Autor Wątek: Kilka porad dla początkującego właściciela ONka  (Przeczytany 1161 razy)

Offline phelnik

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 4
  • : 29.03.2017
Witam,

przerobiłem już wiele tematów na forum, blogach, itp.
Chciałem by osoby doświadczone zweryfikowały mój punkt widzenia i wychowania pieska TOTHEMA 10 tygodniowego (ON długowłosy).

Otóż spraw jest kilka:

1. Załatwianie
Generalnie z uwagi na wolny zawód póki co jestem z pieskiem cały czas w domu. Otrzymałem go dopiero 1,5 tyg. temu. Mam wygrodzoną działkę, po której chodzimy na spacery i się bawimy.
Zwykle załatwianie nie przychodzi mu trudno bo po obserwacji widzę, że sika zwykle co 2h, robi "dwójeczkę" około godziny po jedzeniu/zabawie (jak się wyciszy). Problem jest tylko z kupą ostatnią czyli w nocy. Potrafi zrobić koło drzwi wyjściowych około 4 nad ranem jak wszyscy śpią. Tam jest pielucha i generalnie w nią trafia.

Czy nad tą ostatnią kupą da się w przyszłości zapanować? Czy muszę zrywać się o 3 w nocy i z nim chodzić po podwórku?

2. Mam synka 5-letniego. Z początku piesek go podgryzał, a ząbki ma dość ostre stąd dziecko dostało kilka wskazówek:
- jak gryzie to ręce do góry i stoimy w miejscu mówiąc FE. Zwykle przestsaje, ale widać, że na jego widok się nakręca i chcę się bawić. Ogólnie nie zostawiam syna z psem samego, a jeśli widzę, że podgryza to daje zabawkę. Widzę pewne postępy, że odpuszcza, synek jest w miarę dobrze wychowany stąd nie panikuje na jego widok, a stosuje się do moich poleceń. Dodatkowo zostało mu wyjaśnione, że psa się nie szturcha, tylko glaszcze, nie podchodzi się jak je, nie kładzie do zabawy, itp.

Pytanie zatem czy podgryzanie musi być całkowicie wyeliminowane, czy "sporadyczne" przypadki z wiekiem ustąpią?

3. Czy pies powinien mieć swoje zabawki, które leżą w kojcu non stop, a czy ja powinienem mieć takie, które są moje i którymi bawimy się razem?

4. Komendy
Piesek jest dość mądry i szybko się uczy. W tydzień opanowaliśmy SIAD, NIE (niezjadanie świństw na działce), DAJ (czyli oddanie zabawki). Tutaj już w rozproszeniach ładnie się slucha, ale moje pytanie...

Chcę nauczyć psa aportu możliwie najszybciej by dziecko w ten sposób mogło się z nim bawić. Lepsze to niż gryzienie rąk.

O ile pies siedzi, oddaje zabawkę, tak jeśli ją dostaje to się od razu kładzie i nią bawi. Nie mam jak uciekać do tyłu by ten ją przez chwile niósł bo jak go zawołam to biegnie już bez. Podobnie z kolei jak siedzi, to po zawołaniu też ją zostawia i przychodzi bez. Sporadycznie zabiera ją do swojego legowiska.
Poradzicie jakieś sprawdzone metody?

5. Pies, a dziecko...
Czy polecicie coś co pozwoli by pies wiedział, że jest niżej hierarchii niż dziecko? Czytałem o:
- karmieniu psa z ręki przez dziecko stojące
- syn śpi z nami, a pies ma zakaz wchodzenia na łóżko i się tego trzyma, nawet nie próbuje wchodzić (sporadycznie dla reakcji postawi dwie łapy, ale jak ktos spojrzy to sie kładzie). Czy to, że dziecko śpi z nami, a pies na ziemi jest jakimś czynnikiem wyższości dziecka?
- co jeszcze??

6. Pies póki co chodzi z mną krok w krok. Kolejną komendą po aporcie ma być "zostań" bo jest to trochę irytujące. Póki co kupiłem do domu brami odgradzające. Piesek wraz z KONGiem wypełnionym psim pasztetem zostaje zamykany na 1-2h w obrębie wzroku, jak bardzo zajęty to i wychodzić na dwór mogę bez problemu.
Jak wzmocnić zostawanie i czy robię to dobrze?

7. Gryzienie w domu.
Generalnie póki co nie ma problemu jak jest z nami. Wisza kable, są drewniane krzesła, nogi od stołu. Widzę, że jak się nakręci to czasem coś lekko skubnie wbijając tylko ząbki. Ciapy chowamy, dywanów nie ma, itp. Czy warto dodatkowo spryskać niektóre rzeczy np. sokiem z cytryny, posypać przyprawami, itp?
Czy takie zachowania mogą się nasilić same, czy też z wiekiem ustępują?

By Was nei zarzucać kolejnymi czekam na odpowiedzi i porady. Będę wdzięczny.

Offline Marita

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 609
  • Płeć: Kobieta
  • : 22.10.2014
  • M: Kiełczów
Odp: Kilka porad dla początkującego właściciela ONka
« Odpowiedź #1 dnia: 29.03.2017 o 15:03 »
Myślę, że jeśli chodzi o załatwianie to nie wracasz z ostatniego spaceru dopóki pies nie zrobi kupy (czyli musisz go obserwować ;) ) mój pies do 8 tygodnia swojego życia budził mnie w nocy i wychodziłam z nim na dwór...

Sądzę, że warto, żeby pies miał jakąś zabawkę do gryzienia, która będzie dla niego dostępna cały czas, ale warto żeby miał też takie zabawki, które dostępne są tylko na Waszych wspólnych treningach.

Jeśli chodzi o aport, to możesz go ćwiczyć na dwie zabawki, czyli rzucasz jedną i gdy pies ją łapie to uciekasz mu z drugą, tak by wypuścił tamtą podbiegł do Ciebie i byście razem się przeciągali (dopiero później będziesz to robił z jedną zabawką)

Jeśli chodzi o spanie w łóżku to muszę Cię zmartwić - to nie ma żadnego znaczenia. Moje psy mogą wchodzić na kanapę i z nami spać, ale na jedną komendę muszą zejść z łóżka. Ogólnie zapomnij o teorii dominacji, tylko skup się na tym, by w oparciu o partnerstwo nauczyć psa, że warto Was wszystkich słuchać :) Oczywiście są pewne granice, których pies nie może przekraczać.

Z gryzieniem różnie bywa - ja dla pewności nauczyłam swojego psa odpoczynku w metalowej klatce.

Forum Owczarek.pl

Odp: Kilka porad dla początkującego właściciela ONka
« Odpowiedź #1 dnia: 29.03.2017 o 15:03 »

Offline phelnik

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 4
  • : 29.03.2017
Odp: Kilka porad dla początkującego właściciela ONka
« Odpowiedź #2 dnia: 29.03.2017 o 19:06 »
Heja,
generalnie ja wychodzę około 22/23 na ostatni spacer i tam robi kupsko, ale chciał nie chciał w nocy gdzieś o 4 i tak walnie jeszcze jedno. Teraz robi 4 dziennie jako młodziak, pytanie ile razy robi starszy pies i czy przypadkiem nie wystarczy mu później za dnia, a noc przetrzyma .

Z łóżkiem to mam wiele argumentów, pierwszy był taki, że jak go odbierałem padał deszcz, wskoczył do sypialni i wystarczyło by całą pościel usmarował, stąd decyzja dla kilku wariantów.

Z gryzieniem właśnie tak myślę, że będę go zamykał gdzieś w łazience. Problem co jak się wyjdzie na dwór, gdzie nie ma gdzie zamknąć :)  Za barierką na korytarzu ćwiczymy zostawanie.

Offline phelnik

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 4
  • : 29.03.2017
Odp: Kilka porad dla początkującego właściciela ONka
« Odpowiedź #3 dnia: 29.03.2017 o 19:38 »
Tak jeszcze sobie myślę o porach posiłków. W hodowli dostawał o 21 ostatni posiłek, może warto by go przesunąć na max 18? Wtedy piesio do tej 23 powinien się już wypróżnić? Malec te 3 powinien dostawać minimum stąd może pierwszy o 7, drugi o 12, a trzeci o 18? Co o tym sądzisz? Jakie macie/mieliście pory karmienia?

Offline Paulina K.

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 2 819
  • Płeć: Kobieta
  • : 21.03.2015
  • M: Szczecin
Odp: Kilka porad dla początkującego właściciela ONka
« Odpowiedź #4 dnia: 29.03.2017 o 21:12 »
moje dorosłe psy robią 2-3 kupy dziennie, normalnie całą noc wytrzymują. i jakoś mnie nie budzą rano abym z nimi wyszła. ja swoim jako szczeniakom dawałam 3 razy dziennie jeść ze względu na to że pracowałam na dwie zmiany o różnych porach dostawały jeść.

Offline monikach

  • Moderator
  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 13 652
  • : 30.09.2004
  • M: Lublin
Odp: Kilka porad dla początkującego właściciela ONka
« Odpowiedź #5 dnia: 29.03.2017 o 21:27 »
Tak jeszcze sobie myślę o porach posiłków. W hodowli dostawał o 21 ostatni posiłek, może warto by go przesunąć na max 18? Wtedy piesio do tej 23 powinien się już wypróżnić? Malec te 3 powinien dostawać minimum stąd może pierwszy o 7, drugi o 12, a trzeci o 18? Co o tym sądzisz? Jakie macie/mieliście pory karmienia?

Ja malucha karmię ok 5,40 , koło południa i ostatni posiłek 18-19. Kopy w nocy brak, wytrzymuje do rana.
Starsza sunia jadła w dzieciństwie 7 -12 -18 tez nie było budzenia w nocy. 

Forum Owczarek.pl

Odp: Kilka porad dla początkującego właściciela ONka
« Odpowiedź #5 dnia: 29.03.2017 o 21:27 »

Offline ola74

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 064
  • Płeć: Kobieta
  • : 29.12.2015
  • M: małopolska
Odp: Kilka porad dla początkującego właściciela ONka
« Odpowiedź #6 dnia: 30.03.2017 o 08:21 »
ja jeszcze dodam, że tez miałam problem z młodszym synkiem i rozwiązałam to tak (tylko musisz dobrze nauczyć komendę "zostań"):
młody bawi sie z suczką  ale w spokojne zabawy np "zostań" i sie chowa, albo chowa zabawkę;
druga zabawa do perfekcji opanowali - "zostań" i synek rozkłada smaczki po domu i "szukaj"
i samokontrola - "zostań" i smaczki rozkłada przed jej nosem  i sunia czeka na pozwolenie,
oraz czasem karmienie z ręki za podstawowe komendy :)
Wcześniej była o niego zazdrosna, raz dziabnęła jak gryzła kość - teraz jak widzi synka to sie kładzie na głaski :)
pozdrawiam :)


a co do łózka, u nas nie wchodzi. teraz jest mała i można nawet codziennie wykapać , ale  niedługo będzie duża i w futrze kg piachu po spacerku ;) Ale ma w salonie swoją sofę ;)
« Ostatnia zmiana: 30.03.2017 o 08:29 wysłana przez ola74 »

Offline phelnik

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 4
  • : 29.03.2017
Odp: Kilka porad dla początkującego właściciela ONka
« Odpowiedź #7 dnia: 08.04.2017 o 10:26 »
Co do kupy nocnej to była kwestia przesunięcia posiłku na 18. JEszcze sporadycznie się zdarzy jeśli jakaś biegunkowa, ale generalnie po kłopocie.

Co do gryzienia... Najbardziej skuteczne okazało się łapanie pieska za skórę na grzbiecie i lekkie uniesienie z komendą FE. Teraz wyraźnie na FE chcialby zlapać ząbkami, ale się powstrzymuje. Sporadycznie jeszcze się zdarza, ale chyba da się to całkiem wyeliminować w ten sposób.

Pozdrawiam i dziękuję za porady.