Psy 200x300

SZCZENIAK W DOMU - BLOG ZOFII MRZEWIŃSKIEJ

18 grudnia 2004, godzina 15:22

Raszenka wraca do pracy i juz jest lepiej,. Dzis w programie = 40 minut rano treningu  na ulicach miasta od 7,30 do 8,10. Wspanialy godzinny trening z drugim belgiem, mlodym groenendaelem (czarny dlugowlosy - to uwaga dla mniej obeznanych w belgach) na placu - 11.00 - 12.00. I wreszcie obiecane krakowskim forumowiczom demonstracje 13-14., a nawet nieco dluzej..

Z tych demonstracji obiecano mi napisac wrazenia. Mnie najbardziej cieszy  wielka socjalnosc Raszki, latwosc nawiazywania kontaktow z nowymi ludzmi, gotowosc do pracozabawy  z kazdym kto chce i potrafi oraz latwosc wchodzenia w zupelnie nowe sytuacje treningowe, wymyslane na placu przez uczestnikow wspolnej zabawy, nigdy wczesniej przez psa nie przerabiane. I pozostawanie spokojne bez prob wyjscia  w otwartym samochodzie gdysmy staly ciut dalej i obgadywaly Raszke...  A jak to bylo - opowiedza uczestniczki spotkania. I moze cos pokaza...

 

Dyskusja