Psy 200x300

SZCZENIAK W DOMU - BLOG ZOFII MRZEWIŃSKIEJ

7 grudnia 2004, godzina 17:06

Ach, ta burza hormonalna! Raszka skoncentrowana jest w tej chwili niemal wylacznie na szukaniu psich zapachow. Zapomina o wszystkim na widok psa. Nic to, poradzimy sobie, moj poprzedni belg tez jako mlody szalal, a 4-letni bez smyczy wchodzil na teren  gdzie czekala jego jedyna w zyciu partnerka i bez hasla nie odbiegal do niej.

Na razie musze przetrzymac proby ciagniecia itp.

A zaraz po tych szalenstwach dojrzewania licze na pomoc Marychy i Macka - musze nauczyc Raszke ze moze jednak istniec pol czlowieka. A drugie pol jest ukryte. Na ostatnim spacerze wlasnie zobaczyla kogos pilujacego drzewo - widac bylo pol, reszta zaslonieta pniem. I przestraszyla sie na tyle by zaszczekac. Wprawdzie - gdy zobaczyla z drugiej  strony "calosc" i dalam tej "calosci" ukochana zabawke do reki - podeszla, wprawdzie wracajac i widzac z drugiej strony te sytuacje bez strachu juz = oczywiscie za porozumieniem moim z tym panem - podbiegla sie przywitac i dala sie glaskac bez obawy, ale musze ja nauczyc, ze czlowiek istnieje w czesciach.

No i w tym miejscu, gdzie zawsze biegala luzem z kumpelka i pracowala bez smyczy - trudno jej bylo zrozumiec, ze wyjatkowo idzie na smyczy. Wnioski wyciagnelam.

 

Dyskusja

- 2004-12-08 00:57:34
:-))) Na ile czesci mamy sie pociac?? ;o)
- 2004-12-08 08:47:59
Chetnie dam sie posiekac :) Tylko kiedy?
- 2004-12-08 10:33:13
No no Maciek i Marysia - coz za poswiecenie.
"Na razie musze przetrzymac proby ciagniecia itp" - ciekaw jestem wymiarow i wagi Raszki. na ile proby ciagniecia przez Raszke moga byc dokuczliwe..
- 2004-12-08 12:21:23
Raszka ma 59 cm, wazy 22 kg. Zareczam, ze jesli idziesz po bardzo waskiej blotnistej sciezce, i jak sie poslizniesz, to wpadniesz do potoczka, to nawet 22 kg na smyczy moga byc problemem. Nie waga, ale szybkoscia reakcji. Bo wlasnie dla wygody - na tym waskim niewygodnym kawalku trasy suka ZAWSZE puszczana byla luzem, A teraz BEDZIE wlasnie tam, cieczka, czy nie, chodzic na smyczy. Bo ja jestem uparta. Bardziej niz Raszka.
Jek suka skonczy cieczke - zrobimy pare pulapek na nia, z polowka Maziego nad zywoplotem i sterta desek i z reka Odi wystajaca spod drabiny i tekturowego pudla..Niech tylko znajde tekturowe pudlo po telewizorze!
Bedziemy Raszke straszyc polowkami i cwiartkami, a co!!!
- 2004-12-08 15:58:30
Zosiu, mam pudło od telewizora i to takie ze człek sie zmiesci. Chcesz??
Wtedy mogłybysmy spotkac sie chocby dzis - daj głos!! :)