Autor Wątek: Znajda i problemy z zachowaniem  (Przeczytany 268 razy)

Offline Vilyen

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Kobieta
  • : 11.10.2017
  • M: Łódź
Znajda i problemy z zachowaniem
« dnia: 11.10.2017 o 18:55 »
Dzień dobry:)

Dwa miesiące temu przygarnęliśmy znalezionego ONka (stan fatalny, brak chipa, obroży, skrajne wygłodzenie, robaki, kleszcze itp.).

Pieseł na początku słabiutki, ale lgnący do człowieka. Teraz już całkiem zdrowy, zaczął pokazywać swoje prawdziwe oblicze. Weterynarz ocenił jego wiek na ok 2 lata. Psiak jest bardzo mądry, w krótkim czasie nauczył się jeść z miski dopiero po położeniu jej na ziemię (wczesniej rzucał się od razu do jedzenia), iść na miejsce na komendę, oczywiście o ile jest skupiony, siadać (nawet tego nie umiał!), reagować na nowe imię. Jednak, żeby nie było tak kolorowo, mamy z nim parę problemów, a że ostatniego psa miałam przez 14 lat, z czego przez ok 13 był grzeczny i ułożony, juz mało co pamiętam. A problemy mamy następujące:

1. Skakanie i gryzienie. Ten pies to wulkan energii. Chodzimy z nim na kilkugodzinne spacery, na ogrodzonym terenie puszczamy go, żeby sobie pobiegał (aczkolwiek jest to trudne bo lubi biegac tylko z nami, rzucona piłka czy patyk w ogóle go nie interesują). Za każdym razem kiedy wchodzimy do pokoju w któym on na chwilę został, wita nas nachalnym skakaniem. Ewentualnie kiedy ktoś usiądzie w jego zasięgu, próbuje włazić łapami na człowieka. Kiedy próbuje się go odgonić, łapie ręce lub nogawki w zęby. lekko i dla zabawy ale jednak mimo wszystko jest to problem. Od tygodnia próbujemy go ignorować w takich sytuacjach, ale nie widzę cienia poprawy.

2. Włażenie na kanapę. Mimo zganiania, włazi na kanapę korzystając z okazji jak nikt nie patrzy. Doszło do tego, że musimy go zapisać na smyczy, kiedy na chwilę wychodzimy z domu, bo po powrocie kanapa ciepła i skaczący pies.

3. Może to nie aż taki problem, ale pomogłoby to rozładować jego energię. Co zrobić, żeby zainteresować go piłką/patykiem?

Offline monikach

  • Moderator
  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 13 648
  • : 30.09.2004
  • M: Lublin
Odp: Znajda i problemy z zachowaniem
« Odpowiedź #1 dnia: 11.10.2017 o 20:49 »
Chyba przydałoby wam się choć kilka spotkań z kimś kto popatrzy na psa i na Was z boku, oceni sytuację i coś zaproponuje. Trudno na odleglość coś proponować, czasem mylna interpretacja psiego zachowania wprowadza dużo zamieszania. Skoro lubi jeść to już macie argument w ręku i pewnie u mnie jadłby głównie podczas sesji treningowych, nauki przywołania, baaa dużą chęć do jedzenia można doskonale wykorzystać do zainteresowania aportem.
Z okolic Łodzi mogę Wam polecić Kamilę   
http://www.kamilaburek.com/pos%C5%82uszenstwocodzienne.html

Forum Owczarek.pl

Odp: Znajda i problemy z zachowaniem
« Odpowiedź #1 dnia: 11.10.2017 o 20:49 »
Psy 728x90

Offline quechua

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 16
  • : 17.12.2015
Odp: Znajda i problemy z zachowaniem
« Odpowiedź #2 dnia: 13.10.2017 o 19:01 »
Oczywiście, że byłoby najlepiej, gdyby psa obejrzał jakiś dobry szkoleniowiec na żywo. Ale z opisu mnie to wygląda na psa, który nie bardzo umie się wyciszać i radzić sobie z emocjami. Takiemu psu potrzebne jest zajęcie, ale niekoniecznie takie bardzo nakręcające - jak np. bieganie za piłką. Lepiej sprawdziłoby się męczenie psa umysłowo - poprzez szkolenie czy zabawy węchowe. Oprócz tego myślę, że pomocna mogłaby być klatka, plus oczywiście porządnie przeprowadzony trening klatkowy (tu szczegółowy opis, jak taki trening przeprowadzić: http://szkoleniepozytywne.pl/viewtopic.php?f=16&t=20 ). Chodzi o to, żeby klatka stała się dla psa takim bezpiecznym azylem, miejscem, w którym się odpoczywa - to bywa bardzo pomocne właśnie przy nauce wyciszania u psów-pobudliwców. I warto byłoby zacząć uczyć psiaka alternatywnej strategii radzenia sobie z nadmiarem emocji - czyli we wszystkich tych momentach, kiedy widzisz, że pies się pobudza, zaczyna na Was skakać i gryźć, spróbuj wyłapywać ten moment, zanim właśnie zacznie skakać - i wtedy proponuj mu pysznego gryzaka do żucia albo konga do wylizywania (żucie i wylizywanie uspokaja psa). Jeśli chodzi o włażenie na kanapę, to po prostu można na ten moment uniemożliwiać psu włażenie poprzez zastawienie kanapy krzesłami, gdy wychodzicie z domu. Chodzi o to, żeby psiak nie utrwalał sobie tego zwyczaju pod Waszą nieobecność. I można nauczyć psa komendy na złażenie z kanapy - żeby nie było problemu ściągania go stamtąd.