Autor Wątek: Jedno Jądro  (Przeczytany 8951 razy)

ewula

  • Gość
Jedno Jądro
« Odpowiedź #90 dnia: 11.01.2009 o 14:21 »
Juliusz, a juz myślałam, że o mnie zapomniałaś Wink no i oczywiście mam trochę pietra przed powrotem na szkolenie - dzikus taki się zrobił ze historia, wszystko przez te zabiegi i klatkę. No ale jestem pełna nadziei, powoli wracamy do posłuszeństwa,ale niestety widać wpływ przerwy w szkoleniu Confused W czwartek będzie wiadomo co i jak z biodrami więc podejmiemy słuszne decyzje. No i w piątek zdjęcie szwów po usunięciu jąderka więc powinno wszystko wracać do normy.
Wtedy można będzie się cieszyć, mam nadzieję ...

 


W ogóle to dziś zauważyłam, że chyba ten kołnierz za krótki bo młodemu udało się jęzorem dostać do ranki po zabiegu Shocked Hm, muszę poobserwować, bo właściwie żadnych negatywnych objawów nie widzę, ani zaczerwień, ani nadszarpnięć. Ciekawe...

 

Sonuś, dzięki za kciuki Smile

 

No i jeszcze a propos wieku i zabiegów. Zgadza się, że im pies młodszy tym lepiej znosi zabiegi, narkozę, szybciej przechodzi rekonwalescencję, zwłaszcza w wieku 5-12 miesięcy. Ale pies 1,5-2 letni  to też młody pies Smile

 

ewula

  • Gość
Jedno Jądro
« Odpowiedź #91 dnia: 11.01.2009 o 14:21 »
Marcin, a Ty jak daleko jesteś z decyzjami?

xxmarcinxx

  • Gość
Jedno Jądro
« Odpowiedź #92 dnia: 14.01.2009 o 15:58 »
Ja to najlepiej go w każdej chwili zawiózł lecz ja jako nie pełnoletni mało mogę, a tekst mego taty to cyt."jeszcze pies młody jeszcze drugie wyjdzie mu" i co ja mam zrobić jeśli sam mi utrudni. Nawet mu powiedziałem że sam zawiozę go i zapłacę, ale mu się to nie spodobało... :(  

Offline Yv_onn

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 24.07.2016
  • M: Gdańsk
3 miesięczny ON - kiedy zacząć martwić się o niezstąpione jądro.
« Odpowiedź #93 dnia: 26.07.2016 o 22:08 »
Jeżeli do tej pory jedno jąderko nie zeszło, czy jest szansa, że zejdzie? Czy to prawda, że przy kastracji może okazać się, że to jaderko jest w takim miejscu,cze musi być operacja?
« Ostatnia zmiana: 27.07.2016 o 08:49 wysłana przez monikach »

Offline beta46

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 15 480
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 06.01.2012
  • M: Świętokrzyskie
  • Mój najlepszy przyjaciel!
Odp: Jedno Jądro
« Odpowiedź #94 dnia: 27.07.2016 o 17:08 »
Przed kastracją dobrze jest zrbić usg,być moze da sie owo jadro zlokalizowac chociaż... [tak]


Offline anawa

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 832
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 10.10.2012
  • M: mazowieckie
  • Paco (*)
    • Paco
Odp: Jedno Jądro
« Odpowiedź #95 dnia: 28.07.2016 o 13:31 »
Przed kastracją dobrze jest zrbić usg,być moze da sie owo jadro zlokalizowac chociaż... [tak]

Zgadza się! Ja też miałam ten problem i wet zalecił USG bo jądro może znajdować się w zupełnie niespodziewanym miejscu i nie ma sensu psa kroić od szyi do ogona.....

Offline Yv_onn

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 24.07.2016
  • M: Gdańsk
Odp: Jedno Jądro
« Odpowiedź #96 dnia: 28.07.2016 o 15:18 »
No tak, racja. To już wiem na co się nastawiać. Dzięki.

Offline irena

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 333
  • Data rej.: 04.02.2015
  • M: Piaseczno
Odp: Jedno Jądro
« Odpowiedź #97 dnia: 28.07.2016 o 21:37 »
U mojego  pierwotnie było wyczuwalnie w pachwinie zostało zrobione USG, ale przy kastracji niestety trudno było je odnaleźć, okazało się ze było w jamie brzusznej. Niestety z rutynowego zabiegu, kastracja u mojego przerodziła się w poważny zabieg chirurgiczny i trwała ok 3 godzin. Cięcie od pachwiny po brzuch.