Autor Wątek: Reakcja na komendy tylko kiedy "warto"  (Przeczytany 2383 razy)

Offline Puzder

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 11.01.2015
Reakcja na komendy tylko kiedy "warto"
« dnia: 14.01.2015 o 23:38 »
Witam Wszystkich forumowiczów i posiadaczy owczarków niemieckich ;)

Mam pewien problem ze swoją 5 miesięczną sunią. Mianowicie, tak jak doskonale reaguje na komendę "siad" tak inne komendy, które zna nie zawsze wykonuje. Przybliżę problem:
na "siad"- jedno, max dwa powtórzenia- reakcja
"daj łapę" - czasami nawet pięć powtórzeń i jest reakcja ( chyba że widzi smakołyk, bądź jest w trakcie treningu to po 2- 3 razie reguje)
" waruj" - tylko i wyłącznie jak widzi smakołyk, bądź jest przy stole podczas mojego posiłku i wie, że są szanse na nagrodę to po 2-3 razach wykonuje.


Przyznam się, że nie do końca wiem kiedy zacząć ograniczać smaczki? Czy robić sesje szkoleniowe np 5 min szkolenia i koniec? czy pełen spontan po kilka komend?

Dodam, że sunia jest bardzo spokojna, szybko się uczy i jest bardzo przywiązana do mnie ( mam ją niecały miesiąc) więc dobrze ze sobą współpracujemy tyle, że moje niedociągnięcia ograniczają końcowy efekt nauki.


Pozdrawiam!

Offline annpo

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 26
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 15.01.2014
Odp: Reakcja na komendy tylko kiedy "warto"
« Odpowiedź #1 dnia: 15.01.2015 o 08:43 »
Kiedy mój nie chciał wykonywać komend za pierwszym razem nagroda była chowana do kieszeni, nie było sensu powtarzać komend x razy bo pies się nauczy że może sobie pozwolić na reakcje wlasnie za któryms tam razem. Musisz też widzieć po psie czy jest skupiony na Tobie czy jest duża szansa że jednak komendy nie wykona od razu wtedy nie ma sensu w ogole jej wydawać. Ja smaczki ograniczałam bardzo powoli, zastępując je samą pochwałą albo po wykonaniu komendy - nagrodą byla zabawa piłeczką albo szarpakiem.

Offline Grzes

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 2 472
  • Data rej.: 14.12.2002
  • M: Wrocław / Bydgoszcz
Odp: Reakcja na komendy tylko kiedy "warto"
« Odpowiedź #2 dnia: 16.01.2015 o 00:11 »
Smaczki nie powinny właściwie służyć jako zachęta, tylko nagroda.
Oczywiście są często wykorzystywane do naprowadzania podczas samej nauki komendy ale to tylko na bardzo wczesnym etapie.

Pierwsze, nad czym trzeba się zastanowić,  to czy brak reakcji po komendzie spowodowany jest słabą motywacją,  czy nieznajomoscią do końca komendy.

Warto popracować nad tymi elementami osobno. Umiejętność motywowania,  nagradzania (np w czasie - timing),  czy wspolnej zabawy są bardzo ważne do rozwijania nauki.

Osobno pracować nad poszczególnymi ćwiczeniami. To, ze pies podaje łapę widząc smakołyk nie musi oznaczać,  że reaguje on na komendę słowną. Być może na smaczka, może na gedt ręki a może wcale nie utrwaliły się w nim jeszcze żadne silne skojarzenia.

Offline Puzder

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 11.01.2015
Odp: Reakcja na komendy tylko kiedy "warto"
« Odpowiedź #3 dnia: 16.01.2015 o 15:35 »
wydaje mi się, że słabo z motywacją i dlatego tak to wygląda ;(

Offline WarOfWorlds

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 60
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 08.06.2014
  • M: Polska
Odp: Reakcja na komendy tylko kiedy "warto"
« Odpowiedź #4 dnia: 17.01.2015 o 15:50 »
Proste. Została nauczona, że może wykonać polecenie kiedy chce ,wiec logiczne, ze powtarzacie, a ona nic nie robi. Ja nigdy nie powtarzam więcej niż ewentualnie (!) 2 razy, potem wymuszam na psie wykonanie tego co ma zrobić i chwalę. Ma wiedzieć, że wykonuje się od razu. Nie można wypowiadać komendy i pozwolić sporadycznie na jej nie wykonanie od razu, bo takie są skutki. Do tego trzeba na początku dużo powtarzać na początku z smakołykami, żeby się upewnić, czy pies w ogóle rozumie czego oczekujemy. :)


Offline Puzder

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 11.01.2015
Odp: Reakcja na komendy tylko kiedy "warto"
« Odpowiedź #5 dnia: 18.01.2015 o 00:59 »
Jak mam wymusić na psie żeby wykonał komendę? bo jestem pewny że rozumie czego oczekuje, rozumie co ma zrobić.
 z warowaniem wygląda tak:
gdy widzi że mam nagrodę to z każdej pozycji wykona za pierwszym razem.
gdy nie widzi, to powiem komendę i brak reakcji tylko ogląda się za nagrodą.

Do jakiego momentu nauki  mam się cofnąć? z siad nie ma tego problemu bo zawsze i wszędzie wykonuje za pierwszym bądź drugim razem, nawet gdy jest rozkojarzona.


Offline WarOfWorlds

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 60
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 08.06.2014
  • M: Polska
Odp: Reakcja na komendy tylko kiedy "warto"
« Odpowiedź #6 dnia: 18.01.2015 o 17:35 »
Przy warowaniu na przykład delikatnie naciskasz na grzbiet, żeby się położyła (nie ciągnij za obroże do dołu, bo psy tak bardziej się opierają i na pewno się nie położy) i od razu pochwała, nagroda okazjonalnie- może nauczyła się, że nagroda jest zawsze, a nie została nauczona, że pochwała też coś znaczy. Po wykonaniu komendy zawsze pochwała (np. dobrze, tak, dobry piesek, cokolwiek, zależy co Ci pasuje), a smakołyk nieregularnie co kilka wykonanych komend. Jak po wykonaniu dajesz tylko smakołyk , albo równocześnie lub przed pochwaleniem, to nie będzie słuchać bez smakołyka. Przy innych komendach wymuszanie podobnie, np "noga", na smyczy przeciągasz delikatnie psa na wymaganą pozycję + naciśnięcie na zad, lub jak bez smyczy to delikatnie za obrożę, "do mnie" jak psa masz na długiej lince, to przyciągasz do siebie lekko i chwalisz, ma wiedzieć, że musi wykonać od razu. I nigdy przenigdy nie powtarzajcie komendy 5 razy itp, bo suńka się uczy, że sobie coś gadacie, a ona sobie może usiądzie, a może nie :P
« Ostatnia zmiana: 18.01.2015 o 17:38 wysłana przez WarOfWorlds »

Offline beta46

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 15 480
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 06.01.2012
  • M: Świętokrzyskie
  • Mój najlepszy przyjaciel!
Odp: Reakcja na komendy tylko kiedy "warto"
« Odpowiedź #7 dnia: 18.01.2015 o 19:08 »
Podstawowa moja rada...pracuj z psem nie na pełny żołądek!!!! >:< Jeśli piesio dopiero co po jedzeniu,to żaden smakołyk go nie ruszy... ??:) Uczycie się czegoś,to tak przelicz wagę pokarmu,by ona się "zmieściła" w trakcie nauki,niech nie będzie dodatkiem do już napełnionego brzucha...Każdy psiak,bo osobiście nie znam takiego przypadku,więc każdy psiak na głodnego jest chętny do pracy. >:<

Offline Grzes

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 2 472
  • Data rej.: 14.12.2002
  • M: Wrocław / Bydgoszcz
Odp: Reakcja na komendy tylko kiedy "warto"
« Odpowiedź #8 dnia: 19.01.2015 o 21:03 »
Jak mam wymusić na psie żeby wykonał komendę? bo jestem pewny że rozumie czego oczekuje, rozumie co ma zrobić.
(...)

Nie wymuszaj, zachęć :)

Offline 14ruda

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 2 918
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 13.04.2006
  • M: Zielona Góra
    • Szkolimy nie tresujemy
Odp: Reakcja na komendy tylko kiedy "warto"
« Odpowiedź #9 dnia: 20.01.2015 o 20:41 »
Właśnie zachęć  :) Wymuszanie to brak cierpliwości przewodnika  ;)
Po to są smaki w początkowej fazie nauki,aby nimi naprowadzać na daną pozycję.
ZAWSZE jest słowo,które zapowiada nagrodę,np. OK,super,dobrze.
Niektórzy mylą pojęcie smakołyku jako nagrody z łapówką  ;)
Okazjonalne nagradzanie polecam kiedy pies już będzie znał komendy  ;)
Jeśli musisz powtórzyć komendę zrób to po ok.5 sekundach.
Rób kilkuminutowe sesje,kilka razy w ciągu dnia.
Zawsze kończ dane ćwiczenie kiedy zakończyło się sukcesem-np.robicie waruj i jeśli zrobi super,nagrodź i zmień ćwiczenie lub zwolnij.
Wprowadź komendę kończącą szkolenie np.koniec lub biegaj i po jej wypowiedzeniu niczego od psa nie wymagaj,niech się zajmie sobą.

Polecam obejrzenie kilku filmików,które pokazują jak uczyć psa i go motywować  :)
http://www.team-spirit.pl/content/budowanie-motywacji-u-psow-zabawa
http://www.team-spirit.pl/content/budowanie-motywacji-u-psow-jedzenie
Komenda waruj  :)
https://www.youtube.com/watch?v=u52RKgGo-rc
https://www.youtube.com/watch?v=y6Cdo_avmYo

Offline WarOfWorlds

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 60
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 08.06.2014
  • M: Polska
Odp: Reakcja na komendy tylko kiedy "warto"
« Odpowiedź #10 dnia: 20.01.2015 o 23:54 »
Tylko, że chodzi tu o psa, który robi coś tylko dla smakołyków, to nie wiem w czym to ma pomóc... Zachęcanie smakołykiem to robienie tego samego, co już jest robione i się nie sprawdza. Nawet Wasza słynna Pani Zofia tak radziła w takim przypadku, wiec nie rozumiem, czemu takie postępowanie jest zle według Was. To nie kwestia braku cierpliwości, bo lekkie wymuszenie pozycji, nie jest przecież czymś strasznym, żeby zaraz to bojkotować. Potem jest pochwala i pies rozumie czego się od niego oczekuje. Filmiki super, sama z nich korzystam wielokrotnie :)

Offline CanisFamiliaris

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 745
  • Data rej.: 29.04.2008
  • M: Kraków
Odp: Reakcja na komendy tylko kiedy "warto"
« Odpowiedź #11 dnia: 21.01.2015 o 12:14 »
To, że pies robi coś tylko dla smakołyków, jest winą przewodnika, że z nagrody uczynił wabik...

Należy zacząć od początku, stosując wszystkie zasady dot. nagradzania, wycofywania smakołyka, naprzemiennego nagradzania, hasła zapowiadającego nagrodę.

Pies nie wie, czym jest nagroda, bo właściciel zrobił skuchę.

Zacząć od początku.

Offline Grzes

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 2 472
  • Data rej.: 14.12.2002
  • M: Wrocław / Bydgoszcz
Odp: Reakcja na komendy tylko kiedy &quot;warto&quot;
« Odpowiedź #12 dnia: 21.01.2015 o 22:49 »
"Zachęć" nie oznacza "wab smakolem"
Tylko uczynienie współpracy atrakcyjnym elementem, nie koniecznością.

Offline Fahra

  • Ekspert
  • ***
  • Wiadomości: 7 150
  • Data rej.: 26.01.2012
  • M: za gorka...
  • Teamwork
Odp: Reakcja na komendy tylko kiedy "warto"
« Odpowiedź #13 dnia: 29.01.2015 o 15:36 »
Pusty zoladek , polecenie wydawane RAZ , potem w zaleznosci od stopnia zaawansowania i celu  pomoc (gestem, kierunkowanie smycza, dla szczeniat rowniez smakolem),konsekwencja w wymaganiu wykonania polecenia,pochwala, nagroda, zwolnienie z komendy poprzez wydanie innego polecenia albo zakonczenie zabawa...Mniej wiecej tak cwiczy sie kazde polecenie...Niektorzy,rowniez doswiadczeni , przewodnicy sami sobie ( i psu rowniez) utrudniaja zycie ...i ucza psy "dobrze,cwiczenie wyglada tak : szef mowi "siad"=nie musze nic robic, bo on to powie jeszcze dwa razy minimum, ja ani drgne, potem wyjmie z kieszeni smakola,wtedy laskawie usiade i go zjem,a pan bedzie zachwycony..." Czasem dobrze robi popatrzenie na wlasna prace z psem "z boku" (filmik ???), wtedy jakos latwiej zauwazyc bledy,ktore popelniamy.... ;)
Zycze powodzenia !

Offline ola74

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 178
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 29.12.2015
  • M: małopolska
Odp: Reakcja na komendy tylko kiedy "warto"
« Odpowiedź #14 dnia: 18.04.2016 o 11:40 »
podnoszę... u nas sytuacja jest następująca: Moja Foxi ma 4 miesiące, to bardzo
charakterny ;) owczarek użytkowy. Komendy zna bardzo dobrze - siad, waruj, noga, łapa itp.
w domu czy w ogrodzie robi bezbłędnie...ale zaczęła szkolenie "pies towarzysz"
i jest tam najmłodsza. Na początku robiła fajnie, a teraz na szkoleniu wszystko jest ciekawsze
zwłaszcza inne psy i nawet jak jest głodna ma mnie gdzieś :( słabo z motywacją...
i nie wiem jak ja zachęcić.....