Psy 200x300

SZCZENIAK W DOMU - BLOG ZOFII MRZEWIŃSKIEJ

27 kwietnia 2005, godzina 16:55

Poniewaz w temacie Baligowka - w dziale praca jest czesciowa relacja z wizyty Raszki na poligonie, tu powtorze tylko, ze choc to nie byl dla niej dzien wielkich pokazow szkoleniowych, jestem z niej zadowolona. Miala tyle bodzcow rozpraszajacych uwage, zwlaszcza w posluszenstwie grupowym, w zasadzie obcym dla niej, ze wylamania w tym posluszenstwie - zwlaszcza ze suka miala pierwszy trening po cieczce i nieco obawiala sie otaczajacych ja bardzo poteznych samcow nie zdziwily mnie ani troche.

Nowy poznanay dom zwiedzala z wielkim zainteresowaniem - z nowymi ludzmi nawiazala radosny kontakt, wpadla na dobry pomysl, ze skoro dostala w misce cos do jedzenia, a innej miski w zasiegu pyska brak - to warto takze z ta nowa miska podejsc do wydajacej zarelko pani i poprosic o dokladke...

Pisalam w tamtym temacie, jak to Raszka szukala samochodu z otwartymi drzwiami. I wsiadla nie do tego, ktorym przyjechala. Za to dzis, chciala przez... tylna klape wsiasc do malucha, oczekiwala tam bagaznika, skoro poprzedniego dnia wsiadala od tylu auta...

No i sami widzicie, jak psy lubia powtarzac pewne sprawdzone rozwiazania...

 

 

 

Dyskusja

- 2005-05-08 19:01:21
no wlasnie??? Zadnych opisow. Brak nam ich ... czekamy