Autor Wątek: Problem z wyjściem na smyczy  (Przeczytany 869 razy)

Offline Hiper

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Data rej.: 28.08.2017
Problem z wyjściem na smyczy
« dnia: 23.02.2018 o 15:37 »
Witam. Mój owczarek ma rok i jeden miesiąc. Wychodzę z nim od dawna ale jest problem bo strasznie ciągnie. Mam swoją trasę gdzie z nim spaceruje i gdy wracamy idzie w miarę fajnie i nawet reaguje na komendę noga i wtedy oczywiście dostaje smakołyk ale nie trwa to z byt długo bo cały czas wacha i wszystko w koło go interesuje. Chodziłem na obroży pozniej kolczatka teraz obroża i dalej ciągnie nie mówiąc gdy zobaczy jakiegoś psa, kota czy kurę( mieszkam na wsi i pies dużo czasu biega po podwórku) wtedy cieżko go utrzymać. Próbowałem chodzenia od małego ze zmiana kierunku gdy ciągnie z zatrzymywaniem się. Teraz zamówiłem szelki może one coś pomogą.

Offline pauka1993

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 809
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 02.05.2016
  • M: Wrocław
Odp: Problem z wyjściem na smyczy
« Odpowiedź #1 dnia: 25.02.2018 o 00:50 »
Samo urządzenie, bez pracy z psem niewiele pomoże. Zacznij skupiać psa na sobie, zamiast na wszystkim wokół, do tego zmęcz go psychicznie i fizycznie żeby mógł jakoś rozładować energię. Do tego jak często pies wychodzi na spacery? Bo jeśli raz na jakoś czas, a poza tym jego świat to podwórko, to nic dziwnego, że się ekscytuje wszystkim wokół. No i pracujecie jakoś? ONki to psy pracujące i potrzebują zajęcia psychicznego, samo bieganie po podwórku nie wystarczy.