Forum Owczarek.pl

Opieka => Wychowanie => Pierwsze dni w domu => Wątek zaczęty przez: Hary w 14.07.2016 o 17:12

Tytuł: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
Wiadomość wysłana przez: Hary w 14.07.2016 o 17:12
Jestem w rozpaczy
Kupiliśmy pieska ON-ka 9 tygodniowego z zarejestrowanej hodowli, szukaliśmy pieska który byłby przyzwyczajony do przebywania na dworze non stop czyli po prostu stróża. Woliera jest cały czas otwarta i piesek biega po całym terenie. Mamy 2 yorki pieski z które mieszkają w domu, wszystkie pieski (chłopaki) biegają razem i  bez problemów się dogadują. Karmimy i bawimy się z nim w wolierze, do budy włożyliśmy oprócz świeżej słomy również słomę która była w jego budzie w hodowli. Ale ..... no właśnie jak tylko wieczorem zamknęliśmy wolierę zaczął się koncert, wył nieprzerwanie pół nocy przespał 4 godziny i znów zaczął. Drugi dzień to samo z tym że przespał może w ciągu całej nocy 2 godziny. Nad ranem 3.30 wypuściłam, poleciał na taras i zasnął jak kamień. 3 noc woliera otwarta śpi na tarasie całą noc - sukces! 4 noc taras - i zaczął się koncert na nowo od wieczora całą noc z 15 minutowymi przerwami. A teraz nawet w dzień gdy tylko straci mnie z oczu skomli i dosłownie wyje w niebiosa i drapie histerycznie w drzwi. Ma uregulowany tryb
dnia 3 spacery poza działkę, posiłki o tej samej porze co w hodowli, gryzaki zostawiam na noc, zabawy w ciągu dnia z nami i psami, ale koncerty tylko się wzmogły, teraz nawet w dzień a ja przecież muszę wyjść czasem do sklepu. 2 tygodnie i żadnej poprawy,  my jak i sąsiedzi jesteśmy wykończeni chodzimy jak zombi co możemy zrobić żeby psina normalnie spała, jak mu pomóc żeby nie bał się zostać sam w dzień i w nocy.




Tytuł: Odp: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
Wiadomość wysłana przez: Marita w 14.07.2016 o 18:26
Przecież to jest psie dziecko, w hodowli szczeniak był ze swoim rodzeństwem, więc było mu raźniej, a potem pojawiliście się Wy - nieznajomi ludzie i zabraliście go w obce miejsce. Myślę, że byłoby bardzo dziwne gdyby maluch nie rozpaczał. Skoro yorki mogą być w domu, to może i dla owczarka znajdzie się w nim miejsce? Pamiętaj owczarek jest psem, który potrzebuje kontaktu ze swoim właścicielem i będzie szczęśliwy nawet w małej kawalerce, byle by był ze swoim człowiekiem i miał zapewnione treningi oraz spacery :)
Tytuł: Odp: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
Wiadomość wysłana przez: Paulina K. w 14.07.2016 o 18:54
dołączam się do wypowiedzi wyżej. szkoda że yorki są w domu tak jakby lepiej były traktowane a owczar ma być na dworze, ja ze swoimi śpię nawet :)
Tytuł: Odp: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
Wiadomość wysłana przez: Hary w 14.07.2016 o 20:26

Ale moje Yorki biegają cały dzień na dworze i traktowane są jak normalne teriery a nie zabawki z kokardką. Z owczarkiem przebywam na dworze prawie cały dzień, pies nie jest izolowany i traktowany jak zwierze drugiego sortu do pilnowania działki. Drzwi od domu są cały czas otwarte i zwierzęta wchodzą i wychodzą jak chcą. Mały wyje nawet gdy jest z Yorkami. Prosiłam o poradę jak mogę pomóc psu i sobie żeby nie czuł takiego stresu. Bawię się z psami (wszystkimi !), mimo że działka ma 5000 m to wszystkie psy chodzą 3 razy dziennie na spacery (mieszkam przy lesie i jeziorze), dla psów mamy płytki basenik, w którym baraszkują w upały (oczywiście pod nadzorem). ON-ka karmię w wolierze, w dzień sam tam wchodzi i sobie drzemie jak ma ochotę. A mój problem polega na tym że nie wiem jak postąpić żeby psina nie bała się nawet w dzień gdy będę musiała wyjść poza działkę bez niego np. do sklepu. On nie skomli on po prostu tak płacze jakby go żywcem obdzierano ze skóry. Doszło do tego że śpię z nim na tarasie a przecież nie o to chodzi. A dla tych co uważają że Yorki są z porcelany to one nie śpią z nami w łóżku tylko na swoich posłaniach. Kocham je wszystkie i dlatego szukam racjonalnego  rozwiązania problemu. Nie śpimy już od 2 tygodni kto tego nie przeżył to nie zrozumie. Szukam pomocy.  Przecież mogłabym go oddać niech hodowca się martwi a tego nie chce bo to nie oto chodzi.
Tytuł: Odp: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
Wiadomość wysłana przez: KasiaMagdalena w 14.07.2016 o 21:24
9 tygodni, to jeszcze naprawdę maluch i widocznie zwyczajnie boi się jak zostaje sam choćby w sensie, że traci cię z oczu. Nawet dorosłe psy mają lęk separacyjny, a co dopiero taki szczeniaczek. Fajnie, że się z nim bawisz, może jeszcze potrzebuje trochę czasu aby oswoić się z nowym miejscem, zapomnieć o  swojej psiej rodzinie, nawiązać nowe więzi, zwyczajnie poczuć grunt pod łapami :). Z drugiej strony też trzeba być konsekwentnym czyli nie reagować na takie skomlenie nadmierną uwagą i pocieszaniem.
Tytuł: Odp: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
Wiadomość wysłana przez: ola74 w 15.07.2016 o 07:46
ja przywiozłam moja 9 tyg sunie, to przez ponad miesiąc spała ze mną w domu.
Przeniosłam sie na tymczasowe łóżko na dół :)
ale stopniowo ją przyzwyczajałam do zostawania samej. Najpierw na krótko, potem coraz dłużej.
Jak nie płakala to nagroda. W domu było jej ciepło i teraz spi w kojcu, nie wyje, nie płacze.
Twoja jest malutka, tęskni, boi sie. Nowe miejsce, brak rodzinki.
Tytuł: Odp: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
Wiadomość wysłana przez: xbeatrx w 15.07.2016 o 13:40
owczarek niemiecki to nie pies stróżujący, więc rasę do stróżowania wybraliście kiepską. a jadaczkę przy płocie to i yorki mogą drzeć.

a czemu szczeniaczek ma siedzieć sam na podwórku w nocy? weźcie go do domu, zróbcie mu normalne posłanie, wygródźcie kawałek terenu, żeby nie latał po całym domu i niech śpi z wami. przezimujcie go tak i na wiosnę zaczniecie przyzwyczajać do nocy na dworze, skoro w domu spać nie może. to jest takie psie niemowlę, ono potrzebuje opieki i bliskości stada. malutkiego dziecka byście nie zostawili gdzieś tam samego, to czemu robicie to malutkiemu pieskowi? on wyje i skomli bo się boi, został sam, a samotnym szczeniaczkom przytrafiają się złe rzeczy. on to czuje instynktownie, dlatego woła o pomoc.
Tytuł: Odp: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
Wiadomość wysłana przez: 14ruda w 15.07.2016 o 22:14
Dokładnie! Maluch jeszcze nie zadomowił się u Was,a już zostaje sam w nocy,na obcym terenie.On nie rozumie dlaczego w dzień się bawicie,a w nocy zamykacie się przed nim. Czuje się zagrożony,słyszy szczekające dorosłe psy sąsiadów,czuje pewnie i zwierzynę,biegają koty,lisy. To bardzo ważny okres socjalizacji psa,najważniejszy. Osobiście nie zostawiła bym szczenięcia na podwórku samego. Tymbardziej,że pozostałe psy mieszkają w domu.

http://coape.pl/etapy-rozwoju-psa
Tytuł: Odp: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
Wiadomość wysłana przez: Hary w 17.07.2016 o 10:34
Psa zabrałam do domu. Teraz śpi z nami, ale nawet gdy wyjdę do łazienki zaczyna płakać. Poszliśmy dalej -  wzięliśmy jego brata żeby miał kompana do zabawy swojego wzrostu i wagi. Cała 4 śpi w domu. Resocjalizujemy małego oswajając jego lęki.
A co do poprzednich odpowiedzi nie wyróżniam żadnych z moich psów jako lepsze i gorsze, żaden nie ma "jadaczki", wszystkie są kochane, całowane,  głaskane, szanowane i karmione dobrej  jakości karmą. Gdyby tak było, że yorki są szlachtą a owczarki służbą to nie martwiłabym się o malucha. Woliera nigdy nie miała być miejscem odosobnienia i izolacji psa.
Tytuł: Odp: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
Wiadomość wysłana przez: madziakatONka w 17.07.2016 o 11:44
Psa zabrałam do domu. Teraz śpi z nami, ale nawet gdy wyjdę do łazienki zaczyna płakać. Poszliśmy dalej -  wzięliśmy jego brata żeby miał kompana do zabawy swojego wzrostu i wagi. Cała 4 śpi w domu. Resocjalizujemy małego oswajając jego lęki.
A co do poprzednich odpowiedzi nie wyróżniam żadnych z moich psów jako lepsze i gorsze, żaden nie ma "jadaczki", wszystkie są kochane, całowane,  głaskane, szanowane i karmione dobrej  jakości karmą. Gdyby tak było, że yorki są szlachtą a owczarki służbą to nie martwiłabym się o malucha. Woliera nigdy nie miała być miejscem odosobnienia i izolacji psa.
Brawo, bardzo się cieszę :-)
Tytuł: Odp: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
Wiadomość wysłana przez: Marita w 17.07.2016 o 15:44
Psa zabrałam do domu. Teraz śpi z nami, ale nawet gdy wyjdę do łazienki zaczyna płakać. Poszliśmy dalej -  wzięliśmy jego brata żeby miał kompana do zabawy swojego wzrostu i wagi. Cała 4 śpi w domu. Resocjalizujemy małego oswajając jego lęki.
A co do poprzednich odpowiedzi nie wyróżniam żadnych z moich psów jako lepsze i gorsze, żaden nie ma "jadaczki", wszystkie są kochane, całowane,  głaskane, szanowane i karmione dobrej  jakości karmą. Gdyby tak było, że yorki są szlachtą a owczarki służbą to nie martwiłabym się o malucha. Woliera nigdy nie miała być miejscem odosobnienia i izolacji psa.

Czy ja dobrze zrozumiałam? macie problem z jednym szczeniakiem, więc wzięliście sobie drugiego? ;) Ja nigdy nie wzięłabym dwóch szczeniaków - zwyczajnie nie dałabym rady ich wychować.
Zostawania uczymy powoli i spokojnie, na początek możesz dać coś maluchowi do jedzenia np. królicze ucho i w tym czasie wyjść na chwilę do innego pokoju, wróć zanim pies zacznie piszczeć. Możesz też zostawić malucha na chwilę samego jak będzie zmęczony po spacerze.
Tytuł: Odp: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
Wiadomość wysłana przez: Hary w 17.07.2016 o 22:45
Noce przespane, nikt nie siusia w domu. Spacery, brykania - cała czwórka. Jeszcze są małe problemy z zostawaniem, ale ćwiczymy minuta, potem 2, doszliśmy do 10 minut bez jęknięcia.  Młodzież patrzy jak zachowuje się starszyzna (czyli yorki) i zaczyna naśladować. Nowo przybyły braciszek jest dużo spokojniejszy i to ma bardzo pozytywny wpływ na Juniora. Kamień spadł mi z serca, wszyscy jesteśmy od paru dni bardziej zrelaksowani. Pracuje w domu więc cała sfora jest cały czas na oku.
Yorki nie są moimi pierwszymi psami w życiu, miałam już dużego psa - owczarka collie, ale pierwszy raz przydarzył mi się taki płaczek i zwyczajnie spanikowałam.  Zrobię wszystko żeby zwierzakom żyło się dobrze.
Tytuł: Odp: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
Wiadomość wysłana przez: xbeatrx w 18.07.2016 o 08:55
to super:) powodzenia:)
Tytuł: Odp: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
Wiadomość wysłana przez: Tomazs w 10.09.2016 o 15:37
Ogólnie to tylko pogratulować  [zgoda] determinacji i osiągnięcie celu  [tak] Z tym braciszkiem to już totalnie zostałem zaskoczony.... Oczywiście pozytywnie,  fakt nie każdy ma takie możliwości ale samo przedsięwzięcie to super sprawa.  Napewno szczeniaczki będą szczęśliwe.   [V]
Tytuł: Odp: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
Wiadomość wysłana przez: k_h_o w 13.11.2016 o 11:24
Witam wszystkich.
Od niedawna jesteśmy w posiadaniu owczarka. A dokładnie od 11-11-2016. Szczenię przyszło na świat w 39 tyg tego roku.
Rocky jest jednym z dziesięciorga rodzeństwa. Powodów dlaczego tak wcześnie przygarnęliśmy malucha nie chciałbym rozpisywać.
Rocky jest psem bardzo towarzyskim, cały czas kręci się przy nodze. Jak tylko na moment przystaniemy siada i czeka na ruch.
Dużo pracy przed nami. Jak nie jeden problem wyżej opisany psiak skomle i piszczy nie dając innym spać. Jest cicho i śpi kiedy ktoś jest w pobliżu. Dwie pierwsze noce zarwane. Jak będzie dalej zobaczymy, na pewno się z wami podzielę.
Pozdrawiamy.
Tytuł: Odp: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
Wiadomość wysłana przez: Hary w 14.11.2016 o 11:35
Chcieliśmy się podzielić z Wami spostrzeżeniami jak teraz wygląda nasze życie z 2 yorkami i 2 owczarkami. Chłopaki podrośli skończyli już 6 m-cy, śpią w swoich ocieplonych budach w kojcu. Całe dnie latają  w towarzystwie yorków (chyba że te przemarzną i chowają się w domu żeby odtajać ) Ogólnie wiele pracy i pokładów cierpliwości naszej i sąsiadów nas kosztowało aby psy bezstresowo pozostawały na zewnątrz. Konsultowaliśmy się z behawiorystą, jeździmy na szkolenia., uczę psy różnych sztuczek np. ósemka wokół nóg, aport, szukanie zabawek ukrytych, stój, zostań itp. nie po to żeby robić z nich cyrkowe  małpy tylko po to żeby stymulować ich mózg, zaangażować nie tylko mięśnie, ale i umysł. Na szczęście jestem na rencie i mam pokłady czasu.
Psy kupiliśmy z zarejestrowanej, legalnej hodowli i prześwietleniami, certyfikatami - bo chcieliśmy mieć pewność, że szczenię będzie zdrowe fizycznie i psychicznie. Jak się okazało po pewnym czasie (wnikliwsze śledztwo)  ojciec szczeniąt ma  silny  stan lękowy rozstania tzn. gdy właściciele znikną mu z pola widzenia kręci się w kółko i obgryza do krwi ogon. Mimo tego kryli nim suki - bo piękny, bo wszystkie przeszedł testy bo wystawowo chempion - tylko nie psychicznie. Owczarek niemiecki jest świetnym, cudownym psem ale nie do pilnowania posesji, jeśli już to nie jeden tylko dwa (drugi nie musi być to on). I jeszcze jedna ważna uwaga żadnego psa nie pozostawiajmy samego sobie czy to w domu czy na posesji, uczmy go różnych sztuczek, rozwijajmy jego umysł i mimo, że cały dzień na dworze chodźmy regularnie na spacery.
Tytuł: Odp: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
Wiadomość wysłana przez: adolfa w 13.08.2019 o 14:46
Piesek musi się przyzwyczaić do nowego miejsca