Autor Wątek: Czyraczyca okołodbytowa - z doświadczenia...  (Przeczytany 45941 razy)

Offline beta46

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 15 480
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 06.01.2012
  • M: Świętokrzyskie
  • Mój najlepszy przyjaciel!
Odp: Czyraczyca okołodbytowa - z doświadczenia...
« Odpowiedź #90 dnia: 25.02.2016 o 12:23 »
Aniu,dam Ci namiar na osobę na Fb,z którą wczoraj na ten temat rozmawiałam,to będą wieści z pierwszej ręki,bo ona ma owczara z czyraczycą,ba,miała,bo psiak zdrowy :o [tak] ...Porozmawiaj z nią...wczoraj mi napisała,ze każdego  psa z tą chorobą tam by wysłała!Może warto odwiedzić tego Prokopa w Częstochowie??? :)

Offline anawa

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 832
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 10.10.2012
  • M: mazowieckie
  • Paco (*)
    • Paco
Odp: Czyraczyca okołodbytowa - z doświadczenia...
« Odpowiedź #91 dnia: 26.02.2016 o 11:12 »
Mam nadzieję, że już nigdy nie będę musiała się tą choroba zajmować ale rzeczywiście, Częstochowa nie jest na końcu świata i chyba warto tam się pofatygować, jeśli Szaman tam został skutecznie wyleczony (co mnie bardzo cieszy, bo trzymałam kciuki za jego wyzdrowienie).

Offline beta46

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 15 480
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 06.01.2012
  • M: Świętokrzyskie
  • Mój najlepszy przyjaciel!
Odp: Czyraczyca okołodbytowa - z doświadczenia...
« Odpowiedź #92 dnia: 26.02.2016 o 12:21 »
Nie tylko Szamanek tam się leczył,Kasia z Czarnych Wilków jeździ tam z Syriuszem,choć akurat detali  tu nie znam,ale Kasię podpytać zawsze też można.Oby się żadnemu psiakowi to choler... nigdy nie wróciło raz zaleczone. [tak]

Offline Iza

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Data rej.: 18.06.2015
Odp: Czyraczyca okołodbytowa - z doświadczenia...
« Odpowiedź #93 dnia: 05.04.2016 o 10:53 »
Nasza Kiara jest jeszcze leczona już drugi raz na czyraczycę okołoodbytową. Jest to końcówka podawania cyklosporyny. Można powiedzieć, że śladu po czyraczycy nie ma. Jest to suka 8 letnia długowłosa. Nigdy nie była grubasem jednak w tej chwili jest chudziutka, gdyby nie jej długi włos pewnie wyglądałaby jak szkielet. Apetyty ma jednak niesamowity jest na suchej karmie Purina Dog Chow i co jakis czas dostaje jakieś mięso gotowane. Czy to jej wiek powoduje, że jest chuda czy własnie leczenie cyklosporyną ? Co jej podawać z odżywek/witamin aby poprawić jej wagę ? czy może być coś w tym stylu http://allegro.pl/dolfos-multical-dla-psow-witaminy-510-tab-i5657312736.html lub http://allegro.pl/mikita-rumen-tabs-ze-zwaczem-apetyt-jelita-psa-300-i5802883524.html

Offline anawa

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 832
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 10.10.2012
  • M: mazowieckie
  • Paco (*)
    • Paco
Odp: Czyraczyca okołodbytowa - z doświadczenia...
« Odpowiedź #94 dnia: 05.04.2016 o 12:04 »
Ja nie zauważyłam u Paco wpływu cyklosporyny na utratę wagi. To raczej musi być związane z czymś innym......


Offline Iza

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Data rej.: 18.06.2015
Odp: Czyraczyca okołodbytowa - z doświadczenia...
« Odpowiedź #95 dnia: 05.04.2016 o 12:48 »
to pewnie trzeba zmienić karmę na bardziej treściwą ?

Offline anawa

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 832
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 10.10.2012
  • M: mazowieckie
  • Paco (*)
    • Paco
Odp: Czyraczyca okołodbytowa - z doświadczenia...
« Odpowiedź #96 dnia: 05.04.2016 o 13:59 »
Odrobaczasz regularnie? Może to jakieś pasożyty? Jakoś nie wydaje mi się, że kwestia karmy..... pies ma apetyt więc niezależnie od jakości przyjmowanej karmy, nie powinien tracić na wadze..... Skonsultuj to lepiej z wetem.

Offline zapm

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 336
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 26.06.2015
  • M: Wrocław
Odp: Czyraczyca okołodbytowa - z doświadczenia...
« Odpowiedź #97 dnia: 05.04.2016 o 14:10 »
Odrobaczasz regularnie? Może to jakieś pasożyty? Jakoś nie wydaje mi się, że kwestia karmy..... pies ma apetyt więc niezależnie od jakości przyjmowanej karmy, nie powinien tracić na wadze..... Skonsultuj to lepiej z wetem.

Też tak uważam.
Zmiana kamy jak będzie się kończyć mimo wszystko nie zaszkodzi.  :)

Offline Marita

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 613
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 22.10.2014
  • M: Kiełczów
Odp: Czyraczyca okołodbytowa - z doświadczenia...
« Odpowiedź #98 dnia: 06.04.2016 o 08:20 »
Purina Dog Chow jest bardzo słabą karmą, radzę zmienić na inną.

Offline rodzio55

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 02.02.2015
Odp: Czyraczyca okołodbytowa - z doświadczenia...
« Odpowiedź #99 dnia: 08.04.2016 o 18:15 »
Witamy wszystkich,

nas dziadostwo zwane czyraczycą dotknęło na początku 2015r. Historia jest długa, ale proszę Was abyście analizowali diagnozy i propozycję lekarzy do których chodzicie na wizytę. My przez pierwsze 3-4 miesiące chodziliśmy od 1 do 2giego lekarza, bo były sprzeczne diagnozy, że nie / jest to czyraczyca. Mniejsza o większość... Zaczęliśmy od sterydów, ale właściwe efekty przynosi wyłącznie cyklosporyna. Dziwią mnie tak duże dawki od jakich zaczynacie - 4x 100 ? Oczywiście każdy przypadek jest inny i jeżeli rany są bardzo widoczne, to oczywiście ma to wpływ na dawkowanie. U nas rany tworzą się głównie wewnątrz odbytu, dlatego bardzo istotna jest obserwacja psa i tego w jaki sposób oddaje kał. Jeżeli pies potrzebuje kilka razy spiąć się aby go oddać to powinno to dać do myślenia...
Nasze dawkowanie z tego co pamiętam:
pierwsze 2 tygodnie: rano przed jedzeniem 100, przed posiłkiem popołuniu 50
kolejne 10 dni: rano przed jedzeniem 100
kolejne 10 dni: rano przed jedzeniem 50.

+ czyszczczenie odbytu po każdym spacerze ( w naszym przypadku octisept) + maść protopic 0,1.

Dni podaję orientacyjnie, bo szczerze nie pamiętam dokładnie, a dawkowanie wznowiłem ponownie bez wizyty u weta.

Ocenę leczenia staram się sprawdzać sam penetrując odbyt psa i weryfikując reakcję.

Od początku powstania choroby w tej chwili jest to drugi lub trzeci nawrót.
Pierwszy był bardzo szybko - około 2 miesiące.
Drugi -  około pół roku, przy czym prawdopodobnie przez leczenie i leki, które otrzymywała zrobiły jej się guzki na szyjce macicy, więc koniecznością był zabieg sterylizacji. Przy zabiegu dr. dodatkowo usunął guzka przy odbycie, który powstał w wyniku leczenia i mógł przeszkadzać psu przy wydalaniu kału.

Nasz dr. proponuje usunięcie zatok przyodbytowych (mogą mieć wpływ na wznowienia się choroby) i fałd wewnątrz odbytu, które powstały w wyniku leczenia. Z uwagi na fakt, iż zabieg nie daje gwarancji braku nawrotów, nadal nie podjąłem decyzji. Czekam na efekty leczenia i jeżeli kolejny nawrót nastąpi bardzo szybko ( OBY NIE!!!! ), to wtedy się zdecyduję.

Chętnie wymienię się swoimi doświadczeniami i opinią, bo dodatkowa wiedza pozwoli mi na pozbycie się zmory jaką jest czyraczyca.

Ps. Wyciąg z kory dębu - czytałem o tym kiedyś i ktoś o tym pisał. Czy warto to stosować? Polecam zioło - czystek - do picia dla psa. Działa oczyszczająca i przeciwbakteryjnie. Koszt sporej torebki ok. 30-40 zł.

Pozdrawiam

Offline hiku27

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 368
  • Data rej.: 13.05.2010
  • M: Gdańsk
Odp: Czyraczyca okołodbytowa - z doświadczenia...
« Odpowiedź #100 dnia: 09.04.2016 o 00:52 »
Witam i proponuje wizytę u doktora Prokopa w Częstochowa homeopatia ma naprawdę dobre wyniki z czyraczycą  zalecam kontakt ponieważ wszystkie leki pomagają na jedno a na drugie szkodzą mam na myśli wątrobę i nerki naprawdę warto pozdrawiam

Offline anawa

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 832
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 10.10.2012
  • M: mazowieckie
  • Paco (*)
    • Paco
Odp: Czyraczyca okołodbytowa - z doświadczenia...
« Odpowiedź #101 dnia: 18.04.2016 o 12:34 »
O właśnie! Częstochowa! Same dobre rzeczy o tym słyszałam :)

rodzio55:
dawki duże - wtedy leczenie idzie szybciej. Za pierwszym razem były zbyt małe i leczenie trwało bardzo długo. Przy zachowaniu dawki 75mg na kg masy ciała (takie jest ogólne zalecenie), terapia trwa krótko i jest naprawdę skuteczna.
Kora dębu - mnie polecono przemywanie odbytu naparem z kory dębu i muszę potwierdzić, że działa rewelacyjnie.
ingerencja chirurgiczna - NIIIIIEEEEEE!!! W większości przypadków podobno kończy się............ śmiercią pacjenta. Moja lekarka zdecydowanie odradzała. Nie ryzykuj!!! 

Offline iwona

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 08.05.2014
  • M: Irlandia
Odp: Czyraczyca okołodbytowa - z doświadczenia...
« Odpowiedź #102 dnia: 10.07.2018 o 15:16 »
O właśnie! Częstochowa! Same dobre rzeczy o tym słyszałam :)

rodzio55:
dawki duże - wtedy leczenie idzie szybciej. Za pierwszym razem były zbyt małe i leczenie trwało bardzo długo. Przy zachowaniu dawki 75mg na kg masy ciała (takie jest ogólne zalecenie), terapia trwa krótko i jest naprawdę skuteczna.
Kora dębu - mnie polecono przemywanie odbytu naparem z kory dębu i muszę potwierdzić, że działa rewelacyjnie.
ingerencja chirurgiczna - NIIIIIEEEEEE!!! W większości przypadków podobno kończy się............ śmiercią pacjenta. Moja lekarka zdecydowanie odradzała. Nie ryzykuj!!! 
anawa
podziel sie ze mna twoja weterynarka:) moze moj Barry w koncu z tej czyraczycy wyjdzie. Czy ktos wie czy kastracja ma wplyw na rozwoj choroby?

Offline iwona

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 08.05.2014
  • M: Irlandia
Odp: Czyraczyca okołodbytowa - z doświadczenia...
« Odpowiedź #103 dnia: 10.07.2018 o 15:21 »
Jesli ktos potrzebuje equarolu moge pomoc;)

Offline iwona

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 08.05.2014
  • M: Irlandia
Odp: Czyraczyca okołodbytowa - z doświadczenia...
« Odpowiedź #104 dnia: 04.01.2019 o 16:48 »
Anawa a jaka dawka ketokonazolu?