Autor Wątek: prośba o opinię o hodowli i skojarzeniu  (Przeczytany 8253 razy)

Offline milominder

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Data rej.: 01.03.2011
  • M: Łódź
prośba o opinię o hodowli i skojarzeniu
« dnia: 17.04.2019 o 08:44 »
Cześć,
po trzech "owczarkowatych" psach przygarniętych w różnych okolicznościach przyszedł czas na pierwszego szczeniaka. Priorytetem jest oczywiście pies zdrowy na ciele i umyśle, ewentualne sportowe predyspozycje są na drugim planie (choć oczywiście jeśli się pojawią spróbuję je wykorzystać- planuję udział w zorganizowanych szkoleniach od psiego przedszkola).

Po przeszukaniu ogłoszeń moją uwagę zwróciła hodowla Pasja Piastowa (www.pasjapiastowa.pl) która oferuje szczeniaki z takiego skojarzenia- http://www.pedigreedatabase.com/german_shepherd_dog/breeding.result?father=2867333&mother=2562632
Czy mogę prosić o Waszą opinię o hodowli i skojarzeniu?
Ewentualnie możecie polecić jakiś obecny miot w centralnej Polsce?
Z góry dzięki za pomoc!
« Ostatnia zmiana: 17.04.2019 o 12:41 wysłana przez Nanami »

Offline monikach

  • Moderator
  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 14 090
  • Data rej.: 30.09.2004
  • M: Lublin
Odp: prośba o opinię o hodowli i skojażeniu
« Odpowiedź #1 dnia: 17.04.2019 o 12:23 »
Serio ?

« Ostatnia zmiana: 17.04.2019 o 12:39 wysłana przez monikach »

Offline milominder

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Data rej.: 01.03.2011
  • M: Łódź
Odp: prośba o opinię o hodowli i skojarzeniu
« Odpowiedź #2 dnia: 17.04.2019 o 22:29 »
Serio. Brak mi merytorycznego przygotowania, dlatego poprosiłem bardziej doświadczonych o pomoc w wyborze.
Czemu nie warto brać psa z miotu po tym psie?

Offline monikach

  • Moderator
  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 14 090
  • Data rej.: 30.09.2004
  • M: Lublin
Odp: prośba o opinię o hodowli i skojarzeniu
« Odpowiedź #3 dnia: 17.04.2019 o 22:39 »
Nie znam psa, patrzę tylko na zdjęcie i na sam widok grzbietu mam dreszcze, ale pomijając moje osobiste odczucia. Popatrz na zdjęcie tego psa w kontekscie rycin  zamieszczonych na stronie KONu

http://www.owczarek-niemiecki.com/?menu=rasa&dzial=abc&ID=6&gr=5

Popatrz na ryciny przedstawiające wadliwe grzbiety choćby.
I to juz nie chodzi o estetyczne odczucia li i jedynie.

Offline milominder

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Data rej.: 01.03.2011
  • M: Łódź
Odp: prośba o opinię o hodowli i skojarzeniu
« Odpowiedź #4 dnia: 18.04.2019 o 10:08 »
Dzięki, dla mnie niemal niezauważalne, a dla Ciebie rzucające się w oczy.
Po burzy mózgów zdryfowaliśmy na użytkowe... Co myślicie o hodowli Z Rudzkiej Watahy i takim miocie:
http://www.pedigreedatabase.com/german_shepherd_dog/breeding.result?father=2651585&mother=2457153


Offline Marys

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 36
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 08.02.2019
  • M: Polska
Odp: prośba o opinię o hodowli i skojarzeniu
« Odpowiedź #5 dnia: 18.04.2019 o 10:30 »
Nie kupuj, takiego wystawowego, który ma taki grzbiet. Lepiej nie kupić ogóle owczarka wystawowego tylko użytkowego.

Offline JolkaB

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 278
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 18.01.2015
  • M: Nedre Eggedal/Norway
Odp: prośba o opinię o hodowli i skojarzeniu
« Odpowiedź #6 dnia: 18.04.2019 o 12:17 »
Z Rudzkiej watahy to o wiele lepszy wybór! Zdrowsze psy zdecydowanie.

Ja jak wybierałam w ubiegłym roku hodowlę dla siebie to też szukałam w tych "prostogrzbietych" i finalnie wyrosło mi takie psisko:



* DSC_0319.JPG (364.71 kB)

Offline monikach

  • Moderator
  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 14 090
  • Data rej.: 30.09.2004
  • M: Lublin
Odp: prośba o opinię o hodowli i skojarzeniu
« Odpowiedź #7 dnia: 18.04.2019 o 14:57 »
Ja nie będę do końca obiektywna bo nie lubię długiego włosa u ON  :DD, ale zakladam że to optymalniejsza wersja jeśli chcesz tego psa ,,zdrowego na ciele ..." itd 
Hodowca jest na forum, zapewne pomoze ukierunkuje itd


Offline Irenka_i_ja

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Data rej.: 31.05.2019
Odp: prośba o opinię o hodowli i skojarzeniu
« Odpowiedź #8 dnia: 31.05.2019 o 11:33 »
Jeśli jeszcze nie masz psa, mogę polecić użytkową hodowlę Arpat. Mam od niech szczeniaczka, sunia zadbana, z rodowodem. Pozdrawiam.

Offline Sowa

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Data rej.: 27.06.2019
Odp: prośba o opinię o hodowli i skojarzeniu
« Odpowiedź #9 dnia: 02.07.2019 o 16:08 »
W czeskich hodowlach można znaleźć owczarki niemieckie normalnie zbudowanie, o krótkim włosie - z linii użytkowych.

Offline MarzenaG

  • Hodowca
  • **
  • Wiadomości: 7 758
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 13.09.2011
  • M: Kraków
  • Hod: Rosa Polonica
Odp: prośba o opinię o hodowli i skojarzeniu
« Odpowiedź #10 dnia: 13.07.2019 o 18:27 »
W czeskich hodowlach można znaleźć owczarki niemieckie normalnie zbudowanie, o krótkim włosie - z linii użytkowych.
W polskich hodowlach też takie owczarki można znaleźć.
Marzena Gałczyńska

Offline czarny wolf

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 01.12.2019
  • M: Lubawa
Odp: prośba o opinię o hodowli i skojarzeniu
« Odpowiedź #11 dnia: 02.12.2019 o 16:42 »
Witam. Ja kupiłem owczarka niemieckiego użytkowego o normalnym grzbiecie i krótkim włosie.  Jest mądry, szybko się uczy. Mogę każdemu polecić hodowle Arpat. Mają tam psy ze skojarzeń zagranicznych przede wszystkim Czeskich i ja właśnie mam z takiego skojarzenia swego pieska. Gdy chodziłem z nim na szkolenie z posłuszeństwa i obrony treser mego psa brał jako przykład dla innych psów. Mogę polecić każdemu tą hodowlę. Muszę jeszcze powiedzieć że właściciel ma o owczarkach dużą wiedzę, co w pseudo hodowcom tego brakuje.

Offline Magda

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Data rej.: 16.04.2022
Odp: prośba o opinię o hodowli i skojarzeniu
« Odpowiedź #12 dnia: 16.04.2022 o 12:01 »
Hodowla z Rudzkiej Watahy z pewnością nie jest pseudohodowlą. Psy są chowane w bardzo dobrych warunkach i są zdrowe fizycznie jednak psychika... z nią jest już nie mały problem. Trafił nam się pies z bardzo słabą psychiką, tutejsi behawioryści kojarzą hodowle, spotykali psy z ich ręki i wypowiadają się negatywnie na ich temat. Niestety nasza psina zmaga się z agresją lękkową już od pierwszych tygodni u nas. Wiemy że niestety nie jesteśmy jedyni. Nie znajdzie się tych wiadomości gdzie indziej więc rada odemnie, zastanówcie się dobrze i bądźcie świadomi że może być nie mały problem :/

Offline Kamila_

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 10 312
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 16.03.2006
Odp: prośba o opinię o hodowli i skojarzeniu
« Odpowiedź #13 dnia: 29.04.2022 o 20:33 »
z jakiego skojarzenia jest ?
jacy behawiorysci oceniali? widział go normalny szkoleniowiec ?

czym się objawia ta agresja lękowa? czy to może pochodzic od zle dobranego skojarzenia/czy prowadzenia szczeniąt w domu?
w jakim wieku jest  teraz? i na jakim etapie ''naprawy''?

Offline Magda

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Data rej.: 16.04.2022
Odp: prośba o opinię o hodowli i skojarzeniu
« Odpowiedź #14 dnia: 06.05.2022 o 18:10 »
Pies jest z najnowszego miotu. Pierwszy miot Hinaty. Szczeniak odebrany został w 9 tyg życia. Kierując się zaleceniami że dobrze by młode pobyło jeszcze z matką. Po czasie dowiedzieliśmy się że matka nie przebywała ze szczeniakami już od 6 tyg życia (powiedziano nam że przecież to owczarki i one nie potrzebują!). Nie wiedzieliśmy tego niestety. Szczeniak od pierwszego dnia w nowym domu (9 tyg) był dość lękliwy. Na dźwięki odporny ale na ludzi i inne psy szczekał już mając 9 tyg i kilka dni. Było to szczekanie ze strachu. Piesek cały się trząsł. Bał się ciemności, nie chciał wychodzić poza rejon znanego ogródka. Spotykając na spacerach inne szczeniaczki w tym samym wieku było widać kolosalną różnicę. Nasz szczekał tak że nie dało się go uspokoić a tamte nie zwracały na to uwagi, były radosne i otwarte na świat. Szczenie było pod opieką behawiorystów od pierwszego tygodnia w domu. W dodatku tych polecanych przez samą hodowle. Hodowczyni nie wie że właśnie Ci polecani behawioryści nie polecają samej hodowli. Powiedziano nam że mieli już styczność z psami z tego miejsca i powiedziano na ich przykładzie czego możemy się spodziewać. Sprawdziło się niestety wszystko. Szczenie ma teraz 6 mc i ma za sobą jakieś 30 lekcji z behawiorystami. Nie było więc tak że prowadzili psa ludzie bez doświadczenia tylko dwóch (spróbowaliśmy różnych metod i szkoleniowców) najbardziej polecanych w naszym rejonie specjalistów kojarzonych prawie w całym kraju. Każdy nam powiedział że wygląda tak jakby nie było wczesnej socjalizacji w hodowli i że jest to też wina genów bo szczenie w ,,oknie socjalizacyjnym" tak się nie zachowuje.
Piesek wykazuje już sporą poprawę ale nadal wypala na inne psy (najcięższy bodziec), ludzi, rowery i samochody. Mamy już opanowane pewne schematy ale nie jest to życie jakie sobie wyobrażaliśmy z psem użytkowym. Zamiast skupiać się na treningach do egzaminów i pracy z psem 80% czasu pracujemy nad SOCJALIZACJĄ. Aktualnie kontynuujemy pracę z behawiorystami. Pies jest w stanie zignorować bodziec znajdujący się w odległości 15 m. Wcześniej jako młode szczenie 9-10 tyg szczekało już na psa widzianego na horyzoncie. Pies wyrywa się do bodźca i go obszczekuje. Stara się zrobić wszystko aby ten uciekł. Niestety miał miejsce nieprzyjemny incydent - wyrwanie do przechodnia na ulicy i rozerwanie rękawa (w wieku 4,5 mc!). Aktualnie kontynuujemy pracę, szczeniak był też na psim przedszkolu. Robimy wszystko co w naszej mocy by mu pomóc. Życie w ciągłym lęku byłoby udręką! Zobaczymy co z tego wyjdzie. Piszę o tym dlatego że nikt wcześniej nie zostawił negatywnej opinii a wiem od właścicieli z wcześniejszych miotów że zachowanie się powtarza. Dokładnie takie same objawy :/ Nacieliśmy się, drugi raz nie bralibyśmy szczeniaka z Hodowli z Rudzkiej Watahy