Autor Wątek: Ugryziona przez psa  (Przeczytany 826 razy)

Offline wsjropczyce

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 36
  • Płeć: Mężczyzna
  • : 27.11.2016
Ugryziona przez psa
« dnia: 06.02.2017 o 15:20 »
Mam takie pytanko, otóż byliśmy z Gają dziś na spacerze pomijając to, że idąc wzdłuż domostw wszystkie psy obszczekały Nas ze wszystkich stron, Gaja podkuliła ogonek i na koniec z pewnego domu wybiegł pies ON i dziabnął Gaję w dupkę, czy ktoś mi poradzi czy będzie to miało wpływ w przyszłości na stosunek do innych psów i czy takie ujadanie psów z za ogrodzeń nie skrzywi psychikę młodego pieska, proszę o radę

Offline Nanami

  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 9 239
  • Płeć: Kobieta
  • : 26.08.2003
  • M: Olkusz
Odp: Ugryziona przez psa
« Odpowiedź #1 dnia: 06.02.2017 o 15:25 »
Same szczekające psy za płotem są stresujące, zwłaszcza dla szczeniaka. Jeśli któryś na dodatek wyleciał przez bramę i sprawił ból, to tym bardziej pies utwierdzi się w przekonaniu, że to nie jest bezpieczne. Nie byłoby dziwne, gdyby szczeniak odmówił przechodzenia koło szczekających psów albo bał się jeszcze bardziej, być może tylko przy bramie, gdzie wyleciał pies. Może się to w dorosłości zmienić w agresję. Zdecydowanie nie należy dopuszczać do takich sytuacji - opiekun psa przecież ma być jego podporą, szczenię sobie samo nie poradzi, więc ufa, że zostanie obronione. Jak nie, to się nauczy samo bronić... albo straci zaufanie.
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016) & Lili

Forum Owczarek.pl

Odp: Ugryziona przez psa
« Odpowiedź #1 dnia: 06.02.2017 o 15:25 »
Psy 728x90

Offline wsjropczyce

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 36
  • Płeć: Mężczyzna
  • : 27.11.2016
Odp: Ugryziona przez psa
« Odpowiedź #2 dnia: 06.02.2017 o 15:31 »
Nie ugryzł jej mocno tylko tak dziabnął, właściciel domu miał otwartą bramę i wybiegł niespodziewanie :( w sumie nie ma śladu po ugryzieniu, na dodatek wracając do domu później znaną trasą nie wyglądała na zestresowaną a nawet brykała, tylko boję się, że będzie źle reagować na inne psy a właśnie wybieramy się na psię przedszkole w lutym, Gaja ma skończone 12 tyg.

Offline xbeatrx

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 864
  • Płeć: Kobieta
  • : 17.09.2011
  • M: MMz
Odp: Ugryziona przez psa
« Odpowiedź #3 dnia: 06.02.2017 o 16:07 »
psy są różne i tak naprawdę nie ma reguły. mój, pogryziony za szczeniaka przez dorosłego, czarnego pitta/asta, ma po dzień dzisiejszy uraz do bullowatych i do dużych, czarnych psów. i z takim psem na pewno się nie zaprzyjaźni, a jeśli taki pies podbiegnie, nawet w przyjaznych zamiarach to zostanie ostro przepędzony. ale mam znajomego bigla, któremu właścicielka pozwala na podbieganie do wszystkich psów, ten był już ze cztery razy pogryziony (musiał być szyty), a mimo to nadal leci do piesków i jest przyjaźnie nastawiony do każdego.

na pewno lepiej nie pozwalać na sytuację, kiedy nasz pies ma kontakt z niekoniecznie miłymi psami. nie tyczy się to jedynie agresywnych psów, ale również takich, które muszą "ustawić" szczeniaka. ale nie martw się na zapas. jeśli idziecie do psiego przedszkola to tam powinni wam wszystko wytłumaczyć, pokazać jak się szkolić, jak powinny wyglądać kontakty międzypsie i ewentualnie jakieś problemy naprawić.

ALE jeśli ci ludzie z tego domu mają taki zwyczaj z tą otwartą bramą to reaguj. raz się zdarzyło, nic się nie stało to możesz w sumie być miły i sprawę olać. ale jeśli zdarzy się drugi raz to nie bój się zareagować, zwrócić uwagę, a jeśli to nie pomoże to zgłosić to na policję. teraz Gaja jest mała to podkuli ogonek. a za parę miesięcy stanie do walki, a to się może różnie zakończyć...

Offline wsjropczyce

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 36
  • Płeć: Mężczyzna
  • : 27.11.2016
Odp: Ugryziona przez psa
« Odpowiedź #4 dnia: 06.02.2017 o 16:49 »
Dziękuję za rady, tylko martwi mnie jeszcze z tym szczekaniem innych psow, skoro jest stresujące dla szczeniaków tzn żeby narazie unikać miejsc, w których szczekają psy? Hmm to gdzie chodzić i co z socjalizacja?

Offline Marita

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 609
  • Płeć: Kobieta
  • : 22.10.2014
  • M: Kiełczów
Odp: Ugryziona przez psa
« Odpowiedź #5 dnia: 06.02.2017 o 17:00 »
Oj ja nie jestem miła w takich sytuacjach, ale dzięku temu jak mnie widzą, to wszyscy zapinają psy na smycze :)

Następnym razem jeśli Gaja będzie się bała przejść obok szczekających psów to możesz poprowadzić ją na jedzeniu :)

Forum Owczarek.pl

Odp: Ugryziona przez psa
« Odpowiedź #5 dnia: 06.02.2017 o 17:00 »

Offline wsjropczyce

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 36
  • Płeć: Mężczyzna
  • : 27.11.2016
Odp: Ugryziona przez psa
« Odpowiedź #6 dnia: 06.02.2017 o 17:48 »
Właśnie tak staram się robić i również przy przejeżdżających autach i rowerzystach

Offline Nanami

  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 9 239
  • Płeć: Kobieta
  • : 26.08.2003
  • M: Olkusz
Odp: Ugryziona przez psa
« Odpowiedź #7 dnia: 06.02.2017 o 17:50 »
Całe życie jest stresujące, stres w odpowiednich dawkach jest stymulujący ;) Niech sobie szczekają za płotem, szczenię jeśli będzie się czuło dobrze i bezpiecznie przy Tobie, to szybko nauczy się szczekanie ignorować. Tylko że no właśnie, te zaufanie do czegoś zobowiązuje, nie można pozwolić by je stracić - czyli do bronienia w razie ataku. Oczy dookoła głowy i przewidywanie sytuacji...
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016) & Lili

Offline monikach

  • Moderator
  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 13 649
  • : 30.09.2004
  • M: Lublin
Odp: Ugryziona przez psa
« Odpowiedź #8 dnia: 06.02.2017 o 20:34 »
Bardzo dużo zależy od charakteru Twojego psa, moja Klara poturbowana w dzieciństwie poważnie przez astke  b.b.b. długo reagowala agresją na inne psy, zdarzenie miało miejsce po zmroku, obawiala się przez jakiś czas wyjść w ciemności. W analogicznej sytuacji za jakiś czas mały Gromek po ataku rottki, wstał otrzepał się i poszedł dalej. I nie spowodowało to u niego żadnych antypatii psich.

Oczywiście wybiegacze podwórkowe to mocno nieprzyjemna sprawa zwłaszcza dopóki mamy szczeniaka niewielkiego gabarytami i jest ryzyko kontuzji po choćby przewróceniu , przygnieceniu do ziemi przez atakującego psa. Także oczy dookoła głowy, ale bez chowania psa pod kloszem oczywiście.

Offline sandra.lagodna

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Kobieta
  • : 28.04.2016
  • M: Poznań, Wielkopolskie
Odp: Ugryziona przez psa
« Odpowiedź #9 dnia: 07.02.2017 o 12:03 »
Podpinając się pod wątek-
gdzie zgłosić psy wybiegające zza bramy, latające samopas?
Jest to bardzo problematyczne, zwłaszcza, że są to małe psy, ale biegające w grupkach, czasem trzy, czasem cztery, różnie.
Podbiegają do nas, nie doszło do zęboczynów, ale Dante miałby ochotę sobie coś przegryźć, nie chcę do tego dopuścić.

Kiedy idziemy razem z mamą, ona odpędza psy, ja prowadzę Dantego i jest ok, trochę się misiek podnieca, ale do przeprowadzenia, gorzej jest, kiedy mama idzie sama, już naprawdę ją to denerwuje.

Co można zrobić w takiej sytuacji? Dodam, że to wiejskie buraki,  raczej nie ma rozmowy z nimi. Kiedyś razem z tymi psami zaatakowały mnie dzieci, jeżdżąc naokoło na rowerkach i drąc japska. Psy u nich ciągle rotują, nie mają jednego dłużej niż pół roku- rok, mama podejrzewa, ze je zjadają... ;).

Offline Vena

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 6 153
  • : 20.02.2009
  • M: Wierzbno
Odp: Ugryziona przez psa
« Odpowiedź #10 dnia: 07.02.2017 o 12:24 »
Ja popuszczam smycz  ;) skok w stronę ujadaczy szybko studzi ich entuzjazm. Innego rozwiązania u nas nie ma, właściciele nierferomowalni, szybciej nauczyć wsiowe burki, że szczekanie na konkretnego osobnika może się dla nich źle skończyć.

Offline bart

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 35
  • : 05.03.2014
  • M: WZ
Odp: Ugryziona przez psa
« Odpowiedź #11 dnia: 07.02.2017 o 13:06 »
Co można zrobić w takiej sytuacji? Dodam, że to wiejskie buraki,  raczej nie ma rozmowy z nimi.

Najpierw upewniasz się, że to ich psy.
Potem uprzejmie pytasz, czy mają ochotę na grzywnę (bodaj 250 PLN) za niezachowanie środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia  ;)
W KC i KK jest też kilka przepisów, które można tu podciągnąć.