Autor Wątek: Kleszcze pomimo foresto  (Przeczytany 421 razy)

Offline baniowka

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Kobieta
  • : 14.03.2017
Kleszcze pomimo foresto
« dnia: 19.05.2017 o 12:34 »
Znalazłam u Brunka kleszcza na pysku mimo stosowania obroży Foresto. Czy mogę zastosować dodatkowo jakiś preparat typu spray albo krople? A jeżeli tak, to jakie macie sprawdzone? Ja używałam swego czasu na psiakach Sabunol i nie miały kleszczy, ale w tym roku to draństwo chyba się uodporniło na wszelkie preparaty ;/

Offline Largo

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 36
  • Płeć: Kobieta
  • : 21.06.2016
  • M: Rzeszów
Odp: Kleszcze pomimo foresto
« Odpowiedź #1 dnia: 19.05.2017 o 15:16 »
Niestety, obroża nie działa jednakowo u wszystkich psów - wiem, bo u poprzedniego działała (ON), a u Larga (DON) zupełnie (w wielki poniedziałek rano na raz wyciągnęłam 5 świeżo wbitych i nieopitych jeszcze paskud >:() się nie sprawdza  :( Ponieważ piechol bo babeszce, nie ryzykuję - jest na tabletce symparica. Działa stuprocentowo :) A wet odradzał łączenia obroży i preparatów (wg niego za dużo chemii). Ale decyzję każdy podejmuje sam. Są plusy, ale i minusy. Trzeba wyważyć, co lepsze ::) Sukcesów w walce :)

Forum Owczarek.pl

Odp: Kleszcze pomimo foresto
« Odpowiedź #1 dnia: 19.05.2017 o 15:16 »

Offline Paulina K.

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 2 456
  • Płeć: Kobieta
  • : 21.03.2015
  • M: Szczecin
Odp: Kleszcze pomimo foresto
« Odpowiedź #2 dnia: 19.05.2017 o 20:52 »
my dodatkowo używaliśmy spreju fiprex

Offline macdalenka

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 55
  • : 12.05.2011
  • M: warszawa zach.
Odp: Kleszcze pomimo foresto
« Odpowiedź #3 dnia: 22.05.2017 o 16:37 »
Nie wiem, czy uznajesz preparaty typu Bravecto, ale odkąd my je stosujemy (2 lata już), sunia nie łapie kleszczy, mimo spędzania połowy lata na mazurskiej łące...

Offline Paulina K.

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 2 456
  • Płeć: Kobieta
  • : 21.03.2015
  • M: Szczecin
Odp: Kleszcze pomimo foresto
« Odpowiedź #4 dnia: 22.05.2017 o 20:19 »
Nie wiem, czy uznajesz preparaty typu Bravecto, ale odkąd my je stosujemy (2 lata już), sunia nie łapie kleszczy, mimo spędzania połowy lata na mazurskiej łące...

powiem że teraz podałam im tabletkę 1 raz w maju i porównam sobie. jeżeli wyjdzie że się sprawdzi też się przerzucam bo dante miał ostatnio 7 kleszczy z jednego spaceru po mimo iż miał obrożę foresto i był spryskany fiprexem

Offline Largo

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 36
  • Płeć: Kobieta
  • : 21.06.2016
  • M: Rzeszów
Odp: Kleszcze pomimo foresto
« Odpowiedź #5 dnia: 22.05.2017 o 21:50 »
W sprawie tabletek - czy ktoś wie, która jest najmniej inwazyjna dla futra? W ub. roku bravecto - ale w sieci pełno ostrzeżeń i po wczytaniu się w skład wydaje mi się średnio dobra na uszkodzone po babeszji (co prawda lekko) nery Larga. W tym roku simparica - działa krócej ( 5 tyg. a bravecto 12) i ma mniejszą dawkę toksyn. Ale to różne substancje. Wet twierdzi, że obie obciążają ale są bezpieczne. Może macie jakąś wiedzę, co najlepiej podać?

Forum Owczarek.pl

Odp: Kleszcze pomimo foresto
« Odpowiedź #5 dnia: 22.05.2017 o 21:50 »

Offline Devils Night

  • Hodowca
  • **
  • Wiadomości: 327
  • Płeć: Mężczyzna
  • : 19.06.2011
  • M: Wierzbno
  • Hod: Urban Team
Odp: Kleszcze pomimo foresto
« Odpowiedź #6 dnia: 22.05.2017 o 22:41 »
Pies łapiący kleszcze mimo foresto, na bravecto przestał zupełnie.

Offline macdalenka

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 55
  • : 12.05.2011
  • M: warszawa zach.
Odp: Kleszcze pomimo foresto
« Odpowiedź #7 dnia: 23.05.2017 o 09:46 »
Nasza wetka twierdzi, że nie wymyślono nic lepszego niż piguły, ale trzeba robić przerwy - dla wątroby. Więc gdyby moja sunia miała jakieś problemy z wątrobą/trzustką itd, pewnie byłabym ostrożna.

Czytając kiedyś o właściwościach czystka, doczytałam, że warto go dosypywać do karmy w celu ochrony przed kleszczami właśnie - nie lubią go. Na psie nie próbowałam - może warto? za to w tym roku wypróbuję go na rodzinie... (w formie naparu)

Offline Paulina K.

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 2 456
  • Płeć: Kobieta
  • : 21.03.2015
  • M: Szczecin
Odp: Kleszcze pomimo foresto
« Odpowiedź #8 dnia: 23.05.2017 o 10:18 »
my kupiliśmy bravecto :) ale podałam im pierwszy raz więc na razie obserwuję czy coś się zmieni z ilością kleszczy.

Online Rafik

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 160
  • Płeć: Mężczyzna
  • : 18.05.2016
  • M: Radzymin
Odp: Kleszcze pomimo foresto
« Odpowiedź #9 dnia: 23.05.2017 o 10:23 »
Jak u Was cenowe weci krzyczą za tabletkę?
U mnie wetka 100zł sobie życzy. Jak dobrze pamiętam mówiła że działa do 12tyg. ale śmiało nawet do 5 miesięcy kleszcze spadają z sierści (nie wbijając się w skórę) tak mówią właściciele psów którzy do niej przychodzą.

Offline Paulina K.

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 2 456
  • Płeć: Kobieta
  • : 21.03.2015
  • M: Szczecin
Odp: Kleszcze pomimo foresto
« Odpowiedź #10 dnia: 23.05.2017 o 10:26 »
ja zapłaciłam za tabletkę na wagę 20-40 kg 95 zł a za tabletkę na wagę powyżej 40 kg 100 zł

Online Rafik

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 160
  • Płeć: Mężczyzna
  • : 18.05.2016
  • M: Radzymin
Odp: Kleszcze pomimo foresto
« Odpowiedź #11 dnia: 23.05.2017 o 10:35 »
Czyli cena praktycznie bardzo zbliżona.
U mnie i teściów mamy obroże forest i póki co odpukać kleszczy brak. Choć chodzi mi po głowie aby w przyszłym roku spróbować z bravecto. Teraz zostanę przy obrożach które niedawno założyliśmy psiakom.

Offline Paulina K.

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 2 456
  • Płeć: Kobieta
  • : 21.03.2015
  • M: Szczecin
Odp: Kleszcze pomimo foresto
« Odpowiedź #12 dnia: 23.05.2017 o 10:46 »
ja zapłaciłam tyle ale to u innego weta nie u siebie w Szczecinie bo myślę że u mnie jest drożej... widziałam gdzieś na necie po 150 zł haha

Offline Deya

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 444
  • Płeć: Kobieta
  • : 27.08.2015
  • M: Bytom
Odp: Kleszcze pomimo foresto
« Odpowiedź #13 dnia: 23.05.2017 o 10:46 »
U nas bravecto. Mieszkamy przy lesie więc mamy i kleszcze te czarne że tak określę "miejskie" i leśne- brązowe. Niestety foresto działa tylko na czarne. Do tego przed każdym spacerem Młody jest spryskiwany wodą z olejkiem mięty pieprzowej i eukaliptusa. Bo te wstrętne dziady po spacerze schodziły z psa i rozchodziły się po domu;/

Offline Devils Night

  • Hodowca
  • **
  • Wiadomości: 327
  • Płeć: Mężczyzna
  • : 19.06.2011
  • M: Wierzbno
  • Hod: Urban Team
Odp: Kleszcze pomimo foresto
« Odpowiedź #14 dnia: 23.05.2017 o 11:06 »
U mojej wetki około 100. A tabletka działa długo dłużej. U znanych mi psów jest podawana raz w sezonie.