Psy 200x300

SZCZENIAK W DOMU - BLOG ZOFII MRZEWIŃSKIEJ

1 listopada 2004, godzina 08:53

Jesiennie liscie to jet to, Raszka je uwielbia. Ja tez - bo jest okazja do rozwijania pracy nosem. Zostawiam Raszke na stop - linka 10 metrowa, wiec straz miejska nie ma sie czego czepiac - i wrzucam gryzak na kupe lisci. Wyrzucam majac linke w rece  - o nastepne10 metrow. No to juz ma do gryzaka 20 metrow. Wrzucam tak, zeby sie nie zapadl za gleboko, nie ma lisci rozkopywac, tylko weszyc i wsadzic dziob w srodek i przyniesc do mnie..

Przy okazji - zrobilam jej wode z mozgu, ale tylko raz. Dalam polecenie stop gdy zaplatala sie w linke, podeszlam i podnoszac lapy z linki odplatalam. Bez slowa. No coz, wiecej tego bledu nie powtorze i nie bede miala pretensji jesli nie wystoi na stop bez ruchu

Bardzo dobre cwiczenie w domu - na stole w kuchni kroje dla niej mieso, i posylam suczke po cos, co lezy na podlodze w pokoju. Ona jasne wolalaby weszyc miesko w kuchni w oczekiwaniu, ale nie ma upros - nie dostanie tak dlugo, poki nie przyniesie np pilki.

Bardzo dobre cwiczenie na ulicy - bo znowu wiecej chodzimy po miescie - jakiekolwiek cwiczenia z posluszenstwa. Budza jednak zyczliwe zainteresowanie ludzi, sprobujcie sami i napiszcie..

W Ikei mozna kupic tunel skladany. Leciusienki, mozna wsadzic w plecak. Taki dla dzieci., kosztuje 45 zlotych. Ale radosci jest co niemiara - bardzo ozywia i uatrakcyjnia wszelkie statyczne cwiczenia, jesli w nagrode mozna przez tunel przebiec. A wszystkim, ktorzy szykuja sie do egzaminu PT I polecam cwiczenie z urojonym psem i urojona zabawka.. Wlasnego psa zostawiamy na siad - i odpracujemy trase chodzenia i biegania dwa razy bez psa. A potem  wracamy do psa, zmieniamy na waruj, zostawiamy psa  i robimy bez psa wszelkie cwiczenia, ktore na prawdziwym egzaminie bedzie robic z psem nasz partner.Rowniez wyrzucamy urojona zabawke. Oczywiscie - w milczeniu.  Sami nauczymy sie lepiej kolejnosci cwiczen i precyzji wykonania, a nasz pies bedzie mial ciekawsze i trudniejsze cwiczenie w zostawaniu.

 

Dyskusja

- 2004-11-01 10:47:48
Super cwiczenie w domu musimy sprobowac. Jesli chodzi o cwiczenia na ulicy- mam wielka frajde jak ludzie wysiadajacy z autobusu zatrzymuja sie, usmiechaja. To obcy, a sasiedzi... hehehe zauwazylam juz nasladowcow. Pewnie cwaniaki obserwuja nas z okien. Bax, podobnie jak Kaza, nie jest extra wyszkolony, to co umie wystarcza na pokaz.
- 2004-11-01 15:06:55
Bardzo podoba mi sie pomysl z "urojonym psem i urojona zabawka" - musimy to wprowadzic w czyn :D
Dzieki Zosiu! :-))
I dzieki za wskazanie rowniesz mojego bledu - przy odplatywaniu smyczy...
A co do cwiczen na ulicy - to faktycznie coraz wiecej ludzi patrzy milszym okiem na psy, zwlaszcza, gdy pies wykona jakakolwiek komende ;-)
- 2004-11-01 20:04:29
Może ja jestem głupia ale o co chodzi z tym błedem z odplątywaniem? Sama często to robiłam a żeby odplatac a żeby zdjąc rzepy z futra. Mowię "stój" pies staje podchodze robię co mam zrobić, chwale i puszczam dalej.
- 2004-11-02 12:29:36
Szarotka-jak pies ma np. polecenie stoj (czyli stoj i sie nie ruszaj, nie krec itp.) i w tym momencie podchodzimy i przestawiamy muu lapy/podnosimy, zeby wyjac smycz, to pies na to polecenie moze poznij sie krecic, czy robic male kroczki do przodu...w kazdym razie to juz moze nie byc kojarzone z "nieruchomym" staniem...
- 2004-11-02 16:48:28
No wlasnie tak jak pisze Odi...
Jak stoj ma byc komenda na znieruchomienie, to jak podchodzimy - pies ma stac poki nie uslyszy innego hasla, bodaj - lapa...
- 2004-11-02 22:21:51
Zosiu super wiadomośc z tym tunelem - strasznie chciałam kupić cos takiego ale nie wiedziałm gdzie - wielkie dzieki.
Kurcze jednak troche nie łapie z tym urojonym psem i zabawką .... przepraszam