Autor Wątek: najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów  (Przeczytany 22374 razy)

Offline agenciaraa

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 712
  • Data rej.: 28.05.2009
  • M: Bydgoszcz
najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów
« Odpowiedź #15 dnia: 04.06.2010 o 18:08 »
capri Thumbs%20Up

a ja bym jeszcze coś dodała aczkolwiek to się bezpośrednio mego psa nie tyczy.
Byłam opłacić frycowe do zkwp żeby zarejestrować N i z kobitą zeszliśmy na temat wystaw, że nie wiadomo kiedy związek uzna długowłose ON'y. Na pytanie czy ma jakieś wieści na temat kiedy je do wystaw dopuszczą odpowiedziała:
"Szkoda, przecież są ładniejsze!" Brawo, nie ma to jak profesjonalizm!!! Tongue


Offline Vena

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 6 153
  • Data rej.: 20.02.2009
  • M: Wierzbno
najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów
« Odpowiedź #16 dnia: 08.06.2010 o 15:18 »

Cytat: agenciaraa
capri Thumbs%20Up

a ja bym jeszcze coś dodała aczkolwiek to się bezpośrednio mego psa nie tyczy.
Byłam opłacić frycowe do zkwp żeby zarejestrować N i z kobitą zeszliśmy na temat wystaw, że nie wiadomo kiedy związek uzna długowłose ON'y. Na pytanie czy ma jakieś wieści na temat kiedy je do wystaw dopuszczą odpowiedziała:
"Szkoda, przecież są ładniejsze!" Brawo, nie ma to jak profesjonalizm!!! Tongue



bo to kobieta była i na wygląd zwraca wielką uwagę LOL

Offline Quadro z Jadu S

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 8 318
  • Data rej.: 11.05.2010
najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów
« Odpowiedź #17 dnia: 08.06.2010 o 15:51 »
Cytat: lobylou
mijam z Brosem  policyjny radiowóz w parku podczas zawodów, 2 policjantów opartych o samochód, jeden pyta :
- agresywny jest ?

odpowiadam

- do ludzi nie ale do psów różnie ( nie zaskoczyłam Clown)

na to policjant

- to my moze wsiądziemy do samochodu Big%20smile 

 

miał facet poczucie humoru Evil%20Smile

 

rewelkaClapClapClap

Offline Mayka

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 484
  • Data rej.: 07.05.2008
  • M: Szczecin
najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów
« Odpowiedź #18 dnia: 08.06.2010 o 20:46 »
Kiedyś, jak Nero miał około roku, miałam jeszcze cocer spaniela (samca). Sąsiadka widząc nas na spacerze zagadnęła:
- A Nero, to szczeniak po tej suczce? - zapytała wskazując na mojego szesnastoletniego wówczas spaniela Confused

Offline CanisFamiliaris

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 745
  • Data rej.: 29.04.2008
  • M: Kraków
najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów
« Odpowiedź #19 dnia: 09.06.2010 o 17:13 »
idąc do sklepu, z psem na smyczy, dwaj panowie obok popijając na miejscu browarka:
-o patrz, Szarik, ciągnie Marusie....
-nieeeee... to Marusia ciągnie Szarika


następnie kiedyś na spacerze:
matka do dziecka

-o patrz jaki duzy piesek, no daj mu raczkę, to ci odgryzie


z sytuacji w tramwaju:

stoję z moją wypasioną 32 kg SUKĄ owczarka, wchodzi starsza pani z jeszcze bardziej wypasionym psem, szorującym brzuchem po podłodze
- o patrzcie jaki brzydki chudy piesek, no w ogóle mu jeśc nie dają....


Offline Raspberrys

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 106
  • Data rej.: 11.05.2010
najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów
« Odpowiedź #20 dnia: 09.06.2010 o 17:49 »
My z Jerry Lee jakiś bardzo zabawnych sytuacji ani komentarzy nie mielismy. Aczkolwiek często spotykamy się z pytaniem "Czy ten pies jest prawdziwy?". Rozumiem, że chodzi o to czy jest rasowy, ale mimo wszystko pytanie mnie śmieszy. Zwłaszcza, że na "sztucznego" raczej nie wyglada     

Offline capri

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 19 644
  • Data rej.: 08.07.2007
  • M: Warszawa
najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów
« Odpowiedź #21 dnia: 04.07.2010 o 18:43 »
podnosze

Offline Nesa

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 428
  • Data rej.: 23.09.2007
  • M: prawie Rzeszów
najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów
« Odpowiedź #22 dnia: 04.07.2010 o 20:22 »
Dzisiaj mój prawie 4letni kużyn zapytał się czy  Saba (moja onka) kupiła sobie ogon czy już miała??Shocked  LOLLOLLOL Nesa2010-07-19 22:02:25

Offline Bazooka

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 3 109
  • Data rej.: 09.07.2010
  • M: Cesky Krumlov/ Kornwestheim
najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów
« Odpowiedź #23 dnia: 12.07.2010 o 16:16 »
bylam na placu cwiczebnym z Aresem, gdzie socjalizowano rozne rasy Wink
wlasicielka huske'go...gdy przechodzilam obok z naszym wtedy "dzikusem":

" oooo to ten pies...nagrozniejsza rasa !"Confused.tjaaaa

 


...to ja mam byc ten "grozny pies"???

Offline Monika&Razmus

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 237
  • Data rej.: 30.10.2009
  • M: Giżycko
najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów
« Odpowiedź #24 dnia: 13.07.2010 o 11:09 »
Przez siedem lat obcowania z psem miałam okazję nasłuchać się mnóstwa dziwnych komentarzy. Jak na razie do głowy przyszedł mi jeden:
Wczesną wiosną przechadzałam się z psem przez ulice pełne ruchu. Jakiś młody pan widocznie chciał bardzo zabłysnąć i podszedł do nas z tekstem
-piękny pies, tylko stary.... bo rudy

Offline Elwira1992

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 10 024
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 17.10.2009
  • M: Zielonka
najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów
« Odpowiedź #25 dnia: 13.07.2010 o 11:15 »
u mnie nie ma dziwnych tylko ze względu że Perła jest drobniutka zawsze ludzie mówią o jaki fajny szczeniaczek Smilea ja na to ma już 3 lata Smile



Offline gochadrozdek

  • Hodowca
  • **
  • Wiadomości: 910
  • Data rej.: 27.07.2009
  • M: Łódź
  • Hod: czarnych owczarków niemieckich z Rudzkiej Watahy (FCI)
najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów
« Odpowiedź #26 dnia: 13.07.2010 o 17:20 »


Psie przedszkole, idziemy z Arią. Na placu jest m.in. małżeństwo z onkiem podpalanym.

Mąż do żony -

"A co to za rasa?"
Pozdrawiam
Hodowla czarnych owczarków niemieckich z Rudzkiej Watahy - linia użytkowa
www.zrudzkiejwatahy.pl

Offline naireht

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 122
  • Data rej.: 11.05.2010
  • M: Wrocław
najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów
« Odpowiedź #27 dnia: 09.08.2010 o 12:25 »
moze to nie jest najsmieszniejsze, ale mnie strasznie bawi...

mieszkam z psem w bloku, od jakies 2 miesiecy nie dziala u nas winda, wiec na 6 pietro musimy wlazic po schodach. ktorys sasiad ma psa, ktory non stop "podlewa" sciane na kazdym pietrze. i uwaga. wszyscy sasiedzi czepiaja sie mnie(jako ze mieszkam tutaj najkrocej) ze to MOJ pies obsikuje klatke. ale nikt nie umie zrozumiec, ze posiadam SUCZKE ktora nie potrafi zadrzec nogi tak wysoko, zeby obsikac sciane :D i za kazdym razem jak wracamy ze spaceru ktores drzwi sie otwieraja i jest ta sama gadka :D


Djun

  • Gość
najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów
« Odpowiedź #28 dnia: 10.08.2010 o 11:35 »
 
Cytat: naireht
moze to nie jest najsmieszniejsze, ale mnie strasznie bawi...mieszkam z psem w bloku, od jakies 2 miesiecy nie dziala u nas winda, wiec na 6 pietro musimy wlazic po schodach. ktorys sasiad ma psa, ktory non stop "podlewa" sciane na kazdym pietrze. i uwaga. wszyscy sasiedzi czepiaja sie mnie(jako ze mieszkam tutaj najkrocej) ze to MOJ pies obsikuje klatke. ale nikt nie umie zrozumiec, ze posiadam SUCZKE ktora nie potrafi zadrzec nogi tak wysoko, zeby obsikac sciane :D i za kazdym razem jak wracamy ze spaceru ktores drzwi sie otwieraja i jest ta sama gadka :D


dobre     

Nam się przytrafiają śmieszne sytuacje codziennie dosłownie, z racji tego, że dużo czasu spędzamy z Deunanem w zaprzyjaźnionym sklepie zoologicznym. Ost najlepsze co mi przychodzi do głowy, siedzimy sobie w sklepie, rozmawiamy, Djun pałaszuje jakiś gryzak , na co wchodzi taki poczciwy starszy pan z 9 tyg ONKiem i dopytuje się czyj Djun jest, ja że mój a on na to, że za kilka sekund jego żona przyjdzie "straszna baba" i czy bym mógł skłamać , że ten mój to jakaś inna rasa bo ona go z domu wyrzuci jak się z orientuje co z tej ich małej kulki ma wyrosnąć.  

Druga syt miała miejsce w parku w okolicy naszego mieszkania, Djun tego dnia miał straszne rozwolnienie po wizycie u babci która "oczywiście nigdy nic mu nie daje", Djun biega za aportem w pewnym momencie zgarbił się na trawniku i ciśnie    ale jako, że tego dnia zgarbił się już dobre 3-4 razy po babcinym dokarmianiu to niestety nie mógł już nic z siebie wydusić, widząc ze nie ma czego po psiaku sprzątać bawimy się dalej , już chcę rzucać a tu straż miejska... pies bez obroży,kagańca,smyczy nic... o dziwo nie przyczepili się do braków na psia , tylko do rzekomo zrobionej kupy, ja mówię, że jaka kupa nic nie zrobił, oni, że widzieli z drugiego końca parku już, jak się pies garbi i przyszli mandat dać , że nie posprzątałem. Mówię ok jak panowie pokażą kupę to przyjmę mandat i tyle, staliśmy ciągle w tym miejscu gdzie pies rzeczywiście był zgrabiony, dobre 10 min chodzili po trawniku na około szukali kupy, miny mieli tak zdegustowane, że wyglądali jak by mieli wybuchnąć zaraz ze złości, na co sąsiad nasz(starszy pan) który podszedł w między czasie , "panowie się nie denerwują w życiu tak jest, że jak się czegoś szuka to zazwyczaj się gówno znajduje, a czasem nawet gówna znaleźć nie można" i poszedł    Strażnicy zdegustowani do granic wytrzymałości, nawet nie wspomnieli o braku w garderobie psa , przeprosili i poszli. Dawno się nie uśmiałem jak wtedy.

Guest

  • Gość
najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów
« Odpowiedź #29 dnia: 10.08.2010 o 11:35 »
To ja ostatnio miałam taką sytuację :) Podchodzi nieznajomy męzczyzna do bramy i pyta mnie ze to jakas mieszanka psow jest (wskazując akurat palcem na Zarę) a ja do niego skąd pan to wywnioskował?? a on: no bo ma te siwe włosy na grzbiecie jakby z innego psa .... a ja wtedy w śmiech i wytłumaczyłam mu ze to czaprak :)hehehe zdziwił się mężczuzna :)