Psy 200x300

SZCZENIAK W DOMU - BLOG ZOFII MRZEWIŃSKIEJ

14 czerwca 2004, godzina 08:00

Sprecyzuje swoje pytanie - Paaulina, wlacz sie jak jestes, kto ma ochote niech sie tez wlaczy, prosze,  - czy  byla to proba celowego zapytania o pozwolenie wskoczenia i zabawe ze mna, "zapytania'" przekazanego mi pisnieciem, proba zwrocenia mojej uwagi na siebie czy nie?

Dyskusja

- 2004-06-14 14:03:03
Moim skromnym zdaniem to bylo wlasnie zwrocenie na siebie uwagi - Raszka ządna przygod i pracy z Toba postanowila Cie zmobilizowac ;)
A czy to nie bylo z nieco podobnym zamiarem jak w tej sytuacji z Berylem po spacerze - Poczekala na reakcje "Tego Duzego" ;) -> podobnie tu-zaczekala na Twoja reakcje i zaczela harce :-)
- 2004-06-14 23:15:22
nie wiem czy to może być "to" ale... nasza psica zanotowała sobie (:D) że wstajemy o określonych godzinach i w określonej kolejności. Raniutko, każdego dnia pojawia sie ten sam scenariusz. Podchodzi, skuczy cichutko, liże. Nawet jak nie chce sie jej siusiu, tak od razu też, budzi męża potem podchodzi do mnie. DOKŁADNIE O 6.30. zEGARKA JUŻ NIE NASTAWIAMY. Szkoda, że na kalendarzu sie nie zna. "Budzik"-w sobot i niedzielę też działa. Jak już wstaniemy zaczniemy poruszaźć sie po domu , kładzie sie na miejsce i śpi!! Coś na zasadzie - poranną pracę odrobiłam :)
Może, tak myślę, że Raszka też przyzwyczaiła się do pewnego scenariusza. W którym pyszności graja główną rolę :)
- 2004-06-15 00:07:03
Hej
Uwazam ze najwazniejsze w wychowaniu /szkoleniu psa jest uzyskanie tzw ofiarowania zachowan. Prawidlowo prowadzony pies zacznie dialog i to jest marzenie kazdego trenera. Raszka nauczyla sie ze oprocz wykonywania polecen moze tez wykazac inicjatywe i tylko sie cieszyc z takiego zachowania.
Sporo nowego w psim Swiatku szkoleniowym na temat komunikacji psa z czlowiekiem. Okazalo sie ze tylko pies potrafi zrozumiec wskazujacy gest czlowieka, malpy wysiadaja, pies jest tak swietnym obserwatorem ze wystarczy wskazujacy ruch glowy. To wszystko co opisuje Zofia to najlepszy przewodnik dla nowoczesnego wychowawcy psa. Skonczyly sie czasy szarpania i wymuszania mozna osiagnac wysoki stopien wyszkolenia komunikujac sie z psem w sposob dla niego zrozumialy. To zejscie do poziomu psa nie jest czyms smiesznym czy dziwacznym, jest to znacznie latwiejsze niz wymuszanie na psie zrozumienia ludzkich sposobow komunikacji. W koncu my zeszlismy z drzewa wczesniej to i powinnismy byc bardziej "flexible" w dobieraniu metod komunikacji. Licze na to ze Zofia rozwinie te wszystkie obserwacje i doswiadczenia i bedziemy mieli szanse na ksiazke o komunikacji ze szczeniakiem.