Psy 200x300

SZCZENIAK W DOMU - BLOG ZOFII MRZEWIŃSKIEJ

30 maja 2004 o godzinie 17:08

Dalsza praca z Raszka polega na nagradzaniu jej samorzutnych lub sprowokowanych powrotow na spacerze. Na duzym zielonym ogrodzonym placu Raszka z lekka linka 10-metrowa przypieta do obrozy puszczana jest luzem - uciekam jej i nagradzam smakolykiem podazanie za mna. Podobnie - gdy odbiegnie za "dziaduniem" ON-kiem - jest przywolywana dopierow wtedy, gdy wraca do mnie, aby haslo przywolania kojarzylo sie z powrotem, a nie z odbieganiem.
Mleczne zeby Raszki coraz rzadziej sa trenowane na moich dloniach czy twarzy - w tej chwili to malutkie (bardzo malutkie)zwierzatko wyraznie zaczyna kontrolowac ich nacisk, reka jest owszem ujmowana, ale nie gryziona.
Kosc jest obgryzana znacznie spokojniej, oddawana bez protestu. W domowym kojcu wytryzmuje w ciszy kilka minut, stopniowo bedziemy to wydluzac.
I oczywisie, jak wszystkie moje poprzednie psy - spi ze mna w lozku. Domowa klatka jest miejscem bezpiecznym tylko na czas mojej nieobecnosci w domu...
Nie wszyscy musza sie ze mna zgodzic - moim zdaniem tak male szczenie nie spi samo w gniezdzie, noce przesypia z matka lub rodzenstwem/

Dyskusja