Forum Owczarek.pl

Opieka => Zdrowie => Wątek zaczęty przez: agnieszka-malek w 20.01.2020 o 08:39

Tytuł: POMOCY
Wiadomość wysłana przez: agnieszka-malek w 20.01.2020 o 08:39
Kochani, nasza 8-letnia suka umiera. Zaczęło się w październiku, listopadzie mniejszym apetytem, sporadycznymi wymiotami. Zmiana karmy, nie pomogło, coraz gorzej. W Boże Narodzenie wymioty fontannowe, lecznica. Nic nie znaleźli, biochemia w porządku USG też. Rozkroili ją- krwotoczne zapalenie okrężnicy. Zaleczyli, wymioty nadal. Coraz gorzej, wodobrzusze. Rozkroili- perforacja dwunastnicy, zapalenie otrzewnej i trzustki. Udało się ją z tego wyprowadzić. W domu nadal wymioty. Gastroskopia, niedrożność między żołądkiem a odźwiernikiem  Operacja, wróciła do domu. Wymioty fontannowe. Dzisiaj już 4 razy. Nikt nie wie, co się dzieje. Macie sugestie? Jakiegoś weterynarza, żeby to skonsultować? Co robić? Odezwijcie się proszę- Aga
Tytuł: Odp: POMOCY
Wiadomość wysłana przez: artw w 20.01.2020 o 08:50
Napisz skąd jesteś? Jak mają być sugestie weta, to warto wiedzieć gdzie?
Tytuł: Odp: POMOCY
Wiadomość wysłana przez: agnieszka-malek w 20.01.2020 o 08:53
Jesteśmy spod Krakowa. Suka leczona w Wieliczce. Dzięki.
Tytuł: Odp: POMOCY
Wiadomość wysłana przez: artw w 20.01.2020 o 09:23
Poszedł PM.
Tytuł: Odp: POMOCY
Wiadomość wysłana przez: agnieszka-malek w 20.01.2020 o 11:05
Dziękuję. Spróbujemy. Przed chwilą pojechała do naszej lecznicy. Weźmiemy kartę choroby.
Tytuł: Odp: POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Nanami w 20.01.2020 o 11:22
Rozumiem, że jest wystarylizowana? Bo inaczej pewnie szybko by sprawdzili ropomacicze...
Aczkolwiek to brzmi jak jakaś bardzo zaostrzona choroba autoimmunologiczna. Albo rozsiana forma nowotworu.
Tytuł: Odp: POMOCY
Wiadomość wysłana przez: agnieszka-malek w 20.01.2020 o 11:38
Jest wysterylizowana. Też myślę nad autoagresją. Tylko gdzie to sprawdzić, gdzie posłać krew do badania? Nie wiem, ile jeszcze wytrzyma.
Tytuł: Odp: POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Barton_ w 21.01.2020 o 07:25
Zadbaj o karmienie dożylne. Kupisz tym czas na diagnostykę.
Tytuł: Odp: POMOCY
Wiadomość wysłana przez: agnieszka-malek w 21.01.2020 o 11:47
Suka do przedwczoraj była w lecznicy, cały czas na żywieniu dożylnym. Wypisali do domu z nadzieją, że zacznie coś jeść (i nie rzygać). Po wczorajszych 4 wymiotach do tej pory dostała jeszcze 3 saszetki weterynaryjnej diety Royal Canin (taka papka). Na razie nie zwróciła, ale jej się zdarzało zwymiotować pokarm po 3 dniach. Jak na złość ani dziś, ani jutro nie mamy szans na konsultacje. Dzięki za sugestie.
Tytuł: Odp: POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Nanami w 21.01.2020 o 12:26
A była robiona gastroskopia?
Szczerze to nie wiem jak dokładnie najlepiej by było zrobić taką pogłębioną diagnostykę chorób autoimmunologicznych...
Na myśl przychodzi też jakieś stałe podtruwanie, w niskich dawkach czymś, ale nie na tyle wysokich by była nagła silna reakcja, tylko małe i jednostajnie. Choć wtedy wątroba albo nerki powinny pokazać w parametrach, że coś nie tak. Albo jakiś rozsiany nowotwór... ale nawet te stany zapalne odkryte operacyjnie przecież powinny wyjść w badaniu krwi.
A suka normalnie chodzi, orientuje się, ma pełną świadomość? Może jakieś zaburzenia błędnika... Nie miała podawanych kropelek na kleszcze, może tabletki na kleszcze? Profil chorób odkleszczowych?
Kurczę, trudna sytuacja.
Tytuł: Odp: POMOCY
Wiadomość wysłana przez: agnieszka-malek w 21.01.2020 o 12:52
Gastroskopia była, w Gliwicach, bo tam podobno najlepiej. Wyszła katastrofalnie, krew w żołądku, niedrożność odźwiernika. Stąd ta trzecia operacja w trakcie której podobno nie zobaczyli aż takiej katastrofy. Zrobili plastykę odźwiernika. Obroże na kleszcze zdjęliśmy jeszcze w październiku. Psica chodzi, ale z trudem, słaba jest... W pełni świadoma, wzrok zbolały, ale trzeźwy, stara się zamerdać ogonem. Jakiś panel chorób zapalnych robili, ale nie wiem jaki dokładnie. Regularnie szczepiona, odrobaczana. Podtruwanie raczej odpada, mieszkamy na wsi, duża działka, zdeptaliśmy ją i nic niepokojącego nie znaleźliśmy, nie drzemy kotów z sąsiadami. Zresztą jak mówisz, padłaby wątroba lub nerki...
Tytuł: Odp: POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Juliusz w 21.01.2020 o 14:36
agnieszka-malek,

z kiedy macie najświeższe wyniki morfo + biochemia? Wrzuć, co masz.

Co macie w opisie gastroskopii? Co w opisie USG?

Co to znaczy, że suce zdarzało się wymiotować po 3 dniach? Przez 3 dni nie jadła?

Czy oprócz problemów z układem pokarmowym zmagacie się z jakąkolwiek inną dolegliwością, szczególnie przewlekłą?

Czy suka miała kiedykolwiek prześwietlany kręgosłup?

Czy suka wyszła z zapalenia trzustki (rozumiem, że było ostre), czy przeszła w przewlekłe? Macie zrobione badania pod tym kątem?

Czy suka przyjmuje na stałe jakiekolwiek leki/suplementy? Jeżeli tak, to jak długo?
Tytuł: Odp: POMOCY
Wiadomość wysłana przez: agnieszka-malek w 21.01.2020 o 15:28
Badania z wczoraj: RBC (anizocytoza, polichromazja), 4,46 mln/ul, HGB 9,50 g/dl, HCT 31,1%, WBC 35 tys.(obraz: pałki 13%, segmenty 75,kwasochłonne 1, limfocyty 3, monocyty 8), glukoza 3,1 mmol/l, mocznik 0,8 mmol/l, kreatynina 33,0 umol/l, sód 141 mmol/l, potas 5,46 mmol/l, amylaza 737 U/l, wapń 2,10 mmol/l. fosforany 1,64 mmol/l, trójglicerydy 0,831,64 mmol/l. białko 36,4 g/l, albumina 15,0 g/l, ATS 34,2 U/l ALT 42 U/l, CK 295,5 U/l, ALKP 72,8 U/l, GGTP <10 U/l, bilirubina 5,8 umol/l, lipaza 373 U/l.
Opis USG i gastroskopii w lecznicy. Z tego co nam powiedzieli na gastroskopii- krew w żołądku, całkowita niedrożność do odźwiernika (trakcie operacji podobno tylko trochę krwi, przez odźwiernik dało się przepchać palec). W USG płyn w jelicie cienkim i żołądku.
Innych dolegliwości nigdy nie było.
Kręgosłup nie był prześwietlany.
Żadnych leków nigdy nie przyjmowała.
Taka ciekawostka, mamy też kota. Rzyga mniej więcej od roku, badany, szczepiony, odrobaczany. Wygląda dobrze, je, podobno koty tak mają. Zwracaliśmy uwagę na to lekarzom, ale upierają się, że nie ma związku.
Dzięki za za odzew.
Tytuł: Odp: POMOCY
Wiadomość wysłana przez: agnieszka-malek w 21.01.2020 o 15:32
Trochę mi się z pospiechu namieszało. Monocytów jest 8, trójglicerydy 0,83 mmol/l. No AST, a nie ATS.
Tytuł: Odp: POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Juliusz w 21.01.2020 o 17:34
A jak z wypróżnianiem? Częstotliwość, konsystencja, zapach?
Czy przy tych pierwszych objawach, jesienią, robiliście badania krwi? Jeżeli tak, to czy widzisz wyraźne różnice w wynikach wtedy-teraz?
Wyniki, które wrzuciłaś, potwierdzają opisy: suka pozabiegowa, pokrwotoczna. Był robiony rozmaz "oczny" - czy ktoś oglądał krwinki pod mikroskopem? Biochemia faktycznie nie jest b.zła. Nerkowe parametry obniżone, ale pogłodówkowo mogą takie być. Lipaza trochę podwyższona, ale bez szału. Ja bym wysłała krew na profil trzustkowy (CSPL, kwas foliowy, B12, TLI, kortyzol) do IDEXXa, do Warszawy - to da max pewności, że trzustka nie bije we wszystko.

Tytuł: Odp: POMOCY
Wiadomość wysłana przez: agnieszka-malek w 25.01.2020 o 08:45
Ludzie, suka od trzech dni NIE WYMIOTUJE! Zaczyna mieć apetyt, pochłania 5-6 razy dziennie tę swoją papkę i ma ochotę na coś treściwszego. Ale to dopiero od poniedziałku, jak powiedzieli lekarze. Chodzi na krótkie spacery- cudnie widzieć, jak drepce tym swoim płynnym, wilczym chodem. Przedwczoraj wyjęli jej w końcu dren z brzucha. Dwa razy dziennie dostaje zastrzyk z Metoclopramidu (przewwymiotny, pobudzający perystalktykę jelit). Schudła z 35-37 kg do 27. Czekamy na wyniki przeciwciał przeciw receptorom acetylocholinowym, zamierzamy jeszcze sprawdzić, czy nie ma lambliozy. Bo nadal niestety nie znamy przyczyny. Ale zaczynam mieć nadzieję, dziękuję wszystkim, odezwę się- Aga
Tytuł: Odp: POMOCY
Wiadomość wysłana przez: Nanami w 25.01.2020 o 12:16
To super wieści   [tak]