Autor Wątek: Kto tu do cholery rządzi???  (Przeczytany 2638 razy)

Offline Scully

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 780
  • Płeć: Kobieta
  • : 31.05.2002
Kto tu do cholery rządzi???
« Odpowiedź #15 dnia: 12.07.2002 o 10:22 »

OJEJ... robi się gorąco... KORA jest większa i cięższa od KAJKI i coraz częściej ją podgryza znienacka a KAJA daje jej coraz ostrzejsze reprymendy i rozpaczliwie broni swojego przywództwa... do krwi jej jeszcze nigdy nie ugryzła ale jest taka wściekła że KORUSIA, biedotka leży pod nią i piszczy w niebogłosy... najpierw zaczepia a potem rozpacza gówniara jedna... ale najlepsze jest to, że KAJA jak tylko zobaczy moją rękę obok swojej rozwścieczonej paszczy to od razu się uspokaja bo mnie nie chce ugryźć... a jak ją odciągnę i koło niej kucnę to się kładzie pokazując brzuch i wręcz pokazuje, że mnie nie próbuje w żaden sposób zdominować tylko KORĘ. Ja jej nigdy nie uderzyłam ani na nią nie krzyczę jak tak gryzie koleżankę a pokazuje taką uległość jakby zaraz miała dostać ode mnie tak jak KORA dostała od niej... 


Czekam cierpliwie, co one wreszcie wymyślą, bo w końcu muszą ustalić która jest ważniejsza. Chyba do końca życia nie będą się tak przekomarzały...


pozdrawiam


A.


Offline Monaliza

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 191
  • : 24.06.2002
  • M: Würzburg (Niemcy)
Kto tu do cholery rządzi???
« Odpowiedź #16 dnia: 12.07.2002 o 10:34 »
Biedna Kaja , napewno niedugo sie dogadaja  tylko zeby to nie bylo az za bardzo ostro

Forum Owczarek.pl

Kto tu do cholery rządzi???
« Odpowiedź #16 dnia: 12.07.2002 o 10:34 »

Offline Scully

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 780
  • Płeć: Kobieta
  • : 31.05.2002
Kto tu do cholery rządzi???
« Odpowiedź #17 dnia: 12.07.2002 o 12:44 »

No Kaja jest biedna bo była najważniejsza w ogrodzie a tu taka gówniara jej podskakuje... ale póki co nie da sobie w kaszę dmuchać i tak walczy o swoje że hej... Ale Kora też jest biedna bo nie chciała bym być tak poniewierana za zwykłe nie bolesne zaczepianie starszej koleżanki... Korusia jeszcze młoda jest i to jej "podskakiwanie" to jest bardziej szczenięca zabawa niż rzeczywista walka o dominację a Kaja traktuje to na serio... Jak Kora zmądrzeje to też to potraktuje na serio i będzie w pewnym momencie niezła jatka... a może szybko to ustalą... nie wiem...


Kiedyś oglądałam film, w którym jakaś kobieta miała problem ze swoimi dwoma (jakimiś małymi) pieskami bo się gryzły... treser poradził jej, żeby starszego traktowała jako ważniejszego niż młodszego (dawała mu najpierw jeść a potem drugiemu, z nim się najpierw witała itd) żeby było jasno określone, który jest ważniejszy i wtedy nie będzie o to walki. Później były pokazane te same pieski w całkowitej zgodzie po zastosowaniu tej metody... Poczekam aż KORA dorośnie ( do 2 roku życia) i jeżeli nadal będą miały problemy z ustaleniem która jest ważniejsza to im to jakoś narzucę...


A.