Psy 200x300

SZCZENIAK W DOMU - BLOG ZOFII MRZEWIŃSKIEJ

29 lipca 2004, godzina 18:32

Alez leje trzeci dzien! Raszka wychodzac sklada uszy w serweteczki, zeby nie nalalo sie do srodka.

Slad z lezacym na koncu pozorantem byl ostatni - potem mozna by slady robic chyba w kajaku. W przerwach w ulewie jedziemy na boisko, Raszka cwiczy bez smyczy, bez linki, jest w stanie zrobic trzy do pieciu aportow pod rzad, z tym, ze bez wyczekiwania, z oddaniem do reki,  jeszcze ze stoj.  Ale nawet taki aport, co mnie bawi, bylby do zaliczenia na PT I.

Oczywiscie uczac aportu na nowo, skoro byl nadpsuty dziecinnymi zabawami - zmienilam komendy na obcojezyczne. Nie bedzie pomylki dla psa o co chodzi. Aport odpracowany, a socjalizacja z dziecmi wzorowa.

Dzis - bo leje - chowamy w mieszkaniu ulubiona zabawke Raszki, pierwsze szukania sa obiecujace. Przed chwila pozwolilam Raszce pobawic sie samej ta zabawka do chowania. Po chwili podeszla do mnie =- wlasnie pisze  i siedze przy komputerze - tracajac mnie mordka. Ze w mordce nie bylo zabawki - pokazalam bez slowa lezaca obok na ziemi, i ku mojej radosci szczeniak zabawke podniosl, wlozyl mi w dlon.

Czyli nasze wzajemne porozumienie jest lepsze, coraz wiecej miejsca zajmuje w swiatku Raszki, Jeszcze nie jestem tym centrum wszechswiata Raszkowego, ale juz mam do tego blizej...

Dyskusja

- 2004-07-30 09:01:00
Maliniaki moga byc super idealne do dzieci, jesli od poczatku nie ma zlych skojarzen, wejdz Kasiu na strone Balabanowa, zobaczysz policyjnego maliniaka w tlumie dzieci, lizacego je po buziach, drugiego psa po starcie w mistrzostwach IPO, do ktorego tuli sie obce dziecko, wrecz raczkuje po nim.
Raszka robi za ulubienice osiedla - dzieci biegna do niej z wrzaskiem i zaglaskuja na wyscigi.