Psy 200x300

SZCZENIAK W DOMU - BLOG ZOFII MRZEWIŃSKIEJ

15 lutego 2005, godzina 09:01

Tyle tematow poruszylam ostatnio - i zero komentarzy? Hmmm. Ale mi jest przykro, jak mawiano w jednym z sympatyczniejszych kabaretowych zespolow..

Bo nie wiem, nie mam mozliwosci sprawdzic, czy blog jest nadal czytany, czy pisze w powietrze.

No to moze teraz sie przekonam..

Raszka albo przeziebila sie nieco, albo podraznila nos wtykajac go w przesycony sola snieg... W nocy spi spokojnie, ale w dzien czesto kicha. Jakby byla z lekka zakatarzona.

Jesli to podraznienie - pozostaje odczekac i dosc. Jesli katar - co robicie z katarem u Waszych psow? Przeczekujecie? Ja wlasne przeziebienia przeczekuje na ogol, ale o psa boje sie bardziej...

Dyskusja

- 2005-02-15 09:36:35
Zosiu może poproś Mariusza o licznik odwiedzin Twojego bloga, pewnie sama się zdziwisz ilościa osób, które go odwiedzają. Ja tu zaglądam kilka razy dziennie w każdym razie w oczekiwaniu na kolejną notkę.
Na lekkie przeziębienie też polecam rutinoscorbin.
- 2005-02-15 09:39:54
Ze swojej strony mogę zapewnić, że czytam :) Nie komentuję bo mi głupio, że Raszka wciąz robi postępy a moje własne psie, sporo starsze przecież, przy Raszce jest "cienas" i zamiast do przodu to do tyłu krok robi :( Ale to nie jej wina, ona ma taką pancię...
Na katar niewiele mogę poradzić, bo Czika nie miewa przeziębień. Na szczęście. A Raszeńce i jej Panci dużo zdrowia życzę.
- 2005-02-15 10:22:40
Wiernie czytam! I mam pytanie, na które na forum nikt nie odpowiada - 13-tygodniowa ONka je 4 razy dziennie, kiedy przejść na 3? Pozdrawiam.
- 2005-02-15 10:42:08
Hej, Magda, na trzy razy dziennie to ja przeszlam dopiero jak Raszka skonczyla pol roku, niektorzy wczesniej to robia, ale ja wole dawac malymi porcjami a czesciej, mlody pies szybko rosnie, potrzebuje duzo wartosciowego jedzonka, po co mu przeciazac zoladek wiekszymi porcjami. Jesli mozesz - dawaj jeszcze cztery razy dziennie.
- 2005-02-15 10:43:30
Bloga czytuje regularnie i, tak jak dalena, sprawdzam po kilka razy dziennie czy nie ma nowych wpisow. Przyznam sie, ze dalej mam zagwozdke co do wieku, w ktorym moje psy dojrzaly emocjonalnie...
Jezeli zas chodzi o katar, to mozna rowniez podawac Echinacee.
- 2005-02-15 11:02:31
Czytamy !!!!! To miejsce jest odwiedzane obowiązkowo jako pierwsze. A co do przeziębienia, jeśli to tylko lekki katar to rutinoskorbin, jak trawi to ciepłe mleko z miodem, ja dodaje czosnek. Na uodpornienie, jeśli pies zacznie się często przeziębiać to tran - np. z rekina. Metody sprawdzone przez lata, na moich psach. :-))))
- 2005-02-15 11:32:56
Czytamy oczywiscie. A kataru u psa nie zauwazylem jeszcze :)
- 2005-02-15 11:45:13
Oczywiscie, ze czytamy! I podobnie jak poprzednicy - wchodzac na owczarka.pl najpierw klikam na Blog, pozniej forum :-)
Zosiu, mozesz miec pewnosc, ze w powietrze Twoje slowa nie ida!
A co do przeziebienia - Ksenia na szczescie nigdy nie miala, wiec nie doradze terapii, bo osobiscie nie sprawdzalam zadnych. Slyszalam jedynie o rotuniscorbinie...
Raszka - Ty sie nie wyglupiaj z przeziebieniem ;-) Drowka zycze!
- 2005-02-15 11:49:11
Zosiu czytam, oczywiście że czytam. Sprawdzenie czy nie ma nowych wpisów, jest obowiązkowym "punktem programu" przy porannej kawie. Poźniej dopiero jest forum. Podobnie jak inni w ciągu dnia sprawdzam kilka razy dziennie czy pojawiły się nowe wpiesy.
Co do kataru to u Nazara niestety nie obyło się bez zastrzyków, ale wtedy oprócz kataru przypałętało się paskudne przeziębienie. To było prawie 2 lata temu i od tamtej pory nic takiego się nie przydażyło, na całe szczęście. Zimą, jak wiem że mogło by coś takiego wystąpić, profilaktycznie daję mu rutinoskorbin, a oprócz tego codziennie ząbek czosnku niezałeżnie od pory roku.
- 2005-02-15 13:37:08
Chyba nie bede oryginalny gdy napisze, ze blog czytam regularnie :)
- 2005-02-15 14:07:30
Zosiu Twój blog to lektura obowiazkowa nie tylko moja ale i moich domownikow. Czytam na glos ;)) Nie raz juz dzieciaki sie usmialy a przy okazji moze cos im w glowach zostanie.
Zyczymy duzo zdrówka
- 2005-02-15 14:08:08
Czytam nałogowo
- 2005-02-15 14:11:41
....ale na katar nie wiem co polecić. Ja profilaktycznie przed przeziębieniem podaję Borysowi rutinoscorbin.( uwielbia pałaszowąć snieg i lód - zjadł nawet większą część podwórkowego bałwana).
- 2005-02-15 14:23:33
czytam:)
- 2005-02-15 18:19:39
Zosiu nie miej takich w±tpliwi¶ci. Czytam z zapartym tchem i zachwycam się postępami Raszenki. Przy każdum wej¶ciu na forum zawsze tu zagl±dam. To dla mnie niewyczerpane Ľródło wzorów i pomysłów, które staram się przenosić do naszego stada. :-) Bardo bardzo dziękuję za to że mamy możliwo¶ć uczesniczenia w Waszej dzienno¶ci.
- 2005-02-16 12:37:07
Oczywiście, że czytam! Niczego tak regularnie nie pilnuję jak nowych wpisów w blogu. Zosiu pozdrawiam i dziękuję.
- 2005-02-17 18:14:02
I ja czytam oczywiscie:)) Choc dwa dni mnie tu nie bylo:((
- 2005-02-18 15:38:29
Czytam Zosiu, czytam, a że robie to w pracy, to w domu opowiadam. Zmartwiłaś mnie, przeziębieniem Raszki. Ora tyle śniegu je. Mam wrażenie, że nawet nie pije, tylko śnieg
- 2005-02-19 22:24:03
Nie wiem jak to się stało. Byłam przekonana, że blog skończyłaś pisać wraz z końcem szczenięctwa Raszki. Dzisiaj w jakimś temacie znalazłam wspomnienie o blogu... zaglądam... i oczom nie wierzę... Ile się w tym czasie w Waszym życiu wydarzyło! Każdą wolną chwilę od Bąbla wykorzystuję, żeby nadrobić z czytaniem.