się o kleszcze w trawskach na osiedlu niż w lesie.

A na każdą wycieczkę sucz traktuję Fripexem w sprayu.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: donald1209 w 28.08.2009 o 12:36
Cytat: Megan_M
Gdzie można kupić taki uchwyt do wyciągania kleszczy? Możecie załączyć jakiś link?

Mówisz - masz.

 

http://www.allegro.pl/item717927447_trix_do_usuwania_kleszczy_kleszcze_brrrr.html

 

 

Pozdrowienia

donald i Luka
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ewachw w 28.08.2009 o 15:27
Cytat: egonek5
czy u was od jakiegos czasu też jest taki ''zastój''z kleszczorami czy to my tymi szczęsliwcami jestesmy?

 

 

 

ja bym powiedziała nawet, że w ogóle u nas "bieda", razem mieliśmy ok. 4 - Lena - 0, Miniuś - 3, ja - 1 i to na przełomie maj/czerwiec, teraz odpukać spokój....
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: karolek615 w 28.08.2009 o 16:36
Drożej ale podaję link
http://www.ambulans.com.pl/product_info.php?products_id=1682&ambulans=Przyrząd_do_usuwania_kleszczy_Trix_(lasso)_
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: karolek615 w 28.08.2009 o 16:39
U nas od jakiegoś tygodnia z każdego spaceru przynosimy po ok.5szt. Ale juz nie długo będzie zmasowany atak, na razie stosujemy Fiprex, ale w następnym miesiącu już Frontline (jest mocniejszy)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 28.08.2009 o 17:00
odkąd przeszliśmy babeszjozę to uważamy na kleszczory.Przeglądanie i macanie jest po każdym spacerze. \podwójne zabezpieczenie \ obroża+ adwentix\duowina)na razie spoko odpukać



Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Tomek_K. w 29.08.2009 o 10:02
U nas super spisuje się Fiprex. Od dwóch miesięcy Viggo nie złapał ani jednego. :D Kiedy kończy się sezon na kleszcze?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: monikach w 29.08.2009 o 10:11
chyba sie nie kończy   .

w tamtym roku moja sunia przechodzila bebeszję pod koniec października chyba , czytalam o przypadkach bebeszji w lutym, jak tylko zdarzylo sie kilka cieplejszych dni .
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Tomek_K. w 29.08.2009 o 10:14
 
Cytat: monikach
chyba sie nie kończy   .

w tamtym roku moja sunia przechodzila bebeszję pod koniec października chyba , czytalam o przypadkach bebeszji w lutym, jak tylko zdarzylo sie kilka cieplejszych dni .

Cholera, nie dobrze. Miałem nadzieję że przynajmniej przez zime nie będe psiaka faszerował chemią.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Megan_M w 13.09.2009 o 15:44
Dzięki serdeczne:)
Pozdrawiam:)

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: egonek5 w 15.11.2009 o 17:11
no niestety bardzo mi przykro ale musze podrzucic ten wąteczek.....bo własnie, całkiem przypadkowo znalazłam u mojego burka kleszczora...malutki czyli wychodzi na to ze te  PASKUDZTWA POWRÓCIŁY.....Evil%20Smile egonek52009-11-15 17:12:48
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Jangcy w 15.11.2009 o 17:56
Kleszcze nawet zimą mogą się pojawić już przy temperaturze +3 stopnie przez kilka dni z rzędu.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: monikach w 11.05.2010 o 18:17
za innym forum cyt:
,,W celu naukowej analizy  , stworzyłam ankietę na temat Babeszjozy i skuteczności preparatów p. kleszczowych. Beata G - bardzo mnie naprowadziła z pytaniami, za co wielkie dzięki. Mam nadzieje że odpowiedzi dadzą nam kilka ciekawych przemyśleń na temat. Zawieszę ankietę na kilku forach, jeśli macie życzenie też możecie ją poumieszczać w kynologicznym środowisku, aby ilość osób głosujących była większa a przez to wyniki bardziej wiarygodne.

Zapraszam do głosowania  

http://www.ankietka.pl/ankieta/41017/sro…kleszczowe.html  

monikach2010-05-11 18:18:05
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Juliusz w 11.05.2010 o 18:46
Hym...

Advocate Bayer'a zabezpiecza przed kleszczami?

Pierwsze słyszę(czytam).

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: eagle w 11.05.2010 o 18:59
Dla mnie takie "internetowe" pomoce o kant d... 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Artur667 w 13.05.2010 o 22:36
ja mojemu wyciągam kleszcze tymi szczypcami co weterynarz i odkażam jodyną.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: annobor255 w 13.05.2010 o 23:58
niestety też miałem do czynienia z kleszczami i wiem jedno-fip rex.jest to środek dzięki któremu nie zauważyłem żadnego kleszcza u mojego owczarka od ponad roku.używając tych kropli nie unikniemy tego iż kleszcz przyczepi się do naszego pupila (chociaż do mojego jeszcze się nie przyczepił) lecz taki kleszcz po prostu "uschnie".przed używaniem tego środka codziennie wyjmowałem psu ok 3 kleszczy.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Asiek2000 w 14.05.2010 o 14:22
Kochani mieszkam w Niemczech i zakupilam preparat BOB MARTIN.Sa tam 2 pipetki(Jedna aplikuje sie miedzy lopatkami,a druga na ogonie).Czy ktos z Was stosowal cos takiego?Wczesniej zakrapialam mojego Brycza Fronline i rowniez wyciagalm po spacerze kleszcze.No i teraz zamierzam sprobowac tego.Cos ktos wie?Smile
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: drzaczka w 14.05.2010 o 15:50
U mnie działa obrożna przeciw kleszcza niemieckiej firmy i do tego kropelki Sabunol chwale sobie bo mała nie złapała jeszcze ani jednego kleszcza a codziennie jesteśmy na spacerach w lesie:)Polecam taki zestaw:)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Asiek2000 w 14.05.2010 o 15:52
A jak sie nazywa ta obrozka,ktora stosujesz?I gdzie kupujesz ten Sabunol?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: agenciaraa w 14.05.2010 o 17:47
my teraz mamy obrożę kiltix 66cm i od poniedziałku ani jednego kleszcza i nie chce ich oglądać (stadami bynajmniej) przez 7 kolejnych miesięcy Tongue

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: drzaczka w 14.05.2010 o 20:17
hmmm.Kurcze to niemiecka obroża ze specjalnym przeznaczeniem dla szczeniaków,ale dla dorosłych psów tez są.Co prawda opakowanie wyrzuciłam i nie pamiętam jakiej dokładnie firmy ,ale kupiłam ja w zoologu będę tam niedługo to spojrzę na nazwę firmy,ale wiem,że było na niej napisane tłustym czarnym drukiem S.O.S i zdjęcie małego Onka, a Sabunol kupiłam też w moim Zoologicznym na osiedlu w gdańsku,ale...zaraz znalazłam go tez na allegro to ten:http://www.allegro.pl/item1027431931_sabunol_krople_przeciw_pchlom_i_kleszczom_6ml.html
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: drzaczka w 14.05.2010 o 20:22
Zaraz znalazłam firmę obroża jest :firmy BEAPHAR pisze,ze ma ważność 7 miesięcy,ale z doświadczenia wiem,że nawet najlepsze obroże należy wymieniać po 4 miesiącach tak przynajmniej było z obrożami które kupowałam mojemu poprzedniemu psu.Tylko w tym czasie dają największą ochronę
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: wiko. w 14.05.2010 o 21:58
ja stosuje u mojego już 2 rok obroże beaphara i jestem bardzo zadowolona bo o ile kleszcz czasem się trafi to zawsze jest nie żywy,wymieniam na nową co 3 miesiące
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: matowe w 14.05.2010 o 22:51
A my stosujemy krople Frontline i tylko raz znalazłem na psie kleszcza, ale był martwy.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Asiek2000 w 14.05.2010 o 22:55
Pieknie dziekuje za odpowiedzi i poradySmile
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 15.05.2010 o 13:21
a co z obrożami firmy Hilton? JA ostatnio kupiłam Kiltixa w spreju . Zobaczymy .Pisze że trza psa spryskiwać co 4 tyg tym.
Po Adwantixie chodziły po niej kleszcze. Zastosowałąm Duowinę .Na razie czysto/ Ale jadę na mazury więc podwójne zabezpieczenie muszę zastosować
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Inanna w 15.05.2010 o 13:32
U mnie obroże  Kiltixa przestały zdawać egzamin.Po spacerach w lesie i na terenach kleszczoplennych wyciągałam po parę sztuk z każdego psa,opite,albo potem w domu zbierałam z podłogi.
Teraz jest Fiprex albo jakoś tak i dodatkowo sprey Pibutozol  pryskany na dworze

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: drzaczka w 15.05.2010 o 14:04
Ja używałam obroży Hiltona na moim poprzednim psie,ale nie zdawała egzaminu,co prawda łapał mniej kleszczy niż bez obroży,ale nadal łapał.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: agenciaraa w 08.06.2010 o 22:14
hmm czy te paskudztwa przestały chwilowo łazęgować po psach, czy to zasługa kiltixa? Smile od miesiąca ani jednego potwora Smile
a jak jest u Was?

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Inanna w 08.06.2010 o 22:31
Ostatnio koło mnie psy nie łapią,chyba się to dziadostwo potopiło,ale w innej części miasta,kleszczołap pospolity w sensie Lucynka(wszędzie małpiszon jeden wlezie),przytaszczyła jednego na pyskuConfused
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 09.06.2010 o 09:40

mój wet powiedział że dobrze zabezpieczony pies nie przyniesie na sobie kleszcza...(oczywiście przyssanego)


odkąd używam obroży i spota...(odpukać) nic moje włochacze nie przynoszą...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: donald1209 w 09.06.2010 o 11:12
Ale chyba faktycznie trochę mniej tego paskudztwa, przynajmniej u nas. Ani Luka ani dwa koty, co łażą gdzie chcą a zabezpieczone obrożami nie przyniosły niczego od kilku tyg. , a sprawdzane regularnie. Może to jest ta dobra strona fatalnej pogody w maju?
 

Krzysztof, Luka i kotki Florka i Gruszka.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: goska p w 09.06.2010 o 11:22
Cytat: donald1209
Ale chyba faktycznie trochę mniej tego paskudztwa, przynajmniej u nas. Ani Luka ani dwa koty, co łażą gdzie chcą a zabezpieczone obrożami nie przyniosły niczego od kilku tyg. , a sprawdzane regularnie. Może to jest ta dobra strona fatalnej pogody w maju?
 

Krzysztof, Luka i kotki Florka i Gruszka.

Chyba nie pogody, bo ja zauważyłam taką zależność przynajmniej w lecie i na jesieni: gdy pada i jest wilgoć jest więcej kleszczy, gdy sucho mniej, tak mi się przynajmniej wydaje.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 09.06.2010 o 11:36
kleszcze mają mniejszą aktywność w lipcu i sierpniu, największą w kwietniu
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: goska p w 09.06.2010 o 12:33

Tak wiem o tym, ale np wrzesień październik(jesień) to drugi okres zwiększenia aktywności.


Zauważyłam ze tak jest w czasie corocznego pobytu na Mazurach zawsze w tym samym miejscu i w tym samym czasie - na jesieni, ale może to autosugestia
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: agenciaraa w 09.06.2010 o 21:06

Cytat: Quadro z Jadu S
kleszcze mają mniejszą aktywność w lipcu i sierpniu, największą w kwietniu

a mamy czerwiec czyli co, trzeba się radować z działającej obrożySmile Wink
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Vena w 10.06.2010 o 08:00
My zakropiliśmy Ex-Spotem i zero kleszczy przez okres działania kropli Big%20smile Ani Frontline ani Fiprex niezdawały egzaminu.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: elapieczus1 w 10.06.2010 o 10:47
http://www.intervet.pl/binaries/115_181660.pdf
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 10.06.2010 o 14:04
Czy ktoś zna działanie tego medaliku...???

http://www.catandogs.pl/

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 11.06.2010 o 18:45
czy już ten preparat ktoś stosował?
http://www.citovet.pl/pl4/index.php?p=productsMore&iProduct=102&sName=exspot
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 11.06.2010 o 18:58

ja stosuje i jestem bardzo zadowolona...wszystkie robale, nawet muchy padają...tylko trupki widzę...
ja osobiście bardzo polecam...zawsze używałam Frontline ale jest dużo słabszy...i do niego na pewno nie wrócę...
jeszcze raz polecam

Quadro z Jadu S2010-06-11 19:16:51
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 11.06.2010 o 19:01
Cytat: Quadro z Jadu S
Czy ktoś zna działanie tego medaliku...???

http://www.catandogs.pl/
no właśnie ja założyłam taki temat i cisza w eterze a też sie zastanawiałam
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 11.06.2010 o 19:03
minus tego medaliku to to że trzeba go cały czas nosić...
i jeszcze u nas nie jest przetestowany...
można je kupić u wetów ale oni też na razie testują
tyle co wiem o tym...

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 11.06.2010 o 19:04
to tak jak i ja . Cena takiego medaliku 150 zł ( jak by się kto pytał )
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: agenciaraa w 04.08.2010 o 18:34

po 3 miesiącach używania obroży Kiltix pierwszy kleszcz, jeszcze nie opity ale miejsce guzkowate i są ranki jakby się wkąszał w kilku miejscach. Czy należałoby ponownie aktywować obrożę kiltix? tzn poprzeciągać ją albo umyć może? Ostatnio trochę padało, a to na działce w kurzu biega... więc może coś z nią nie tak?
2 pytanie: cz wie może ktoś ile najkrócej trzyma/ła obroża kiltix? i czy gdybym kupiła nową, to można ją "przezimować" szczelnie zamkniętą w szafie. bo założyłabym ją sierściuchowi na zlot no i schowałabym na wiosnę (o ile nie byłaby potrzebna teraz).
a wiedziałam żeby nie leżeć na trawie z sierściuchem grrrrr Tongue
z góry dzięki Smile

agenciaraa2010-08-04 18:36:06
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: lusi6 w 04.08.2010 o 18:56
Aga z tego co słyszałam po jakimś czasie powinno sie przetrzeć obroże alkoholem i przeciągnąć jak przed założeniem.Ja tak robiłam zawsze z Preventicem i super się spisywała,szkoda,że wycofali.
Czy Wy Klitixa używacie podczas deszczu?Czytałam,że nie jest ona wodoodporna i nawet przy deszczu(nie wspominając o kąpieli) powinno się ją ściągać.
Co do przezimowania otwartego klitixa w szafie to trochę słabo bo jednak będzie po otwarciu.
Dobrze,że u Was on się sprawdza,bo ja spotkałam się z samymi złymi opiniami na jej temat i u nas wśród znajomych i na necie,niby to już nie jest to co kiedyś a przede wszystkim nie jest wodoodpornaConfused

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: agenciaraa w 04.08.2010 o 19:10
właśnie ją umyłam bo była zakurzona. co jakiś czas ją myłam i aktywowałam - jednak ostatnio chyba mi się zapomniało. w małym deszczyku w niej chodził, ale on ma tyle kłaków że raczej powinna być sucha. nie pływał w niej, zawsze ściągałam i zakladałam na drugi dzień.

teraz się suszy. zobaczę jak się będzie sprawować przez te 2 tygodnie, najlepiej to kupię nowego kiltixa i zabiorę ze sobą, jak ta się nie sprawdzi to automatycznie założę mu tę nową na zlocie bo to inne miejsce i może byc tych paskudów więcej niż u mnie Smile.
dzięki za rady Smile

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: lusi6 w 04.08.2010 o 19:25

Aga jak chcesz na krótszy czas i tańszą to polecam tą http://www.krakvet.pl/beaphar-obroza-insektobojcza-psow-65cm-kolor-czerwony-p-13130.html  (kolory są różne,my mamy czarną).
My już od kwietnia ją używamy(teraz druga sztuka) i jak na razie ani jednego kleszcza,znajomym też poleciliśmy i sobie chwalą,ale wiadomo,że napewno u wszystkich się nie sprawdzi.

lusi62010-08-04 19:25:50
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Dorotka z Axą w 04.08.2010 o 19:30
Moje suki noszą tylko kropelki - Frontline i nie maja ani jednego kleszcza.  
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Monisieczka w 04.08.2010 o 21:07
W radiu TokFM była audycja z wetem, który mówił cos o chorobie przenoszonej przez komary. Niby jeszcze do nas nie dotarła ale jedynym cusiem odstraszającym komary podobno ma być advantix, to cos jest równiez na kleszczuchy i pchły
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Vena w 05.08.2010 o 10:37

Podejrzewam, że mówił o robaczycy serca.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Monisieczka w 05.08.2010 o 19:16
dokładnie tak, jakaś ładna nazwa łacińska była ale po naszemu to robaczyca serca. 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: lusi6 w 05.08.2010 o 19:19

Cytat: Monisieczka
dokładnie tak, jakaś ładna nazwa łacińska była ale po naszemu to robaczyca serca. 

Dirofilarioza chybaWink
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Juliusz w 05.08.2010 o 19:27
I tylko nazwy mają ładne
Tu do poczytania: klik!

Na nicienie działa Advocate Bayera.

U nas Advantix na komary NIE działa. Za to super sprawdza się aromat waniliowy do ciasta

Juliusz2010-08-05 19:28:18
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: lusi6 w 05.08.2010 o 19:42

Cytat: Juliusz
Za to super sprawdza się aromat waniliowy do ciasta



A na 'ludziów' też działa?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Juliusz w 05.08.2010 o 22:41
A wiesz, Luizka, że nie próbowałam?!
Jakoś do głowy mi nie przyszło... Jutro obiecuję nadrobić i poinformować o efektach
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 17.09.2010 o 10:39

U nas znowu wysyp się zaczyna...ech...byle do zimy...
Dzisiaj młody wsadził łeb w wysoką trawę dosłownie na sekundę i od razu dwa na niego wsiadły...dobrze że młody jest blondynem hihi....od razu zauważyłam turystów...
Quadro z Jadu S2010-09-17 10:43:25
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Guest w 17.09.2010 o 10:41
u nas jak narazie cisza pies babci tylko złapał kleszca jakies 4-5 km od nas mieszka a u nas cisza
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: agenciaraa w 17.09.2010 o 10:58

u mnie jeden po grzybobraniu. w sumie był w lesie 4 razy więc nówka obroża beaphara dała radę (w sierści być może jest jeszcze proszek z obroży kiltix więc zabezpieczenie x2) w przyszłym roku ponownie kupię kiltixa bo byłam zadowolona. tylko bardziej będę o nią dbać i nie zagapię się zdjąć mu jej przed kąpielą Wink
agenciaraa2010-09-17 10:59:26
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 17.09.2010 o 11:19
Moje są na Exspocie jest naprawdę dobry...teraz to one ledwo wsiały na pokład...po około 30 sekundach je zauważyłam...
Natomiast nie polecam Frontlinea...moje dwa psy które nim smarowałam co 3 tygodnie...miały babeszję po kleszczach...

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Guest w 17.09.2010 o 11:27
Exspocie ?? a co to takiego piersze o tym słysze ?? ile kosztuje?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 17.09.2010 o 11:33
Tyle co Frontline i można go kupić tylko u wetów.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Guest w 17.09.2010 o 11:36
aha oki muszę się dowiedzieć o tym dzięki :)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: r.t. w 18.09.2010 o 22:58
Kamila TU masz conieco.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: lemurka w 18.09.2010 o 23:12
Cytat: Quadro z Jadu S
Moje są na Exspocie jest naprawdę dobry...teraz to one ledwo wsiały na pokład...po około 30 sekundach je zauważyłam...
Natomiast nie polecam Frontlinea...moje dwa psy które nim smarowałam co 3 tygodnie...miały babeszję po kleszczach...


U nas dokładnie to samo po Frontline.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Guest w 18.09.2010 o 23:21
Dzięki a jaka cena jest tego preparatu??
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: drzaczka w 18.09.2010 o 23:59
a słuchajcie tak z ciekawości czy to prawda,że sezon kleszczowy kończy się w październiku?moje już nie łapią,ale co prawda po lesie nie chodzimy ostatnio.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: czad w 25.10.2010 o 15:27
Niestety nie. Te paskudztwa atakują przez cały rok. Czader złapał kleszcza w styczniu, kiedy był mróz i leżał śnieg. Wystarczyło, że był piękny słoneczny dzień i z wypadu do lasu przynieśliśmy tę wredną bestię. 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Sylwia i psy w 26.10.2010 o 23:12
Moje w tym roku zabezpieczane były Fiprexem i na szczęście żaden się nie wpił, 2 były chodzące malutkie a jeden znaleziony martwy, więc chyba jest niezły ( u moich oczywiście ) tym bardziej że codziennie biegaja po zarośniętych nieużytkach, krzakach.
Tak czy inaczej trzeba próbowac bo na jedne psiury skutkuje taki preparat a u innego inny Smile

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: lemurka w 06.12.2010 o 17:36
Moje psy zabezpieczone przeciw kleszczom (obroże). Temperatura na zewnątrz na minusie, wczoraj psy dokładnie wyczesałam (jak mi się wydawało), a przed chwilą wylazł z psa wielki opity obrzydliwy kleszcz! Już nawet mróz tego zmutowanego świństwa nie rusza czy co?!Angry
Aż mnie wszystko swędzi bleee...
lemurka2010-12-06 17:39:03
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Bazooka w 06.12.2010 o 17:49
no chyba zartujecie!! Geek kleszcze zima? to...marsjanie naprawde atakuja.... Wacko
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: lemurka w 06.12.2010 o 18:14
Zima zimą. W zeszłym roku w styczniu! zaliczyliśmy babeszjozę. Ale na plusie było.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Elwira1992 w 06.12.2010 o 18:31
wow u nas nie ma kleszczy wymroziło... chyba że jakoś spod sniegu przy zabawach psy odkopały ...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Bazooka w 06.12.2010 o 19:20
Cytat: lemurka
Zima zimą. W zeszłym roku w styczniu! zaliczyliśmy babeszjozę. Ale na plusie było.



 

lemurka czy mam rozumiec ze piesior chwycil kleszcza w styczniu z...babeszjoza?Shocked
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: lemurka w 06.12.2010 o 21:14

Dokładnie.



Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 06.12.2010 o 21:26
Hm...też się dziwie...ale na wszelki wypadek mam kudłate zabezpieczone...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Bazooka w 06.12.2010 o 21:35
no ale..jak Mikolaja kocham  Confused...nie opowiadajcie mi ze kleszcze spod sniegu atakuja...bo naprawde zaczne w UFO wierzyc....Geek
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 06.12.2010 o 22:14
ja tam kocham Mikołaja...Smile...prezenty przynosi...Big%20smile
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Bazooka w 06.12.2010 o 22:32
Cytat: Quadro z Jadu S
ja tam kocham Mikołaja...Smile...prezenty przynosi...Big%20smile


..no wlasnie mowie Quadro LOL
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: nebrot w 07.12.2010 o 10:23
U nas Sabina tez tydzien temu przywlokla na sobie (a dokladnie pod okiem) kleszcza. A snieg rowno przykrywa wszystko. Na szczescie kleszcz po pierwszym wgryzie usechl - psy mam zabezpieczone frontlinem. Ale to znaczy, ze bestie wciaz aktywne saConfused
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: lemurka w 07.12.2010 o 11:36
Cytat: Bazooka
no ale..jak Mikolaja kocham  Confused...nie opowiadajcie mi ze kleszcze spod sniegu atakuja...bo naprawde zaczne w UFO wierzyc....Geek

Spod śniegu nie wierzę, ale pewnie z tui(/tuji?) wylazł.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Bazooka w 07.12.2010 o 13:48
a to bydlaki przeklete...fuj! te kleszczory...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 15.03.2011 o 21:23
Czytałam gdzies na necie, że po Expocie dużo częściej  są podrażnienia skóry, świąd itp.
Doradźcie, proszę, co wybrać.
Dla kotki stosowałam zawsze Frontline spray - kleszcze wbite przynosiła, ale żadnego choróbska nie złapała.
Ale podejrzewam ,że frontline spray dla długowłocha będzie zły?

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Guest w 15.03.2011 o 21:30
może Frontline - ale do zakroplenia na kark, nie spray -

skutecznośc sprawdzona naocznie u złapanych bezdomnych kociaków Shocked - tyle zabitych pcheł w życiu nie widziałam, czarna podłoga - wczesniej zastosowałam inne tanie specyfiki - skutecznośc żadna
co do kleszczy nie wiem, stosowałam u poprezdniego psa i żadnego nie zauważyłam ale przyznaję że nie sprawdzalam dokładnieKaruso2011-03-15 21:33:16
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Tajgowa w 15.03.2011 o 22:03


Cytat: gosiaczek1313
Ale podejrzewam ,że frontline spray dla długowłocha będzie zły?
Ja mam mam długowłocha i zakrapiam Frontlinem w kropelkach - sprawdza sięWink - hmm... znaczy kleszcze jakieś tam są, ale znacznie mniej niz po innych kroplach itp.
Frontlina Spray nie używałyśmy, więc nie wiem jak to wygląda u donów.
Tajgowa2011-03-15 22:03:46
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 15.03.2011 o 22:20

Oprócz Frontline i  Ekspota jest jeszcze podobno dobry Advantix...

Mam jeszcze jedno pytanie: polskim tańszym odpowiednikiem Frontline jest Fiprex - skoro substancja czynna jest ta sama, to dlaczego zaleca sie znacznie większe środki ostrozności przy nakladaniu fiprexu (gumowe rękawiczki, nie wdychanie oparów, itp)


gosiaczek13132011-03-15 23:47:51
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: wiko. w 16.03.2011 o 07:31
gosiaczek1313-przy obu środkach zaleca się stosowanie rękawiczek przy zakraplaniu i nie wdychaniu oparów.Jakby nie spojrzeć jest to środek chemiczny stosowany jako oprysk na stonke.Z tąd środki ostrożności jak przy każdym środku chemicznym. wiko.2011-03-16 07:35:01
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Aleksandra27 w 16.03.2011 o 08:36

Cytat: Tajgowa


Cytat: gosiaczek1313
Ale podejrzewam ,że frontline spray dla długowłocha będzie zły?
Ja mam mam długowłocha i zakrapiam Frontlinem w kropelkach - sprawdza sięWink - hmm... znaczy kleszcze jakieś tam są, ale znacznie mniej niz po innych kroplach itp.
Frontlina Spray nie używałyśmy, więc nie wiem jak to wygląda u donów.



u nas tak samo - krople Frontline sprawdzają się, a my na kleszczowisku istnym mieszkamy... owszem, zdarzają sie kleszcze na skórze, ale odpukać, Sammy niczego nie złapał.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 18.03.2011 o 20:36

Cytat: gosiaczek1313
Czytałam gdzies na necie, że po Expocie dużo częściej  są podrażnienia skóry, świąd itp.


Djuna nosi na siersci ten specyfik i powiem tak że kleszczy tfutfu niet i nie ma podrażnień z tym specyfikiem związanych. Tak wiec trafiliśmy w 10.
A chycham na zimne po tej babeszji co ją miała......i powiem że nie chcę przezywać po raz wtóry......
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: behemothxxx w 22.03.2011 o 12:33
Witam mam pytanie odnośnie kropli na pchły i kleszcze Fiprex (gdzie mam nimi zakropić futrzaka?) I jak to zrobić dokładnie? (odchylić sierść i na skórę czy bezpośrednio na sierść)?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Oxy_ w 22.03.2011 o 12:44
Na skórę, w miejscu takim żeby sobie nie mógł tego wylizać, więc najwygodniej między łopatkami .
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: behemothxxx w 22.03.2011 o 12:46
Ale wszytko (całą tubkę w jednym miejscu) czy jakoś to rozprowadzić?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Oxy_ w 22.03.2011 o 12:54
Nieco rozprowadzić, żeby mogło się wchłonąć w skórę. Wiesz ja do tego podchodziłam dość lightowo, rozgarniałam futro między łopatkami i wkrapiałam robiąc "ścieżkę", jeśli część została jednak na futrze to też nic się nie działo. Pamiętaj jedynie o tym, żeby później w to miejsce przez jakiś czas się nie wtulać w futrzaka .
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: behemothxxx w 22.03.2011 o 14:06
Dzięki wielkie za wskazówki:P
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 02.04.2011 o 20:22

Czy są jakieś części ciała psa, które kleszcze lubią i które trzeba przeglądać starannie?
Pytam po 6 latach z kicią - pomimo zabezpieczeń kleszczy znosiła wiele (najwięcej z własnego ogrodu w Krk Angry), ale zawsze były wbite w głowę, szyję, kilka razy w grzbiet od góry. Natomiast nigdy w łapy, brzuszek, boki.



gosiaczek13132011-04-02 20:22:55
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Tajgowa w 02.04.2011 o 20:59


Cytat: gosiaczek1313

Czy są jakieś części ciała psa, które kleszcze lubią i które trzeba przeglądać starannie?
Pytam po 6 latach z kicią - pomimo zabezpieczeń kleszczy znosiła wiele (najwięcej z własnego ogrodu w Krk Angry), ale zawsze były wbite w głowę, szyję, kilka razy w grzbiet od góry. Natomiast nigdy w łapy, brzuszek, boki.
Wydaje mi się, że kleszcze wbijają się tam gdzie jest miejsce dobrze ukrwione i jakby to powiedzieć "mięknie" - tam gdzie  więcej tkanki tłuszczowej czyli łapy raczej nie. Ale u mojej kleszcze znajdowałam w różnych miejscach, wiec sama nie wiem jak to jestConfused

Chyba, że ktoś ma jakaś teorię na ten tematWink
Tajgowa2011-04-02 21:01:18
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 03.04.2011 o 08:47
miekko, cieplo i gesto od siersci. pachwiny, grzywa, pod obroza... kleszcze sie "wciskaja" tam gdzie jest milej ;)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: egonek5 w 03.04.2011 o 08:56
 u Bruna najwiecej kleszczy znajdujemy  w pachwinach,na łopatkach,okolice pyska a raz nawet prawie   w odbycie,no i dosyc czesto na jajeczkachShocked egonek52011-04-03 08:57:53
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: kaśka89 w 08.04.2011 o 17:52
a kto jeszcze używa kropli fiprex?
Ja we  wrześniu pierwsyz raz je zastosowałam, potem dostał w listopadzie i puki co ani pcheł, ani kleszczy nie widać.
Ale mam kilka pytań odnośnie specyfiku:

1. Jeśli teraz nie widzę u niego pcheł to czy mam to zastosować? idzie wiosna i się zastanawiam czy profilaktycznie go nie zakropić bo od listopada nic nie stosowałam więc raczej jestem za tym żeby zakropić
2. Jak to dokładnie działa na kleszcze?czy chroni psa przed chorobami czy po prostu tylko zabije kleszcza?
3. Bari waży 38 kg więc używam L (20kg - 40kg), i tak z ciekawości się chciałam spytać, chociaż może nie ma to większego znaczenia, ale jak pies waży 40 kg to lepiej używać L czy XL (40-60kg) Wink
4. Czy takie krople mają jakikolwiek wpływ na zdrowie psa?

 Może trochę głupie pytania ale z góry dziękuje za odp Smile

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: kamkar21 w 23.04.2011 o 13:06
Ja z moja 4 miesieczna Locą mieszkam koło lasu. W ciagu ostatnich 4 dni wyciagnąłem jej ok 6 kleszczy
Teraz nigdzie nie kupie jej zadnego preparatu (świeta) a w miejscach gdzie był kleszcz pozostaja zgrubienia na skórze, w których chyba jest krew bo na czubkach sa strupy, juz mam dosyc tych kleszczy ;//

A kleszcze wyrywam rekoma, nie wykrecam ich tylko wyrywam:)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kamila_ w 23.04.2011 o 13:10
takim wyrywaniem możesz ukrócić kleszcza o brzuch a łeb zostanie i dopiero bidy narobisz...


wczoraj na Heksowym brzuchu 8 przywędrowało, u nas jaki by preparat nie został zastosowany i tak będą wyciągane.. Unhappy
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Konewka&Rico w 23.04.2011 o 17:27
kaśka89 a to nie jest tak, że trzeba kroplić co miesiąc? wydaje mi się, że tak. tylko obroże przeciwkleszczowe i przeciwpchelne wytrzymują 5,6 miesięcy. Masz wielkie szczęście skoro nic nie złapał.
Zależy od środku, ale większość działa odstraszająco na kleszcze i inne pasożyty lub kiedy już się wgryzą - preparaty unieszkodliwiają je. Jak dotąd nie ma nic, co dałoby efekt uniknięcia choroby(są szczepionki, ale bardzo słabe).
Rico wczoraj następnego złapał. Dziś na wieczór, na skórę idzie fypryst+ektopar. Zobaczymy...

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 23.04.2011 o 20:22
mozna laczyc 2 rozne spot ony o roznych substancjach czynnych? weterynarz pozwolil? laczy sie obroze z kroplami.. ale tez tzeba wiedziec, co mozna polaczyc!
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Konewka&Rico w 23.04.2011 o 23:01
Oczywiście wszystko od weterynarza, bo sam Fypryst jakoś słabo na te nasze kleszcze działał, więc dał dodatek. Dodatek groźny tylko dla bezkręgowców i kotów.
Kwestię obroży muszę jeszcze przemyśleć, bo spotkałam się z różnymi zdaniami.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 24.04.2011 o 09:34
ja sie spotkalam z opiniami, ze 2 roznych kropelek sie nie laczy... a Ty chcesz polaczyc fipronil z permentyna.. -taki zestaw spotkalam ale w polaczeniu z obroza.(i to wydaje sie mniej inwazyjne w organizm psa!)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: kamkar21 w 24.04.2011 o 11:00
Wczoraj konsultowałem sprawe kleszczy z kumplem który ma hodowle, osobiscie odradził mi obroże, gdyz jego zdaniem ma ona znikome działanie, polecał mi właśnie środki kropelkowe, króre prawdopodobnie maja działanie do ok 3 miesiecy.

A sprawa wyrywania kleszczy nie jest az tak straszna, skoro nie było problemu po wyrwaniu kleszcze innym psom, to suni tez nic nie bedzie, teraz nie jestem w stanie zakupic zadnego srodka bo poprostu nie ma gdzie (sa swieta;/) po swietach pojde do weta i cos zakupie : )
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 24.04.2011 o 11:14
KROPLE DZIALAJA DO 3 MIESIECY ALE NA PCHLY!! i to nie wszystkie! Wiele srodkow dziala ok 4 tygodni na kleszcze...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: kamkar21 w 24.04.2011 o 11:25
No ja nie wiem, nigdy nie stosowałem zadnego preparatu przeciw kleszczom, nigdy nie miałem psa który wymagałby tego:)

Sunia jest na dosc długiej siersci, duzo czasu biega i to dlatego tyle 'gapowiczow' ma;/
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 24.04.2011 o 11:31
KAZDY PIES ZASLUGUJE na to aby go zabezpieczyc przed kleszczami!
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: kamkar21 w 24.04.2011 o 11:34
Rozumiem, z tym ze sa to psy przy budzie, w sezonie letnim maja 1 - kleszcze i tyle :)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Konewka&Rico w 25.04.2011 o 17:06
Marmara 19, tak zalecił weterynarz, sprawdzałam czy istnieje jakiekolwiek zagrożenie. Permetryna jest środkiem naturalnym, bardzo słabo wchłanialnym i nie szkodzi kręgowcom (oprócz kotów). Pies widocznie ma tak apetyczną, grupę krwii, że w czasie inwazji praktycznie nic nie pomaga, by bilans równał się 0. W sumie, nie mogę powiedzieć, że nic nie pomaga, bo być może złapałby ich 20, czy 50, a tak jest tylko kilka. Obroża nie zdaje egzaminu. 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 25.04.2011 o 21:34
A jakiego efektu oczekujesz? Srodki p.kleszczowe maja za zadanie usmiercic zyjatko do ok 48h po kontakcie kleszcza z preparatem. Preparat nie odstrasza kleszczy.. a zabija je. Jesli kleszcz sie wczepi.. i zdechnie do 48h to jest ok.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: hulan w 25.04.2011 o 23:02
tak te cholerne kleszcze
przez te kilka dni wyciagnelismy juz z 7 suka zakroplona ale  frontleinem jutro kupuje expot drogi ale bardziek skuteczny a jesli chodzi o obroze to polecam Scalibur-
podobno b. dobra hulan2011-04-25 23:05:56
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Mrucky w 26.04.2011 o 19:21
Proszę o poradę.
 

Mój piesek złapał przed świętami kleszcza. Przestał jeść i nagle zaczął kuleć. Oczywiście został zawieziony do wet i ten dał mu kroplówkę, zastrzyki  i sprawdził ... nic nie znalazł. Po dwóch danich piesek znów zaczął kuleć, znów dokładne przeczesywanie i tego %$%%$# znaleźliśmy. Okazało się, że był na samym czubku ucha. Szybko do wet, kroplówka zastrzyk i teraz psiak niby się lepiej czuje, ale może coś jeszcze powinienem zrobić. Badania krwi?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: monikach w 26.04.2011 o 21:19
Ale co sprawdzil wet ?
Choroby odkleszczowe wykrywa się w badaniach krwi , moja suczka miala bebeszję ,ale kleszcza nie było , tzn pewnie gdzies sobie wcześniej odpadł , poza tym okres wylęgu choroby nie jest aż tak krótki .

Po chorobie odkleszczowej , pies powinien byc jakiś czas na lekkostrawnej diecie , przydałoby się tez wykonać badania krwi pod kątem pracy nerek i wątroby ,by sprawdzic czy choroba nie upośledziła pracy tych narządów .
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Mrucky w 26.04.2011 o 23:38
Sprawdził, w sensie szukał kleszcza.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 27.04.2011 o 09:20
Zmien weta...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: joannaka w 30.04.2011 o 12:53
Nie chcę zakładać osobnego wątku,więc przedstawię mój przypadek tutaj i liczę na pomoc :-)

Od zawsze używam Sabunolu -kropli, zawsze większej dawki niż zalecana. Inne-chyba wszystkie dostępne marki sprawdziłam-nie działały. Z Zarą nigdy nie miałam problemów-ani jednego kleszcza w całym jej życiu. Rambo może miał 2 kleszcze,chociaż dokładnie nie wiem,bo ma czarną sierść,a ja specjalnie nie badam psów po każdym spacerze. I to po jednorazowym zapodaniu FRONTLINE.
Mam jednak problem z najnowszym psiakiem ze schroniska - z wątku Lorda/Franka. Otóż w schronisku i skąd został oddany miał mnóstwo kleszczy. Sierść w fatalnym stanie. Ze względu na jego agresję nie mogliśmy go wykąpać ani wybadać u weta od razu po adopcji. Wczoraj się wreszcie udało - wykapaliśmy go i porządnie wyczesaliśmy
I zauważyłam dzisiaj:

- kilka chyba starych kleszczy na podłodze-już napitych, nie ruszających się
- obrzęk na skórze- coś a'la tłuszczak podskórny - może to być od kleszcza?
- dwa miejsca z mocnymi strupami - nie wiem czy to od bicia przed poprzednich właścicieli czy coś innego

Problem polega na tym, że ok 5 maja Frank ma kastrację i to będzie jedyny moment pod narkozą, gdzie da sobie zrobić wszystko i wszystkie badania. Ze względu na swoją psychikę i niechęć jest bardzo agresywny w klinice. Nawet  nie da się dotknąć. Ale to dopiero za kilka dni,a ja się martwię :((((((
Dużo czytałam o kleszczach,ale nie wiem jakie będą wyniki badań Franka. Dałam jemu podwójną dawkę Sabunolu i dokładnie go czeszę kilka razy dziennie. Ale miejsca z obrzękiem nie da nawet dotknąć.

Poradźcie czy coś można zrobić- po domowemu.
On jest wspaniały,ale mam wrażenie, że coś ogólnie jemu dolega. Nie chce wskakiwać na sofę, nie pozwala się dotykać przy zadzie. Pije i je dużo, ale nie jest jakoś wesoły. Czy to mogą być objawy jakiejś choroby pokleszczowej?



Czy jak kleszcze napije sie i odpadnie to lepiej niż jak sie go źle wyrwie?



 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: maniaa w 01.05.2011 o 12:07
Podnoszę temat. Jest jakaś koszmarna plaga kleszczy, jak przez całe lata te paskudztwa nie atakowały moich psinek, zdarzał sie raz na rok na jednym psie i to było maksimum.
Wczoraj zaraz za uchem znalazłam jednego giganta poprostu(na podłodze leżał drugi "opity" już),  ponieważ bałam się go ruszyć, pojechaliśmy do weterynarza, dostał antybiotyk, zakropiony jest kropelkami EFFIPRO, pierwszy raz tymi. A dzisiaj rano znalazłam na nim kolejne 2, poprostu koszmar i plaga,a znalezienie i wyciągnięcie kleszcza graniczy z cudem gdyż pod szyją ma pełno futra.
Teraz idę oglądać Felicje czy przypadkiem jej nie zaatakowały.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Juliusz w 01.05.2011 o 13:13
Joannak - niestety w Poznaniu/okolicach, kleszcze roznoszą babeszję... + w tym roku pojawił się poważny problem: objawy są nietypowe. Np. kulawizna. I nic innego. Poczytuję Twój blog , rozumiem, że Frank źle znosi oględziny lekarskie, ale nie ma na co czekać - badanie krwi zróbcie. Zakagańcujcie psa, niech go i 4 osoby trzymają na ten moment - jeśli jest pokleszczówka (tfu, tfu!), to zły czas na kastarcję, bo organizm trzeba będzie truć.

Kleszcze w tym roku szaleją
Preventic się kompletnie u nas nie sprawdził.
Advantix kiedyś odstraszał, dziś - 3dni temu zakraplałam Jaga - z własnego ogrodu kleszcza przynieśliśmy...

Juliusz2011-05-01 13:15:14
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 01.05.2011 o 15:20
Brrr, moje byly juz 2 krotnie zakrapiane advantixem.. w tym tygodniu zastosowalam fypryst.. kleszczy na psach 0. a z przydomowego tarwniczka w zeszlym roku ogromne ilosci kleszczy byly przynoszone na psach do domu;/ ( w tym sezonie mam rozne srodki:advantix,fypryst,ektopar -czyli 2 rozne substancje dzialajace.. zobaczyy jakie beda efekty)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ilonesia w 01.05.2011 o 15:28
Miniony rok 2010 bilans kleszczy na moim psie sztuk 1.
Koniec kwietnia obecnego roku w jeden dzień sztuk 5.

To jakaś masakra.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 01.05.2011 o 16:12
Hmm a u nas nic.. dziwne.. A byly 2 lata kiedy ja uwazalam, z ekleszczy jest ogrom.. i to na pobliskich terenach.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: mzungu w 04.05.2011 o 15:14
Ile kleszczy przenosi tę chorobę? Czy aby na pewno to właśnie bakteria jest jej przyczyną? Nie jest!
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 05.05.2011 o 12:15

Moja psiura ponad 2tygodnie temu była u weta zakropiona Fiprexem. Niestety, codziennie znajduję przynajmniej jednego wbitego dużego kleszcza - wcale nie usychają :(
A dziś wypadł jej z futra jeden ogromny napity i... pomaszerował po podłodze.
Czy to oznacza,że fiprex nie działa???

gosiaczek13132011-05-05 12:44:28
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: czarnewilki w 05.05.2011 o 12:33


U nas zatrzęsienie Angry Po każdym spacerze w lesie po trzy sztuki znajduję ! Napite i nie napite i takie odpadnięte ochlane. Kurcze ... Advantix nie działa... Confused
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: joannaka w 05.05.2011 o 12:55
Odkąd Franka zakropiłam Sabunolem - 0 kleszczy. Jeden do był uschnął :)  Stosuję dawkę większą niż jego masa.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 05.05.2011 o 13:05
Jeśli dobrze się orientuję, w Sabunolu substancją czynną jest permetryna, ta sama co w Advantixie i Exspocie...
Natomiast fiprex, frontline, fypryst itp. to fipronil.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 05.05.2011 o 13:11
Generalnie mam psy zabezpieczone 3 różnymi rzeczami...
A na Busku i Quadrze znalazłam po jednym kleszczu...
Mój wet rozkłada ręce...

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: czarnewilki w 05.05.2011 o 13:27


Sabunol stosowałam w ubiegłym roku jakoś ... ale psy się strasznie drapałyConfused. Nie wiem czy był to zbieg okoliczności czy to po tym środku. Unhappy
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: CanisFamiliaris w 05.05.2011 o 13:58
Żaden środek przeciwko kleszczom ich nie odstrasza. Ma spowodować tylko  ze kleszcz zaraz po wpiciu się umiera -usycha i odpada.

I tyle.

Moja suka, czym bym jej nie zakropiła, spryskała, zaobrożowała - zawsze kleszcze łapie.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Vena w 05.05.2011 o 14:28
Moje spokój mają- zaraz po zakropieniu Exspotem Demon jednego złapał, ale potem już nic. Całe szczęście, bo u nas jest ich masa Dead
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 05.05.2011 o 14:29

U Was Marta to pikuś...u nas się jedzie do weta i pełno psów pod kroplówkami leży...Cry

Niestety wielu się nie udaje przeżyć...

Quadro z Jadu S2011-05-05 14:30:14
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 05.05.2011 o 14:51

Cytat: CanisFamiliaris
Żaden środek przeciwko kleszczom ich nie odstrasza. Ma spowodować tylko  ze kleszcz zaraz po wpiciu się umiera -usycha i odpada.


No właśnie; dlatego martwi mnie to,ze dziś z Łapy spadł ogromnie napity kleszcz, jak kulka, i zaraz... potuptał po podłodze Angry
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 05.05.2011 o 14:53

Cytat: Quadro z Jadu S
Generalnie mam psy zabezpieczone 3 różnymi rzeczami...


Czy mozna zapytać jakimi? bo nie wszystkie można łączyć, a Ty masz z pewnością duże doświadczenie Smile
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Vena w 05.05.2011 o 15:32

Cytat: Quadro z Jadu S

U Was Marta to pikuś...u nas się jedzie do weta i pełno psów pod kroplówkami leży...Cry

Niestety wielu się nie udaje przeżyć...



U nas na szczęście mało jest przypadków roznoszenia przez kleszcze babeszji. U nas więcej jest boreliozowych paskudztw, a przed tym na szczęście możemy psa zabezpieczyć.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 05.05.2011 o 15:59
Krople, obroża i "medalik" ...ten ostatni to chyba pic...ale nic to ...czego się nie robi dla futer...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 05.05.2011 o 18:38


czarnewilki: napisałaś "Napite i nie napite i takie odpadnięte ochlane" . Czy te Twoje odpadnięte też zyją,  jak ten u mnie?

Cytat: gosiaczek1313

Cytat: CanisFamiliaris
Żaden środek przeciwko kleszczom ich nie odstrasza. Ma spowodować tylko  ze kleszcz zaraz po wpiciu się umiera -usycha i odpada.


No właśnie; dlatego martwi mnie to,ze dziś z Łapy spadł ogromnie napity kleszcz, jak kulka, i zaraz... potuptał po podłodze Angry

Byłam u weta. Pokazałam mu tego kleszcza złapanego do pudełka. Powiedział,ze to nie jest prawidłowe działanie srodka, by opity kleszcz, który sam odpadł, był w tak dobrej formie Angry.
Doradza obrożę preventic lub Advantix .
A ja nie wiem, co wypróbować najpierw Confused


gosiaczek13132011-05-05 18:41:23
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: CanisFamiliaris w 05.05.2011 o 19:55
Ze swojej strony polecam Frontline Combo - środek ten poleciła mi przyjazna hodowla labradorów, i kilku myśliwych.

Faktycznie, u Burej OGRANICZA kleszcze, ale zawsze coś się znajdzie...

Dobra jest też obroża Kiltixu. Ale na początku OKROMNIE śmierdzi.

Myślę, że przy wszelakich środkach owadobójczych nalezy uwzględnić indywidualne wchłanianie sie srodka przez skórę u danego psa.

Ja np. ogromnie klnę na Fripex, ale znam ludzi, którzy bardzo go sobie chwalą...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: egonek5 w 05.05.2011 o 20:42
mamy obecnie kiltixa ale kleszcze się zdarzają na psie wbite i czasami nawet lekko opite choć martwe...chocby nie wiem jak cudownym srodkiem psa zabezpieczyc zawsze coś złapie,zawsze nawet gdy nam się wydaje ze nic na psie nie siedzi,po prostu nie jestesmy w stanie cm po cm przeglądnąc tak dużego psa....e tam kiltix wcale tak bardzo nie smierdziTongue egonek52011-05-05 20:43:57
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 05.05.2011 o 20:46
U mnie niestety dwa psy po Frontline złapały kleszcza i miały babeszję...
U każdego psa jest inne działanie danego środka...niestety trzeba wypróbować który jest dla danego najlepszy...

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 05.05.2011 o 21:05

Po tym nieciekawym działaniu fiprexa nie zdecyduję sie na frontline, bo to ta sama substancja czynna. Zwłaszcza że kicia po frontline też łapie kleszcze - opijaja się, nie usychają i nie odpadają Unhappy
Obroży Preventic się boję, bo kicia często liże psa. A i my często psinę miziamy. W dodatku wet mi dziś powiedział, ze te obroże są super skuteczne dla krótkowłochów.

Spróbuję Advantix lub Sabunol- te same substancje czynne.




gosiaczek13132011-05-05 21:08:20
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 06.05.2011 o 10:25
Ektopar.. tani a tez zawiera permentyne

Frontline combo.. fajny.. ale dosyc drogi..  

U nas narazie cisza...  zobaczymy dalej..  rok temu byl kiltix.. kurcze.. 2 kiltixy to ok 100zl i caly sezon z glowy.. a w tym roku? troche advantixa, ektopar'a fypryst;a.. i ponad 250zl poszlo...  a zabezpieczenia starczy do konca wrzesnia tylko na 2 psiska;/ Ale.. Cekin jest plywajacy.. wiec spot-ony o wiele lepsze sie wydaja niz ciagle sciaganie kiltixa!(trzeba pamietac, ze niektore spot ony moga zaszkodzic zyjatkom wodnym.. np advantix.. 2 dni trzeba robic przerwy.. a i sam advantix wedlug ulotki traci  dosyc na dzialaniu jelsi pies plywa b.duzo)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Guest w 06.05.2011 o 10:53

a ja się martwię bo kleszcza do dziś zadnego nie znalazłam i obawiam się że to oznacza że źle szukam Confused

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 06.05.2011 o 10:57
Nie martw się...dobrze że nie wczepiają mu się...
Busek na całe swoje życie miał może ze 4 wczepione...za to moja poprzednia sunia...wiele...oj wiele...

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Guest w 06.05.2011 o 10:59
czy na plus może działać bardzo obfity podszerstek? tak gęsty że skóry na milimetr nie widać?
za to do wyczesania niemożliwy Angry
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 06.05.2011 o 11:02
Jeśli tak ma obfity...to może rzeczywiście trudno ci coś znaleźć...
Busek też ma taki...kołtun na kołtunie...ale jemu jak się wczepiały to na pyszczku...a tam jest o wiele mniej sierści...

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Guest w 06.05.2011 o 11:05
na pyszczku to na szczeście łatwo zauwazyć Smile
resztę przeglądam i przeglądam ale kłak na kłaku i widocznośc ograniczona do 0
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 06.05.2011 o 11:12
Na oko nie znajdziesz...
Szukaj na czucie...palcami...jak znajdziesz "górkę"  to rozchyl sierść i zobacz co jest...

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Guest w 06.05.2011 o 11:13
najczęściej ta górka to jest kołtun Angry
choć czesany codziennie

dzięki

Smile
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 06.05.2011 o 12:30
Oj, Aniu, trudne zadanie. Po ostatnich kleszczach, to już wczoraj tak starannie przeszukałam futro, jak nigdy wcześniej i nic nie znalazłam. A dziś na balkonie patrzę - wielkiego strzepniętego kleszczora psiura rozgniotła łapą, plama krwi, błeeeeee Angry. Ja bym te kleszcze Censored!!!
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: egonek5 w 06.05.2011 o 16:48

u mojego Burca bardzo często te paskudztwa znajduję w okolicach pyska i pod pachami ,nawet w pachwinach.....na pysku takie malenstwo jest bardzo trudno wyczuc ze zwględu na bardzo gesty i zbity  włos.

egonek52011-05-06 16:49:55
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 06.05.2011 o 17:16
CanisFamiliaris , powiedz mi jeszcze czym rozni sie frontline combo od zwyklego.. pomijajac zwiekszone dzialanie combo na otoczenie psa jak i na jakies swierzbowce czy inne takie paskudztwa. tzn z tego co ja wiem combo oprocz podstawowego dzialania ma "dodatki" cos jak advantix.. ale nie przenosi sie to raczej na samo dzialanie p.kleszczom. Jak to z tym jest w koncu?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: misza0208 w 06.05.2011 o 19:32
mój maił kropelki na kleszcze i pchełki ale znalazłam po wyprawie w góry 2 kleszczaki :( miałam wrażenie że jeden żył a drugi nie :):(
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: djalien w 06.05.2011 o 20:55
koledzy koleżanki proszę o radę dzisiaj znalazłem u mojego Boryska 2 kleszcze pies zabezpieczony obrożą BAYER - BOLFO g... jakich mało  http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=1583634108 jednego udało mi się ładnie wyciągnąć pincetą niestety przy 2 została główka poradźcie proszę posmarować przemyć czymś ?? dodam ze w miejscu gdzie siedział jest mała górka wiekości 1 grosza. Boje się bo jakies 2 miesiące temu piesek przechodzi juz BORELIOZE. 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 06.05.2011 o 21:00

Ja bym zdezynfekowała spirytusem lub wodą utlenioną i jednak poszła do weta. Nawet wczoraj rozmawiałam ze swoim wetem o kleszczach. Powiedział,że jeśli miejsce ugryzienia jest zaczerwienione lub napuchnięte, to nalezy je szybko pokazać.
gosiaczek13132011-05-06 21:02:23
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: joannaka w 06.05.2011 o 22:13
Ja własnie kąpię całą naszą sforę - ufff ile roboty.
A Frank miał dzisiaj kilka kleszczy,które bez problemu zdołałam bezpiecznie wyciągnąć za pomocą:

http://www.otom.com/otom-tick-twister-sposob-uzycia#

Ma go od kilku dni - rewelacja ! Tani i dobry.Można znaleźć go w jednym ze sklepów internetowych.

Kleszcze usunięte, troszkę napite,ale zdechłe od Sabunolu
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 06.05.2011 o 23:19
joannaka - ja też słyszałam, że jest dobry. Czy możesz napisac, gdzie go kupiłaś i za ile?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 06.05.2011 o 23:38

Od 8 do 13 złotych...zleży gdzie kupisz...
Można kupić na necie ale i też w sklepach np. Kakadu

Quadro z Jadu S2011-05-06 23:39:12
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 07.05.2011 o 09:26
a ja uzywam "lyzeczki" dziala tak samo jak te zielone cuda.. ale jest jeden rozmiar.. wyjac nim sie da bardzo fajnie malutkiego kleszcza jak i opitego. (zawsze radzilam sobie penseta.. ale po wypadzie w gorach.. penseta schowala sie w kieszeni pelcaka bardzo dobrze.. i musialam cos kupic ;) )
http://allegro.pl/trixie-lyzka-do-wyciagania-kleszczy-promocja-i1550516839.html
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: joannaka w 07.05.2011 o 10:38
 
Cytat: gosiaczek1313
joannaka - ja też słyszałam, że jest dobry. Czy możesz napisac, gdzie go kupiłaś i za ile?

Pewnie ,już podaję. Chciałam zamówić ze sklepu w UK, ale niestety nie mają dostaw do Polski.
Ciężko było znaleźć oryginał w sieci,ale udało się:

Kleszczołapki -oryginał

Moi znajomi mieli wiele produktów podobnych,ale nie działały na wszystkie kleszcze. U mnie to sie sprawdza tylko na Franku,bo tylko on je ma,ale Jakub złapał tez kleszcza i od razu tym wyjęliśmy. Nawet maja odpowiednik dla ludzi,ale po co wydawać pieniądze.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Miłośnik w 07.05.2011 o 19:37
Żaden problem ze znalezieniem tego. na  allegro po 10.50 zł. i też orginał bo to urządzonko jest opatentowane.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 07.05.2011 o 20:55
Dzięki za informacje. Już zamówiłam na allegro. Może w ten sposób zaczaruję te małe ohydne potworyAngry, bo pensetą jakoś nie było za wygodnie ani u psa, ani u kota.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: joannaka w 10.05.2011 o 21:09
Ach ile ich grasuje w Poznaniu na Naramowicach i Morasku :( Istna plaga...  
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 10.05.2011 o 21:38



plaga kleszczołapek??? LOL I można sobie pójść nazbierać??? LOL

joannaka
- nie pogniewaj się za moją wypowiedź - to tak na poprawę humoru nas wszystkich walczących z małymi ohydnymi robaczkami Angry


gosiaczek13132011-05-10 21:43:19
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Juliusz w 10.05.2011 o 22:14
 
Cytat: joannaka
Ach ile ich grasuje w Poznaniu na Naramowicach i Morasku :( Istna plaga...  


Poważnie? Od kiedy tam taki wysyp?
W tych rejonach nas jeszcze nic nie napadło w tym roku...

Co to jest za &*%(^*%&^$^&%#%^$!

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: magdalena w 12.05.2011 o 12:30
My stosujemy na Norge "advantix" - vet polecił, a i znajomi psiarze z "wybiegu" powiedzieli, że ci mali krwiopijcy (przynajmniej z naszej okolicy) uodpornili się na inne środki. Rzeczywiście, już dwa miesiące sunia jest zakraplana i nic się nie przyczepiło (tfu tfu tfu, żeby nie zapeszyć).
Co do obroży, vet nam powiedział, że na dużego psa to nie do końca działa, bo substancja słabo na tylne rejony psa dociera a szczeniak może ją pogryźć i się struć, więc wybraliśmy kropelki - wygodne i skuteczne.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 12.05.2011 o 13:34
Mi z kolei wet powiedział, że obroże są skuteczne gł. przy krótkiej sierści - przy włochaczach jest z tym róznie  

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 12.05.2011 o 13:37
Jedno i drugie prawda...niestety...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: magdalena w 12.05.2011 o 15:05
Aha, jeszcze nam vet powiedział, że kiedy właściciel się cieszy, że obroża wreszcie przestała śmierdzieć, to niestety najczęściej oznacza, że przestała również działać...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 12.05.2011 o 15:18
A u mnie jest tak...

Buskowa śmierdzi
Quadrowa nie śmierdzi

Ten sam czas kupna i zawieszenia...Shocked

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: magdalena w 12.05.2011 o 15:20
  cóż... nieprzewidywalne są zatem smrody obrożowe  
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 12.05.2011 o 18:09

Cytat: Quadro z Jadu S
A u mnie jest tak...

Buskowa śmierdzi
Quadrowa nie śmierdzi

Ten sam czas kupna i zawieszenia...Shocked


A na oba futra działa jednakowo skutecznie? Bo moze właśnie natężenie smrodu ma jakiś związek ze skutecznością Ermm
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 13.05.2011 o 13:11
A jednak kleszcze sa.. W tym miesiacu pierwszy raz uzylam fyprystu. Efekt? poszlismy do lasu(w ktorym ostatnio bylismy jak bylo ziiimno, tzn w marcu jakos;p) i na Alfe wsiadly 2 kleszcze. Dzisiaj wyjelam.. 2 zdechle nieopite kleszcze.. Czyli tak jakby.. fypryst zadzialal ladnie
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Joan od Wolanda w 14.05.2011 o 20:24
Czy ktoś z Was zauważył zmiany w sierści w trakcie używania obroży Kiltix?
Wyczytałam w necie opinię ( poza dużą ilością pozytywnych) że preparaty zawarte w obroży " wypalają" sierść? Czy to możliwe? Czy ktoś zauważył coś takiego w praktyce?

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 14.05.2011 o 20:46

Cytat: gosiaczek1313

Cytat: Quadro z Jadu S
A u mnie jest tak...
Buskowa śmierdzi
Quadrowa nie śmierdzi

Ten sam czas kupna i zawieszenia...Shocked


A na oba futra działa jednakowo skutecznie? Bo moze właśnie natężenie smrodu ma jakiś związek ze skutecznością Ermm


Trudno mi określić bo oprócz obroży mają zakrapiane spoty...

Joan...ja zauważyłam...ale u Quadra jak był mały...teraz jest ok...może szczenięca sierść jest słabsza...u dużych nigdy nie zauważyłam żeby sierść była zniszczona...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Joan od Wolanda w 14.05.2011 o 21:56


Cytat: Quadro z Jadu S


Joan...ja zauważyłam...ale u Quadra jak był mały...teraz jest ok...może szczenięca sierść jest słabsza...u dużych nigdy nie zauważyłam żeby sierść była zniszczona...

Aha... bo już się zmartwiłam, że Woland zgubi swoją kryzę. Uczuleniowcem nie jest ( jak na razie), do chorowitych nie należy... to może nie będzie skutków ubocznych... Smile
Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź.


Joan od Wolanda2011-05-14 22:09:15
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: joannaka w 14.05.2011 o 22:16
 
Cytat: gosiaczek1313



plaga kleszczołapek??? LOL I można sobie pójść nazbierać??? LOLjoannaka - nie pogniewaj się za moją wypowiedź - to tak na poprawę humoru nas wszystkich walczących z małymi ohydnymi robaczkami Angry


Moja droga- humor i uśmiech zawsze mile widziany :D !

A propos kleszczy... sprawdzamy naprawdę dokładnie każdego psiaka po każdym spacerze i nic...po kilku godzinach widzę, jak Zara niucha-łapie trop- i podąwszy za nią,a tu co widzimy? - WIELKIEGO KLESZCZA zupełnie w dziwnym miejscu mieszkania. Ona ma super zmysł-najbardziej przydaje sie na grzybach :D
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: szelmagda w 14.05.2011 o 22:49

Cytat: magdalena
My stosujemy na Norge "advantix" - vet polecił, a i znajomi psiarze z "wybiegu" powiedzieli, że ci mali krwiopijcy (przynajmniej z naszej okolicy) uodpornili się na inne środki. Rzeczywiście, już dwa miesiące sunia jest zakraplana i nic się nie przyczepiło (tfu tfu tfu, żeby nie zapeszyć).

Co do obroży, vet nam powiedział, że na dużego psa to nie do końca działa, bo substancja słabo na tylne rejony psa dociera a szczeniak może ją pogryźć i się struć, więc wybraliśmy kropelki - wygodne i skuteczne.


  My w zeszłym roku stosowaliśmy frontline ale przestał zupełnie działać pod koniec lata a kleszcze były aż do grudnia niestety. W tym roku zakupiliśmy advantix K9 i wogóle nie działa!!! Ja juz jestem załamana i nie wiem co mam robić Cry. Wypadałoby wogóle z psem na spacery nie chodzić tylko trzymać go na podwórku. Codziennie wyciągamy z niego po kilka opitych i żywych sztukAngry. Wczoraj to wynalazłam takiego giganta, że jeszcze w życiu nie widziałam tak wielkiego kleszcza!!! A jakby było mało tego to jeszcze ja łapie. Jakieś dwa tygodnie temu miałam jednego na nodze, drugiego na biodrze i trzeciego na plecach. A wczoraj wyciągnęłam jednego z głowy. Angry A po moim małżonku maszerował w łóżku ale został złapany i stracony zanim się wpił. Ten ostatni to zapewne z Pioruna przywędrował do łóżka. I sobie też mam coś zakropić??? bo te antykomarowe Offy nie działąją!!! Teraz się zastanawiam czy nie wypróbować Fiprex bo ktoś napisał, że działa....POMOCY!!! bo nas zjedzą żywcem!!!
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Mayka w 14.05.2011 o 22:52
Kenzo ma założoną obrożę Kiltix i kleszcza znalazłam tylko raz mimo, że często jesteśmy w puszczy, lesie i na różnych polanach. Ten kleszcz, którego znalazłam był martwy i wyschnięty. A obrożę trochę było czuć na początku, ale potem już nie, no chyba że przyłożę głowę do psiej szyi to czuję, ale nie jakoś tragicznie Tongue także jestem z niej zadowolona.
 

 

 

 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 15.05.2011 o 15:17
Brrr kleszcze.. rok temu jakos wiecej ich mielismy.. psy mialy kiltixy.. ze wzgledu na dowodnosc Cekina obroza jest u nas bez sensu.. 2 razy advantix i ostatnio fypryst.. u Cek kleszczy jeszcze nie znalazlam.. z malej wyjelam 2 zdechle nieopite..
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 15.05.2011 o 18:36
ciekawa jestem jak u nas ten adventix się będzie sprawdzał ......Wcześniej mieliśmy expota- 2 razy znalazłam kleszcza po 2 tygodniach od zakroplenia
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: titi w 16.05.2011 o 17:27


moze znacie domeowe sposoby na kleszczce ?
 
mam 20 miesiecznego on-ka. mimo iz od zawsze uzywam advantix, ktoy chroni przed pchlami, kleszcczami i komarami, nie jest to cudowny srodek dla mego dlugowlosego owczarka.
w uboeglym roku zlapal piroplasmoze. na szczescie znalazl sie na czas uweterynarza.
w ubiegly zas piatek znaowu znalazlam ooogromnego kleszcza. mam nadzieje ze ten nie bedzie zlosliwy. obserwuje wiec bacznie temp. i mocz mego psa i jak cos, to pedze do weterynarza.
wet. tez powiedzial ze od czasu do czau oprocz advantix moge tez jednoczesnie uzywac obroze odstraszajaca kleszcze /scalibor/. obawiam sie jednak skutkow ubocznych, gdyz inny wet. powiedzial ze dwa silne srodki na raz moga powodowac zawroty glowy i strate przytomnosci u pasa - nie musza, ale moga.
dzis zas na spacerze ktos mi poradzil spryskiwanie psa octem jablkowym. znalazlam sporo inf. na internecie, ktore potwierdzaja iz kleszcze nie lubia octu jablkowego.
czy ktos moze mi poradzic, czy nie jest on grozny dla psa. jesli mozna go stosowac, to w jakich ilosciach i jak czesto ?
 
pozdrawiamy serdecznie !
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ciekawa w 17.05.2011 o 13:22
Ja używałam w zeszłym roku obrożę Bayer-a i nie działała, dopiero dodatkowo zakraplanie pomogło,
teraz od lutego co 3 m-ce zmieniam obrożę taką czerwoną SABUNOL plus do tego krople FIPRex typ XL i działa fenomenalnie. Kleszcze spadają nieżywe. A sunia - DON-ek długowłosy czuje się dobrze.

Dodam, że moja sunia miała 2-krotnie babeszjozę bo za późno zaczęłam zabezpieczać tj. od końca marca a trzeba od lutego i za każdym razem jak są w zimie roztopy.  

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 17.05.2011 o 13:46
Ja zabezpieczam przez cały rok...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: charlotte324 w 21.05.2011 o 15:28
Znalazłam dzisiaj 2 kleszcze. Jeden pięknie dało się wyjąć, z drugim był problem i chyba została główka Dead
Przemyłam więc spirytusem rankę i czekam... Póki co jest lekko czerwona ranka, ale myślę że to jest z wyciągania... Będę obserwować to, w poniedziałek zadzwonię do weta... Już bym dzisiaj jechała tylko cholera WEEKEND czyli żywej duszy nigdzie nie uświadczę Confused

 

Normalnie już mam dość...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 21.05.2011 o 18:38
Charlotte, kup sobie Tick Twister Kleszczołapki.
pełno tego na allegro i w zoologach; naprawde fajne, nawet gdy kleszcor zagrzebany w futrze...



Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 22.05.2011 o 10:10
ale nie wszystko da sie takim ustrojstwem wyjac.. jak suka zgryzla kleszcza.. pomogla mi tylko dobra i od wielu lat sprawdzona jedna penseta!
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: egonek5 w 22.05.2011 o 10:16

czy ktoś z was słyszał o tym,aby obroże [kiltix]gdy słabiej działa przetrzec spirytusem?bo szczerze mówiac ja pierwszy raz i jakoś nie za bardzo w to wierze,ze po przetarciu tym spirytusem bedzie lepiej.

egonek52011-05-22 10:17:02
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 22.05.2011 o 10:20
ja slsyzalam i stosowalamsie do takeigo zalecenia.. z braku spirytusu czasaem wodke uzywalam.. a zcasem minimalna ilosc wody.. Obroze trzeba co jakis zcas przeczyscic z "tluszczu" jaki sie na niej zebral.. osuszyc.. i rozciagnac aby pory mialy luuuz a proszek mogl sie wydostawac

Ktos slyszal o tym aby kleszczy nie rozgniatac a tylko palic?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: charlotte324 w 22.05.2011 o 10:42
Ja coś takiego słyszałam, ale zupełnie nie mam pojęcia DLACZEGO? Jaka to różnica?
 

Dzisiaj idąc chodniczkiem, obok drogi głównej zrzuciłam kleszcza z Casterowego futra Angry To paskudztwo jest już wszędzie...

Całe szczęście z wczorajszej rany po kleszczu nic się nie sączy, opuchlizny i zaczerwienienia też brak... No ale jednak do weta się udam, niech sam oceni i da jakiś dobry środek przeciw kleszczom. O ile można mówić o czymś takim, bo czytam i czytam i mam wrażenie, że te kleszcze są mega odporne Dead
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: lemurka w 22.05.2011 o 11:46
Cytat: egonek5

czy ktoś z was słyszał o tym,aby obroże [kiltix]gdy słabiej działa przetrzec spirytusem?bo szczerze mówiac ja pierwszy raz i jakoś nie za bardzo w to wierze,ze po przetarciu tym spirytusem bedzie lepiej.



Ja też słyszałam i stosowałam. Raz na jakiś czas trzeba obrożę przetrzeć i lekko porozciągać (ja tam różnicy nie widziałam).
No ale ja się już przerzuciłam na krople fiprex i naprawdę jestem w szoku, chyba w końcu znalazłam coś co działa na moich psach Big%20smile (używam od dwóch miesięcy i od tamtej pory zero kleszczy TFU!).
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: charlotte324 w 22.05.2011 o 15:35
Dzisiaj kolejne dwa...
A czy ktoś z Was może szczepił przeciwko bebeszjozie? Bo tak się zastanawiam własnie...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 22.05.2011 o 16:56

Mi wet powiedział,ze ta szczepionka nie jest jeszcze wystarczająco wytestowana pod wzgledem długotrwałych skutków ubocznych i dlatego on nikomu tego jeszcze nie poleca. Ale od razu dodam, że mój wet to lekarz starszy (ponad 35lat pracy), a tacy chyba generalnie bardziej boją się nowości...




gosiaczek13132011-05-22 16:59:23
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: joannaka w 22.05.2011 o 18:58
u nas w Poznaniu te szczepionki nawet stosuje sie, ale moja wetka odradzila,bo moga wystapic efekty uboczne,a co wazniejsze-dziala tylko 1 sezon i tak jak na grype-trzeb a powtarzac....
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 22.05.2011 o 21:16



Cytat: joannaka
u nas w Poznaniu te szczepionki nawet stosuje sie, ale moja wetka odradzila,bo moga wystapic efekty uboczne,a co wazniejsze-dziala tylko 1 sezon i tak jak na grype-trzeb a powtarzac....

To chyba tak jak ze szczepionkami dla ludzi p. klesczowemu zapaleniu opon mózgowych. Kilka lat temu masowo nakłaniano, by się szczepić (zwł. dzieci), a teraz się odradza te same szczepionki,ze za dużo działań ubocznych Unhappy

A przy okazji - usłyszałam kątem ucha w radiu, jak mówili o jakichś skutecznych nakładkach antykleszczowych na smycz blisko szyi, gdy się wychodzi w tereny mocniej zagrozone. Niestety akurat wtedy skończyli o tym mówić  Unhappy Zna to ktoś???


gosiaczek13132011-05-22 21:19:52
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: charlotte324 w 22.05.2011 o 22:20
No to chyba jednak nie będę próbować... Wolę nie sprawdzać skutków ubocznych na moim psie Confused
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: drzaczka w 22.05.2011 o 22:29
Mi wetka powiedziała,że jeśli będę wybierac się na południe ,to dobrze by było Bairę zaszczepić ,bo tam szaleje bebeszjoza,ale u nas zagrożenia nie ma,ja obroże aktywuje raz na tydzień przez energiczne pociągnięcia,ale zbytniej wiary w nią nie pokładam,i zakraplam jeszcze kroplami i faktycznie 3maja ale tylko 3 równe tygodnie,jak tylko pojawia się data upływu 3 tygodni pojawiają się obrzydliwi krwiopijcyDead co do palenia kleszczy jasne chętnie paskudztwo spalę niech płonie!!!! a tak an serio to ja zawsze je spuszczam w sedesie albo spłukuję w umywalce...
A Szarlotka nie martw się jeśli została główka i zdezynfekowałaś zrobi się strupek i odpadnie razem z resztą tego co ci się urwało i  nie udało wydobyć,to nie jest takie groźne tak mi powiedziała wetka.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: charlotte324 w 22.05.2011 o 22:51
Aśka! Ja mieszkam na południu Shocked Ale może chodziło o południe bardziej południowe Dead Zobaczę co mi wet jutro o tym powie. Powinien się orientować w liczbie zachorowań itd...
 

Ja dzisiaj paliłam ostro to paskudztwo Confused
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: drzaczka w 22.05.2011 o 23:38

Kochana nie chciałam Cię przestraszyć!Ermm nie wiem tak mi powiedziała moja wetka,oby się myliła 3mam kciuki za Casterowe zdrówkoHug i daj znać co Ci wet powie

drzaczka2011-05-22 23:38:35
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 23.05.2011 o 00:35


Cytat: charlotte324
...Ja mieszkam na południu Shocked ...

Faktem jest, ze podobno dwa lata temu w Małopolsce kleszcze zarażone były rzadkością, a teraz jesteśmy prawie w czołówce, buuuu Cry
Pozostaje tylko kazdej z nas z osobna wierzyć, że akurat w naszych rejonach jest OK i nie spotkamy Censored

gosiaczek13132011-05-23 00:37:51
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 23.05.2011 o 09:26
W czołówce jest Mazowieckie...Dead
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Carmella w 23.05.2011 o 10:22
Ja najpierw zaaplikowałam Fiprex, teraz mamy advantix. Niestety 2 dni po zaaplikowaniu znalazłam kleszcza :(

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: luiza126 w 23.05.2011 o 10:40
pomiomo zaaplikowania kropelek wczoraj wyjęłam 9 sztuk (z trzech psów) Może komuś się to przyda, ale pokazano mi prosty sposób na wyjęcie małych kleszczy, które ze względu na swój rozmiar ciężko uchwycić. Wystarczy odsunąć sierść w okolicy wkręcenia paskuda i palcem, okrężnymi ruchanmi w lewo zataczać kółka (na kleszczu) aż wyjdzie. W taki sposób można usunąć bardzo małe dopiero co wkręcone kleszcze
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ignis w 01.06.2011 o 08:39
Cześć:)
Możecie polecić jakiś preparat na kleszcze dla szczeniaka? Jadę z nim jutro do weta na odrobaczanie, a nie chcę żeby wcisnął mi byle co:(
Szczeniak ma niecałe 8 tygodni:) W ogóle jest jakiś preparat dla szczeniaków? Dziś wyciągnęłam małemu jednego kleszcza, biegał tylko po ogrodzie, jak chodzimy się załatwić. I od razu złapał takie paskudztwo:(


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 01.06.2011 o 08:42
Na pewno Expot...ale też pewnie inne preparaty typu spot...każdy producent pisze na ulotce...a i w internecie można poczytać...
Na pewno nie obroże...one są od kilku miesięcy...

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka.k w 01.06.2011 o 08:53

Cytat: drzaczka
Mi wetka powiedziała,że jeśli będę wybierac się na południe ,to dobrze by było Bairę zaszczepić ,bo tam szaleje bebeszjoza (...)



Coooooooooooooooooooooooooo?! Shocked Shocked Shocked Shocked Shocked Shocked Shocked Shocked Shocked
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 01.06.2011 o 08:55
Poczekaj Anka...dla Bairy "południe" to centrum...oni przeca pomorskie...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka.k w 01.06.2011 o 08:58
a no tak LOL już się wystraszyłam, bo Nest, mimo że zakropiony, i tak codziennie jakiegoś przynosi Censored ale za to jednego, góra dwa, a nie 20... Shocked

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ignis w 01.06.2011 o 09:42

Cytat: Quadro z Jadu S
Na pewno Expot...ale też pewnie inne preparaty typu spot...każdy producent pisze na ulotce...a i w internecie można poczytać...
Na pewno nie obroże...one są od kilku miesięcy...



Dzięki za odpowiedźSmile Mam nadzieję, że nic Reksiowi się nie stanie od tego jednego robalaCry
Mieszkam na południu Angry
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 01.06.2011 o 10:01
Jeśli ledwo co się wczepił i dobrze go wyciągnęłaś pewnie nic nie będzie...
Do tego...nie każdy kleszcz jest nosicielem babeszji czy bolerjozy...

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ignis w 01.06.2011 o 11:03

Być może jeszcze nie wszedł. Miał go z boku pyska, był więc widoczny. Szukałam teraz śladu ukąszenia i nie ma Confused


Ignis2011-06-01 11:04:23
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 01.06.2011 o 14:40
Ale jak go wyjęłaś...???...łaził po psie czy nie...??? bo nie rozumiem...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ignis w 01.06.2011 o 14:48
Wszedł, ale nie był długo bo oglądałam psa zaraz po spacerze. Wykręciłam kleszcza w lewą stronę. Pierwszy raz w życiu wyciągałam kleszcza i nie jestem pewna czy fragment nie został w środku. Przepatrzyłam futerko i nie widzę w ogóle śladuTongue Powinna być chyba jakaś plamkaConfused

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 01.06.2011 o 14:56
Trzeba zawsze obejrzeć kleszcza czy jest cały...najczęściej dobrze wyjęty żyje...
Po kleszczu zostaje też przeważnie taka górka na skórze...
Trzeba pamiętać że jak wyjmujemy nie możemy go ściskać żeby jego wnętrzności nie dostały się do psa...

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka.k w 01.06.2011 o 15:05
Tak, wyciągnięty zazwyczaj wierzga nogami, chyba, że to u mnie takie wredoty tylko Confused a jak zostanie głowa to ponoć czarne widać pod skórą, sama nigdy nie widziałam, bo dzięki Bogu wyciągam w całości, a potem się nad nimi pastwię Evil%20Smile

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 01.06.2011 o 15:58
uschniete kleszcze wcale sie nie ruszaja ;)  a wtedy mamy dobry znak, ze preparat dziala;p
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 01.06.2011 o 17:57
Ale pisaliśmy o ledwo co wczepionym...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka.k w 01.06.2011 o 18:03
a ja znowu wyjęłam świeżo wczepionego dziada Angry Cry

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 01.06.2011 o 21:23
U nas od ponad tygodnia spokój.  Az uwierzyć nie mogę. Oprócz sabunolu kropli zastosowanych 2 tyg temu przed wyjściem w teren trawiasto-krzaczasto-lesisty spryskuję sprayem Ixoder (podobno działa do 12godz)

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka.k w 01.06.2011 o 21:43
Gosiu, gdzie można go dostać? Chyba go będę pryskać jak idziemy na spacer, bo wszędzie trawy wyższe od niego Confused ale tak po prawdzie to on nawet w ogrodzie kleszcze łapie Dead
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Bazooka w 01.06.2011 o 22:03
a ja w koncu kupilam obroze "Kiltix" i co? kleszczy wprawdzie mniej (przedtem to i po 4-6  wyciagalam Dead) teraz sadowia sie w pachwinach albo nawet na mocno owlosionych portkach..ale kurcze SA! ..a mialo nie byc po tym cudownym specyfiku Unhappy
p.s ponoc nie powinno sie uzywac jednoczesnie kilku specyfikow na raz, bo zbyt duzo chemii dostaje sie do organizmu psa (wg mojej vetki)..ale co w koncu robic?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: hulan w 01.06.2011 o 23:21
a poproboj moze obroze scalibor
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Bazooka w 01.06.2011 o 23:25
hulan u "nas" ja dostane? (gdzie?)
Kiltix mial byc najleprzy i sehr gut....kurcze noBazooka2011-06-01 23:26:41
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: hulan w 01.06.2011 o 23:30
hmm..jade na urlop na bayery-allgäu a potem nordsee i cholera strastnie sie boje i kleszczy i komarow piaskowych i polecono mi wlasnie to obroze

http://www.scalibor.de/scalibor/wirkstoff.asp
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: annobor255 w 01.06.2011 o 23:38
Nie wiem od czego to zależy ale od ponad roku używam fiprexu i nie znalazłem żadnego kleszcza a nie ma dnia abym z psem nie chodził po terenach gdzie jest bardzo dużo traw oraz krzaków itp.Przed stosowaniem fiprexu po jednym spacerze nie było dnia żeby jakiś kleszcz nie "zadomowił " się w ciele mojego psiaka.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 02.06.2011 o 11:12
scalibor nawet do Polski ktos sciagal wlasnie z Niemiec. Bazooka, pamietaj, ze kiltix nie jest wodoodporny!
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: joannaka w 02.06.2011 o 11:16
U nas w Poznaniu też spokój od jakiegoś 1,5 tygodnia. Brykamy po lasku Marcelińskim, na Morasku i na szczęście ani jednego kleszcza. Oby tak dalej.... Ale niestety pszczół też nie widzę,a to źle rokuje :( Już powinny działać...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 02.06.2011 o 11:24
Ja w zeszlym tygodniu wyjelam zdechlego ale opotego kleszcza.. Pies mial go na dolnej wardze.. -wiec sie nie dziiwe, ze zdazyl sie opic bo tam srodek raczej nie dziala. W weekend jakos tez widzialam wedrujacego po psiej lapie kleszcza- czyli kleszczory juz mam na podworku wlasnym;/
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Bazooka w 02.06.2011 o 15:20
marmara 19 no to ale mi napisalas  Ouch!
Kurcze Wet jak u niego kupowalam obroze Kiltix i zapytalam czy mozna ja moczyc (wiedzialam ze mamy zamiar z Aresem go "wodowac")...stwierdzil ze owszem mozna (nie ma to wplywu na dzialanie obrozy), z tym ze jest niewskazane ze wzgledu na srodowisko wodne (ten srodek wplywa na ryby i wodne stworzonka)...

Jutro zaraz dzwonie zeby sie dokladnie zapytac.

 

p.s wiec co? przed kazdym "hop" do wody, sciagac psu obroze?

A ten Scalibor waszym zdaniem jest lepszy?
Bazooka2011-06-02 15:22:45
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 02.06.2011 o 15:22
E...w obroży nie można się kąpać...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Bazooka w 02.06.2011 o 16:45
Agata jak to..nie mozna? w TEJ nie mozna ?czy wogole w obrozy?
co masz na mysli?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 02.06.2011 o 16:56
kiltix nie ejst wodoodporny. Czyli przed kazdym plywaniem psa.. sciagamy mu obroze;/ Dlatego w tym roku zrzygnowalam z obrozy a wrocilam to spot-onow.. bo Cek plywa dosyc sporo.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ewachw w 03.06.2011 o 13:16
Cytat: Bazooka
marmara 19 no to ale mi napisalas  Ouch!
Kurcze Wet jak u niego kupowalam obroze Kiltix i zapytalam czy mozna ja moczyc (wiedzialam ze mamy zamiar z Aresem go "wodowac")...stwierdzil ze owszem mozna (nie ma to wplywu na dzialanie obrozy), z tym ze jest niewskazane ze wzgledu na srodowisko wodne (ten srodek wplywa na ryby i wodne stworzonka)...

Jutro zaraz dzwonie zeby sie dokladnie zapytac.

 

p.s wiec co? przed kazdym "hop" do wody, sciagac psu obroze?

A ten Scalibor waszym zdaniem jest lepszy?

 

My używamy SCALIBOR mniej więcej od konca kwietnia i mieliśmy 3 kleszcze. Spacerujemy głównie po łąkach i w lesie. Stwierdzam, że działa - rozmawialiśmy z sąsiadem, który nie stosuje żadnego srodka..Confused i wyciąga po kilka...

W ulotce napisano, ze nie wyklucza sie pojedynczych przypadków ukąszenia (czy jak to tam się zwie).
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Bazooka w 03.06.2011 o 13:56
czyli co? Kitlix zmoczony psu na bude sie przydaje? wywalic?
kurcze...25 ojro ..poszlo szczekac!Confused
Bazooka2011-06-03 13:57:15
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: hulan w 03.06.2011 o 16:45
 
Cytat: ewachw
Cytat: Bazooka
marmara 19 no to ale mi napisalas  Ouch!
Kurcze Wet jak u niego kupowalam obroze Kiltix i zapytalam czy mozna ja moczyc (wiedzialam ze mamy zamiar z Aresem go "wodowac")...stwierdzil ze owszem mozna (nie ma to wplywu na dzialanie obrozy), z tym ze jest niewskazane ze wzgledu na srodowisko wodne (ten srodek wplywa na ryby i wodne stworzonka)...

Jutro zaraz dzwonie zeby sie dokladnie zapytac.

 

p.s wiec co? przed kazdym "hop" do wody, sciagac psu obroze?

A ten Scalibor waszym zdaniem jest lepszy?

 

My używamy SCALIBOR mniej więcej od konca kwietnia i mieliśmy 3 kleszcze. Spacerujemy głównie po łąkach i w lesie. Stwierdzam, że działa - rozmawialiśmy z sąsiadem, który nie stosuje żadnego srodka..Confused i wyciąga po kilka...

W ulotce napisano, ze nie wyklucza sie pojedynczych przypadków ukąszenia (czy jak to tam się zwie).


czyli dziala..
moja sucz zakroplona a kleszczy juz chyba ze 15 wyciagniete
podobno tylko expott dziala i jeszcze inne cos mialam kiedys ale nie pamietam nazwy-kleszczy nie bylo.ani jednego ale smierdzi to cholesrtwo niesamowicie, zaraz poszukam jak sie nazywalo...

..znalazlam PRO MERIS DUOhulan2011-06-03 16:47:19
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ignis w 06.06.2011 o 10:06
Mój po wizycie u wet dostał Frontline. Ma skończone 8 tygodni, ale wet powiedziała, że na exspot jest za mały. Biega po ogrodzie, jak idziemy się załatwić. Trawa jest skoszona, a w większe krzaki nie pozwalam mu włazić. Jak narazie był tylko jeden kleszcz, tyle co wszczepiony. Podobno przy tym Frontline kleszcze będą sie wbijać, ale nie wyrządzą szkodyOuch
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 06.06.2011 o 10:26
Ja stosowałam Exspota od małego u Yonathana...można go stosować u szczeniaków od drugiego tygodnia życia...

http://www.intervet.pl/binaries/115_181660.pdf

Jeśli chodzi o obrożę...to ja zawsze zdejmuje jak mocno pada deszcz lub idziemy się kąpać...nie jest wodoodporna...choć widzę że dużo ludzi nie zdejmuje...

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: charlotte324 w 06.06.2011 o 14:15
Ja póki co nie mogę narzekać na EXspota, nie trafiłam na kleszcza Wink
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka.k w 06.06.2011 o 14:17
Frontline - dobrze działa przez pierwsze dwa tygodnie - zero kleszcza. Potem już niestety zawodzi, z biegiem czasu jest coraz więcej kleszczy Confused Natomiast dzień po zakropieniu znalazłam trzy skubańce wyschnięte w sierści.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: czarnewilki w 06.06.2011 o 14:32

Cytat: charlotte324
Ja póki co nie mogę narzekać na EXspota, nie trafiłam na kleszcza Wink

 
Ja trafiłam ... niestety Angry
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: madlen26 w 12.06.2011 o 22:25
A powiedźcie mi jedno, czy po wyciągnięciu kleszcza on nadal żyje??
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 12.06.2011 o 22:29
jesli preparat nie zadzalal.. to kleszcz zyje. Da sie to zobserwowac ;)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: madlen26 w 12.06.2011 o 22:41
Nie strasz mnie, bo jeden mi właśnie wypadł w chałupie jak mojemu Baksowi wyciągałam i nie mogę go znaleźdź I teraz mam wraźenie, że coś po mnie chodzi Ja chyba wariacji dostanę  
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 12.06.2011 o 22:54
powiedzmy, ze skutecznosc dzialania preaparatu mozna stwierdzic wlasnie po tym czy kleszcz usechl.. czy jednak zyje
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Guest w 12.06.2011 o 23:03
czy któras z Was miała wbitego kleszcza w swoje cialo?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: madlen26 w 12.06.2011 o 23:18
No jeden usechł a drugi nie wiem. Ktokolwiek widział ktokolwiek wie  
Karusooby nie, bo ja mam na tym punkcie chyba fobię, myślałam, że zemdleję jak mu dziś je wyciągałam, robiłam to pierwszy raz i chyba ostatni  
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 13.06.2011 o 10:10
Karuso, ja mialam kilka kleszczy wbitych. Wyciagalam je tak smao jak u psa. Dodatkowo z plecow ktos mi musial zdjac. Byl to jeden spacer i ok 10 kleszczy na mnie! Brrr. Procedury sa takie same jak u psa. No i pozniej zamiast moczu,zachowania, dziasel bialek jak u psa.. u sebie obserwujesz czy nie ma rumienia(czerwony czesto wedrujacy slad) po kleszczu.. Jesli cos takiego sie pojawia to biegiem do lekarza po zastrzyk/tabletki.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Elwira1992 w 13.06.2011 o 10:17
ja miałam wbitego w siebie i to nie jeden raz... Confused

tak jak piszą wyżej kleszcz powinien być ususzony a jak żyje to znaczy że nie działa lub przestał działać środek Smile i wtedy zgnieść dziada tylko czymś twardym ..

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 13.06.2011 o 10:20
zgniesc? i jak byla smaica to jajeczka zostana.. i wykluja sie nowe kleszczory.. ? Ktos "madry" to gdzies powiedzial..  Lepiej spalic dziada.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: madlen26 w 13.06.2011 o 10:26
O boziu, nawet nie chcę o nich myśleć brrrrrrrrr
Tzn że u nas Fiprex działa  
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Elwira1992 w 13.06.2011 o 14:58
jajeczka  ma samica która już odpowiednio się napiła Wink czyli jest napompowana bo dzięki tej krwi potem odżywiają się młode Smile
jak kleszcze jest normalny czyli nie napompowany krwią lub ma troszeczkę można spokojnie zgnieść na twardym podłożu czy to kamieniem czy czymś innym Smile

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 13.06.2011 o 15:23
uff. dzieki za wyjasnienie:)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Elwira1992 w 13.06.2011 o 19:18
Smile a samica kleszcza jest zawsze większa od samca Smile i np. dorosłe samce giną w zimie zostają tylko samice schowane w głębi ziemi i czekają na wiosnę kiedy złożą jajka ( są wówczas opite już i zapłodnione)

kurczę skubańce by mogły nie pić krwi... Confused bo bez jedzenia mogą przeżyć 2 lata ... ja tylko się cieszę że chociaż preparat działa... Smile

i po każdym spacerze przegląd robię sobie... szczególnie tam gdzie nie widzimy zbytnio
 pod pachami , kolanami , na boku , za uchem ...

bo tak jak spacerujemy to też muszę dziady ściągać czasem ze spodni i wtedy rozgniatam dziada.. albo na Perle jak zobaczę to też od razu zgniatam ...

dla mnie to tragedia bo one w niczym nie pomagają ... po co one żyją Angry


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: JOANNA G w 27.06.2011 o 10:49
Witam.Mam problem .Wczoraj zauważyłam kleszcza u mojego Czorta ,wyjmując go urwałam odwłok,a łeb został głęboko i nie mogę go wyjąć. Nie ma zaczerwienienia w około ,ale nie wiem czy nie powinna go usunąć weterynarz?????Na razie zrobił się strupek z guzem    Co mam robić??????
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dagsam w 27.06.2011 o 11:19
isc do weterynarza..
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: luiza126 w 27.06.2011 o 12:37
ja wyciągniętego kleszcza wkładam do szklanki i zalewam wrzątkiem - taki rodzaj kleszczowej nalewki  
Małego kleszcza nigdy mi się nie udało zgnieść na trupa
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka.k w 27.06.2011 o 12:45
Lila, czy to jakiś rytuał? LOL
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: luiza126 w 27.06.2011 o 12:49
 
Cytat: anka.k
Lila, czy to jakiś rytuał? LOL


można powiedzieć, że tak - "zalany na trupa"  
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka.k w 27.06.2011 o 12:57
LOL ja deptam, albo spłukuję w WC Big%20smile
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: luiza126 w 27.06.2011 o 13:17
 
Cytat: anka.k
LOL ja deptam, albo spłukuję w WC Big%20smile


nie rób tego więcej   ten co go spłukujesz w WC to wraz z nurtem płynie do mnie  
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka.k w 27.06.2011 o 13:47
Serio? Myślałam, że amoniak jest dla nich śmiertelny Dead
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Bazooka w 27.06.2011 o 14:04
Cytat: JOANNA G
Witam.Mam problem .Wczoraj zauważyłam kleszcza u mojego Czorta ,wyjmując go urwałam odwłok,a łeb został głęboko i nie mogę go wyjąć. Nie ma zaczerwienienia w około ,ale nie wiem czy nie powinna go usunąć weterynarz?????Na razie zrobił się strupek z guzem Co mam robić??????

 no coz...u mojego psa nie raz tak sie stalo, ze niestety nie wyciagnelam calego kleszcza. Po wyciagnieciu przemylam spirytusem i obserwowalam to miejsce w ciagu nastepnych dni. Jesli miejsce sie nie zmienialo (powiekszalo zaczerwienienie, czy rosla taka "gulka") to po jakims czasie wszystko znikalo i bylo ok. Nie zdazylo mi sie biec z czyms takim do weta.

 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quentin w 27.06.2011 o 14:09
 
Cytat: JOANNA G
Witam.Mam problem .Wczoraj zauważyłam kleszcza u mojego Czorta ,wyjmując go urwałam odwłok,a łeb został głęboko i nie mogę go wyjąć. Nie ma zaczerwienienia w około ,ale nie wiem czy nie powinna go usunąć weterynarz?????Na razie zrobił się strupek z guzem    Co mam robić??????

czasem tak się dzieje, miejsce z kleszcze "wyobiera" się czasem może zrobić się ropa, dobrze jest odkazić to miejsce
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: JOANNA G w 28.06.2011 o 10:33
Dziękuję bardzo za podpowiedzi.Oczywiście byłam u weta ,kazał obserwować psa i miejsce ukąszenia,przemywać spirytusem bądź wodą utlenioną  czy jodyną i za kilka dni zerwać strupek ,łeb kleszcza powinien wyjść ... Jestem spokojniejsza.Pies zachowuje się normalnie,miejsce ukąszenia dalej niezaczerwienione....nadzieja ,że będzie ok!!!!  
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: justyna1 w 05.07.2011 o 01:50
witam moja sunia co chwile ma kleszcze staram sie je wyciagac ale czasem jest tak ze ich nie widze a ona strasznie skomle i nie wiem czy moze jest dobry preparat na te paskuctwo bo nie moge patrzec jak ja rani:( a czym przemywc jak sie wyciagnie kleszcze jak jej zostaja takie grube plamy? pomocy bo nie wiem co robic o moj pierwszy pies tej rasy
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quentin w 05.07.2011 o 08:48
preparat który używasz prawdopodobnie nie działa na kleszcze z waszej okolicy proponuje zmienić na inny, a ranki po kleszczach zawsze dobrze jest zdezynfekować.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: luiza126 w 05.07.2011 o 08:54
Czasami warto przetestować różne preparaty - ja wróciłam do kropli advantix bo sprawdzają się na moich futrach najlepiej. Ten rok to rok kleszcza więc trzeba uważać. Ranki można przemyć wodą utlenioną, niektórzy stosują jodynę lub spirytus.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Bazooka w 05.07.2011 o 17:16
Cytat: justyna1
witam moja sunia co chwile ma kleszcze staram sie je wyciagac ale czasem jest tak ze ich nie widze a ona strasznie skomle i nie wiem czy moze jest dobry preparat na te paskuctwo bo nie moge patrzec jak ja rani:( a czym przemywc jak sie wyciagnie kleszcze jak jej zostaja takie grube plamy? pomocy bo nie wiem co robic o moj pierwszy pies tej rasy

justyna1 jak najszybciej zabezpiecz suczke przed kleszczami: czy to kupujac obroze przeciwkleszczowa (np Kiltix) albo rozprowadz na grzbiecie malucha srodki (np. Fiprex)...bo dobrze jesli po kleszczu pozostaja "tylko" zaczerwienione zgrubienia...gorzej jesli kleszcz przenosi na psa babeszjoze (poczytaj o tej chorobie tutaj na Owczarku czy na googlach)...wtedy dramat!
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ilovedog w 09.07.2011 o 22:54
JA UZYWAM AMPUŁEK Z TAKIM PLYNEM KTORY WSTRZYKUJE OKOLO NEREK . Wiesz  moj bokserek ktory zdechl  kwietniu , zdechl przez kleszcza , ;( to male paskudy
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: baska91 w 16.07.2011 o 13:50

Ja swojemu maluchowi aplikuję Frontline, ale zamierzam zmienic preparat. Sporo tu czytałam o Exspot, ale ciężko go dostać. Będę szukać do skutku. Przetestował ktoś już może Catandog's? Podobno rewelacja na rynku  zachodnim. Chwalą się 95% skutecznością.

"Medalik
tworzy fale elektromagnetyczne bez użycia baterii. Każdy organizm wytwarza
 słabe pole magnetyczne które tworzy tak zwane prądy wirowe (prądy
Foucaulta) w polu magnetyczny Ziemi. Dzieje się to dzięki jednemu z praw fizyki
– Prawo Lenza. Prądy te aktywują medalik tworząc z niego rezonator pasowy który
je wzmacnia. Te nieznaczne zmiany w polu magnetycznym wokół zwierzęcia
skutecznie odstraszają kleszcze i pchły".

Koszt to 150zł. Zastanawiam się nad kupnem, ale najpierw wolałabym znać opinie osób, które to sprawdziły.
baska912011-07-16 14:15:17
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Bazooka w 16.07.2011 o 15:32
Cytat: ilovedog
JA UZYWAM AMPUŁEK Z TAKIM PLYNEM KTORY WSTRZYKUJE OKOLO NEREK . Wiesz moj bokserek ktory zdechl kwietniu , zdechl przez kleszcza , ;( to male paskudy

 

 sorry...ale jak "wstrzykujesz"...podskornie? czy NA skore?Confused
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka.k w 02.11.2011 o 12:38
Kurna Zły Ostatnio się chwaliłam jak to u nas kleszczy już nie ma Zły a tu co patrzę przed chwilą opity skurczybyk za uchem Klnie Cenzura a u nas siarczyste mrozy i co i dalej żyją Zły nie dajcie się zwieść pogodzie, one są niezniszczalne Mur
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 02.11.2011 o 12:47
Niestety one są już przez cały rok...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: MarzenaG w 02.11.2011 o 12:49
Po katakliźmie nuklearnym przeżyją szczury, karaluchy i kleszczeMartwy

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ASIA 1976 w 02.11.2011 o 13:44
Kiedyś się wypalało łąki,było tego Cenzura mniej,teraz jak zakaz...to się roznoszą  .Na razie na mojego działa E-FIPRO....odpukać ,u nas kleszczochów nie ma teraz....ale jak były -gdy  używałam czegoś innego...to paliłam te cholerstwo Taniec Wbite były 3 ,napity tylko 1....na szczęście nie były zarażone Nieśmiały
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 02.11.2011 o 13:48
Kiedyś tego tez było pełno...ale kiedyś nie przenosiło babeszji...Zażenowany
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ASIA 1976 w 02.11.2011 o 13:54

Cytat: Quadro z Jadu S
Kiedyś tego tez było pełno...ale kiedyś nie przenosiło babeszji...Zażenowany


No tak,ale chyba nie aż tyle.Jak się wracało z lasu ...to kleszcz był rzadkością  a teraz ....Zażenowany
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 02.11.2011 o 13:57
No u nas nie...
Jak kiedyś w latach 90 wracałam z moją suka z lasu...to miała raz ponad 10 kleszczy na sobie...Martwy

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: MarzenaG w 02.11.2011 o 14:07
Myślę, że to też zależy od cech osobniczych psa. Moja poprzednia ON-ka to miała na sobie po każdym spacerze po kilka kleszczy (pomimo obroży, kropienia itp), aktualna (odpukać) na razie złapała tylko dwa.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka.k w 02.11.2011 o 14:30
To chyba działa tak samo jak u ludzi. Moja siostra np. jest bardzo przez kleszcze kochana, ja natomiast chyba mam niesmaczną krew LOL za każdym razem gdy idziemy gdzieś w trawy, lasy, ja nie przynoszę ani jednego (jeszcze NIGDY w życiu nie miałam na sobie kleszcza), ona natomiast przynosi kilka Szeroki uśmiech
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 02.11.2011 o 14:32
To może dlatego też facety się do ciebie tak nie kleją...HmmLOLTulimy
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka.k w 02.11.2011 o 14:38
Kleją, kleją... Diabełek Tulimy
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 02.11.2011 o 14:42
No to dobrze...bo się martwiłam...Szeroki uśmiechLOLTulimy
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka.k w 02.11.2011 o 14:49
O mnie się nie martw, o mnie się nie martw... Tulimy Serce
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 02.11.2011 o 15:31
U nas ten sezon jest w miare spokojny. na 2 psy bylo moze z 5 kleszczy lacznie. A yly sezony, ze po 5 to na jednym psie z jednego spaceru przynosilismy..
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: baska91 w 02.11.2011 o 19:02

Polecam preparat  Exspot (dostępny tylko w lecznicach) plus obroża Bayera Klitix. Obroża jest bodajże na 6 miesięcy. Natomiast długość działania Exspotu jest taka jak innych spot-on, czyli miesiąc. Z tym, że ja zawsze kupuję co 3 tygodnie, tak na wszelki wypadek. A no i jeszcze jedno, jedna fiolka Exspotu jest na 15kg masy.
baska912011-11-02 19:03:22
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: DorisNina w 02.11.2011 o 20:58

Cytat: baska91

Ja swojemu maluchowi aplikuję Frontline, ale zamierzam zmienic preparat. Sporo tu czytałam o Exspot, ale ciężko go dostać. Będę szukać do skutku. Przetestował ktoś już może Catandog's? Podobno rewelacja na rynku  zachodnim. Chwalą się 95% skutecznością.

"Medalik
tworzy fale elektromagnetyczne bez użycia baterii. Każdy organizm wytwarza
 słabe pole magnetyczne które tworzy tak zwane prądy wirowe (prądy
Foucaulta) w polu magnetyczny Ziemi. Dzieje się to dzięki jednemu z praw fizyki
– Prawo Lenza. Prądy te aktywują medalik tworząc z niego rezonator pasowy który
je wzmacnia. Te nieznaczne zmiany w polu magnetycznym wokół zwierzęcia
skutecznie odstraszają kleszcze i pchły".

Koszt to 150zł. Zastanawiam się nad kupnem, ale najpierw wolałabym znać opinie osób, które to sprawdziły.


Leczę moją sukę po zaaplikowaniu Exspota już ponad miesiąc, o kosztach nie wspominam ale jestem wściekła. Stosowałam dotychczas różne preparaty i po żadnym nic nie działo się, na kleszcze niestety również mało co działały.
Po zaaplikowaniu Exspota dostała uczulenia, dużych plam, ran na całym ciele, w miejscu zakropienia blisko znajdował się nieduży guzek(włókniak czy jakoś podobnie) to go sobie wygryzła, drapanie i świąd niesamowity plus duże pogorszenie stanu futra, włącznie z łysymi miejscami. Na szczęście jeszcze przez tydzień ma brać tylko leki i mam nadzieje, że na tym zakończymy leczenie bo już prawie z tego wyszła.
A kleszcza jak najbardziej żywego wet wykręcał jej tydzień temu.
Pytałam parę dni temu na jakimś wątku czy to możliwe aby po Exspocie było uczulenie i ktoś mi wrzucił link z ostrzeżeniem przed tym preparatem. Objawy opisywane były podobne jak mojej więc coś prawdy w tym musi być.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: baska91 w 02.11.2011 o 22:06

Cytat: DorisNina

Leczę moją sukę po zaaplikowaniu Exspota już ponad miesiąc, o kosztach nie wspominam ale jestem wściekła. Stosowałam dotychczas różne preparaty i po żadnym nic nie działo się, na kleszcze niestety również mało co działały.
Po zaaplikowaniu Exspota dostała uczulenia, dużych plam, ran na całym ciele, w miejscu zakropienia blisko znajdował się nieduży guzek(włókniak czy jakoś podobnie) to go sobie wygryzła, drapanie i świąd niesamowity plus duże pogorszenie stanu futra, włącznie z łysymi miejscami. Na szczęście jeszcze przez tydzień ma brać tylko leki i mam nadzieje, że na tym zakończymy leczenie bo już prawie z tego wyszła.
A kleszcza jak najbardziej żywego wet wykręcał jej tydzień temu.
Pytałam parę dni temu na jakimś wątku czy to możliwe aby po Exspocie było uczulenie i ktoś mi wrzucił link z ostrzeżeniem przed tym preparatem. Objawy opisywane były podobne jak mojej więc coś prawdy w tym musi być.


No cóż, ja stosuję Exspot już jakiś czas i nie moge powiedzieć złego słowa. Czytałam wiele opinii na temat tego środka i nie spotkałam się z jakąś negatywną. Bywa i tak, że pies ma uczulenie na jakiś preparat, Twój akurat ma. Podobnie jak jest z karmą, jeden toleruje taką a drugi będzie miał po niej wypadającą sierść i alergię. Ile psów tyle przypadków i ilu  właściieli tyle opinii.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 02.11.2011 o 22:09
Ja też stosuje exspota ale znam też psy które są na niego uczulone...
Dlatego zawsze trzeba dobrać odpowiedni preparat dla danego psa...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: baska91 w 02.11.2011 o 22:26

Cytat: Quadro z Jadu S
Ja też stosuje exspota ale znam też psy które są na niego uczulone...
Dlatego zawsze trzeba dobrać odpowiedni preparat dla danego psa...


Dokładnie, trzeba działać metodą prób i błędów. Jak jakiś środek nie pasuje, trzeba szukać takiego, który będzie odpowiadać psu. Ja przerabiałam już kilka preparatów i jak na razie Exspot jest całkiem ok (tfu tfu, odpukać)Cwaniaczek, Frontline też nie jest najgorszy, ale Fripex czy Sabunol- beznadzieja jak dla mnie.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: xbeatrx w 02.11.2011 o 23:27
a my w tym roku zakraplaliśmy się advantixem i na całe lato, gdzie pies biegał po lasach, łąkach i polach regularnie zdjęłam z jego futra jedynie 3 kleszcze. nie wiem, czy ten środek jest cudowny czy mój pies ma jakieś specjalne właściwości, ale jak rozmawiałam z innymi psiarzami to te trzy kleszcze to ich psy codziennie przynosiły na sobie.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: hulan w 03.11.2011 o 01:09
ja poraz pierwszy zastosowalam obroze -Skalibor droga ale b. skuteczna
przed nia rozne spoty i kleszcze a z obroza NIC!!!
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Carmella w 03.11.2011 o 08:15

Cytat: xbeatrx
a my w tym roku zakraplaliśmy się advantixem i na całe lato, gdzie pies biegał po lasach, łąkach i polach regularnie zdjęłam z jego futra jedynie 3 kleszcze. nie wiem, czy ten środek jest cudowny czy mój pies ma jakieś specjalne właściwości, ale jak rozmawiałam z innymi psiarzami to te trzy kleszcze to ich psy codziennie przynosiły na sobie.


my zakropiliśmy frontline i było ok, potem fiprexem i porażka totalna, przy advantixie zero kleszczy.


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 03.11.2011 o 08:55
a ja od wosny zakrapialam psy: fyprystem, advantixem i ektoparem. Wszystko sprawzdilo sie rewelacyjnie.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: xbeatrx w 03.11.2011 o 10:39

Cytat: Carmella


my zakropiliśmy frontline i było ok, potem fiprexem i porażka totalna, przy advantixie zero kleszczy.

z kolei nasza znajoma owczarka miała zakroplonego advantixa i nie dość, ze kleszcze łapała to jeszcze zachorowała od nichZły
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ss-ss w 04.11.2011 o 15:53
A moja znosi kleszcze do domu.
Po każdym spacerze znajduje w domu 2-3 sztuki chodzące po podłodze. Obrzydliwe, ale szczęście takie, że się w nia nie wbijają.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 08.11.2011 o 17:08
U nas z kolei zawiódł totalnie fiprex, sabunol był średni, natmiast od przejścia w lipcu na advantix nie widziałam kleszcza :)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: DorisNina w 08.11.2011 o 20:37

Cytat: baska91

Cytat: Quadro z Jadu S
Ja też stosuje exspota ale znam też psy które są na niego uczulone...
Dlatego zawsze trzeba dobrać odpowiedni preparat dla danego psa...


Dokładnie, trzeba działać metodą prób i błędów. Jak jakiś środek nie pasuje, trzeba szukać takiego, który będzie odpowiadać psu. Ja przerabiałam już kilka preparatów i jak na razie Exspot jest całkiem ok (tfu tfu, odpukać)Cwaniaczek, Frontline też nie jest najgorszy, ale Fripex czy Sabunol- beznadzieja jak dla mnie.


Przetestowałam już prawie wszystkie preparaty na kleszcze dostępne u wetów. Początkowo jeszcze jako tako działały ale chyba kleszcze też ,,idą z postępem'' i od tamtego lata efekty mizerne. A kleszczy moja dziewczynka przynosi masę. Ja w tym roku również się na jednego załapałam i bez leków się nie obyło.
 Nigdy nie zdarzyło się, żeby suka miała jakiekolwiek uczulenie po wcześniej stosowanych preparatach, lekach czy  również jedzeniu a po zaaplikowaniu Exspota leczenie z dzisiejszą wizytą wyniosło mnie już około 700 zł. Za pięć dni prawdopodobnie zaczniemy odstawiać stopniowo jeden z leków, więc mam nadzieję, że na tym zakończy się moja przygoda z tymi kropelkami.  
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ola. w 08.11.2011 o 22:48
Ja muszę zdecydowanie polecic kiltixa. ;)
Mamy go od lipca, a nadal capi i ani jednego insektu. Nadmienię, że Whisky mieszka głównie na podwórku, więc mimo wszystko kiltix jest odporny na deszcz i inne warunki atmosferyczne.


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 24.02.2012 o 12:00

Powracam do tematu kleszczy i sprawdzonych preparatów ,ponieważ idzie ocieplenie i w związku z tym nasi "przyjaciele" znów zaczną siać zamęt.

Czy większosć preparatów na kleszcze ma podobny skład ? Czy praktykuje się zakropienie wyłącznie jednym preparatem czy np dwoma jesli mają inne składniki i czy wtedy to nie zbyt dużo szczęscia na raz?

Znalazłam takze info,ze w Szwajcarii oraz Francji istnieje szczepionka p/babeszjozie - czy ktoś z Was wie coś nt? ( tutaj próbowałam znaleźć info na forum ale wyszukiwarka działa kiepsko,bo nt babeszjozy/babeszji znalazła mi aż 3 wypowiedzi a na hasło :kleszcze - aż 4 .



dariex2012-02-24 12:00:53
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dagsam w 24.02.2012 o 12:04
z tego co slyszalam to taka szczepionka jest chyba niedostepna w polsce.. bo chcialam zaszczepic Nike, bo juz przechodzilysmy przez babeszje i nie chcemy do tego wracac...

co do paru kropli, to chyba sie stosuje je pojedynczo.. my mozemy tylko advantix czy jakos tak bo Nika na reszte jest uczulona...  

i mam teraz dylemat czy juz ja zakroplic czy poczekac i posilkowac sie tylko obrozka, bo u nas roztopy pelno wody a Nika zalicza kazda kaluze a na podworku tarza sie w wodzie, i boje sie czy jak zakrople a ona mi sie wytarza to czy kropelki nie przestana dzialac?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 24.02.2012 o 12:17
Można łączyć pewne obroże z pewnymi spotami...to jakie obroże z jakimi kroplami podpowiedzieć może sprzedawca czy wet...





U nas już zaczęły się przypadki babeszji...my już zakropieni od tygodnia...



Szczepionka jest dostępna zagranicą...w Polsce takowej nie było...no
chyba że ktoś sprowadził...ale weci odradzają bo to podobno inne
szczepy...no i bardziej na bolerioze niż na babeszję...
Wiem też o przypadkach szczepienia Imizolem...Nie



Najlepiej zakrapiać na noc...my mamy krople które wchłaniają się bardzo
szybko i już po 12 godzinach od zakropienia można psa kąpać...

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 24.02.2012 o 12:17


No szczepionka jest niedostępna w Pl,bo stosowana jest w Szwajcarii i Francji ale przecież gdybyśmy pomyslały nad złożeniem zamówienia zbiorowego,etc? Chyba istniałaby szansa,żeby np przez naszego lekarza weterynarii zamówic (żeby nie było,ze jakaś osoba prywatna będzie coś z tym robić)
Pytanie tylko jak ze skutecznością,ceną,ew powikłaniami poszczepiennymi.Wiedzę nt mam bardzo ubogą.

My się kropimy jutro.

o widzisz Quadro,odpisywałysmy w tym samym momencie.
Moze podpytam jutro wetkę o tę szczepionkę,czy coś wie nt?




dariex2012-02-24 12:19:08
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dagsam w 24.02.2012 o 12:19
Quadro a jakich kropelkow uzywasz?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: DorisNina w 24.02.2012 o 12:38
Pytałam w tamtym roku o tę szczepionke przeciwko Babeszjozie. Powiedział wet, że jest już dostępna w Polsce, warto zaszczepić ale, że w moich okolicach jeszcze kleszczy tym zarażonych w tamtym roku nie było za wiele więc powiedział, że jeśli nie wybieram się w okolice Mazur, Warszawy to jeszcze mogę się wstrzymać z tą szczepionką. Jak dobrze pamiętam to mówił coś o powtórzeniu szczepienia i że wystarcza tylko na jeden sezon czy rok ale tu mogłam nie zapamiętać dobrze.

Co do preparatów na kleszcze to nie mają takiego samego składu. Przez poprzednie lata stosowałam różne kupowane tylko u lekarzy i o ile na kleszcze różnie działały (raz lepiej raz gorzej) tak psu nigdy nic nie było po zastosowaniu. Do czasu zakropienia Exspotem z substancją czynną: Permetryna.
Dla obrazu wstawię fotkę jak wyglądał mój pies. Zdjęcie jest tylko łapy ale takie rany miała na całym ciele (grzbiet, brzuch, głowa) i do tego świąd, wygryzała się do krwi. Przez blisko 6 tygodni, z czasem oczywiście stężenie preparatu malało więc i objawy stopniowo zmniejszały się. Leczona sterydami i antybiotykami a skutki uboczne po tym leczeniu leczyłam do całkiem niedawna bo później łapała już wszystko po kolei.  

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dagsam w 24.02.2012 o 12:41
az normalnie jutro podejde do wetki i spytam o ta szczepionke, jak tam to zaszczepie Nike
och kurde to ladnie.. u nas pojawialy sie tylko krostki na tle alergicznym...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: DorisNina w 24.02.2012 o 12:50
Słyszałam o nazwie Pirodog ale czy w Polsce jest ta sama to będę dopiero pytała w marcu jak pojadę na szczepienia okresowe.Być może lekarze ją zamawiali w tamtym roku jak był  ktoś zainteresowany.
Jak dowiesz się coś od lekarki to daj znać. Myślałam cholerka, że za wcześnie jeszcze na myślenie o kleszczach.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 25.02.2012 o 16:09

Pani wet powiedziała,ze nie słyszała o szczepionce na babeszjozę,jedynie na boreliozę.

Czy myslicie,ze mowa o tym samym?(tzn o szczepionce)

Powiedziała także,ze warto się na boreliozę zaszczepić,jesli się dużo z psem chodzi w terenach "zagrożonych".
Twierdziła również,że o tyle o ile babeszjozę przy szybkim rozpoznaniu da się wyleczyć,to z boreliozą już nie tak łatwo.
My się zaszczepimy chyba na tę boreliozę,pytanie co z babeszjozą i szczepionką.

Może ktos kojarzy nazwę ?



dariex2012-02-25 16:09:25
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Basia M w 25.02.2012 o 16:12
Muszę uaktualnić swoją wiedzę na temat tej szczepionki u kuzyna veta, w tamtym roku odradzał, że względu na skutki uboczne  
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dagsam w 25.02.2012 o 16:28
ja jutro podejde do siebie do kliniki ewentualnie w poniedzialek i wypadam co i jak
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kazaron w 25.02.2012 o 16:34


Dobrze się jeszcze wywiedzieć czy i w jakim stopniu te choroby w danej okolicy występują. Co oczywiście nie powinno wpłynąć na stosowanie środków przeciwkleszczowych. Mój wet powiedział,że od 3 lat spotkał się raz z tymi "odkleszczowymi" świństwami i ten pies wrócił z wakacji z właścicielami gdzieś znad jezior. Trochę to uspakaja,że jak się jakiś kleszczowy gość trafi, to jest duże prawdopodobieństwo,że żadnych konsekwencji nie będzie.   
Dariex chyba Ci chodzi o nazwę PIRODOG która DorisNina napisała i jeszcze coś na literę N i też w nazwie piro (Novopiro??), ale nie wiem czy są u nas dostępne. No i mają wadę,że zabezpieczają na około 4 tyg. No i jak pies przejdzie Bebeszjozę, to niestety nie uodparnia się na kolejne zachorowania. Słyszałam też o IMIZOLU, który niektórzy podają jak jadą w tereny gdzie bebeszjoza si e panoszy
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: wiko. w 25.02.2012 o 16:38


Ja również słyszałam,że jest sporo skutków ubocznych szczepionki Zażenowany
Podanie Imizolu na zapas to straszna głupota Zażenowany
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 25.02.2012 o 18:27
Mnie też dziś wetka mówiła,ze w naszych okolicach mało zachorowań na "babeszkę",że głównie północny-wschód ale szczepionka mnie zaciekawiła.

Nie jestem absolutnie zwolennikiem szczepionek czytając jednak niektóre Wasze historie,to mi się zimno na plecach robi Zażenowany

Oczywiscie jesli ryzyko zachorowania na chorobę odkleszczową jest niższe niż potencjalne skutki uboczne po szczepionce,to podziękuję.

Piszecie o skutkach ubocznych szczepionki na babeszjozę czy na boreliozę?
Czy ktoś z Was szczepił się p/boreliozie?
Borelioza chyba bardziej jest "popularna".


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: MarzenaG w 25.02.2012 o 18:38
Ja nie szczepiłam ani Dony, ani na razie Fabioli (o pierwszej suni nie wspominam, bo wtedy nikt nawet nie słyszał o kleszczachUśmiech). Dona, pomimo wszelkich możliwych zabezpieczeń, zmienianych i wypróbowywanych co roku, łapała kleszczy na potęgę. Taka kleszczołapka byłaLOL. Nigdy nie zachorowała na chorobę odkleszczową.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 25.02.2012 o 20:11

Cytat: MarzenaG
Dona, pomimo wszelkich możliwych zabezpieczeń, zmienianych i wypróbowywanych co roku, łapała kleszczy na potęgę. Taka kleszczołapka byłaLOL. Nigdy nie zachorowała na chorobę odkleszczową.


To psinka miała kupę szczęścia.Podobnież jest 800 gatunków kleszczy,z czego 100 wywołuje te paskudne choroby...Może lepiej zaszczepić psiaka,bo a nuż się nie uda i tym razem jakiś zjadliwiec ukąsi DonęCwaniaczek
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 25.02.2012 o 20:31
o Raju nie wiedziałam ze Expot tak ci  psa znieczulił. Ja zaaplikowałam  też ale mimo zakroplenia jak znalazłam kleszcza łażącego po brzuchu to automatycznie zmieniłam na adwantix.Właśnie idzie ocieplenie ale i deszcze i tez się waham czy zakroplić czy nie. Mimo iż przeszła Dju babeszję .

 

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kamila_ w 25.02.2012 o 20:38

Cytat: MarzenaG
Ja nie szczepiłam ani Dony, ani na razie Fabioli (o pierwszej suni nie wspominam, bo wtedy nikt nawet nie słyszał o kleszczachUśmiech). Dona, pomimo wszelkich możliwych zabezpieczeń, zmienianych i wypróbowywanych co roku, łapała kleszczy na potęgę. Taka kleszczołapka byłaLOL. Nigdy nie zachorowała na chorobę odkleszczową.


u nas to samo... poza tym w różne strony Polski jeździmy, pomimo zabezpieczeń nawet z 30-40 kleszczy mozna wyciagnąć po jednym wypadzie na łąki... Mur 
zrobie wam latem zdjęcie, jeszcze mi narzucicie że je hoduję Chichot

jak to cholerstwo wytępić 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 25.02.2012 o 20:48

Cytat: Kamila_


jak to cholerstwo wytępić 
kiedyś były jakieś zrzuty na stonki LOLCwaniaczek to i może na kleszcze by się to zdało?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kamila_ w 25.02.2012 o 20:58
dziady się na to uodpornią BejsbolLOL
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: monikach w 25.02.2012 o 21:57
Ale imizol to lekarstwo na bebeszję , to bardzo cięzki lek , podawanie go profilaktycznie jest chyba lekkomyslnoscią . Moja suczka przy bebeszji tym byla leczona, a leczenie polegalo na zabiciu okreslonych zainfekowanych komorek krwi. Czyli cos jak chemia dla organizmu , nawet dostalysmy atrocostam w zastrzyku do domu, gdyby pies dostał wstrząsu po imizolu . Wiec wzbranialabym się przed takim sobie lekkim podaniu tego na wszelki wypadek.

 

Sam tytuł przypomnianego wątku pobudzil mnie i wlasnie zakropliłam psy , u nas plusy ,a wschod niestety bebeszjogenny, borelioza bardzo rzadko, częsciej u ludzi.  

 

O szczepionce na bebeszje niezmiennie nie słyszalam .
monikach2012-02-25 22:01:22
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kazaron w 26.02.2012 o 18:29


Capri zakraplaj koniecznie. Przejście bebeszjozy nie uodparnia na tą chorobę. Szczepienie też uodparnia tylko na kilka tygodni.
Monikach, w 100% się z Tobą zgadzam co do Imizolu. Tylko słyszałam,że niestety tak niektórzy robiąZażenowany
Te choroby odkleszczowe najczęsciej podobno występują od Warszawy na północny wschód
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 26.02.2012 o 18:54

tak wiem ale u mnie ciągle pada jak nie deszcz to śnieg z deszczem  a pies musi być suchy przynajmniej przez dobę . I dlatego się boję powtórki tej choroby.......ale jutro idę do weta i zakroplę .
capri2012-02-26 18:54:57
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ASIA 1976 w 26.02.2012 o 19:08
Justyna,to ,że pada nie ma aż takiego  znaczenia,psa się kropli na skórę,a sierść jest gruba i nawet deszcz nie powinien przebić się.Z tego co się orientuję ,to ważne by pies nie był cały zamoczony np.w jeziorze,wannie.Tzn tak słyszałamCwaniaczek i tak zawsze robiłam z moimi psami.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: SaszaM w 26.02.2012 o 19:34
I bqardzo dobrze Asiu robiłaś. mój poprzedni pies łapał babeszję 4 razy az dziw, że sie za kazdym razem wylizał, choć co pod kroplówkami przeleżał to jego. W naszym regionie nawet obroża+ kropelki nie dają 100% ochrony, co przerabiałem czterokrotnie. Niech nikt z naszego regionu naet nie mysli o niezabezpieczaniu psa przed kleszczami. Prewencja to wydatek ok 80zł.(obroża +pipeta) leczenie to ok 350-450 zł. przy każdej infekcji, a cierpienia i wygląd psa inna sprawa.
Pozdrawiam.


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kazaron w 26.02.2012 o 19:37


Tak jak Asia pisze. Ja swojego kropię wieczorem,a rano to naogół krótkie spacery mamy to zmoknąć porządnie nie zdąży. Tyle,że on domowy. U mnie niestety to szczęście,że jak samochód umyję to zaczyna padać i tak samo się dzieje jak psa kropięCwaniaczek
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dagsam w 26.02.2012 o 19:38
ja tez wlasnie sie obawialam czy zakraplac bo Nika tarza mi sie w kazdej kaluzy... ale obrozke ma, a jutro ide po kropelki i dowiedziec sie jak to z tymi szczepieniami.. 
SaszaM- nasz koszt leczenia Niki z babeszji to koszt blisko 1500 zl.. u nas musiala byc przetaczana krew i wogole masakra.. jak sobie przypomne to mam ochote pojechac do tego faceta co wzielam Nike i zabic...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 26.02.2012 o 19:49
bo Warszawa to droga stolica jest  w każdym znaczeniu. U nasz koszt całkowitego wyleczenia to 1800 zł .Dagmara napisz jak się dowiesz o tej szczepionce i jaka jest jej cena ,powikłania itd,ok?



Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ASIA 1976 w 26.02.2012 o 19:54

Ja kupuję tylko  pipetę E-fipro  (16 zł) i powiem,że odkąd tego używam ,kleszczy u  Pioruna nie byłoTak
Wcześniej kupowałam też Frontline ( i dla Azy też )  i też na Gamonia działał super .Natomiast fiprex okazał się pomyłkąSkołowany Wacek.Ale na każdego psa inaczej działają różne  pipety ,nam się udało trafić .Zobaczymy jak będzie w tym roku.

ASIA 19762012-02-26 19:54:49
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dagsam w 26.02.2012 o 19:57
no niestety czesto w leczeniu jeszcze dochodzi ze tak to ujme oplata za "miejsce zamieszkania".. 

jasne opisze jutro co i jak mam juz karteczke naszykowana, lukne sobie pozniej jeszcze o ktorej bedzie moja wetka i polece xD
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: DorisNina w 26.02.2012 o 22:57
Zdarzało mi się, że tyle co psa zakropiłam np wieczorem bo tak robię najczęściej a rano lał deszcze to te miejsce w którym wylałam płyn zabezpieczałam workiem foliowym, takim zwykłym dosyć sporym na śmieci. Dwa rogi wiązałam pod szyją a dwa za przednimi łapami. I pomimo, że reszta psa była przemoczona to to co chciałam było suche.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Monika w 27.02.2012 o 09:12
U nas po advantixie niestety była kupa kleszczy, w tym roku spróbujemy obroży scalibor. Zobaczymy ile to jest warte
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ZzzT w 27.02.2012 o 11:41
myśmy kiedyś używali dla zakraplania kundelka sabunol/fiprex- kleszcze pojawiały się na zwierzaku
od 2 sezonów stosujemy "magiczną" mieszankę przygotowaną przez weta - kleszczy jak by brak
nie wiem co jest składnikiem owej mieszanki, wygląda i pachnie jak sklepowa, cena też podobna :)
ile jest w tym "marketingu" weta a ile działania specyfiku trudno określić....
my zadowoleni, psy też :)


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: wiko. w 27.02.2012 o 11:58


Cytat: ZzzT
myśmy kiedyś używali dla zakraplania kundelka sabunol/fiprex- kleszcze pojawiały się na zwierzaku
od 2 sezonów stosujemy "magiczną" mieszankę przygotowaną przez weta - kleszczy jak by brak
nie wiem co jest składnikiem owej mieszanki, wygląda i pachnie jak sklepowa, cena też podobna :)
ile jest w tym "marketingu" weta a ile działania specyfiku trudno określić....
my zadowoleni, psy też :)



Jak to jest kupujesz coś od weta i nie wiesz co to a dokładniej nie wiesz jaka to substancja jest zwarta w owej "magicznej" mieszance? Zszokowany.Co najmnie dziwne podejście...w końcu jak za coś płace to chcę wiedzieć za co...
Tak z ciekawości ile wet sobie kasuje za ową mieszankę?

wiko.2012-02-27 11:59:07
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dagsam w 27.02.2012 o 12:29

wiec tak bylam u weta.. szczepionka na babeszje jest, skutki uboczne jak przy normalnych szczepionkach jakas wysypka swiad itd, chociaz moja wetka mowi ze nie spotkala sie by jakis psiak mial te skutki uboczne, ale nic zagrazajacemu zyciu.. koszt takiej szczepionki to 175 zl ok (za jedno podanie).. podaje sie ja wlasnie teraz(chociaz to juz i tak ost gwizdek) , przed tym takim sezonem, powtarza sie ja nastepnie po 4 tygodniach i nastepnie juz co 6 miesiecy.. ta szczepionka nie zabezpiecza przed ta choroba ale powoduje ze lagodzi skutki babeszji, czyli ze pies przejdzie ja o wiele lagodniej, a nawet moze sa ja zwalczyc.. poleca sie ja zwykle psa ktore juz przeszly babeszjoze... szczepionka jest dostepna glownie w warszawie i w rejonach gdzie najczesciej babeszjoza wystepuje, ale  tak naprawde kazda klinika moze ja sobie sprowadzic.. nie podaje sie jej psa ktore nie maja skonczonych 6 miesiecy i suka w ciazy i karmiacym...
co do tej drugiej choroby borerliozy chyba, ogolnie wetka odradzila mi ja ale jakos nie wdawala sie w dyskuje na ten temat...

wiec ja sie wlasnie zastanawiam czy nie zaszczepic Niki...

dagsam2012-02-27 12:31:58
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: wiko. w 27.02.2012 o 12:37




Cohttp://www.portalweterynaryjny.pl/artykuly/choroby-zakazne-i-pasozytnicze/page2,babeszjoza-psow-30.html- do zdań o skuteczności szczepionki.Sporo kosztuje i daje dobry zarobek wetom to pewne ale jak działa Hmm i jakie ma skutki uboczne Hmm
Ta szczepionka to zapewne taki wynalazek jak szczepionki na świńską czy ptasię grypę Cwaniaczek 

wiko.2012-02-27 12:42:28
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: goska p w 27.02.2012 o 12:52
Rok temu gdy Bingo miał po raz drugiBez zgody babeszjozę  wet powiedział mi o szczepionce na nią, ale zastrzegł bym się spytała innego, bardziej znającego sprawę. Ten powiedział, że taką szczepionkę już w Polsce mozna kupić, ale jej działanie jest nie do konca sprawdzone. Zrozumialam, że szczepionka niezbyt skutecznie zabezpiecza, a maskuje objawy w razie ew. zachorowania. Do tego nasi(polscy) lekarze, nie znają działania. Zrozumiałam niebezpieczeństwo, że po zaszczepieniu można za póżno zauważyć chorobę i za póżno wdrożyć leczenie. Na kroplówki chodzilismy przez tydzień 2xdziennie, ponieważ rano 7 czy 8  nie było pacjentów, więc weci mieli czas i dość chętnie odpowiadali na pytania. Pytałam się jeszcze dwóch innych i mieli podobne zdanie.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: wiko. w 27.02.2012 o 13:06


Właśnie przeczytałam ulotkę szczepionki...działa tylko na jeden gatunek z rodzju babesi więc jej działanie jest znikome bo istnieje więcej niż jeden gatunek babesi.
Właśnie w ten sposób można łatwo zareagować za pózno na chorobę będąc pewnym,że jak pies zaszczepiony to nic już mu nie grozi.
 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 27.02.2012 o 13:08
Byłam zainteresowana kupnem tej szczepionki,bo zawsze jestem zdania,że lepiej zapobiegać,niż leczyć...Chyba jednak na razie podaruję sobie jej kupno,jeśli ciągle jej działanie nawet dla wetów nie jest do końca znane...Nieszczęśliwy
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dagsam w 27.02.2012 o 13:09

no wiecie dowiedzialam sie tyle ile moglam... 
no ja z moja wetka gadam szczerze no ale, jutro pewnie pojde z kotem do weterynarza i bedzie wetka od chorob zakaznych i zarazem ta co zdiagnozowala Nike po 15 min jak byla chora na babeszje wiec ja wypytam (bo ja mam 3 wetki ktore nas lecza).. 
z tego co gadalam z p. Justyna to duzo psow szczepila ta szczepionka, droga jest z powodu tego ze jest nowoscia.. 
Jutro sie do wiem co i jak od p.Oli ona jest tak szczera osoba ktora nie wciska wszystkiego na sile...

chociaz tu tez lekarka mi powiedziala ze zdaje sobie sprawe ze to nowosc i ludzie nowosci sie boja.. 

ja powiem ze rozawazam sprawe...

ej ej ale mi odrazu powiedzieli ze ona nie zabezpiecza przed babeszjoza tylko powoduje to ze choroba powoduje o wiele mniejsze spustoszenie w organizmie.. to bylo na poczatku rozmowy ze ona nie chroni przed tylko dziala w sposob taki ze pies lzej bedzie ja przechodzic..

dagsam2012-02-27 13:10:52
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: drzaczka w 27.02.2012 o 13:13
To już się kleszcze zaczynają?ZszokowanyMartwy ja myślałam,że tak od kwietnia bynajmniej u Nas tak się objawiają,a Bajer odpukać nie łapie ich aż takich tabunów,jak tylko dostanie krople(Fypryst-od naszej wetki) i obroże dodatkowo w najgorszych miesiącach.W zaszłym roku złapała może z 2

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 27.02.2012 o 14:33
Daga,a podasz nazwę tej szczepionki chociaż na pw.zebym mogła podac swojej wetce?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dagsam w 27.02.2012 o 14:47


nie dam glowy sciac ze tak sie to pisze nobivac trio lub piro(nie jestem pewna tej koncowki)napewno tak to brzmialo ale moze inaczej sie mowi inaczej pisze.. bo wlasnie dzwonilam do kliniki a wiecie jak to przez telefon slychac czasem.. jutro najwyzej sie dowiem jeszcze raz jesli cos pokickalam

dagsam2012-02-27 14:48:48
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: wiko. w 27.02.2012 o 14:56



Nazwa szczepionki to Nobivac Piro.wiko.2012-02-27 14:58:22
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 27.02.2012 o 15:24

http://www.ema.europa.eu/docs/pl_PL/document_library/EPAR_-_Product_Information/veterinary/000084/WC500067490.pdf

Hmm






Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dagsam w 27.02.2012 o 18:03
co tam Quadro? co sadzisz? bo ja sie wlasnie zastanawiam czy zaszczepic czy nie.. teoretycznie skoro nie ma skutkow ubocznych itd to czemu nie, ale z drugiej strony ciezko byc krolikiem doswiadczalnym... i nie wiem sama juz... 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: mzungu w 27.02.2012 o 20:59
Szczepionki nie zabezpieczaja przed niczym.
Pies powinien mieć odporność naturalną a szczepienia tę odporność osłabiają.
Ja wole zastosować np Ledum 15CH, albo Borelia 15CH. Zarówno jako profilaktykę jak i część ewentualnego leczenia.


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kazaron w 28.02.2012 o 01:02


mzungu piszesz o szczepionce na bebeszjozę czy ogólnie?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kacha83 w 28.02.2012 o 10:34
Zaobserwował ktoś już jakieś kleszczuchy u swojego futra ? Kurcze naczytałam się w wątku i aż mi ciarki przeszły. Przetestujemy kitixa bayera, ale cholerka nie wiem czy dla szczawia mogę ją zapiąć. Do soboty włącznie będzie na metro, a w niedzielę szkolenie na łące Zażenowany
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ASIA 1976 w 28.02.2012 o 10:57
Kasiu,u nas na łące kleszcze już są,Piorun na szczęście nie przyniósł żadnego i mam nadzieję ,że pipeta którą stosujemy już jakiś czas będzie działać bez zarzutu.Ale psy niezabezpieczone z tej łąki niestety już kleszcze przynosiły do domu Zażenowany
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kacha83 w 28.02.2012 o 11:03
Chorobka, nie dobrze. Chciałam zamówić kiltixa-bayera, ale w niektórych sklepach piszą, że nie zaleca się u psów poniżej 6 m-ca życia, w trakcie choroby oraz rekonwalescencji. Mój szczaw ma skończone 4 m-ce i jest właśnie w trakcie rekonwalescencji i leczenia. Kropli nie chcę, bo u hodowcy nie zdały egzaminu (testował różne), tylko obroże. 
Nie wiem za bardzo co robić normalnie Zażenowany
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ASIA 1976 w 28.02.2012 o 11:09

Kasiu piszesz że hodowca testował różne...ale przez jaki czas??Pies ma 4 miesiące ,pierwszy miesiąc przy matce...potem ew.coś może zakropił i była zima Nieśmiały.My zanim doszliśmy ,że ta pipeta akurat działa sprawdziliśmy tylko 3 rodzaje na szczęście.Fiprex odpadł ,frontline   zabrakło i zamówiliśmy E-FIPRO  (tani i nie było ani jednego kleszczocha-gdy inne psy nosiły i miały w sobie Zażenowany) i tak zostało na razie.

A przez pierwsze dwa miesiące mieliśmy obrożę preventic ( po suczce z nużeńcem) 
ASIA 19762012-02-28 11:09:54
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kacha83 w 28.02.2012 o 11:20



Asiu, obroże zakładał dla swoich psów przez lata. Czy nosiła ją mama szczawia, tego nie wiem. O to się pytałam nim jeszcze psiaka od niego odebraliśmy. Zastanawiam się na razie nad  takim czymś HAPPS Spot-on zawierający 25% permentyny. Kurka E-Fipro tego tez nie można sotosować u zwierząt z chorobami układu MurBoję się trochę tej obroży kltixa, póki chop na lekach. To chyba będzie trza te kropelki ściągnąć i zalać na karczycho. Tulimy


Kacha832012-02-28 11:28:08
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ASIA 1976 w 28.02.2012 o 11:37

Kasiu,jak już napisałam i pisałam kilka razy na każdego psa pipeta działa inaczej.Na jednego (z tego samego miotu) działa fiprex ,na innego sabunol czy jakoś tak a na inne jeszcze inne .A twój pies ma choroby układowe???? Może coś nie doczytałam ZażenowanyASIA 19762012-02-28 11:37:46
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kacha83 w 28.02.2012 o 11:52
Na razie przez pierwotniaka ma podrażniony układ pokarmowy, jest na specjalnej karmie weterynaryjnej z alergenem z nietolerancja pokarmową. Tą karmę będziemy jakiś czas stosować. Nie wiem tylko czy choroba układu tyczy się nietolerancji pokarmowych czy chodzi o zupełnie inne jej typy.

Przeczytałam cały wątek i wiem, że na każdego psa co innego działa Tulimy Niby nic nie pisze w tej pipecie z happs. Może póki co ją zamówię i zobaczymy czy będą te dziadostwa czy nie. Mam nadzieję, że do psa nie będą się lęgły tak samo jak do pańci tfu tfu, żeby nie zapeszyć Cwaniaczek
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 03.03.2012 o 18:06
czy ktoś z was stosował środek EFIPRO?dziś moja została tym zakroplona

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: drzaczka w 03.03.2012 o 23:22
hmmmm kurcze ale mnie to dziwi,że te kleszcze już są u Nas jakoś nie słyszałam,żeby były,puściłam plote wśród okolicznych psiarzy i sa zgodni,że u Nas jeszcze nie zapanowały hmmmHmm oby trwało to jak najdłużej

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 04.03.2012 o 10:00
kleszcze to i w srodku zimy potrafia sie znalezc.. Wiec nie wiem czemu niektorzy sie dziwia, ze te robaki wylaza jak jest ciutke cieplej;/
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: tomash w 27.03.2012 o 15:45
Jak przez rok żadne choróbsko się nas nie czepiało, tak teraz nas dopadło -BEBESZJOZA, całe szczęście szybko zauważyłem, że coś jest z nią nie tak. Wizyta u weta badanie krwi, seria zastrzyków, antybiotyk (Doxyratio M) do podawania w domu przez tydzień. Mam nadzieję, że będzie dobrze i przejdzie bez żadnych komplikacji. Tu mam pytanie do was jak z nią teraz postępować jak karmić (jest na BARFie) dawać jej jak dotychczas czy może mielić jej to mięso, nie dawać kości, a może zrezygnować z mięsa, a dawać jej coś lżej strawnego?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kazaron w 27.03.2012 o 15:57


Co do karmy to nie chcę sie wypowiadać, niech zrobia to osoby które miały doczynienia z tą choroba. Ja tylko mogę zaznaczyć że DoxyratioM to antybiotyk Doxycyclina którego nie należy łączyć z wapniem. Czyli jak podajesz to unikaj z godzinę przed i z 3 godziny po jedzenia, suplementów zawierajacych ten składnik. Czyli w przypadku diety BARF niech to będą jak najdłuższe odległości między podaniem leku, a podaniem jedzenia.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: tomash w 27.03.2012 o 21:23
Kolacja pochłonięta w całości, kości i nie kości. 
Kazaron, dzięki za podpowiedźPrzyjaciele
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: monikach w 27.03.2012 o 21:42
O kurcze Zażenowany , niestety nasz region mocno zagrozony bebeszją. 
Moja Klarka miała bebeszję 3 lata temu chyba, jesienią późną.
Wyszła szybko z choroby na szczeście. Po chorobie badalismy okresowo krew pod kątem pracy nerek i wątroby, bo to róznie bywa, jakis miesiac po chorobie dieta lekko strawna, właśnie po to by odciążyć te organy na wszelki wypadek. Ze wzgledu na to że bywamy notorycznie w miejscach kleszczogennych mimo ze srodoki nie obojetne dla organizmu, zakraplam psy od pierwszych do ostatnich dodatnich temperatur, w tym roku zaczelismy pod koniec lutego.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: tomash w 27.03.2012 o 22:07
No właśnie my zakropliliśmy Advantixem 
na początku marca, ale jak widać to już za późnoZażenowany Teraz kupiłem obroże 
http://www.krakvet.pl/bayer-kiltix-obroza-psow-duzych-66cm-p-507.html Zobaczymy jak będzie...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Juliusz w 04.04.2012 o 10:13

W Poznaniu babeszja już na tapecie
Dziadostwo grasuje w przydomowych ogrodach  i roznosi świństwo.




Juliusz2012-04-04 10:14:48
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ginger14 w 05.04.2012 o 13:58
a ja polecam Fiprex Spray przeciwko pchłą i kleszczą. Stosowałam to u kota, mojego psa i psa babci który wędruje po świecie i zbierał wcześniej to cholerstwo nieraz nawet dziesiątkami...;/ a teraz spokój :) i oczywiście w spreju. działa 4 tyg na kleszcze i 8 na pchły. ale jedna buteleczka starcza na bardzo długo choć to tylko 100ml. Można stosowac od 8 tyg życia u psów o kotów powyżej 2 kg.
Także polecam :)

i do tego zakładam psu obroże przeciwpchelną "Pchełka" ale ma takie zapięcie że łatwo ją zgubić ... ale mam już swój patent żeby się nie odpinała :)


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: mzungu w 05.04.2012 o 14:43

Cytat: Kazaron


mzungu piszesz o szczepionce na bebeszjozę czy ogólnie?


Po pierwsze bardzo przepraszam, że odpowiadam dopiero teraz.
Pisałem o szczepionkach ogólnie a o szczepionce na babeszjozę w szczególności.
Powtórzę: szczepionki osłabiają odporność i nie zabezpieczają przed chorobą.
Wolę stosować inne środki, które wspomagają organizm psa we wzmacnianiu odporności i nie szkodzą.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Sheila w 08.04.2012 o 00:09
Wróciliśmy dzisiaj ze spaceru w lesie, po kilku godzinach zobaczyłam kleszcza chodzącego po sierści w okolicy obróżki przeciwkleszczowej. Zauważyłam to kiedy sunia leżała na łóżku (o zgrozo), dała się pooglądać przez chwilę, ale kiedy już go prawie miałam, zaczęła się wytrzepywać i go zgubiłam :( ponieważ nie byłam w stanie go dostrzec, wsadziliśmy ją do wanny i naprawdę porządnie wykąpaliśmy, ale nadal nie zauważyłam, żeby kleszcz został spłukany. Jakie jest prawdopodobieństwo, że po kąpieli mamy z nim spokój?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dagsam w 08.04.2012 o 00:14
z tego co słyszałam kleszcze potrafią żyć pod woda nawet 12 h.. gdzieś tak kiedyś czytałam
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Sheila w 08.04.2012 o 00:23
Tak, tylko chodzi mi o to, że nie był wbity, tylko "spacerowal" i pytanie na ile prawdopodobne jest to, że mocnym strumieniem wody udało mi się go spłukać. Teraz przeglądam też futerko i nie mogę go znaleźć.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: hulan w 08.04.2012 o 00:26
przejzyj lepiej lozko
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dagsam w 08.04.2012 o 00:36
to samo chciałam napisac.. jeśli się nie wpil i nie poszedł z wodą, to gdzieś on jest..
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Sheila w 08.04.2012 o 00:37
Przeglądałam bardzo dokładnie, na wszelki wypadek wytrzepałam je zmiotką, nie widzę go nigdzie - ale chyba dzisiaj nie zasnę. Brr, wszystko mnie swędzi :p

 Mam tylko nadzieję, że jak tu gdzieś jest, to po kontakcie z obróżką przeciwpchelną niedługo sam umrze... :/Sheila2012-04-08 00:38:31
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: mój pies w 08.04.2012 o 07:40
Nasza sunia została zabezpieczona preparatem FIPRONIL, ale bardzo polecany jest też Advantix.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 08.04.2012 o 09:13
 
Cytat: tomash
No właśnie my zakropliliśmy <em style="font-family: arial, sans-serif; font-size: medium; white-space: nowrap; color: rgb17, 34, 204; cursor: pointer; font-style: normal; ">Advantixem
na początku marca, ale jak widać to już za późnoZażenowany Teraz kupiłem obroże
http://www.krakvet.pl/bayer-kiltix-obroza-psow-duzych-66cm-p-507.html Zobaczymy jak będzie...


Pamietaj tylko, ze kiltix dziala wylacznie na suchym psie! Jesli pies jest mokry i tym samym obroza tez jest zmoczona- to oslabia jej dzialanie. Trzeba jas ciagac na czas deszczu i plywania.

Ja kupilam foresto. Wodoodporna wersja kiltixa ;)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: tomash w 08.04.2012 o 19:56
Cytat: marmara_19
Cytat: tomash
No właśnie my zakropliliśmy <em style="font-family: arial, sans-serif; font-size: medium; white-space: nowrap; color: rgb17, 34, 204; cursor: pointer; font-style: normal; ">Advantixem
na początku marca, ale jak widać to już za późnoZażenowany Teraz kupiłem obroże
http://www.krakvet.pl/bayer-kiltix-obroza-psow-duzych-66cm-p-507.html Zobaczymy jak będzie...


Pamietaj tylko, ze kiltix dziala wylacznie na suchym psie! Jesli pies jest mokry i tym samym obroza tez jest zmoczona- to oslabia jej dzialanie. Trzeba jas ciagac na czas deszczu i plywania.

Ja kupilam foresto. Wodoodporna wersja kiltixa ;)


O tym, że pływać w tej obroży nie może to wiedziałem, ale że i deszcz osłabia jej działanie to pierwsze słyszęZażenowany To będzie problem, bo sucz moja mieszka na podwórku i jest raczej z tych co moknąć lubi, a nie zawsze da się opad przewidziećZażenowanyZażenowanyZły
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: drzaczka w 20.04.2012 o 01:26

Informuje,że w gdańsku i jego okolicach zdiagnozowano zwiększona ilość przypadków AnaplazmozyZażenowany
 Informację mam od mojej wetki (byłam dziś u niej na rutynowym
szczepieniu z Bairą)Ona sama już ma pod opieką 4 chore  psy z czego
jeden bidulek jest do uśpieniaPłacz Państwo zbyt późno zdiagnozowali chorobę(która potrafi być cwana i zdradziecka Bez zgody )pod tym linkem trochę info o niej : http://e-bernenczyki.pl/index.php?page=odkleszczowe ) Ma też sygnały od innych wetów o wzmożonej aktywności w naszym rejonie tej przenoszonej przez kleszcze choroby.Pomorzanie i odwiedzający Gdańsk oraz okolice miejcie się na baczności !!! Ja osobiście jestem załamana Piesek który jest do uśpienia mieszka kilka ulic od Nas i na pewno chodzi do tego samego lasu co myPłacz po każdym spacerze przeglądam Bairę od pazura po czubek nosa a w pon.Lecę po krople!!! Pytałam o szczepionkę niestety ponoć wycofali bo jej koszt wynosił 700złi z powodu tej ceny nie było na nią chętnych poza tym należy podać pierwszy zastrzyk6 tyg przed sezonemZażenowany Masakra zdjął mnie blady strach nigdy u Nas nie było aż takich sygnałów chorób od kleszczowychZażenowany No to tyle info z mojej strony.


drzaczka2012-04-20 01:28:00
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: SaszaM w 20.04.2012 o 10:33
Mój już pierwsze zarażenie ma za sobą, na szczęście szybko odkryłem, że coś jest nie tak (podwyższona temperatura) i skończyło się na dwóch zastrzykach u weta, na badaniach krwi wyszło, że choroba jest w poczatkowej fazie, z tym, że u nas była to Babeszja i pierwotniaki dopiero zaczynały sie namnażać. Zatem obserwujcie Wasze psy i często dotykajcie nos i pysk, jak tylko wydaje sie Wam, że ma podwyższoną temperaturę od razu do Weta. Labek mojej koleżanki został 3 tyg temu odratowany w ostatniej chwili, ale potrzebna była transfuzja krwi. Zatem lepiej zapobiegać niż leczyć pamiętajcie.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: zapomnialemhasla w 20.04.2012 o 10:51
Nie trzeba jechać do lasu :/ u mnie w ogrodzie dużo iglaków i kot złapał kleszcza, ale jak go zobaczyłem to był już martwy... Kupiłem i psu i kotu obroże anty kleszczowe jeszcze przed sezonem

Co ciekawe (a raczej może mniej ciekawe) znalazłem napitego kleszcza w DOMU NA SCHODACH POD OKNEM DACHOWYM! Żadne zwierze go nie przyniosło, nie wiem czy to oknem wpadło czy na kimś przyszło... ale ogólnie szok i znak by sprawdzać i SIEBIE i wszystkie futrzaki...



Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: neska56 w 20.04.2012 o 12:41
Niestety to cholerstwo w tym roku jest wyjątkowo zjadliwe(mowie o kleszczach).Moi znajomi weci mówia ze przede wszystkim działaja na terenie na prawo od Wisły.Tak wiec obserwujcie swoje psiaki,stosujcie preparaty przeciwkleszczowe i módlmy sie zeby czegos nie złapały bo kleszcze sa teraz wszedzie(u koleżanki na skwerku w Warszawie jej psica złapała)...Pozdrawiam.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 20.04.2012 o 12:45
Ja sama mojemu kilka dni temu 7 sztuk opitych wykręciłam,zaskoczona byłam chCenzuranie,bo ,na tych moich terenach,1 czy dwa na miesiąc to była reguła...Teraz jest ich aż tyle,że ograniczyłam psom spacery na łąki i w lasy,dobrze,że jeszcze kawał ogrodu jest to i "musztrę" mam gdzie zrobićZłyZszokowany
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Elwira1992 w 20.04.2012 o 13:50
ale co to za problem zakroplić psiaka Szeroki uśmiech
my z Perłą chodzimy zarówno po lasach ,gęstwinach , łąkach 
Perła zakroplona i jak nawet po spacerze patrzę to nic nie ma wpitego no w ostateczności jakiś chodzi ale to dziada zaraz rozmiażdży się i koniec Uśmiech
a ja zawsze zawsze mam swoje jasne dresy i odrazu widać czy coś chodzi Uśmiechnogawki w skarpetki tak żeby nic się nie przedostało i heja Uśmiech
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 20.04.2012 o 15:27
Elwira, nawet zabezpieczone psy lapia kleszcze i choruja.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: SaszaM w 20.04.2012 o 15:59
Elwira telewizja kłamie, naprawdę.
Jak jesteś przekonana, że zakroplony pies nie złapie kleszcza, to życie niebawem zweryfikuje Twój pogląd możesz być tego pewna.
Mój ma obrożę i co 3 tyg kropelki na skórę i złapał dziadostwo. Nie ma 100% zabezpieczenia od kleszczy koniec kropka.


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: neska56 w 20.04.2012 o 18:03
Niestety moj rok temu miał przygode z kleszczami mimo obrozy i kropli co 3 tygodnie.Obecnie to nie jest 100 procentowe zabezpieczenie...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: LosiekPL w 20.04.2012 o 18:04

Proste musisz jechać do weterynarza i go za szczepić radzie ci też często kąpać w szamponach przeciw płom i kleszczom są też specjalne krople dla psa które się daje na grzbiet i wtedy one zdychają.POZDRAWIAMYUśmiech  

P.S:szczepienie u nas w Rzeszowie kosztuje tylko 40 zł  

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: neska56 w 20.04.2012 o 18:07
Szczepienie?Masz na mysli chyba imizol-lek ktory podaje sie gdy pies jest juz chory.Wiem ze niektorzy weci podaja go"profilaktycznie"...Niestety jest on bardzo nefrotoksyczny i dodatkowo uszkadza wątrobe.No chyba ze podaje cos innego.Mozesz napisać co wasz pies dostał?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 20.04.2012 o 19:32

Cytat: beta46
Ja sama mojemu kilka dni temu 7 sztuk opitych wykręciłam,zaskoczona byłam chCenzuranie,bo ,na tych moich terenach,1 czy dwa na miesiąc to była reguła...Teraz jest ich aż tyle,że ograniczyłam psom spacery na łąki i w lasy,dobrze,że jeszcze kawał ogrodu jest to i "musztrę" mam gdzie zrobićZłyZszokowany


Pies krople dostał już dwukrotnie i problem nadal jest.Czekamy na obrożę ,w poniedziałek mam ja otrzymać.Zobaczę ,co ona warta,bo też nie moja pierwsza jest na te dziady!
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 20.04.2012 o 22:02
Pisałam u siebie na wątku...tego cholerstwa jest od zatrzęsienia .....moja zakroplona i wyciągnęłam na drugi dzień (wcześniej oczywiście sprawdziłam, wyczesałam 7 kleszczy) dwa napite i 3 łażące po niej Cenzura  jestem wściekła , bo nie mam gdzie z nią chodzić , a na pole to jedyne miejsce gdzie mogą ja wybiegać .
Trudno.....muszę odpuścić na jakiś czas , boję się żeby czegoś nie narobić Zły   


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: hulan w 20.04.2012 o 22:37
chyba juz nadszedl czas znow jesienia wypalac laki-bo zezra nas zywcem
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Gryfik w 21.04.2012 o 10:11

Witam, ja stosuje obroże przeciw kleszczom i pchłom i sprawdza się.
Rok temu u Gryfa podczas noszenia owej obroży nie było ani jednego kleszcze nie wspominając o pchłach !

Rewelacja !



Gryfik2012-04-21 10:11:55
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 21.04.2012 o 12:04

Cytat: hulan
chyba juz nadszedl czas znow jesienia wypalac laki-bo zezra nas zywcem


Niestety ale nie można wypalać...choć ja tam jestem Za Zażenowany
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 22.04.2012 o 23:24
Słuchajcie,dzis wyciagając psu kleszcze,ze 3szt nie udało się wyjąc w całosci,zostały te szczęki Zażenowany
Co teraz? Zażenowany


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kazaron w 22.04.2012 o 23:33
Albo do weta żeby to wyłuskał sobie znanymi narzędziami, albo czekać i obserwować czy nie tworzy sie stan zapalny. Samo też się wyłuszczy ale trochę to trwa. Przyspiesza trochę maść ichtiolowa ale chyba lepiej do weta to i antybiotyk osłonowo poda.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: drzaczka w 23.04.2012 o 00:17

obserwować i nie panikować,miałam tak 2 lata temu zdezynfekować posmarować oxycortem i czekać jak zrobi się strup to samo wyjdzie(jakieś 2-3dni),tak poradziła mi wetka i nie grzebać z tym zbytnio samemu,bo można psu bardziej zaszkodzić niż pomóc,a jak ma się blisko weta to można zawsze podejść,jak się martwicie bardzo,ale ja bym poczekała.Kleszcz już jadu nie puszcza więc bez przesady,moi znajomi też tak robią i robili i  zaden pies jakoś nie dostał j akiegoś zapalenia no chyba,że było to w miejscu jemu dostępnymi sam sobie rozlizał i rozmemłał i to było powodem.
drzaczka2012-04-23 00:19:35
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: wiko. w 23.04.2012 o 07:28


Moim zdaniem spokojnie czekać,samo się wyłuszczy.Dodatkowo obserwować psiaka.
Biec do weta od razu po antybiotyk to duża przesada...antybiotyk to nie witaminy choć i z witaminami się nie przedobrza.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Elwira1992 w 23.04.2012 o 07:46
hmmm może i kłamię 
ale u nas tak kleszcze chodzą po sierści to są ściągane ale do tej pory jak ją przeglądam nie znalazłam kleszcze by był wbity jak się wbije albo jak wchodzi gęsiej w sierść zatruwa się jakby paraliżuje go a potem usycha właśnie na jej posłaniu znajduję ususzone kleszcze 

może i nie daje 100 % ale zawsze coś 
więc wolę zakroplić niż ma chodzić o tak 

na pewno z Perłą nie zrezygnujemy z wypraw itp bo tak w sumie byśmy siedziały zamknięte w domu bo teraz kleszcza to i można złapać na podwórku albo nawet idąc ścieżką i delikatnie zejdzie do jakiś niskich traw 

ja też nie jednokrotnie miałam na sobie kleszcza który sobie spacerował zawsze po wyprawach lub w trakcie  patrze czy coś nie ma na ubraniu jak i na psie 


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 23.04.2012 o 08:35

Cytat: wiko.


Moim zdaniem spokojnie czekać,samo się wyłuszczy.Dodatkowo obserwować psiaka.
Biec do weta od razu po antybiotyk to duża przesada...antybiotyk to nie witaminy choć i z witaminami się nie przedobrza.


Też bym zaczekała,bo antybiotyk nie jest obojętny dla zdrowia psa,może nie ma potrzeby go podawać?!Rivanol by się przydał,ja takie miejsce kilkakrotnie nim przemywałam,obywało się bez komplikacji...Uśmiech
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ASIA 1976 w 23.04.2012 o 08:45
Daria,ja w zeszłym roku miałam taki przypadek,że zostały szczęki kleszcza i wet poradził bym to zostawiła i poczekała,oczywiście obserwując psa.Strup się zrobił ,zdjęłam go i po sprawie -dzięki Bogu nie był zarażony.
Chyba nie ma 100% środka na to gCenzura,ale na razie moje krople działają,bo jeszcze nie znalazłam ani jednego wbitego czy napitego dziada .Ale znajduję dużo chodzących (zamulonych ) lub uschniętych na podłodze.Oby Piorun się nie uodpornił na ten środek,bo na niego akurat ten działaTak
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 23.04.2012 o 10:21
Dzwoniłam do wetki i poleciła nam podejść.
Trochę się przeraziłam bo sumując już - wyjęliśmy mu od wczoraj około 15tu kleszczy,z czego ze 4ry to były z takim czerwonym odwłokiem i to one własnie się wkręcają tak,że nie można ich w całości wykręcić.
Chivas straszliwie się drapie,więc moze nie antybiotyk ale może jakiś specyfik,który ukoi trochę zaognioną skórę.
W środę zamówiłam obrożę Foresto i czekam na nią jak na zmiłowanie - puki co pożyczyłam od znajomej Kiltixa,bo krople to można w de-u sobie wsadzić Zły


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: DorisNina w 23.04.2012 o 10:42
A ja polecę od siebie jeszcze kupno kleszczołapek do wykręcania już wbitych kleszczorów. Kupiłam na allegro, takie zielone dwie, jedna większa i druga z maluśką szczeliną do tych ledwie wkręconych.
Poprzednie lata męczyłam się z pencetą. O ile te już powiększone jako tako można pencetką było uchwycić i wykręcić tak z tymi maluśkimi zawsze miałam problem. A i ile psicy kudłów przy okazji nawyrywałam.
Niedawno wykręcałam maluśkiego z dolnej powieki i poszło szybciutko. Na prawdę fajna rzecz.
http://allegro.pl/kleszczolapki-bezpieczne-usuwanie-kleszczy-i2296324287.html



Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 23.04.2012 o 10:49
ja uwielbialam pencete! Idealna byla do kleszczy! do czasu az mi sie zapodziala. :(

 Kupilam kleszczolapki z trixie, niebieskie, jakby lyzeczka. Wygodne do malych i duzych kleszczy. Teraz tez dokupilam te zielone w 2 rozmiarach. Ale od zeszlego sezonu zadnych jeszcze nie uzylam.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 23.04.2012 o 12:42
Dzieki za link do kleszczołapek.
Bezwzględnie już dziś się w nie zaopatrzę.


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka.k w 23.04.2012 o 12:45
My mamy kleszczołapki i są dla nas zbawienne, bo pensetą nigdy nie umiałam tego dziadostwa wyciągnąć, a z kleszczołapkami zajmuje to sekundy, zaopatrzaj się Daria koniecznie Tak
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 23.04.2012 o 12:50
Juz zamówiłam na Allegro. Powiem szczerze,ze mam dość tych gnid wszędobylskich Nie

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dagsam w 23.04.2012 o 12:58
http://sklepratowniczy.pl/akcesoria/trix_urzadzenie_do_usuwania_kleszczy


ja za to mam cos takiego, bo kiedys Tina miala nad okiem kleszcza i ani penseta ani taka lapka nie moglam usunac, i to spisalo sie idealnie
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 23.04.2012 o 13:09
Mam to samo,jest idealne!
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Sheila w 23.04.2012 o 21:23
Kleszczy się nie wykręca, wtedy łatwiej o oderwanie głowy! Wyrywa się zdecydowanym, pionowym ruchem.
Do dużych kleszczy dobry jest... Widelec. Wsuwa się go tak, żeby odwłok zaklinował się ponad zębami widelca i wtedy jeden ruch widelca w górę i kleszczyk zostaje na widełkach.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 23.04.2012 o 21:28


No z tego co ja wiem to się własnie wykręca...
Mało tego- nawet weterynarze każą wykręcac .. i dziś wetka Chivasowi usunęła dwa kleszcze własnie je wykręcając.Lasso które wkleiły wyżej dziewczyny też wykręca kleszcza.
Na logikę nawet biorąc- kleszcz ma te szczęki pozaginane na koncu jak szydełko,to jakoś nie widzi mi się takim dobrym wyrwanie go w pionie.

dariex2012-04-23 21:31:07
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Elwira1992 w 23.04.2012 o 21:32
jedni mówią że wykręca się inni że wyrywa

u nas pęsetą chwyta się i kręci się odwrotnie do  wskazówki zegara czyli w lewo

czasem wyrwanie szybkie też może pozostawić "dziubek"
szczególnie przy kleszczach o czerwonym kolorze odwłoka one mają strasznie wąski i długi "dzionek"
i głęboko się wpijają że ciężko go złapać a co dopiero wyrywać


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 23.04.2012 o 21:34
No własnie u nas te "czerwone" kleszcze nie usunęły nam się w całości - paskudy !
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Sheila w 23.04.2012 o 21:34
Tak, niektórzy każą. Tyle, że tak się po prostu nie robi, zwiększa to ryzyko urwania głowy.
http://kleszcz.owady.info/usuwanie-kleszcza
http://portal.abczdrowie.pl/jak-wyjmowac-kleszcza
http://www.kleszcze.org/zdjecia/5,ukaszenie.htm
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Elwira1992 w 23.04.2012 o 21:42
może tak jak kleszcze się wpijają ?
żeby ładnie było przekleje z wikipedii

Kleszcze "wkręcają" się w ciało prawie zawsze w prawo, zatem wyciągając skręcamy lekko w lewo

czyli jak wykręcamy w lewo a jak ktoś woli wyciągnięcie od raz to też trzeba troszkę w lewo


u nas tak nie wykręcamy go że jak śrubę kręcimy i kręcimy ale właśnie kręcimy przy czym idziemy do góry




Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: MarzenaG w 23.04.2012 o 21:43

Cytat: Sheila
Tak, niektórzy każą. Tyle, że tak się po prostu nie robi, zwiększa to ryzyko urwania głowy.
http://kleszcz.owady.info/usuwanie-kleszcza
http://portal.abczdrowie.pl/jak-wyjmowac-kleszcza
http://www.kleszcze.org/zdjecia/5,ukaszenie.htm


Sheila - w jednym z tych artykułów też jest napisane, że kleszcza się wyrywa lub wykręca.
A z wieloletniego doświadczenia mojego Męża, który przy Donie doszedł do perfekcji w wyciąganiu kleszczy (łapała w sezonie po kilka dziennie minimum) wynika, że kleszcze można spokojnie wykręcać i główka się nie urywa.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 23.04.2012 o 21:45

No ja też mogę wkleić 12908318312 linków,gdzie każą wykręcić,więc kto da więcej? LOL

Btw w linku który podałaś jako drugi napisano:

"Kleszcza najlepiej usuwać pęsetą. Należy chwycić go jak najbliżej skóry
 i pewnym, ale i delikatnym ruchem wyciągnąć lub wykręcić." Cwaniaczek

W linku numer 1 czai się trojan więc nie polecam zaglądać Cwaniaczek

Generalnie warto opierać się na doświadczeniu lekarzy weterynarii lub własnym ( przykład Marzeny),a nie na opiniach z internetu,bo nie dalej jak parę chwil temu weszłam na bardzo z pozoru poważnie wyglądającą stronę,gdzie autorka tekstu poleciła kleszcza posmarować masłem lub spirytusem ;) i broń Boże nie zostawić głowy,bo kleszcz odrośnie ;)



dariex2012-04-23 21:48:00
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dagsam w 23.04.2012 o 21:54
mnie wet nauczyl wykrecac i wykrecam, i zaden dziubek mi nie zostal nigdy..co prawda miala z kleszczami bliski kontakt 3 razy xD 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Gryfik w 23.04.2012 o 22:05
U moich pociech kleszcze się już znalazły Martwy




Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Sheila w 23.04.2012 o 22:36
Ok, jak chcecie. Kiedy miałam kilka lat, na wakacjach złapałam kleszcza. Babcia poleciała ze mną do szpitala, ale wygadała się, że chciała sama wykręcać. Dostała taki opierdziel od lekarza, że sobie nie wyobrażacie :) kleszczy się nie wykręca.
Teraz na uczelni mówią nam to samo. W internecie można znaleźć różne sprzeczności, np. cytowana wikipedia mówi również, że nie wolno wykręcać - ba, nawet wytłuszczonym drukiem.

Żadnego kleszcza jeszcze nie urwałam, a wyciągałam zwierzakom na pęczki - podanym sposobem z widelcem.
Jak chodzi o skręcnie kleszcza przy wbijaniu się w skórę - owszem, ale on się wgryza aparatem, który ma z przodu głowy. Jeżeli macie pewność, że chwytacie głowę (która często schowana jest całkowicie w opuchniętej skórze), to kręćcie. Jeżeli natomiast omsknie wam się pęseta i chwycicie w miejscu, gdzie głowa łączy się z tułowiem, to obracacie nie aparat gryzący w stosunku do skóry, a tułów w stosunku do głowy - w tym przypadku albo urwiecie kleszcza, albo ściśniecie go żywego, co może prowadzić do wymiotów, które z racji przenoszonych przez kleszcze chorób, mogą być niebezpieczne...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 23.04.2012 o 22:42
hmm, wykrecilam tysiace kleszczy ze swoich psow.. NIGDY nie zostala ich geba w psie... Wykrecalam penseta czy cudami do wyciagania kleszczy.. Kleszzce rozne.. nawet te "czerwone"..

jest jedna prosta zasada.. czy to krecac czy wyryuwajac po prostej.. kleszcza trzeba usunac odrazu. Jesli bedziemy kombinowac przy nim dluzsza chhwile to go zestresujemy czy cos tam.. i wtedy wypluje wszytsko w psa.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka.k w 23.04.2012 o 22:54
ja wykręcam w prawo, w lewo, szybko, powoli i jakoś nigdy nie było problemów ani żadna głowa nie została... nie popadajmy w paranoje, bo zaraz wyczytam, że należy robić jeden obrót na 0,00067 sekundy i koniecznie w prawo Cwaniaczek
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Gryfik w 23.04.2012 o 23:02
Sheila opisz dokładnie o co chodzi w sposobie z widelcem ;)

Jeśli ktoś źle wyrwie kleszcza i zostawi "głowę" czy należy iść z psem do weta po jakieś środki [ antybiotyk czy coś takiego ?]

Na szczęście mi także udało się wyciągnąć kleszcza z "głową" ... ale różnie to bywa.


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: drzaczka w 23.04.2012 o 23:02
a ja wyrywam.Ile ludzi tyle opinii koniec kropka.a z tym widelcem to ciekawe dobry patentTak

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Sheila w 24.04.2012 o 01:54
Gryfik: Zamiast ściskać kleszcza pęsetą jak najbliżej skóry, bierzesz widelec (im węższy rozstaw "widełek" tym lepiej, bo mniejszego kleszcza złapie) i wsuwasz go pod kleszcza tak, że głowa zostaje pod widelcem, a odwłok masz na widelcu - im bliżej tej części, gdzie widełki widelca się łączą w rękojeść (o matko, jak trudno opisać zwykły widelec!), tym lepiej - bo tam jest zwykle bardziej wąsko, no i mniejsze ryzyko, że wyrywając niechcący zsuniesz widelec z kleszcza. Jak wsuniesz, to zdecydowanym (ale bez przesady :D) ruchem pociągasz widelec do siebie, równolegle do powierzchni psa :P I kleszcz powinien zostać Ci na widełkach.
Ot, taki autorski sposób na szybkie pozbycie się pasożyta, wymyślone na potrzeby kota, który bardzo się wiercił jak zaczynało się przy nim manipulować pęsetą, a przetestowane też niestety już na Sheili ;/
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 24.04.2012 o 09:16
zamiast widelca polecam te zielone kleszczolapki badz lyzeczke z trixie(ona jest swietna do malych i wielkich kleszczy). Dziala to na zasadzie widelca, jest malutkie, mozna przyczepic do kluczy jak breloczek. /te trixie do kupienia w zoologu za max 7zl. http://www.zoohurtowo.pl/pies/zdrowie/przeciwpchelne/trixie_yzeczka_do,p1579833206
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: DorisNina w 24.04.2012 o 10:00


Cytat: marmara_19
zamiast widelca polecam te zielone kleszczolapki badz lyzeczke z trixie(ona jest swietna do malych i wielkich kleszczy). Dziala to na zasadzie widelca, jest malutkie, mozna przyczepic do kluczy jak breloczek. /te trixie do kupienia w zoologu za max 7zl. http://www.zoohurtowo.pl/pies/zdrowie/przeciwpchelne/trixie_yzeczka_do,p1579833206


Popieram w 100%. Nie wiem jak malutki musiałby być to widelec aby ,,wcisnąć" w niego ledwie co wkręconego kleszcza . Przy pomocy tych zielonych kleszczołapek, dokładnie tej mniejszej wyciągałam przed momentem dwie ledwie co wkręcone paskudy. Dwa , trzy obroty i po problemie.
U różnych wetów jak przy okazji kleszcza zauważyłam to również tylko wykręcali. Jakieś dwa trzy lata temu wet w klinice w Dąbrowie uprzedzał mnie że należy wyłącznie wykręcać w lewo i miał taki fajny przyrząd działający podobnie jak ołówek automatyczny czyli naciskało się u góry, łapki otwierały się, obejmowały kleszcza i bez problemu i wyrywania włosów wykręcały. Długo szukałam czegoś takiego bo potem już tam nie jeździłam ale niestety nigdzie nie znalazłam. Penceta u mnie sprawdzała się tylko przy tych już bardziej napitych a przy maleńkich zawsze się męczyłam, nie raz urywając mu odwłok.
Jak na razie poza kleszczołapkami nic lepszego nie znalazłam więc używam tylko ich i tylko wykręcam w lewo.

Podejrzewam, że jak futrzaka dopadnie kleszcz zarażony to niestety nie pomogą ani kleszczołapki ani usuniecie od razu bo piszę na własnym przykładzie czyli złapałam kleszcza po południu, wieczorem ledwie dotknęłam go paznokciem i odpadł  bo nawet nie zdążył się jeszcze dokładnie wkręcić a teraz rozpoczynam właśnie leczenie się z borreliozy, prawie rok po złapaniu.


DorisNina2012-04-24 10:07:08
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dangrat w 24.04.2012 o 10:24















Ja rownież wykrecilem wiele kleszczy. Urwalem tylko jednego, którego próbowałem wyrwać bez wykrecania.











Obecnie stosuję obrożę foresto i mamy spokój. Żadnego kleszcza w tym sezonie.











ps. witam ponownie po dłuższej przerwie :)





edit: przy wykrecaniu mam wrażenie że sprawiam psu mniejszy ból..dangrat2012-04-24 10:26:32
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 24.04.2012 o 13:54
Witaj.I bądź czujny jednak,bo my tu mamy koleżankę,która tę obrożę zakupiła i niestety ,kleszczory jak były,tak są...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 24.04.2012 o 14:04
Nam też dziś doszła Foresto.O jej skuteczności będę informowac na bieżąco.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 24.04.2012 o 14:13
Ja mam ponownie,jak co roku,tę z Bayera,dzisiaj dostałam,ciekawa jestem bardzo,czy będzie działać.Zażenowany
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 24.04.2012 o 14:14
Foresto też jest z Bayera ;)

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 24.04.2012 o 14:27

Cytat: dariex
Foresto też jest z Bayera ;)



O ,dzięki,nie wiedziałam...Jak już będziesz mieć jakieś doświadczenie ze swoją ,daj znać,może i ja kupię,szkoda mi psa,bo na mniejszym i mniej włochatym to te gady są widoczne,a na moim coś znaleźć,to ...już tylko opite...Z góry dzięki.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ola. w 24.04.2012 o 14:34
Whisky ma od wczoraj Foresto.
Skuteczne - dzisiaj rano znalazłam koło niej na podłodze w kuchni - jednego, właśnie martwego, w ogóle nie napitego. Tak


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 24.04.2012 o 14:36

Słuchajcie,a Wy będąc w mieszkaniu,ściągacie te obroże? Bo w instrukcji napisano,ze ma nosić non stop.
Co prawda Foresto nie śmierdzi w ogole ( w porównaniu do Kiltixa) ale chyba na noc to ściągać można?

Co do skuteczności Foresto mogę powiedziec tylko tyle,ze kumpel Chivasa - Diego,który znosił do domu kleszczy na tonę,po założeniu obroży - nie przyniósł ani jednego,ze dwa łażące się zdarzyły ale wbity- żaden.



dariex2012-04-24 14:37:21
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ASIA 1976 w 24.04.2012 o 14:42
Dziewczyny,to że coś działa na jednego psa,nie znaczy ,że tak samo działa na innego.Myślę ,że trzeba po prostu próbować. Znajomej suka zakrapiana była od SABUNOLa (czy jakoś tak),frontlinem,fyprystem,fiprexem i nawet Effipro i wiecznie miała pełno kleszczy.Nawet jak założyła ostatnio obrożę ,to po 3 dnaich przy samej obróżce były 4 kleszcze wbite Zły.I ostatnio przeszła kolejną babeszję ZłyZażenowany.Przestała chodzić na łąki,szwęda się chodnikach między blokami ,a kleszcze i tak dalej zbiera ZażenowanyMartwyTo jest tak jak z ludźmi ,do jednych kleszcze czy komary lgną ,do innych nie .
My na szczęście na razie nie kombinujemy ,bo to co mamy działa...ufffff.Mam nadzieję że działać dalej będzie i Piorun się nie uodporni na ten specyfik Hmm
Życzymy wszystkim ,by znaleźli specyfik,który będzie działał w 100% TakTulimy

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 24.04.2012 o 14:51
Asia,z tych pipet które wymieniłaś to frontline,fypryst,fiprex i effipro mają ten sam składnik : fipronil ,więc nic dziwnego,że łapała kleszcze skoro ciągle ją psikali tym samym w sumie i nie próbowali niczego innego.
Sabunol z kolei to taki odstraszacz jak hmm nie wiem - lawendowa zawieszka na mole moim zdaniem,bo tylko zapach ma odstraszający ale żadnego składnika co by je "killym".

Ja już chyba przejrzałam skład różnych preparatów,bo masakroza w tym roku - co prawda licze,ze to tak na wiosnę,a pozniej się uspokoi ale chyba się zaszczepimy na tę boreliozę.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ASIA 1976 w 24.04.2012 o 15:03

Wetka mi wczoraj powiedziała,że dopóki jest ten wysyp ,to najlepiej kropić co 3 tygodnie...latem można co 4 .
Daria,ja nie wymieniłam wszystkich preparatów....były jeszcze jakieś 3 ,których nazw już nie pamiętamZażenowany.Teraz ma nowy środek (w sensie jakaś nowość ) i złapała tylko 3 kleszczochy.
A tak na marginesie,to dziwię się ,że jak zachodziła  do weta (nie do mojej)  ta koleżanka -i leczyła psa i wet wiedział,że tak łapie kleszcze,to że sam nie zaproponował zmiany na inny,który ma inny skład Hmm,tylko dawał to co miał Martwy.Co wet ...to obyczaj Skołowany Wacek.Ja powiem szczerze nie sprawdzałam składów ....może sobie poczytam...tak z ciekawości Hmm.
Czekam Daria na opinię o tej obroży.
Kiedyś jak Piorun miał PREVENTICA to nie zdejmowałam na noc  


A jeszcze dopiszę,bo Frontline i EFFIPRO na Gamonia działają super...natomiast po FIPREXIE w zeszłym roku złapał 3 kleszcze  Zażenowany 

ASIA 19762012-04-24 15:06:11
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka.k w 24.04.2012 o 19:52
ja znalazłam coś(przynajmniej dla mnie) nowego, mianowicie Frontline Combo. Czy ktoś wie czym różni się od stadardowego??
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ola. w 24.04.2012 o 21:50
Nie ściągaj obroży. ;)

Ma ona zupełnie inne działanie niż Kiltix - więc jej noszenie tylko na pół dnia nie ma sensu. Przeczytaj sobie na dogomanii, tam jest akurat dobrze wyjaśnione.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 24.04.2012 o 21:53
no to poproszę link bo to akurat obszerny portal ;)

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: DorisNina w 24.04.2012 o 22:09


Cytat: anka.k
ja znalazłam coś(przynajmniej dla mnie) nowego, mianowicie Frontline Combo. Czy ktoś wie czym różni się od stadardowego??

Stosowałam w zeszłym roku i u mojej działał tak pół na pół czyli część kleszczy była martwa ale na innych nie robił ten preparat żadnego wrażenia. Jak dobrze pamiętam to ma dodatkowe działanie niszczące pchły i ich jaja w otoczeniu psa.
Wet mi mówił, że tym roku jest nowy preparat Certifect. Może ktoś już stosował?

Co do częstego zdejmowania obroży Foresto to z tym chyba nie byłoby tak łatwo.

Cytat: dariex
Asia,z tych pipet które wymieniłaś to
frontline,fypryst,fiprex i effipro mają ten sam składnik : fipronil
,więc nic dziwnego,że łapała kleszcze skoro ciągle ją psikali tym samym w
 sumie i nie próbowali niczego innego.
Sabunol z kolei to taki
odstraszacz jak hmm nie wiem - lawendowa zawieszka na mole moim
zdaniem,bo tylko zapach ma odstraszający ale żadnego składnika co by je
"killym".

Ja już chyba przejrzałam skład różnych preparatów,bo
masakroza w tym roku - co prawda licze,ze to tak na wiosnę,a pozniej się
 uspokoi ale chyba się zaszczepimy na tę boreliozę.



Sabunol ma permetrynę, podobnie jak Exspot. Ja akurat szukając kropli tego składnika muszę unikać więc zostają mi tylko preparaty z fipronilem.

DorisNina2012-04-24 22:20:44
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 24.04.2012 o 22:52
frontline combo dziala na otoczenie psa i na cos jeszcze. jest to taki frontline na wypasie ;) ale dzialanie wzgledem samych kleszczy jest takie smao jak w zwyklym.

Moje psy juz 3ci tydzien nosza foresto. kleszczy na nich i wokol nich nie znalazlam.. a 2-3 tyg przed zalozeniem foresto byly zakropione jeszcze fyprystem. sam fypryst rok temu na zmiane z advantixem i ektoparem sprawzdily sie u nas znakomicie/1 moze z 1-3 kleszcze lacznie sciagnelam z psow wtedy.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka.k w 24.04.2012 o 23:05
dzięx Tak może będzie lepszy zważając na fakt, że mi pies kleszcze z ledwo odrośniętej prawy przynosi Zażenowany
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 25.04.2012 o 08:37

Cytat: ASIA 1976
 
A jeszcze dopiszę,bo Frontline i EFFIPRO na Gamonia działają super...natomiast po FIPREXIE w zeszłym roku złapał 3 kleszcze  Zażenowany 



I u nas pojawił się Effipro...wczoraj zakroplona...dzisiaj leje deszcz Zły   byłam wczoraj na polu z Romką...ale nic nie miała , oczywiście dopiero później ją zakropliłam , wiem że musi minąć 48H .


Dziewczyny.....a jak ma się noszenie obroży i zakraplanie?? Nieśmiały
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 25.04.2012 o 08:45
Podobno najlepiej spytać weta,bo są preparaty które wzajemnie się uzupełniają,a są i takie które niekoniecznie.
Ja bym trochę się obawiała o alergię u gnojka,bo on ma skłonnosć do alergii kontaktowej.
Puki co przy Foresto - kleszcz sztuk 1 (tyle,ze juz był opity więc równie dobrze mógł siedzieć w sierści już wcześniej)




Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ASIA 1976 w 25.04.2012 o 08:54
Tak jak Daria napisała,jedne można łączyć...innych nie .Wet powinien wiedzieć...ale z tymi wetami różnie bywa...Zły
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 25.04.2012 o 09:27
pamietajcie, ze po zalozeniu obrozy/zakropieniu psa musi minac srtednio ok 48h aby srodek zaczal dzialac...

obrozy psom nie sciagam... jeslis ciagam to do czesania i do plywania. Foresto jest wodoodporna ale jednak truje wodne srodowisko!
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: wiko. w 25.04.2012 o 14:49


Sylwia-nie powinno się używać jednocześnie obroży i kropli,gdyż są to środki chemiczne.Pies to nie pole uprawne żeby traktować go wieloma dawkami pestycydów i to przez dłuższą część roku.Wielu wetów przytakuje na łączenie obroży i kropli Zażenowany ale cóż począć...wet w końcu nie chemik więc można przyjąć,że wie tyle ile się dowie od przedstawiciela od środków przeciwpasożytniczych,można porównać do wiedzy na temat żywienia psów...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ola. w 25.04.2012 o 17:13
Proszę bardzo. :)

KLIK

Ja dzisiaj rano wyciągnęłam Whisky kleszcza z szyi. Ouch No, ale co prawda 48h mija dopiero za chwilę, więc mam nadzieję, że to nie, nie działające Foresto.


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 25.04.2012 o 19:54


Ja dzis znalazłam takie "cuś" :
http://www.bezkleszczy.pl/

Czy ktoś wie coś nt czy to jakaś bzdura?

i jeszcze chciałam zapytać o spray p/kleszczowy taki działający jak nasze "ludzkie" preparaty - popsikać na 2-3 h,bo te wszystkie psikadła typu Frontline to niby działają przez 2mce,a mnie chodzi o coś mniej toksycznego,po prostu wspomagająco,jesli ide w takie miejsce gdzie wiem,ze kleszczy jest dużo.






dariex2012-04-25 20:00:55
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Sheila w 25.04.2012 o 22:19
Ano właśnie, czy jest coś, co odstrasza kleszcze (najlepiej w spray'u)? Że zdechną to ja się cieszę, ale wolałabym, żeby nie łaziły po mnie zanim wykorkują (śpimy z psem w łóżku) :p

P.s. U nas fiprex zadziałał, dzisiaj znalazłam w sierści martwego, niewbitego kleszcza.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: DorisNina w 25.04.2012 o 22:27
Ja mam chyba jakieś nietypowego psa. Krople nie działają, Foresto założona parę dni temu i też nic. Dziś znalazłam jednego mocno napitego już wyrwanego i cztery wkręcone w okolicach pyska, ucha. W tym dwa już większe. Oczywiście jak najbardziej żywotne.
Uschniętego nie znalazłam jeszcze ani jednego.Zły


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Fahra w 25.04.2012 o 23:32



Znalazlam dzis artykul dotyczacy przezywalnosci kleszczy .Ze sa niebywale odporne,kazdy wie.Ale chodzilo o stwierdzenia,jak dalece odporne...
 
"Zakleszczone" ubranie (kleszcze w roznych stadiach rozwoju) prano w pralce w temperaturze 40 stopni.Prawie wszystkie kleszcze przezyly,moze troche skolowane...Przy temperaturze prania 60 stopni -nie przezyl zaden.Tak samo z suszarka do bielizny-przy suszeniu w temp.60-70 stopni -wszystkie (i wszystkie stadia) byly martwe.
Przyniesione z dworu kleszcze potrafia przezyc w mieszkaniu 5 (nimfy)do 10dni(dorosle).
Kleszcze,ktore po przyniesieniu do domu mialy okazje w ludzkiej siedzibie dotrzec do akwarium -nie dosyc,ze przezyly dlugi okres,ale larwy przechodzily tam wylinke i rozwijaly sie dalej.
 
"Zakleszczone" ubranie wlozono do zamrazalnika. Na 24 godziny przy -4 do -13 stopni.Polowa doroslych kleszczy przezyla -8 stopni.Niektore nimfy cieszyly sie dobrym zdrowiem i przy -13 stopni.Podano,ze warunki w zamrazalniku sa dla kleszczy nieporownywalnie trudniejsze,niz w naturze-tam,w poblizu gleby,latwiej przezyc.Czyli tam wytrzymaja jeszcze wiecej...
 
Jak bezpiecznie zabic kleszcza ? Ano pisza tak: w ten sposob,zeby uniknac kontaktu z wydzielinami zwierzaka(przez przypadek np.mala ranke)-czyli pakujac kleszcza pomiedzy 2 warstwy np.papieru i przyciskajac twardym przedmiotem.Rownie dobre sa 40% alkohol,srodki zawierajace chlor i Sagrotan. Nie poleca sie rozgniatania obcasem ani paznokciem-w pierwszym przypadku skutecznosc jest niewielka,a w drugim nastepuje kontakt z wydzielinami kleszcza...
 
Na moje mogloby ich w ogole nie byc...Zły,nie byloby problemu !
 
Zapomnialam napisac -do artykulu dolaczone jest piekne zdjecie,pokazujace "wbitego" kleszcza na psim podniebieniu. Nawet tam...

Fahra2012-04-25 23:41:32
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Gryfik w 25.04.2012 o 23:39
Można je podpalić    chyba z tego nie wyjdzie bez szwanku.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: drzaczka w 26.04.2012 o 00:16
Przecież to są potwory rodem z kosmosuZszokowany jak ja ich nienawidzęZły

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: mój pies w 26.04.2012 o 07:47
Moja juz miał 3 kleszcze, pomimo preparatu nie uschły, jak je wyciągałam, okazało sie, że są żywotne, niestety.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ASIA 1976 w 26.04.2012 o 09:05

Cytat: mój pies
Moja juz miał 3 kleszcze, pomimo preparatu nie uschły, jak je wyciągałam, okazało sie, że są żywotne, niestety.


Może trzeba zmienić na inny preparat,który ma inny skład Hmm
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dagsam w 26.04.2012 o 09:38
a ja wlasnie znalazlam artykul

http://wiadomosci.wp.pl/kat,9916,title,Nadciaga-plaga-komarow-i-kleszczy,wid,14442099,wiadomosc.html
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ASIA 1976 w 26.04.2012 o 09:46
Kurcze to i samej trzeba pić wit B....bo kleszcze zeżrą  Zły
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ola. w 26.04.2012 o 15:42
Wlasnie wyciagnelam psu kleszcza, tym razem z brzegu ucha ( byl w gęstym włosie).
Dziadostwo z tego paskudnego Foresto.
Do włascicieli DONów: jak znajdujecie potworom kleszcze w siersci?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Fahra w 26.04.2012 o 15:45
Wskazowka "kleszczowa" -kontrolujcie rowniez "klejnoty",jesli macie psa a nie suke... I tam bywaja...Zły

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Gryfik w 26.04.2012 o 15:47


Cytat: Ola.

Do włascicieli DONów: jak znajdujecie potworom kleszcze w siersci?


Ja osobiście drapiąc ją,  wyczuwam czy coś jest. [Drapie dość mocno].

Gryfik2012-04-26 15:48:10
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 26.04.2012 o 18:26


Cytat: Gryfik


Cytat: Ola.

Do włascicieli DONów: jak znajdujecie potworom kleszcze w siersci?


Ja osobiście drapiąc ją,  wyczuwam czy coś jest. [Drapie dość mocno].



Dokładnie.
Ja przeczesuję rękami,palcami.

Wskazówka kleszczowa nr.2 : sprawdzamy pomiędzy opuszkami.



dariex2012-04-26 18:27:22
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 26.04.2012 o 18:34
Dzisiaj spacerek na polu i jeden kleszcz ale na moich leginsach Zły 
Romkę , czeszę szczotka z takimi metalowymi zębami...z tydzień temu dzięki temu zdjełam z niej 9 kleszczy .

Oczywiście do tego obowiązkowo i przyjemnościwoo jak zawsze miziane po całym cielsku......Cwaniaczek każde jej drapenia..odrazu podchodze i oglądam ją .

Zakropliłam Effipro... i zobaczymy , jak będzie...a majówkę spędzamy na działce Diabełek
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: drzaczka w 26.04.2012 o 18:48
 a ja dziś znalazłam takiego potwora łażącego po przedpokoju w domuZszokowany
fuuuuuuu jaki on był ogromny i ohydnyPłacz Martwy złapałam i spaliłam drania w popielniczce aż strzelił i śladu po nim nie byłoMartwy Czy to możliwe żeby siedział w mojej Bairze? byłyśmy dziś w lesie,ale jest zakroplona kroplami wczoraj ją dokładnie przeglądałam(zresztą codziennie przeglądam) nic nie miała(tak szybko by się chyba nie opił i nie odpadł) może to pies rodziców go przyniósł,

a znalazłam jeszcze taką ciekawostkę na wikipiedi:
Najbardziej ciekawi mnie ta metoda ze strzykawka
USUWANIE KLESZCZY

Wgryziony kleszcz może zarazić chorobami odkleszczowymi już podczas
ukąszenia. Nie wolno więc zwlekać z przeglądem ciała. Kleszcze usuwać
najlepiej przy pomocy pęsety. Należy złapać kleszcza jak najbliżej skóry
 (nie ma wtedy obawy, że szczypce rozgniotą kleszcza lub spowodują, że
wydzieli on zawartość jamy brzusznej do ranki) i delikatnie, ale
zdecydowanym ruchem pociągnąć przeciwnie do kierunku wkłucia. Kleszcze
"wkręcają" się w ciało prawie zawsze w prawo, zatem wyciągając skręcamy
lekko w lewo. Dostępne są w aptekach specjalne urządzenia do wyjmowania
kleszczy. Niestety, tylko część tych urządzeń jest efektywna, dlatego
warto mieć ze sobą także pęsetę do usuwania dorosłych kleszczy.


Dość popularna jest następująca metoda usuwania kleszcza: należy
obciąć zaślepioną stronę strzykawki nożem i następnie założyć tłok
odwrotnie, by część, za którą trzyma się tłok wystawała ze strony
obciętej; zwiększy to szczelność aparatu. Następnie przykłada się
urządzenie tak, by kleszcz znalazł się pomiędzy tłokiem a skórą i
wyciąga tłok. Różnica ciśnień powinna wyrwać kleszcza na tyle szybko i
delikatnie, by nie zdążył zwymiotować. Czasami nie udaje się usunąć
kleszcza w całości. Dzieje się tak na ogół wtedy, gdy kleszcz wpił się
już głęboko w skórę i zaczął żerować. Pozostawiony w skórze kawałek
aparatu gębowego kleszcza lub główka na ogół oznacza, że - jeżeli był on
 zarażony - zdążył przekazać ugryzionemu czynnik infekcyjny.


Jeśli kleszcz zagnieździł się bardzo głęboko lepiej samemu nie
podejmować próby usunięcia pasożyta tylko jak najszybciej zgłosić się do
 lekarza (np. chirurga).


Wbrew obiegowym opiniom nie należy kleszcza wykręcać,
zgniatać, przypalać, smarować tłuszczami, benzyną, środkami
dezynfekującymi ani innymi substancjami. Czynności te mogą powodować
zwracanie treści pokarmowych przez kleszcze, co może podnieść ryzyko
infekcji przenoszonymi przez nie drobnoustrojami.


Po wyjęciu kleszcza ranę należy zdezynfekować (spirytusem salicylowym
 lub wodą utlenioną), a ręce dokładnie umyć. Miejsce ukąszenia należy
obserwować przez kolejne tygodnie - w wypadku wystąpienia rumienia,
obrzęku lub pojawienia się objawów grypowych należy jak najszybciej
skonsultować się z lekarzem pierwszego kontaktu lub obeznanym z
chorobami odkleszczowymi. Leczenie trwa od dwóch do czterech tygodni.


Żywego kleszcza można umieścić w szczelnie zamkniętej foliowej
torebce (kleszcze mogą żyć tak przez wiele tygodni - bez wody i
powietrza) lub w twardej fiolce i wysłać na badania sprawdzające, czy
nie był zarażony boreliozą. Martwego kleszcza można bardzo długo
przechowywać w 70-80% spirytusie, dzięki czemu ewentualne bakteryjne DNA
 nie ulegnie destrukcji i może być później wykryte np. testem PCR.
Pojemnik należy oznakować, tzn. zapisać datę i miejsce ukąszenia.






Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ola. w 26.04.2012 o 22:32
Cytuj
Żywego kleszcza można umieścić w szczelnie zamkniętej foliowej
torebce (kleszcze mogą żyć tak przez wiele tygodni - bez wody i
powietrza) lub w twardej fiolce i wysłać na badania sprawdzające, czy
nie był zarażony boreliozą. Martwego kleszcza można bardzo długo
przechowywać w 70-80% spirytusie, dzięki czemu ewentualne bakteryjne DNA
 nie ulegnie destrukcji i może być później wykryte np. testem PCR.
Pojemnik należy oznakować, tzn. zapisać datę i miejsce ukąszenia.


Przy moim psie to musiałabym chyba sobie założyc nową gablotkę. Szeroki uśmiech


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 29.04.2012 o 08:38
a ja sie przyznam, ze nie przeszukuje siersci psiakow w poszukiwaniu kleszczy. Kiedys to robilam. Od jakiegos czasu przestalam. Raz, ze mniej kleszczy zaczely przynosic.. a dwa.. Moje psy sie drapia lub wylizuja w miejscu gdzie kleszcza zlapia..  Wiec zdaje sie na nie. Rok temu moze ze 3 szt kleszczy zdjelam. Kiedys juz o tej porze roku z podworka mi przynosily to paskudztwo. Teraz jeszcze nie widzialam kleszczy. Jak mowie, co ma byc to bedzie.. Nie panikuje. Psy mi pokaza jak beda mialy kleszczory a ja nie bede ich panicznie przegladac..

Ewentualnie zaczne je przegladac jesli jednego dnia pokaza mi, ze maja kilka sztuk na sobie...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Elwira1992 w 29.04.2012 o 08:44
u nas jest tak że jak chodzimy po łąkach itp. to czasem widzę jak po Perle chodzi a zazwyczaj przyczepiają się łap i od razu widać na jasnym albo przy mordce to dziada zdejmuje i ciach rozmiażdżyć LOL

a w domku po spacerze odpoczynek lub  potem jakieś zabawy to głaszczę ją to tak palcami masuje ją to też wyczuje się Uśmiech w ostateczności czasem jak czeszę Perłę to na grzebieniu zostaje


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: drzaczka w 29.04.2012 o 16:44
Słuchajcie jak uważacie co lepsze obroża kiltixa czy foresto? bo nie wiem już która zamówić? Ponadto kroplimy się fyprystem .Czy jak będzie nosić obrożę i dodatkowo krople ,to nie będzie dla niej zbyt toxyczne niby piszą,że te preparaty nie szkodzą zwierzęta,ale zaznaczają,że dla ludzi szkodliwe być mogą (nie pozwać psu spać na łóżku)trzymać z daleka dzieci,więc skoro dla ludzi mogą być te preparaty szkodliwe to czy nie zaszkodzą w nadmiarze psu?Jakby na to nie patrzeć to przecież jest chemia i to silna.Jak to jest czy ktoś może mi to objaśnić.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 29.04.2012 o 16:57
ja bym nie ryzykowala laczenia dwoch roznych srodkow. kiltixa mielismy kiedys. ale nie byl fajny ze wzgledu na to, ze cekin to plywak. Teraz mamy foresto i psy sa jeszcze czyste ;)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Sheila w 29.04.2012 o 18:20
A ja bym nie ryzykowała nie przeszukiwania psa... A jak pasożyt wbije się np. za uchem, albo na głowie nad okiem? Nie będzie się wygryzać. Moja nawet nie poczuła dwóch kleszczy na głowie, nie drapała się, nie marudziła NIC. Co więcej: Głaskałam/drapałam ją po łbie jak zwykle często i dopiero po pewnym czasie odkryłam już napitego kleszcza. 

My łączymy diazinon z fipronilem i dopiero to zabezpiecza psiaka w naszym przypadku w 100%. Kleszcze nadal znajduję, ale martwe i niewbite. 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 29.04.2012 o 18:45
a moj sie drapie w specyficzny sposob jak ma kleszcza... Nie panikuje i nie przeszukuje psow.. to nie ma sensu.. To, ze Twoja suka sie nie drapala nie oznacza, ze kazdy pies nie zauwazy na sobie kleszcza. Swoje psy mam prawie 14 i prawie 7 lat.. Wiec znamy sie dosyc dobrze. I naprawde wiem kiedy jest kleszcz. Lazace sciagam jak widze.. Rok temu jak mopwilam.. moze ze 3 sztuki zdjelam z psow.. Napitych w domu tez nie bylo.. Do dzisiaj tez zadnego kleszcza jeszcze nie zauwazylam. Nie panikuje niepotrzebnie..

Widzisz.. glaskalas, drapalas a nie znalazlas odrazu.. Albo szukasz albo nie;p

Testujemy foresto.. Mam nadzieje, ze bedzie ok. Fypryst, ektopar i advantix rok temu spisaly sie swietnie!
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ola. w 03.05.2012 o 14:19
Prosze o szybką odp.

Koło 11 ( było chyba ze 30C) wzięłam Łeske z kojca, była ciut zaspana. Chwilke ją poprzytulałam, pobawiłyśmy się. Zaczęłyśmy cwiczenia - psica była zdecydowanie niezadowolona. Przy "równaj" wlokła się za mną i nawet ani razu nie chciała na mnie spojrzec - nigdy tak nie robi. Potem był zostań, zdechł pies i wszystko ok. Dopiero przy aporcie mnie zdziwiła - nie pobiegła za piłą na ktorej pkt ma fioła. Wine zwaliłam na temperature. I dałam jej spokój. Teraz jest burza, na dworze chyba 18C a ona STRASZNIE dyszy, nie chce sie bawic. Koopy okay, mocz tez.
Jednak boje sie że to babeszjoza... Co myślicie? Zaraz bd mierzyc temperature. Jak bedzie kolo 39 to chyba jade do weta. Mam nadzieje ze chociaz on nie wyjechał. :-(
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dagsam w 03.05.2012 o 14:33

przy babeszji pies robi sie apatyczny, nie chce jesc.. moja pila wode, i zwracala ja.. zobacz sobie na dziasla, jak dotkniesz dziasla czyli docisnij palec i zobacz czy szybko kolor wraca, i czy dziasla nie sa blade.. czy oczy jak odciagniesz dolna "powieke" sa zarozowione jak sa blade to moze wskazywac na babeszjoze.. u nas takie byly pierwsze oznaki.. 
plus temp wysoka jest

trzymam kciuki by to byla wina upalow..

dagsam2012-05-03 14:36:11
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ola. w 03.05.2012 o 16:05
dagsam dzięki za odp. Upewniłas mnie że jednak wszystko jest w porządku. :)

Zmierzyłam temp, było 38,2; wet tez powiedział że pewnie się przegrzała. Stwierdził że na szczęście nie ma wyraźnych objawow choroby.
Teraz Whisky leży w kuchni i obgryza mojego klapka, ale strachu mi zołza napędziła...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 03.05.2012 o 17:58

Cytat: Ola.
Stwierdził że na szczęście nie ma wyraźnych objawow choroby.
.
A skąd on taki pewny? Badał ją? Pobrał krew na babeszjozę?

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ola. w 03.05.2012 o 23:23
Pies ma koopy ok, mocz też, tak jak dagsam napisała (on też zalecił) sprawdzone dziąsła i oczy.
Po maksymalnym schłodzeniu temperatury na dworze i kąpieli w stawie psiór odzyskał chęc do życia. :) Kolacje normalnie zjadła, standardowo zalała mi wodą pół domu jak piła, więc nic nie wskazuje na jakąkolwiek chorobe. Jej wcześniejsze zachowanie musiało bycspowodowane upałem, w szczególności że futro ma nadal zimowe.

Pewien może i nie (ale odpukać) żadnych objawów nie ma. ;)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: mój pies w 04.05.2012 o 08:14


Cytat: ASIA 1976

Cytat: mój pies
Moja juz miał 3 kleszcze, pomimo preparatu nie uschły, jak je wyciągałam, okazało sie, że są żywotne, niestety.


Może trzeba zmienić na inny preparat,który ma inny skład Hmm


W tym miesiącu mamy Advantix (już prawie tydzień) i na razie zero kleszczy, więc jest nadzieja, że ten preparat będzie w przypadku mojego psa skuteczniejszy.

ps. w poprzednim miesiącu miała Fipronil.

mój pies2012-05-04 08:15:07
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dagsam w 04.05.2012 o 08:15
ja stosuje advantix, Nika lata po chaszczach, po lesie i wogole i od rou nie mamy kleszczy..
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 04.05.2012 o 08:58
Advantix chyba kupię,u mnie trzy obroże Kiltix dla 3 psów i co?Doopa!Z Cwaniaka wczoraj znowu kleszcza wyciągnęłam...Zszokowany,nażartego!!!
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: z Sabą w 04.05.2012 o 09:20

Saba ma obroże. mimo to Miała już 3 kleszcze.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 04.05.2012 o 14:34
trzeba pamietac, ze advantix jest toksyczny dla wodnego srodowiska jak i o tym, ze jelsi pies plywa zcesto, to sam advantix nalezy kropic co ok 7-14 dni.. Tzn na ulotce pisza, ze nie czesciej niz co 7 dni..

u nas cisza.. jeszcze kleszczy nie znalazlam..
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: agnieszka87 w 04.05.2012 o 16:41
Ja stosowałam krople Fiprex - był po nich kleszcz, i obrożę jakiejś badziewnej firmy (za 10zł) i też niestety był kleszcz. Do tej pory wyrwaliśmy chyba dwa. Ostatni ze dwa tygodnie temu, jeśli nie wcześniej. Dziś się okazało, że suczka ma babeszjoze Zażenowany

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 04.05.2012 o 18:06

Cytat: marmara_19
trzeba pamietac, ze advantix jest toksyczny dla wodnego srodowiska jak i o tym, ze jelsi pies plywa zcesto, to sam advantix nalezy kropic co ok 7-14 dni.. Tzn na ulotce pisza, ze nie czesciej niz co 7 dni..


Wiem właśnie o tym i dlatego się do tej pory wstrzymywałam z kupnem,bo mój pies pływak niesamowity,a w stawie ryby...Kurcze,ale psa mi żal...jeszcze pomyślę nad czymś innym,bo jak ryby załatwię,to mnie z domu "wyrzucą"LOL
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: xamon w 05.05.2012 o 09:36
ja mam foresto i zero kleszczy na psie.. na mnie dwa Klnie
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Sheila w 05.05.2012 o 11:47
Xamon - ja bym brała profilaktycznie antybiotyk. A na pewno obserwuj, czy nie pojawi się rumień... Choć on nie zawsze występuje, stąd lepiej z tym antybiotykiem profilaktycznie się przemęczyć... Borelioza to paskudne choróbsko...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Gryfik w 05.05.2012 o 13:35

Cytat: Sheila
Xamon - ja bym brała profilaktycznie antybiotyk. A na pewno obserwuj, czy nie pojawi się rumień... Choć on nie zawsze występuje, stąd lepiej z tym antybiotykiem profilaktycznie się przemęczyć... Borelioza to paskudne choróbsko...


Gosia masz 100 % rację ale gdy ja miałem kleszcza [raz w życiu] poszedłem do lekarza pierwszego kontaktu aby właśnie profilaktycznie dostać antybiotyk - to wyskoczył na mnie że mam się obserwować przez dwa tygodnie jeśli były by objawy grypowe to wtedy przyjść. Odpowiedziałem mu że nie zawsze są te objawy grypowe czy rumień odpowiedział - w takim razie może mi zaproponować izolatkę ... Martwy

Na szczęście na razie wszystko jest w porządku.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: agnieszka87 w 05.05.2012 o 14:11
 
Cytat: Gryfik
 

Gosia masz 100 % rację ale gdy ja miałem kleszcza [raz w życiu] poszedłem do lekarza pierwszego kontaktu aby właśnie profilaktycznie dostać antybiotyk - to wyskoczył na mnie że mam się obserwować przez dwa tygodnie jeśli były by objawy grypowe to wtedy przyjść. Odpowiedziałem mu że nie zawsze są te objawy grypowe czy rumień odpowiedział - w takim razie może mi zaproponować izolatkę ... Martwy

Na szczęście na razie wszystko jest w porządku.


A później się dziwią, że ludzie wolą się leczyć z doktorem Google ... Mur

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Sheila w 05.05.2012 o 14:54
No więc właśnie... Jakiś lekarz-idiota... Niestety. Mój ojciec po złapaniu kleszcza został w przychodni od razu potraktowany antybiotykiem i nie miał nic do gadania ;)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka187 w 05.05.2012 o 15:14
Po ugryzieniu kleszcza, jesli nie chcecie brać antybiotyku zapobiegaqwczo wystarczy zrobić badania krwi i będzie wiadomo czy jesteście zarażeni . Są dwa rodzaje badania jedno to czy kiedykolwiek bylismy zarażeni boleriozą a drugie czy w chwili obecnej chorujemy. Koszt badania około 50 zł. (przynajmniej u mnie) Myslę, że warto dbać o siebie co najmniej tak samo dobrze jak o nasze psy. :)

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Fahra w 05.05.2012 o 15:17


Ja cos dorzuce do wariantu "u siebie" -po kuracji antybiotykowej warto sprawdzic badaniem krwi,czy szlag borrelie trafil-czasami konieczne jest przedluzenie leczenia....
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Barton_ w 05.05.2012 o 16:21
Mój mały dostał niedawno dawkę Fiprexu dla psów o wadze 10-20 kilogramów
Od tamtej pory były 3 kleszcze: 2 napite w ciągu pierwszego dnia od wkropienia i dzisiaj jeden spacerujący po sierści
Baster gryzł się w okolicy ogona, zacząłem go sprawdzać i znalazłem spacerującego kleszcza, który jeszcze się nie wgryzł


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 05.05.2012 o 19:56

Cytat: agnieszka87
Ja stosowałam krople Fiprex - był po nich kleszcz, i obrożę jakiejś badziewnej firmy (za 10zł) i też niestety był kleszcz. Do tej pory wyrwaliśmy chyba dwa. Ostatni ze dwa tygodnie temu, jeśli nie wcześniej. Dziś się okazało, że suczka ma babeszjoze Zażenowany

Oj to współczuję .Niech szybko wraca do zdrowia.
mój pies ma obrożę bephara .odpukać 0 kleszczy. Mało tego zakropliłam ją w ostatni weekend kwietnia advantix. I co? Zapomniałam o tym że zakropliłam . No niby odczekać 3 dni po zakropleniu aby wykąpać psa ( zresztą zawsze mówi wet) ale waham się czy znów ją zakroplić czymś czy nie. od kropelków do kąpieli upłynęło 5 dni. Teraz nie ma zabezpieczenia kropelkowego tylko ta obroża .



Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: cleaZchelszczacej w 06.05.2012 o 13:27
znalazłam dziś  kleszcza u keli. jest juz dosc duzy... brązowy;-/ pierwszy raz na oczy to widze! jak mam go wyciągnąć?? zostawic az sam odpadnie czy jak? juz panikuje,,, ie znalazlam weta ktory by nas teraz przyjal zeby dziada wyjać... 

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Fahra w 06.05.2012 o 13:36
Na pewno z tym do weta nie musisz...Masz trzy warianty do wyboru
1.zostawiasz kleszcza i czekasz ,az sam odpadnie
2.wyciagasz kleszcza (sa do tego specjalne pincety,ale jak to wasz pierwszy,to pewnie nie masz)-rozsuwasz futro ,zeby miec mozliwie dobre dojscie,starasz sie mozliwie blisko skory chwycic i jedynm zdecydowanym ruchem wyciagasz
3. niektorzy polecaja kleszcza wykrecic -tu sa dwie szkoly,w prawo czy w lewo,poniewaz nie moge zapamietac w ktora strone,wiec wyciagam...

Czasem moze sie zdarzyc,ze czesc glowy kleszcza zostaje ,ale to bardzo rzadko...Jesli tak-to obserwujesz to miejsce. Zdezynfekowac ...


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: cleaZchelszczacej w 06.05.2012 o 13:49
nie moglam wytrzymac,bałam sie tego pierwszego razu i.. postawilam sasiadow na nogi:-/ dzid wyjety z glowką... chyba za duza panikara jestem... trzeba zaopatrzec sie w cos porzadniejszego bo frolentine nie dziala:-( 

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Fahra w 06.05.2012 o 13:51


Nie martw sie,przy pierwszym kleszcu kazdy sie brzydzi,potem to juz z gorki...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Gryfik w 06.05.2012 o 14:40
Witaj
ja używam takiej wyciągarki do kleszczy z TRIXIE dałem jakieś 4.40 zł więc tanio a kleszcze wychodzą wspaniale Język


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwia&dolorez w 06.05.2012 o 15:28
Ja zakupiłam dla całego stada po 20 kwietnia obroże foresto,  jednak nie jestem w pełni zadowolona, po jakimś tygodniu od założenia obroży znalazłam u Tory na klatce piersiowej porządnie opitego kleszcza a dziś dla odmiany na głowie u Agenta w pobliżu obroży był wbity podżarty już kleszcz.... raz na Dolci znalazłam uschniętego natomiast na jamniku jak do tej pory nic nie siedziało.... psy są wyczesane, aktualnie praktycznie nie lnieją więc nie wystąpiły żadne czynniki mogące zmniejszyć skuteczność obroży... jednak za takie pieniądze liczyłam na coś lepszego a tu klapa... 

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: cleaZchelszczacej w 06.05.2012 o 15:31
oczytalam rozne fora i natknela sie na obroze KILTIX... znalazlam na allegro  i ja zakupie... no zobaczymymy jak to wyjdzie w praniu... a co do kleszcza to te jego obleśne giry tak mnie obrzydzily ze w zyciu nie podejme sie wyciagania go Zażenowany 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: donald1209 w 06.05.2012 o 16:13

Cytat: Fahra
Na pewno z tym do weta nie musisz...Masz trzy warianty do wyboru
1.zostawiasz kleszcza i czekasz ,az sam odpadnie
2.wyciagasz kleszcza (sa do tego specjalne pincety,ale jak to wasz pierwszy,to pewnie nie masz)-rozsuwasz futro ,zeby miec mozliwie dobre dojscie,starasz sie mozliwie blisko skory chwycic i jedynm zdecydowanym ruchem wyciagasz
3. niektorzy polecaja kleszcza wykrecic -tu sa dwie szkoly,w prawo czy w lewo,poniewaz nie moge zapamietac w ktora strone,wiec wyciagam...

Czasem moze sie zdarzyc,ze czesc glowy kleszcza zostaje ,ale to bardzo rzadko...Jesli tak-to obserwujesz to miejsce. Zdezynfekowac ...




Ad 1. Rada nie dobra. Kleszcz jak się opije to jakby pluje w miejsce gdzie był przyczepiony żeby odpaść i wtedy najczęściej zaraża jakimś paskudztwem.
Ad 2. Można pęsetą, ale to trzeba trochę wprawy, żeby kleszcza nie wycisnąć. Polecam taki przyrząd,
http://www.youtube.com/watch?v=12ZcGitTwA0
 tani i rewelacyjny, szczególnie do usuwania takich małych kleszczy co jeszcze się nie opiły.
Ad.3. Kleszcza zawsze się wykręca, a w którą stronę to nie ma znaczenia.

Krzysztof

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 06.05.2012 o 17:34

Cytat: cleaZchelszczacej
oczytalam rozne fora i natknela sie na obroze KILTIX... znalazlam na allegro  i ja zakupie... no zobaczymymy jak to wyjdzie w praniu... a co do kleszcza to te jego obleśne giry tak mnie obrzydzily ze w zyciu nie podejme sie wyciagania go Zażenowany 


Nas ta obroża zawiodła,niestety,kleszcze są jak były i wcześniej,chyba coś do zakroplenia jednak jest bardziej skuteczne.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: cleaZchelszczacej w 06.05.2012 o 18:57
kurcze to juz zgłupiałam:-( a co macie skutecznego do zakraplania? cena nie gra roli...

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Fahra w 06.05.2012 o 19:09


Prac-tic.Szeroki uśmiech Poczytaj w internecie,jak przy kazdym srodku-niektorzy sa zadowoleni ,inni nie. Ja jestem.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ola. w 06.05.2012 o 19:10
Na każdym psie działa co innego. Jednak jak nie masz szuwarka to może advantix?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: xamon w 06.05.2012 o 19:15
hm... dziś znalazłam jednego wbitego kleszcza na małym, ale po obmacaniu ma jeszcze w dwóch innych miejscach grudki jakby po kleszczu i nie wiem czy miał tam kleszcze czy nie..
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Barton_ w 06.05.2012 o 22:20
Dopiero co się cieszyłem, że mały ma względny spokój z tu dzisiaj znalazłem małego i już wbitego kleszcza za prawym uchem.
W miejscu, gdzie sierść i podszerstek są wyjątkowo gęste.
Oj nie było łatwo uspokoić psa, trzymać go i jeszcze dostać się do gołej skóry do 2 milimetrowej główki kleszcza.
Za to ładnie wyszedł w całości.


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: mój pies w 07.05.2012 o 08:18
Póki co jesteśmy bardzo zadowolone z Adventixa, a Tora jest szuwarkiem w 200%.
Nie przepuści żadnej wodzie jaka napotka, chyba, że jej nie pozwolę.

Codziennie też biega po polach, lasach, trawach, zaroślach i od dwóch tygodni ani jednego kleszczora nie złapała.

 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ASIA 1976 w 07.05.2012 o 13:27
http://infografika.wp.pl/title,Kleszcze-atakuja-takze-w-miastach,wid,14457093,wiadomosc.html?ticaid=1e67d&_ticrsn=3



No i jak zwykle najwięcej u nas...Zły dobrze,że nasz środek działa w 100% 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dagsam w 07.05.2012 o 15:25
tak do poczytania
http://infografika.wp.pl/title,Kleszcze-atakuja-takze-w-miastach,wid,14457093,wiadomosc.html
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 07.05.2012 o 15:55
U nas advantix był w zeszłym roku 100% skuteczny, a teraz już dwa opite kleszczory w ciągu tygodnia.
Myślałam o dodaniu obroży Foresto, ale jak na razie opinie o niej też mocno podzielone.
Ech, zarąbać te kleszcze Bejsbol

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 07.05.2012 o 16:25
U nas, jeden kleszczyk z lekka opity na szyi Zły  
Wykręciłam całego....i na razie cisza...i oby tak non stop Tak


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kazaron w 07.05.2012 o 23:01
U nas FrontLine. Na razie spokój.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 08.05.2012 o 08:45
Ja się mocno zastanawiam nad zdublowaniem sił w postaci obroża + krople jednak.
Pomimo obróżek jednak zdarzają nam się kleszcze,najczęściej na łapach,brzuchu,czyli tam gdzie obroża chyba słabiej działa.
WYdaje mi się,ze obroże gorzej działają u długowłochów.


Czy możecie podać sprawdzone połączenia krople+obroża?
Np zastanawiam się nad połączeniem obroży Foresto + Frontline lub Advantix.


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: MarzenaG w 08.05.2012 o 08:51
My mamy Advantix + obroża biologiczna.



Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 08.05.2012 o 08:52
a czy połączenie Foresto + Advantix będzie zbyt agresywne? 

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: MarzenaG w 08.05.2012 o 09:01
Nie wiem. Ale zawsze można spróbować i jak pies na przykład by się zaczął drapać, zdjąć obrożę.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dagsam w 08.05.2012 o 09:28
my tez mamy advantix plus obrozka, i od ponad roku zero kleszczy, a na prawde chodzimy po takich krzaczorach ze az sie boje ile tego naniesiemy... 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 08.05.2012 o 10:12


Cytat: dagsam
my tez mamy advantix plus obrozka, i od ponad roku zero kleszczy, a na prawde chodzimy po takich krzaczorach ze az sie boje ile tego naniesiemy... 
A jaka obróżka?

Cytat: dariex
a czy połączenie Foresto + Advantix będzie zbyt agresywne? 
  
Najlepiej zapytaj wetkę, bo niektóre substancje się neutralizują, a inne z kolei mogą być razem zbyt agresywnw...




< id="_npwlo" ="applicationpwlo" height="0">
gosiaczek13132012-05-08 10:15:14
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sztazi w 08.05.2012 o 11:31
a ja stawialem na "Kiltix" obroze, niestety; po wycieczce na laki czy do lasu wyciagam drapiacemu sie psu po 3,4 kleszcze Zły.
Rozwazam kupienie Frontline zeby go dodatkowo spryskac (szczegolnie na brzuchu i z przodu klaty- tam sadowia sie ci krwiopijcy)
Jednak wiem ze mozna przesadzic i za duzo chemii na psie tez mu moze zaszkodzic.
Chyba jednak nie obejdzie sie bez konsultacji z wetem.


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Barton_ w 08.05.2012 o 23:49
Czy są jakieś środki do neutralizacji kleszczy, pcheł i całego tego paskudztwa w najbliższym otoczeniu psa?
Czego i gdzie mam szukać?
Chodzi mi o legowisko i te miejsca, gdzie pies przywykł się wylegiwać


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: grabiksg w 09.05.2012 o 19:58
Witam mam takie pytanie jak rozpoznac ze kleszcz został porzadnie wyrwany bo własnie dzis znalazłem u mojego ON kleszcza na pysku po czym mu to wyrwałem .
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kazaron w 09.05.2012 o 20:37
Ja to oglądam go sobie czy łapkami rusza. A między łapkami ma taką trąbkę (o kleszczu oczywiście piszę;))
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 09.05.2012 o 20:38

odkąd Duśka miała babeszję to były krople advantix,expot,duowina,efipro + obroża bephara


oczywiście krople jeden gatunek+obroża
Dodatkowo nauczyłam się spryskiwać psa ixoder lub innym płynem) fiprex) powierzchniowo jak np jestesmy w lesie




capri2012-05-09 20:39:55
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: grabiksg w 09.05.2012 o 20:45

ok tylko juz teraz nie wiem jak on wyglądał bo go po wyjęciu zaraz zgniotłem a rana mysle ze jest czysta bo cięzko bylo sie ją zobaczyc
grabiksg2012-05-09 20:46:26
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 09.05.2012 o 21:36

Cytat: grabiksg

ok tylko juz teraz nie wiem jak on wyglądał bo go po wyjęciu zaraz zgniotłem a rana mysle ze jest czysta bo cięzko bylo sie ją zobaczyc


Kilka stron do tyłu w tym wątku i masz kleszcza w całej krasie,ktoś z nas zamieścił jego fotę.Ja swoje kleszcze z psa ...palę,gdzieś wyczytałam,że to najlepszy sposób,by choroby się nie rozprzestrzeniały!!!A miejsce wkłucia zawsze przemywam spirytusem,rzadko kiedy ono puchnie,obrzęku nie widuję także.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: grabiksg w 10.05.2012 o 07:28
TAK SAMO PRZETARŁEM SPIRYTUSEM I RANA WYGLADA DOBRZE 

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Basia M w 10.05.2012 o 08:03
U Schilki obroża Foresto na razie zdała egzamin, zero kleszczy, a 3 maja byłam z nią i z Verą w okolicy, gdzie jest ich pełno, jeden paskud chodził po Verze - skończył w ubikacji, drugiego właściciele wyjęli jej w domku wieczorem
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dagsam w 12.05.2012 o 13:32
hej mam pytanie, glupie bo 3 raz w zyciu wyciagnelam kleszcza.. byl on bialy duzy, ale plaski? nozki mu sie ruszaly ale jak mucha w smole.. czy to znaczy ze advantix dziala? 
bylo to obrzydliwe, rozgniatalam go przed papier, i musialam az 3 razy uderzyc w niego bo skubaniec jeszcze sie ruszal, ale krwi nie bylo, tzn chyba ze opity nie byl? 
brrrrrrrrrrrrrrrr wlasnie iskam Nike teraz od stup do glowy poraz setny, bo skubaniec sie jej przymocowal prawie przy samych ustach... 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Fahra w 12.05.2012 o 13:38


Sa rozne, ze tak powiem, "rasy" kleszczy i rozne stadia rozwojowe. Ale plaski kleszcz ,ktory wydaje sie  byc przuymulony i podeschniety, wskazuje na skutecznosc preparatu,ktorego uzywasz.Tak
Oby je wszystkie razem szlag trafil, obojetnie z jakiego powodu...Zły
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dagsam w 12.05.2012 o 13:41
dziekuje za odpowiedz... 
kurde masakra z tymi kleszczami.. ale fakt ze to ze przez tyle lat mialam zaszczyt spotkac 3 kleszcze pociesza mnie ze w naszej okolicy nie ma ich az tak duzo...
a przez jaki czas potem obserwowac mam Nike na wypadek roznych chorob?
bo jzu raz przez babeszje przechodzilismy, ale wtedy ja wzielismy z babeszja...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Elwira1992 w 12.05.2012 o 14:05
zalazłam taką stronkę

http://www.babeszjoza.com/opis_choroby.html


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dagsam w 12.05.2012 o 14:21
ok dziękuje będę obserwować
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka.k w 12.05.2012 o 15:23
U nas ten Frontline Combo spisuje się na medal - ZERO kleszczy Jupi
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 12.05.2012 o 15:38
a zwykly jak sie sprawdzal? combo ma ta sama substancje czynna co zwykly a dodatkowo chroni otoczenie psa przed pchlami itp. Na kleszcze nie ma nic wiecej od podstawowej wersji frontline ;)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka.k w 17.05.2012 o 16:21

Cytat: anka.k
U nas ten Frontline Combo spisuje się na medal - ZERO kleszczy Jupi


to się pochwaliłam Zażenowany Martwy minęły raptem dwa tygodnie od aplikacji, a dzisiejsza akcja wyciągania kleszczy trwała chyba z godzinę jak nic, kleszczy 10 Martwy
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: luiza126 w 17.05.2012 o 16:54
 
Cytat: anka.k

Cytat: anka.k
U nas ten Frontline Combo spisuje się na medal - ZERO kleszczy Jupi

to się pochwaliłam Zażenowany Martwy minęły raptem dwa tygodnie od aplikacji, a dzisiejsza akcja wyciągania kleszczy trwała chyba z godzinę jak nic, kleszczy 10 Martwy

masakra   czy nie ma naprawdę nic skutecznego na to cholerstwo ?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 17.05.2012 o 17:25
nam dotarł dzis Advantix - obróżek się pozbywam,niestety w naszym przypadku - są nieskuteczne
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 17.05.2012 o 17:57

U nas Advantix + pryskanie przed spacerem Ixoderem zawodzą :(
A w zeszłym roku spisały się rewelacyjnie...
Ktoś mi dziś mówił, że jego wet w N.Hucie doradza łączenie advantixa z obrożami biologicznymi. Czy ma ktoś doświadczenie z takimi obrożami?


gosiaczek13132012-05-17 17:58:46
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 17.05.2012 o 18:10
Biologiczną ma Fabiola.
Marzenka gdzie ją kupić?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: hulan w 17.05.2012 o 19:03
 
Cytat: luiza126
 
Cytat: anka.k

Cytat: anka.k
U nas ten Frontline Combo spisuje się na medal - ZERO kleszczy Jupi

to się pochwaliłam Zażenowany Martwy minęły raptem dwa tygodnie od aplikacji, a dzisiejsza akcja wyciągania kleszczy trwała chyba z godzinę jak nic, kleszczy 10 Martwy

masakra   czy nie ma naprawdę nic skutecznego na to cholerstwo ?
 Expot -krople, obroza scalibor-nie mam kleszczy, chyba jeden sie do tej pory zaczepil od chyba 3 miesiecy, a kleszczy u nas masahulan2012-05-17 19:04:51
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ola. w 17.05.2012 o 19:05
Jako, że Foresto to totalny badziew muszę dokupić jeszcze coś. Martwy

Czy może być Fypryst? Przy 39kg wagi to brać pipetę powyżej 40kg?

A nadmienię jeszcze tylko, że mój drugi pies z krótką sierścią jest zakropiony jakimś niemarkowym syfem z Kakadu i od początku sezonu nie złapała jeszcze ani jednego kleszcza. A z Whisky codziennie wyciągam tony.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kazaron w 17.05.2012 o 19:15

Chyba coś w tym jest. Chyba krótkosierściowcom to się jakoś lepiej specyfiki po skórze rozchodzą. Koleżanka ma boksera i go zakrapla nie wiem czym ale kosztuje to z 12 zł i kupowane jest w osiedlowym zoologu. Kleszczy zero.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: luiza126 w 17.05.2012 o 19:29
Obroża biologiczna to chyba firmy PESS na bazie olejków eterycznych. Ciekawe czy skuteczna ?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ASIA 1976 w 17.05.2012 o 19:48
Na Podlasiu multum tego gówna 

U nas nadal E-FFIPRO i działa -O kleszczy jak na razie Jupiod zeszłego roku.Mieliśmy tylko w zeszłym 2 kleszcze  roku przy Fiprexie.Nadal będę chwalić co mam,dopóki działa,nie zmieniam .Nieśmiały
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 17.05.2012 o 20:53
My tak jak u Asi...nie ma kleszczy i Cisza Tak  

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ASIA 1976 w 17.05.2012 o 21:00

Cytat: sylwiaczek
My tak jak u Asi...nie ma kleszczy i Cisza Tak  



CZyżbyś zakropiła EFFIPRO Nieśmiały
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 17.05.2012 o 21:11
Ta....tak......po Twoich wcześniejszych postach skusiłam się na to i Gra Jak Trzeba Tak

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: layla w 17.05.2012 o 22:49
My używamy teraz obroży Foresto i jak na razie rewelacja :-)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: DorisNina w 18.05.2012 o 00:11
U mnie Foresto okazała się również porażką. Wcześniej zdarzało się mi wyciągać po około 10 kleszczy dziennie ale jeszcze nie napitych mocno bo codziennie robię przegląd. Jak przeoczyłam były oczywiście bardziej okrąglejsze. Teraz przez trzy dni nie było mnie w domu i dziś rano znalazłam kleszczory maksymalnie obżarte, większość w okolicy obroży bo głowa i klatka piersiowa,jednego rozdeptanego więc aż sam odpadł i wcześniej mąż jej też znalazł opitego na pysku.
Nie mam pomysłu co dalej. Jutro chyba zadzwonię do weta spytać czy mają ten nowy preparat a jak nie to spróbuję jeszcze raz Frontline Combo bo rok temu przynajmniej  część kleszczorów była uschnięta.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Joanna Kost w 18.05.2012 o 00:43

Stosowałam najróżniejsze zabezpieczenia, a efekt zawsze był taki sam...


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ASIA 1976 w 18.05.2012 o 08:33
O ranyZszokowanySkołowany Wacek Pani Asiu,proszę wypróbować EFFIPRO ...kilkoro moich znajomych stosuje u swoich psiaków i tylko u jednej suczy  nie działa .
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 18.05.2012 o 08:38
u nas rok temu bylo spokojnie. zaczelismy od advantixa a pozniej na zmiane fypryst z ektoparem, na koniec sezonu znowu advantix. W tym sezonie byl fypryst a teraz jest foresto i nie znalazlam zadnych kleszczy. psow nie przeszukuje.. ale "przypadkiem" na kleszcze sie nie natknelam, opitych czy zywych lazacych nie znalazlam w domu.. Wiec tak jakby chwilowo dziala..
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Joanna Kost w 18.05.2012 o 09:57
Aktualnie przerabiam Fiprex i też na nic Bez zgody
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ASIA 1976 w 18.05.2012 o 10:32

Cytat: Joanna Kost
Aktualnie przerabiam Fiprex i też na nic Bez zgody


Fiprex u nas też nie działał.przetestowaliśmy w zeszłym roku Zażenowany
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Fahra w 18.05.2012 o 10:41
Przerabiamy Prac-tic. Dziala !!Tak

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 18.05.2012 o 11:03
Wytłumaczcie mi zatem jak to jest.
Effipro oraz Fiprex mają ten sam skład - Fipronil.
Piszecie ,ze Fiprex nie działał,Effipro się sprawdza.Czy tam jest jeszcze jakiś dodatkowy składnik odstraszający kleszcze? Macie możliwość porównania składu sczytując go z ulotek?
Nic z tego nie qmam Zażenowany

My wczoraj zakropieni Advantixem i czekamy na efekty.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: DorisNina w 18.05.2012 o 11:27
Jak ja Wam zazdroszczę tego Advantixa bo z tego co widzę to jest chyba jeszcze najbardziej skuteczny. A mój kundel uczulony na substancję czynną min. z tego preparatu. Wczoraj ją wykąpałam aby nikt mi nie zarzucił że capi rybami w pociągu i zdjęłam obrożę Foresto. Zobaczę jak będzie przez parę dni z kleszczorami bez obroży.
Mam tylko nadzieję, że babeszjoza szybko do moich okolic nie dotrze.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Karolina_M20 w 18.05.2012 o 11:46

Cytat: dariex
Wytłumaczcie mi zatem jak to jest.
Effipro oraz Fiprex mają ten sam skład - Fipronil.
Piszecie ,ze Fiprex nie działał,Effipro się sprawdza.Czy tam jest jeszcze jakiś dodatkowy składnik odstraszający kleszcze? Macie możliwość porównania składu sczytując go z ulotek?
Nic z tego nie qmam Zażenowany

My wczoraj zakropieni Advantixem i czekamy na efekty.


Na stronie Effipro jest napisane:  "EFFIPRO®  posiada nową recepturę opartą na wielokrotnie
sprawdzonej substancji czynnej – fipronilu – oraz innowacyjnych
substancjach pomocniczych."

A jak to jest w praktyce to nie wiem bo nie stosowałam :/ Teraz zakupiłam Kiltixa i zobaczę jak się sprawdzi, jak będzie mało skuteczny będę szukała jeszcze czegoś dodatkowego
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 18.05.2012 o 11:48
Karolina,no to też własnie oparta jest na fipronilu,który zawiera się także w składzie Fiprexu Uśmiech
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Karolina_M20 w 18.05.2012 o 11:52


Cytat: Karolina_M20

Cytat: dariex
Wytłumaczcie mi zatem jak to jest.
Effipro oraz Fiprex mają ten sam skład - Fipronil.
Piszecie ,ze Fiprex nie działał,Effipro się sprawdza.Czy tam jest jeszcze jakiś dodatkowy składnik odstraszający kleszcze? Macie możliwość porównania składu sczytując go z ulotek?
Nic z tego nie qmam Zażenowany

My wczoraj zakropieni Advantixem i czekamy na efekty.


Na stronie Effipro jest napisane:  "EFFIPRO®  posiada nową recepturę opartą na wielokrotnie
sprawdzonej substancji czynnej – fipronilu – oraz innowacyjnych
substancjach pomocniczych."




Substancje pomocnicze: Butyhydroksyanizol E 320,   Butyhydroksytoluen  E 321


Karolina_M202012-05-18 11:55:47
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Karolina_M20 w 18.05.2012 o 12:04

Cytat: dariex
Karolina,no to też własnie oparta jest na fipronilu,który zawiera się także w składzie Fiprexu Uśmiech


Fripex, FrontLine i parę innych zawierają Fipronil


Ale Dariex masz rację bo np

FrontLine zawiera:


Fipronil - 10 g
Butylhydroxyanisole - 0,02 g
Butylhydroxytoluen - 0,01 g
Etanol - 10 ml
Wypełniacz - 100 ml




Czyli skład praktycznie identyczny co w Effipro
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: daderma w 18.05.2012 o 15:59
Codziennie z Donka wyciągam kleszcza.Obroża foresto.Kleszcz przy uchu,wąsach,brzuchu ,szyii.
Tylko jeden się nie ruszał.Niektóre opite maksymalnie.Na szpicu Advantix spisuje się bdb.

Można cholery dostać.

pozdrawiam
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 18.05.2012 o 16:56

Dlaczego działanie preparatu tak bardzo zależy od psa?  Hmm
W ten sposób to sobie możemy polecać te środki do zimy, jak u jednego działa super, u drugiego to samo zawodzi... Zażenowany
A od substancji dodatkowych podobno wiele zależy; nie tylko subs.czynna się liczy...

Cytat: dariex
My wczoraj zakropieni Advantixem i czekamy na efekty.

To od jutra szukaj kleszczy. U nas dziś kolejny rozdeptany na podłodze; jak zobaczyłam rano tę "plamę", to aż mi się niedobrze zrobiło Martwy
A w zeszłym roku Advantix działał tak super. Co wiecej - mam teraz dalej z tej samej serii, z tamtego jeszcze zakupu, bo DW 2014 i g...Cenzura


gosiaczek13132012-05-18 17:00:49
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ola. w 18.05.2012 o 17:19
Jak chwalicie ten Effipro, to zaraz zamówię dwie pipety na próbę. Mogę go połączyc z Foresto czy zdjąć z szyi?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: luiza126 w 18.05.2012 o 17:55
no właśnie czy można łączyć krople Effipro z obrożami innej firmy ?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 19.05.2012 o 00:03


Cytat: gosiaczek1313
Cytat: dariex
My wczoraj zakropieni Advantixem i czekamy na efekty.

To od jutra szukaj kleszczy.



Gosia,na jednego psa działa to,na drugiego tamto.
Osławione obroże kiltix i foresto nie działały na Chivasa,tak samo jak środki z Fipronilem,które jak widac- dla większości są skuteczne.
Ja szukam środka który będzie działał u MOJEGO psa,a nie u wszystkich.
Jeśli Advantix się nie sprawdzi,to będę szukać dalej .

dariex2012-05-19 00:03:41
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ASIA 1976 w 19.05.2012 o 07:10

Cytat: dariex

Gosia,na jednego psa działa to,na drugiego tamto.
Osławione obroże kiltix i foresto nie działały na Chivasa,tak samo jak środki z Fipronilem,które jak widac- dla większości są skuteczne.
Ja szukam środka który będzie działał u MOJEGO psa,a nie u wszystkich.
Jeśli Advantix się nie sprawdzi,to będę szukać dalej .



Daria,zapytam koleżanki jak ją spotkam ,co ona zapuszcza swojemu psu (na którego nic nie działało).Z tego co pamiętam -to strasznie śmierdzące przez pierwszy dzień,ale to pierwsza rzecz,po której nie znalazła żadnego kleszcza wbitego przez cały okres działania kropli Tak i koszt koło 40 zł  (miesięcznie) Zażenowany
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Karolina_M20 w 19.05.2012 o 08:21
A Exspot??

Ponoć jest rewelacyjny, ale trzeba powtarzać co miesiąc, aby był w pełni skuteczny no i kosztuje jakieś 40 zł :/

Biorąc pod uwagę ile trwa sezon kleszy to koszt dosyć spory, ale ponoć warto
Ja mam na razie Kiltixa, ale jak się nie sprawdzi to przechodzę na Exspot właśnie.


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ASIA 1976 w 19.05.2012 o 09:36
Daria ,ta pipeta CERTIFECT.Nie wiem co to jest-ale u koleżanki suki DON-ki  teraz tylko zdechłe spadają

to znalazłam w internecie

http://www.ema.europa.eu/docs/pl_PL/document_library/EPAR_-_Product_Information/veterinary/002002/WC500111238.pdf

też na FiproniluZażenowanyale inne nie działały ,a to działa .Nie wiem czym to spowodowaneHmm
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Karolina_M20 w 19.05.2012 o 10:22
Ale oprócz Fipronilu zawiera również:

Metopren:  Działa jako regulator wzrostu, naśladując naturalny hormon owadów. Larwa nie jest w stanie skutecznie zmienić się
 z poczwarki w owada dorosłego.
Łamie biologiczny cykl życiowy owada


Amitraza: Zapobiega przyczepianiu się i eliminuje pasożyty, zwłaszcza kleszcze

I wspomniane wcześniej substancje pomocnicze: Butyhydroksyanizol E 320,   Butyhydroksytoluen  E 321

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 19.05.2012 o 13:20
Dzięki dziewczyny.
Jak tylko stwierdzę jak to jest u nas z Advantixem i jesli okaże się konieczna zmiana,to na pewno wypróbuję to co opisujecie.
Dziś byliśmy na treningu i w ramach ćwiczen mieliśmy spacer i ćwiczenia w lesie ,a tam akurat kleszczy mnostwo,więc zobaczymy co się "urodzi". 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 19.05.2012 o 13:24
Ja zakropliłam Advantixem psa kilka dni temu,wczoraj rana na pół tyłka(rozdrapana),kleszcz wiszący...a przecież sprawdzam,gdy się psiak tylko zadrapie!Może to tylko okres przejściowy pomiędzy środkamiHmmZażenowany...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Basia M w 19.05.2012 o 13:46
Mnie kuzyn polecał oprócz Foresto ( u nas działa) Flevox i  Certifect - najnowsze dziecko Meriala, taki nowocześniejszy Frontline
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: DorisNina w 19.05.2012 o 21:56
Ja już wcześniej pytałam czy może miał ktoś już ten Certifect ale we  wtorek jadę na szczepionke i też mam go sama zamiar wypróbować. To moja ostatnia nadzieja.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 20.05.2012 o 20:21
Expotem zakropliłam psa ale kiedys znalazłam u niej łażącego i to o normalnej aktywnosci kleszcza. Dzieki oku memu i znawcy że to jest kleszcz przeszłam na adwantixa.

co do kropli effipro ja łączyłam z obroża bephara





Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ola. w 24.05.2012 o 18:19
Pies 39 kg - które EFIIPRO zamawiać? 40-60 czy 20-40?

Proszę o odpowiedź bo właśnie chcę zamówić. :)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 24.05.2012 o 18:30
Ja kupując Fiprex zamawiałam wersję XXL ,czyli tę wersję dla psów od 40kg.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ola. w 24.05.2012 o 18:55
Ok, dzięki bardzo.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ewachw w 25.05.2012 o 20:18

Już 3 sezon używamy Scalibor, ale jest jedno "ale"...

Poprzednie 2 lata przywoziła mi ją teściowa z Niemiec, w tym roku kupiłam czeską..i nie wiem czy to ma znaczenie, bo  wyciągnęłam już 5 w tym miesiącu, a poprzednie 2 lata wyciągnęłam 2-3 w całym sezonie...Zażenowany

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: luiza126 w 25.05.2012 o 20:24
Ewka my w tym roku po raz pierwszy mamy tą obroże (sprowadzona z Czech) bo opinie o niej były bardzo pozytywne. Niestety też znajduje kleszcze, ale takie w pół opite. Najwięcej kleszczy wyciągam z Otisa i nawet dokupiłam krople EFFIPRO i je dodatkowo zastosuje.luiza1262012-05-25 20:25:02
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ewachw w 25.05.2012 o 20:27



No właśnie ja też byłam z niej zadowolona....chyba muszę Lenę czymś innym poczęstować.

Ja znalazłam i malutkie i wpół opite i jednego olbrzyma..

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 25.05.2012 o 20:30
Dziś właśnie Dj wyciągnięto kleszcza . Lekko się zaogniło. Dostała jakiś środek przeciwświądowy z przeciwzapalnym. 

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka.k w 26.05.2012 o 14:45
Potrzebuję pilnie informacji co ma inny skład niż Frontline. U nas przestał działać kompletnie. Minął tydzień a kleszczy na potęgę na psie. Martwy
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 26.05.2012 o 14:49
np. Expot

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka.k w 26.05.2012 o 15:01
Dzięki Agata Tak a jest ok?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 26.05.2012 o 15:16
Nie wiem czy u nas znikły....choć trawa po pas na polach, po których biegamy, czy może akurat Effipro tak dobrze działa Cwaniaczek

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 26.05.2012 o 16:18
ektopar, tani a u nas sie swietnie sprawdzil, advantix...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Barton_ w 26.05.2012 o 19:20
A u nas o dziwo od prawie 2 tygodni jest spokój i kleszczy nie ma

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 27.05.2012 o 12:51
 Uprzejmie donosze iż Advantix wbrew przewidywaniom Gosi Cwaniaczek u nas działa i od czasu zakropienia nie znalazłam na Chivasie ŻADNEGO kleszcza Uśmiech
Liczę,że podziała trochę dłużej,więc oczywiscie nadal się obserwujemy.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 27.05.2012 o 18:34
No to jest nas dwie szczęśliwe,u Cwaniaka zero kleszczy!Oby tak nadal,czego wszystkim naszym psiakom życzę!Jupi
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: DorisNina w 27.05.2012 o 20:06
Oby to nie zasługa tych gorących dni bo moja od paru dni ma obrożę
zdjętą gdyż nie sprawdzała się zupełnie a nowymi kroplami jeszcze nie
jest zakropiona i jak na razie kleszczy nie łapie w ogóle.

Dziś pierwszy dzień trochę chłodniejszy, zobaczymy co będzie dalej, bo chodzimy tam gdzie zwykle i zbierała ich tam masę. 



Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 27.05.2012 o 20:10
Koleżanka która miała podobny problem co my,a nadak została przy Foresto - kleszcze nadal wyciąga,wiec ja porównuje nasze psy ale nadal obserwuję ofk.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: witka4 w 30.05.2012 o 13:54
A na mojego Donka Scalibor chyba wcale nie dziala...  Dzien w dzien wyjmuje po pare i małych i duzych, żywe i martwe
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 30.05.2012 o 15:26

Cytat: dariex
 Uprzejmie donosze iż Advantix wbrew przewidywaniom Gosi Cwaniaczek u nas działa i od czasu zakropienia nie znalazłam na Chivasie ŻADNEGO kleszcza Uśmiech
Liczę,że podziała trochę dłużej,więc oczywiscie nadal się obserwujemy.

My dalej jesteśmy na advantixie i kleszcze się nam skończyły... Ale w naszym rejonie inni psiarze też mówią, że ostatnio bardzo mało kleszczy...Obserwuj więc starannie i nie strać czujności, bo może rzeczywiście Adv. jest dla Chiviego trafiony, a może tylko kleszcze teraz odpuściły...

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: luiza126 w 30.05.2012 o 18:17
 
Cytat: witka4
A na mojego Donka Scalibor chyba wcale nie dziala...  Dzien w dzien wyjmuje po pare i małych i duzych, żywe i martwe
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Marlena w 01.06.2012 o 15:23
Ja używam Fiprexa już dłuższy czas i czasem tylko coś się znajdzie, a chłopaki po lesie i łąkach zasuwają. Warto wychodząc z lasu lub w odmu po spacerze przeczesać psa gęstym grzebieniem albo szczotką - zazwyczaj jak to robię, to wyłapuje jakiegoś gnojka na szczotce.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ola. w 03.06.2012 o 20:02
Pies na sobie obrożę biologiczną z Pess. Zobaczymy jak będzie działać.

Do tego... Dziś zakropiłam ją rano (ok9) Effipro. Pies przez cały dzień był suchy, spała w budzie. Po 18 zaczął padać deszcz, akurat jak już była wypuszczona. Futerko ma lekko zmoczone, ale skóra jest sucha. Czy Effipro już nie będzie działać?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Barton_ w 11.06.2012 o 14:26
Masakra jakaś, wielki kleszcz na środku karku i to w miejscu, gdzie co dnia mały jest miziany.
Próba wyrwania zakończyła się rozerwaniem i rozlaniem się kleszcza

Jadę dzisiaj po coś innego niż fiprex


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 11.06.2012 o 14:47
To teraz mocno obserwuj psa...!!! 

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Barton_ w 11.06.2012 o 14:55
Jakie objawy mogą wystąpić, gdyby kleszcz był nosicielem jakiegoś choróbska?

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 11.06.2012 o 14:57
Zawsze odczyn zapalny w miejscu ukąszenia,podwyższona temperatura,apatia,brak apetytu,są podstawą do konsultacji weterynaryjnej.

Babeszjoza daje objawy z dnia na dzien ale inne odkleszczowe jak np borelioza,"wykluwają" się nawet do 6tyg.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 11.06.2012 o 15:13

Pierwsze objawy np. babeszji po kleszczu powinny wystąpić po 6-7 dniach....no chyba że jest to postać nad ostra wtedy 3 dni lub przewlekła nawet do 6 miesięcy...

Jeśli chodzi o boleriozę to dobrze jest dawać kleszcza do badań na nosicielstwo...
Quadro z Jadu S2012-06-11 15:14:22
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 11.06.2012 o 15:17
Oczywiscie źle się wyraziłam - pisząc o 6tyg,miałam na mysli to,ze dopiero wtedy jest wykrywalna we krwi ,natomiast objawy mogą pokazac sie duzo pozniej ale nadal zależy to od choroby,która przenosi kleszcz.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 11.06.2012 o 15:21
Niestety przy urwaniu, rozerwaniu, wciśnięciu kleszcza trzeba jeszcze bardziej przyglądać się zwierzęciu czy nie ma żadnych objawów...wtedy niestety jest większe prawdopodobieństwo zarażenia się chorobami od kleszczowymi. 

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 11.06.2012 o 17:09
Dobrze odkaź to miejsce,by do infekcji nie doszło,najlepiej spirytusem.Reszta może was szczęśliwie ominie ,czego bardzo wam życzę!
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 11.06.2012 o 17:38
Spirytus nic nie da...

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 11.06.2012 o 17:44

Cytat: Quadro z Jadu S
Spirytus nic nie da...



Ja myślę o samym miejscu wkłucia kleszcza,co do konsekwencji,to mam nadzieję,że będą mieć szczęścia trochę,nie każdy przecież kleszcz powoduje od razu chorobę...Uśmiech
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: MarzenaG w 11.06.2012 o 17:46
Już pisałam, że moja poprzednia Dona łapała setkami kleszcze. I rzeczywiście, po każdym wykręceniu takiego kleszcza, Mąż jeszcze wyciskał, co się dało i przecierał miejsce spirytusem. Nie zachorowała nigdy.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 11.06.2012 o 17:48

No nie każdy kleszcz jest nosicielem...fakt trzeba mieć szczęście lub mieszkać w rejonie gdzie nie ma zarażonych kleszczy...
Natomiast ja pisałam że spirytus nie pomoże w przypadku zarażonego kleszcza babeszją czy boleriozą czy innym dziadostwem...

Edit: Marzena...mieliście szczęście...

Quadro z Jadu S2012-06-11 17:49:28
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ola. w 11.06.2012 o 23:19
Whisky jest od ponad tygodnia w biologicznym Pessie i Effipro. Nie ukrywam, że dla tego zestawu ogromny plus. Kleszczy nie mamy. Tak
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Barton_ w 11.06.2012 o 23:28
My też mieliśmy dłuższy czas spokój i pojedyncze kleszcze co tydzień
Ale ostatnio, niestety masowy wysyp

Wydaje mi się, że wszelkiej maści środki na ektopasożyty są skuteczne w ograniczonym stopniu i tylko tymczasowo
Na dłuższą metę ze zarazy się uodpornią i jakoś dają radę


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 12.06.2012 o 08:18
U nas Advantix działa ale musimy się zakrapiać co 3tyg,bo już dokładnie po 2 tyg i 5ciu dniach zaobserwowałam obniżone działanie preparatu i 2 kleszcze były.

Kropicie psa tylko na grzbiecie?
Ja musiałam dodatkowo zakropić psa na skórze pod kryzą,bo tam najczęsciej nam się trafiają "niespodzianki",a futro tam ma nieziemskie i znaleźć cokolwiek pod spodem,to graniczy z cudem.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 12.06.2012 o 12:06
Ostatnio będąc u naszej Pani wetki, dowiedziałam się, że miała przypadki babeszji bez temperaturyZszokowany, owe przypadki również były ciężkie w zdiagnozowaniu.
W jednym z nich rano została pobrana krew i nic nie wykryto, a pies był apatyczny...natomiast pies już po południu ledwo chodził...i dopiero po południu wykryto we krwi babeszję...
Dowiedziałam się również, że w większości przypadków babeszję można wykryć z krwi z ucha, lecz czasem tam nie wychodzi i dopiero próbka z krwi obwodowej daje wynik...i na odwrót...
Strasznie się mutują te pierwotniaki...boję się co będzie za kilka lat...

Odnotowuje się też przypadki zachorowania u ludzi...maskara!!!MurZażenowany


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Aaagulka w 13.06.2012 o 23:39
czy ktoś z was stosował kiedyś SABUNOL?? ---> http://www.dermapharm.com.pl/pl/k/Sabunol

U nas kleszczy na potęgę Mur
niemalże codziennie mamy "gości" czasem udaje się zgarnąć ze trzy zanim się wpiją, ale też niestety zdarza się, że któryś się zawieruszy.
W zeszłym roku Afi na fripeksie nie miała żadnego kleszcza, w tym roku złapała nawet po kilku godzinach od zakropienia Zażenowany


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: drzaczka w 14.06.2012 o 00:26


Aga Sabunol jest kiepski i słaby to tak jakbyś wogule psa nie zakraplała(obroża tak samo beznadziejna_),stosowałam nie polecam sporo opinii o nim słyszałam od psiarzy i czytałam(Same o nieskuteczności) i nadal nie polecam!!!Wszystko tylko nie to,bo wogule nie działa,chyba,że kleszczy nie ma w pobliżu to wtedy takLOL teraz stosujemy Fypryst i jestem w miarę zadowolona jak kleszcz w nią wejdzie to od razu zdycha kupiłam tanio na allegro jakoś za 4 dychy plus przesyłka dziele strzykawka porcje,bo kupiłam dla psów 40 kg plus w pudełku są 3 pipety po podziale wychodzi na 6 razy,więc na cały sezon mniej więcejUśmiech



drzaczka2012-06-14 00:27:01
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: SaszaM w 14.06.2012 o 02:16


Cytat: Aaagulka
czy ktoś z was stosował kiedyś SABUNOL?? ---> http://www.dermapharm.com.pl/pl/k/Sabunol

U nas kleszczy na potęgę Mur
niemalże codziennie mamy "gości" czasem udaje się zgarnąć ze trzy zanim się wpiją, ale też niestety zdarza się, że któryś się zawieruszy.
W zeszłym roku Afi na fripeksie nie miała żadnego kleszcza, w tym roku złapała nawet po kilku godzinach od zakropienia Zażenowany




Z tego co wiem fiprex nie jest skuteczny od chwili zakropienia. Trzeba odczekać aż wchłonie się do warstwy tłuszczowej pod skórą zwierzęcia, a to jakiś czas trwa. Nie mam teraz opakowania od fiprexa, ale na ulotce mozna o tym przeczytac.

Edit:

Jak działa Fiprex®


           


            Produkty z linii Fiprex® eliminują większość kleszczy wgryzionych w
skórę Twojego czworonoga w ciągu 24-48 godzin od zaaplikowania,
natomiast w stosunku do pcheł obecnych i wgryzionych w skórę – działają
praktycznie natychmiastowo - zabijając je.
            Produkty z linii Fiprex® tworzą na skórze zwierzęcia warstwę
ochronną skutecznie zabezpieczając przed ponowną inwazją kleszczy do 4
tygodni oraz przed ponowną inwazją pcheł do 8 tygodni. Preparaty nie
zabezpieczają przed przyczepieniem się kleszcza do skóry zwierzęcia. Po
zabiciu kleszcze zazwyczaj spadają z psa, kota, natomiast te, które
pozostaną mogą być usunięte przez delikatne strzepnięcie.
           



SaszaM2012-06-14 02:18:15
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 14.06.2012 o 08:43

Cytat: drzaczka


kupiłam dla psów 40 kg plus w pudełku są 3 pipety po podziale wychodzi na 6 razy,więc na cały sezon mniej więcejUśmiech





Asia,otwartą pipetę powinnaś zużyć w całosci i nie przechowywać ( nie wiem czy dobrze zrozumiałam ale napisałaś,ze zakupiłaś zestaw 3ech pipet i masz je na 6x wiec taki wyciągnęłam wniosek),bo po prostu traci ona na wartości.

Baira jest drobniejsza niz 40kg wiec spokojnie możesz kupować preparaty w wersji L a nie XL.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 14.06.2012 o 09:32

Cytat: dariex
U nas Advantix działa ale musimy się zakrapiać co 3tyg,bo już dokładnie po 2 tyg i 5ciu dniach zaobserwowałam obniżone działanie preparatu i 2 kleszcze były.

Kropicie psa tylko na grzbiecie?
Ja musiałam dodatkowo zakropić psa na skórze pod kryzą,bo tam najczęsciej nam się trafiają "niespodzianki",a futro tam ma nieziemskie i znaleźć cokolwiek pod spodem,to graniczy z cudem.


Ja dawkę XL podobnie jak i ty Daria dzielę i zakraplam,mam tym środkiem zakroplone trzy psy,po miesiącu prawie mogę powiedzieć,że na dwa psiaki środek działa,a z jednego kundelka dwa kleszcze wyjęłam jednak,muszę mu coś na kleszcze innego kupić...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: MarzenaG w 14.06.2012 o 09:35
Ja od 3 miesięcy mam zakropioną Fabiolę Advantixem. Zakrapiam co 3 tygodnie, kleszcze złapała w tym czasie 3 - nieopite zostały wyciągnięte.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Barton_ w 14.06.2012 o 21:53
Czekamy na dzień słońca i bez deszczu, żeby się zakropić
Nikomu nie życzę wyciągania kleszcza psu z okolic sutka
Pisk, skowyt, szarpanie się, a kleszcz jakby się głębiej wgryzł niż na twardej skórze grzbietu


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 14.06.2012 o 22:04
Współczuję tobie i psiakowi,jest nadzieja,że jutro słoneczko wyjrzy,zakraplajcie się szybko!Uśmiech
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: DorisNina w 14.06.2012 o 22:12

Cytat: Barton_
Czekamy na dzień słońca i bez deszczu, żeby się zakropić
Nikomu nie życzę wyciągania kleszcza psu z okolic sutka
Pisk, skowyt, szarpanie się, a kleszcz jakby się głębiej wgryzł niż na twardej skórze grzbietu




Czym wyciągasz? U mnie zielonymi kleszołapkami nawet na delikatnej powiece idzie bez większych problemów. 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 14.06.2012 o 22:15
Wyciąga ręcznie...pisał już...

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 14.06.2012 o 22:15

Cytat: Barton_
Czekamy na dzień słońca i bez deszczu, żeby się zakropić
Nikomu nie życzę wyciągania kleszcza psu z okolic sutka
Pisk, skowyt, szarpanie się, a kleszcz jakby się głębiej wgryzł niż na twardej skórze grzbietu





Wyciągałam psu resztki kleszcza spod pachy,z delikatnej skory bez włosów przy pomocy igły.
Pies leżał spokojnie,czasm tylko sapnął- kwestia nauczenia psa,ze wszystko co robisz,robisz w dobrej wierze.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Barton_ w 14.06.2012 o 22:20
No to jeszcze dużo nauki i doświadczeń przede mną
I pewnie Baster musi się nauczyć tolerować moje nieudolne starania

Pocieszające jest to, że mimo iż skamlał i się szamotał, ani przez chwilę nie warknął i nie próbował mnie zębami zniechęcać


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 14.06.2012 o 22:31
Tak

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 14.06.2012 o 22:48
 
Cytat: Aaagulka
czy ktoś z was stosował kiedyś SABUNOL?? ---> http://www.dermapharm.com.pl/pl/k/Sabunol


My, ale w zeszłym roku na wiosnę. Kompletna porażka. Co dwa, trzy dni opite wielkie kleszcze, które wyciągaliśmy lub spadały same.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Marlena w 29.06.2012 o 14:50
Zaintrygowało mnie wyciąganie za pomocą igły - jak to się robi?
Ja pierwszego kleszcza Astonowi, który trafił do mnie jak miał rok wyciągałam godzinę....brak zaufaia, co Ty mi robisz itp. Po tym pierwszym razie było coraz lepiej, a odkąd wyjęłam z siusiaka mogę zrobić wszystko. Niestety nie wiem co zrobić, jak kleszcz się wbije i nie opije - często wyciągam kawałek, nie zawsze mogę wyjąć resztę. Co z takim fantem? Aston od razu próbuje sam wyjąć, jak zauważy, że coś mu się wbiło i przez to ma takie małe krwiaki głównie na łapach.

Co zrobić z pozostałym kawałkiem kleszcza?

 

 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 29.06.2012 o 15:06
Ja pisałam o wyciąganiu psu resztek tych szczęk kleszczowych za pomoca igły - to co zostało po niedokładnym usunięciu kleszcza .
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 29.06.2012 o 15:32
Wpiszcie w google: "kleszczołapki", kosztują z 10-15 zł...po co stresować tak psy i siebie...

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: luiza126 w 30.06.2012 o 13:42
Mi lepiej wyciąga się kleszcze pensetą zakupioną w sklepie wędkarskim - ma płaskie okrągłe, karbowane końce. Mam kleszczołapki ale jakoś mi nie podeszły
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 30.06.2012 o 13:45
Mnie się najlepiej wyciąga palcami.
Nabrałam już takiej wprawy,ze juz nawet nie patrzę.Na szczęscie teraz jakby kleszcze trochę odpuściły i Advantix też działa.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 30.06.2012 o 13:47
Ja ostatnio z kleszczem musiałam się rozprawić za pomocą pensety do ...regulacji brwiZszokowany,skubaniec urwał się i kleszczołapka i inne cudeńka  go już nie brały w zasięg...Hmm,każdy pomysł jest dobry,jeśli skuteczny!
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Barton_ w 30.06.2012 o 14:03
A u nas po zakropieniu ektoparem jest spokój od 2 tygodni
Dzisiaj będzie drugie zakropienie


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 30.06.2012 o 16:52
Kupiona obroża Foresto ,ciekawa jestem czy zadziała



Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: witka4 w 01.07.2012 o 16:05
Dzieki za porade! Robie co jakis czas no i dziala
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ola. w 01.07.2012 o 17:06
Whisky aktualnie bierze antybiotyki, od wczoraj przez 6 dni, czyli chyba ostatnia dawka będzie 5.07. Na dodatek na zapalenie skóry.
Dzisiaj powinnam zakropić ją Effipro (mija miesiąc od ostatniego kropienia) - kiedy mogę to zrobić, żeby było już całkowicie bezpiecznie? 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 01.07.2012 o 17:08
Myślę,ze tę kwestię powinnaś przedyskutować z wetem,bo to zależy od stanu skóry psiaka.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Marlena w 03.07.2012 o 11:57
Ja wyciągam zwykle małą pensetką (te wynalazki jakoś mi nie leżą w palcach:) )
Miałam na myśli wyciąganie resztek (mam z tym problem, jeśli jest nienapity).
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ironi_a w 10.07.2012 o 16:33
No i nas dopadly kleszcze (przynajmniej tak mi sie wydaje). Dwa dni temu przyuwazylam u Draco na lapie taka spuchnieta kulke wielkosci mniej wiecej ziarna fasoli. Na czubku bylo cos na ksztalt kleszcza, kleszczopodobnego stwora. Kleszcze delikatnie usunelam (w calosci) niestety zrobila sie paskudna rana. Wczoraj rano po spacerze zauwazylam podobna rane z tylniej lapie ponizej stawu skokowego. Po wieczornej kapieli maz zauwazyl kolejna spuchnieta gule na przedniej lapie z drobniutkim ala kleszczem (doslownie wielkosci glowki od mrowki). Psy nie bylo zakropione, bo wczesniej u nas sie kleszcze nie pojawialy. Regularnie dostaja czosnek. U Scouta kleszczy nie znalazlam, to Draco przez ostatnie dwa dni ciagle cos przynosi (jesli to sa w ogole kleszcze).

Moje pytanie to czy u waszych psow pojawia sie taka opuchlizna przy ugryzieniu kleszcza? Wszystkie psy ktore mialam wczesniej nie mialy takich spuchniec w miejscach ugryzien, nie mowiac juz o ranach. 
Te dwie pierwsze wygladaja naprawde paskudnie, ta z wczoraj wieczorem wyglada ok ale ciagle spuchnieta twarda gula... 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 10.07.2012 o 16:40
Niestety,u mojego psa też tak wyglądają rany po ukłuciu kleszcza...Dobrze jest je przemywać spirytusem,a potem rivanolem,a na opuchliznę zimny okład przyłożyć...I dalsza obserwacja wskazana,bo jeśli rana się ślimaczy,jednak wet i antybiotyk potrzebny.Uśmiech
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: DorisNina w 10.07.2012 o 20:36
U mojej jest podobnie z tym, że nie w każdym miejscu ugryzienia tworzą się takie duże czerwone zgrubienia. Najgorzej jest chyba w okolicy przednich łap, potem na głowie. I to pomimo stosowania preparatów które niestety najczęściej nie działają.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 10.07.2012 o 21:00

Cytat: Ironi_a

Moje pytanie to czy u waszych psow pojawia sie taka opuchlizna przy ugryzieniu kleszcza? Wszystkie psy ktore mialam wczesniej nie mialy takich spuchniec w miejscach ugryzien, nie mowiac juz o ranach. 
Te dwie pierwsze wygladaja naprawde paskudnie, ta z wczoraj wieczorem wyglada ok ale ciagle spuchnieta twarda gula... 
ostatnio u mojej pojawiło się coś takiego - dostała zastrzyk przeciwświądowy

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Aaagulka w 11.07.2012 o 09:02
Po tygodniu od zakropienia mogę już chyba stwierdzić, ze u nas ADVANTIX działa Jupi
Kleszczy było na potęgę, a od tygodnia ZERO Jupi


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: DorisNina w 11.07.2012 o 11:26

Cytat: Aaagulka
Po tygodniu od zakropienia mogę już chyba stwierdzić, ze u nas ADVANTIX działa Jupi
Kleszczy było na potęgę, a od tygodnia ZERO Jupi




Życzę aby faktycznie działał. U nas niestety jak normalnie kleszczy suczydło łapie masę to przy upałach zbiera sporadycznie raz na parę dni. Zasługi preparatów w tym niestety nie ma żadnej.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 11.07.2012 o 11:29
Teraz mamy chwilowy przestój...z uwagi na pogodę...

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Aaagulka w 11.07.2012 o 12:33
u nas nawet w taką pogodę gnojki się wpijały Bejsbol

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: daderma w 11.07.2012 o 17:48
To znaczy że jak jest tak cholernie gorąco to kleszcze się nie czepiają?
pozdrawiam
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: DorisNina w 11.07.2012 o 18:31

Cytat: daderma
To znaczy że jak jest tak cholernie gorąco to kleszcze się nie czepiają?
pozdrawiam


U nas wygląda na to, że tak. W tamtym roku w lipcu i sierpniu było podobnie.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Barton_ w 11.07.2012 o 18:58
W upalne dni, kleszcze są mniej aktywne
Znalazłem coś takiego
http://ulubiency.wp.pl/kat,89794,title,W-upaly-kleszcze-mniej-niebezpieczne,wid,12472998,wiadomosc.html?ticaid=1ec9a#czytajdalej
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 11.07.2012 o 20:08

Cytat: DorisNina
U mojej jest podobnie z tym, że nie w każdym miejscu ugryzienia tworzą się takie duże czerwone zgrubienia. Najgorzej jest chyba w okolicy przednich łap, potem na głowie. I to pomimo stosowania preparatów które niestety najczęściej nie działają.



Takie gule i moja miała...nie smarowałam niczym, same zeszły , choć troszkę to trwało Zażenowany 
U mnie na razie spokój, ale jak piszecie...chyba z powodu upałów...więc niech tak będzie do września Taniec
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: DorisNina w 11.07.2012 o 21:59

Cytat: sylwiaczek

Cytat: DorisNina
U mojej jest podobnie z tym, że nie w każdym miejscu ugryzienia tworzą się takie duże czerwone zgrubienia. Najgorzej jest chyba w okolicy przednich łap, potem na głowie. I to pomimo stosowania preparatów które niestety najczęściej nie działają.



Takie gule i moja miała...nie smarowałam niczym, same zeszły , choć troszkę to trwało Zażenowany 
U mnie na razie spokój, ale jak piszecie...chyba z powodu upałów...więc niech tak będzie do września Taniec


Ja też nie smarowałam niczym ale obserwowałam. Pisząc o preparatach miałam na myśli kropelki antykleszczowe, nie działające niestety.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 11.07.2012 o 22:09
Rozumiem Tak   zejdą ...troszkę to musi potrwać ...choć mnie też to niepokoiło Mądrala i wkurzało ...bo co mizianko to już pod palcem czułam Mur

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 11.07.2012 o 22:47

Cytat: sylwiaczek

Cytat: DorisNina
U mojej jest podobnie z tym, że nie w każdym miejscu ugryzienia tworzą się takie duże czerwone zgrubienia. Najgorzej jest chyba w okolicy przednich łap, potem na głowie. I to pomimo stosowania preparatów które niestety najczęściej nie działają.



Takie gule i moja miała...nie smarowałam niczym, same zeszły , choć troszkę to trwało Zażenowany 
U mnie na razie spokój, ale jak piszecie...chyba z powodu upałów...więc niech tak będzie do września Taniec


Cwaniakowi ostatnio po ukąszeniu kleszcza góra się zrobiła na 5,6 cm,aż sina,tak jeszcze nigdy nie było...Byłam przerażona,nawet do weta myślałam się udać,ale telefonicznie poradził mi smarować to miejsce spirytusem i rivanolem na przemian.Na drugi dzień prawie śladu nie było,więc chyba i warto te rany czymś potraktować,bo psina szybciej się wykaraska...Uśmiech
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: pieskowo.pl w 20.07.2012 o 17:55
Ja swoim psiakom zakupiłam obroże przeciw kleszczom i  pchłom Foresto. Działają przez 8 miesięcy, jak dotąd są na tyle skuteczne, że nie zaobserwowałam żadnych intruzów, a dodam, że chodzę na spacery w wysokie trawy i chaszcze...Na moim terenie - mazowieckie prowadzono podobno badania skuteczności dotychczasowych środków w postaci płynu znanej firmy, który aplikuje się na karku zwierzęcia, jak się okazało kleszcze uodporniły się na ten specyfik...Dlatego na podstawie opinii badacza - mojej pani weterynarz zaopatrzyłam psy w obroże i na razie jest ok. 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Nesa w 29.08.2012 o 22:23

Cytat: beta46

Cytat: sylwiaczek

Cytat: DorisNina
U mojej jest podobnie z tym, że nie w każdym miejscu ugryzienia tworzą się takie duże czerwone zgrubienia. Najgorzej jest chyba w okolicy przednich łap, potem na głowie. I to pomimo stosowania preparatów które niestety najczęściej nie działają.



Takie gule i moja miała...nie smarowałam niczym, same zeszły , choć troszkę to trwało Zażenowany 
U mnie na razie spokój, ale jak piszecie...chyba z powodu upałów...więc niech tak będzie do września Taniec


Cwaniakowi ostatnio po ukąszeniu kleszcza góra się zrobiła na 5,6 cm,aż sina,tak jeszcze nigdy nie było...Byłam przerażona,nawet do weta myślałam się udać,ale telefonicznie poradził mi smarować to miejsce spirytusem i rivanolem na przemian.Na drugi dzień prawie śladu nie było,więc chyba i warto te rany czymś potraktować,bo psina szybciej się wykaraska...Uśmiech


u mojej suni ,jakiś czas po ukąszeniu kleszcza w uchu(ok.1, 5tyg.temu) zobaczyłam taką gulę ok.1 cm ,spanikowana od razu do weta bo to jej pierwszy kleszcz i wyczytałam ,że takie gule to mogą być objawy boleriozy...wet kazał przemywać wodą utlenioną( i obserować czy robi się wielka kulka) bo poza gulą sunia  jest w super formie ...przemywam to już 3ci dzień,ale się nie zmniejsza(nie zwiększa się oczywiście) po zakropleniu jest obwódka czerwona, potem już w kolorze ucha...Wy długo czekaliście aż to się zagoi?
Zakropiłam ją (sunia DON,o baaardzo gęstym futrze) 2 dni temu fiprexem,ale nadal się drapie...czy to oznacza,że on nie działa i dalej może mieć pchłę zarażoną od zapchlonego psa sąsiada?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 29.08.2012 o 22:34
U nas zawsze się sprawdzał w takiej chwili spirytus,jeśli nie masz akurat,to nawet denaturatem przemyj rankę...i troszkę to trwa,3 do 5 dniPłacz,niestety!Co do drugiego problemu,te środki,hmm,działają na jednego psa albo i nie,ja bym powtórzyła znowu za jakiś czas...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anna187 w 29.08.2012 o 22:36
Ja polecam preparat Exspot firmy Schering, kupowany u weterynarza. Zero pcheł i kleszczy pomimo spacerów gdzie niechcianego towarzystwa jest pełno.Do tego Borys alergik jest uczulony na pozostałe preparaty. A ten jest rewelacyjny!!!
Ania i Borys

 



Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 29.08.2012 o 22:46

Cytat: anna187
Ja polecam preparat Exspot firmy Schering, kupowany u weterynarza. Zero pcheł i kleszczy pomimo spacerów gdzie niechcianego towarzystwa jest pełno.Do tego Borys alergik jest uczulony na pozostałe preparaty. A ten jest rewelacyjny!!!
Ania i Borys

 




Aniu,uwaga,on uczula,polecam lekturę wątku Ninki na PSP...Płacz
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Nesa w 29.08.2012 o 22:47


Cytat: beta46
U nas zawsze się sprawdzał w takiej chwili spirytus,jeśli nie masz akurat,to nawet denaturatem przemyj rankę...i troszkę to trwa,3 do 5 dniPłacz,niestety!Co do drugiego problemu,te środki,hmm,działają na jednego psa albo i nie,ja bym powtórzyła znowu za jakiś czas...


mam nadzieję,że to zejdzie....bo martwię się...to jeszcze maleństwo...ma dopiero 5 mies. a bolerioza u psów łapie stawy....które wiadomo jej dopiero rosną...Płacz A rankę przemywam wodą utlenioną jak zalecił wet.


Nesa2012-08-29 22:48:26
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: DorisNina w 29.08.2012 o 23:30

Mój wet kiedyś mówił że jak będzie rumień się dłużej utrzymywał to trzeba będzie podać jakieś leki. Na szczęście zawsze zmiany ustępowały, w bardziej delikatnych miejscach dłużej ale po paru dniach nie powinno być już nic niepokojącego. Tez bardziej byłabym za spirytusem niż wodą utlenioną.
Codo pcheł to wydaje mi się że na nie te preparaty powinny działać ale psinka może się jeszcze trochę i potem drapać, pomimo że pchliska już będą wytrute.

Jeśli to taki młodziutki piesek to ja ze swojej strony zdecydowanie odradzam Exspot bo tak jak Beata wspomniała wyżej u mojej suki skutki jego zastosowania były okropne.
Może spróbuj ten najnowszy preparat Certifect? U nas to na część przynajmniej kleszczy działa bo pozostałe preparaty to już w ogóle.    


DorisNina2012-08-29 23:31:50
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anna187 w 30.08.2012 o 09:02
Borysa akurat nie uczula, natomiast uczulają wszystkie inne preparaty, które są na rynku. przy Frontlainie Borys przynosił kleszcze regularnie, obroża Bayera tez nam się nie sprawdziła. A teraz chociaż z kleszczami mamy święty spokój.Cwaniaczek
Ale będę czujna
pozdrawiam
Ania


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Nesa w 01.09.2012 o 20:57
U tej mojej suni,ta gula jakby minimalnie napuchła i dziś kawałek jakby pękł(nie było mnie wtedy w domu) gdy to przetarłam sączyło się trochę krwii,tak ogólnie to dalej jest tak jakby przyschnięty biały guzek ,tylko z boku taki mikrouraz się zrobił.... w pon jedziemy do weta...sunia zachowuje się jak normalny pies,je,pije, ma zachowanie jak zawsze do tej pory...
Jeszcze mam takie pytanie co polecacie na te 2 mies.(wrzesień i pażdziernik) ciepłe jeszcze na kleszcze dla DONki,która ma dużo sierści,lubi chodzić po zaroślach i chlapać się w wodzie?Co  dobre, najlepsze?


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: monikach w 01.09.2012 o 21:55
Z inf. naszego weta, za 2-3 tyg max nastąpi eskalacja problemu  kleszczowego, więc pamiętajmy po naszej stronie Wisły o zabezpieczeniach. A ogólnie póki powyżej +4  kleszcze grasują. 
U nas w zagłebiu kleszczowym sprawdza się na zmianę fiprex z advantixem, przez cały sezon, tfu tfu- 2 kleszcze.  
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: matowe w 05.01.2013 o 21:32
Witam, jestem ciekaw jakich kropel przeciwpchelnych używacie aby uchronić swoich pupili przed inwazją pcheł, kleszczy. Ja stosuję Frontline, ale może jest coś jeszcze lepszego...Hmm Mówcie co się u Was sprawdziło, co stosujecie. Interesują mnie jedynie krople. W końcu już niedługo sezon Język
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marcinpow w 05.01.2013 o 21:45
My stosujemy Fiprex-na naszym psie działa najlepiej ,raz zastosowalismy Advantix i niestety po tygodniu znalazłem kleszcza.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 05.01.2013 o 21:46
Od dawna istnieją już tematy o środkach przeciwkleszczowych i p-pchelnych. Warto poszukać, zanim założy się własny temat Cwaniaczek Wystarczy w wyszukiwarce wpisać słowo KLESZCZE.
Zobacz choćby tu - 53 strony wiedzy:
http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=10746&KW=kleszcze&PN=53


gosiaczek13132013-01-05 21:53:08
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: matowe w 05.01.2013 o 23:41
O! Przepraszam bardzo Uśmiech trochę przejrzałem tematów ale w wyszukiwarce wpisywałem inne rzeczy i tego co chciałem mi nie znalazło. Obowiązkowo przeczytam tamten temat a w moim może także dowiem się czegoś ciekawego Uśmiech
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: maguta w 06.01.2013 o 10:51
Ja powiem tak : ze najbezpieczniejsze dla psa sa preparaty z Fipronilem, a najskuteczniejsze na kleszcze z Amitraza (ktora niestety bardzo czesto uczula) 
Z Fipronielm : Frontline, Fiprex, Effipro
Z Amitraza: obroża preventic czy Certifect (takie kombo ma 3 substancje i jest b.skuteczny min. amitraze i fipronil)
Co z moich doswiadczen: obroża Kiltix- moj pies mial ja na szyi 2-3tyg i wyjelam mu napitego kleszzcza z okolic karku, nowa obroża Foresto znam ja z opinii znajomych na ich psach sie nie sprawdzila. Obroża Preventic najskuteczniejsza (zadnego kleszcza) ale moj pies w jednym z sezonow dostal na nia uczulenia.
Obroze sa malo skuteczne u psow mieszkajacych na zewnatrz bo nie sa wodoodporne z wyjatkiem Foresto.
Co do preparatow to pewnnie zalezy indywidulanie od osobnika ale Fiprex ma kiepska substancje ktora ma za za zadanie dystrybucje srodka po ciele psa mimo, ze porownywany jest do Frontline (on ma duzo lepsza) ale i to zalezy od partii i konkretnego przypadku.
Skutecznym rozwiazaniem jest srodek dla koni (koni sie poci trzeba go pryskac czesto pies nie i wystarcza raz na 2 tygdonie) sama stosowalam i znajomi tez sprawdzal sie super i starcza na bardzo dlugo 
http://www.sprzetjezdziecki.com/absorbine-ultrashield-brand-fly-repellent-946-ml-p-740.html

maguta2013-01-06 10:55:29
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 06.01.2013 o 11:18
Cytat: maguta
Skutecznym rozwiazaniem jest srodek dla koni (koni sie poci trzeba go pryskac czesto pies nie i wystarcza raz na 2 tygdonie) sama stosowalam i znajomi tez sprawdzal sie super i starcza na bardzo dlugo 
http://www.sprzetjezdziecki.com/absorbine-ultrashield-brand-fly-repellent-946-ml-p-740.html


Tylko że w opisie tego środka jest uwaga, by nie stosować bezpośrednio na zwierzeta... Hmm

Nam też się Fiprex nie sprawdził, za to Effipro świetnie! Zarówno dla psa jak i dla kota. Na Effipro przerzuciłam się z Advantixa, gdy ten zaczął zawodzić...



gosiaczek13132013-01-06 11:21:01
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: maguta w 06.01.2013 o 11:27
Cytat: gosiaczek1313
Cytat: maguta
Skutecznym rozwiazaniem jest srodek dla koni (koni sie poci trzeba go pryskac czesto pies nie i wystarcza raz na 2 tygdonie) sama stosowalam i znajomi tez sprawdzal sie super i starcza na bardzo dlugo 
http://www.sprzetjezdziecki.com/absorbine-ultrashield-brand-fly-repellent-946-ml-p-740.html


Tylko że w opisie tego środka jest uwaga, by nie stosować bezpośrednio na zwierzeta... Hmm

Nam też się Fiprex nie sprawdził, za to Effipro świetnie! Zarówno dla psa jak i dla kota. Na Effipro przerzuciłam się z Advantixa, gdy ten zaczął zawodzić...





No to bardzo dziwne bo na mojej ulotce ktora dostalam w przesylce bylo jasno napisane ze mozna stosowac u koni i psów przy czym u psów wystarczy raz na 2 tygodnie bylo tylko zaznaczone, ze nie wolno u kotów.
Ciekawe faktycznie... jak odstraszyc pchly czy komary - moze po jakis skargach umieszczono taka informacje bo jak by nie bylo preparat jest dosc toksyczny aczkolwiek u moich psow (alergikow) i znajomych nie wywołal zauważalnych zmian po zastosowaniu. Hmm...

o mniej wiecej znalazlam taka instrukcje
 http://www.pasze.sklep.pl/absorbine-ultra-shield.html
ze ma lanoline i aloes i filtry UV

maguta2013-01-06 11:31:09
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 06.01.2013 o 11:47
No niezłe - dwie różne ulotki tego samego produktu!!! Zszokowany
To, że nie wolno bezpośrednio na zwierzęta, przeczytałam właśnie z tego pierwszego linku, który podałaś:
http://www.sprzetjezdziecki.com/absorbine-ultrashield-brand-fly-repellent-946-ml-p-740.html

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: luiza126 w 06.01.2013 o 14:39
Dobrze, że temat wraca bo jak będzie nadal tak ciepło to te gnojki się pojawią więc czas pomyśleć o zakupie obroży lub innych środków.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: maguta w 06.01.2013 o 14:46
Cytat: gosiaczek1313
No niezłe - dwie różne ulotki tego samego produktu!!! Zszokowany
To, że nie wolno bezpośrednio na zwierzęta, przeczytałam właśnie z tego pierwszego linku, który podałaś:
http://www.sprzetjezdziecki.com/absorbine-ultrashield-brand-fly-repellent-946-ml-p-740.html


Moze poprostu na tej konkretnej stronie cos pomylili- wstawilam linka tylko pogladowo nie czytajac nawet opisu. Mysle ze mogli cos w tym sklepie pomylic bo jest duzo rodzajów tego preparatu i chyba nie wszystkie sa do stosowania bezposrednio na skore, a wiem ze ten wymieniony tak :)
Co by nie było jest bardzo skuteczny w działaniu , polecali mi go kiedyś znajomi zajmujący sie pasieniem, a w tym sporcie maja z kleszczami spory problem i podobno sie super sprawdzal, wyprobowalam i faktycznie jest genialny i do tego idelany dla psow z alergiami czy urazami skóry gdzie dystrybucja środka jest zaburzona i pozostaja tylko wcierki.

maguta2013-01-06 14:51:04
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 06.01.2013 o 15:50
 
Cytat: luiza126
Dobrze, że temat wraca bo jak będzie nadal tak ciepło to te gnojki się pojawią więc czas pomyśleć o zakupie obroży lub innych środków.


A ja swoje psy chronie non stop. Co prawda przy mrozach lekkich wydluzam czas kropienia maksymalnie jak sie da;)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 06.01.2013 o 15:51
 
Cytat: luiza126
Dobrze, że temat wraca bo jak będzie nadal tak ciepło to te gnojki się pojawią więc czas pomyśleć o zakupie obroży lub innych środków.


A ja swoje psy chronie non stop. Co prawda przy mrozach lekkich wydluzam czas kropienia maksymalnie jak sie da;)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: prowider w 20.02.2013 o 14:07
Maguta a czy ten środek jest wodoodporny?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Toscana w 02.03.2013 o 23:28
U nas, już na drugim psie, bardzo dobrze sparawdza się Advantix. Kupiłam dzisiaj 8 sztuk, na cały sezon, w wydaje mi się niezłej cenie, wychodzi po niecałe 19 zeta za tubeczkę (u weta w gabinecie kupowałam za ponad 30Zły) - jeśli ktoś jest zainteresowany, szukajcie na All, cena 74,50 za 4 sztuki, sprzedaje lecznica weterynaryjna z Krk. Sprawdzeni - kupowałam u nich już w ub. roku, również Arthroflex 500ml mają w niezłej cenie. 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 02.03.2013 o 23:30
U nas sezon kleszczowy Otwarty Zły wet już u jakiegoś futerka wyciągał  Zły  
Dziewczynki już od 3 tyg zakroplone Effipro ....u Romki się sprawdzał, zobaczymy na Torince Tak
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 02.03.2013 o 23:32
Mnie w zeszłym roku - właśnie w Krk - Advantix zawiódł (choć wcześniej przez długi okres działał świetnie). ŁApaliśmy kleszcza za kleszczem Zażenowany Przeszłam w lecie na Effipro i od tej pory nie widziałam kleszcza. Na Burej Effipro-kot sprawdza się rewelacyjnie od 2 lat! Effipro jest jednym z najtańszych środków. Podobno od fiprexu różni się tylko kompozycją zapachową, a jednak fiprex spisywał się nam najgoszej ze wszystkich środków - zarówno u psicy jak i u kici.


gosiaczek13132013-03-02 23:36:10
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Toscana w 02.03.2013 o 23:44
No widzisz, ja o istnieniu Effipro dowiedzialam się z forumNieśmiały, ale widzę, że sporo osób chwali. Na razie jednak nie będę zmieniać, skoro nam się Advantix, odpukać, sprawdza. Jak, tfu, tfu, przestanie, to sprawdzę Effipro (wolałabym jednak nieCwaniaczek). Natomiast porażką w naszym przypadku był Frontline, do tego na pewno nie wrócę. 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 02.03.2013 o 23:47
My kupujemy jak rok temu Adantix.Mam nadzieje,ze i w tym roku będzie rownie skuteczny.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: daderma w 03.03.2013 o 00:16
 Trudno mi było uwierzyć że kleszcze już są.Wczoraj złapałem na sobie.
Zastanawiam się : obroża czy kropelki Zażenowany
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: 14ruda w 03.03.2013 o 00:19
U nas na zachodzie kleszcze "lajtowe",ale pierwszy raz miałam spokój od maja do zimy z obrożą Foresto. pies mieszka przy lesie,więc codziennie jest tam i na łąkach,pojechała w tej obroży nad morze.Tam po lasach też hasała a tam tabliczki "Uwaga kleszcze".Nie złapała nic.Do maja na kroplach miała chyba z 10.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: tomek8104192 w 03.03.2013 o 09:14
Witam co radzicie dobrego kleszcze ?? jaka obroża?

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 03.03.2013 o 12:14
Tomek,tu masz 54ro stronicowy temat nt tego kto co poleca na kleszcze Uśmiech
Zachęcam do poczytania Uśmiech
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Elwira1992 w 03.03.2013 o 15:47
 u nas sprawdzają się krople friprex od zawsze stosujemy i nie narzekamyUśmiechkleszczaki usychają Szeroki uśmiech
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 03.03.2013 o 15:56
a ja znowu kupie foresto. W zeszlym sezonie sie sprawdzilo :) No i wychodzi taniej przy dwoch psach niz comiesieczne zakrapianie ;p
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: RobeK w 03.03.2013 o 17:46
Jedna moja rada :

NIE  SMARUJCIE  WBITEGO  KLESZCZA  ŻADNYM  SPIRYTUSEM  CZY  KREMEM  CZY  OLEJEM !!!

Kleszcze oddychają odwłokiem więc z powodu braku dostępu powietrza po prostu się duszą  I  ZACZYNAJA  WTEDY  ŻYGAĆ !!! - Pisząc bez ogródek
A wymiociny kleszcza zawierają 100xwięcej bakterii niż jego ślina, w trakcie wgryzania.
U człowieka następstwem jest bolerioza a u psa zapalenie stawów czy inne cholerstwo.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Fahra w 03.03.2013 o 17:57
Prac -tic...sprawdzil nam sie super w zeszlym roku.poza tym dziala nie na bazie substancji porazajacych uklad nerwowy...dla mnie to wazne...Nieśmiały
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Portosowa w 03.03.2013 o 18:41
Oba moje futra mają obroże Kiltexa, nie wiem jak się sprawdzi na Orinie, ale Portos całe lato i jesień biegał w jednej (działają ponoć do 9 miesięcy) codziennie po lesie, i nie znalazłam żadnego kleszcza. Poprzednio były próby z kropelkami, lepszymi i gorszymi, ale na razie obroża mi się sprawdza i przy niej zostaniemy.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: monikach w 03.03.2013 o 19:17
My jako, że w najobfitszej w bebeszje okolicy, już zaczeliśmy sezon zakraplania. Sprawdził się w poprzednim więc kontynuujemy Advantix , na przemian z Bepharem będzie.  
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: 14ruda w 03.03.2013 o 20:56
Stosował ktoś krople Advocate?
edit:wreszcie mi coś wynalazło na ten temat.Na innym forum piszą,że stosują go na kleszcze.Ulotka niestety mi się nie otwiera.
14ruda2013-03-03 20:59:06
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 03.03.2013 o 21:03
Advocate nie jest preparatem p/kleszczowym.
Advocate jest preparatem przeciwpasożytniczym leczniczym a nie zapobiegawczym.
Stosuje się go w inwazji pcheł ale także w leczeniu świeżbowca,nużeńca czy zakażeń oblencami.

Ulotka się otwiera,proszę  klik!

dariex2013-03-03 21:05:05
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 04.03.2013 o 08:49
kiltix dziala 6-7 miesiecy chyba i nie jest wodoodporny. Foresto dziala dluzej i jest wodoodporne.

Ja tam kropie caly czas. Jesli sciagam obroze bo sa juz zuzyte- to kropie. Czasem jak zima dluuugo trzyma to przedluzam czas do zakropienia. Do 2 tyg kupie znowu foresto. Pozniej jakies kropelki zeby miec na czas jesien-zima.

Kurcze! Koty! Dla nich musze zrobic zapas kropelek. Bo obrozy im nie zaloze ze wzgledu na bezpieczenstwo. Niby male psie foresto pasuje na kota. Ale jak sie je zalozy a kot bedzie lazl pod plotem czy zawisnie na galazce.. To bedzie sobie wisial :( I po co mi byly te mruczki? ;)

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: KrystynaMaria w 04.03.2013 o 14:03
Nasza poprzednia suka była zabezpieczana od zawsze obrożą Kiltix. Złapała  jednak zakażonego kleszcza i .....babeszjozę :(.  Było ciężko......Nasz ówczesny wet powiedział, żeby zabezpieczać podwójnie. Od tego czasu, stosujemy Fiprex spray co 2 miesiące od wczesnej wiosny do pierwszych śniegów i tanią obrożę chemiczną  np Pess(kiedyś była z propoksurem, ale wycofano go ) lub  Max z permetryną  - zmienianą co 3 miesiące - na stałe. Póki co - działa(już na kolejnej psicy) - odpukać Cwaniaczek.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: aannee99 w 06.03.2013 o 12:12

A co najlepsze będzie dla szczeniaka?. Krople czy obroża?. Znalazłam na All obroże, w opisie w niektórych napisane jest, że do stosowania powyżej 3 miesiąca życia.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: 14ruda w 06.03.2013 o 18:19
Ania kupuj.Amisza chodziła za mną,nastawiała szyję do miziania to miziam.I wymiziałam 2 kleszcze.
Złapane dzisiaj,bo jeszcze malutkie i nie zdążyły się dobrze wkręcić.Zły
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Aaagulka w 06.03.2013 o 18:41
Afera kilka dni temu po spacerze dyszała masakrycznie i zaczęłam szukać intruza od razu, bo u nas to był zawsze objaw kleszcza Ermm Nie mogłam znaleźć w tym gęstym futrze, bo Aferka przez to, że większość czasu spędzała w tym roku na dworze mocno się ofutrzyła Skołowany Wacek i bez zastanowienia otworzyłam szafkę i wyjęłam komplet dla wszystkich fipreksu

Aaagulka2013-03-06 18:42:55
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: kulik w 06.03.2013 o 19:04
Ja w ubiegłym roku kupiłam pierwszy raz obrożę Foresto i cały sezon minął spokojnie bez kleszczy. Przy poprzednich specyfikach zdażały się bestie, więc zaraz zamawiałam na ten sezon znowu Foresto 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: 14ruda w 06.03.2013 o 19:11
Foresto u nas zdało egzamin na 6!Tak 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: daderma w 07.03.2013 o 20:19
Teraz z Rocka wyciągnąłem kleszcza.
Już był ,,podpity" Zły
pozdrawiam
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kazaron w 07.03.2013 o 23:08
ło MatkoZszokowany....już??
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: daderma w 08.03.2013 o 12:51
No kurcze- gdybym nie widział to bym nie uwierzyłCwaniaczek
Dziś też wyciągnąłem ,ale był ledwo  wczepiony.W tym roku to widać jakieś mutantyZły
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ZzzT w 08.03.2013 o 14:55
Niestety kleszcze już atakują, żona ze spaceru wróciła z 4 sztukami na spodniach - psy naszczęście nic nie przyniosły :)
Wystarczyło kilka ciepłych dni....
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: layla w 08.03.2013 o 15:28
już? zobaczymy jutro... my jeszcze nic nie zauważyliśmy.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Julia2011 w 08.03.2013 o 15:35
Na wybrzeżu jeszcze jest spokojnie z kleszczami pojawiają się około kwietnia, no a na południu zawsze macie cieplej to i kleszcze szybciej się budzą
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: aannee99 w 10.03.2013 o 11:08

Zamówiłam wczoraj futrzastym obroże Kiltix, trzeba się przygotować na kleszczuchy Uśmiech
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 10.03.2013 o 11:51
a ja wlasnie zamowilam foresto. Dluzej dziala i jest "wodoodporna". Kociatym zamowilam fypryst.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 10.03.2013 o 11:52
Wczoraj u Romki pełzał po szyi Zły  oczywiście były już od lutego obydwie zakroplone , wczoraj już powtórka z Effipro i tak pewnie do października -listopad Skołowany Wacek 
Udało mi się na all kupić jedną ampułkę za 12zł, a że sprawdzone to zakupione więcej sztuk...bo już wszystko razy dwa Cwaniaczek
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 10.03.2013 o 11:54
Ja dodatkowo prócz Advantix'u zakupię obrożę Preventic. Tak jakoś mi się zdaje,ze skoro już pełzają,to ten rok może byc niezły Zażenowany
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 10.03.2013 o 14:57
juz marzec...  kiedys zlapalismy kleszczory w srodku zimy...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 10.03.2013 o 15:07
Czy nie jest za dużo tego wszystkiego...krople...obroża??? Hmm 
Mam inne zabawne skojarzenia heheheh no ale.....życie Nieśmiały
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 10.03.2013 o 15:15
No w zeszłym roku to ja pamiętam jak przed Bożym Narodzeniem te mendy szalały,bo bylo sporo na plusie.
Ale co roku są bardziej zjadliwe,wiec wole dmuchac na zimne,bo co prawda u nas babeszki niby nie ma ale lepiej zabezpieczyć się za bardzo niz pozniej płakać.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 10.03.2013 o 15:29
ale obroza plus krople nie daja gwarancji, ze maly gad sie nie wkreci w psa...

p.s. podwojne zabezpieczenie stosowala bym dopiero gdy "w pojedynke" srodek nie daje sobie rady.


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 10.03.2013 o 15:31
Gwarancja będzie wtedy,kiedy psa opakuję w folię próżniową i w maskę tlenową Cwaniaczek

W zeszłym roku musieliśmy wykonywać badania na choroby odkleszczowe,gdyż środki działały albo i nie - patrz moja wypowiedź wyżej.
Dlatego będę stosować zabezpiecznie podwójne.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 10.03.2013 o 15:32
To mam takie pytanko, czy kiedy futro ma obrożę , po każdym mizianku (styczności obroży z ręką ) muszę ręce myć??? Hmm  
Bo jeżeli Tak, to upierdliwe przy moich dzieciach , które non  stop dotykają dziewczynki Nieśmiały
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 10.03.2013 o 16:49
ja dotykam, rak nie myje za kazdym razem i zyje :) Jak zamowilas kiltixa to pamietaj o rozciagnieciu go. Nie mocz go=bez plywania w tej obrozy. Co jakis czas dobrze go przetrzec wilgotna szmatka i znowu rozciagnac.


Dlatego biore foresto bo mniej upierdliwe w obsludze a i zmoczyc mozna :)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 10.03.2013 o 18:13
Nie,nie, zamówiłam krople Effipro po 12łzł , wiem, że finansowo na dwie suki to drogo ale.....jakoś nie widzę się z obrożami . My może jesteśmy "odporni" na mycie rąk ale moje dzieciaki co chwila głaszczą psy, potem już ręce w buzi : bo jedzą , bo coś dłubią , nie mam bzika na punkcie higieny ale... może w przyszłym roku , zakupie obroże Cwaniaczek
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: 14ruda w 10.03.2013 o 19:38
Cytat: marmara_19

Dlatego biore foresto bo mniej upierdliwe w obsludze a i zmoczyc mozna :)
Ja do Foresto dostałam jeszcze takie plastikowe odblaski -nazywam to kierunkowskazyLOL

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: daderma w 10.03.2013 o 19:59
Dziś wieczorem wyciągnąłem dwa napite kleszcze  Rocka Zły
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Julia2011 w 10.03.2013 o 20:06
Cytat: daderma
Dziś wieczorem wyciągnąłem dwa napite kleszcze  Rocka Zły


Kurcze niesamowite no ale na południu macie cieplej, na wybrzeżu sypie śnieg i jest -5 stopni mrozu, wieje zimny wiatr, więc kleszcze zdecydowanie śpią Nieśmiały
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 10.03.2013 o 20:08
Nie wiem czy śpią , ale u nas wczoraj było -2 i Romka miała kleszcza Zły  łaził co prawda ale....był Zażenowany
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Julia2011 w 10.03.2013 o 20:13
Cytat: sylwiaczek
Nie wiem czy śpią , ale u nas wczoraj było -2 i Romka miała kleszcza Zły  łaził co prawda ale....był Zażenowany


Czyli muszę już kupić kropelki skoro u Was przy -2 jakiś skubaniec się znalazł Zszokowany
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 10.03.2013 o 20:40
Ba!! mamy nawet już w biurze komary Zły   zaczyna się Mur
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: aannee99 w 10.03.2013 o 20:54
Cytat: marmara_19
a ja wlasnie zamowilam foresto. Dluzej dziala i jest "wodoodporna". Kociatym zamowilam fypryst.

 
O ile dłużej działa? Miesiąc?.
Hmm, no mi nie przeszkadza akurat to, że Kiltix nie jest wodoodporną obrożą Uśmiech
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 10.03.2013 o 20:55
No kochana...jak przyjedziecie na mazury...to będzie przeszkadzać hehehehe Język  

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: aannee99 w 10.03.2013 o 20:57

Sylwia Hmm, no tak ale .. spoko, zdejmiemy, wysuszymy się ... no damy radę LOL
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 10.03.2013 o 21:12
foresto sie nie "sypie" tak jak kiltix;p Jest mniej klopotliwy w obsludze i nie wyglada brzydko gdy sie wybrudzi ;)

p.s. a na czas plywania tez sciagam psu obroze- zeby nie trul zyjatek wodnych.

No a kiltix w ktoryms momencie przestal super dzialac. Wiec probujemy znowu z foresto i tyle :)marmara_192013-03-10 21:13:49
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 10.03.2013 o 21:16
Na jak długi okres wystarcza Foresto?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: 14ruda w 10.03.2013 o 21:18
W tamtym roku Foresto założyłam w maju i ściągnęłam w listopadzie.Zero kleszcza.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: aannee99 w 10.03.2013 o 21:20

No, no .. bo zaraz zacznę żałować, że zamówiłam Kiltixa, a nie Foresto LOL
 
 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: 14ruda w 10.03.2013 o 21:22
Na każdego psa działa coś innego.Ja Foresto kupiłam po namowie weta kiedy podczas szczepienia wyciągnął 2 kleszcze.Nic wcześniej nie czytałam o tej obrozy.Byłam przy kasie akurat to mnie namówiłLOL.I się okazało,że wybór był dobry.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: aannee99 w 10.03.2013 o 21:24

Luna Kiltixa miała już, kleszczorów nie łapała wtedy. Mam nadzieję, że teraz Kiltix będzie chronił prawidłowo i Lunę i Gajkę. Jeśli jednak ( tfuuuuuuuuu ) nie, to będziemy próbować coś innego Uśmiech

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ola. w 11.03.2013 o 12:35
Ja w zeszłym roku postawiłam na Effipro i obrożę biologiczną. Ale Efiipro o tyle do niczego, że Whisky latem codziennie się kąpie, więc zawsze miałam z tym problem. Zły 
Teraz już w styczniu kupiłam Kiltixa i potem tylko w lipcu wymienię na nowego.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: daderma w 11.03.2013 o 14:18
Dziś Rock -jeden kleszcz napity,drugi błądzący.Temp ok. 0 st. W rozpaczy chlupnąłem na niego Advantix.Już się zastanawiam czy to dziadostwo nie siedzi w ogrodzie w iglakach?
pozdrawiam
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 11.03.2013 o 14:46
Jak pies sie moczy codziennie to kiltix straci wlasciwosci.

Kleszcze raczej w trawach przesiaduja.. Byl rok, ze kleszcze mialam nawet na przydomowym trawniku. Zeszly rok uwazam za mega spokojny.. Moze ze 2 kleszze lacznie byly..
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: daderma w 11.03.2013 o 16:16
Marmara- trawy to są zeschłe z ubiegłego rokuCwaniaczek
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 11.03.2013 o 18:19
daderma,jak u was kleszcze tak atakują wcześnie,to może i obroże przeciw kleszczom by się przydałyHmm...Advantix powinien pomóc,nam się dobrze sprawdzał.Uśmiech
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: daderma w 11.03.2013 o 19:29
Beta - już zamówiłem Scalibora dla wilka.Jak na Rocku siędzie kleszcz, to już nie mam szans go znaleźć.Dopiero jak się nachla.Zły
Ciekawe kiedy przyślą.Wygląda na to że obecny rok będzie kleszczowym rokiem obfitości. Nieszczęśliwy
Jak w ubiegłym roku,w lutym nasza vetka mówiła że pojawiają się kleszcze to niewierzyłem.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anitaj w 11.03.2013 o 21:46
A Frontline ktos z Was używa ?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka.k w 11.03.2013 o 23:02
Cytat: anitaj
A Frontline ktos z Was używa ?


ja dotychczas używałam, ale zastanawiam się głęboko nad zmianą, bo po czasie przestaje satysfakcjonować. Nie wiem czego to kwestia.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Portosowa w 12.03.2013 o 08:18
Cytat: anka.k
Cytat: anitaj
A Frontline ktos z Was używa ?


ja dotychczas używałam, ale zastanawiam się głęboko nad zmianą, bo po czasie przestaje satysfakcjonować. Nie wiem czego to kwestia.



Ja też używałam, ale podpisuję się pod wypowiedzią anka.k 

Co do obroży jeszcze - kiedy kupowałam kiltixa, w lecznicy zresztą, dostałam tylko instrukcję, żeby raz w miesiącu umyć spirytusem i ponaginać. Ani pół słowa o tym, że woda źle wpływa (!) a przecież w lecie każda kałuża i błotko to powód, żeby się tam wgramolić Konsternacja  Troszkę się rozczarowałam, że pani wet zapomniała o takim malutkim szczególiku. A moje psy non stop las, piach i woda... Wygląda na to, że brak kleszczy to wynik szczęścia, a nie działania obroży.  Wypróbujemy wobec tego polecane foresto.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 12.03.2013 o 11:25
Cytat: anitaj
A Frontline ktos z Was używa ?


My używaliśmy ale cenowo masakra i teraz kupujemy o tym praktycznie samym składzie-jak nie tym samym- Effipro i sprawdza się super. Tak
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anitaj w 12.03.2013 o 11:36
Pytam, bo ja chcę w hurtowni kupić po przystępnej cenie, ale mus większą ilość i szukam chętnych.
U mnie Frontline Combo sprawdza się świetnie.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ZARAza w 12.03.2013 o 12:32
JA już kupiłam Frontline Combo czy ktoś używał go plus obrożę ? 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: daderma w 12.03.2013 o 14:36
Używałem Frontline combo + kiltix w jednym roku , a Frontline combo +foresto w następnym.
Pierwszy wariant spisywał się lepiej.Z  Foresto kompletna klapa.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 12.03.2013 o 14:47
Czytałam kiedyś artykuł biochemików, że z łączeniem preparatów na własną rękę trzeba bardzo uważać, bo podobno wiele par się neutralizuje. Z kolei inne mogą się tak nakładać, ze nie jest to zdrowe dla organizmu psa Zażenowany
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anitaj w 12.03.2013 o 15:02
Cytat: gosiaczek1313
Czytałam kiedyś artykuł biochemików, że z łączeniem preparatów na własną rękę trzeba bardzo uważać, bo podobno wiele par się neutralizuje. Z kolei inne mogą się tak nakładać, ze nie jest to zdrowe dla organizmu psa Zażenowany

Święta racja
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ZARAza w 12.03.2013 o 16:45
Czyli lepiej wybrać jeden wariant,żeby nie przesadzićUśmiech
Pytam bo pani w zoologu mówiła,że po miesiącu od kropel można kupić obrożę i będzie działać 'mocniej'.W takim razie mam nadzieję,że krople zadziałają . 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: daderma w 12.03.2013 o 17:18
Cytat: gosiaczek1313
Czytałam kiedyś artykuł biochemików, że z łączeniem preparatów na własną rękę trzeba bardzo uważać, bo podobno wiele par się neutralizuje. Z kolei inne mogą się tak nakładać, ze nie jest to zdrowe dla organizmu psa Zażenowany

Zgadza się.Konsultacje z sensownym vetem są konieczne.
pozdrawiam
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 12.03.2013 o 17:54
Cytat: ZARAza
Pytam bo pani w zoologu mówiła,że po miesiącu od kropel można kupić obrożę i będzie działać 'mocniej'.

Nie bardzo rozumiem Hmm Typowe krople działają właśnie przez m-c i potem trzeba je powtórzyć. No chyba że macie jakieś dłużej działające, ale advantix i wszystkie oparte na fipronilu (frontline, fiprex, effipro) na kleszcze działają tylko ok. 4tygodni.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ZARAza w 12.03.2013 o 20:05
Mamy te zwykłe najzwyklejsze Frontline Combo Uśmiech i tak jak piszesz na kleszcze działa do 4 tygodni. W takim razie Pani wprowadziła mnie w błąd o wzmocnieniu kropel obrożą
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 12.03.2013 o 20:08
Pani Cię wprowadziła w błąd połowicznie.
Zapomniala po prostu powiedzieć,ze krople są na 4 tyg Cwaniaczek
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: daderma w 14.03.2013 o 19:59
Dziś, Rock po Advantixie, przy -2 na zewnątrz, jeden napity kleszcz.Mógł się przyczepić wcześniej , ale to marna pociechaZłyZły
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ZARAza w 14.03.2013 o 20:08
To  kropić w taką pogodę czy poczekać?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 14.03.2013 o 20:57
I ja znalazłam na podłodze dziadostwo opite na maxa Zły  zakroplone są juz od 2 m-cy....i nie mam pojęcia z której to wypadło Mur
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ASIA 1976 w 14.03.2013 o 21:02
Macie już kleszcze??Zszokowany. To chyba mimo śniegu czas na zakropienie Gamota Hmm
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 14.03.2013 o 21:51
No kurcze,to wprost niemożliwe...przecież mróz jest,to jak to dziadostwo przeżywa?Skołowany WacekU mnie na razie spokój,czekam z zakropleniem do niedzieli,bo niby wiosna ma być...Tym razem Effipro wypróbuję.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: monikach w 14.03.2013 o 22:20
Czas czas, pies moich znajomych jest wlasnie w trakcie leczenia bebeszji. Więc zwłaszcza mieszkańcow tej strony Wisły zachęcam do zabezpieczania psów. 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: READING w 15.03.2013 o 08:24
Cytat: beta46
No kurcze,to wprost niemożliwe...przecież mróz jest,to jak to dziadostwo przeżywa?Skołowany WacekU mnie na razie spokój,czekam z zakropleniem do niedzieli,bo niby wiosna ma być...Tym razem Effipro wypróbuję.


No też sobie takowe pytanie zadawałem dopóki nie poczytałem w necie o tym dziadostwie . Żyje żyje i mróz nie straszny . Zaczyna się robić cieplej i już są . Akurat jest to przełom marca i kwietnia . Więc raczej radzę zacząć działać bo te dziadostwo się pojawiło .

P.s
już mnie swędzi na samą myśl Mur
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: aannee99 w 15.03.2013 o 08:33

U nas na szczęście jeszcze kleszczora nie znalazłam, czekam na obroże, na dniach powinny dojść ...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: daderma w 15.03.2013 o 13:34
Dziś wyciągnąłem z Rocka napompowanego kleszczaZły.Dwa dni temu dostał Advantix.
Przed chwilą przyszedł Scalibor.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ASIA 1976 w 15.03.2013 o 13:52
Kurcze ,może to u was tak się dzieje,bo mieliście lepszą pogodę,mniej mrozu,mniej śniegu, a kleszczochy zimą podobno na głębokość kilku metrów się zakopują i mogą przeżyć Zły.
My jeszcze "fruwamy" po łące ośnieżonej non stop od 3 miesięcy ,na razie tego dziadostwa nie widzę. Ale E-ffipro w zeszłym roku wypróbowane,sprawdzone  ,więc mam nadzieję,że działać i w tym będzie 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 15.03.2013 o 16:48
Cytat: daderma
Dziś wyciągnąłem z Rocka napompowanego kleszczaZły.Dwa dni temu dostał Advantix.
Przed chwilą przyszedł Scalibor.


Daj znać,jak ten Scalibor będzie się u was sprawował...ja 3 sztuki muszę kupić,bankrucja!LOL
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 15.03.2013 o 18:33
No kochani......dzisiaj łaził kolejny po Torce Zły  Zły 
W nocy przy ziemi prawie -20 w dzień rankiem -15 a w ciągu dnia do -10 , pierdziele .....coś czuję , że będzie ich cała masa w tym roku , pomimo bardzo długiej zimy na Mazurach Mur
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ZARAza w 15.03.2013 o 18:58
o matko,ale dziadostwo wytrzymałe Mur
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: aannee99 w 20.03.2013 o 12:13

Doszły obroże dla moich futrzastych, Kiltix. I tak się zastanawiam, kiedy je założyć powinnam?. Na dworze jak każdy widzi - mokro, pada śnieg, a one wodoodporne nie są, nie zakładać ich jeszcze?. Z drugiej strony, kleszcze już są, o czym piszecie, więc co robić?.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ZzzT w 23.03.2013 o 10:15
My zakropiliśmy psy jak tylko słońce wyszło ze 2 tygodnie temu, niestety wczoraj znalazłem już łądnie opitego...albo przeoczyliśmy dziada albo coś krople nie chcą działać Płacz
zastanawiam się w tym sezonie na obrożą, z tego co poczytałem to chyba wybór jest mały:kiltix lub foresto ?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 23.03.2013 o 10:39
Wyboru musisz dokonać sam,Kiltix nie jest wodoodporny,to stwarza trochę problemow,jeśli twoje psy lubią kąpiele wodne,bo trzeba ją zdejmować...Foresto lepsza,bo wodoodporna,ale na mojego psa nie podziałała,kleszcze wisiały tuż pod obrożą w tamtym roku...W tym sezonie zamówiłam obrożę Scalibor,jest wodoodporna,też polecana przez psie fora...Zobaczymy,jak będzie...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ZzzT w 23.03.2013 o 11:04
Beata, ale mnie pocieszyłaś...zaraz poszukam czegoś o tej Twojej, i tak muszę zamawiać on-line bo u nas "na wiosce" tylko fripex w sklepach

ps
w kiltix pasuje mi cena ale nie kolor jak to będzie wyglądać na naszym czarnuchuCwaniaczek

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: aannee99 w 23.03.2013 o 11:06

Jakby co, to ja Kiltix mam do sprzedania, dwie nowe obroże Uśmiech

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 23.03.2013 o 11:07
Co tam kolor i cena,ważne by działała!!!Szeroki uśmiechTy wiesz,ile kosztuje leczenie babejszy?Nie mówiąc o cierpieniu psa...Płacz
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 14.04.2013 o 12:18
Już dwie osoby niezależnie mówiły mi, że w ubiegłym roku stosowały wyłącznie obroże biologiczne PESS i nie widziały kleszcza Hmm Podobno są też lepsze, choć trochę droższe, czeskie...

gosiaczek13132013-04-14 12:19:21
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: luiza126 w 14.04.2013 o 12:56
U nas kleszczy jeszcze nie ma tzn. nie znalazłam na moich i znajomi też nie, ale podobno w klinice już stwierdzono zachorowanie na bebeszje.
My od dzisiaj testujemy Foresto - zobaczymy jak się sprawdzi.
Beatka my mieliśmy Scalibora w tamtym roku i też kleszczory się na początku łapały. Potem był spokój. Chyba nie ma złotego środka   luiza1262013-04-14 12:58:45
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 14.04.2013 o 13:01
Cytat: gosiaczek1313
Już dwie osoby niezależnie mówiły mi, że w ubiegłym roku stosowały wyłącznie obroże biologiczne PESS i nie widziały kleszcza Hmm Podobno są też lepsze, choć trochę droższe, czeskie...



Ciekawa jestem jaka jest różnica między Pess a Pess-Per.
Tę drugą widziałam w cenie niewiele ponad 5zł Skołowany Wacek
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Gabi71 w 14.04.2013 o 14:16
Ja stosuję obroże BAYER-a działają super przez 7 miechów koszt 65 zł, wiadomo jednak że żadna obroża ani kropelki nie odstraszą kleszczy przed wlezieniem na nasze psiska tylko po 2,3 dniach po wgryzieniu się zabijają gada.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Julia2011 w 14.04.2013 o 14:21
Cytat: Gabi71
Ja stosuję obroże BAYER-a działają super przez 7 miechów koszt 65 zł, wiadomo jednak że żadna obroża ani kropelki nie odstraszą kleszczy przed wlezieniem na nasze psiska tylko po 2,3 dniach po wgryzieniu się zabijają gada.


Ja stosowałam do tego roku Frontline a w tym roku zmieniłam na Foresto Bayer i szczerze się przyznam, że jak czytałam poprzednie wypowiedzi to miałam wątpliwości czy dobrze zrobiłam zakładając obroże, ale widzę że chyba tak, jak się nie sprawdzi Foresto to po prostu trzeba będzie wrócić do zakrapiania Frontline.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 14.04.2013 o 22:42
Ja bym chciała dowiedzieć się z wiarygodnych źródeł, jak te wszystkie środki chemiczne naprawdę wpływają na organizmy naszych psów, ale to chyba nierealne Hmm
Na pewno - gdyby obroże biologiczne były równie skuteczne - przestawiłabym się na nie bez wahania...


Daria
- tu masz szczegóły na temat PESSów:
http://www.pess.com.pl/informacje/produkty
PESS zawiera tylko składniki naturalne, PESS-PER jest na permetrynie.


gosiaczek13132013-04-14 22:46:47
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 15.04.2013 o 08:13
A  czy to permentyny nie powinno sie stosowac przy kotach? Nie jest ona tez w advantixie i ektoparze?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Julia2011 w 15.04.2013 o 08:28

Permetryna – syntetyczny organiczny związek chemiczny zaliczany do insektycydów trzeciej generacji. Używana w rolnictwie do ochrony roślin uprawnych przed szkodnikami. Należy do grupy syntetycznych pyretroidów. Silnie trująca dla owadów, działa w sposób kontaktowy i żołądkowy. Stwierdzono toksyczność dla organizmów wodnych
 oraz kotów. Mało szkodliwa dla ludzi i innych organizmów wyższych m.in
psów. Bardzo słabo wchłaniana przez skórę, dzięki czemu jest stosowana
jako repelent oraz środek zwalczający pchły, kleszcze i inne insekty.
Julia20112013-04-15 08:29:07
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 15.04.2013 o 08:50
To dobrze myslalam :) Permentyna Be przy kotach a fipronil ok :)

Chociaz narazie mamy foresto a koty fypryst...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Gabi71 w 15.04.2013 o 10:30
Co do działania to moja na niektóre obroże ma poprostu uczulenie drapie się wtedy jak szalona i dostaje rany na grzbiecie które musimy leczyć sterydami i dopiero BAJER nie powoduje u niej uczuleń.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Gabi71 w 15.04.2013 o 14:45
Słuchajcie a może ktoś wie gdzie można kupić obroże dla ludzi bo co któryś spacer od czasu pierwszych roztopów rok w rok przytargam do domu na sobie jakiegoś kleszczora i tak do kolejnej zimy.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 15.04.2013 o 15:01
O obrożach nie słyszałam LOL Popularne srodki ludzkie to autan lub bros, natomiast dla ludzi i zwierząt jednoczesnie jest bio-repelent Over Zoo.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: DorisNina w 16.04.2013 o 10:40
Cytat: gosiaczek1313
Ja bym chciała dowiedzieć się z wiarygodnych źródeł, jak te wszystkie środki chemiczne naprawdę wpływają na organizmy naszych psów, ale to chyba nierealne Hmm
Na pewno - gdyby obroże biologiczne były równie skuteczne - przestawiłabym się na nie bez wahania...


Daria
- tu masz szczegóły na temat PESSów:
http://www.pess.com.pl/informacje/produkty
PESS zawiera tylko składniki naturalne, PESS-PER jest na permetrynie.




Gosia, wstawiałam w tym wątku chyba dwa lata temu zdjęcia mojego psa jak wyglądał po zastosowaniu Exspot'a z substancją czynną permetryną. Na kleszczach nie zrobiła większego wrażenia a psica wygryzała sobie żywcem olbrzymie rany (parotygodniowe leczenie sterydami i antybiotykami). Wszystkie pozostałe preparaty również są mało skuteczne, niestety.
Miałam nadzieję, że w tym roku wyjdzie jakaś nowość a tu obroża biologiczna z permetryną więc przyjdzie nam tylko liczyć, że babeszjoza do nas jeszcze nie dotrze. 

Autan i inne np Off dla ludzi na mnie także się nie sprawdziły bo boreliozę niestety zaliczyłam. 

DorisNina2013-04-16 10:43:42
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 16.04.2013 o 10:49
Tak, Dorotko, pamiętam... Była to paskudna reakcja alergiczna...
Mi chodzi bardziej o wpływ długotrwałego stosowania takich środków na organizm w sytuacjach, gdy nie występuje uczulenie i wydaje się, ze jest OK, bo nic złego nie widać...

Obroża biologiczna PESS jest tylko z naturalnych składników; z permetryną jest PESS-PER.
I tak jak pisałam wyżej - podobno są jakieś lepsze czeskie. Zna ktoś je może?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 16.04.2013 o 11:06
Gosiu,scalibor to właśnie czeska obroża,ja kupiłam dla onka,bo tylko duże rozmiary mają,na razie nawet nie założyłam,bo kleszczy ni słychu,ni dychu...psisko tylko zakroplone biega.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 16.04.2013 o 11:07
Cytat: beta46
Gosiu,scalibor to właśnie czeska obroża,

Biologiczna?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 16.04.2013 o 11:23
Aj,no nie,ta biologiczna nie jest...Nieśmiały
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 16.04.2013 o 11:46
Kiedys, tzn pare lat temu byly dyskusje na temat "szkodliwosci" srodkow p.kleszczowych na psie organizmy. Cos tam mi w glowie zostalo, ze bodajze watroba jest ciutke niszczona.

Te wszystkie specyfiki napewno maja jakis negatywny wplyw na psi organizm. Ale jesli chronia w jakims stopniu przed kleszczami czy pchlami to chyba warto?

scalibor nie jest odpowiednikiem preventica? Bo o preventicu i jego szkodliwosci bylo kiedys duuzo. A sam preventic np nie chroni psa przed pchlami a jedynie przed kleszczami i jest uzywany jako pomoc w leczeniu nuzycy.

Moje psy nosza obroze przez okres jej dzialania(czyli ok 7 miesiecy), poza tym okresem sa kropione spot-onami. Jesli mroz trzyma to nie trzymam sie terminu 4-5 tygodniowego a wydluzam odstepy pomiedzy zakrapianiem.

2 lata temu psy byly tylko na spot-onach. Bo przez zime zrobilam sobie niezly zapasik na caly sezon. Rok temu zapasu nie mialam i wzielam obroze- taniej wychodza. Nie mowiac o wygodzie. Przez 2 ostatnie sezony kleszczy bylo prawie wcale ;)

Zobaczymy w tym sezonie..


W sumie to jedna wielka loteria jest. Pies lapiacy dziesiatki kleszczy dziennie moze byc zdrowy, a pies ktory zlapie jednego kleszcza pomimo zabezpieczen i szybkiego usuniecia go-zachoruje :(


Edit: Jeszcze kiedys slyszalam wlasnie o olejku z trawy cytrynowje czy cos podobnego. W skladzie obrozy biologicznej pess tez sa olejki. A olejki mozna kupic samemu...  Tylko jak to zaaplikowac zbey mialo sens? Bo bezposrednio na psa raczej bym odradzala ;)marmara_192013-04-16 11:59:32
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 16.04.2013 o 12:42
Na bazie olejków naturalnych jest zrobiony bio-repelent Over Zoo do pryskania co kilka godzin (tak jak autany dla ludzi). Gdy idziemy w las, to zawsze stosuję to dodatkowo...Jest też analogiczny naturalny spray dr Seidla, ale on nadaje sie tylko dla zwierząt, podczas gdy over-zoo dla ludzi i zwierzat, wiec wygodniej.
 

gosiaczek13132013-04-16 12:44:23
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: luiza126 w 16.04.2013 o 20:23
Kuźwa sezon kleszczy rozpoczęty   Właśnie wykręciłam z Winiaka  
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka.k w 16.04.2013 o 20:46
a ja z Nesta Martwy zastanawiam się nad Advantixem? Co powiecie?

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: luiza126 w 16.04.2013 o 20:54
 
Cytat: anka.k
a ja z Nesta Martwy zastanawiam się nad Advantixem? Co powiecie?


Advantixa też stosowaliśmy z różnym skutkiem. Za to kolega, który spaceruje z nami stosuje te krople od lat i nie zamieniłby ich na nic.
Sama już nie wiem czym najlepiej futra zabezpieczać  
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka.k w 16.04.2013 o 21:01
ja miałam Frontline, ale z każdą pipetą było coraz słabiej Zażenowany
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 16.04.2013 o 21:03
Cytat: anka.k
a ja z Nesta Martwy zastanawiam się nad Advantixem? Co powiecie?



Używamy od zeszłego roku,od czasu inwazji kleszczowej na Chiva.
Nie było żadnego kleszcza.
 W tym roku tez zapodałam ,liczę,ze z podobnym skutkiem,bo jak nie to idzie się pochlastać Ouch
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka.k w 16.04.2013 o 21:04
A gdzie się zakupujecie?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 16.04.2013 o 21:07
My Effipro- odpowiednik Front-line, zakupujemy na alledrogo...udało mi się ostatnio kupić 15 pipetek po 13zł /za sztukę .
Zakraplam od zeszłego roku , w tym roku zaczęliśmy od lutego, w marcu znalazłam pełzające 3 kleszcze na Romce , jeden znaleziony koło miski opity...zdechły....na razie cisza....ale pewnie przed burzą  Hmm
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 16.04.2013 o 21:08
My też stosowaliśmy Advantix; najtaniej wychodził na allegro w opakowaniach po kilka sztuk. Do lata działał rewelacyjnie, a potem przestał i mieliśmy kleszcza za kleszczem (pomimo pipet z tego samego opakowania co wcześniej i z bardzo długą DW).
Przeszliśmy wtedy na Effipro i było super. Na razie też dałam Effipro i czekamy.
Effipro-kot stosuję od półtora roku u Burej i nie widziałam kleszcza.

gosiaczek13132013-04-16 21:10:10
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ola. w 16.04.2013 o 21:17
Faktycznie, Effipro to jedyne krople które działały na mojej.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ASIA 1976 w 16.04.2013 o 21:24
My też kolejny rok jedziemy na Effipro. W zeszłym roku przez cały okres kleszczowy wyjęłam dwa czy trzy kleszcze a teraz z  Pioruna spadają zdechlaki lub z pokręconymi nóżkami, na szczęście wbitego żadnego nie znalazłam i mam nadzieję,że będzie działać tak jak w zeszłym roku  . Za to ja weszłam wczoraj na łąkę,zrobiłam kilka kroków i już miałam na sobie 3 kleszcze Skołowany Wacek,a czwartego znalazłam łażącego mi po bluzie w domu już . Kurczaki  ,zima długa a te Cenzura wróciło z taką siłą Mur. Czy teraz może ktoś chce zimy LOL??
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 16.04.2013 o 21:29
Niestety długość zimy nie ma na populację kleszczy , temp też nie koniecznie .....nie przypominam sobie, kiedy wypalano łąki, żeby po moim psie biegały kleszcze a teraz.......Natura i pełno wszystkiego Nieśmiały


edit: właśnie zdechlaczka znalazłam za uchem Toriny Zły

sylwiaczek2013-04-16 21:31:44
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 16.04.2013 o 22:55
 
Cytat: anka.k
a ja z Nesta Martwy zastanawiam się nad Advantixem? Co powiecie?


2 lata temu sprawowal sie niezle. Ale jest trujacy dla rybek oraz skraca sie jego czas dzialania jesli pies duzo sie moczy/plywa ;/
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka.k w 16.04.2013 o 23:36
Cytat: marmara_19
Cytat: anka.k
a ja z Nesta Martwy zastanawiam się nad Advantixem? Co powiecie?


2 lata temu sprawowal sie niezle. Ale jest trujacy dla rybek oraz skraca sie jego czas dzialania jesli pies duzo sie moczy/plywa ;/


Mur
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Delta w 17.04.2013 o 08:08
Ja , z powodzeniem stosuję Sabunol w kroplach . Na razie , od 3 lat , nie zdarzyło mi się , żeby któryś złapał kleszcza
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Barton_ w 17.04.2013 o 08:20
Miał ktoś styczność i może wyrazić opinię o leku stronghold?
Wet zachwalał mi go jako środek i na pchły i na odrobaczanie.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 17.04.2013 o 08:25
 
Cytat: anka.k
Cytat: marmara_19
Cytat: anka.k
a ja z Nesta Martwy zastanawiam się nad Advantixem? Co powiecie?


2 lata temu sprawowal sie niezle. Ale jest trujacy dla rybek oraz skraca sie jego czas dzialania jesli pies duzo sie moczy/plywa ;/


Mur


I dlatego cieszylam sie, ze zamowilam tylko po jednym duzym opakowaniu na psa. Bo Cekin wtedy plywal codziennie. Na ulotce bylo cos nawet o cotygodniowym zakrapianiu psa jesli plywa ciagle..;/

Ta sama substancje czynna ma o wiele tanszy ektopar. Ale ma juz inne substancje nosne. Ale tez sie u nas sprawdzal. Stosowalam wtedy naprzemiennie advantix, ektopar i fypryst. Aczkolwiek z advantixem celowalam jednak w okresy mniejszej aktywnosci dowodnej Cekina ;)


Cytat: Barton_
Miał ktoś styczność i może wyrazić opinię o leku stronghold?
Wet zachwalał mi go jako środek i na pchły i na odrobaczanie.
 

Stosuje sie go chyba przy leczeniu nuzycy czasami.


Posty scalone.
B.
Barton_2013-04-17 08:30:27
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 17.04.2013 o 08:52
Cytat: Barton_
Miał ktoś styczność i może wyrazić opinię o leku stronghold?
Wet zachwalał mi go jako środek i na pchły i na odrobaczanie.
Do leczenia świerzbu jest bardzo często stosowany,daje rewelacyjne efekty.Również do ochrony przed kleszczami,ale ...no właśnie jest duże "ale"Zszokowany,wyczytałam na krakvecie ,że niektóre psie rasy są pozbawione genu odpowiedzialnego za ochronę przed lekami czy środkami niebezpiecznymi dla psiego organizmu w układzie nerwowym,a wtedy podanie tego leku powoduje śmierć zwierzęcia.Bartek,masz psa w typie rasyNieśmiały,trzeba by się dowiedzieć,czy może ten lek wziąć ,moim zdaniem.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: mój pies w 17.04.2013 o 09:06
Ja już sama nie wiem czym zabezpieczyć. W zeszłym sezonie stosowałam Advantix, ale kleszcze i tak były, nawet opite. Co prawda pies dużo się kąpał w jeziorze, ale zakraplanie było robione regularnie Zażenowany
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 17.04.2013 o 10:50
A ja ponawiam pytanie, czy ktoś stosował obrożę biologiczną - PESS lub inną?

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 17.04.2013 o 17:59
właśnie zamówiłam Foresto. Mimo to zakropliłam adwantixem  juz . U nas ten środek się sprawdza. Nie zapeszać. Aha podobno preventic ma wrócić do Polski( info od weta)

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 17.04.2013 o 18:47
Chivas kropiony Advantixem rok temu,pływal codziennie i nic mu tam nie pogorszyło to działania.
A trująca dla rybek to jest chyba cała chemia,którą kropimy psa.
Idąc tym tokiem rozumowania trzeba by zapakować psa w celofan,zeby go wykąpać...


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kurczaczek w 17.04.2013 o 20:55
My stosujemy foresto. Frontline nie działał. Kleszczy zatrzęsienie u nas na Mazurach i frotline skapitulował. Za to foresto spisał się rewelacyjnie. My już zaobrożowani. I pies i kot.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: xxxkaluniaxxx w 17.04.2013 o 21:04
Cytat: gosiaczek1313
A ja ponawiam pytanie, czy ktoś stosował obrożę biologiczną - PESS lub inną?



Ja w zeszłym roku miałam obrożę PESS Cwaniaczek od wiosny do wakacji nie miała ani jednego kleszcza, pchłyUśmiech potem zmieniłam na krople Frontline i była masakra co chwile znajdowałam a to kleszcza a to pchły Martwy zmieniłam z powrotem na PESS i było okej Szeroki uśmiech Ten sezon też na niej pojedziemy  Tak


xxxkaluniaxxx2013-04-17 21:05:50
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ola. w 17.04.2013 o 23:32
Cytat: gosiaczek1313
A ja ponawiam pytanie, czy ktoś stosował obrożę biologiczną - PESS lub inną?



Ja w zeszłym roku prze lipiec, sierpień, wrzesień miałam PESSa. Do tego Effipro. Pamiętaj, że sam PESS tylko odstrasza kleszcze... nie zabija ich. Ja bym się trochę bała stosować ją samą, bo np. mój pies ma na tyle gęste futro, że nawet jak wyczuję wbitego kleszcza to mam ogromny problem, żeby go wyciągnąć... 
Ale tak poza tym to ma ona dwa duże plusy - jest super tania i nie śmierdzi tylko pachnie olejkami. 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 18.04.2013 o 08:18
kleszcze sa. Wczoraj przed wyjsciem do pracy wyciagnelam jednego swiezaka z kociej brody... A koty ganiaja tylko po ogrodkach (moim i sasiednich.)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 18.04.2013 o 08:49
Kleszcze....i komaryyyyyyyyyyyy tragedia Zły   ech Mazurskie klimaty Mur
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 18.04.2013 o 09:03
W slaskich klimatach to samo;p Komary juz mnie pogryzly.. A kleszcze sa w ogrodku ;/
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: monikach w 18.04.2013 o 09:08
Cytat: beta46
Cytat: Barton_
Miał ktoś styczność i może wyrazić opinię o leku stronghold?
Wet zachwalał mi go jako środek i na pchły i na odrobaczanie.
Do leczenia świerzbu jest bardzo często stosowany,daje rewelacyjne efekty.Również do ochrony przed kleszczami,ale ...no właśnie jest duże "ale"Zszokowany,wyczytałam na krakvecie ,że niektóre psie rasy są pozbawione genu odpowiedzialnego za ochronę przed lekami czy środkami niebezpiecznymi dla psiego organizmu w układzie nerwowym,a wtedy podanie tego leku powoduje śmierć zwierzęcia.Bartek,masz psa w typie rasyNieśmiały,trzeba by się dowiedzieć,czy może ten lek wziąć ,moim zdaniem.


Stronghold ma takie działanie:

Psy:
• Leczenie infestacji wszołów (Trichodectes canis)
• Leczenie świerzbu skórnego (wywoływanego przez S. scabiei)
• Leczenie inwazji dojrzałych nicieni jelitowych (Toxocara canis)

• Leczenie świerzbu usznego (Otodectes cynotis)
• Zapobieganie dirofilariozie
• Leczenie i zapobieganie infestacji pcheł

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: mój pies w 18.04.2013 o 23:23
Tora złapała dzisiaj pierwszego w tym sezonie kleszcza Zły
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: playzeer w 19.04.2013 o 11:34
słuchajcie czy ktoś z was posiada takie coś i może mi powiedzieć czy to działa ??

http://www.e-virja.pl/pl/p/Odstraszacz-kleszczy-i-pchel/77
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 19.04.2013 o 12:03
Kiedys byly blaszki.. Opinie rozne. Jak taki wydatek nie jest dla Ciebie dla Ciebie obciazajacy to sprobuj ;)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 20.04.2013 o 17:31
Cytat: marmara_19
W slaskich klimatach to samo;p Komary juz mnie pogryzly.. A kleszcze sa w ogrodku ;/
Kleszcza znajoma znalazła w marcu( co były te śniegi) Ale i komary juz się pobudziły chyba wszędzie........

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: mymlon2 w 20.04.2013 o 19:06
We Wrocku wysyp kleszczy, rzynajmniej w mojej okolicy, York=4 kleszcze, Bandzior 2 od przedwczoraj
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: mój pies w 20.04.2013 o 19:38
Tora w sumie już trzy  Zły,  jest zabezpieczona Advantixem, to były tylko ciut opite i martwe
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 20.04.2013 o 20:09
Kleszcza wyjelam z kota. Kleszcza zdjelam z Cekina podczas czesania. = mamy kleszcze na ogrodku znowu :(
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: READING w 22.04.2013 o 09:31
Zaczynają mnie te stworzonka drażnić niesamowicie MurDziś rano Sylwia znalazła dwie sztuki na panelach . Psy zabezpieczone jednak patrzę pod kątem Naszym i dzieciaków MurPrzyjdzie się oglądać wzajemnie co jakiś czas . Stałem się że tak powiem wrażliwy na te potwory po tym jak mój kolega od ubiegłego roku jedzie na antybiotykach . Powód - kleszcz na nodze po grzybach . Jak mówi może siedział na nim z pięć godzin . Potem mdłości,zawroty głowy,lekarz i diagnoza BOLERIOZA Mur
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Julia2011 w 22.04.2013 o 09:50
Czytam i jestem co raz bardziej przerażona ilością kleszczy w tym roku, psy zabezpieczone, ale jak widać zabezpieczenie nic nie daje, kleszcze i tak się pojawiają i to nie tylko na psach Zszokowany
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 22.04.2013 o 11:12
A mi się wydaje, że jest ich więcej z roku na rok i co raz bardziej są odporne. Być może kiedy palono trawy, tego patałajstwa było mniej a teraz ekologia i....jest tego cała masa.....Nieśmiały
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 22.04.2013 o 13:45
Na łąkach pewnie wypalanie traw pomagało, ale w lasach, zaroślach nie, a jednak jest tego chCenzura coraz więcej. W dzieciństwie prawie wcale o nich nie słyszałam. Raz na jakiś czas ktoś złapał, wykręcił byle jak i po problemie...
Moja Łapa ma wciąż gęste futro zimowe. I jak tu zobaczyć tego małego bydlaka???

gosiaczek13132013-04-22 13:46:59
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 22.04.2013 o 16:31
U nas po kolejny porządnym spacerku, pełzał po Torce Zły  jak wracamy, chwytam za szczotę , przy okazji wyciągam kolejną tonę podszerstku i wyłapuje bydlaczki Diabełek
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Fahra w 22.04.2013 o 16:50
U nas sie jeszcze nie ujawnily,ale to na pewno kwestia dni...Zażenowany Bo nie wierze,zeby wyginely co do nogi...Zły
Za to pojawila sie nowa choroba ludzi przenoszona przez kleszcze...Martwy

Fahra2013-04-22 16:51:48
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 22.04.2013 o 17:43
W tym roku jest wysyp. 2 poprzednie sezony byl ok. 3 sezony wstecz byl wysyp. U nas nie ma coraz wiecej z roku na rok;p Jest roznie. Raz sa a raz nie..
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 22.04.2013 o 19:22
U mnie na razie cisza...czekamy...Hmm
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kayowa w 22.04.2013 o 19:23
Witajcie. Nie wiecie gdzie mogłabym dostać obrożę Scalibor ?, w zeszłym roku działała na Kaytka, a  w tym już jej nie ma w sklepie, gdzie kupiłam poprzednio. Na razie posiłkujemy się kropelkami.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Vega w 23.04.2013 o 18:18
Asia, pojęcia nie mam.
Godne polecenia są obroże i krople Sabunol.
Koszt niewielki,a dość długo działają.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 23.04.2013 o 18:33
Może zależy to od rejonu Polski i rodzaju kleszczy, ale u nas dwa lata temu sabunol był największą porażką Zażenowany
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kayowa w 23.04.2013 o 20:46
ja chyba jednak w tym roku skuszę się na obrożę foresto..

Beatko może i sabunol jest ok, ale u nas sprawdzał się i advantix i scalibor, a że obroża wychodzi taniej to na obroży jechalismy.. na razie fiprex kropelki i zero kleszcza..
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: DorisNina w 24.04.2013 o 10:00
Już kilkanaście sztuk wyciągnęłam z futrzydła...komary także ruszyły.
Jola, o jakiej chorobie piszesz Zszokowany
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: tetrus_pl w 24.04.2013 o 10:06
Cytat: Kay'owa
Witajcie. Nie wiecie gdzie mogłabym dostać obrożę Scalibor ?, w zeszłym roku działała na Kaytka, a  w tym już jej nie ma w sklepie, gdzie kupiłam poprzednio. Na razie posiłkujemy się kropelkami.



Mi udało jeszcze kupić  się w czeskim sklepie online ale już nie ma takiej możliwości. ( Podejrzewam że chodzi o zagrywkę konkurencyjnej firmy będącej liderem sprzedaży obróż przeciw kleszczowych w Polsce, a że oficjalnie scalibor nie jest dopuszczony do użytku w Polsce to tak się mogło stać Hmm ). Jeżeli masz rodzinę,  znajomych  w Niemczech lub w UK to tam bez problemu można ją zakupić chociażby na amazonie.
Pozdr.   
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kayowa w 24.04.2013 o 10:49
Ja właśnie w tym sklepie w zeszłym roku kupowałam (czeski sklep), jeszcze na początku roku były, ale zwlekałam zbyt długo i się okazało, że już nie ma. Nie mam niestety tam rodziny, ale coś się pokombinuje, albo faktycznie foresto zaczne stosować, znów metodą prób i błędów, bądź do advantixa wrócę.
Dzięki za info

 

edit. literówka
Kay'owa2013-04-24 10:50:00
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: lesna-ania w 24.04.2013 o 11:00
U mnie kleszczy zatrzęsienieZły przed wczoraj u mnie w pokoju znalazłam 6!!!! pomimo, że pies zanim wejdzie do domu jest sprawdzany, ale gadziny wcisną się wszedzie, ja sama miałam ostatnio na włosach i na szyiWkurzony  ich się nie czuje dopóki nie ruszą się "wbijać". Osobiście niestety jestem za wypalaniem traw,  kleszcz w miejscu nie siedzi. Po wbiciu się w zwierze i najedzeniu on odpada i zostaje tam gdzie spadł. U nas kiedyś też w lasach o kleszczach się nie słyszało. A teraz z roku na rok jest coraz gorzejCenzura
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: hulan w 24.04.2013 o 15:54
kleszcz3e nie maja wrogow naturalnych czyli pozostaje wypalanie traw.

a dlaczego scalibor nie jest w polsce dopucszczony?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Nesa w 24.04.2013 o 16:20
Kiedyś były ostrzejsze zimy..a teraz? Słyszałam, że kleszcze siedzą w wysokich trawach i  na drzewach liściastych.
Mam pytanie, czy jedną rzeczą na pchły i kleszcze  wodoodporną dostępną w PL jest tylko obroża Foresto? Czy są jakieś inne preparaty?

Nesa2013-04-24 16:21:52
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 24.04.2013 o 16:35
Cytat: hulan

a dlaczego scalibor nie jest w polsce dopucszczony?

Też chciałam o to spytać Hmm
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 24.04.2013 o 16:40
a co z preventiciem? On tez chyba byl wycofany u nas? a na aledrogo go widac.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Elwira1992 w 24.04.2013 o 17:02
wypalanie traw może pomoże ale by trzeba było wsyztsko wypalić Cwaniaczek no i też lasy Cwaniaczek
może by się wytępiło a jakimś stopniu (ale ile ginie innych zwierząt nie mówiąc o tym że czasem zagrożone są domy, bo ktoś tak potpali bez kontroli jeszcze jak starsznie sucho i silny wiatr ... wiem bo mieliśmy na działce agenta takiego Zażenowany)

ale wypalenie zabije 100 kleszczy np. a jakiś uratuje wypije krew i zaraz przyjdzie na świat sporo młodych Zażenowany

kiedyś czytałam o kleszczach ale nie mogę znaleźć artykułyu  więc przekleję info z wikipedii:

Walka z nadmierną liczbą kleszczy


Istnieją cztery główne sposoby kontroli nadmiernej liczby kleszczy:


1. Okresowy oprysk pestycydami danego terenu. Stosuje się głównie w
obejściach gospodarskich, obiektach ważnych turystycznie oraz na placach
 zabaw dla dzieci, gdzie kleszcze są szczególnym problemem.


2. Kontrola ilości saren i jeleni na danym terenie. Ponieważ sarny i jelenie
 są głównymi żywicielami (same nie chorują na choroby odkleszczowe)
pozwalającymi kleszczom zakończyć cykl rozwojowy i złożyć jajeczka, ich
kontrola skutecznie ogranicza rozmnażanie się kleszczy. W amerykańskich
badaniach redukcja lub likwidacja populacji saren i jeleni drastycznie
zmniejszała zagrożenie kleszczami niekiedy do zera w ciągu zaledwie
pięciu lat. Redukcją populacji saren i jeleni zajmują się myśliwi.
Zagrożenie kleszczami zmniejsza się po odgrodzeniu terenu, np. placu
zabaw od lasu tak, by większe zwierzęta leśne nie mogły przejść i
'zgubić' na chronionym terenie kleszczy.


3. Kontrola kleszczy atakujących sarny i jelenie. W tej metodzie
sarny i jelenie są automatycznie traktowane pestycydem za każdym razem,
gdy korzystają z leśnych karmników. Stosuje się system wałków
nasączonych środkiem kleszczobójczym. Również w tych badaniach
obserwowano drastyczny spadek ilości kleszczy w ciągu pięciu lat
stosowania metody.


4. Rozsypywanie w zagrożonym terenie małych kartonowych rurek (jakie
są w środku rolek papieru toaletowego) z wacikiem w środku, nasączonym
środkiem kleszczobójczym i wysuszonym[potrzebne źródło]. Mysz polna,
 która jest żywicielem młodych kleszczy, wykorzystuje takie waciki do
budowy gniazd i w ten sposób, przynajmniej w okresie gniazdowania się
odkleszcza.


Istnieją też niepotwierdzone naukowo doniesienia, że hodowla perliczek
 w obejściach gospodarczych zmniejsza zagrożenie kleszczami na małą
skalę, gdyż perliczki żywią się kleszczami. Kleszcze lubią żerować w
ocienionych, wilgotnych miejscach, dlatego usunięcie z posesji krzewów,
koszenie trawy na krótko, grabienie liści - prawdopodobnie zmniejszy
niebezpieczeństwo spotkania z kleszczem.


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: lesna-ania w 24.04.2013 o 17:14
O perliczkach też czytałam i tak w sumie myślimy o ich kupnie...bo u nas  po prostu nie ma spaceru bez kleszczaZły
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: tetrus_pl w 24.04.2013 o 21:02
Jeśli chodzi o scalibor podejrzewam że producent chyba nawet nie stara się wejść na nasz rynek,gdzie dominuje Bayer więc sądze, że chodzi o względy ekonomiczne. Główny składnik obroży Deltamethrin( Deltameryna) jest dopuszczona do stosowania w Polsce tak więc zdobycie pozwolenia nie było by takie trudne.  
tetrus_pl2013-04-24 21:07:12
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Panda993 w 24.04.2013 o 21:27
Ja polecam foresto - rok temu obroża sprawdziła się u nas w 100% - pies może pływać w tej obroży i wariować - nie traci swoich właściwości i bardzo dobrze trzyma się na szyi.
W tym roku moje owczarki tez już zaopatrzyłam i nie uczepił się ich jeszcze żaden kleszcz :)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Julia2011 w 24.04.2013 o 21:32
Cytat: Panda993
Ja polecam foresto - rok temu obroża sprawdziła się u nas w 100% - pies może pływać w tej obroży i wariować - nie traci swoich właściwości i bardzo dobrze trzyma się na szyi.
W tym roku moje owczarki tez już zaopatrzyłam i nie uczepił się ich jeszcze żaden kleszcz :)


Też mamy Foresto i jak na razie - odpukać - na żadnego kleszcza jeszcze nie trafiłam - oby się sprawdziły i były skuteczne
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: CanisFamiliaris w 24.04.2013 o 21:58
W zeszłym roku stosowałam kiltix i była rewelacja. Ostatnio założyłam jej nowego kiltixa, i po kilku dniach wyciągłam kleszcza, ktory w dodatku spowodował reakcję alergiczną... te kleszcze to chyba jakieś cyborgi...Płacz
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: tetrus_pl w 24.04.2013 o 22:32
Co do kiltixa to jego działanie jest ukierunkowane na 2 rodzaje kleszczy : Rhipicephalus  sanguineus oraz Ixodes ricinus. Nie działa on na Dermacentor reticulatus( kleszcza łąkowego) glównego roznosiciela babeszjozy

info kiltix: 
http://weterynaria.bayer.com.pl/index.php/product/kiltix-dla-x-duzych-psow-4-5-g-1-013-g-propoksur-flumetryna-obroza


tetrus_pl2013-04-24 23:07:26
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: hulan w 25.04.2013 o 16:15
 
Cytat: Elwira1992
wypalanie traw może pomoże ale by trzeba było wsyztsko wypalić Cwaniaczek no i też lasy Cwaniaczek
może by się wytępiło a jakimś stopniu (ale ile ginie innych zwierząt nie mówiąc o tym że czasem zagrożone są domy, bo ktoś tak potpali bez kontroli jeszcze jak starsznie sucho i silny wiatr ... wiem bo mieliśmy na działce agenta takiego Zażenowany)

ale wypalenie zabije 100 kleszczy np. a jakiś uratuje wypije krew i zaraz przyjdzie na świat sporo młodych Zażenowany

kiedyś czytałam o kleszczach ale nie mogę znaleźć artykułyu  więc przekleję info z wikipedii:
<h2 ="modifiedSectionTitle"> <span ="mw-line" id="Walka_z_nadmiern.C4.85_liczb.C4.85_kleszczy">Walka z nadmierną liczbą kleszczy</span></h2>

Istnieją cztery główne sposoby kontroli nadmiernej liczby kleszczy:


1. Okresowy oprysk pestycydami danego terenu. Stosuje się głównie w
obejściach gospodarskich, obiektach ważnych turystycznie oraz na placach
 zabaw dla dzieci, gdzie kleszcze są szczególnym problemem.


2. Kontrola ilości saren i jeleni na danym terenie. Ponieważ sarny i jelenie
 są głównymi żywicielami (same nie chorują na choroby odkleszczowe)
pozwalającymi kleszczom zakończyć cykl rozwojowy i złożyć jajeczka, ich
kontrola skutecznie ogranicza rozmnażanie się kleszczy. W amerykańskich
badaniach redukcja lub likwidacja populacji saren i jeleni drastycznie
zmniejszała zagrożenie kleszczami niekiedy do zera w ciągu zaledwie
pięciu lat. Redukcją populacji saren i jeleni zajmują się myśliwi.
Zagrożenie kleszczami zmniejsza się po odgrodzeniu terenu, np. placu
zabaw od lasu tak, by większe zwierzęta leśne nie mogły przejść i
'zgubić' na chronionym terenie kleszczy.


3. Kontrola kleszczy atakujących sarny i jelenie. W tej metodzie
sarny i jelenie są automatycznie traktowane pestycydem za każdym razem,
gdy korzystają z leśnych karmników. Stosuje się system wałków
nasączonych środkiem kleszczobójczym. Również w tych badaniach
obserwowano drastyczny spadek ilości kleszczy w ciągu pięciu lat
stosowania metody.


4. Rozsypywanie w zagrożonym terenie małych kartonowych rurek (jakie
są w środku rolek papieru toaletowego) z wacikiem w środku, nasączonym
środkiem kleszczobójczym i wysuszonym<sup title="Te inacje wymagają podania źródeł">[potrzebne źródło]. Mysz polna,
 która jest żywicielem młodych kleszczy, wykorzystuje takie waciki do
budowy gniazd i w ten sposób, przynajmniej w okresie gniazdowania się
odkleszcza.


Istnieją też niepotwierdzone naukowo doniesienia, że hodowla perliczek
 w obejściach gospodarczych zmniejsza zagrożenie kleszczami na małą
skalę, gdyż perliczki żywią się kleszczami. Kleszcze lubią żerować w
ocienionych, wilgotnych miejscach, dlatego usunięcie z posesji krzewów,
koszenie trawy na krótko, grabienie liści - prawdopodobnie zmniejszy
niebezpieczeństwo spotkania z kleszczem.




jednak wolalabym od pestycydow KONTROLOWANE wypalanie traw. Lasow ikt nigdy nie wypalal, kleszcze byly i beda, ale kiedys nie w takiej ilosci.

mialam kiedys psa przez 17 lat  i kleszcza mial 2x. nie byl niczym preparowany(pies)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 25.04.2013 o 17:33
Cytat: marmara_19
a co z preventiciem? On tez chyba byl wycofany u nas? a na aledrogo go widac.
Ja jak zakraplałam Djunę to wet powiedział ze bedzie znów możliwość jego kupienia w Polsce. kiedy nie wiadomo
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 25.04.2013 o 17:45
A mnie zaszokowało, że kiltix nie bierze kleszczy łąkowych, które są tak popularne... Zszokowany Zażenowany
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Elwira1992 w 25.04.2013 o 20:31
masz racje pestycydy zawsze by coś pozostawiały po sobie...
ale najgorsze że wypalanie prawie w 99% nie jest kontrolowane... z resztą teraz nie można więc tylko ktoś coś rzuca i niech się jara ...
to tak jak z komarami były, są i będą pozostaje się zabezpieczać...

i zawsze piszą żeby do lasu zakładać długi rękaw, długie spodnie itp.
a ja wręcz przeciwnie idę w krótkiej bluizce krótkich spodenkach bo o wiele łaiwtej zauważyć że coś chodzi po Tobie lub wyczuć ... a jak już zakładam bo np. jest troszkę chłodniej jasne dresy i od czasu do czasu przejże i jak jakiś przyklejony to zaraz go "likwiduje" na kamyczek i drugim kamyczkiem ciach Szeroki uśmiech

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ASIA 1976 w 25.04.2013 o 21:55
http://allegro.pl/preventic-obroza-przeciw-kleszczom-dla-psow-i3180055015.html

preventic jest dostępny na allegro, na kleszcze u Pioruna działał rewelacyjnie dwa lata temu.Uśmiech

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ASIA 1976 w 26.04.2013 o 09:02

Zły,co dzień Gamoń przynosi z porannego spaceru kilka kleszczy, wszystkie topię w domestosie .
Jak na razie tylko jeden kleszcz  był wbity,ale już zdechł zanim go wypatrzyłam (był maleńki)  ,znaczy pipeta działa, pozostałe spadają z podkurczonymi nóżkami Taniec . Na razie dalej zakropiliśmy E-ffipro Tak
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 26.04.2013 o 09:09
Asia,dzięki!To ja teraz wiem,czemu my kleszczy jeszcze nie mamy...HmmWczoraj wprawdzie takiego spacerniaka na Cwaniaku zobaczyłam,ale był już"na rauszu"LOL...My też jedziemy na Effipro.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Julia2011 w 26.04.2013 o 13:12
O kurcze, jesteśmy na najbardziej zagrożonych terenach przez to paskudztwo Bez zgody ale "odpukać" obroże chyba działają, bo żadnego kleszcza do tej pory nie złapałam, codziennie moje pannice sprawdzam i zero kleszczy - oby tak przez całe lato było Tak
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Jowita w 26.04.2013 o 14:15
Ach te kleszcze !!!Zły Bejsbolwczoraj mąż przypadkowo zobaczył u Miki kleszcza, mega ogromny - napity jak bombowiec, usuneliśmy i cała sunia przeszła szczegółowy przegląd, na razie tylko jeden ale już czas aby być czujnym.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 26.04.2013 o 15:55
My też na effipro i na razie zero kleszczy, choć w Krk jest podobno dużo tych ochydztw...

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: aannee99 w 26.04.2013 o 16:32

Słyszałam o kleszczach u 'mnie', ale póki co ( tfu, tfu ) na Lunce żadnego nie znalazłam ( mamy obrożę Foresto ).
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 26.04.2013 o 19:36
Byliśmy na polu...odnotowuję  kleszczyk na mojej szyi -cholerka go wie jak -kleszczyk biegający u Torinki Zły
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Marlena w 30.04.2013 o 12:38
Hej,
nie wiem, czy to dobry dział ale mam sprawę dotyczącą kleszczy - zakupiłam w sklepie zoologicznym lek o składzie identycznym jak Fiprex, który stosowałam już od dawna.

Aston zaczął się strasznie drapać i podgryzać, dziś nawet krew się polała (podszczypywał miejsce po kleszczu). Dzowniłam własnie do weterynarza i powiedział, żeby nie kupować w zoologach bo większość leków nie ma atestów!!!!!! Wyjątkiem jest Frontline.

Że na ulotce skład sobie a co rzeczywiście jest w preparacie....To już 2 osoba, która to mi powiedziała, ale myślałam, że chodzi o kasę....Dziś idę na zastrzyk sterydowy z Astonem i nigdy więcej nie kupie preparatu w zoologicznym i Was też uprzedzam - uważajcie. Zaoszczędzone kilkanaście złotych i tak zostanie wydane na weterynarza, ale najgorsze, że przez moją głupotę pies cierpi i to tylko moja wina.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 30.04.2013 o 15:05
Czy nazwa tego środka jest tajemnicą? Sprawdzałaś atest na ulotce?

A ja dziś wyciągałam pierwszego wbitego kleszcza ale bardzo świeżego (stosujemy effipro)



gosiaczek13132013-04-30 15:08:23
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Julia2011 w 30.04.2013 o 15:41
No cóż co forumowicz to inna opinia na temat preparatów, obroży  i bądź tu człowieku mądry i zastosuj najlepszy środek, do tej pory stosowałam Frontline w tym roku eksperyment z obrożami Foresto, jaki będzie wynik - zobaczymy, jeszcze żadnego drania nie złapałam na moich suniach więc może będzie okey Nieśmiały
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: basior732 w 30.04.2013 o 16:46
Czy są ograniczenia wiekowe co do stosowania obroży?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Julia2011 w 30.04.2013 o 16:56
Cytat: basior732
Czy są ograniczenia wiekowe co do stosowania obroży?


Poprzednie lata stosowałam Frontline, w wieku 8 m-cy i 2 m-ce, po raz pierwszy,  weterynarz wtedy zakrapiał stosownie do wagi psic a jak jest z obrożą nie wiem, bo moje już dorosłe, ale skoro szczeniaki zabezpieczane były kropelkami to może też obroża będzie okey, może zapytaj weterynarza Nieśmiały
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: READING w 01.05.2013 o 10:28
Tak dla poczytania majowy weekend :
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/atak-kleszczy-w-polsce-roznosza-grozne-choroby,1,5484261,wiadomosc.html
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kayowa w 01.05.2013 o 12:04
Cytat: basior732
Czy są ograniczenia wiekowe co do stosowania obroży?


Tak są. Np. obroża foresto: Nie stosować u szczeniąt w wieku poniżej 7 tygodni.

Wszystkie informacje na temat wieku zawierają ulotki, a i można się weta zapytać. Są też specjalne (były kiedyś) obroże dla szczeniaków, myśmy taką stosowali jak Kay był mały.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: CanisFamiliaris w 01.05.2013 o 14:16
Cytat: Marlena
Hej,
nie wiem, czy to dobry dział ale mam sprawę dotyczącą kleszczy - zakupiłam w sklepie zoologicznym lek o składzie identycznym jak Fiprex, który stosowałam już od dawna.

Aston zaczął się strasznie drapać i podgryzać, dziś nawet krew się polała (podszczypywał miejsce po kleszczu). Dzowniłam własnie do weterynarza i powiedział, żeby nie kupować w zoologach bo większość leków nie ma atestów!!!!!! Wyjątkiem jest Frontline.

Że na ulotce skład sobie a co rzeczywiście jest w preparacie....To już 2 osoba, która to mi powiedziała, ale myślałam, że chodzi o kasę....Dziś idę na zastrzyk sterydowy z Astonem i nigdy więcej nie kupie preparatu w zoologicznym i Was też uprzedzam - uważajcie. Zaoszczędzone kilkanaście złotych i tak zostanie wydane na weterynarza, ale najgorsze, że przez moją głupotę pies cierpi i to tylko moja wina.


A to ciekawe, bo większość substancji stosowanych w preparatach insektobójczych musi być tylko dopuszczona do obrotu i stosowania.

Nie zauważyłam, by mój weterynarz miał w sprzedaży środki INNE niż te dostępne w sklepach....

Nie zauważyłam by środki dostępne w sklepach nie posiadały numeru pozwolenia na dopuszczenie do obrotu.


A może Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, na czele z Wydziałem Produktów Leczniczych Weterynaryjnych NIE WIE, co certyfikuje? LOL


Jak ja cenię wetów, którzy mają wyimaginowane argumenty Mur
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 01.05.2013 o 14:27
No ale ciągle Marlena nie podała nam nazwy tego środka...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: CanisFamiliaris w 01.05.2013 o 14:42
Gosiu, WSZYSTKIE, naprawdę WSZYSTKIE środki dopuszczone do obrotu na terenie naszego kraju można znaleźć w aktualnym rozporządzeniu ministra rolnictwa i rozwoju wsi.


Znajdują się tam też NUMERY POZWOLEŃ.


I jest tam masa środków powszechnie znanych i kupowanych w sklepach, min:

Advantage, Advantix, Controline, Effipro, Expronil,  Fiprex, Frontline, Fiprodog, Fiprospot,  Kiltix , Foresto, Insectin,  Fypryst....

Nie wiem, naprawdę nie wiem jakiż to szarlatański środek mogła w PL kupic Marlena, a jestem tego BARDZO CIEKAWA.


Ludzie często zapominają że reakcja alergiczna może się odezwać w każdym etapie życia - w zeszłym roku piesek mógł tolerować fipronil, ba! przez ostatnie pięć lat też! A w tym roku już nie.


Moj kot przez 11 lat mógł żreć każdy rodzaj pokarmu, teraz je karmę specjalistyczną, bo na wszystko NAGLE dostał alergii.



Ale nadal ciekawam co to za szarlatański srodek :)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Marlena w 02.05.2013 o 09:31
To był Fypryst.... Ja już nie wiem sama, ja chce tylko, żeby psiak nie miał tych cholernych.....
i chorób.

Z tego, co piszecie ten lek jest dozwolony, certyfikowany itp.

I na dodatek wczoraj znalazłam prawie na maxa napitego kleszcza na dywanie....

Zastanawiam się teraz nad Advantixem albo Effipro - duża różnica w cenie ale jego zdrowie ważniejsze (oczywiście za około 2 tygodnie).
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 02.05.2013 o 09:35
Wczoraj zakropliłam Torinkę Effipro....dzisiaj miała w tym miejscu taki dziwny biały nalot na sierści Hmm czy to coś może znaczyć ??
Romka ma założoną obrożę , zobaczymy jak będzie działać.


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Julia2011 w 02.05.2013 o 09:44
Cytat: sylwiaczek
Wczoraj zakropliłam Torinkę Effipro....dzisiaj miała w tym miejscu taki dziwny biały nalot na sierści Hmm czy to coś może znaczyć ??
Romka ma założoną obrożę , zobaczymy jak będzie działać.




Nie wiem jak jest z Effipro, natomiast ja zakraplałam Fronline i nigdy żadnego nalotu, nie było, też eksperymentujemy z obrożami Cwaniaczek
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Marlena w 02.05.2013 o 10:01
No po Fypryście też był nalot, w poprzednich latach używałam różnych preparatów: Frontline, Advantix, Fiprex i nalotu nie było.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: CanisFamiliaris w 02.05.2013 o 10:56
To że w poprzednich latach było cacy, nie oznacza że teraz musi być też cacy.


Każdy pies jest INNY, i jego skóra może reagować INACZEJ. Nawet na przestrzeni lat.

Tak samo skuteczność środków, na różnych obszarach jest inna.


Osobiście gdy stosowałam krople, zawsze jacyś "lokatorzy na gapę" się znajdowali. Być może jest to spowodowane czynnikami takimi jak kondycja skory, jej odczyn, ilość łoju etc. W końcu są to substancje chemiczne , które muszą się wchłonąć, a na pewno istnieją czynniki, które to wchłanianie osłabiają.

Jak pisałam wyżej, w zeszłym roku fenomenalny był Kiltix u mnie. W tym roku na początku była masakra - ale teraz jest OK.


Marlena - ja nie lubię weterynarzy, którzy wciskają kity, tylko po to, by sobie zarobić. Nie uwierzę, żeby weterynarz nie znał aktualnych rozporządzeń, za to uwierzę, że chce zarobić, więc wciska ludziom kity.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ola. w 02.05.2013 o 11:01
Cytat: ASIA 1976

Zły,co dzień Gamoń przynosi z porannego spaceru kilka kleszczy, wszystkie topię w domestosie .
Jak na razie tylko jeden kleszcz  był wbity,ale już zdechł zanim go wypatrzyłam (był maleńki)  ,znaczy pipeta działa, pozostałe spadają z podkurczonymi nóżkami Taniec . Na razie dalej zakropiliśmy E-ffipro Tak


z tej mapki wynika, że u nas najmniej kleszczy. Szeroki uśmiech i chyba coś w tym jest, bo ja jeszcze nie widziałam w tym sezonie żadnego paskudztwa. 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Marlena w 02.05.2013 o 11:13
Wet nie zapytał o nazwę leku, tylko od razu powiedział, że w zoologicznych mogą mieć bez atestów itp. Jest to jedyny wet, który nigdy mnie nie naciągnał, a kilkakrotnie nie wziął pieniędzy za wizytę i "oględziny" psa. Po zastrzyku jest lepiej, dziś idę jeszcze na kontrolę.
 

p.s. Canis Familaris - masz rację, wszsytko może ulec zmianie (na drapanie jestem przewrażliwiona, bo już kiedyś mieliśmy taką "przygodę").

 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Marlena w 02.05.2013 o 11:14
A jest ktoś w stanie wytlumaczyć mi łopatologicznie skąd taka różnica w cenie między np. Frontlione a Effipro skoro mają taki sam skład?
Chodzi tylko o markę?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Sheila w 03.05.2013 o 22:06
Słuchajcie, jeżeli środki na kleszcze działają w zależności od regionu (rodzaju kleszczy w danym regionie?), to jaki środek działa w Lubelskim? 
Stosowałam w Gliwicach Fiprex, działał bezbłędnie. Tu w Lublinie suka przyniosła już 2 kleszcze, z czego jeden był mocno napity mimo stosowania fiprexu. Nie wiem, czy tu są jakieś zmutowane kleszcze, czy po prostu fiprex zmienił skład...? 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 03.05.2013 o 22:39
W różnych rejonach Polski preparaty działają różnie. Np. dwa lata temu wet powiedział nam,że w Młp. fipronil będzie OK, ale na wyjazd nad morze musimy miec permetrynę...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 04.05.2013 o 09:55
a jak nie o psach a o kotach. Prawda to, ze fipronil na kocie dziala 2 tygodnie? To mi ostatnio powiedziala znajoma, ktora jest wetem.

Oprocz kkeszcza lazacego po psiej lapie, innych na psach nier dostrzeglam, optych w domu tez nie. Nosimy foresto.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Julia2011 w 04.05.2013 o 10:07
Cytat: gosiaczek1313
W różnych rejonach Polski preparaty działają różnie. Np. dwa lata temu wet powiedział nam,że w Młp. fipronil będzie OK, ale na wyjazd nad morze musimy miec permetrynę...


A dlaczego permetryna na wyjazd nad morze?

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: szyszka w 04.05.2013 o 10:22
aaaaaaPłacz nie wiem co mamy Tolce kupic... czy ta obroze bayera, czy obroze preventic....czy te krople...:( doradzcie cosik..:)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Julia2011 w 04.05.2013 o 10:25
szyszeczko - moje prawie cały kwiecień w obrożach Bayera Foresto i jak na razie żadnego kleszcza Tak
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: szyszka w 04.05.2013 o 10:26
http://allegro.pl/bayer-obroza-kiltix-duza-70-cm-foresto-i3199699995.html czyli to ta..czy to kiltix, czy to to samo;pLOL
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Julia2011 w 04.05.2013 o 10:31

 

 
Przepraszam chciałam skopiować i coś mi nie wyszło, sorry, prosze moderatora o poprawienie bo zajęło mi się pół strony

 


 


 




















































Julia20112013-05-04 10:59:34
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 04.05.2013 o 11:23
Cytat: marmara_19
a jak nie o psach a o kotach. Prawda to, ze fipronil na kocie dziala 2 tygodnie?

Daję kici co 4tyg i jest OK :)


Cytat: Julia2011
Cytat: gosiaczek1313
W różnych rejonach Polski
preparaty działają różnie. Np. dwa lata temu wet powiedział nam,że w
Młp. fipronil będzie OK, ale na wyjazd nad morze musimy miec
permetrynę...


A dlaczego permetryna na wyjazd nad morze?



Tak radzono nam dwa lata temu! Teraz nie wiadomo, co tam działa...


Cytat: sylwiaczek
Wczoraj zakropliłam Torinkę Effipro....dzisiaj miała w tym miejscu taki dziwny biały nalot na sierści Hmm czy to coś może znaczyć ??



Miałam to samo u kici kiedyś tam po fiprexie i ulotka to przewidywała. Po dwóch dniach znikało...


gosiaczek13132013-05-04 11:26:22
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 04.05.2013 o 11:24
u mnie juz lapia. Wetka swoje koty pryska co 2 tyg. ja tez tak bede musiala zaczac.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Julia2011 w 04.05.2013 o 12:56
Cytat: gosiaczek1313
Cytat: marmara_19
a jak nie o psach a o kotach. Prawda to, ze fipronil na kocie dziala 2 tygodnie?

Daję kici co 4tyg i jest OK :)


Cytat: Julia2011
Cytat: gosiaczek1313
W różnych rejonach Polski
preparaty działają różnie. Np. dwa lata temu wet powiedział nam,że w
Młp. fipronil będzie OK, ale na wyjazd nad morze musimy miec
permetrynę...


A dlaczego permetryna na wyjazd nad morze?



Tak radzono nam dwa lata temu! Teraz nie wiadomo, co tam działa...


Cytat: sylwiaczek
Wczoraj zakropliłam Torinkę Effipro....dzisiaj miała w tym miejscu taki dziwny biały nalot na sierści Hmm czy to coś może znaczyć ??



Miałam to samo u kici kiedyś tam po fiprexie i ulotka to przewidywała. Po dwóch dniach znikało...




gosiaczku - mieszkam bardzo blisko morza, (pięć przystanków tramwajem lub 40 - 50 minut na piechotę z sukami) do tego roku używałam Fontline ( sprawdzał się w 100 %)  a od kwietnia tego roku obroże Foresto i jak na razie żadnego gada nie złapałam na moich suczydłach, więc chyba ta mapka z zagrożeniem kleszczowym aż taka dokładna nie jest Cwaniaczek
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 04.05.2013 o 14:38
U nas a raczej u Torki jeden opity na głowie ...i tyle ją kurna miziam po tej czuprynie i dziadostwo odpadło. Rankiem u Romki pod obrożą -przeciw kleszczową- Beaphar- 2 sztuki opite Zły 
Po spacerkach ściagm takie malutkie po kilka sztuk dziennie ......załamka Płacz
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ZARAza w 04.05.2013 o 16:21
Sylwia u Was to naprawdę tego dziadostwa od cholery Martwy
Zara zakropiona frontlinem combo i na razie zero dziada,ale zastanawiam się czy jej na obroże nie zmienić, bo co raz śmielej wchodzi do wody...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 04.05.2013 o 19:48
właśnie dzisiaj w TV wszędzie biją na alarm(najwięcej to Warmia,mazury i podlasie)Leśnicy ostrzegają ze może być inwazaja bo ściółka nie zmarzła dobrze pod śniegiem........
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: izawie w 04.05.2013 o 19:49
My używamy obroży Foresto. Od kilku dni nie ma ani jednego kleszcza. Przed założeniem obroży zdarzało się ze spaceru przynieść ok 4-6. Na razie odpukać, zero kleszczy. 
izawie2013-05-04 19:49:54
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 04.05.2013 o 20:14
a ja obrożę zamówiłam na allegro idzie już do mnie 3 tygodnie......... A jak się zadzwoniło do osoby wystawiającej to mów mi że wysłał...Mój błąd był taki że poprosiłam o zwykły list priorytetowy a nie express.No ale 3 tygodnie? Z mińska Mazowieckiego do Warszawy?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Portosowa w 04.05.2013 o 20:20
Capri - coś długo rzeczywiście.
Też słyszałam o tej inwazji - ponoć kogoś tak obsiadły że musiał zrzucać ubranie w momencieZszokowany

Oglądajcie się porządnie po powrocie i psikajcie przed wyjściem do lasu
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ZARAza w 04.05.2013 o 20:26
Ktoś mi odpowie czy warto zmienić krople, które działają na razie w 100% na obroże ze względu na sezon pływacki ?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 04.05.2013 o 20:31
Djuna ma sprawdzone krople od x czasu.Adwantix.Ale jeszcze dodatkowo zabezpieczam ją obrożą
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Sheila w 04.05.2013 o 20:46
Sylwiaczek, nie wiem jak na Waszych terenach, ale ja używałam obroży Beaphar w Gliwicach i była o d... rozbić, nijak nie zabezpieczała.
Teraz minęły niecałe 3 tygodnie, więc zakropiłam sucz jeszcze raz fiprexem który miałam w domu na zapas, i ściągam z neta coś lepszego - no właśnie, tylko co? Obroża? Kiltix? Foresto? A może jakieś kropelki? 
Nie mam nic sprawdzonego w lubelskim :( A nie chcę suki narażać na eksperymenty z czymś, co nie działa. No i nas - bo narzeczony już miał w tym roku kleszcza, którego przyniósł nie z lasu, a z domu - musiał z suki zejść.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 04.05.2013 o 20:47
Cytat: capri
Djuna ma sprawdzone krople od x czasu.Adwantix.Ale jeszcze dodatkowo zabezpieczam ją obrożą

Nie boisz się przedawkowania środków? ponadto niektóre się wzajemnie neutralizują...

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 04.05.2013 o 20:48
My od marca zakropieni Advantixem.
Kleszcz był jednen w okolicach oka,świeżo wbity,nie opity,niemrawy.
Podejrzewam,ze się "napatoczył" bo to był moment tuż przed kolejnym zakropieniem.


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Jerzy & Zak w 04.05.2013 o 20:50
Nie ma 100% sposobu na kleszcza . Nieraz stosowałem u Zaka krople anty i cóż z tego ?
Kilka dni potem - kleszcz jak byk . Czasem był martwy . Ale usunąć martwego kleszcza też nie łatwo , kruszy się .
Czasem musiałem czekać dni kilka aż się opije i będzie go można złapać za j... !
Małe kleszcze są niezbyt łatwe do wykręcenia .
 A dziś zakupiłem w aptece przyrząd o wdzięcznej nazwie " lasso na kleszcze " .
Mały Herman właśnie trzy (?) dni temu złapał gada , była okazja do wypróbowania
tego cuda , nawet nawet , zadziałało . Potem prosta sprawa , kleszcz w pęsetę i  na ogień , pies wacik ze spirytusem , przyrząd też odkazić i gotowe .
Wydaje się że można przyrząd polecić .
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 04.05.2013 o 20:59
 
Cytat: gosiaczek1313
Cytat: capri
Djuna ma sprawdzone krople od x czasu.Adwantix.Ale jeszcze dodatkowo zabezpieczam ją obrożą
Nie boisz się przedawkowania środków? ponadto niektóre się wzajemnie neutralizują...

odkąd zachorowała na babeszję to tak ją zabezpieczam.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: miejski w 04.05.2013 o 21:19
U nas zeszły rok były krople Flevox: raczej OK, przez cały sezon znalazłem ze 3-4 kleszcze (nieopite i jakby niemrawe).
W tym sezonie testujemy Bayer Foresto i jak na razie (od kwietnia) ani jednego kleszcza.

Dodam tylko, że mieszkamy raczej w rejonie podmiejskim i chaszcze i łąki nam nieobce.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Sheila w 04.05.2013 o 22:08
Czekanie kilku dni aż się kleszcz opije, żeby go łatwiej wyjąć jest bardzo kiepskim pomysłem - wyjęcie kleszcza do 24 godzin od wkłucia znacznie obniża ryzyko zachorowania na boreliozę (nie wiem jak z babeszjozą).
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: miejski w 04.05.2013 o 22:36
A propos usuwania kleszczy.
Po moich wyprawach tropikalnych pozostał mi taki wynalazek:
ASPIVENIN
Piszą tam, że odsysa kleszcze w całości...

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: kaziutek w 05.05.2013 o 11:19
Cytat: Jerzy & Zak

 A dziś zakupiłem w aptece przyrząd o wdzięcznej nazwie " lasso na kleszcze " .
Mały Herman właśnie trzy (?) dni temu złapał gada , była okazja do wypróbowania 
tego cuda , nawet nawet , zadziałało .
Wydaje się że można przyrząd polecić .

Masz jakiś link do urządzenia tego typu ?

Omen nałapał już mnóstwo kleszczy ok10 na szczęście jutro przyjdzie obroża z Bayera więc mam nadzieję, że będzie lepiej

Cytat: miejski
A propos usuwania kleszczy.
Po moich wyprawach tropikalnych pozostał mi taki wynalazek:
ASPIVENIN
Piszą tam, że odsysa kleszcze w całości...

na sierści może być ciężko to wykorzystać ze względu właśnie na sierść przez co pojemniczek nie będzie idealnie przylegał do skóry. Aczkolwiek dla człowieka sprawa wygląda ok.
kaziutek2013-05-05 11:26:08
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: kaziutek w 05.05.2013 o 11:21
Masz jakiś link do tego lassa ?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 05.05.2013 o 11:21
http://www.medonet.pl/zdrowie-na-co-dzien,artykul,1681775,1,nadciagaja-kleszcze,index.html
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 05.05.2013 o 13:59
Cytat: kaziutek
Masz jakiś link do tego lassa ?

To zapewne ten przyrząd:


a tutaj instrukcja używania na video:

https://www.youtube.com/watch?v=w9DcryBCztk





dariex2013-05-05 14:02:04
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: SHADOW2009 w 05.05.2013 o 14:36
Witam.
Naszym ONkom narzie daje radę sprawdzony Frontline. Dla Shadowa (4 lata) podajemy XL co średnio 5 tygodni, skutek? do tej pory znalezione 2 kleszcze- martwe...

Luna (8 miesięcy) podajemy Frontline L i jak narazie "zero" mam nadzieję że w tej kwestii nic się nie zmieni.

 

PozdrawiamySzeroki uśmiech
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: truee w 05.05.2013 o 18:45
ja dzisiaj znalazłam u Szachraja kleszczaZły, trochę napitego... kupiłam lasso i po sprawie.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kayowa w 05.05.2013 o 19:53
My od dwóch tygodni zakropleni Fypryst?? nie pamiętam nazwy, brat w zoologu kupił i wszystko ok, żadnego gada - uff, a od dziś jeszcze obroża Bayer Foresto - zdąży się akurat środek rozprowadzić po sierści.
Wcześniej korzystaliśmy z obroży Beapar - u nas jednego roku ok, a drugiego już dno.. Potem advantix - 1 kleszcz, później zero, w zeszłym roku Scalibor - 0 kleszczy, a teraz na dzień dzisiejszy 0, zobaczymy jak się Foresto sprawdzi..

Niestety nie ma złotego środka na kleszcze, na jednego psa działa to, a na drugiego już co innego i to np. w tym samym rejonie...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: warsawmoo w 05.05.2013 o 23:49
Cytat: playzeer
słuchajcie czy ktoś z was posiada takie coś i może mi powiedzieć czy to działa ??

http://www.e-virja.pl/pl/p/Odstraszacz-kleszczy-i-pchel/77


Właśnie kupiłam sobie i psiurowi, dam za jakiś czas znać czy działa 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: warsawmoo w 05.05.2013 o 23:50
Cytat: playzeer
słuchajcie czy ktoś z was posiada takie coś i może mi powiedzieć czy to działa ??

http://www.e-virja.pl/pl/p/Odstraszacz-kleszczy-i-pchel/77


Właśnie zakupiłam sobie i psiurowi, dam za jakiś czas znać czy działa 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 05.05.2013 o 23:58
Cytat: warsawmoo
Cytat: playzeer
słuchajcie czy ktoś z was posiada takie coś i może mi powiedzieć czy to działa ??

http://www.e-virja.pl/pl/p/Odstraszacz-kleszczy-i-pchel/77


Właśnie zakupiłam sobie i psiurowi, dam za jakiś czas znać czy działa 

Hmmm... jako fizyk osobiście nie mam przekonania do poddawania zwierzęcia cały czas działaniu ultradźwieków. Wiadomo, ze ultradźwięki mogą wywoływać  niepokój, rozdrażnienie itp. Jedno zwierzę może być mało wrażliwe, inne bardzo...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 06.05.2013 o 08:39
Racja.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Marlena w 06.05.2013 o 08:43
Cytat: Kay'owa
My od dwóch tygodni zakropleni Fypryst?? nie pamiętam nazwy, brat w zoologu kupił i wszystko ok, żadnego gada - uff, a od dziś jeszcze obroża Bayer Foresto - zdąży się akurat środek rozprowadzić po sierści.
Wcześniej korzystaliśmy z obroży Beapar - u nas jednego roku ok, a drugiego już dno.. Potem advantix - 1 kleszcz, później zero, w zeszłym roku Scalibor - 0 kleszczy, a teraz na dzień dzisiejszy 0, zobaczymy jak się Foresto sprawdzi..

Niestety nie ma złotego środka na kleszcze, na jednego psa działa to, a na drugiego już co innego i to np. w tym samym rejonie...


No wlaśnie, Aston zakroplony tym cudem i kleszcze napite....
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kayowa w 06.05.2013 o 20:09
Cytat: Marlena
Cytat: Kay'owa
My od dwóch tygodni zakropleni Fypryst?? nie pamiętam nazwy, brat w zoologu kupił i wszystko ok, żadnego gada - uff, a od dziś jeszcze obroża Bayer Foresto - zdąży się akurat środek rozprowadzić po sierści.
Wcześniej korzystaliśmy z obroży Beapar - u nas jednego roku ok, a drugiego już dno.. Potem advantix - 1 kleszcz, później zero, w zeszłym roku Scalibor - 0 kleszczy, a teraz na dzień dzisiejszy 0, zobaczymy jak się Foresto sprawdzi..

Niestety nie ma złotego środka na kleszcze, na jednego psa działa to, a na drugiego już co innego i to np. w tym samym rejonie...


No wlaśnie, Aston zakroplony tym cudem i kleszcze napite....


u nas nic tfu tfu tfu.. Brat codziennie go sprawdza..
tak samo na dzień dzisiejszy żadnych skutków ubocznych zakraplania, czy stosowania obroży..
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 06.05.2013 o 20:12
My dzisiaj założyliśmy obrożę,mimo zakroplenia...mamy zaczerwieniony placek po kleszczu  w pachwinie!PłaczA tak dobrze psy sprawdzam!!!Skołowany Wacek
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: szyszka w 06.05.2013 o 20:16
my czekamy na obrożę, ale pomimo jej braku, jeszcze nic... zero klysca, pomimo naszych spacerow:)..a mam pytanie macie jakas rade, zeby dokladnie sprawdzac psiurke? czesac grzebieniem pod wlos...i kukac co centymetr...?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kayowa w 06.05.2013 o 20:25
ja kiedyś czesząc psa znalazłam kleszcza i o mało go nie wyrwałam.. brrr, a że boję się tego, więc od tej pory sprawdzam centymetr po centymetrze sierściuchę.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 06.05.2013 o 20:28
U Romki kolejny wbity, opity na boku brzuszka.....Zły
Udało mi się go wyciągnąć całego .
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Jerzy & Zak w 06.05.2013 o 21:01
a tutaj instrukcja używania na video:

https://www.youtube.com/watch?v=w9DcryBCztk

Wczoraj nie zaglądałem tutaj , ale to jest TO właśnie .
Z tym że pomysł z wywaleniem żywego kleszcza do śmieci jest chybiony i niebezpieczny .

On wylezie i złoży jaja . Z jaj będzie nowe pokolenie kleszczy . Jedyny skuteczny sposób to
spalić dziada .
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: warsawmoo w 07.05.2013 o 00:38
Cytat: gosiaczek1313
Cytat: warsawmoo
Cytat: playzeer
słuchajcie czy ktoś z was posiada takie coś i może mi powiedzieć czy to działa ??



Właśnie zakupiłam sobie i psiurowi, dam za jakiś czas znać czy działa 

Hmmm... jako fizyk osobiście nie mam przekonania do poddawania zwierzęcia cały czas działaniu ultradźwieków. Wiadomo, ze ultradźwięki mogą wywoływać  niepokój, rozdrażnienie itp. Jedno zwierzę może być mało wrażliwe, inne bardzo...


Słuszna uwaga. Na szczęście nie mieszkamy w lesie więc będziemy to zakładać jedynie na spacery w terenie Cwaniaczek

p.s. proszę moda o wykasowanie mojego zdublowanego postu powyżej. Z góry dziękuję!
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Marlena w 07.05.2013 o 07:58

Ja kończąc spacer wyczesuje psa, otrzepuje sierść (zawsze jakiś g.. znajdzie się na łapkach) a w domu robię masaż/macanko :) Pies się rozluźnia, a ja powoli głaszczę, masuję i tym sposobem wyłapuję te cholerstwa.

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Julia2011 w 08.05.2013 o 19:41
Wklejam z wp: jak czytam takie informacje to jestem przerażona:

Wśród psów szaleje epidemia babeszjozy



            

            Weterynarze apelują, żeby obserwować psy i usuwać z sierści
 kleszcze, których w tym roku jest wyjątkowo dużo. Powodują one między
innymi bardzo groźną dla czworonogów chorobę zwaną babeszjozą (inna
nazwa to piroplazmoza). Nieleczona lub zbyt późno wykryta w połowie
przypadków kończy się śmiercią zwierzęcia.


               
      
      
      


 - To już prawdziwa epidemia – twierdzą zgodnie lekarze weterynarii,
których gabinety pełne są  psich pacjentów. Babeszjoza jest chorobą o
bardzo gwałtownym przebiegu, zatem w przypadku stwierdzenia objawów
konieczna jest natychmiastowa konsultacja z doświadczonym weterynarzem.




- Kleszcz był w widocznym miejscu, więc szybko zareagowaliśmy, ale
wystarczyła chwila, by zdążył zarazić psa bebszjozą – opowiada w
wywiadzie dla „Panoramy” właściciel chorego czworonoga.

      

      

         

         
 

         

               Najczęstsze objawy to: wysoka gorączka, apatia, niechęć do zabawy, brak
apetytu powiększenie węzłów chłonnych, wymioty, biegunka, zażółcenie lub
 bladość błon śluzowych jamy ustnej, mocz o brązowym zabarwieniu lub
problemy z jego oddawaniem, niewydolność oddechowa i krążeniowa,
zaburzenia układu nerwowego.



Objawy mogą wystąpić nawet kilka miesięcy po ukąszeniu, a gdy zwierzę
jest już chore, często jedynym ratunkiem jest transfuzja krwi.
„Niestety, czasami dochodzi do niewydolności nerek i już nieodwracalnych
 zmian” –  mówi lekarz weterynarii Tomasz Kalinowski.




- Apelujemy o pomoc do wszystkich, którzy posiadają pieski o wadze
powyżej 30 kilogramów i zgodziliby się, aby ich ulubieńcy zostali
honorowymi dawcami krwi – prosi Ryszard Iwanicki, lekarz weterynarii z
Lubelskiego Centrum Małych Zwierząt.




Babeszjoza psów to choroba występującą obecnie na całym świecie. W
Europie stwierdzana jest od prawie 100 lat. Pierwszy przypadek w Polsce
odnotowano i opisano na Lubelszczyźnie w 1966 roku. Kleszcze, które są
nosicielami babeszjozy występują obecnie głównie na Pomorzu, Mazurach,
Mazowszu, w Wielkopolsce i na Śląsku.



Pierwotniaki babeszjozy atakują krwinki czerwone, przenikają do ich
wnętrza, bardzo szybko się namnażają i rozrywają komórki. Specjalne
spreje, obroże i krople zmniejszają ryzyko kontaktu z kleszczami, a więc
 również zachorowania na babeszjozę. Jednak żaden z preparatów nie
chroni psa w 100 procentach.

Julia20112013-05-08 19:42:28
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 08.05.2013 o 19:44
O rany Julia,to nas pocieszyłaś...Płacz
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Julia2011 w 08.05.2013 o 19:49
Cytat: beta46
O rany Julia,to nas pocieszyłaś...Płacz


Jestem przerażona, zwykły zdrowy kleszcz to pryszcz a jak się trafi zarażony? zastanawiam się dlaczego wycofali szczepionkę Bez zgody
mieszkamy też na zagrożonych najbardziej terenach Bez zgody

Julia20112013-05-08 19:50:44
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 09.05.2013 o 21:34
Bo nie działała? :)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 09.05.2013 o 21:52
Cytat: Julia2011
 zastanawiam się dlaczego wycofali szczepionkę Bez zgody
Na temat tej dla ludzi nasza lekarka wypowiadała się (chyba dwa lata temu), że niestety ma zbyt dużo skutków ubocznych i odradziła Rodzicom szczepienie ... Moze ta dla psów tak samo...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Julia2011 w 09.05.2013 o 21:55
Cytat: gosiaczek1313
Cytat: Julia2011
 zastanawiam się dlaczego wycofali szczepionkę Bez zgody
Na temat tej dla ludzi nasza lekarka wypowiadała się (chyba dwa lata temu), że niestety ma zbyt dużo skutków ubocznych i odradziła Rodzicom szczepienie ... Moze ta dla psów tak samo...


Być może jest tak jak piszesz, że było zbyt dużo skutków ubocznych, po prostu się zastanawiałam, obrzydliwe są te kleszcze i tak bardzo niebezpieczne dla naszych psiaków Płacz
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 09.05.2013 o 22:08
Nie tylko dla psiaków są niebezpieczne...dla nas też...i nie one same w sumie...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: szyszka w 09.05.2013 o 22:23
przedwczoraj Marta bawila sie z Tola na podlodze...w przeciaganie szmatki... i patrzy, a tu cos jej po glowie pomyka...sciagnela...jeden...drugi....w pokoju po podlodze popirdalał trzeci.... malutkie..czarnutkie, ledwo widoczne.... ale pobawilem sie w mściciela i zostały unicestwione... chcialem tylko zaznaczyc, ze to bylo ok 4-5 godzin po spacerze (spacer po miejskim parku - duuuuuzym prawie jak las) fakt, ze bez obrozy..i ze co chwile ja otrzepywalem i przeczesywalem... a tu kilka godzin po...takie niespodzianki....ale jutro powinna przyjsc obroza...narazie Tolka na przymusowy brak dluzszych spacerow..:(:(
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka.k w 10.05.2013 o 00:10
no i mamy rumień! Płacz po świeżutkim gnoju Martwy
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 10.05.2013 o 06:30
Spirytusem to potraktuj,nawet denaturatem jak masz pod ręką,czyni cuda!!!Uśmiech
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: daderma w 10.05.2013 o 08:51
Beta- jak rumień to spirytus nie zaszkodzi ale i za bardzo nie pomoże.Ma tylko działanie dezynfekujące i zewnętrzne.Iść do veta bo może zaleci antybiotyk.Tak miał Rock.
Scalibor  u nas na Rocku jest skuteczny :-)  odpukać .....
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 10.05.2013 o 09:26
Darku,jeśli kleszczy masz wbitych dużo u psa i rumieni przy tym także,co kilka dni,to będziesz ten antybiotyk serwować psu codziennie?HmmTrzeba sobie radzić,ja spirytusem kilka razy dziennie przemywam i z takich rumieni bez leków wychodzimy...TulimyChyba,że będzie się działo coś szczególnego,to pędem do weta...PłaczU nas sprawdzamy Scalibora,dopiero świeżo założony...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: kulik w 10.05.2013 o 09:57
Kurka ja wczoraj znalazłam w Tarinie zaschniętego kleszcza pomimo foresto, a tak się cieszyłam bo w zeszłym roku cały sezon bez kleszcza. Teraz się zdążył wkręcić, ale widać obroża pomogła bo był zaschnięty i nawet nie musiałam go wyrywać tylko lekko go poruszyłam i sam wyszedł, ale została po nim dość duża dziurka, musiał się skubany mocno wkręcićNieszczęśliwy 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 10.05.2013 o 10:20
Ja po każdym kleszczu przemywam od razu miejsce wkłucia spirytusem; podobno jest to najlepsza dezynfekcja
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: kulik w 10.05.2013 o 10:29
Tak, ja też przemywam spirytusem
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 10.05.2013 o 11:11
A ja proponuję mieć w domu środek do dezynfekcji skóry,typu skinsept,octanisept,etc.

Są to preparaty które mają szerokie spektrum działania.

Nam jesli sie zdarzy przygoda z kleszczem,to zawsze przemywamy środkiem do dezynfekcji.
Można także zaaplikować na rumień tribiotic,który jest dostępny w aptece bez recepty.Tylko nie należy go stosowac dłużej niż przez kilka dni.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: daderma w 10.05.2013 o 11:12
Cytat: beta46
Darku,jeśli kleszczy masz wbitych dużo u psa i rumieni przy tym także,co kilka dni,to będziesz ten antybiotyk serwować psu codziennie?HmmTrzeba sobie radzić,ja spirytusem kilka razy dziennie przemywam i z takich rumieni bez leków wychodzimy...TulimyChyba,że będzie się działo coś szczególnego,to pędem do weta...PłaczU nas sprawdzamy Scalibora,dopiero świeżo założony...


Beata -  nie jestem fachowcem, ale dla mnie rumień to nie jest ślad po ukąszeniu kleszcza,k. zwykle ma postać zaczerwienionej  grudki,tylko występujący jakiś czas po ugryzieniu czerwony dodatni odczyn o średnicy kilku lub kilkunastu cm.

http://search.babylon.com/?s=img&babsrc=HP_ss_bad2g&rlz=0&q=rumie%C5%84%20po%20kleszczu

Ślad po kleszczu jak najbardziej możemy zdezynfekować, na pewno nie zaszkodzi, ale jak pojawia się coś takiego , czyli rumień to jest to powód do niepokoju.Jak pisałem Rock raz to miał, natomiast ugryzień przez kleszcze to b. dużą ilość razy. Cwaniaczek
pozdrawiam





daderma2013-05-10 11:18:06
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka.k w 10.05.2013 o 11:50
u nas na szczęście kleszcze bardziej zarażone boreliozą niż babeszją. obserwuję. 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: hulan w 10.05.2013 o 13:23
no i u nas rumien po kleszczu-dzisiaj jej wyjelismy  malego ale niestety zywego...

bedziemy obserwowac ale musze sie przyznac, ze troch mnie to martwi.

jeszcze troche i nic juz nie bedzie chronic naszych psow, te france kleszcze chyba sie przyzwyczyjaj
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 10.05.2013 o 14:31
Myślę, że się szybko przyzwyczajają do spotykanych środków i mutują, by przeżyć Zły
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kamila_ w 10.05.2013 o 14:43
Cytat: gosiaczek1313
Myślę, że się szybko przyzwyczajają do spotykanych środków i mutują, by przeżyć Zły


ano .... ale jak się mają nie uodpornić na środki kleszczobójcze, skoro nie żyją tylko w czystych lasach, górach... a spryskiwanych samą chemią roślinach.. zanieczyszczonych miastach Zły sami sobie potwory hodujemy Diabełek

na naszym terenie bardzo mało przypadków chorób odkleszczowych, zaś nie straszne im te bajeranckie obrożę, inne specyfiki odstraszające i zabijające

najgorsze to te malutkie, z pomarańczowymi dupkami, ciężko go wyciągnąć bo się rozpadają Zażenowany

ale jak już jakiegoś dorwę i wyciągnę.... to go zapalniczką przypalam Diabełek dręczę, męczę i zabijam Diabełek
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: daderma w 10.05.2013 o 15:00
Cytat: Kamila_

najgorsze to te malutkie, z pomarańczowymi dupkami, ciężko go wyciągnąć bo się rozpadają Zażenowany


Kup te kleszczołapki to Ci się nie będą ,,rozpadać"
Przy tych małych sprawdzają się świetnie

http://www.sklep.mampsa.pl/557,kleszczolapki-tick-twister.html


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: zapomnialemhasla w 10.05.2013 o 15:21
Moja też złapała kleszcze.... wyrwałem, odeszły całe, wypiłem kielicha tak jak radzicie.

Kupiłem jej obroże + taki środek na skórę...

Ogólnie kleszczy jest BARDZO BARDZO dużo, moja na ogrodzie ma miejsce do biegania koło sosen czy tam świerków... i w nich jest masa szkodników.

Dodatkowo moja nie zgubiła jeszcze zimowej sierści i ciężko coś wymacać

Kamila jesteś sadystką? sprawia Ci przyjemność męczenie innych słabszych stworzeń?
Taka sama wina kleszcza że kleszczy, jak psa że szczeka ...


zapomnialemhasla2013-05-10 15:23:25
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 10.05.2013 o 15:25
Cytat: daderma
Cytat: Kamila_

najgorsze to te malutkie, z pomarańczowymi dupkami, ciężko go wyciągnąć bo się rozpadają Zażenowany


Kup te kleszczołapki to Ci się nie będą ,,rozpadać"
Przy tych małych sprawdzają się świetnie

http://www.sklep.mampsa.pl/557,kleszczolapki-tick-twister.html



Rzeczywiscie rewelacja! Używamy od roku; jeszcze ani raz nie było problemu z wyciągnięciem paskudy
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 10.05.2013 o 17:12
Ja nie umiem tymi kleszczołapkami wyciagać kleszczy Martwy
Co prawda odpukać- na razie nam nie potrzebne ale wydaje mi się,ze te kleszczołapki są dobre tylko,kiedy mamy do czynienia z opitym już kleszczem,a te pićkie to tak nie bardzo - chyba,ze coś źle robię,to może mnie poinstruujecie?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: daderma w 10.05.2013 o 17:33
Dariex - z tymi opitymi to problemu nie mam, bo fajnie się je wykręca.
Problem jest z tymi które ciężko chwycić (ze względu na wielkość)

Istotne jest żeby przed wyciągnięciem nie zafundować kleszczowi ,,hardcorowych" doznań cisnąc go zbyt mocno.Wtedy pluje do wygryzionej rany i zaraża.

Jak spojrzysz jeszcze raz w link to na dole jest pokazane ,,jak to się robi".

Wygodniej TO robić jeszcze z kimś.Ten ktoś zabawia psa, a my sprytnie wsuwamy kleszczołapkę tuż przy skórze, przekręcamy w lewo (to podobno zabobon,ale działa) i kleszcz jest TWÓJ.Robisz z nim co chcesz , czyli najlepiej szybko uśmiercić.Cwaniaczek

 

http://www.sklep.mampsa.pl/557,kleszczolapki-tick-twister.html

 

pozdrawiam
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 10.05.2013 o 17:36
No ja wiem jak ich używać,kleszcza nie uciskam,a i psa zabawiać nie muszę,bo pies leży i ma obowiązek nie ruszać się,tyle,ze tych małych ,swieżo wbitych drani, moim zdaniem kleszczołapkami podebrać się nie da.. 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: daderma w 10.05.2013 o 17:44
Cytat: dariex
No ja wiem jak ich używać,kleszcza nie uciskam,a i psa zabawiać nie muszę,bo pies leży i ma obowiązek nie ruszać się, tyle,ze tych małych ,swieżo wbitych drani, moim zdaniem kleszczołapkami podebrać się nie da.. 

 

Dariex - zapewniam Cię ,że się da Cwaniaczek

 

pozdrawiam
daderma2013-05-10 17:45:42
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka.k w 10.05.2013 o 18:00
Cytat: dariex
Ja nie umiem tymi kleszczołapkami wyciagać kleszczy Martwy
Co prawda odpukać- na razie nam nie potrzebne ale wydaje mi się,ze te kleszczołapki są dobre tylko,kiedy mamy do czynienia z opitym już kleszczem,a te pićkie to tak nie bardzo - chyba,ze coś źle robię,to może mnie poinstruujecie?


błąd Uśmiech kleszczołapki idealne do każdego kleszcza. te małe k*rwy wyciąga się tymi mniejszymi Uśmiech muisz po prostu złapać go przy samiuśkiej skórze, bo tam tylko ma łapki i jest wąski, i wtedy kręcisz i jazda z gnojem.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 10.05.2013 o 18:15
No to moze moje uprzedzenie do tego sprzętu jakieś.
Ok,to wobec tego licze na to,ze nie będę mieć sposobności tego używać,ale jakby co,to użyję tych pierdołapek Szeroki uśmiech
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: kosmita36 w 10.05.2013 o 19:03
Ja dzisiaj znalazłem na głowie mojego pieska  kleszcza
Zły złapałem gnoja w palce i szybkim ruchem wyrwałem Język
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: daderma w 10.05.2013 o 19:20
Cytat: kosmita36
złapałem gnoja w palce i szybkim ruchem wyrwałem Język




 

Czy ranę zaszyłeś  catgutem Uśmiech  Cwaniaczek  ?

 

pozdrawiam
daderma2013-05-10 19:21:13
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 10.05.2013 o 19:25
Cytat: dariex
No ja wiem jak ich używać,kleszcza nie uciskam,a i psa zabawiać nie muszę,bo pies leży i ma obowiązek nie ruszać się,tyle,ze tych małych ,swieżo wbitych drani, moim zdaniem kleszczołapkami podebrać się nie da.. 

Ja do tych malutkich używam zwykłej pensety do ...regulacji brwiNieśmiały,jest idealna!LOL
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 10.05.2013 o 20:17
i zobaczcie podobno zima była  sroga i troszkę tych cholerstw wyginęło jednak nie !!!!!!!!
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: tetrus_pl w 10.05.2013 o 20:22
U nas Scalibor nie sprawdził się i co gorsza  Diesel przypłacił to babeszjozą. Wbijały się jak opętane nawet przy obroży.   
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 10.05.2013 o 20:25
Pensete zawsze sobie chwalilam. Nigdy kleszcza nie rozwalilam! Ale pewnego razu na dizkim obozowisku w gorach.. pensete zgubilam- tak myslalam;p Kupilam "lyzke" trixie. Cos jak kleszczolapki tutaj popularne, ale lyzka jest w jednym rozmiarze. Jest tak zrobiona, ze pasuje na malenkie swieze kleszczyki jak i na wielkie opite.

Kleszczolapki w 2 rozmiarach tez posiadam. W sumie teraz lyzka jest u mamy na salonach bo i koty tam czesciej siedza, a ja u siebie pod reka trzymam 2 zielone haczyki.


No wlasnie, karte sobie mialam do portfela kupic! Bo mini haczyk jednak przeszkadza..

p.s. a penseta sie znalazla po jakims czasie w zakamarku wielkiego plecaka. No i teraz uzywam jej tylko do brwi;p (a penseta jest "podebrana" mamusce X lat temu jak bylam dzieciakiem..)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ewachw w 10.05.2013 o 21:50
u nas klesczoniszczycielem jest mój szanowny małżonek, a używa...

http://www.youtube.com/watch?v=12ZcGitTwA0

ma również zastosowanie u ludzi Cwaniaczek

wydaje mi się łatwiejsze w użyciu niż ten "widelczyk" ale pewnie to kwestia wprawy..
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: daderma w 10.05.2013 o 23:30
No faktycznie -wygląda że łatwiej go  obsługiwać.Nie wiedziałem o istnieniu takiego przyrządu.
Dzięki Cwaniaczek
pozdrawiam
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: miejski w 11.05.2013 o 15:03
U nas dzisiaj pierwszy kleszcz tego sezonu. Znaleziony na klatce piersiowej, żywy i opity (mimo używania Foresto od miesiąca).
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: mój pies w 11.05.2013 o 17:15
Cytat: ewachw
u nas klesczoniszczycielem jest mój szanowny małżonek, a używa...

http://www.youtube.com/watch?v=12ZcGitTwA0

ma również zastosowanie u ludzi Cwaniaczek

wydaje mi się łatwiejsze w użyciu niż ten "widelczyk" ale pewnie to kwestia wprawy..


W zeszłym roku kupiłam to urządzonko, podobnie jak te zielone haczyki, ani jednym ani drugim mi nie wygodnie, więc ale mimo wielu wysiłków by to sprawnie opanować....używam zwykłej pensety.
Kusi mnie jeszcze ta karta, bo taka płaska i wygodnie nosić przy sobie.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Jerzy & Zak w 12.05.2013 o 14:55
Ot , korzyści z forów . O brechach ( łomach ) do wyciągania kleszczy nie wiedziałem .
Wydają się dobrym sposobem , w tygodniu rozejrzę się za nimi po Krakowie . Będzie komplet do lassa .
Co prawda w zeszłym tyg. zastosowałem Frontline u Hermana , ale on wciąż się drapie jakby miał pchły ...
I tu jest problem . szukanie pcheł i kleszczy u dużego psa nie nastręcza większych problemów , Zak wręcz uwielbiał wszelkie zabiegi pielęgnacyjne , ale u kurdupla to jest problem , szarpie się , gryzie , wszystkiego ciekawy , a na co to , a po co ???
Macie jakiś sposób na zabiegi pielęgnacyjne u małego psa , ale tak wiecie , bez kneblowania i wiązania w kij Szeroki uśmiech ?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: daderma w 12.05.2013 o 16:08
Cytat: Jerzy & Zak
Macie jakiś sposób na zabiegi pielęgnacyjne u małego psa , ale tak wiecie , bez kneblowania i wiązania w kij Szeroki uśmiech ?




 

Cytat: dariex
a i psa zabawiać nie muszę,bo pies leży i ma obowiązek nie ruszać się,tyle, 

 

Jerzy - zapytaj Dariex - ona chyba ma jakiś sposób Szeroki uśmiech
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 12.05.2013 o 16:16
Dwie osoby potrzebne,jedna w ręce ma kawałek czegoś dobrego,szczeniol zając się musi wydobyciem tego smakola z ręki,a druga w tym czasie robi przegląd futra.Tak my robiliśmy za szczeniaka.Uśmiech
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 12.05.2013 o 17:11
Cytat: Jerzy & Zak
Macie jakiś sposób na zabiegi pielęgnacyjne u małego psa , ale tak wiecie , bez kneblowania i wiązania w kij Szeroki uśmiech ?



Od samego początku przyzwyczajaj psa do różnego rodzaju "grzebania" przy nim, używajac różnych 'narzędzi"; chwal i nagradzaj.
Przynajmniej ja tak przyzwyczajałam i  mogę psicy wszystko zrobić - nie ruszy się, najwyżej westchnie, że za długo...
Od tygodnia (po zmianie effipro na advantix) na razie zapomniałam o kleszczach. Zobaczymy, na jak długo...
Natomiast u kici effipro nadal działa rewelacyjnie - od roku nie przyniosła żadnego kleszcza.

gosiaczek13132013-05-12 17:12:07
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 12.05.2013 o 18:45
Ano dokładnie tak jak pisze Gosia,psiaka należy przyzwyczajać Uśmiech i za każdą czynność nagradzać Uśmiech
Dlatego mój dorosły pies,po prostu leży i czasem wzdycha ale się nie podnosi,bo wie,ze po całej operacji otrzyma także nagrodę . Uczy się tego jak każdego innego cwiczenia Daderma,wszak to żadne novum Cwaniaczek
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Jerzy & Zak w 12.05.2013 o 20:17
Cytat: gosiaczek1313
Cytat: Jerzy & Zak
Macie jakiś sposób na zabiegi pielęgnacyjne u małego psa , ale tak wiecie , bez kneblowania i wiązania w kij Szeroki uśmiech ?



Od samego początku przyzwyczajaj psa do różnego rodzaju "grzebania" przy nim, używajac różnych 'narzędzi"; chwal i nagradzaj.


Z tym wiązaniem - żart , oczywiście .
Ale... ja to 11 letni ON kowiec jestem , tyle że Zak był jakby spokojniejszy w wieku 11 tygodni , w porównaniu z Herm.em . On cholernie żywiołowy jest Szeroki uśmiech
Teraz , po tylu latach muszę na powrót przypomnieć sobie jak to z młodym ON kiem jest ciekawie .
Co do zabiegów pielęgnacyjnych , to jasne że trzeba go do tego przyzwyczajać , niech się kurdupel wdraża .
Jednego przy wychowaniu Zaka się nauczyłem , im więcej czasu i miłości poświęcisz owczarkowi , tym lepszego przyjaciela mieć będziesz , to jest bardzo ważne . Ja nigdy nie musiałem się wstydzić za zachowanie mojego czworonożnego przyjaciela , nigdy i nigdzie .
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ica_m w 12.05.2013 o 21:23
hej:)

ja to kleszcza ręką pociągam - wychodzi szybko i sprawnie jak się wcześniej kropelki jakie na kleszcze wkropi w psa.

nie ma leku złotego - ale te kleszcze po kropelkach są słabo przyczepione i jakby na wpół- zdechłe.

na takim niekropionym psie - siedzą ciasno i trzeba delikatnie w lewo kręcić, by takowy nie wypluł czegosik w psa na powrót, bo wtedy gula pokleszczowa swędzi bardziej.

to samo ludzi się tyczy.
jak kleszcz ma jaką w sobie zarazę - to już wszystko jedno chyba jak się go wyciągnie:)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: DorisNina w 13.05.2013 o 09:42
Ja tych zielonych kleszczołapek używam od ponad roku i jestem bardzo zadowolona. Zwłaszcza jeśli mam wykręcać takie ledwie widoczne, malutkie kleszczory, nawet na delikatnych miejscach jak okolice oka. Ta mniejsza łapka jest do tego świetna.
Kiedyś też używałam pencety ale przy obfitych kudłach nie raz psice oskalpowałam a mały kleszcz usunięty został tylko w części.
I przyznaję bez bicia że także znęcam się nad tymi biednymi stworzeniami przypiekając je bez litości.
Tydzień temu zaaplikowałam Flevox bo tego jeszcze nie próbowałam a wszystko inne nie działa. Kleszczy zbierała masę. Jak na razie znalazłam tylko jednego suchego a reszta w pełni sił witalnych.
Wet mówi, że sporadycznie zdarzają się organizmy psie u których tego typu preparaty nie działają w ogóle. I moje futro na nieszczęście się do takich najwyraźniej zalicza Zażenowany
Prawdą jest niestety też że jak trafi się okaz zarażony to nawet trzy cztery godziny wystarczą, nie musi być wcale opity.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Marlena w 13.05.2013 o 13:13
Ja po przygodzie z Fyprystem (między 2gim 3cim tygodniem kleszczy cała masa i to napitych!!) po konsultacji z wetem kupiłam Advantix - od czwartku bodajże nie ma żadnego s.... ani na psie, ani na podłodze... :D Jestem przeszczęśliwa!
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: daderma w 13.05.2013 o 15:37

Zastanawiam się na ile nieskuteczność obroży przeciwkleszczowej jest uzależniona od złego (zbyt luźnego) założenia na szyję psa.


Muszę przyznać że Scalibora założyłem dość ciasno aby obroża miała kontakt ze skórą.Foresto w ubiegłym roku też starałem się założyć ciasno,ale była założona lżej niż Scalibor.Było zresztą  napisane-,,luzu na dwa palce"

 

pozdrawiam
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kayowa w 13.05.2013 o 18:20
ja i Scalibor i obecnie Foresto założyłam Kay'owi luźno na 2 palce.. w zeszłym roku nic i do tej pory także..
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: kosmita36 w 13.05.2013 o 22:47
Cytat: daderma
Cytat: kosmita36
złapałem gnoja w palce i szybkim ruchem wyrwałem Język




 

Czy ranę zaszyłeś  catgutem Uśmiech  Cwaniaczek  ?

 

pozdrawiam



Naplułem na wacik i zdezynfekowałem nim czaszkę Język
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: miejski w 14.05.2013 o 00:22
Cytat: miejski
U nas dzisiaj pierwszy kleszcz tego sezonu. Znaleziony na klatce piersiowej, żywy i opity (mimo używania Foresto od miesiąca).


Minęło 3 dni i nastopny żywy opity znaleziony na prawym barku.

Coś zaczynam żałować zakupu Foresto Nieszczęśliwy Założona "na dwa palce", a jakby nie działała.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: daderma w 14.05.2013 o 06:48
 Szlag mnie trafiał w ubiegłym roku, kiedy Rock miał Foresto i tuż koło obroży znajdowałem opite kleszcze.
Na razie (odpukać) spokój - Rock - Scalibor , Bąbel - Advantix.

ps.Dwa razy dziennie spacery w miejscach wysokiego ryzyka Cwaniaczek


daderma2013-05-14 06:50:35
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 14.05.2013 o 09:40
Cytat: miejski
Cytat: miejski
U nas dzisiaj pierwszy kleszcz tego sezonu. Znaleziony na klatce piersiowej, żywy i opity (mimo używania Foresto od miesiąca).


Minęło 3 dni i nastopny żywy opity znaleziony na prawym barku.

Coś zaczynam żałować zakupu Foresto Nieszczęśliwy Założona "na dwa palce", a jakby nie działała.

U nas niestety także się nie sprawdziła...ZażenowanyA od momentu założenia Scalibora mamy spokój,oby tak zawsze!Szeroki uśmiech
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Julia2011 w 14.05.2013 o 09:46
Jejuniu człowiek może zgłupieć od nadmiaru informacji, zastanawiam się od czego zależy, czy obroża działa czy też nie?
Foresto na jednym psie idealnie się sprawdza a na drugim nie i psiak łapie kleszcze? O co chodzi?
Od kwietnia moje w obrożach i "odpukać w niemalowane drewno" żadnego kleszcza w tym roku nie złapałam (sprawdzam obie codziennie), więc nie rozumiem dlaczego tak się dzieje? że Foresto na jednym psie działa a na innym nie?


Julia20112013-05-14 09:49:03
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Portosowa w 14.05.2013 o 22:08
Julia - ja też głupieję, ale to chyba jak z karmami - jednemu podchodzi, innemu nie. Trzeba metodą prób i błędów znaleźć najlepsze wyjście.
Ja znajduję, rzadko bo rzadko, ale się trafiają bestie, wczepione, ale martwe i nienapite. Ale psy latają po lesie i łąkach.
A dziś rano znalazłam kleszcza u siebieZły malusieńkiego, ledwo widocznego, świeżo wbitego, brrr.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: miejski w 15.05.2013 o 00:05

Ja też mieszkam w "łąkowym" rejonie i w zeszłym roku krople Flevox sprawdzały się u Largo znakomicie.
Za
 namowa veta założyłem w tym roku Foresto, głównie z oszczędności i
wygodnictwa (bo wyjdzie sumarycznie taniej niż ze 4 Flevoxy, jest
wodoodporny, raz założysz i masz spokój), a tu taka "skucha".
Nic, dalej obserwuję działanie obroży. Tylko nie wiem kiedy się miarka przebierze i wrócę do kropli...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Julia2011 w 15.05.2013 o 06:54
Cytat: miejski

Ja też mieszkam w "łąkowym" rejonie i w zeszłym roku krople Flevox sprawdzały się u Largo znakomicie.
Za
 namowa veta założyłem w tym roku Foresto, głównie z oszczędności i
wygodnictwa (bo wyjdzie sumarycznie taniej niż ze 4 Flevoxy,
jest
wodoodporny, raz założysz i masz spokój), a tu taka "skucha".
Nic, dalej obserwuję działanie obroży. Tylko nie wiem kiedy się miarka przebierze i wrócę do kropli...


W naszym przypadku zakup po raz pierwszy obroży nie jest przejawem oszczędności czy wygodnictwa a po prostu mojej sklerozy i zapominalstwa, przy Frontline zdarzało mi się zapomnieć i natychmiast znajdowałam tego wrednego bydlaka kleszcza. Panicznie boję się chorób odkleszczowych i muszę porozmawiać z wetem czy zakroplenie Frontline nie będzie kolidowało z obrożą, bo słyszałam, że dwa środki jednocześnie mogą przynieść więcej złego niż dobrego dla psiaka.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 15.05.2013 o 07:03
Nie wiem ale....odpukać w monitor od kilku dni, po mimo wysokich już traw dziewczyny nic nie przynoszą ...tylko ciiiiiiiiiiii bo paskudztwa usłyszą Diabełek
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: daderma w 15.05.2013 o 07:20
Wczoraj z Bąbla zakropionego Advantixem  i to porcją bodajże od 10-25 kg.(Bąbel ma 10) wyciągnąłem napitego ( czyli nie opitego na maxa) kleszcza.
Ruszał się Nieszczęśliwy
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: truee w 15.05.2013 o 07:47
Czy ktos stosowal to: http://www.mksklep.pl/cdvet-abwehrkonzentrat-hund-10-ml-p-4803.html ?


Zapraszam do lektury tu: http://www.zwierzaczek-wroclaw.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=266:advantix&catid=68&Itemid=96truee2013-05-15 07:48:52
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kayowa w 15.05.2013 o 08:41
Ja swego czasu także sie zastanawiałam nad działaniem konkretnego specyfiku na kleszcze na danego psa, ale wkońcu odpuściłam. Tak jak juz wspomniano jest chyba dokładnie tak samo jak z karmami, jednemu służy dana karma, a drugiemu psiakowi nie.
 

Przykład: U nas pierwszy rok zakładania zwykłej obroży Beaphar = 0 kleszczy, a juz drugi rok to były kleszczory, więc zmieniłam środek. Natomiast mój ojciec cały czas stosuje te obroże (ma dwa psy) i jest wszystko ok, żadnych kleszczy, albo od biedy trafi sie jeden, a mieszka przy lesie i łączkach. Dodam, że obydwoje mieszkamy w Gdańsku ok. 6 km od siebie.

 

Kleszcze też się uodporniają w danym rejonie na dany środek - tak przypuszczam.

 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: daderma w 15.05.2013 o 10:07
Cytat: truee
Czy ktos stosowal to: http://www.mksklep.pl/cdvet-abwehrkonzentrat-hund-10-ml-p-4803.html

też jestem ciekaw.


Cytat: truee
Zapraszam do lektury tu: http://www.zwierzaczek-wroclaw.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=266:advantix&catid=68&Itemid=96[/QUOTE]

typowy tekst sponsorowany,  tym niemniej ciekawy.Gdyby środek był skuteczny to byłoby naprawdę super Uśmiech 

 

pozdrawiam
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Joan od Wolanda w 15.05.2013 o 10:34
Ja swego czasu oprócz preparatu na kleszcze pryskałam psa preparatem dla dzieci na bazie środków naturalnych odstraszających (podobno)"Orinoko". Nie wiem czy na kleszcze działało, ale nad psem unosiły się roje komarów, a ja liczyłam, że komary też odstraszy. Już nie stosuję. Ten chętnie wypróbuję bo skład ma inny i może będzie skuteczny.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: truee w 15.05.2013 o 10:40
Nie wiem czy to tekst sponsorowany, ale zapytam, bo osoba, ktora to pisala jest wlascicielem skelpu zoologicznego, swoje 5 psow karmi barfem, do ciasteczek watrobkowych uzywa maki amarantusowej itd itp... dlatego jak zajde do sklepu to spytam, jednak ona ma male psy (yorki miedzy innymi) - jestem ciekawa jak dziala to na duzych.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: daderma w 15.05.2013 o 11:48
Cytat: truee
Nie wiem czy to tekst sponsorowany,  jestem ciekawa jak dziala to na duzych.



True też oczywiście nie wiem czy sponsorowany.Zresztą to nie jest istotne.
O wiele bardziej istotne jest czy działa ?

Myślę jednak że ta kobitka z yorkami po lesie nie lata.

Jakby ktoś sprawdził i podzielił się info to byłoby dobrze.

Może być tak ,jak w przypadku innych repelentów ,że na jedne działa a na inne nie.Cwaniaczek

Ale sprawdzić warto.

pozdrawiam
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ZARAza w 15.05.2013 o 12:57
Zara ma założoną obrożę z Beaphar i na razie odpukać zero dziadów,był jeden chodzący po brzuszku,ale został zabity Język Obroża fajna, bo i wodoodporna  i tania,kupiona pod wpływem chwili,bo ważność kropelek nam się skończyła. 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: becia166 w 15.05.2013 o 13:18
Obroża Preventic + Fypryst codziennie dwa, trzy kleszcze opite (2 psy), kupiłam u weta Advantix i nareszcie kleszczy brak!
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 15.05.2013 o 16:24
My też na razie na advantixie przestaliśmy widzieć kleszczory. Tylko ciekawe jak długo...

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 15.05.2013 o 17:47
U Torki dzisiaj 4 , z czego jednego wykręcałam z sutka Zły
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Julia2011 w 15.05.2013 o 17:50
Cytat: sylwiaczek
U Torki dzisiaj 4 , z czego jednego wykręcałam z sutka Zły

W tym roku to jakaś masakra Zły wysyp olbrzymi tego świństwaZły współczuje, Tora ma obroże czy jest zakroplona?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ola. w 15.05.2013 o 18:28
A u nas od piątku Pess Per i na razie żadnych kleszczy. JupiPoza tym, że psy śmierdzą eukaliptusem, to na razie same plusy, i niech tak zostanie.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 15.05.2013 o 20:19
Ja zakupiłam dodatkowo Iksoder,
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 15.05.2013 o 21:03
Cytat: Julia2011
Cytat: sylwiaczek
U Torki dzisiaj 4 , z czego jednego wykręcałam z sutka Zły

W tym roku to jakaś masakra Zły wysyp olbrzymi tego świństwaZły współczuje, Tora ma obroże czy jest zakroplona?


Torina Effipro Zażenowany Romka ma obrożę i na razie cisza Zszokowany
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka.k w 15.05.2013 o 21:08
Advantix i cisza...oby nie przed burzą Zażenowany
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 15.05.2013 o 21:13
No czyli Advantix w tym roku króluje.
U nas od początku stosowania ,po tym jednorazowym przypadku szybko wykrytym,powtorek brak - gadów nie ma.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: szyszka w 15.05.2013 o 21:35
u nas przedwczoraj wykryto jednego gnoja, od wczoraj na szyjce foresto, wczoraj intensywny spacer lesny i ...nic... dzis spacerki ogrokowo - lakowe - nic...puk puk.....tfu tfu...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: daderma w 15.05.2013 o 22:55
Cytat: Ola.
A u nas od piątku Pess Per

A co to takiego ? Co to jest Iksoder?

pozdrawiam

daderma2013-05-15 22:56:14
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 16.05.2013 o 06:04
Pess Per to obroża owadobójcza,na bazie permetryny,a Iksoder vel Ixoder to spray ,z permetryną naturalną,dobry do spryskania psa na czas spaceru.Ja tych środków nie stosowałam,jedynie Sabunol,podobny do Ixodera,ale u nas nie działał...Konsternacja
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: daderma w 16.05.2013 o 06:34
Dzięki Beata Uśmiech

pozdrawiam
D.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ola. w 16.05.2013 o 20:37
http://www.keko.pl/sabunol-ixoder-spray-przeciw-pchom-i-kleszczom-100ml.html

link do Ixodera. 

a ja się pochwaliłam... dzisiaj wyjęłam trzy kleszcze... nie wiem czy poczekać jeszcze troszkę, czy próbować dalej - tylko powiedzcie co teraz- Sabunol czy Preventic? Chyba, że macie pomysł na jeszcze jakąś obrożę wodoodporną.

do tego - tam gdzie Whisky miała urwanego (chyba) kleszcza i gdzie zostały jego łapy, zrobił się strupek - co z tym robić? do weta? nie jest zaczerwieniony...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 16.05.2013 o 20:45
Potraktuj to miejsce spirytusem,czy czymś innym,by odkazić,ja nawet rivanolem przemywałam,jak się babrało...Uśmiech
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ola. w 16.05.2013 o 21:48
ok, dzięki. Tak

przetarłam spirytusem. zobaczę jak sytuacja się będzie rozwijać. 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: magda_0208 w 20.05.2013 o 10:13
rozne opowiesci o preparatach wiec ja nie kupuje tylko wkurza mnie te codzienne wyciaganie tego paskudztwa ale coz naczytalam sie i tak naprawde nie ma dobrego srodka na te pasozyty a w tym roku to juz napewno jakis szal wzial te robactwo i nie da sie z tym walczyc
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: anka.k w 20.05.2013 o 10:18
magda co Ty za brednie opowiadasz, dopóki nie zakropiłam psa kroplami wyciągałam codziennie 2-3 kleszcze, teraz zakropiony i od tej pory ani jednego gnoja.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Julia2011 w 20.05.2013 o 10:37
Cytat: magda_0208
rozne opowiesci o preparatach wiec ja nie kupuje tylko wkurza mnie te codzienne wyciaganie tego paskudztwa ale coz naczytalam sie i tak naprawde nie ma dobrego srodka na te pasozyty a w tym roku to juz napewno jakis szal wzial te robactwo i nie da sie z tym walczyc


Koniecznie musisz zakroplić lub kupić obrożę anty kleszczową, przecież jakiś kleszcz może być nosicielem chorób odkleszczowych ja po przeczytaniu tego postu jestem w szoku, że można mieć takie podejście do sprawy chronienia swojego psa przed tym świństwem Zszokowany

U nas sprawdzają się Foresto - od początku sezonu ani jednego bydlaka kleszcza, mam nadzieję, że tak będzie do jesieni Tak

Julia20112013-05-20 10:47:14
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 20.05.2013 o 17:26
u nas na foresto w tym sezonie juz 2 kleszcze u jednego psa.. Czyli slabiej niz w zeszlym sezonie.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: lemurka w 20.05.2013 o 19:14

Ja kupiłam foresto i u obu cisza od paru tygodni.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: izawie w 20.05.2013 o 22:25
U nas Foresto niestety się nie sprawdziła. Owszem nie ma już np 6 kleszczy po spacerze, ale np 1 na dwa dni. Przedwczoraj jakiś umknął moim czujnym dłoniom i nad ranem zauważyłam ślady zaschniętej krwi na podłodze i skorupkę po tym gadzie. Najprawdopodobniej umknął mi przy codziennym przeglądzie i opity sam wylazł. Wczoraj zakropiłam młodego dodatkowo Fiprexem, zobaczymy czy podziała.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ola. w 23.05.2013 o 21:08
od wczoraj mam preventic. póki co pies śmierdzi jakby się wytarzał w jakiś ziołach ale można to przeżyć.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kazaron w 23.05.2013 o 23:05
Mój wet powiedział, że Foresto świetnie się sprawdza u psów krótkowłosych (typu bokser czy dog) a już psów z gęstszą okrywą bywa różnie. Na pewno ma przylegać do szyi. My po jakimś badziewiu sklepowym (krople i obroża i po 2 kleszcze wyciągane dziennie niektóre przyssane przy obroży) kupiliśmy kiltix. Na drugi dzień znalazłam zaschniętego średnionapitego kleszcza i nic więcej od tamtej pory. Śmierdzi trochę i trzeba zdejmować jak pies ma popływać, ale chyba to zniosę żeby mieć spokój. Advantix też nam się sprawdził w zeszłym roku, ale ja zapominalska jestem i jak "uszedł" mi termin to zaraz kleszczory się na psie pojawiały. Ale na wyjazd na wakacje nad jezioro chyba go nakroplę.
A tak wogóle czytałam o jakichś ziołach (bardzo popularny chwast z żółtymi kwiatkami) co odstrasza to dziadostwo. Wie ktoś jak to się nazywa? Chyba na "k". Może być przydatny dla tych co w kojcach piesy trzymają, albo można też z tego po wysuszeniu wypchać posłanie jak jest taka opcjaUśmiech
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: norineko w 24.05.2013 o 00:28
Chodzi Ci o wrotycz może? Faktycznie, jest skuteczny.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kazaron w 24.05.2013 o 08:49
Tak o WrotyczUśmiech...pisałam,że na "k"Chichot...DziękujęSzeroki uśmiech
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: norineko w 24.05.2013 o 12:32
Spoko Cwaniaczek 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: izawie w 28.05.2013 o 21:49
U nas nie do końca sprawdziła się obroża Foresto, więc z polecenia ciotki wieloletniego pracownika sklepu zoologicznego, zakupiłam kropelki Fiprex. Przy stosowaniu samej obroży, zdarzało nam się przynieść co ok 2 dni jednego- do dwóch kleszczy. Zawsze umiejscowione były w okolicach głowy.
Podczas stosowania dodatkowo Foresto w ciąg dwóch tygodni pojawiły się kleszcze sztuk 4, wszystkie w okolicach albo podbrzusza, albo łap. Więc foresto +fiprex u ans nie działają.
Znajoma zakrapia środkiem duo... coś tam, zakupionym u weta, i  na jej psa działa. Dodam że chadzamy z psami na tę samą łąkę :)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: SHADOW2009 w 29.05.2013 o 17:47
Witam.
( Shadow )- nam od 4 lat towarzyszy Frontline przez ten cały okres dwa kleszcze w tym jeden suchy na sierści a drugi świeżo wbity i od razu wyciągnięty.

Oczywiście analiza moczu i jego oserwacja ( koloru )

 

( Luna )- od początku pobytu także frontline i jak do tej pory "0" kleszczy.

 

Myślę, że podstawa to regularne nakrapianie przez cały rok a nie sezonowo.

 

Pozdrawiamy
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 29.05.2013 o 18:19
Cytat: SHADOW2009


Myślę, że podstawa to regularne nakrapianie przez cały rok a nie sezonowo.
Regularne nakrapianie nie załatwia sprawy!!! 
Stosowałam u kota bardzo długo i regularnie frontline, co chwilę znajdowałam opite kleszcze, które miały się bardzo dobrze. Fiprex też zawiódł. Drugi rok stosuję effipro i ZERO kleszcza.
A u suni nie znalazłam złotego srodka. Effipro działał długo, teraz na wiosnę zawiódł. Stosujemy advantix, ale jednak już dwa opite kleszcze zanlezione, a trzeci podsychający

gosiaczek13132013-05-29 18:20:11
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Julia2011 w 29.05.2013 o 18:55
U moich suczek po dwumiesięcznym noszeniu obroży Foresto - ani jednego kleszczora, czyli u nas działa Tak a czytając opinie na temat środków anty kleszczowych miałam duże obawy,że obroże nie będą działać,  ale całe szczęście jest okey Nieśmiały

Julia20112013-05-29 18:57:07
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: SHADOW2009 w 29.05.2013 o 21:39
Cytat: gosiaczek1313
Cytat: SHADOW2009


Myślę, że podstawa to regularne nakrapianie przez cały rok a nie sezonowo.

Regularne nakrapianie nie załatwia sprawy!!! 

Stosowałam u kota bardzo długo i regularnie frontline, co chwilę znajdowałam opite kleszcze, które miały się bardzo dobrze. Fiprex też zawiódł. Drugi rok stosuję effipro i ZERO kleszcza.

A u suni nie znalazłam złotego srodka. Effipro działał długo, teraz na wiosnę zawiódł. Stosujemy advantix, ale jednak już dwa opite kleszcze zanlezione, a trzeci podsychający





 

Na nasze psiórki działa i jesteśmy zadowoloni, nakrapianie co 5 tygodni ( nie później ).

Dopóki jest to skuteczne nie zamierzamy eksperymentować.

Nie twierdzimy, że dla wszystkich jest skuteczne, piszemy z własnych doświadczeń na naszy niuniasach.

Pozdrawiamy
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kayowa w 30.05.2013 o 12:37
Cytat: Julia2011
U moich suczek po dwumiesięcznym noszeniu obroży Foresto - ani jednego kleszczora, czyli u nas działa Tak a czytając opinie na temat środków anty kleszczowych miałam duże obawy,że obroże nie będą działać,  ale całe szczęście jest okey Nieśmiały



I  u nas działa (tfu tfu), a zawsze po deszczach na przydomowej łączce multum kleszczorów.. Zły  sprawdzany codziennie przez brata + dwa razy w tygodniu bardzo dokładnie przeze  mnie Szeroki uśmiech Foresto ogarnia temat na dzień dzisiejszy Szeroki uśmiech
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: slaw w 30.05.2013 o 14:10
Ja stosuje ADVANTIX.
Jak dla mnie super.
Jest wygodny, psy chodzą po lasach, wysokich trawach, a kleszczy nie ma,
i nie musi biegać ze specjalną obrożą.
Jak dla mnie SUPER!!!


Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: mój pies w 30.05.2013 o 14:45
My też  już drugi rok stosujemy Advantix, póki co działa, od miesiąca tylko jeden kleszcz się pojawił.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 30.05.2013 o 14:50
Dzisiaj u Romki prawie w odbycie Zły  Torka dwa na głowie Zły 
Zastanawiam się nad ściągnięciem obroży Romce i zakroplić ją .
Czy jest jakiś czas od ściągnięcia obroży , żeby ją zakroplić?? Musi ileś tam dni minąć żeby nie przesadzić z chemią Hmm
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: baby245 w 30.05.2013 o 15:03
Mój psiak ma obrożę foresto, a mimo to już dwa kleszcze były. Zamówiłam krople advantix i tu pytanie: może mieć krople i obroże czy tylko krople lub tylko obroże?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: SHADOW2009 w 30.05.2013 o 15:21
Cytat: baby245
Mój psiak ma obrożę foresto, a mimo to już dwa kleszcze były. Zamówiłam krople advantix i tu pytanie: może mieć krople i obroże czy tylko krople lub tylko obroże?

 

Witaj.

Moze być to i to:)

Pozdrawiamy
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: baby245 w 30.05.2013 o 15:27
Cytat: SHADOW2009
Cytat: baby245
Mój psiak ma obrożę foresto, a mimo to już dwa kleszcze były. Zamówiłam krople advantix i tu pytanie: może mieć krople i obroże czy tylko krople lub tylko obroże?

 

Witaj.

Moze być to i to:)

Pozdrawiamy


Witam dzięki:-) jak ino kropelki dojdą to zostanie zakropiony dodatkowo
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dariex w 30.05.2013 o 15:27
Najlepiej spytać weterynarza,czy takie połączenie jest dobre,bo czasami taki miks powoduje,ze skutek jest wręcz odwrotny - substancje wzajemnie się deaktywują.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 30.05.2013 o 16:05
Cytat: dariex
Najlepiej spytać weterynarza,czy takie połączenie jest dobre,bo czasami taki miks powoduje,ze skutek jest wręcz odwrotny - substancje wzajemnie się deaktywują.

Dokładnie Tak Nie można łączyć sobie samemu. Substancje różne mogą się zneutralizować; podobne z kolei łatwo przedawkować. Ponadto niewłaściwe połaczenia mogą prowadzić do reakcji allergicznych.

gosiaczek13132013-05-30 16:06:39
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 30.05.2013 o 16:15
Pojedyncze preparaty tez moga wywolac ostra reakcje alergiczna...

U nas narazie spokoj..
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: SHADOW2009 w 30.05.2013 o 16:33
my łączyliśmy dla Shadowa przez 6 miesięcy i ani kleszczy ani alergii...
teraz wystarcza Frontlie XL 4.02ml dla Shadowa i Frontline L 2.68ml,
4 lata 1 kleszcz!!!

To nasze doświadczenia, także ile ludzi tyle opini jak samemu się nie dojdzie do najlepszego rozwiązania to żadne forum nie pomoże...
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Ola. w 30.05.2013 o 19:37
a my mamy troszkę ponad tydzień Preventica i wreszcie jest ok! Tak odpukać w niemalowane...

znaczy, przynajmniej mi się tak zdaje, bo przy dokładnym przeglądzie nic nie znajduje. a poprzednio wyciągałam 2-3 dziennie. Zły
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: kulik w 30.05.2013 o 19:54
a u nas przy stosowaniu Foresto na  Tarinie wczoraj znalazłam drugiego kleszcza, był trochę opity ale już nieżywy. Juz pisałam kiedyś, zła jestem bo w zeszłym roku byłam zachwycona, zero kleszy przez cały rok a w tym roku coś szwankujeNieszczęśliwy 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Mayka w 09.06.2013 o 00:33
Kenzo nosi obrożę Foresto od 2 miesięcy i jak na razie był jeden kleszcz i to na samym początku. Teraz od dłuższego czasu spokój  
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Julia2011 w 09.06.2013 o 11:53
My też od początku kwietnia nosimy Foresto i zero kleszczy Tak
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: szyszka w 13.06.2013 o 10:13
pytanie: czy moze sunia nosic jednoczesnie FORESTO i PREVENTIC? czy nie....
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ZARAza w 13.06.2013 o 10:15
Wydaje mi się ,że lepiej weta zapytać..
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: nastycienka w 17.06.2013 o 17:00
Hej!

Mam problem z kleszczami u mojego pupila.. ;/ I tu moje pytanie próbowałam już wiele produktów i znalazłam taki http://www.e-virja.pl/pl/p/Odstraszacz-kleszczy-i-pchel/77 czy może ktoś z was go używał???

Proszę o pilną odpowiedź.
Z góry dziękuję! :)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 17.06.2013 o 17:04
Juz gdzieś wyżej ustosunkowaliśmy się do tego srodka ;)

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: jurka w 18.06.2013 o 22:01
Witam
Mam pewne wątpliwości, stąd prośba o radę. Stosuję krople Advantix, piszę na nich ,że dwa dni przed i po zakropieniu nie należy psa kąpać. I tu moje pytanie, czy lanie psa szlauchem w upalne dni mam zaliczyć jako kąpiel, czy tu bardziej chodzi o używanie szamponów?
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: daderma w 18.06.2013 o 22:19
Zaliczyć jako kąpiel Cwaniaczek -poważnie.
pozdrawiam
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Marlena w 21.06.2013 o 13:12
My mamy teraz Preventic - ani jednego kleszcza, a pies ostatnio rano pływa w morzu dla ochłody no i ruchu (popołudniu i wieczorem jest masakrycznie duszno). Rzeczywiście jest wodoodporna no i zapach.... :)
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: goclosz w 21.06.2013 o 13:41
W tym nie-kąpaniu psa na dwa dni przed zakropleniem i na dwa dni po zakropleniu chodzi o to, żeby po kąpieli futro (podszerstek) dobrze wyschło i uzupełniło się w łój (naturalną ochronę przed wodą), a po zakropleniu, żeby preparat dobrze wniknął i rozprzestrzenił się na powierzchni skóry. Jeżeli zakroplisz psa gdy będzie miał wilgotną sierść, preparat nie wchłonie się, jeżeli futro nie pokryje się łojem może wystąpić reakcja alergiczna. Jeżeli zbyt wcześnie po zakropleniu wykąpiesz psa - zmyjesz preparat. Sama woda raczej łoju nie wypłucze. 

Możesz polewać czy raczej zraszać go wodą, ale nie oblewać tak, żeby ściekało i nie szorować tak, jak podczas kąpieli. 

Ja polewam i wszystko działa :) 

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: jurka w 21.06.2013 o 20:04
Cytat: goclosz
W tym nie-kąpaniu psa na dwa dni przed zakropleniem i na dwa dni po zakropleniu chodzi o to, żeby po kąpieli futro (podszerstek) dobrze wyschło i uzupełniło się w łój (naturalną ochronę przed wodą), a po zakropleniu, żeby preparat dobrze wniknął i rozprzestrzenił się na powierzchni skóry. Jeżeli zakroplisz psa gdy będzie miał wilgotną sierść, preparat nie wchłonie się, jeżeli futro nie pokryje się łojem może wystąpić reakcja alergiczna. Jeżeli zbyt wcześnie po zakropleniu wykąpiesz psa - zmyjesz preparat. Sama woda raczej łoju nie wypłucze. 

Możesz polewać czy raczej zraszać go wodą, ale nie oblewać tak, żeby ściekało i nie szorować tak, jak podczas kąpieli. 

Ja polewam i wszystko działa :) 



Dziękuję za wyczerpująca odpowiedź. Pozdrawiam

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: 14ruda w 24.06.2013 o 21:19
Słyszał ktoś o takiej obroży?
http://shopping.groupon.pl/d-23179417-obroza-psy-obroza-przeciwkleszczowa
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 24.06.2013 o 21:32
Pisaliśmy o podobnych kilka stron wcześniej. Ja bym się osobiście bała, ponieważ wiadomo, ze na ultradźwięki zwierzęta reagują różnie - rozdrażnieniem, zmęczeniem, stresem...  
Musiałabyś dokładnie sprawdzić atesty, kto to badał i na jak dużej próbce, kto dopuścił itp.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Kazaron w 01.03.2014 o 00:15
Podnoszę...dla asieklackCwaniaczek

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Zbychu w 01.03.2014 o 01:30
Cytat: gosiaczek1313
Musiałabyś dokładnie sprawdzić atesty, kto to badał i na jak dużej próbce, kto dopuścił itp.


Zdaniem entomologa Jack DeAngelis z PhD OSU, krótko mówiąc te obroże nie dzialają.


Opinia FTC powstala już w  2001r

http://www.ftc.gov/news-events/press-releases/2001/05/ftc-warns-manufacturers-and-retailers-ultrasonic-pest-control

Badania przeprowadzone przez Kansas State University z 2002r

http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0022474X02000358

Artykul opublikowany przez naukowców zajmujących się badaniami z 2006r 

http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/j.1744-7917.2006.00069.x/abstract;jsessionid=AD6A8A49316579D86A6B7847B4EA679E.f04t02

Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: asieklack w 01.03.2014 o 17:57
Cytat: Kazaron
Podnoszę...dla asieklackCwaniaczek


Dziękuję bardzo!  :) 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: asieklack w 01.03.2014 o 18:05
(Z góry przepraszam za niepołączenie dwóch postów)

Czy Wy teraz też macie taki ogromny problem z kleszczami? Mieszkam niedaleko lasu, chodzimy tam często na spacery, ale w ciągu ostatnich 2-3 dni wyjęłam Herze ok 15 kleszczy(w tym właśnie dziś najgorzej bo ok.10,wcześniej trafiały się pojedyncze)!!! Masakra :/ Muszę szybciutko zakupić coś naprawdę skutecznego. Wcześniej sunia przechodziła już raz babeszjozę, wet ją później zakraplał, niestety nie wiem jakimi kroplami. Jednak chciałabym kupić obrożę, po 1. ze względu na dłuższe działanie po 2. zawsze ma ją na sobie, o kroplach zwyczajnie mogłabym zapomnieć i znów byłby problem. Polecono mi obrożę kiltix, dobra/ niedobra? Są lepsze?  Przeczytałam Wasze wcześniejsze posty, z tym, że trochę czasu minęło, może wyszło coś nowego, dobrego na rynek. 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 01.03.2014 o 19:17
no chyba nic nie wyszło . U nas krople advantix a w sezonie urlopowym dodatkowo obroża foresto 
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 01.03.2014 o 19:21
foresto. "wodoodporna" i dziala 7mc na kleszcze i pchly
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: irmi w 10.03.2014 o 19:30
Hej,
pies zlapal babeszjoze (jest na wsi od 2 tygodni). Jest zabezpieczońy obrożą foresto i kroplami fiprex. Wczoraj sie przerazilam, poniewaz musialam zalatwic wazna sprawe rodzinna i wyjechac na caly dzien. Zadzwonilam do weterynarz czy ma dyzury nicne, bo pies jest od rana osowialy i podejrzewam, ze to od kleszczy. Weterynarz powiedziala,  ze bezwzglednie natychmiast ktos musi przywiezc psa, poniewaz nie bylo takiej mozliwosci (nikogo tutaj jeszcze nie znam) to przyjechala sama, zabrala psa- zbadala krew- babeszjoza. PowiedZiala, ze kilka godzin i pies by nie przezyl... Dlaczego pisze? Ponieważ mimo tych zabezpieczeń dzisiaj rano wyjelam 13 kleszczy, a przed chwila 4. Co koge zrobic zeby uchronic psa? I jeszcze jedno- on czuje sie dzisiaj zdecydowanie lepiej, ale jest troche nie swoj- jak go moge wesprzec? Jakis istny wysyp tego dzidostwa! Chodze w jasnych ubraniach na spacery, wkladam spodnie w skarpetki (bardzo seksowny look) bo to jakas plaga na mazowszu.
Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 10.03.2014 o 19:36
pytanie kiedy zakroplony został pies i założona obrożna. Bo krople działają po 2 dniach całkowicie dopiero . 
Czy pies się nie wykąpał przed i po zakropleniu od razu? 






Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Nesa w 10.03.2014 o 19:52
Być może ta obroża nie działa na twojego psa...na dogomanii, czytałam kilka przypadków,kiedy obroża ta nie działała u psa,każdy organizm jest inny. Natomiast sprawdzały się inny środki- fypryst, effipro.Moim zdaniem,jeśli obroża i krople są już kilka dni na psie i się on nie kąpał, musisz zastosować inny środek.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 10.03.2014 o 20:08
Ja już zakraplam......u siebie na szyi znalazłam świństwo Mur   ektoparem .
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: siemaszko w 12.03.2014 o 11:36
My z Ilbo od poniedzialku zwalczamy pokleszczówkę.Do  kropli dokupiłam foresto u weta-zobaczymy.
Tylko obserwacja psa i natychmiastowa wizyta u weta uchroni psa przed degradacją nerek i watroby.
W poniedziałek rano po spacerze obszedł bokiem miskę co dało mi do myślenia.Złapaliśmy mocz do słoiczka i już nawet bez badań wiedziałam co go dopadło.
Tytuł: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Quadro z Jadu S w 12.03.2014 o 11:38
Niestety...kleszcze po zimie są wygłodniałe...obroża + spot niestety też nie daje 100% gwarancji...
Tytuł: Pies zdycha po kleszczu
Wiadomość wysłana przez: Bonus w 13.03.2014 o 21:58
Mój owczarek niemiecki długowłosy od kilku dni sika na brązowo i jest osłabiony ,ledwo zipie.
Był mój ojciec u weterynarza z nim i dostał pies jakieś zastrzyki ,jeszcze jutro idzie ,wszystko po tym ,że chodziłem z psem po lesie i złapał kleszcza albo kleszcze nie wiem ,, pies jest długowłosy więc i tak bym nie znalazł.Powiedzcie mi co teraz będzie PłaczNie mówcie ,że moja wina itp. To pies mojego ojca ,on się nim zajmuje i dba o niego ,, to 1 pies w naszym domu ,,według mnie niczego psu u nas nie zabrakło ,poza fachową opieką lekarską ,, ja się nie znam i nie spodziewałem się ,że dla psa to groźne ,,, weterynarz mówił ,że dziwne ,że pies jeszcze chodzi w takim stanie ,więcej nie wiem ,co mogę zrobić z mojej strony ,żeby pies wyszedł z tego cało??Pies jest zemną odkąd jestem na forum 
Tytuł: Pies zdycha po kleszczu
Wiadomość wysłana przez: Bonus w 13.03.2014 o 22:01
pies ma 10,11 miesięcy 
Tytuł: Pies zdycha po kleszczu
Wiadomość wysłana przez: capri w 13.03.2014 o 22:08
Trzeba byc dobrej mysli. Co pies dostaje jakie leki?
Tytuł: Pies zdycha po kleszczu
Wiadomość wysłana przez: monikach w 13.03.2014 o 22:13
Poczytaj na forum watki o bebeszjozie, o kleszczach, tam znajdziesz informacje jak zapobiegac zarazaniu chorobą.Moj pies po chorobie mial lekkostrawną dietę, i kontrole parametrów watroby i nerek przez 2-3 mce. 
Tytuł: Pies zdycha po kleszczu
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 13.03.2014 o 22:36
I koniecznie na spacery w terenie psa zabezpiecz przed kleszczami,kropli i obroży do wyboru i koloru jest.
Tytuł: Pies zdycha po kleszczu
Wiadomość wysłana przez: Nanami w 13.03.2014 o 22:42
Choroby odkleszczowe nie tak rzadko, pomimo najlepszych wysiłków weterynarzy i opieki powodują, że zwierzę umiera. Także teraz najważniejsze jest "trzymanie ręki na pulsie" i mocne trzymanie kciuków... organizm młody i silny, szansę są większe, ale nadal to walka o życie.

Przede wszystkim dobrze zrobić badanie krwi - pozwoli to ocenić stan nerek i wątroby (które bardzo cierpią podczas odkleszczowych) oraz ogólny stan organizmu (ilość białych krwinek, płytek krwi, stwierdzić anemię). Czasami jest wskazanie do transfuzji krwi nawet.

Dobrze też zrobić badanie krwi pod kątem zidentyfikowania choroby (przede wszystkim czy to babeszjoza i pierwotniaki są we krwi, czy inna jednostka choroba odkleszczowa).

W razie potrzeb również kroplówki mogą pomóc...

Trzymamy kciuki.
Tytuł: Pies zdycha po kleszczu
Wiadomość wysłana przez: dagsam w 14.03.2014 o 10:49
nasz jak miala babeszjoze non stop byla pod kroplowka i dostala lek 2 dawki ktory albo ja zabije albo uratuje na szczescie uratowala a tu nasza walka z babeszjoza:
 http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=18007
Tytuł: Pies zdycha po kleszczu
Wiadomość wysłana przez: monikach w 14.03.2014 o 11:14
A ja dopiero teraz widze, że to lubelszczyzna.  Tu nie ma opcji nie zabezpieczania psa chocby i poza podwórko nie wychodził wcale. Bebeszja szaleje od lutego już. 
Bardzo dobrym lekarzem i diagnostą w tym kierunku jest dr Kutrzuba. Jeśli potrzebujesz kontakt do niego daj znać. 
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Elzaa w 16.03.2014 o 11:33

używał ktoś obrozy SABUNOL ? Podobno jest wodoodporna, chciałam zapytać jak efekty bo cena jest dość niska.
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 16.03.2014 o 16:36
Akurat obroży nie, ale inne produkty z serii SABUNOL - kropelki oraz spray-repelent mocno nas zawodły.
Tytuł: Odp: Pies zdycha po kleszczu
Wiadomość wysłana przez: Ciekawa w 17.03.2014 o 13:04
Moja Febe w wieku 4 m-cy miała babeszjozę, dostawała bardzo bolesne zastrzyki w 3 seriach, potem dostawała inne zastrzyki chyba co tydzień, i kontrola krwi oraz oczywiście kroplówki. Dlatego pies jest do odratowania ale trzeba regularnie jeździć do weta.
Tytuł: Odp: Pies zdycha po kleszczu
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 17.03.2014 o 18:43
I jak tam psinka? :-[
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: eddie w 19.04.2014 o 14:27
Możecie mi polecić dobry preparat przeciw kleszczom? W ciągu jednego dnia miał kilka, na pyszczku i ogólnie okolice uszu czyli głowa. Eddie jest długowłosy więc tam im najlepiej... >:( za wszelką cenę chcę uniknąć kłopotów związanych z kleszczami dlatego proszę abyście zaproponowali coś dobrego, sprawdzonego... W poprzednich latach głównie podawałam mu na kark płyn... i to w miarę działa. Ale w tym roku jestem zaniepokojona zwłaszcza że dopiero druga połowa kwietnia.... Od lat nie miał obroży (ostatnia się przerwała) dlatego zależy mi na sprawdzonych sposobach. Myślę o obroży i preparacie na kark, może coś innego... byle skutecznego.  Eddie w ciągu dnia jest na podwórku głównie, ale chodzimy nieraz na łąki czy do lasu więc potrzebuję zabezpieczyć go przed kleszczami naprawdę skutecznie.
Kilka dni temu jeden obżarty został znaleziony na podłodze!  xxx

Nie chcę pytać się weta czy po opisie preparatów bo wiadomo... każdy chwali swoje. A najlepiej jak się wypróbuje i wie co jest dobre a co reklamowym kitem...

Jeszcze jak czytam jak niektóre psiaki od jednego choćby łapią jakieś okropieństwo to zaczynam wpadać w panikę. Zwłaszcza że dzisiaj zamknęli mi sklep zoo i nie zdążyłam nic kupić!!! :(

Bonus trzymam kciuki za psiaka. Mój jako malec chorował wiele i też niewiele brakowało aby się to źle skończyło. Trzeba być dobrej myśli, pilnować aby pił dużo bo najgorsze to odwodnienie i aby jadł. I dobry wet - a będzie dobrze. Ja wiem po moim że wola walki psiaka potrafi zdziałać wszystko, dlatego spędzaj z psiną jak najwięcej czasu.
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 19.04.2014 o 15:52
Kilka dni temu rozmawiałam o kleszczach ze swoją wetką. Niestety kleszcze szybko uodparniają się na istniejące środki:( Nawet jeśli coś działało super w zeszłym roku, nie musi działac teraz (np. u nas kocica nie złapała przez cały poprzedni rok ni jednego kleszcza, a teraz juz trzy). Ponadto każdy pies reaguje na dany preparat inaczej. Jak się do tego doda, że w różnych rejonach Polski preparaty są bardziej lub mniej skuteczne, to pozostaje tylko metoda prób i błędów.
Poczytaj sobie wyżej, co ludzie stosują i wybierz coś dla siebie. Ale czy się to u was sprawdzi, czy nie, niestety nie przewidzi nikt.
Z moich doświadczeń tegorocznych: gdy zaczęłam dodatkowo codziennie pryskać zwierzaki sprayem AROX Agrecolu dla zwierząt lawendowym (nie myślić z AROX DEET!!!), na razie zero kleszczy. Jest to środek całkowicie naturalny. Zdecydowałam się właśnie na niego po wielu wypowiedziach na forum barfowym, że lawenda działa skutecznie na kleszcze u wielu zwierząt :)
Powodzenia w doborze środka!

:)
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: DorisNina w 19.04.2014 o 23:04
Na przykładzie własnej psicy mogę potwierdzić słowa Gosi. Bez prób się nie obejdzie. U mojej suki nie działają praktycznie prawie w ogóle preparaty spot on z substancją czynną fipronilem i obroża Foresto. Niestety na permetrynę czyli inną substancję jest bardzo silnie uczulona (kleszcze miały się jednak świetnie). Zbiera ich masę a na pocieszenie wetka powiedziała mi tydzień temu, że oprócz boreliozy i babeszjozy są już w naszym regionie przypadki dwóch pozostałych najnowszych chorób odkleszczowych (nazwy nie zapamiętałam).
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Nanami w 19.04.2014 o 23:54
Dokładnie tak, niestety różne kleszcze w różnych regionach Polski nabyły odporność na różne substancje czynne. Dodatkowo sporo zależy od konkretnego psa - na jedne coś działa, na inne w ogóle...

Robiąc zakupy w e-sklepie ot tak postanowiłam wypróbować (bo bardzo tani, a coś potrzebowałam, wcześniej znalazłam jednego dopiero co wbitego pasażera i jednego opitego) coś o nazwie Bob Martin spot-on. Substancja czynna 10% dimetikon. W zestawie 6 tubek, 2 na jedna aplikacje wzdłuż kręgosłupa na miesiac. I od 3 tygodni Kaza nie miała wbitego ani jednego kleszcza... natomiast ja z jej futra wyciągnęłam 1 lub 2 żywe, a jednego zgarnęłam z podłogi w pokoju. Także jegomoście się czepiają, ale chyba coś im nie pasi, bo się wbijać nie chcą. Ciekawe te wstępne wnioski... (i trochę brrrr bo teraz jak z psa spadna, to do mnie pójda  :DD ). Chyba dokupie do kompletu najtańsza obroże odstraszajaca zapachem i może taki duet sie sprawdzi idealnie (u nas).
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: marmara_19 w 20.04.2014 o 10:16
Gosia bardzo obszernie i madrze sie wypowiedziala.

U nas juz trzeci sezon jest foresto. U psow jeszcze kleszczy ni znalazlam. Psi sklad niestety mi sie zmienil. Przez 2 sezony foresto sprawdzalo sie na Alfie. Teraz sprawdza sie na Ronnie.

Koty znosily straszne ilosci kleszczy. Musialam przemowic ammusce do rozsadku. Kupiony mamy zapast fyprysta psiego. Bo pipetki mniej stresujace sa niz spray. Tak, psi fyprys(inne odpowiedniki BEZ PERMENTYNY tez sa ok) moze byc stosowany u kotow. Kupilam najwieksze pipetki, z czego jedna starcza na 4 koty. Aczkolwiek powinno sie ponoc kropic co 2 tyg  te kociate. - "dawkowanie" mam podane przez znajomego weta. Ogolnie fypryst z pipety 40kg+ podaje sie ok 0.5-1ml na kota o wadze 4-5kg.
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: asieklack w 25.04.2014 o 18:21
my miałyśmy ogromny problem z kleszczami, codziennie ok 10 kleszczy. od ok miesiąca ma obrożę kitlix bayera i jak narazie się sprawdza.  :)
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: brando w 29.04.2014 o 12:39
 xxx a ja wydałem 100 zł na obróżke firmy FORESTO i muszę przyznać że  działa jednak cena  produktu wskazuje na jej moc działania są różne obróżki  w bardzo niskich cenach  , ale ich skuteczność ma wiele do życzenia
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Nesa w 29.04.2014 o 15:54
Moja DONka już ponad miesiąc nosi foresto i niestety znalazłam u niej kilka żywych wbitych kleszczy na łapach i głowie(psina codziennie moczy łapy i brzuch oraz biega po lasach i łąkach..) także szukam coś jeszcze do kropienia...taniej wychodzi ektopar..miał go ktoś?Działał?
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 29.04.2014 o 19:32
Ja dwa moje małe kundelki ostatnio nim zakropliłam,niestety,kleszcze nas nadal lubią xxx ,choć przynosimy jednego na tydzień...
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: DorisNina w 29.04.2014 o 19:38
xxx a ja wydałem 100 zł na obróżke firmy FORESTO i muszę przyznać że  działa jednak cena  produktu wskazuje na jej moc działania są różne obróżki  w bardzo niskich cenach  , ale ich skuteczność ma wiele do życzenia

Oj nie, zdecydowanie wyższa cena wcale nie oznacza, że produkt jest lepszy od tych tańszych i będzie działał. Dużo zależy od organizmu psa, warunków miejscowych i wielu innych czynników. U mojego psa efekt był wręcz zerowy.
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Portosowa w 29.04.2014 o 21:49
U nas drugi rok z rzędu Foresto. W zeszłym sprawowała się super, teraz niestety źle. Parę kleszczy wyjętych napitych i żywych, parę odpadło z psa opitych do nieprzytomności  >:(
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: monisiak w 30.04.2014 o 06:44
my jak co roku użyłyśmy fiprex od czasu zakropienia czyli jakieś ponad 3 tygodnie miałyśmy tylko jednego kleszcza a mieszkamy prawie że w lesie ;) za niedługo musimy powtórzyć bo działa tylko 4 tygodnie ale mam nadzieje,że statystyka występowania tego świństwa się nie pogorszy :P
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: mój pies w 30.04.2014 o 09:43
Słyszałam od weterynarza, że kleszcze wyjątkowo "lubią" te psy, które mają problemy z wątrobą, może więc warto przebadać swojego pieska pod tym katem.
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: brando w 30.04.2014 o 18:03
kleszczochy he he  uotporniły sie na chemię jak każde robactwo ??:)
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: ewachw w 30.04.2014 o 22:28
My kolejny rok używamy SCALIBOR, przed zastosowaniem 2 kleszcze - od momentu zastosowania zero. Stosujemy od 4 lat, zdarzyło się 2/3 kleszcze na cały sezon.  Obrożę sprowadzam z Niemiec, jednego roku kupiłam przez internet z Polski, chyba z Czech o ile dobrze pamiętam.
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dobrusia1986 w 01.05.2014 o 10:35
Jeju my też mamy ogromny problem z kleszczami. W tym roku moja Lucy miała ich ponad 20. W tym 2 wkręcone, że Wet miał problem z ich wyjęciem. Kupiliśmy obrożę foresto  (99 zł) i problem miał zniknąć. Rzeczywiście 2 dnia znalazłam przed jej budą 2 małe uschnięte kleszcze. Jednak już 4 dnia po spacerze w lesie kiedy sprawdzałam czy nie ma kleszczy znalazłam ich 5 co gorsze 2 z prawej strony za uchem, 2 z lewej i 5 między łopatkami - praktycznie przy samej obroży - były żywe i już napite. Później również kilka znalazłam jeden wielkości fasoli pod brodą, drugi ogromny przy sutku więc u nas foresto ma działanie 0. Myślę, że to zależy od podatności psa to tak jak z ludźmi jednych gryzą komary innych nie. Obroży nie zdjęłam dokupiłam Fypryst w kropelkach - kleszczy póki co nie ma ale boję się zaryzykować spacer do lasu czy na łąki wychodzimy tylko do miasta (żadna radość dla psa bo nawet nie może pobiegać bez smyczy). Nie chcę ryzykować żadnych chorób, a Lucy jest owczarkiem długowłosym i znaleźć u niej jeszcze nienapitego kleszcza nie jest takie proste.
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 01.05.2014 o 10:50
A mnie bardzo martwi to, że tak wielu właścicieli psów (nie tylko ONków) stosuje jedno zabezpieczenie, a potem dokłada drugie, a nawet trzecie - w większości przypadków nie konsultując tego z wetem (Dobrusia - to nie jest krytyka skierowana do Ciebie, bo może Ty pytałaś; po prostu po Twojej wypowiedzi przypomniałam sobie problem).
Po pierwsze wiadomo już od dawna, że działanie niektórych środków neutralizuje się wzajemnie i efekt będzie jeszcze gorszy niż przy jednym, a tylko obciążacie organizm psa. Innych z kolei nie wolno łączyć ze względu na interakcje. W obu przypadkach narażacie zdrowie swego psa. Tego pewnie w tym momencie nie widać (pomijając alergie na środek), ale za 2 lub 5 lat możecie boleśnie odczuć skutki. Wiadomo z badań prowadzonych na całym świecie, ze środki p-kleszczowe nie są obojętne dla zdrowia psa, obciążają gł. wątrobę, często też układ moczowy.
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: truee w 01.05.2014 o 15:30
U nas w tym roku foresto, choc w tamtym nawet sabunol sie sprawdzal ale zawiera składnik niebezpieczny dla kotowwiec zmienilam. Dzisiaj po Szachraju w parku chodzil kleszcz, to jeszcze ujdzie, jednak rano wyciagnelam z Koty... duzego, napitego... :/ pewnie psy albo my przynieslismy do domu...
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 01.05.2014 o 16:38
Gosiaczek,Gosiu,ja już sama nie wiem,co lepsze,czy być może kiedyś kłopoty z wątrobą,czy dziś babejsza lub borelioza...Nic na nas nie działa,wczoraj wykręciłam dwie chole...    xxx  wbite...ech...
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 01.05.2014 o 17:06
Wiem, Beatko, że dylemat jest poważny, ale absolutnie nie wypowiadam się przeciw środkom p-kleszczowym, nawet jeśli oddziałują negatywnie na zdrowie, bo po prostu nie ma innego wyjścia. Musimy jakoś zabezpieczyć psy przed tymi  xxx
Ja tylko zwróciłam uwagę na to, że jeśli się chce łaczyć preparaty, to jednak trzeba zapytać o to kompetentną osobę. Bo łaczenie preparatów neutralizujących się wzajemnie lub wchodzących w szkodliwe interakcje jest bez sensu! To tylko chciałam wyrazić. Nie neguję łaczenia, jeśli jeden środek to za mało, ale trzeba zrobić mądrze, tzn. dowiedzieć się, co można z czym :)
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 01.05.2014 o 23:53
Obroża Foresto jest wodoodporna, Kiltix nie.
A czy wiecie jak jest z wodoodpornością obroży Preventic i Scalibor?  ??:)
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: dobrusia1986 w 02.05.2014 o 21:55
Niestety ale całe to robactwo uodparnia się na te preparaty. Z opinii wynika, że jeszcze w ubiegłym roku foresto chwaliła zdecydowanie większość, w tym już niekoniecznie. Ja rok temu używałam tylko fypryst ale w  sumie omijaliśmy łąki i mokradła. W tym jest masakra po kilku dniach noszenia foresto pierwszy spacer i 5 kleszczy praktycznie obok obroży. Kupiłam fypryst dodatkowo jednak jeszcze go nie użyłam z racji tego, że nie wiedziałam czy mogę przy obroży dołożyć ten preparat. Stwierdziliśmy z mężem, że przeczekamy okres kleszczy - szkoda psa i strach o jakąś chorobę. Jeśli idziemy to tylko miastem ewentualnie las iglasty i tylko piaszczysta ścieżka, łąki, rzeki odpuściliśmy zupełnie. Czy ktoś wie po jakim czasie choroby odkleszczowe u psa mogą zacząć się objawiać? Moja Lucy miała ich już sporo w tym roku i bacznie ją obserwuję ale nie wiem ile jeszcze muszę być czujna.
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: capri w 04.05.2014 o 17:39
no to i ja dołożę swoje 3 grosze.

Podwójnie zabezpieczona : advantix i obroza przeciw kleszczowa. I co? Na boku jaki wielgaśny napity w dniu dzisiejszym znalazłam.
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: aga82 w 04.05.2014 o 17:46
My kupiliśmy Foresto (obroża dla psów o masie ciała>8kg,działa do 7miesięcy)wydaliśmy ok 90zł w internecie widziałam za 70zł- ,chodzimy codziennie na pobliskie pola i lasy,oglądam go kilka razy w tygodniu i kleszczy nie ma,a wiem,że psy które również uczęszczają tam na spacery już kleszcze złapały.
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: mulan24 w 04.05.2014 o 18:32
my własnie testowalismy Advantix w warunkach chaszczy, gęstej trawy, zarośli..dal rade!  ani jednego kleszcza! [brawo]
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: AnnaJagna w 04.05.2014 o 20:14
Gosiu, u mnie obroży Scalibor używa się do odstraszania owadów, które przenoszą leiszmaniozę. Znajomej pudel zebrał chyba wszystkie kleszcze w okolicy nosząc tę obrożę. Może ten model w PL ma inny skład, ale u mnie ta obroża oznaczona jest jedynie jako wspomagająca przy odstraszaniu kleszczy, no i jest wodoodporna.
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: hatszepsut1990 w 05.05.2014 o 15:42
Witajcie, ja co prawda mam spaniela i krople na grzbiecie miesiąc temu sprawiły, że kleszcze jakby przestały istnieć, a wcześniej w ciągu tygodnia wyjęłam ich z 10. Mam natomiast problem z owczarkiem, nie wiem już co robić, a mieszkamy przy lesie i od jakiegoś czasu spacery rozpoczynają i kończą się na piaszczystej plaży nad jeziorem, boję się puścić go nawet na trawę przy lesie. Nie wiem czemu na różnych psach mimo dostosowania się do zaleceń o masie, skuteczność preparatu jest tak różna :/
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 05.05.2014 o 20:24
Pozostaje ci metodą prób i błędów wyszukać coś takiego,co na psiaka podziała...Ja dziś wykręciłam znowu jednego!Obrzydlistwo! xxx
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 07.05.2014 o 13:08
Pojawiło się Bravecto-tabletka,ma chronić psiaki przed kleszczami i pchłami przez 3 miesiące,zawiera fluralaner w swym składzie...Ktoś już próbował?
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: daderma w 07.05.2014 o 19:53
Eh wiele tych preparatów przeciw kleszczom skutecznością przypomina przysłowiową ,,maść na szczury" ;-)
pozdrawiam
U nas adwantix u Bąbla działa o.k. Natomiast u Rocka wyciągam kleszcza raz opitego a innym razem zaschniętego.
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: becia166 w 07.05.2014 o 21:32
Moje psy w tym roku przy foresto (dwa lata temu działała) przynosiły po kilka opitych kleszczy, niektóre przy obroży. Wkropliłam Advantix, bez szału, było mniej ale były. Dopiero Prac-tic krople (u weterynarzy i ciężko dostać ale warto szukać) zdał egzamin, zero kleszczy, już drugi raz zakraplałam i jest dobrze.
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Lena15 w 22.05.2014 o 21:46
Jestem w szoku, dzisiaj zobaczyłam u Miśki kleszcza na JĘZYKU  ::) Sunia zakropiona, cieszyłam się, że żadke kleszczory się jej nie czepiają, a tu taki kwiatek. Zdarzyło się Wam kiedyś coś takiego? Osobiście nigdy nie słyszałam o kleszczach wczepiających się w język
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: DorisNina w 22.05.2014 o 23:47
Ja chyba nareszcie znalazłam preparat który działa. Mam tylko nadzieję, że efekt nie będzie krótkotrwały i nie będzie skutków ubocznych . Jak wcześniej pisałam żadne kropelki na kark czy obroża nie działały prawie w ogóle a suka przynosiła masę kleszczy.
Niedawno wet zaproponował mi Fiprex w sprayu mówiąc, że być może jej skóra nie rozprowadza prawidłowo preparatów typu spot on i dlatego są znikome efekty.
Zrobiłam najpierw małą próbę smarując tylko okolice pyska aby sprawdzić czy jej nie uczuli. W niedzielę po długim spacerze zebrała niewyobrażalną ilość kleszczy (pierwszy dzień słoneczny po paru dniach opadów). Kilka zdejmowałam z łap jeszcze na dworze, w mieszkaniu z pyska zebrałam 12 sztuk, zaczęła trzepać co chwilę uszami i gryźć się w różnych miejscach.
Postanowiłam ją wypryskać tym preparatem. Powinno rozchylać się sierść i pryskać skórę ale, że jest to preparat zalecany raczej dla małych zwierząt to w końcu pryskałam po futrze i starałam się jak najlepiej wmasować w skórę. Bez żadnych ochronnych rękawiczek jak jest zalecane bo w końcu skóra psa też nie będzie niczym chroniona.
Już podczas pryskania znalazłam kilka sztuk wędrujących po sierści. Rano zamiatałam z podłogi i legowiska na szufelkę spore ilości zdechłych kleszczorów. Parę znalazłam wkręconych ale wyschniętych. I do dnia dzisiejszego kleszczy wkręconych żywych nie znalazłam. Oby jak najdłużej.

Dwie wady tego preparatu:
-sierść po nim wygląda paskudnie, sztywna, matowa jak wysmarowana wodą z cukrem (niektóre roczniki może pamiętają ten sposób utrwalania fryzur  ;). Po kąpieli w rzece jest troszkę lepiej.
-suka leżała na pontonie z czarnej ekoskóry i zostały na nim białe plamy. Na szczęście ponton czeka na wymianę więc przeboleję ale warto wziąść to pod uwagę kładąc coś na wierzch.
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 27.05.2014 o 12:45
No i tydzień temu wróciliśmy do advantixu i psiaki i pańcia przeszczęśliwe,bo wreszcie nic nie trzeba z futra wykręcać [tak] .Nie ma to,jak sprawdzone wcześniej preparaty... :)
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: madlen26 w 27.05.2014 o 19:52
U nas w tym roku Foresto nie działa >:( Dziś wypadło z Baksa trochę napitych kleszczy, kilka dni temu też, już nie mówię o tych wykręconych. Zakupiłam nową obrożę i dziś założyłam, bo sobie pomyślałam, że może jednak po 4 miesiącach już trochę się zużyła, pies pryskany szlauchem, moczony w morzu. zobaczymy co będzie. W zeszłym roku był spokój zaraz po jej założeniu. Nienawidzę tych paskudztw  ;D
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: Toscana w 27.05.2014 o 20:52
Szukając info o tym, kiedy Kliffa mogę zakroplić po pływaniu, znalazlam na innym forum coś takiego (może się komuś przyda).


Wszystkie preparaty spot-on (w kropli) potrzebują warstwy łojowej wysciełajacej naskórek psa, żeby mogły dobrze sie rozprzestrzenić.Brak tej warstwy powoduje zaburzenia w dystrybucji substancji aktywnej oraz w konsekwencji obniżenie skuteczności działania.Na podstawie wieloletnich obserwacji własnych, literatury oraz Waszych wypowiedzi widac wyraźnie, że im dłuższy czas od kąpieli tym większy sens ma stosowanie preparatów spot-on.Można by prafrazując powiedzieć, że im rzadziej kąpany pies tym skuteczniej u niego działaja spot-on'y. I coś w tym jest.Każda kąpiel przyczynia sie do zubożenia warstwy lipidowej naskórka (ilosci łoju). Stosujac delikatne szampony dla psów!!! (celowo to piszę, bo skóra psa jest 7 razy delikatniejsza od skóry człowieka i potrzebuje innych kosmetyków) oszczędzamy warstwę lipidową. Weźcie to Państwo pod uwagę.Stosując kosmetyki dla ludzi , zawierające "ostre" detergenty zmywamy łojową warstwę ochronna naskórka, która nie ma szans odbudować się w 1-2 dni po kąpieli. Zastosowanie w takim przypadku preparatu spot-on nierzadko wiąże sie z konsekwencjami w postaci ogniskowych / miejscowych reakcji alergicznych i brakiem skutecznej ochrony. Wszyscy wtedy sa źli: własciciel, sam pies no i wet. Trzeba to wiedzieć by nie wpaść w pułapkę. Sa to niestety dość częste przypadki. Na szczęście coraz ich mniej. Uczymy się i to jest piękne


Z praktycznego punktu widzenia należy postępować tak, żeby zagwarantować psu i sobie max. bezpieczeństwa. A to robi się tak, że psa kąpie się najpierw, a po 24-48 godzinach aplikuje lek. Musi bowiem pies wytworzyc warstwę tłuszczową na naskórku. W tej warstwie rozpuszczają się Spot-ony (wszystkie).Zasada najlepsza: w okresie kleszczowym nie zmywać preparatu i stosowac regularnie. Udowodniono, że przy kolejnym podaniu skuteczność działania  jest coraz wyższa, co tłumaczy sie efektem wysycenia (Po prostu podaje się dawki podtrzymujace leku). Odsyłam do artykułu o mysliwych z Włoch polujących w lasach łomżyńskich. Przekonujące doświadczenie.Kąpiel w stawiku lub rzece, jesli nie jest zbyt intensywna nie powinna zmyć warstwy lipidowej z sierśći a zatem raczej nie wpłynie na długość działania leku.
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: madlen26 w 27.05.2014 o 21:14
Zapomniałam dopisać, że na ulotce Foresto jest napisane, że skuteczność obroży może być spowodowana sezonową zmianą okrywy włosowej. Może to jest powód tych kleszczy ??
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: DorisNina w 27.05.2014 o 23:04
W niedzielę minął tydzień jak spryskałam psicę sprajem i WSZYSTKIE kleszczory wkręcone ale malutkie i uschnięte  ^W^
Więc potwierdza się przypuszczenie weta z tym nieprawidłowym rozprowadzaniem preparatów spot-on przez skórę. Pomimo, że szamponami kąpana jest bardzo rzadko. Wcześniej nie działało dosłownie nic.
A futro sypie się  garściami, podszerstek już prawie cały wyczesany.
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: mzungu w 28.05.2014 o 09:13
Kąpanie psa to marny pomysł.
Najlepszym sposobem na zabezpieczenie przed kleszczami jest dobrze działajacy układ odpornościowy psa.
W profilaktyce przeciw kleszczowej najlepiej sprawdzają się środku doustne a nie te, które które stosuje sie na skórę psa.
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 28.05.2014 o 10:15
Poproszę o nazwę tych doustnych...jestem zainteresowana,pewnie jak i pozostali.Ale daj facet wreszcie konkrety...A jak nie,to nie pisz nic,szkoda atramentu... [nie]
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: mzungu w 28.05.2014 o 11:12
Nazwy? Bardzo proszę: APIS 15CH, LEDUM 5CH, LEDUM 9CH, LEDUM 30CH, KLESZCZ 200CH.
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: DorisNina w 28.05.2014 o 11:28
Mzungu, w kazdym poscie wychwalasz sie ze leczysz ludzi i zwierzeta z chorob niewyleczalnych, stosujesz preparaty ktore sa zawsze skuteczne itp. Proszony o podanie konkretow twierdzisz, ze forum nie sluzy do leczenia.
Nie uwazasz, ze nachalnie probujesz robic sobie darmowa reklame?
Podaj oficjalnie na forum namiary na Twoj gabinet, nazwisko to kazdy zainteresowany bedzie mogl poszukac informacji o tym co oferujesz i  dokonales. Skoro dokonujesz takich cudow jak chwalisz sie na forum to mysle, ze nie pozostaje to bez sladu i jestes publicznie wychwalany przez lekarzy i pacjentow uzdrowionych.
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: mzungu w 28.05.2014 o 11:38
Ja w Polsce nie przyjmuję, więc na reklamie mi nie zależy. Nie będzie więc nazwiska. Pracuję w Afryce.
Oficjalnie i legalnie.
W swoim poprzednim poście podałem nazwy leków, które są warte stosowania jako profilaktyka przed skutkami ukąszeń kleszczy i innych owadów.
Dalej uważam, że forum nie jest miejscem do leczenia.
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: AnnaJagna w 28.05.2014 o 12:14
U mnie też można zakupić tabletki dające sobie radę z pasożytami zewnętrznymi. Zawierają iwermektynę.

Post wysłany z Tapatalk

Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: KasiaMagdalena w 28.05.2014 o 12:16
Dalej uważam, że forum nie jest miejscem do leczenia.

wiadomo, że do leczenia jest weterynarz, ale forum jest po to aby zebrać rady i informacje, których często gęsto człowiekowi brakuje, a z każdą pierdołą nie będę lecieć do weta :)
Tytuł: Odp: KLESZCZE
Wiadomość wysłana przez: mzungu w 28.05.2014 o 18:22
U mnie też można zakupić tabletki dające sobie radę z pasożytami zewnętrznym