Psy 200x300

SZCZENIAK W DOMU - BLOG ZOFII MRZEWIŃSKIEJ

31 stycznia 2005, godzina 10:07

Wraz z burza hormonalna pierwszej cieczki i okresu pocieczkowego przeszly tez wszelkie objawy  "spowaznienia" Raszki. Jest znowu szalonym, zyczliwym calemu swiatu szczeniakiem, rwacym sie do zabawy, witajacym entuzjastycznie kazdego, kto chce sie witac.

Spostrzeganie swiata pod haslem "ach, jakie to fajne, ja to musze poznac" komicznie wygladalo dzisiaj. Jeden z sasiednich parkingow przez blokiem "dolarowym" (mieszkania kupowane za dolary) ma wjazd zabezpieczony szlabanem. Przechodzilysmy obok wiele razy, Raszka nawet nie spojrzala - szlaban to szlaban, nieruchomy obiekt nie wart jest uwagi. Ale dzis - szlaban byl w gorze i powoli opadal kiedy przechodzilysmy i omal reki nie wywichnelo mi moje szczeniatko 20-kilogramowe - ona MUSI  to zobaczyc z bliska, musi pofruwac razem, moze szlaban bedzie sie bawic, a moze da sie go zlapac w powietrzu???

Kazdy maly piesek na osiedlu tez bylby fajny do wspolnej zabawy - biegaja wypuszczane samopas takie dwa - w kolczatkach z kolacami wyostrzonymi na zewnatrz. Zaczne ublizac wlascicielkom naprawde - bo juz szlag mnie trafia, przeciez jak bede je odpedzac, Raszka moze uznac to za haslo do ataku predzej czy pozniej, a nie zycze sobie, aby zawarla blizsza znajomosc z kolcami, bo psy tez sa mlode, tez chca sie bawic i naskakuja na Raszke idaca obok mnie lub nawet siedzaca nieruchomo... a niezaleznie od kolcy  - ja na osiedlu psa nie puszczam luzem. Mimo wpieniajacych propozycji "a niech pani pusci, co ja pani tak trzyma, pobawia sie". Tak, pobawia sie. Tuz obok bardzo ruchliwej jezdni. Odpowiedz, ze ja nie mam o jednego psa za duzo - nie dociera.

Pytanie do wszystkich, ktorzy mieli wiecej niz jednego psa - w jakim wieku dojrzewaly emocjonalnie, intryguje mnie to, bo widze olbrzymie roznice miedzy moimi kolejnymi psami. Luska byla dojrzala emocjonalnie ok, roku, Koliber przestal byc szczeniakiem w wieku 7 m-cy, Raszka jest niemal 10-miesiecznym szczeniakiem. 

Snieg znowu zasypuje Krakow...

Kto z Was bedzie na wystawie rzeszowskiej, ja na 99% tak, bede komentowac pokazy, chetnie w przerwach poznam  - lub odnowie znajomosc z PT Forumowiczami. 

Dyskusja

- 2005-02-01 21:37:25
Rex szczeniakowaty tak naprawdę przestał byc szczeniakowaty dopiero w okolicy trzech lat. Do tego czasu wybierał szaloną zabawę z "innym szczeniakiem" nawet od pachnącej cieczką suki, miewał napady głupawki, dziwił sie światu jak szczeniak, zdarzyło mu sie pogryżc coś nieopatrznie pozostawionego na ziemi, podgryzał po rękach, po dziecięcemu zapraszał do zabawy nawet psy samce, nie potrafił sie długo skoncentrować itd. Wcześniej miałam nowofunlandy a one sa zawsze "nad wiek dojrzałe" więc myslałam ze może ONy tak mają ale Rexior w koncu tez spowazniał aż sie martwiłam ze może coś jest nie tak...
- 2005-02-02 07:34:59
Nie tylko srodowisko, to sprawa i zwiazana z rasa i indywidualna. Bardzo podobnie wychowywalam ON-ke Luske, OB Kolibra i Raszke. No, Koliber byl w wiekszych rygorach od poczatku, bo byl psem - malo lagodnym.
Luska ignorowala wszystkie psy, jesli miala szanse cokolwiek robic ze mna. Roczna nie rwala sie juz do zabawy z kazdym nowo poznanym psem, jesli zachecala - to mlodsze, mniejsze, gestami psa doroslego, bez szczeniecych. Repertuar szczeniecych zachowan utrzymywala wobec kilku psow, ktore jako dorosle poznala bedac szczeniakiem. Koliber 6-miesieczny zachowywal sie wobec innych psow jak dominant, zero zachowan szczeniecych, zreszta nawet jako szczeniak 3-miesieczny nie okazywal gestow poddania wobec doroslych psow, co bylo niepokojacym sygnalem. 10-miesieczna Raszka ma ciagle repertuar szczeniaka przy nowych kontaktach i roztrzepana ciekawosc, dziwienie sie swiatu.
Dlatego pytalam tych, co mieli wiecej niz jednego psa, bo to najlepiej widac w porownaniach zachowan zwierzat podobnie wychowywanych, w podobnych srodowiskach.
- 2005-02-02 13:39:45
Zosiu ale trudne pytanie zadałaś. Musiałam nieźle się nagłowić, żeby sobie przypomnieć w któórym momencie Nazar przestał być szczeniakiem. Myślę, ze tak ok roku. Mniej więcej wtedy zaprzestał zabawy ze wszystkimi psami, do nowych psów podchodzi z bardzo dużą rezerwą, za to z suczkami nadal potrafi się bawić jak szczeniak. Za to nie jest skory do zabaw ze szczeniakami, szczeniak długo go musi zahcęcać do zabawy, żeby Nazar zdecydował się podjąć to "wyzwanie"
- 2005-02-16 13:05:21
tez sie nad tym kiedys zastanawialam, bo Cortina w wieku 15 miesiecy byla juz dojrzala, emocjonalnie a Haga jest wciaz szczeniaczkiem mimo 15 miesiecy