Forum Owczarek.pl

Owczarek niemiecki => Owczarek moim psem => Wątek zaczęty przez: Kazorek w 25.10.2020 o 11:07

Tytuł: Taka sytuacja...Furia na moto ;P
Wiadomość wysłana przez: Kazorek w 25.10.2020 o 11:07
Ponieważ wątek:

https://www.owczarek.pl/forum/index.php?topic=16955.0

się zamknął, muszę podbić z tematem ;)

Moja jeździ, raczej się nie boi i nie jest to dla niej uciążliwe na krótką metę [chociaż sam nie wiem, czy nie siedzi cicho, bo nie chce konfliktu :P ]
Po mieście nawet lubi, dłuższa trasa ją czasem nudzi...

Ktoś tu jeszcze ma takie doświadczenia ostatnio? ;)

(https://am3pap007files.storage.live.com/y4mxB1UFxxjBxmXBNe-0pBoUQ5ATAxY2SkHU1QTpV_vm7rCRvT4efMsNLG0spswxpULx0n5LYQlKcPctXYMSqKHHk3575yMA4TDR5BzJu1n2sP6pcMFs0b74ZDQ923Nxh3G7sC7YRhNeC1yiMIxM8tGrHqG9D-gco70Eez5ueYUO4KuOLWzmz7qu4fBzyuwPIxc?width=1786&height=2043&cropmode=none)

(https://am3pap007files.storage.live.com/y4mOkKtM2I0E82bOogDNd_3ht4SnLG6i1_WM127VpHwTSt3fnDnp7jNZOVCBg-OKVrT68PgAuy57Z5vP4OBan4S1Ww3ikEgX1VnpsD10rnf_OH7ABLuKD0O-AEfJcgkQ_8R9MoSRea6P7Phg6LG3MMW78G9svW4c-H47yETOl6vDiXyxvofjYPKL87zcK4tquY3?width=3024&height=4032&cropmode=none)
Tytuł: Odp: Taka sytuacja...Furia na moto ;P
Wiadomość wysłana przez: Grzes w 27.10.2020 o 22:26
Rozważałem jeżdżenie z psem motocyklem (mam trochę inny tym motoru) ale spaliny przekonały mnie, że to nie jest dobry pomysł

Tytuł: Odp: Taka sytuacja...Furia na moto ;P
Wiadomość wysłana przez: Barton_ w 31.10.2020 o 07:25
Masz po prawej coś o wadze zbliżonej do psa razem z leżanką?
Jak tak niewyważony motur sprawdza się w praktyce?
Tytuł: Odp: Taka sytuacja...Furia na moto ;P
Wiadomość wysłana przez: Grzes w 01.11.2020 o 23:22
Barton_ - Przeciwskręt  ;)
Tytuł: Odp: Taka sytuacja...Furia na moto ;P
Wiadomość wysłana przez: Kazorek w 05.11.2020 o 21:55
Rozważałem jeżdżenie z psem motocyklem (mam trochę inny tym motoru) ale spaliny przekonały mnie, że to nie jest dobry pomysł

Brałem to pod uwagę, i zasadniczo dopóki się jedzie to nie ma problemu w ogóle, a na postoju to zdania mogą być podzielone.
Szczególne że Virażka to gaźnikowiec, więc jest syf, jak się postoi w jednym miejscu. Dlatego zasadniczo uważam, żeby był start i dzida, jeśli nie ma wiatru w nos.

Masz po prawej coś o wadze zbliżonej do psa razem z leżanką?
Jak tak niewyważony motur sprawdza się w praktyce?

Zasadniczo ciągnie  :DD
Kontra jest zupełnie niemęcząca oburącz, za to jedną ręką to czuuuććć po 20 minutach, że ma się dość ;)
Tyle wynosił pierwszy przebieg - 20 km / 20 minut, i dla uspokojenia Futrzastej miałem lewą rękę prawie cały czas w funkcji "głaskanie". Nie to, żeby to było konieczne, właściwie bez widocznych negatywnych reakcji, mimo mało sprzyjającej aury [porywy wiatru umiarkowane/średnie] - ale chciałem dodatkowo zadbać o psyche Pieseły ;)
Zrobiliśmy w tym [testowym] sezonie 300 km, najkrócej do sklepu 2,5 km, najdłużej 60 km w jednym podejściu.
Co od przeciwwagi - jest wskazana, chyba że jazda z "plecakiem", to się wyrówna trochę, choć ciężej.
Miałem hamowanie póławaryjne jedno - zasadniczo mniej stabilnie niż normalnie, ale ujdzie  :D
Widać trochę asymetrię na oponach :P

Barton_ - Przeciwskręt  ;)

Barton wyżej ma rację - to nie jest naturalny przeciwskręt i wyważenie moto jest wskazane - choć niekonieczne, ale trzeba się trochę bardziej starać  :DD
Tytuł: Odp: Taka sytuacja...Furia na moto ;P
Wiadomość wysłana przez: Grzes w 13.11.2020 o 23:37
Przeciwskręt nie musi być "naturalny" pomaga tylko utrzymać tor jazdy, przy zakręcie, czy niewyważeniu (patrz jazda przy silnym bocznym wietrze :)  )

Co do spalin, chodzi mi nie tyle o spaliny z mojego motocykla a te w ogóle na drodze. Nawet w koszu bocznym nie jest super przyjemnie, choć lepiej.