Forum Owczarek.pl

Opieka => Zdrowie => Wątek zaczęty przez: Kaskams w 07.10.2019 o 19:22

Tytuł: Problemy że zdrowiem agresja
Wiadomość wysłana przez: Kaskams w 07.10.2019 o 19:22
Witam. Mam 8 miesięczna suczka owczarka od małego wychowywania była z małym kundelkiem (wiliamem) z którym są w jednym wieku. Nie pochodzi ona z hodowli nie miała cieczki, zawsze była wesołym psem spokojnym nieagresywnym nie sprawiała problemów. Jest to pies pół domowy. Drzwi ma cały czas otwarte do domu wolny wybieg w dużym ogrodzie i cały czas razem z  wiliamem. Tydzień temu zaczęła mieć problemy z chłodzeniem, zaplatala nogi jej zad tracił równowagę była smutna spała . Zabrałam ja do wet o kazali się że ma gorączkę 2 zastrzyki w przeciągu 48h dostała 4 tabletki przeciwzapalne i myśleliśmy że będzie ok ale tu zaczyna siedziba największy problem... po kilku dniach zaczęła atakować Wiliams do tego stopnia że musiałam interweniować miski mają osobne ale ZAWSZE spały razem A teraz nawet do jej legowiska nie może się zbliżać od kilku dni żyją obok siebie ale cały czas na niego walczy i się rzuca.  Wiliam odpuszcza chodzi bokiem już nawet zabawy nie prowokuje unika jej . Dziś zobaczyłam że nawet on kuleje na jedną noge.. To chyba przez nią... boję się bo mam małe dziecko, uwielbiają ja ale boję się że tak jak zmieniła zachowanie wobec Wiliams taki zmieni wobec mnie czy dziecka. Nie mam pojęcia co jej może dolegac .  Dodam że po tabletkach nie zatacza się ale nadal jest coś nie tak. W mojej okolicy większość wet zna się tylko na zapladnianiu krów nie ma profesjonalnych lecznic. To moj pierwszy rasowy pies. Miałam nadzieję że pierwsza cieczka ale nie widzę żadnych zmian przy pupie.  Blagam o porade
Tytuł: Odp: Problemy że zdrowiem agresja
Wiadomość wysłana przez: Graba29 w 07.10.2019 o 19:37
Ewidentnie agresja spowodowana ze względów zdrowotnych. Pies chce spokoju i stad agresja. Trzeba zapewnic mu spokój, wiec postaraj sie jakos wysepatowac mu miejsce gdzie nikt mu nie bedzie przeszkadzac. Jedyna rada to trafna diagnoza i leczenie

Wysłane z mojego LM-X420 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Problemy że zdrowiem agresja
Wiadomość wysłana przez: Kaskams w 07.10.2019 o 19:58
A czy tak młody pies moze mieć już tak mocne objawy choroby stawów? Czy to rzeczywiście może być ucieczka? O jakie badania prosić weterynarza na kolejnej wizycie?
Tytuł: Odp: Problemy że zdrowiem agresja
Wiadomość wysłana przez: Graba29 w 07.10.2019 o 20:19
Moja owczarka w okolicach roku byla badana na dysplazje i miala juz dosc mocna, ale nie ma zadnych objawow. Troche dziwne ze taka nagla reakcja przy dysplazji, raczej jest to powolny postęp

Wysłane z mojego LM-X420 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Problemy że zdrowiem agresja
Wiadomość wysłana przez: Kaskams w 07.10.2019 o 21:00
Dziękuję za odpowiedź na kolejnej wizycie poproszę o zrobienie badań krwi na choroby odkleszczowe i jakieś na wykazanie stanów zapalnych może to da jakaś odpowiedź.  Pozdrawiam 
Tytuł: Odp: Problemy że zdrowiem agresja
Wiadomość wysłana przez: monikach w 08.10.2019 o 11:48
Pierwsza cieczka może nie dawać pełnych objawów, plamienia, obrzmienie sromu itd. Zerknij czy ie wylizuje się częściej, przyłóż do sromu chusteczke higieniczną, czy nie będzie śladów jakichś barwnych. Natomiast może wtedy odganiać od siebie samca w określonych dniach i ,,zabawić się nz nim" w kolejnych dniach.
Zaś to zataczanie to już poważna sprawa może być, jeśli mieszkasz w Polsce to przy gorączce i takim zachowaniu psa, badania na bebeszjozje to podstawa, + morfologia i biochemia krwi. 
Tytuł: Odp: Problemy że zdrowiem agresja
Wiadomość wysłana przez: quechua w 08.10.2019 o 18:48
Tylko jeśli jest podejrzenie babeszjozy, to nie można z tym absolutnie zwlekać, konieczne jest natychmiastowe badanie i w razie potwierdzenia babeszjozy -podanie imizolu.
Tytuł: Odp: Problemy że zdrowiem agresja
Wiadomość wysłana przez: Kaskams w 08.10.2019 o 18:57
Tak też zrobię.  Wczoraj skończyliśmy brać ostatnie tabletki przeciwzapalne ale dalej się męczy widać po niej ze jest coś nie tak. Muszę poszukać jakiejś konkretnej lecznicy . Dziękuję za odpowiedźi
Tytuł: Odp: Problemy że zdrowiem agresja
Wiadomość wysłana przez: quechua w 08.10.2019 o 19:54
Szanse na wyciągnięcie psa z babeszjozy są krytycznie zależne od tego, jak szybko rozpocznie się leczenie.
Tytuł: Odp: Problemy że zdrowiem agresja
Wiadomość wysłana przez: Kaskams w 09.10.2019 o 20:10
Dziś po wizycie u Pana weterynarza nomen omen który kiedy był hodowcą owczarków niemieckich po spedzeniu tam godziny ( wiliama też wzielam przy okazji) Pan nie pobrał krwi do badań przekonał mnie tym że rozwój chorób odkleszczowych trwa długo i nigdy nie zdarzyło mu się żeby rasa taka jak owczarek chorowala i że oslabniecie kości to nie tylko zad A nawet pysk czy przednia część tlowia.. Dał leki i obowiązkowo kazał iść na przesiedlenia stawów potwierdzić
lub wykluczyć ich chorobę. Przy badaniu gdy naciskał miejsca przy miednicy onka była nerwowa on się od razu wyrywala. Zaproponował przeswietlenie u weterynarza w Bochni ( jeśli ktoś miał do czynienia proszę o opinie) . Co do agresji uważa że swoją drogą bol A swoją już prawdziwa walka o dominację. Mam nadzieję że będzie dobrze ....
Tytuł: Odp: Problemy że zdrowiem agresja
Wiadomość wysłana przez: Kaskams w 09.10.2019 o 20:13
Tylko czy gorączka jest też objawem dysplazji stawu biodrowego....
Tytuł: Odp: Problemy że zdrowiem agresja
Wiadomość wysłana przez: Graba29 w 09.10.2019 o 20:14
Czyli jak rozumiem owczarek nie moze zachorowac na chorobę odkleszczową według tego pana tak...? Teoria dominacji juz dawno zostala obalona, na pewno nie chce dominowac...masakra

Wysłane z mojego LM-X420 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Problemy że zdrowiem agresja
Wiadomość wysłana przez: Kaskams w 09.10.2019 o 20:26
Nikogo lepszego nie znalazłam.  Raczej nie chciał na nas zarobić  za 1h zabrał 40 zł ( 2 psy ) plus witaminy i preparat na pchły i odrobaczanie razem 100. Kazał dzwonić za 3 dni i zdać relacje jak s tam zdrowia psa. I tyle ... Nie mam Co do przesiedlenia żadnego sprzeciwu tylko co mu szkodniki to badanie krwi. Na pewno by dało jakiś obraz. Zapomniałam o jeszcze jednej informacji. Testy na choroby odkleszczowe bedzie mial dopiero za tydzien bo sie skończyły. Cokolwiek to znaczy...
Tytuł: Odp: Problemy że zdrowiem agresja
Wiadomość wysłana przez: Graba29 w 09.10.2019 o 20:36
Nie wiem jak inni sie do tego odniosa, ale mi sie nie podoba takie podejscie. Jak mozna uznac cos za pewnik bez badan. Co do agresjo mam noeco doswiadczenia bo jedna z moich suk czasem atakuje druga, ale to od razu widac powod. U mnie jest to akurat przekierowanie zlosci\frustracji w okreslonej sytuacji. Na pewno nie ma to zwiazku z dominacja, tym bardziej ze sama piszesz ze zaczelo sie to nagle a wczesniej zyly w zgodzie

Wysłane z mojego LM-X420 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Problemy że zdrowiem agresja
Wiadomość wysłana przez: Kaskams w 09.10.2019 o 21:10
Widać po wiliamie ze za nią tęskni ... Nie zdarzyło się żeby przyszedł do mnie prowokować zabawę bo zawsze za kompania zabaw ja uważał A teraz jest inaczej. Nawet dziś jak jak włożyłam ich do samochodu nie zdążyłam zapisać pasów A ona już wraczala pomimo tego że siedział do niej tyłem. Dałam go córce do przodu na kolana to jak odwrócił do niej pysk to zaczęła tak szczekac że dałam go na wycieraczke. Masakra. Dam temu weterynarzowi szansę zrobię przeswietlenie A jak nadal nie będę przekonana to będę szukać gdzieś dalej .... moze krakow ale to 50 km też nie chce jej tak denerwować jazda bo pomimo tego że jest spokojna to nie do końca lubi jeździć...
 
Tytuł: Odp: Problemy że zdrowiem agresja
Wiadomość wysłana przez: quechua w 09.10.2019 o 22:08
Rzeczywiście okres inkubacji babeszjozy trwa zdaje się od 10 do 21 dni od momentu zakażenia - ale jak pies ma już objawy, to do inkubacji doszło.

Tak wygląda opis objawów za jednym z internetowych portali:

"Pierwszym objawem jest apatia, ospałość, zmiana koloru moczu z żółtego na czerwony, niechęć do jedzenia.

Pozostałe objawy zależą od tego, czy choroba przebiega bez powikłań, czy też z powikłaniami. Babeszjoza niepowikłana ma ostry przebieg: oprócz wymienionych wyżej objawów pies ma gorączkę, powiększoną śledzionę, niekiedy żółtaczkę, blade błony śluzowe – wynika to z niedokrwistości. Z kolei babeszjoza powikłana objawia się m.in. zaburzeniami neurologicznymi, zaburzeniami oddychania i dusznościami, niskim ciśnieniem krwi, zapaleniem trzustki, obrzękiem kończyn, niewydolnością nerek, niekiedy wymiotami. Może również dojść do śmierci zwierzęcia."

Zupełnie nie rozumiem, dlaczego przy takich objawach jak te, które opisujesz, weterynarz przekonywał (i przekonał) Cię, żeby nie wykonywać badań pod kątem babeszjozy, zwłaszcza motywując to twierdzeniem, jakoby ONki nie chorowały na babeszjozę. Takie twierdzenie to wierutna bzdura. Jeżeli to jest babeszjoza, to zwlekanie z podaniem imizolu może skończyć się śmiercią psa.i