Psy 200x300

SZCZENIAK W DOMU - BLOG ZOFII MRZEWIŃSKIEJ

18 stycznia 2005, godzina 13:43

Wracamy z Raszka na slady. I niestety trzeba zaczynac od poczatku, bo pozwalajac suce na szukanie i aportowanie znalezionych roznosci , rowniez na aportowanie wybranych moich przedmiotow, zepsulam sobie dokladnie warowanie przy przedmiotach na sladzie. A do tego chce, aby suka pracowala bez linki - bedzie zabawa!

Pierwsza proba nie byla zbyt zachecajaca - oczywiscie z winy trenera, pies nigdy nie jest niczemu winien, polozylam krotki techniczny slad na lace, na ktorej Raszka wiele razy szukala wlasnej zabawki i aportowala znaleziona. No to dosc dlugo odlezany slad zignorowala, zaczela szukac rewirem,  znalazla, wprawdzie na komende zawarowala przy znalezisku, ale nie o to mi chodzilo. Gotowalam sie ze zlosci na siebie, az wlascicielka Lucky nieco mnie zmitygowala i zostawilam Raszke pod jej opieka, kladac drugi slad, goracy, tak ze suka nie widziala ukladania.

Slad byl prosty, z wiatrem, rekawiczka na koncu. Tu nie bylo zadnego problemu z wypracowaniem sladu bez linki, ale ponownie potrzebna byla komenda przy przedmiocie.

Dzis na spacer pojechalysmy same, Raszka najpierw bardzo rozgladala sie, czy Lucky do nas nie dolaczy, nie bylo jak jej powiedziec, ze spacer dzis bedzie tylko ze mna. Trzy krotkie, techniczne slady zostaly wypracowane, zatrzymanie przy przedmiocie, nadal potrzebna komenda. Moglabym robic to klasycznie - naprowadzac  do zweszenia lezacego przedmiotu i dawac komende, ale mysle, ze przy tak krotkich sladach, jakie ukladam, Raszka zaskoczy o co mi chodzi. Ona lubi pracowac nosem wystarczajaco, aby od szalonej zabawy z mlodym psem oderwac ja haslem - szukaj.

Musze jednak nieco ulatwic jej rozroznienie o co mi chodzi, wiec gdy bedzie bez linki pracowac na sladzie, nawet najkrotszym - zaloze szelki, a do szukania przedmiotu - nie. Bo Raszka malo koncentruje sie na slownych haslach, a swietnie - na gestach czy dodatkowych czynnosciach, jak zakladanie szorek, czy ujecie za smycz przed pozwoleniem na wysiadanie z auta.

Niestety - gdy jestem sama, Raszka widzi ukladanie sladu, moge owszem odejsc z nia na dlugo i wracajac wypracowac, to jest mozliwe. A czemu nie zostawie jej tak, aby mnie nie widziala kiedy jestem sama? A temu, ze wzdluz drogi, ktora idziemy, skradziono nawet kilkanascie metrow siatki drucianej ogradzajacej dzialki, i w naszej cudownej rzeczywistosci ja swojego psa ani na sekunde nie zostawie bez kontroli...

Dyskusja

- 2005-01-19 10:08:20
Szukanie przedmiotu bedzie na inna wyrazna komende slowna plus gest, Wprowadze jakas czynnosc poprzedzajaca, zastanawiam sie jaka, ktora bedzie dodatkowym sygnalem, bo Raszka swietnie sie od takich sygnalow - kolejnosc dzialan - uzaleznia.
Owszem, pies szukajac czlowieka powinien zaznaczyc przemioty, to jest wspaniala informacja, czy w tym terenie ktos byl, od przedmiotu, jesli mozna domyslisc sie, ze zgubil go ktos poszukiwany, pies moze ruszyc sladem.