Autor Wątek: KLESZCZE  (Przeczytany 135064 razy)

Offline Kasiunia

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 966
  • : 31.05.2002
  • M: Warszawa
KLESZCZE
« Odpowiedź #30 dnia: 14.05.2005 o 16:42 »
Zawsze wydawało mi się, że najbardziej skutecznym sposobem "zabezpieczenia" psa przed kleszczami jest frontline (+ codzienne "przeglądy techniczne") . Mój, kolejny juz weterynarz, poradził bym przestawiła się na Advantix- co posłusznie uczyniłam (przeglądy kultywuje jednak nadal!). Mam jednak pytanie- jak sądzicie, czy zrobiłam roztropnie? Czy macie doswiadczenia z tym advantixem?
PozdrawiamKasiunia38486,6969791667

Offline NINOCZKA

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 653
  • : 26.07.2003
  • M: Wrocław
KLESZCZE
« Odpowiedź #31 dnia: 14.05.2005 o 17:26 »

Mój weterynarz tez mnie namawia na advantix twierdzi ze  ma lepsze działanie na kleszcze tzn działa bardziej odstraszająco ,frontline mnie w tym roku rozczarowuje bo ciagle znajduje jakies kleszczory pomimo tego ze mój pies zakrapiany jest co 3 tygodnieFrontline ma natomiast lepsze działanie i dłuzsze jesli chodzi o pchły , ale wytepienie kleszczy jest dla mnie wazniejsze.Ja na pewno zdecyduje sie na zmiane


Forum Owczarek.pl

KLESZCZE
« Odpowiedź #31 dnia: 14.05.2005 o 17:26 »

Offline Aga&Nuka

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 69
  • : 12.05.2005
  • M: Nowy Dwór Mazowiecki
KLESZCZE
« Odpowiedź #32 dnia: 14.05.2005 o 20:02 »

Ja na razie nie narzekam na frontlina. O advantixie słyszałam same dobre rzeczy, ale jakoś nie mogę zdecydować się na zmianę. Co do przeglądów to uważam, że są one niezbędne, ponieważ każdy specyfik może zawieść.


 


Offline Beniu

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 152
  • : 22.04.2004
  • M: Poznań
KLESZCZE
« Odpowiedź #33 dnia: 14.05.2005 o 20:12 »

My używamy Advantix. Polecam. Działa też na pchły i odstrasza komary. W czasie stosowania nie "nawinął" się żaden kleszcz. Wadą jest jego cena (nie pamiętam ile kosztuje, ale chyba 30 - 40 PLN i na kleszcze jest skuteczny miesiąc


Na trzech psach stosowaliśmy A. i nigdy nie zauważyłem, żeby coś było nie tak. Nie mam porównania z F., ale słyszałem, że niektóre kleszcze się udoporniły na ten preparat (taki popularny).


Pozdrawiam.


Beniu


Offline BESTIA21

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 133
  • : 29.06.2003
  • M: cosenza(włochy)
KLESZCZE
« Odpowiedź #34 dnia: 15.05.2005 o 10:32 »
Ja uzywam frontline i nie narzekam nigdy nie znalazlam zadnego kleszcza na Dorze,ale nie moge powiedziec ktory z pytanych przez ciebie preparatow jest lepszy bo nigdy nie uzywalam advanix'u.Pozdrawiam

Offline beata z

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 40
  • : 02.07.2004
  • M: Warszawa (Bródno)
KLESZCZE
« Odpowiedź #35 dnia: 15.05.2005 o 11:01 »
W ubiegłym roku stosowałam u Dżeka Frontline. W tym roku stosuję Diffusil Repelent. Działa on odstraszająco nie tylko na kleszcze i pchły, ale także na wszy i komary. Przy ostatniej wizycie u weta pokazałam mu skład tego specyfiku i dowiedziałam się, że na kleszcze dobry jest każdy preparat który zawiera permethrin bo właśnie on ma właściwości odstraszające. 

Forum Owczarek.pl

KLESZCZE
« Odpowiedź #35 dnia: 15.05.2005 o 11:01 »

Offline Kasiunia

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 966
  • : 31.05.2002
  • M: Warszawa
KLESZCZE
« Odpowiedź #36 dnia: 15.05.2005 o 16:32 »
Jesli chodzi o Frontline- w zeszłym roku ściągałam z mojego psiaka kilka kleszczy- teraz na razie, mimo kleszczowego oblężenia, mamy spokój...

Offline madlen

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 494
  • : 22.06.2003
  • M: Poznań
KLESZCZE
« Odpowiedź #37 dnia: 15.05.2005 o 21:17 »
ja mam porównanie, bo używałam i frontline i advantix. Frontline okazał się być kiepski. Po Czice łaziły kleszcze, sporo się wpiło, mimo przeglądów sierści po spacerach Advantix - tu było znacznie lepiej, choć znajdowałam wpite kleszcze. Przerzuciłam się na obrożę przeciwkleszczową Preventic Virbaca i z tej jestem zadowolona. Co prawda działa tylko na kleszcze (nie zabezpiecza przeciw pchłom), ale kleszczy boję się bardziej niż pcheł. Dużą zaletą jest jej wodoodporność, więc nie muszę jej zdejmować gdy Czikę chcę wykąpać.
Z tego co mówią wterynarze, nasze kleszcze już się uodporniły na Frontline, dlatego bywa on nieskuteczny.

Offline Kasiunia

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 966
  • : 31.05.2002
  • M: Warszawa
KLESZCZE
« Odpowiedź #38 dnia: 15.05.2005 o 21:24 »
Magdo, ja myślę o tej obroży, ale jako jeszcze jedno, dodatkowe zabezpieczenie. Może jestem zbyt przezorna, ale wydaje mi się, że sama obroża to chyba za mało...

Offline madlen

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 494
  • : 22.06.2003
  • M: Poznań
KLESZCZE
« Odpowiedź #39 dnia: 15.05.2005 o 22:19 »
Kasia: z tego co wiem, nie powinno się łączyć dwóch środków (czyli kropelek i obroży), ale mogę się mylić.
Natomiast co do skuteczności obroży... jak dla mnie wygrywa z frontlinem i advantixem. Stosuję tylko obrożę. Wynik od lutego: 4 łażące kleszcze zdjęte z Cziki, 1 wpity prawie zaschnięty. Czika ma tendencje do łapania kleszczy, lunbi sie przedzierać przez krzaczory w lesie, a kleszcze tylko na to czekają
Przy tej ilości kleszczy, jaka jest ostatnio, to naprawdę niezły rezultat. Po wpiciu się w ciało kleszcze bardzo szybko giną - takie jest zadanie obroży.

Offline anka

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 721
  • : 11.12.2002
  • M: Białystok
KLESZCZE
« Odpowiedź #40 dnia: 15.05.2005 o 22:47 »
Ja używałam 2 lata temu frontlinu - efekt trochę wyjetych kleszczy i 2 zachorowania na bebesziozę.
w zeszłym roku Nazar nosił obrożę preventic - efekt w ciągu sezonu wyjetych kilkanaście kleszczy.
W tym roku drugi miesiąc zakrapiam psa adwenticem i muszę przyznać że pierwszy miesiąc był jak najbardziej oki. ale drugi jest już tragiczny. Co prawda nie zachorował jeszcze ale ładnie napitych kleszczy wyciągnęłam parę sztuk.
Teraz chcę jednak mimo zakrapiania nałożyć Nazarowi obrożę przeiw kleszczom. Wiem że jest to odradzane przez producentów, a wśród wetów zdania są podzielone ale jeśli żaden środek stosowany pojedyńczo nie jest skuteczny to zastosuję je w duecie - mówi się trudno.

Offline Amurowa

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 158
  • : 12.01.2004
  • M: Gdynia
KLESZCZE
« Odpowiedź #41 dnia: 16.05.2005 o 08:46 »
W ubieglym roku stosowalam frontline i Kiltix. Frontline slabo pomagal, a z obrozki zrezygnowalam, poniewaz nie byla wodoodporna. W tym roku stosuje od dwoch m-cy advantix. Jak do tej pory kleszczy niet, a cena za ten preparat tez jest przystepna - 23 pln. amur1234538488,3661226852

Offline Tami Ć

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 655
  • : 02.10.2004
  • M: Kamienna Góra-Dolny Śląsk
KLESZCZE
« Odpowiedź #42 dnia: 21.05.2005 o 19:11 »
Zastosowaliśmy u Safri obrożę KILTIX. Czy spotkaliście się z jednoczesnym brakiem apetytu u psa spowodowanym używaniem tego preparatu?

Offline Agusia

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 261
  • : 02.12.2003
  • M: Warszawa (Bielany)
KLESZCZE
« Odpowiedź #43 dnia: 21.05.2005 o 19:30 »

A u nas w zeszłym roku Frontline + obroża Preventic (wet. potwierdził, że te dwa środki można łączyć) - było kilka kleszczy ale zaschniętych albo już "odpadniętych", suchych na podłodze. W tym roku tylko obroża Preventic i kilka małych  i jeden duży napity, wyjęty 2 dni temu. Dziś wizyta u weta - babeszjoza. Już nie mam siły do moich zwierzaków !!!  Zrujnują mnie...(kot ma piasek i zapalenie układu moczowego - od tygodnia codziennie zastrzyki u weta + specjalna karma lecznicza)


Offline Inka

  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 1 171
  • Płeć: Kobieta
  • : 24.06.2002
  • M: Gdańsk
KLESZCZE
« Odpowiedź #44 dnia: 22.05.2005 o 00:46 »
mojajc do wyboru Frontline i Advantix - teraz (odkad pojawil sie) advantix. Kiedys wystarczal Frontline, pozniej nie robil juz takiego wrazenia na kleszczach, Advantix boni sie drugi sezon.
Bardziej smakowita dla kleszczy okazuje sie w moim stadku Asterka, choc obie bija rekordy wsrod znajomych psow.
W ub. roku mialysmy moment paniki z Asterka, jako ze bawila sie wczesniej z pieskiem, u ktorego pozniej wykryto swierzbowca. Chociaz nie miala zadnych objawow, dla bezpieczenstwa (psiego i ludzkiego) dostala obrozke preventic - przeciwkleszczowo zadzialala tak samo jak advantix - czyli skutecznie. Jednorazowy wydatek byl to spory, ale wystarczal na dluzej niz pipetka, wiec finansowo chyba jedno to licho, skutecznosc w naszym przypadku tez jednaka = bezkleszczowo i bezplchowo oraz bez innych takich, u psow codziennie zaliczajacych wysokie trawy i las i wysoce podatnych na kleszcze.
Preventic dziala w przypadku Asterki troche krocej, bo jako zagrozona dysplazja sunia zalicza regularne plywanie, gdy tylko teperatura wody na to pozwala (kapiele zmniejszaja okres dzialania obrozy).
Poza tym obroza stwarza kolejne zagrozenie - preventici zakupilam jednoczesnie dla obu sun, niestety okazalo sie, ze Astrze zapielam zbyt luzno, mloda zdjela w nocy obrozke i ja przegryzla (!) Na szczescie nie zatrula sie powaznie, ale to jednak dosc toksyczny srodek, zdjelam preventica mniej zagrozonej swierzbowcem Misce, zapielam ciasno Astrze i tak jakos przechodzila w niej kolejne tygodnie.
Skutek z psami w koncu poruszajacymi sie w tym samym terenie mialam jednakowy (Miska zakraplana Adventix i Astra z obroza Preventic), finansowo obrozka preventic byla bardziej bolesnym wydatkiem, ale wystarczala na dluzej niz Adventix Misi. Od tego czasu poprzestajemy na Adventixie dla obu i jak dotad (odpukac) szczesliwie - pewnie do czasu az nasze okoliczne kleszcze uodpornia sie na advatix, jak wczesniej uodpornily sie na skuteczny do czasu Frontline
Witam :) po maleńkiej przerwie