Forum Owczarek.pl

Psy i my => Praca => Wątek zaczęty przez: MariuszM w 26.09.2002 o 15:05

Tytuł: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: MariuszM w 26.09.2002 o 15:05

Prosto od Zofii:


"Z radoscia zawiadamiam, ze juz po raz trzeci w tym roku psy STORAT-u uratowaly zycie czlowiekowi!!!


Tym razem odnaleziona zostala 93-letnia kobieta, ktora wczoraj wieczorem wyszla z domu. Zostala znaleziona dzis rano po 2-godzinnej akcji przez suke ON-ke - suka o imieniu "domowym" Burak. Zaginiona kobieta zostala znaleziona w gestych zaroslach nad Sanem - prawdopodobnie zsunela sie z 20-metrowej piaszczystej skarpy - nie znalazlby jej tam zaden czlowiek, tylko pies mogl z gory, ze szczytu niemal pionowej skarpy wyweszyc, ze czlowiek jest na dole!!!!


W tym roku pies Bruno - ON- uratowal 3-letniego chlopca, suka ON-ka Burak odnalazla zaginiona chora kobiete i teraz tez Burak uratowala zycie staruszce.


To sa te wspaniale psy z ich rewelacyjnymi nosami!

Zofia Mrzewinska"

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: jola w 26.09.2002 o 16:54

to rewelacyjne wieści!!!


za każdym ratującym ludzi psem kryje sie kawał roboty!- podziwiam

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Kaśka w 26.09.2002 o 19:57

GRATULUJEMY!!! W całej pracy z psem nie ma nic bardziej godnego podziwu, niż tego rodzaju efekty i chyba nie ma lepszej nagrody dla przewodnika po trudach pracy i przygotowań.


szczekające pozdrowienia dla Buraka(ki?) i Bruna! BRAWO!!! 


Kaśka&Max

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Kamilla w 26.09.2002 o 22:33
jak czytam takie nowminy to aż chce mi sie pracować z moją on-ką !!! Może nigdy nie odnajdzie zaginionego człowieka, ale chociaż moją zagubioną rękawiczkę??? Wytrwałości dla wszystkich przewodników (bo ja już czasem nie mam sił!!!)
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: apla w 27.09.2002 o 07:16
Te zwierzaczki są niesamowite! I zobaczcie, jaka ich praca jest bezinteresowna - nie oczekują od swoich przewodników wynagrodzenia a jedynie serca i pieszczoty.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Sylwia w 27.09.2002 o 07:44
Nie ma co nasze, i wszystkie inne Onki są wyjątkowe a to jest kolejny dowód na to
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 27.09.2002 o 08:19
To jeszcze o Buraku - suka ON-ka Burak naprawde inaczej ma na imie, a czemu Burak - tajemnica rodzinna wlascicielki. Nie moge tego zdradzic. ale moge zdradzic, ze nasze psy pracuja jak najbardziej interesownie.... Nagroda dla nich jest mozliwosc radosnej zabawy z przewodnikiem, zawsze praca konczy sie nagroda - aportowaniem czy przeciaganiem sie zabawka, mozliwoscia zagryzienia zabawki podanej przez przewodnika...  
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: apla w 27.09.2002 o 08:26
Więc taka "interesowność" to właśnie "bezinteresowność".
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Joana w 06.01.2003 o 14:08

Ponieważ temat, jak myślę, jest ciekawy, dlatego na publicznym forum mam pytanie do Tigera: jak tam Twoje odwiedziny w Stowarzyszeniu? Czekam na opis.

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Bard w 06.01.2003 o 17:58

 Pisze to tutaj poniewaz nie moge znalesc tematu Storat w TVN.


 Widziałem w sobote program ANIMALS na TVP2 i pokazywali Karoline z Brunem - ten program był o wiele ciekawszy niz z TVNu. Tutaj pokazali ratownika w całej okazałosci podczas zabawy ze swoja pania w lesie.


Zofio ja cos przegapiłem, czy nic o tym programie nie wspomniałaś ??

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 06.01.2003 o 18:17

Bard, ja nie mam telewizora, to i programow nie kupuje, a Karolina tez nie wiedziala kiedy program bedzie emitowany - dobrze ze byl. Tiger jeszcze nie byl u nas - ale  Joanna wybiera sie na nocny trening??? Niech tylko sie ociepli, bo przy minus dwadziescia nie zostawimy Joanny w lesie...


Zofia


Swoja droge uczule, aby informacje o programach trafialy tutaj! 

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Joana w 06.01.2003 o 18:27
Czyżbyś Zofio wiedziała co szykuje nam Marta? Bo ja jeszcze nie zostałam poinformowana. Czekam na opis mrożący krew w żyłach... brrr...
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 06.01.2003 o 18:50

Dowiesz sie na miejscu!!!


Zofia

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Joana w 06.01.2003 o 20:27

Myślałam, że Tiger miał być wczoraj, ale może będzie dopiero za tydzień. W każdym razie pytanie zostaje aktualne również względem innych forumowiczów, którzy zostali wydani na pastwę STORATowi.


A jak tam Zofio Twoje umawianie się z czterechsetną forumowiczką - Szkotką?

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 06.01.2003 o 21:31

Czekam na wolna niedziele Szkotki:-))


I na wszystkich innych chetnych tez!


Zofia

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Gochna w 06.01.2003 o 21:54

Wiesz Zosiu ja chetnie, jeśli zabierzesz taka starą kope na przygode połaczona z przydatną nauką-pokorą,  ale jak bedzie cieplej, bo..... wstyd sie przyznać -  taki jakis zmarzlak jestem  , ale chetnie słuze swoją osoba jeśli moge się przydać


 

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: rwd_ w 06.01.2003 o 22:38

A chetnych do czego? I gdzie i kiedy mialoby sie to odbyc???Bo chyba cos przegapilem;)


pozdrawiam

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 07.01.2003 o 07:26

No to jeszcze raz. STORAT - jest tu chyba link do tej strony - ale zeby oszczedzic szukania - www.storat.pl - to Stowarzyszenie Cywilnych Zespolow Ratowniczych z Psami, ktorego mam zaszczyt byc jednym z czlonkow-zalozycieli. W tym roku psim nosom troje ludzi zawdziecza zycie. Psy i te dopiero szkolone i te doswiadczone, po egzaminach, trenowane sa ustawicznie. Najlepiej gdy kazdorazowo ktos inny pozoruje osobe zaginiona, aby pies ciagle pracowal na innym zapachu. Kazdy dorosly pelnoletni czlowiek moze byc pozorantem. Ale sa pewne ale... W treningach uczestniczy sie na wlasna odpowiedzialnosc i na wlasny koszt. Ryzyko - jak na razie zdarzalo sie, ze kleszcz sie przyczepil, albo sie czlowiek zmeczyl solidnie i przeziebil, bo to nie jest spacerek po lesie, albo kolcami jezyn zadarl kurtke. Koszt i odpowiedzialnosc, to znaczy takze, ze jesli ktos przyjedzie pociagiem i ma dwie godziny czasu - moze od razu wracac. Bo trening trwa tak od 10-11 - do wieczora. Wiec i kondycji troche trzeba miec, i to duzo wiecej niz troche. My nie jestesmy organizacja platna - pracujemy na swoj koszt, benzyny nikt nie zwraca, za treningi ani akcje nie placi,  psy kandydujace do tej pracy szkoli sie za darmo, to i pozoranci musza liczyc sie z tym ze przyjezdzaja wylacznie na wlasny koszt i obiad tez postawia sobie sami. Od pozoranta oczekuje sie, ze bedzie dokladnie wykonywal polecenia glownego trenera czyli Marty. Nie wolno ani zmieniac miejsca kryjowki, ani inaczej niz ustalone ukladac slady, probowac na wlasna reke jakichs pomyslow, by sobie sprawdzic, co pies wtedy zrobi. Od pracy tych psow zalezy zycie ludzkie, nie ma miejsca na samowolne eksperymenty, ktore moglyby zepsuc cos w treningu.


Pozorantowi zapewnia sie dzien na swiezym powietrzu, duzo ruchu,  towarzystwo psiarzy z totalnym fijolem, bo kto to widzial, zeby np starsza pani czyli ja, zamiast siedziec w fotelu i haftowac, lub zajmowac sie wnukiem, ganiala godzinami po lesie czy na karimacie dwie godziny lezala na podmoklej lace lub dawala sie zakopac w sniegu. Jedyna  - i mysle ze wystarczajaca - nagroda dla pozoranta jest swiadomosc, ze tez dolozyl swoja cegielke do skutecznej pracy tych psow. I mozliwosc obserwacji ich pracy. 


Zeby pojechac do Rzeszowa - trzeba najpierw zadzwonic tam do Marty Gutowskiej - telefon na stronie - zglosic swoja kandydature, ustalic termin, zeby w jednym tygodniu nie bylo nas nagle 5, a w drugim nikogo. Ja jezdze z Krakowa. Czasem maluchem, czasem pociagiem, czasem z kims. No to - rwd - najpierw zajrzyj na nasza strone.


Zofia       

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 07.01.2003 o 07:53

 Sprostowanie -  troje ludzi uratowanych to byl ubiegly rok, chyba jeszcze nie zmienilam kalendarza! 


zofia   

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: rwd_ w 07.01.2003 o 08:52

Dzieki Zofio, zajrze napewno.A jak sie troche wiecej luzu na uczelni zrobi (sesja sie cholera zbliza;) to chetnie przyjade.


pozdrawiam

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: jola w 07.01.2003 o 12:00
Cytuj: Oryginalna wypowiedź napisana przez Zofia 07 stycznia 2003



 starsza pani czyli ja, zamiast siedziec w fotelu i haftowac, lub zajmowac sie wnukiem, ganiala godzinami po lesie czy na karimacie dwie godziny lezala na podmoklej lace lub dawala sie zakopac w sniegu


Zofia       




          -Boomer powiedział, że nie widział jeszcze w życiu takiej "dziwnej" starszej pani.. 
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: maciachy w 07.01.2003 o 12:00

A ja mam pytanko...


czy ktos z okolic Lodzi jezdzi do Storatu?


A moze jakis lodzianin chcialby pojechac tam pierwszy raz? Ja sie wybieram i poszukuje  towarzystwa do pociagu :-) A pociagi sa wyjatkowo niekorzystnie czasowo ;-) przyjazd do Rzeszowa o godzinie 3 w nocy i wyjazd z Rzeszowa o 23.


Pozdrawiam


maciachowa

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Tiger w 07.01.2003 o 19:37

Zawezwany imiennie do odpowiedzi:


- przyznaję, jeszcze nie byłem w Rzeszowie. Planowałem za tydzień ale ze względów organizacyjnych pojadę (już mam nadzieję, że nic mi nie pezeszkodzi) 19 stycznia. Gdy(jeśli) z tamtąd wrócę, obiecuję opisac swoje wrażenia.  Przyznaję nie mogę się doczekać. Zofio, może Yeti nie jestem, ale mnie nawet minus 30 nie trwoży. Niech robią ze mną co chcą, zakpują żywcem nawet pod tonami śniegu. Tutaj mam pytanie: do jakiej głębokości dobry pies może skutecznie wyczuć pod śniegiem człowieka? Jak wiąże sie to ze strukturą pokrywy(zlodzona, ubita itd). 


Aha, zapomniałem napisać, że w weekend na TVN 24 był krótki reportarz o psach m.in. lawinowych(co jakiś czas są powtórki). Można było tam także zauważyć namiastkę pracy pozorantów, owiniętych folią, przykrytych gałęziami i "żywcem" przywalanych śniegiem. Super sprawa!


Joana, a kiedy Ty się powtórnie wybierasz?  

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 07.01.2003 o 20:08

To zalezy jaki jest snieg, do 6-7 metrow na pewno,  ale nie ma potrzeby zakopywac pozoranta glebiej niz na 1,5 -2 metry. Mozna psu utrudnic prace zakopujac na tej glebokosci np ciuchy czlowieka i butelke cieplej wody - zapachu dojdzie na wierzch tyle,  jak gdyby czlowiek byl znacznie glebiej. Na razie zakopanie w sniegu nie grozi - pod Rzeszowem za malo sniegu, to ew, na treningu w Bieszczadach. Jak na razie wyglada, ze sie spotkamy w Rzeszowie - Joanna tez planuje wyjazd na 19, i ja tez...


zofia

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Joana w 09.01.2003 o 16:45

Hej, Tiger. Już jestem umówiona z Martą na 19. stycznia więc powinniśmy się spotkać. Coś tu Zofia sugerowała, że szykuje się ostra jazda.


Zofio, ja już wymyśliłam co mogę zrobić nawet w nocy na 20 stopniowym mrozie. Wezmę worek foliowy (duży), mój puchowy śpiworek, kożuch i alumatę (byle bym nie musiała tego majdanu za długo nosić). Całość (ze mną w śpiworze) w worku, alumata i kożuch na spodzie jako izolacja i mogę sobie leżeć do rana. Jeśli trzeba to wezmę i białe prześcieradło na wierzch.


Zwykle największy problem jest z izolacją od spodu, stąd ten pomysł z kożuchem, choć może znacie lepsze? - czekam na podpowiedzi.

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 09.01.2003 o 17:50

Proponuje - zadzwon do Marty, ona ustala trening. Ja w ta niedziele nie jade, tylko w nastepna z Wami - ta niedziela mi przepadla, maluch padl, pociagi pozmieniane, trudno. Czy dlugo bedziesz nosic, to nie wiem, ale troche na pewno, najwyzej pomoge Ci jak Cie uratuje 


Zofia

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Tiger w 09.01.2003 o 19:24

No to super! Co by się nie działo, to i tak będzie ciekawie. Zresztą nie może być inaczej jak spotyka się ludzi z(pardon) zajobem. Tylko nie wiem właśnie co ze sobą zabrać, bo traper ze mnie żaden, sam czekam na podpowiedzi.


 

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 09.01.2003 o 20:57

Bardzo wygodne buty - ubranie nieprzemakalne , chroniace przed wiatrem, zimnem, na ile mozliwe. Ewentualnie cos na zmiane - wlasnie jak buty przemiekna, czy bedzie mokro, a wpadniesz do pol kolan w rozmiekla ziemie. Termos zeby na trening zabrac goraca herbate, czekoladke, jakbys zglodnial,  przedmioty na ew, slad - to moga byc zapasowe rekawiczki czy skarpetki trzymane w kieszeni. I dobry humor. Ludzi z totalnym szesciokatnym i spralnym zajobem bedzie full!!!


Do zobaczenia


Zofia

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Joana w 10.01.2003 o 10:35

Świetnie sprawdzają się (na trawie, śniegu, błocie) stuptuty. Takie ochraniacze od kolan w dół. Ubranie powinno być na prawdę dobrze izolujące, bo gdy Ci przyjdzie posiedzieć 1,5 godzinki przy kilku(nasto)stopniowym mrozie na drzewie lub w dziurze w ziemi prawie bez ruchu to wszystkiego może się odechcieć.


Właśnie  dzwoniłam do Marty. Jeśli tylko pogoda pozwoli to faktycznie będą "nocne manewry". Wtedy oczywiście przydała by się również latarka.


Mam nadzieję Mariuszu, że nie masz nam za złe omawiania takich niepsich szczegółów na tej stronie?

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 10.01.2003 o 11:41

A jakie to niepsie szczegoly, skoro dzieki takim tez manewrom i treningom Burak (ON-ka) i Bruno (ON) - odnalazly troje zywych ludzi w ub, roku??? Trojgu ludziom uratowano zycie - bo sa w Polsce rewelacyjnie wyszkolone ON-y????


Adminie, co Ty na to???


Zofia 

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: MariuszM w 10.01.2003 o 11:50
Nie mam nic przeciwko... wszystko trzyma się w temacie... jest o psach, o ONach i ich pracy... jest jak najbardziej OK.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Joana w 10.01.2003 o 13:08
No dobrze. A kożuchy, stuptuty i śpiworki to niezbędne akcesoria treningowe. ;)
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Aall w 10.01.2003 o 13:31
Zofio dziękuję za list do mnie nie wiem czy otrzymałaś odpowiedź. Pani list spowodował że zadzwoniłem do Pani Gutowskiej i umówiony jestem na spotkanie w tę lub następną niedzielę. Rozmowa z tą kobietą wydała mi się rzeczowa. Pzry okazji przepraszam wszystkich za moją absencję na forum ale nadal czuję się tu tylko gościem.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: madrak1 w 19.01.2003 o 19:58
Udała się planowana wycieczka do Rzeszowa?
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Tiger w 19.01.2003 o 22:01
Udała się, ale wybaczcie, dzisiaj jestem już , a Joana jest chyba jeszcze w pociągu do domciu.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Kasiunia w 19.01.2003 o 22:54

no to jutrro czekamy na relacje!!!


Buziaki

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: maciachy w 20.01.2003 o 10:51
Cytuj: Oryginalna wypowiedĽ napisana przez Tiger 19 stycznia 2003


Udała się,



A jakies szczegoly? Jakim psom pozorowales? Co Cie zaskoczylo bardzo, a co tylko zdziwilo? Jak dlugo to trwalo? Kto sie szybciej zmeczyl :psy czy pzoranci? :-)


A moze napisz nam jak psy pracowaly, co robily ? To jst super ciekawe dla mnie :-) Widziales Buraka w pracy? A inne "okopowe" Storatu?

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Joana w 20.01.2003 o 18:34

Uff... wymęczona jestem niemożebnie, chociaż nie samym pozorowaniem ile podróżą, bo dopiero dziś (tj. w poniedziałek) wieczorem dotarłam do domu. Obiecuję jutro dać dłuższą relację, a naprawdę jest o czym (oby sprawozdawca był równie ciekawy co wycieczka).


Hejka wszystkim,


Joana

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 20.01.2003 o 22:32


Noooooo!



Au-tor! Au-tor!!!!



Ludzie, dawać na druty jakieś wieści, co jeeeest????
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Kasiunia w 20.01.2003 o 22:38
Oj cos kiepskiego zdrowia, słabowici Ci Nasi pozoranci!
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Kaśka w 20.01.2003 o 22:40

Właśnie, śpicie czy jak? Bo mój Max to już drzemie....(żeby było o psie).Czekaaaamy!


Kaśka

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Tiger w 20.01.2003 o 22:53

Mnie też dopiero teraz udało sie na dłużej dosiąść do komputera.


Nie będzie to "profesjonalny" opis bo jestem zbyt "zielony" w temacie...


Wszystko zaczęło się u Marty od oglądania kaset z treningów, oczywiście z komentarzem szefowej i Zofii, ktore opowiadały  ze szczegółami także o przebiegu "prawdziwych" akcji STORAT'u. Nawprawdę słuchało się z ciekawością. Zbyt dużo wiadomości żeby przekazać w jednym post-cie dokładnie o czym była mowa. Może Zofia mi pomoże. Później wyjechaliśmy w teren. Na początku było tylko dwóch pozorantów, czyli ja i Asia. Wyprowadzili nas kilkaset metrów od miejsca zbiórki i zalegliśmy w krzaczorach(oczywiście Asia w innym miejscu). Szukanie miało się rozpocząć o 12.00 i liczyłem, że po jakiejś godzinie zostanę odnaleziony. Myślałem, że się zdrzemnę(wczesna pobudka) ale nie dali mi bo zaczęli coś do nas gadać przez radio. Po 0.5h usłyszałem jakiś szelest w krzakach i i zobaczyłem mordkę Buraka. Suczka podbiegła, spokojnie chwyciła w zęby bringsela(czy jak "to" się nazywa) i odbiegła z powrotem, wracając po chwili z Martą. Potem nagroda w postaci zabaweczki. Tak więc byłem pierwszą osobą odnalezioną tego dnia przez Buraka. Po chwili ruszyliśmy szukać Joany. Pies wywęszył ją błyskawicznie, działał prawie jak automat. Wróciła do Maty usiadła i na koniec szczeknięciem dała znak, że odnalazła człowieka. Później obszedłem szerokim łukiem pole i schowałem sie na skraju lasu. Nie siedziałem zbyt długo bo "buraczana" znalazła mnie szybciutko. Oczywiście to samo spokojne zachowanie suczki. Potem wróciliśmy na miejsce zbiórki a Marta pojechała po następną "okopową", czyli 11mies(chyba - bo różne były głosy) suczkę  Rzepę.  No tutaj widać było szczenięce wariactwo(o czym sie przekonałem później) ale muszę przyznać, że posłuszeństwo to piesek ma już dobrze opanowane(oczywiście patrząc moim okiem). Aha zapomniałem dodać, że byli goście z(znienawidzonych przez Paulinę) Sułkowic, którzy wszystko nagrywali. Skorzystałem na tym bardzo bo szefowa wszystko im ze szczegółami, łopatologicznie  tłumaczyła, łącznie z tym jak wychowywać szczeniaka, jak nagradzać itd. Zaczeliśmy wiec pracę z Rzepą. Schowała się Zofia i jeden z policjantów. Młodej nie poszło już tak sprawnie jak Burakowi ale gliniarze byli zachwyceni jej pracą, czyli pewnie  było ok(tu lepiej jak się wypowie Zofia) - oni z reszta cały czas chodzili i tylko kiwali do siebie głowami. Sam przekonałem się o młodzieńczym zapale Rzepy. Poszedłem po prostej kilkadzisiąt metrów i schowałem się za drzewkami. Suńka odnalazła mnie szybko ale dostałem przy tym z głowki w nos(aż zobaczyłem księżyc - Zofia szyderczo dodała, że "bardzo dobrze" mi tak) i następnie zostałem dokładnie wylizany po twarzy. Sprawdzali też jak zachowa się pies z przedmiotem, którego nie będzie mógł zaaportować(karimata) - po znalezieniu Rzepa ładnie zawarowała. Całość skończyła się chyba ok chyba ok15.30 ale nie wiem dokładnie bo nie patrzyłem na zegarek i w ogóle straciłem poczucie czasu. Co robili inni ze swoimi psami niestety nie widziałem poza fragmentami ćwiczeń z posłuszeństwa z najweselszym facetem z towarzystwa(zapomniałem imienia - wysoki blondyn w okularach z lekkim chyba brzuszkiem),kóry przy okazji zabawiał całe towarzystwo. 


Jeśli chodzi o pytania Maciachowej:


- ciężko powiedzieć co mnie zdziwiło czy zaskoczyło bo wszystko było nowe. Raczej oszczędzali pozorantów więc nie byłem raczej zmęczony pracą- dopiero w domu poczułem zmęczenie ale raczej podróżą. Ja (jeszcze) nie z tych co się szybko męczą, chciaż wszyscy (poza Elą) suszyli mi głowę za papierosy. A co do zmęczenia psów - to oczywiście pytanie retoryczne - ich się zmęczyć chyba nie da. Zofia mówiła, że najdłuższa akcja, w której brała udział Burak trwała chyba 12 godzin, zresztą po psach widać było, że są wytrenowane. Tylko jak wróciłem do domu i zobaczyłem swojego pieska to stwierdziłem, że dieta nie wystarczy, tu potrzebna jest chyba miesięczna głodówka. Napewno poznałem grupę wesołych świrów, tylko prezes cosik złośliwy był i zgryźliwy ale wydaje mi się, że wbrew pozorom ma gołębie serce. Wyjazd był super udany, strasznie dużo nowych informacji  ale staram się wszystko spokojnie na chłodno teraz poukładać w swojej łepetynie, bo tu już nie ma zabawy tylko jest poważna, najprawdziwsza i niełatwa praca. Jeśli będzie taka możliwość i mnie nie pogonią  to napewno wybiorę sie jeszcze do Rzeszowa. Chciałem także podziękować Zofii za pomoc w dotarciu do STORATU - była to bezcenna lekcja pokory.


Zapomniełaem jeszcze dodać, że Zofia to jest chyba nie do zdarcia, dzisiaj już się chyba nie rodzą takie wytrzymałe egzemplarze.   

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Tiger w 20.01.2003 o 22:58
Przepraszam, no co to za uszczypliwości? Ja wolno piszę...
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 21.01.2003 o 02:56

Dopisuje: na kasetach nagrana byla praca psow na lawinie, w gruzach, przy przeszukiwaniu terenu i przy pracy na sladzie -  podczas treningow i egzaminu. Mowa byla caly czas o tym jak pies weszy, jak mozna te fenomenalne mozliwosci wykorzystac. Pozorantow wywiozlo sie wczesniej, i Burak przed praca nie miala zadnego wechowego kontaktu z czlowiekiem ktorego ma szukac. Przewodnik czyli Marta nie wiedziala, gdzie sa ukryci, wiedziala, w jakich granicach teren ma przeszukac. Najweselszy facet to Adam, czyli trzykrotny - pod rzad, rok po roku - mistrz Polski w zawodach psow towarzyszacych. 


Rzepka - ON-ka 11 miesiecy - ma absolutne, realne  posluszenstwo na poziomie PT III. Moze nie chodzic na milimetr dokladnie - ale nie istnieje, aby odmowila wykonania polecenia. Ile by tych polecen nie bylo i obojetne, przy jakich utrudnieniach. Aport to aport za piecdziesiatym wyrzuceniem tez. Przywolanie to przywolanie, chocby ludzie dookola fikali koziolki, biegaly inne psy i kielbasa leciala z nieba. Podczas treningu wechowego wyrabia sie u niej wytrzymalosc, rozniez psychiczna, bo zasady pracy ma opanowane -  i stwarza sytuacje nowe. Takie zeby mogla popelnic blad i zeby nauczyla sie, jakie jest prawidlowe rozwiazanie. Tiger zostal i tak potraktowany przez nia ulgowo - trzy miesiace temu odstawiala radosny taniec na glowie pozoranta.


Bringsel to rzemyk wiszacy przy obrozy. Pies po znalezieniu czlowieka - albo wraca do przewodnika z bringselem wzietym do pyska, albo szczeka po powrocie, albo szarpie za gryzak wiszacy u pasa przewodnika - to jest sygnal, ze kogos znalazl. Bo nie sztuka znalezc czlowieka - sztuka zawiadomic przewodnika o tym i doprowadzic do znalezionego.   


Niestety nie bylo sniegu - a chetnie zakopalibysmy (no, na pol godziny bodaj) Tigera... I serdecznie zapraszamy na trening nocny, wtedy zdazy pospac sobie w lesie kilka godzin!


Dziekujemy Joanie za druga wizyte i Tigerowi za pierwsza,  na pewno sie jeszcze spotkamy, licze na to!!!


Zofia  

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 21.01.2003 o 08:52

O rany!


"). Aha zapomniałem dodać, że byli goście z(znienawidzonych przez Paulinę) Sułkowic, którzy wszystko nagrywali. Skorzystałem na tym bardzo bo szefowa wszystko im ze szczegółami, łopatologicznie  tłumaczyła, łącznie z tym jak wychowywać szczeniaka, jak nagradzać itd. "



Jeśli ci goście choć trochę się nawrócą, to ja deklaruję publicznie że odtańczę radosny taniec na głowie dowolnie wskazanego mi pozoranta! Wzorem Rzepy!


Tiger - może nie "znienawidzona" instytucja, tylko że ja nie lubię wykopalisk - a już zwłaszcza wykopalisk które są przekonane że są Ostatnim Krzykiem Mody.


Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 21.01.2003 o 09:45

Ci, ktorzy byli u nas, o pracy wechowej wiedza duuuuzo wiecej niz przecietny trener naszej psiej cywilnej szkolki. Zarcia w odciski butow nie laduja. No to jak bedzie z tym tancem??? Ale moze sama szukaj pozoranta, bo Rzepka - tak mysle - ma jednak mniejszy nacisk na kazda z lapek...


Zofia

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Joana w 21.01.2003 o 11:35

Właśnie umówiłam się z Mariuszem na nieco większą relację, która zostanie zamieszczona w dziale praca. Chciałabym w niej przedstawić również efekty mojej korespondencji, gdzie bardzo dużo wyjaśniono: jak trafić do STORATu, czego oczekują od psa i prowadzącego, jak wygląda praca i wiele innych.


Trochę się przez to wydłuży czas oczekiwania, ale chyba warto.

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: devo w 25.01.2003 o 18:42

Maciachy ja jestem z Belchatowa, swoja suke trenuje w Storacie juz od 1,5 roku. Ale jak na razie zaliczam jeszcze edukacje i siedze calu czas w Nowym Saczu, wiec jezeli chodzi o wspolne wyjazdy do rzeszowa to dopiero okres wakacji.


Gratulacje pozorantom za przetrwanie :). Polecam jeszcze nocne manewry i szkolenie lawinowe, lezenie prawie 2 metry pod sniegiem robi wrazenie.


Pozdrawiam wszystkich

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Joana w 25.01.2003 o 19:00

Hmm... najpierw umawiałam się z Martą na nocne manewry, ale ze względu na śnieg i duże mrozy plany zostały zmienione i miało być szkolenie lawinowe. To również nie wyszło, bo jednak pogoda była idealna na... nocne manewry, a śniegu tyle, że jakąś mysz to by się dało pod nim zakopać.


Dlatego, niestety, skończyło się na standardowym pozorowaniu.


BTW: dziś wysłałam do Mariusza taką mini-relację. Mam nadzieję, że lada moment się ukaże.

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: askad w 27.01.2003 o 11:16
Quote: Oryginalna wypowiedź napisana przez Joana  25 stycznia 2003

BTW: dziś wysłałam do Mariusza taką mini-relację. Mam nadzieję, że lada moment się ukaże.








Super relacja - oby takich wiecej !!!!



A przy okazji - pytanie do osob z kregu Storatu. Czytajac cytowane przez Joane kryteria doboru psow do pracy ratowniczej nasuwa mi sie pytanie - dlaczego nic nie wspomniano o dysplazji? We wszystkich ogloszeniach poszukujacych psow do pracy jest to zawsze (poza odpowiednimi cechami charakteru) kryterium podstawowe (a nie wyglad psa, jego ukatowanie etc).
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Joana w 27.01.2003 o 15:40

Co prawda nie należę do STORATu i nie znam się na kryteriach doboru psa, ale pozwolę sobie odpowiedzieć, co myślę.


Dysplazja jest już tak mocno podkreślaną wadą psa, że praktycznie oczywiste jest, że pies posiadający ją nie nadaje się do pracy. Adam Kurek wspominał, że pies uczy się minimum dwa lata a przez następne 6-7 musi być utrzymany w formie czyli ostro trenować. Wymaga to pełnej sprawności układu motorycznego. Nawet psy zdrowe ale przekątowione, mimo iż bez dysplazji, szybciej męczą się i często szybciej idą na emeryturę.


Być może Adam po prostu zapomniał wspomnieć. Nie zmienia to faktu, że ma miejsce to, co napisałam wyżej.

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Grzes w 18.08.2004 o 21:20

Dzięki Mal za odblokowanie tematu


A teraz moja relacja z niedzielnego wypadu do Rzeszowa.


Wyjechaliśmy z Krakowa wczesnie rano - ja, Zofia, mazi i oczywiście Raszka.
Do Rzeszowa zajechaliśmy przed 10, gdzie zostalismy cieplo przyjęcie poczęstowani kawami i herbatami.


Po trwających jakis czas naradach na ok 12tą zjawilismy sie w przyleśnej okolicy gdzie pani Marta Gutowska wyjaśniła mi i Mackowi
jak powinni się zachować grzeczni pozoranci. A więc jesli ktos kaze nam się gdzies polozyc (dostalismy karimatki - luksus jak sie patrzy,
 widac dbają o pozorantów), to idziemy tam, kładziemy sie i nie ruszamy z tego miejsca ani na krok.
Psa nie wolno nam wołać, cmokać ani dawać zadnych innych znaków, chyba, że ekipa wyraźnie nas o to poprosi.
Mieliśmy też rejestrować czas, kiedy i ile razy pies nas odwiedzi.


Ja jako ostatni z trzech (był jeszcze jeden pozorant ktorego nie znalismy) zaległem pod wierzbą i jodełką.
Byłem najbliżej ekipy, jednak drzewka tak dokładnier mnie liścmi i igiełkami osłaniały, że zapach niemal nie wydostawal sie na zewnątrz.
Przy dojściu do drzewek okazalo sie, że pod nimi jest wysypisko smieci - opakowan spozywczych, bleeee
no ale obiecalem, wiec trzeba bylo sie wczołgiwać, robaki oblazly mnie momentalnie i nawet nie bylo sensu sie bronic.
Spotkałem nawet małą myszkę, mielismy kupę czasu, żeby sie zapoznać, jednak była nieco nieśmiała.
czas mego wejścia pod drzewka 12:35. Psa (ONka) wypuścili ok 13:10 (zabijcie mnie ale znowu zapomniałem, jak piesek się nazywa)
pierwszego pozoranta znalazł w jakies 20min, następnego po kolejnych 20 a o mnie chyba zapomnieli .
Leże i leżę, moje drzewko minęła pewna pani akurat tamtędy przechodząca, zmierzyła mnie wzrokiem dokładnie, weekendowy pijak pewnie pomyslala.
Z trudem powstrzymalem sie od wybuchniecia smiechem, pies mogł być niedaleko i spaliłbym swoją rolę.
Dobrze, że nikt nie chcial zalatwic potrzeby fizjologicznej pod "moim" drzewkiem
W tym momencie dodam, dla tych, których kręcące się wkoło osoby mogą dziwic jako te, które pies też może przez pomyłkę oznaczyć,
że pies ratownik po pewnej ilości akcji i treningów tworzy sobie pewien obraz "psychologiczny" człowieka zaginionego.
W terenie prawdziwej akcji ratowniczej również kręci się wiele osób biorących udzial w poszukiwaniach.


Odnaleziono mnie po ok. 2 godzinach (byłem widocznie w naprawde trudnym miejscu) i mogę powiedzieć, że pozoracja pozoracją
ale pies naprawde uratował mi życie - przed pożarciem przez robaki


Pies do mnie podbiegł, obwąchał, chwycił bringsel i szybko wrócił po przewodnika.
Jaka była wielkość terenu ciezko mi okreslic, był dość mocno zróżnicowany, powiedzmy 150x200m (mogę sie jednak grubo mylic)
Piesek, który nas szukał był to pies przygotowywany do egzaminu ratowniczego.
Ponieważ poszukiwania mnie trwaly jakis czas, pierwszego znalezionego schowano szybko jeszcze raz, alby psa zmotywować szybkim odnalezieniem.


Zapytani przez panią Martę, czy mamy ochotę na jeszcze jedną pozorację zgodzilismy się bez namysłu.
Tym razem miała nasz szukać Rzepa. (Storatowskie ONki są sliczne, Rzepa wilczasta, ten drugi piekny ciemny, w starym typie urody, nieprzekątowany
po prostu dech zapiera!!!)
Ponownie ustawiono mnie w trudnym terenie, gęsta wysoka na jakies 130cm trawa. Myslalem, ze mnie nigdy nie znajdą.
Do tego słońce swiecilo mocno i w sumie dzieki niemu udawalem prawie idealnego zaginionego, bo zacząłem przysypiać  Jednak nie było mi to dane, Rzepka znalazła mnie w 20 minut, przebiegła po mnie chwyciła bringsel i zniknęła, za chwile powróciła z ekipą
 - uratowany ponownie ufff biorąc pod uwagę,że Rzepka zostala wyslana po ok 30-40 min po schowaniu nas, polezalem sobie tylko godzinkę.


Wtedy okazało się, że jestem znaleziony jako pierwszy - jupppi!! mogłem podpatrzec pracę Rzepy i ludzi.
Pies był co jakis czas wysyłany i wołany tak, aby teren przecinał odcinkami prostopadłymi do kierunku wiatru, co pomagało mu w wyszukiwaniu stożka zapachowego.
Moment złapania tego stożka jest bardzo wyraźny, co zobaczyłem u pierwszego psiaka - uniosl w górę nos, narysował literkę S po czym popędził w kierunku źródła.
Idąc za Rzepką miałem też okazję zrobić kilka (niestety niezbyt udanych) fotek.
JAK ONA WYTRWALE I CHĘTNIE APORTUJE!!!
Bardzo spodobał mi się również spokój z jakim psy pracowały. Bez chaotycznych ruchów, dokładne przeszukanie terenu, kontakt z przewodnikiem, reakcja na
 polecenia, nawet gdy pani Marta zapomniała wziąć dla Rzepki wody, pracowala ona tak samo wytrwale w tym upale.
Po powrocie obejżeliśmy film z występu Rzepki na manewrach w Gdansku, wysluchalismy komentarzy i odpowiedzi na (zapewnie moje glupie i laickie) pytania.


Moglbym jeszcze opisac jakie widzialem super posluszenstwo w wykonaniu psiakow, o Zosi zdezorientowanej, czy pani Marta mowi serio, czy sobie żartuje,
o dziecku płaczącym w pożarze głosem przypominającym ptasie gody, zdobycznej flaszcze wódki i wielu innych....
ale nic z tego moi drodzy, nie ma tak fajnie, Storat napewno potrzebuje ochotników do pozorowania, jesli ktoś chce poznać ciekawych ludzi, spędzić miło i ciekawie czas
zobaczyć jak mozna wykorzystac psie zdolności i dołożyć do tego swoją niewielką cegiełkę, niech po prostu umówi się na trening. Ja napewno jeszcze nie raz pojadę.
Dziękuję za tą lekcję Zosi i zespołowi Storatu.


A to, że mnie nie zamordowali aby następne wykorzystać moje ciało do cwiczen poszukiwania zwłok w różnych fazach rozkładu świadczy chyba o tym
iż może przydam się jeszcze jako żywy pozorant. Zjawię się tam jeszcze wielokrotnie mam nadzieję, że za każdym razem uda mi się poszerzyć nieco swoją wiedzę.


A oto kilka fotek:


Rzepa







Z Martą Gutowską



 


 


W nagrodę wyrzutnia pileczek - jakżesz ten gość potrafil daleko rzucic!!!:



a to jego piesek:



Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: jola w 18.08.2004 o 21:50

No to mamy naszego Forumowego wysłannika-reporter terenowy Grzes od Azji.


dzięki

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: _Odi_ w 18.08.2004 o 22:06
Dzieki Grzes za super sprawozdanie i wlasne spostrzezenia!!!

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: sanda w 19.08.2004 o 08:21
Super relacja - dzięki Grześ
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Agusia w 19.08.2004 o 09:13
Grześ, może wiesz ile psów pracuje z bringselem? Ja widziałam pracę Ariego z Bieszczadzkiej Grupy GOPR i potwierdzam, że taka praca wygląda niesamowicie - tak jak spokojny spacer i tylko w pewnym momencie pies znika, żeby za chwilę powrócić z bringselem w paszczy.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Grzes w 19.08.2004 o 12:04

ile psoe wogole, w Polsce, czy Storacie? Z tego co wiem, wszystkie psy Storatu pracują bringselem, a z aktualnym egzaminem jest ich 4.


Ale niedlugo mają egzamin, to może będzie ich więcej

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Aall w 20.09.2004 o 20:31
W STORAT-cie już po egzaminach
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Joana w 20.09.2004 o 23:35
No to, Andrzeju, na co czekasz... opisuj co i jak!!!Joana38250,9832407407
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Grzes w 21.09.2004 o 09:24
no wlasnie, nie wysiliłeś się tą informacją, czekamy na relacje!
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Aall w 30.09.2004 o 13:17
Bardzo krótką relację ze swoich "popisów" zawarłem w temacie: Egzaminy psów ratowniczych w ZKwP
Przepraszam ale brak czasu
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Joana w 06.10.2004 o 13:19
Właściwie historia niezwiązana jest bezpośrednio z psami. Może z wyjątkiem tego, że Carson cały czas 'wspierał' mnie będąc obok. Niemniej bardzo silnie skojarzyła mi się ze STORATem i grupami poszukiwawczymi, bo jest zakończeniem zaginięcia, które mogło być podsumowane na przykład w ten sposób (za Stroną STORAT):

"# 28.09.2003 r. Leżajsk - Przychojec (KP Policji Leżajsk)
poszukiwanie 77-letniego chorego mężczyzny
Wynik: w terenie wyznaczonym do przeszukania nie odnaleziono zaginionego.
Zwłoki odnalezione poza obszarem poszukiwań przez przygodnych ludzi 29.09.2003r."

Całe wydarzenie miało miejsce dosłownie dwie godziny temu. Siedziałam w domu z dzieckiem, gdy zainteresowały mnie jakieś głosy na dworze. Mieszkamy w dość odludnej okolicy, więc każda taka sytuacja zwraca uwagę. Okazało się, że wkoło samochodu, który stał koło naszego domu kręcił się pewien starszy pan. Z daleka wyglądał na bezdomnego. Widać było, że próbuje się dostać do samochodu. Oczywiście wiedziałam, że samochód nie jest jego i szkoda by było, gdyby go zniszczył. Nie wiedziałam natomiast, czy pan jest pijany, czy może być agresywny, czy jest w stanie na przykład wziąć kamień i wybić szybę żeby się jednak do samochodu dostać. Zostawiłam dziecko i poszłam się zapytać o co chodzi. Pan bełkotał, że chce się dostać do środka. Na pytanie, czy to jego samochód twierdził, że tak.
Dziecko w domu płakało, że na ulicy było słychać. Nie mogłam przecież tak stać i rozmawiać z panem, który próbował się przy pomocy patyków dostać to do drzwi, to do bagażnika. Zadzwoniłam po Straż Miejską (ukłony w stronę naszego rejonowego strażnika p. Sadowskiego).
I co się okazało? 'Włamywacz' według własnych wyobrażeń był w Nowym Tomyślu, na osiedlu, na którym mieszka i próbował wsiąść do swojego samochodu. Tylko kluczyków nie mógł znaleźć.
Jak to się stało, że 'jego' samochód stoi na odludziu we Wrocławiu, z dala od szlaków komunikacyjnych? - to już chyba nikt nie odpowie.
Na szczęście wszystko się w miarę spokojnie skończyło a ja, choć nie szukałam, pomogłam w odnalezieniu człowieka. To chyba jakieś fatum za mną chodzi.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Grzes w 06.10.2004 o 13:25
polecam artykuły na temat tegorocznej nagrody nobla w dziedzinie medycyny i fizjologii. Amerykanie Richard Axel i Linda B. Buck zostali laureatami za badanie nad zmysłem węchu u człowieka. Może przyda się następnym razem?
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Joana w 06.10.2004 o 13:28
No właśnie. Osoba chora, a już na pewno osoba zaginiona na pewno inaczej 'pachnie'. Carson szczeka wybiórczo - zwykle na pijaków i różnych meneli, którzy się tu kręcą. Na tego pana nie szczekał. Gdybyśmy my mieli takie zdolności, moglibyśmy na ulicy typować osoby zaginione.Joana38266,5622569444
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: sarrat w 11.10.2004 o 12:18
Joano - poszukiwanie ludzi zaginionych tak naprawde jest wielka ruletką, przy przystepowaniu do działań pewne jest tylko to ,ze ktoś zaginął....lub czasem (chcoć na to trzeba uważać) ewentualnie miejsce gdzie osoba widziana była po raz ostatni. Przyczyny zaginięć są różne od błachyc z pozoru ucieczek z domu (nie tylko w wykonaniu dzieci), poprzez nagle pojawiająca się chorobe do zdarzeń kryminalnych. Przystępując do poszukiwań żadko znany jest powód zaginięcia, w większości jednak przypadków dodatkowo rodziny/swiadkowie nie przedstawiają "całej" prawdy o okolicznościach zaginięcia czy sytuacji osoby zaginionej przed tym faktem (np. awantury rodzinne, złe traktowanie, poniżanie). poszukiwania prowadzone sa zazwyczaj intuicyjnie przez kierującego akcja poszukiwawczą  zazwyczaj na zasadzie eliminacji ewentualnych terenów. Jak już kiedys opisywałem (ostatnio zapomniany dział)..z akcji ratowniczych w znacznej wiekszości ok 95% <potwierdzone także w statystykach niemieckich grup> poszukiwania kończą się odnalezieniem osoby/zwłok w miejscu poszukiwań. Ludzie są niestety zwierzetami mobilnymi :)...trudnymi do zlokalizowania.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 17.06.2005 o 08:56
Informacja bardzo wazna, naglasniajcie wszedzie jako przeciwwage oskarzen  pod adresem psow!
Dzis w nocy po 5-godzinnej akcji ON Orfeus Traho, pies Storatu, odnalazl zaginiona 79-letnia kobiete - byla skrajnie wychlodzona, odtransportowana juz do szpitala. Odnalazl ja w potoku, trzymajaca sie kurczowo kamieni, nie mogla sie ruszyc, wyjsc z wody o wlasnych silach,,,.
Oglaszajacie wszedzie, prosze Roni o kontakt, warto, aby to naglosnila Telewizja, ze psy pracuja dla ludzi!!!
Wlaczylam sie na chwile - Zofia

PS ten pies byl kupiony jako szczenie w Czechach, z hodowli psow pracujacych. Na wystawie nie mialby szans na uzyskanie uprawnien reproduktora u nas... Mimo ze jest fenomenem pracy. Na szczescie w Czechach i na Slowacji mozna uzywac psow ktore nie maja ocen doskonalych za eksterier, ale sa doskonale uzytkowo.Zofia38520,4019675926
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Joana w 17.06.2005 o 10:23
Chylę czoło przed Orfeusem i wszystkimi, którzy się przyczynili do uratowania człowieka.

Jeszcze nie pisałam o przypadku, który przydażył się kilka lat temu w mojej rodzinnej miejscowości. Starszy pan wpadł do wykopu, z którego nie potrafił się wydostać. Spędził w nim kilka dni. Poszukiwania rodziny i policji nie dawały rezultatów. Został odnaleziony przez kundelka, zupełnie nieszkolonego, który wyszedł ze swoją starszą panią na spacer - pies pobiegł do wykopu i nie chciał wrócić zmuszając swoją panią do wędrówki po krzakach.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Grzes w 17.06.2005 o 10:25
Ofreusa Traho - czyli po prostu Platona - mialem okazje poznac podczas mego krotkiego pobytu w Rzeszowie. Sliczny ON, w starym typie i bardzo bardzo w moim typie! Zostalem nawet przez niego raz "uratowany"
Milo poczytac jeszcze czasem o ONkach jeszcze cos poza wynikami wystaw. Niestety coraz rzadziej.

Gratulacje dla STORATu, wielki trud sie oplaca.

Nie udalo mi sie zrobic najlepszej fotki Platonowi, dlatego pod spodem wrzucam druga, wygrzebana na stronie Storatu:



Grzes38520,436400463
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Rauni w 17.06.2005 o 10:32
Fantastyczna wiadomość, już wklejam gdzie się tylko da :) Gratulacje dla psa i Storatu.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 17.06.2005 o 10:33
A ja raz jeszcze dziekuje wszystkim ktorzy pomagaja tez Storatowi - czy to pelniac role "ofiar" w trakcie treningu, czy tez przekazujac bodaj niewielkie kwoty, ten jeden procent od podatku zamiast fiskusowi - na rzecz Storatu.
Bo u nas nie ma ani stalych dotacji, ani nikt za nic grosza nie bierze...zapraszam na strone www.storat.pl
Grzesiek, Twoje pozorowanie tez przyczynilo sie do dobrego wyszkolenia tego psa! Dzieki i Tobie i wszystkim ktorych kiedys porwalam na trening do Rzeszowa - nowi pozoranci zawsze mile widziani!!!
Ale bedziecie mieli radoche, kiedy pies uczony na Was, uratuje kogos naprawde!!!

Zofia Zofia38520,4421990741
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Małgoś w 17.06.2005 o 12:47
Gratulacje dla psa, przewodnika i całego Storatu.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: czarnula w 17.06.2005 o 13:58
Dołaczam sie do gratulacji..
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: AM-ON w 17.06.2005 o 14:08
Wielkie gratulacje dla Platona i jego przewodnika
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Rysia w 17.06.2005 o 14:12

Brawo!!. Niedawno w radiu jadą samochodem usłyszałam madra wypowiedż - nie ma psów głupich, są takie jak ukształtują je ludzie - lub coś w tym stylu. Czyli wiecej jest ludzi myślacych jak my.


Pozdrawiam Rysia

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Szarotka w 17.06.2005 o 20:14
Wspaniale!!! On naprawde uratował tej kobiecie życie! Człowiek trzymający sie czegoś w rzece opływany przez lodowata wode wychładza się błyskawicznie. Co z tego że ratownicy bez psa pewnie znależliby ja kilka godzin pózniej.
 
 Może los owczarków niemieckich nie jest jeszcze przesądzony. Mój następny na 100% będzie z linii pracującej. Ze względu na zdrowie przede wszystkim.

Zobaczcie tutaj

http://www.aurelian.wz.cz/

Dom rodzinny Platona
Z takim dziecinstwem to faktycznie mozna wiele w zyciu osiagnac.

Szarotka38520,8550578704
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Rafka w 18.06.2005 o 17:42
Brawo! I faktycznie o takich wydarzeniach w mediach sie nie mówi...
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: wołk w 18.06.2005 o 19:10
Dziś w Teleexpresie była informacja z materiałem filmowym
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Gochna w 18.06.2005 o 21:10
własnie - też oglądałam i "ochałam", ze w końcu pozytywna wiadomosc o psach. Bardzo sie ucieszyłam, ze to pies ze Storatu - moze w końcu zaczna więcej podawać  informacji pozytywnych o psach, nie tylko te złe.


Wielkie gratulacje dla przewodnika i opiekuna psa. Gochna38521,8841550926
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: mazi w 19.06.2005 o 10:32
Podnobnie jak Grzes mialem okazje byc odnalezionym przez tego psiaka. swietna wiadomosc, gratulacje.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: mili_7 w 19.06.2005 o 15:54
Widzialam wczoraj w Panoramie na 2 filmik o tym wydarzeniu!!
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: RONI w 19.06.2005 o 23:01
Od nas tez pojechala dziewczyna na reportaz,moze cos uda sie ciekawego zrobic.Jak wyjdzie dam znac na forum o emisji. Brawo psisko!!!!!!!
Dzieki Zosiu za sygnal.RONI38522,9598611111
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Aall w 20.06.2005 o 09:00
Witam wszystkich
21.bm o godzinie 21.05 będzie wzmianka w "expresie reporterów" na  TVP 2.
Miałem szczęście brać udział w tej akcji ze swoim pieskiem tworząc jeden z trzech zespołów poszukujących.
Radość i ulga, to uczucia które mieliśmy po odnalezieniu sympatycznej Pani która tam (w jarze) przesiedziała przeżywszy dwie duże burze.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Aall w 20.06.2005 o 09:04
Pies STORAT u uratował człowieka
Czy to nie nagroda za nasze codzienne zmagania w towarztstwie tych pięknych zwierząt?
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: monikach w 20.06.2005 o 11:01

a oto co je spotyka czasem w zamian 



Nieznany sprawca otruł psa wykorzystywanego do ratowania ludzi podczas akcji Jurajskiej Grupy GOPR. Taką informację podał naczelnik grupy Piotr Van der Coghen.

Naczelnik poinformował, że pies wieczorem poczuł się źle, dostał kroplówkę, która jednak nie pomogła. Nad razem został przewieziony do kliniki. Nie udało się go jednak odratować.

Weterynarze z Zabrza stwierdzili podczas sekcji, że psu podano bardzo silną truciznę, która wywołała zmiany krwotoczne w jamie brzusznej. Zdaniem lekarzy pies został otruty dwa dni wcześniej.

Van der Coghen powiedział Radiu Katowice, że nie jest możliwe, by pies został otruty podczas akcji w terenie, będąc stale z przewodnikiem. Naczelnik ocenia, że pies zginął przez zbytnie zaufanie do ludzi, jakiego zawsze był uczony.

To nie pierwszy przypadek wrogości wobec psów należąch do Grupy Jurajskiej GOPR. Zimą nieznany sprawca wrzucał na wybieg dla psów denka stłuczonych butelek.

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: lirielok w 20.06.2005 o 12:07
monikach straszna to informacja, którą umieściłaś, aż trudno uwierzyc, że ludzie potrafią być tak bezmyślni i okrutni
biedne psiaki

Brawo dla Platona!
Wspaniałe są psiaki i trzeba głośno o tym mówić. Miesiąc temu zawalił się w Łodzi budynek i psy ratownicze ze straży zlokalizowały pod gruzami dwie żywe osoby! Niestety o tym też cicho w mediach, a o pogryzieniach masa niesamowitych historii
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: sanda w 20.06.2005 o 15:49

Jakoś o pracy psów u nas się nie mówi, ale o pogryzieniach - o !! To jest sensacja !! Ktoś uratowany, odnaleziony - to takie pospolite. Po co mówić o tym, że pies potrafi być niezastąpionym pomocnikiem człowieka, po co mówić o szkoleniu jako takim, po co je propagować - ciekawiej pisać o pogryzieniach i zagryzieniach. Ale czego oczekiwać jeśli są w Polsce hodowcy, którzy mając rasy predysponowane do pracy - wolą promować pieska do kochania - a szkolenie, to zajęcie dla wariatów.

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: apla w 20.06.2005 o 16:05
brawa dla Platona!
Mam nadzieje, ze ta akcja pozwoli twórcom ustawy i wszystkim decydujacym o losie naszych czworonogów przychylniej na nie spojrzec...apla38523,6730555556
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: RONI w 20.06.2005 o 22:31
Reportaz zrobiony,troche wymaga jeszcze pracy,poprawek niestety ale postaram sie aby znalazl sie jutro w Ekspresie Reporterow- na 99%.Jutro potwierdze ostatecznie.To tez pomoze nam powiedziec o tym co sie stalo w tym psiakiem otrutym.Jakis koszmar albo glupota, przypomnial mi sie z ub. tygodnia temat o wybiciu kormoranow.Co sie z tymi ludzmi dzieje.Aall gratulacje dla Was
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: RONI w 20.06.2005 o 22:41
Troche jutro chcemy o was powiedziec w programie.Czekam moze jeszcze na jakies podpowiedzi,ciekawostki i malo znane informacje na Wasz temat,wszystko ciekawe i wazne,jesli wejdziesz na forum lub ktos inny podrzuccie troche smaczkow i ciekawostek.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Aall w 21.06.2005 o 16:44
Nasze psy codziennie rozwiązują problemy takie jak na akcjach w miejszych ramach czasowych oczywiście. Dla nich chyba niewielka różnica czy znajdują kogoś na akcji pozorowanej czy na prawdziwej. Napewno jednak udziela im sie bardziej elektryzująca wszystkich atmosfera gdy naprawdę ktoś czeka na ich pomoc. Po akcji zasypiają w autach i nie w głowie im występy w mwdiach. Co nie znaczy że źle jest o nich mówić w mediach, wręcz przeciwnie niech ludzie wiedzą że są psy które ratują im życie i z ich rąk niestety je tracą. Wstyd za kogoś kto truje psa.
Nie wiem dlaczego łacińska nazwa gatunkowa człowieka ma dwa człony. Ja pozostawiłbym tylko pierwszy. Chociaż jak czytam wypowiedzi na forum to dla Was zostawiłbym też i drugi.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Nanami w 22.06.2005 o 09:49
Dwuletni owczarek niemiecki Orfeus Traho, zwany na codzień Platonem, uratował życie 79-letniej kobiecie. Platon jest jednym z psów ratowniczych Stowarzyszenia Cywilnych Zespołów Ratowniczych z Psami STORAT.

Wraz ze swoim przewodnikiem Krzysztofem Stanio, oraz z suką tej samej rasy Nathalie Traho, zwaną Rzepą i Azim, mieszańcem owczarka niemieckiego i rottweilera, wziął udział w poszukiwaniach zaginionej staruszki. 16 czerwca około 22.00, ratownicy ze STORAT-u otrzymali wezwanie z rzeszowskiej policji do podjęcia akcji poszukiwawczej w Borku Nowym koło Rzeszowa.

Starsza pani zaginęła około godziny 13.00. Wyszła do sąsiadki, ale do niej dotarła. Wcześniej miewała już zaniki pamięci. Ratownicy byli na miejscu po północy. Do akcji wysłano trzy grupy ratownicze, z których każda składa się z przewodnika z psem oraz odpowiedzialnego za orientację w terenie nawigatora. Teren akcji został podzielony na trzy sektory. Każdy pies otrzymał do przeszukania jeden z nich. Po jakichś 15 minutach pracy Platon trafił na chustkę należącą do zaginionej. Natomiast około 4.30 wrócił z dużej odległości z bringselem w pysku, sygnalizując w ten sposób odnalezienie poszukiwanej osoby.

Następnie jak najkrótszą drogą doprowadził swoją grupę do staruszki. Starsza pani siedziała boso w potoku i kurczowo trzymała się gałęzi drzewa. Była w stanie głębokiego wychłodzenia i nie można było się z nią porozumieć. Ratownicy udzielili jej pierwszej pomocy, zawiadomili policję i straż pożarną. Policja miała podjąć akcję poszukiwawczą dopiero za parę godzin, gdyż przeszukiwanie terenu tyralierą (posuwający się szereg ludzi) ma sens dopiero za dnia. Tak więc pies najprawdopodobniej uratował jej życie, gdyż mogłaby nie przetrzymać kolejnych kilku godzin. To pierwszy taki sukces Platona.

(Tekst: Urszula Charytonik, zdjęcie: Tomasz Kluz)



Źródło
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Aall w 22.06.2005 o 14:59
Wszystko sie zgadza z najmiejszymi  szczegółami z tym  że moja Azi znowu została samcem.
Jest to suczka o imieniu Azi (imię mojej córki czytane od tyłu)
To oczywiście szczegół który nie wpłynie na jej pracę
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: tomekjozef1 w 28.01.2006 o 23:27

 Wlasnie przeczytalem ze STORAT jedzie do Katowic. Zabrano 3 psy 2 ON i sznaucera


 Powodzenia trzymam kciuki 

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: monikach w 28.01.2006 o 23:33
wielka tragedia , tez mam nadzieję że pomogą w odszukiwaniu rannych
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: barbara.h w 28.01.2006 o 23:44
trzymamy kciuki, za psie nosy...

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Charlie82 w 29.01.2006 o 04:12
Psów jest chyba więcej. Wiem o sześciu. Na zdjęciach widać tylko goldena i ONka ale podobno nie wskazały miejsc. Właśnie przeczytałem, że pieski niestety nie wskazały miejsc w których znajdowaliby się jeszcze żywi ludzie.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Charlie82 w 29.01.2006 o 04:27
A jednak psiaków było więcej... Minimum 13 i wskazały jak narazie 13 miejsc w których mogą znajdować się ludzie.

"Zbigniew Chmurzynski said he was on his way back from the movies with his wife when they came upon the collapse. He said he raced home for his Labrador retriever, then headed back to the site.

"My dog found two unconscious people," he said. "I just hope they'll survive.""

To z wiadomości Yahoo, mógłby ktoś przetłumaczyć?Charlie8238746,2016319444
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 29.01.2006 o 07:23
Psow jest znacznie wiecej, sa psy ze strazy z Sacza, maloposkie i z Ket.

Tam problem w podonoszeniu konstrukcji, zeby sie dostac do tych, co pod zwalami, do miejsc wskazanych przez psy.

Ze Storatu pojechaly ON i ONka (Platon i Rzepa) i srednia sznaucerka Ina.

Zofia
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 29.01.2006 o 08:53
Niewyobrazalne wydazrenie w organizacji akcji ratowniczej.
Psy Storatu, ktore przyjechaly na miejsce policyjnym radiowozem w  porozumieniu ze Sztabem Ratunkowym  i Policja trzymane byly w odwodzie do trzeciej w nocy. Co jakis czas z hali wycofywano wszystkich i sprzet - zeby psy strazackie mogly pracowac w ciszy. Nie wiem, jak byly szkolone -  psy STORAT-u uczone sa pracowac przy odglosach pil mechanicznych, w halasie, w zadymieniu, przy tlumie ludzi na gruzach - one reaguja wtedy tylko na zapach spod spodu. Poniewaz psy strazackie nie wskazaly zywych ludzi, nie wpuszczono juz na teren do pracy psow Storatu - choc szef grupy deklarowal, ze nasze potrafia pracowac przy ludziach na gruzach, w halasie, huku, im to nie przeszkadza!!!!
O trzeciej w nocy STORAT zostal odprawiony do domu. Nie wiem, czy wpuszczono Niemcow, ktorzy przyjechali ze swoimi psami.
O co tu chodzi?????

Jesli psy Storatu byly niepotrzebne, po jaka cholere bylo gnac policyjny radiowoz, po co kierowca prul ile fabryla dala na sygnale ratowac ludzi???
Po to zeby na mrozie marzli do trzeciej w nocy nie dopuszczeni do pracy?????

O CO TU CHODZI???

Zofia
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Nanami w 29.01.2006 o 12:28
"Zbigniew Chmurzynski said he was on his way back from the movies with his wife when they came upon the collapse. He said he raced home for his Labrador retriever, then headed back to the site."

Zbigniew Chmurzynski powiedział, ze był wlasnie w drodze powrotnej z kina ze swoją zoną, kiedy dowiedzial sie o katastrofie. Powiedział, ze polecial do domu po swojego Labradora i pośpieszył do miejsca wydarzenia.

"My dog found two unconscious people," he said. "I just hope they'll survive."

Mój pies znalazł dwóch nieprzytmonych ludzi - powiedział. - Mam nadzieje, ze przezyją.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Tami Ć w 29.01.2006 o 12:54
Czy ten pan to ktoś znany w kręgach psich? Kto go wpuścił na gruzowisko? A STORATU nie wpuścili?
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Charlie82 w 29.01.2006 o 13:28
W ogóle cała akcja dziwna... i non stop chwalili się jak są cudownie przygotowani, ile mają sprzętu itd... Około 22 mówili, że działają dmuchawy, która wtłaczają do rumowiska gorące powietrze, pare godzin później okazało się, że dmuchaw nie włączyli w obawie "zbyt dużej emisji spalin"... Tak świetnie przygotowani... A że nie wpuścili psów STORAT'u to szkoda słów...
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: lirielok w 29.01.2006 o 13:35
Cytat: Zofia
Jesli psy Storatu byly niepotrzebne, po jaka cholere bylo gnac policyjny radiowoz, po co kierowca prul ile fabryla dala na sygnale ratowac ludzi???
Po to zeby na mrozie marzli do trzeciej w nocy nie dopuszczeni do pracy?????

O CO TU CHODZI???

Zofia


Zofio,
nie wyobrażalne jest to co Ty tu wypisujesz. Wielokrotnie właśnie tutaj na tym forum pisaliśmy, że w akcji powinny brać udział psy mające odpowiednie certyfikaty. W Polsce są już na szczęście przepisy, które precyzują jakie egzaminy dopuszczają do jakich akcji. W przypadku akcji gruzowiskowych są to egzaminy przeprowadzane przez Państwową Straż Pożarną. Psy STORAT nie podchodziły do tych egzaminów i nie mają certyfikatów by wziąć udział w takich akcjach jak w Katowicach.

W takich sytuacjach trzeba schować emocje do kieszeni i pozwolić pracować tym, którzy mają na to stosowne uprawnienia. Stwierdzenie, że mój pies potrafi to niestety ale za mało. Wiem z autopsji, że to bardzo trudno czekać w domu w takiej sytuacji. Psy z Gdańska były postawione w stan gotowości i czekalismy na sygnał do wyjazdu, spakowani i chętni do pomocy. Jednak to do dowódcy akcji należy uznanie kogo i w jakiej ilości potrzebuje do pracy. Uważam, że alarmowanie i przyjazd psów, które nie mają egzaminów podczas, gdy są w rezerwie psy z certyfikatami za jakieś nieporozumienie! Po to są przepisy by się do nich stosować i służą one naszemu bezpieczeństwu.lirielok38746,568287037
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: mada28 w 29.01.2006 o 13:46
NO to już wiadomo o co chodzi! O durny papierek!!! O to że psy Storatu maja miezynarodowe certyfikaty a nie naszej Straży !!! Bo nasze pewnie lepsze?!?! A czym jest życie ludzkie wobec ważności papierka!????
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 29.01.2006 o 14:00
Storat ma podpisane porozumienie ze Straza pozarna.
Wedlug jakiego regulaminu startowala u Was na manewrach Rzepa, nie Waszego aby?
W miedzynarodowych mistrzostwach psow ratowniczych na Slowacji -  w tym roku byla druga. Wlasnie na gruzach.

Gratuluje egzaminow, po ktorych psy nie wejda na teren akcji, poki sie nie wycofa stamtad ludzi, psy, ktorym przeszkadza glosny sprzet. I wymagaja ciszy.  A czy psy lawinowe TOPR-u, ktore do akcji dopuszczono, mialy egzamin strazacki zdany?????
Ciekawe, czy mialy.

A co szkodziloby, gdyby te psy weszly po wspanialych strazackich???
Jesli strazackie stwierdzily, ze tam nie ma zywych ludzi, to kontrolne przeszukanie przez inne psy z innej orgamizacji przeciez  nie zaszkodzilyby nikomu chyba???

Najwyzszy czas to w Polsce jest na to, aby Straz przestala koordynowac akcje ratownicze, aby robila to policja. Aby policja egaminowala wszystkie psy.

Zofia

 
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Tami Ć w 29.01.2006 o 14:01
A nie uważasz lirielok, że Gdańsk nieco dalej niż Rzeszów?

Dlaczego psy STORATU są dopuszczane do innych akcji mimo braku "jakiś" papierków? I mają sukcesy?

Certyfikat certyfikatowi nierówny (zależy kto go i komu daje - mam na myśli wiele dziedzin życia legitymującymi się tzw. certyfikatami)- ważny cel - w tym przypadku bardzo ważny - jakby się wydawało - życie ludzkie...

Nie kieruję się sympatią dla któregokolwiek z zespołów psich ratowników.Jestem wdzięczna, że istnieją i potrafią wiele.Chylę czoła przed wszystkimi, którzy pomagają potrzebującym.PSP,GOPR,STORAT...

Nie mówią czasem, że w jedności siła?



Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: lirielok w 29.01.2006 o 14:02
Durny papierek jest minimalnym zabezpieczeniem na to, że pies, który bierze udział w akcji jest przygotowany do poszukiwań. Takie same durne papierki towarzyszą nam na każdym kroku, tylko że pod różnymi nazwami- prawo jazdy, praca dyplomowa.. Nie chciałabym w szpitalu spotkać lekarza, który nie ma na to uprawnień.. tutaj jest podobnie.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: lirielok w 29.01.2006 o 14:10
Cytat: Zofia
Storat ma podpisane porozumienie ze Straza pozarna.
Wedlug jakiego regulaminu startowala u Was na manewrach Rzepa, nie Waszego aby?


Tak dokładnie naszego- gdańskiego wymyślonego na potrzeby zawodów jakim są nasze manewry. Nie mają one nic wspólnego ani z egzaminem, ani z prawdziwą akcją.

Cytat: Zofia
Gratuluje egzaminow, po ktorych psy nie wejda na teren akcji, poki sie nie wycofa stamtad ludzi, psy, ktorym przeszkadza glosny sprzet. I wymagaja ciszy.


Ja gratuluje pewności siebie w wydawaniu sądów. Czy jesteś w stanie w 100% potwierdzić czy cisza była wymagana dla psów czy geofonów? (geofon- czujniki sejsmiczne, do pracy ich wymagana jest absolutna cisza).

Cytat: Zofia
A czy psy lawinowe TOPR-u, ktore do akcji dopuszczono, mialy egzamin strazacki zdany?????
Ciekawe, czy mialy.


Psy TOPR lub GOPR, a może i obu grup podchodziły do egzaminów PSP. Nie mam jednak dokładnych danych. Jeżeli były dopuszczone bez egzaminów to oczywiście działanie bezprawne i mam nadzieje, że z takimi będziemy się spotykać coraz rzadziej.

Cytat: Zofia
A co szkodziloby, gdyby te psy weszly po wspanialych strazackich???


To pytanie do dowódcy akcji, nie do mnie. Zofio myslę, że poniosły Ciebie emocje, spójrz na to, że w tym momencie zaprzeczasz swoim własnym słowom wcześniej napisanym.. o certyfikatach.. egzaminach.. itd itd Myslałam, że w tym względzie się zgadzamy, bardzo mnie zaskoczyłaś w tym momencie lirielok38746,5919907407
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 29.01.2006 o 14:28
Psy Storatu maja certyfikaty IRO=wskie, a sprawdzily sie nie w akcjach pozorowanych, wiesz o tym rownie dobrze jak ja.
Nie tylko w egzaminach. Byly wzywane tylko w ub. roku przez policje na 20 prawdziwych akcji i tylko dlatego, ze byly wezwane w pore - ktos zyje.
Tylko boli, ze sa ludzie, ktorzy szkola psy za darmo, nie dostajac dotacji, tylko boli, ze cywilna organizacja pracujaca bez zadnych dotacji, gdzie nikomu za prace sie nie placi, uratowala juz niejednego czlowieka.

Tylko to boli.

Zofia





Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Tami Ć w 29.01.2006 o 14:34
LIRIELOK - a dlaczego akurat papierki - certyfikaty PSP są najlepsze?

Czy wiesz,że jeżeli lekarz nie będzie miał jałowego opatrunku na opatrzenie bardzo krwawiącej rany  to aby tamować krew użyje czegokolwiek ZASTĘPCZEGO ( nie wspomnianego w medycznych procedurach certyfikacyjnych ) aby RATOWAĆ życie!

Przecież ludzie STORATU to nie ja ze swoją SAFRI tupiącą  że chcę ratować i coś dla poszkodowanych zrobić!

To ludzie wiedzący jak pomóc!

Tam liczyła się każda minuta bo mróz powoli zabijał rannych i przywalonych ludzi....- jest to bardzo prawdopodobne i nie do wykluczenia.

WIĘC TE KILKA NOSÓW WIĘCEJ DO SZANSY NA PRZEŻYCIE.....a że bez papierka PSP?

No cóż - to tylko życie ludzkie doceniane gdy można nabrać sławy a lekceważone codziennie - od wizyty w głupim urzędzie (grozi zawał serca) do walki z rakiem ( chcesz żyć? zbieraj sam na to środki).
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Tami Ć w 29.01.2006 o 14:42
I nikt nie mówi , że psy PSP źle szukały , na pewno dały z siebie wszystko wraz z przewodnikami ale im więcej byłoby piesków tym lepiej dla ludzi w potrzebie i większa szansa na życie....


Akcja ratownicza wielu służb medycznych i ratowniczych na pewno była odpowiednia ( widać to po liczbie osób uratowanych  > 1!)GRATULACJE.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: lirielok w 29.01.2006 o 14:47
Zofio nie wiem jakie certyfikaty mają psy STORAT, wiem tylko że nie mają tych, o których wspominają przepisy.

Tami- to nie ja decyduje o tym jakie papierki u nas w kraju są najlepsze. Pod takimi przepisami podpisuje się minister i to być może do niego pytanie dlaczego te a nie inne? Ja jako szary człowieczek po prostu się podporządkowuje pod obowiązujące przepisy.

Cytat: Tami
Czy wiesz,że jeżeli lekarz nie będzie miał jałowego opatrunku na opatrzenie bardzo krwawiącej rany to aby tamować krew użyje czegokolwiek ZASTĘPCZEGO ( nie wspomnianego w medycznych procedurach certyfikacyjnych ) aby RATOWAĆ życie!


Owszem o tym wiem, ale rozmawiamy o przypadku kiedy lekarze mieli jałowe opatrunki, a w razie czego kolejne jałowe czekały w rezerwie. Nie było więc potrzeby używać czegokolwiek zastępczego.lirielok38746,6164930556
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Tami Ć w 29.01.2006 o 14:56
Ale psy PSP nie znalazły już żywych ludzi a może potrzebowały wsparcia innych nosów - tych zastępczych , bez certyfkatów..taki morał z opowieści o lekarzach miał być.....
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: lirielok w 29.01.2006 o 14:57
Nie znalazły, ponieważ ich tam nie było tutaj żadne wsparcie już by nie pomogło.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Tami Ć w 29.01.2006 o 14:58
Ale psy PSP nie znalazły już żywych ludzi a może potrzebowały wsparcia innych nosów - tych zastępczych , bez certyfkatów..taki morał z opowieści o lekarzach miał być.....Te jałowe czekały min. w Gdańsku - daaaleko..a zastępcze były na miejscu! I te zagraniczne też!
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 29.01.2006 o 16:05
Zaden pies nie daje stuprocentowej pewnosci znalezienia czlowieka, nawet w najlepiej zorganizowanej akcji - jesli na miejscu sa inne psy, nikt nie poniesie szkody na tym ze sprawdza teren ponownie - o ile nie beda przeszkadzac w prowadzeniu innych dzialan. Taka wlasnie propozycja padla  - i nie zostala wykorzystana natychmiast. Tym psom nie przeszkadzala ciemnosc ani halas, mialy za soba wiele nocnych treningow, mogly teren sprawdzic.
Nie wpuszczono ich, moge sie tylko modlic, aby rzeczywiscie tam juz ludzi pod gruzami nie bylo.
Tylko kompletny laik moze miec pewnosc - pies nie zasygnalizowal, to nikogo nie ma.
Skutecznosci  psow w najlepiej zorganizowanej akcji, z najwiekszym wsparciem technicznym, nikt powazny nie osmieli sie ocenic na 100 procent. Jesli tylko jest mozliwosc - sprawdza sie teren jeszcze raz. Mozliwosc taka byla, nie zostala wykorzystana.

Zofia
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Tami Ć w 29.01.2006 o 18:35
Cytat: lirielok
Nie znalazły, ponieważ ich tam nie było tutaj żadne wsparcie już by nie pomogło.


Skąd ta Twoja pewność? NIE SPRAWDZONO! I nie wpuszczono ich wcześniej a mróz i strach robiły swoje.....

Mam nadzieję, że nigdy nie będę zależała od czyjegoś PEWNIKA na pół gwizdka, mam nadzieję...



lirierok-pomyśl teraz jak  zachęcić STORAT do spełnienia Waszych certyfikatów albo jak Wasza PSP może wywiązywać się na przyszłość z podjętych zobowiązań wobec STORATU czyli podpisanej współpracy i poszanowania współuczestników akcji. Może czas na takie wnioski skoro wszystkim leży na sercu dobro życia ludzkiego?
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: michaeln w 29.01.2006 o 19:11
Lirierok nie jest pracownikiem PSP tylko ochotnikiem, która nieodpłatnie szkoli swojego psa i zdaję egzaminy ustalone przez Ministra MSWiA. Ja mogę do tych egzaminów podejść i Ty też możesz. Każdy może. Dlaczego miałaby zachęcać STORAT do czegokolwiek? To jedna z wielu organizacji ratowniczych w Polsce. Jeżeli nie chcą się dostosować do wymogów, których każdy obywatel RP musi spełnić, to ich sprawa. Umowy STORAT może podpisywać, z kim chce, ale jeżeli ich psy nie spełniają wymogów Ministra MSWiA, to umowa z PSP nic nie pomoże.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: michaeln w 29.01.2006 o 19:11
Zofia dzisiaj na forum owczarek.pl:
A ja jestem przekonana, że wielu z Was wolałoby, aby człowiek zginał, niż żeby miał go znaleźć ratownik innej organizacji.

Zofia dzisiaj na forum belgi.pl:
To nie obawa o los ratownikow Storatu powodowala taka decyzje, gdyby byla pewnosc, ze Marta zginie tam ze swa suka, byc moze niektorzy klaskaliby uszami i wysylali ja jak najszybciej.

To jakaś paranoja. Wiodący członek STORATu piszę, że inne organizację ratownicze w Polsce chcą śmierć członków STORATu. Prawie nikt nie zareagował. To milcząca zgoda forumowiczów?


Egzamin IRO jest uznawany przez jeden kraj na świecie. Nie jest uznawany w Polsce, Szwecji, Niemczech, itd.
Jeżeli z kolegami założę klub i zrobimy sobie egzamin to będzie dokładnie tyle samo warty ile ten, który mają psy STORATu. To, że Policja w Krakowie ma do nich zaufanie to świetnie, ale nie zmienia to faktu, że zdają przez nikogo nie uznawany egzamin. Zresztą kiedyś Zofia pisała na forum owczarek.pl, że Marta Gutowska (sędzia ZKwP) oceniała ich psy. A więc ta sama osoba oceniała i szkoliła.

Egzamin IRO jest egzaminem sportowym tak jak IPO. Pies IPO może uczestniczyć na zawodach IPO, policyjnych o ile komendant się zgodzi, ale nigdy nie będzie psem Policyjnym. Tak samo jest z IRO. Można sobie jeździć na zawody, zloty i tak dalej. Jednak nie jest to pies ratowniczy. Nieważne jak STORAT i jego członkowie sobie to tłumaczą, ale to nie są psy ratownicze.
PSP nie ustala wymagań, co do psów ratowniczych. Robi to Minister MSWiA. Wymagania nie zostało wprowadzone wczoraj, lecz są od dawna i każdy może do nich przystąpić. Jeżeli jakaś organizacja nie chce tego zrobić, to ich sprawa. Nie wiem skąd takie oburzenie, że STORAT nie mógł uczestniczyć. To jedna z wielu organizacji w Polsce, które gromadzą ludzi mających ratownictwo jako hobby. Nie wiedze powodu, dlaczego STORAT ma być traktowany inaczej niż inne grupy, które muszą zdać odpowiednie egzaminy i odnawiać je.

Jako student medycyny miałem roczne zajęcia na temat zarządzania sytuacjami kryzysowymi, gdyż lekarze często z pierwsi na miejscu wypadków. Podstawową rzeczą jest zapewnienie, aby tylko potrzebne osoby znajdywały się na miejscu katastrofy. Resztę trzeba wygonić. Jeżeli nie wpuszczono więcej ludzi i psów (psy STORATu) to zapewne nie były potrzebne. Pojechały psy z Nowego Sącza i może jakieś inne. Nie wiem, ale widocznie to starczyło. Sto psów latających po gruzach raczej by nie pomogło.
Hala zawaliła się w sobotę ok. 17.45. Rozmawiałem z ratownikiem PSP Gdańsk o 19. Grupa z Gdańska, i ich psy, była spakowana i samolot był gotowy. Czekali tylko na rozkaz. Jednak według Komendy Głównej PSP w Warszawie, raporty z Katowic mówiły, że mają dosyć ludzi i psów. W końcu grupa z Gdańska nie wyleciała. To też jakiś spisek?
michaeln38746,9343055556
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 29.01.2006 o 19:36
Nie jestem wiodacym czlonkiem Storatu. Nie upowaznialam Ciebie do przeklejania mojej wypowiedzi z forum belgijskiego, popelniles wiec wykroczenie, co nie dziwi mnie ani troche.
Ludzie ze Storatu przyjechali w porozumieniu z organizatorami akcji, nie na wlasna reke. Czekali z doskonale wyszkolonymi psami, a obok pod gruzami mogli umierac inni ludzie. Te psy zdawaly niejeden egzamin - i nie tylko przed Gutowska. Ale trudno, bys o tym wiedzial - wyobraz sobie ze nie beda sie przez Toba opowiadac.
Proponuje - idz do matki dziecka uratowanego przez psa Storatu, idz do innych ludzi przez nich uratowanych i powiedz, ze te psy zdawaly egzamin, ktory Twoim zdaniem jest nieodpowiedni.
Bo nie jest strazacki.
Powodzenia w dalszym pluciu na ludzi, ktorzy kawal zycia poswiecili na ratowanie innych. Skuteczne ratowanie.
 
I powodzenia w dalszym lamaniu praw obowiazujacych na forach internetowych.


Zofia


 
Zofia38746,8221643519
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: robin w 29.01.2006 o 19:48
Stwierdzam, ze po dzisiejszych wypowiedziach pani Zofii Mrzewinskiej moje spojrzenie na jej osobe zmienilo sie -niestety na niekorzysc .

przykre

Patrycja Frolenko
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 29.01.2006 o 19:51
 Nie jestem wiodacym czlonkiem Storatu. Nie upowaznialam Ciebie do przeklejania mojej wypowiedzi z forum belgijskiego, popelniles wiec wykroczenie, co nie dziwi mnie ani troche.
Ludzie ze Storatu przyjechali w porozumieniu z organizatorami akcji, nie na wlasna reke. Czekali z doskonale wyszkolonymi psami, a obok pod gruzami mogli umierac inni ludzie. Te psy zdawaly niejeden egzamin - i nie tylko przed Gutowska. Ale trudno, bys o tym wiedzial - wyobraz sobie ze nie beda sie przez Toba opowiadac.
Proponuje - idz do matki dziecka uratowanego przez psa Storatu, idz do innych ludzi przez nich uratowanych i powiedz, ze te psy zdawaly egzamin, ktory Twoim zdaniem jest nieodpowiedni.
Bo nie jest strazacki.
Powodzenia w dalszym pluciu na ludzi, ktorzy kawal zycia poswiecili na ratowanie innych. Skuteczne ratowanie.
 
I powodzenia w dalszym lamaniu praw obowiazujacych na forach internetowych.

A co do wypowiedzi  Pani Frolenko -
Droga Pani, Pani nie moze zapomniec, ze kiedys - pisalam o dosc  energicznym potraktowaniu przez Pania psa na zawodach.
Ja wtedy stracilam do Pani jakikowlwiek szacunek.

Zofia

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: tomekjozef1 w 29.01.2006 o 19:53
 Ludzie nie robcie awantur bo nie o to tu chodzi, zgineli ludzie jest zaloba uszanujcie to
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: michaeln w 29.01.2006 o 20:02
Widzę, że kończą się argumenty.

Wydawało mi się, że wolno cytować pojedyncze zdania. Już wysłałem mail do moderatora, aby wstawił link do Twojej wypowiedz na forum belgi.pl gdzie napisałaś, że inni życzą śmierć Marty Gutowskiej.

Nawet podam dla łatwości tutaj link: http://www.belgi.com.pl/viewtopic.php?t=1295&postdays=0&postorder=asc&start=0

Przepraszam, jeżeli złamałem regulamin forum.michaeln38746,8355208333
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Tami Ć w 29.01.2006 o 20:08
  Jakbyś nie zauważył- nikt tu nie tańczy i nie śpiewa..I weź pod uwagę, że żałoba jest sprawą indywidualną. Masz ochotę to się módl....Ludzi zginęło wielu w jednym miejscu ale czy pomyślałeś o tych, którzy codziennie umierają w naszym kraju zamordowanych,przejechanych,niewyleczonych z braku środków?? Jest ich na pewno więcej każdego dnia niż w tym jednym miejscu - czy też żałoba jest na Twoich ustach? - tomkujozefie w jednym?

Życie idzie do przodu......
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 29.01.2006 o 20:20
A jakie argumenty mozesz miec??? Czy masz jakiekolwiek argumenty wobec faktu, ze czlonkowie organizacji ratowniczej przyjechali w porozumieniu z organizatorami akcji i do pracy ich nie dopuszczono????
Czy jestes czlonkiem organizacji ratowniczej?
Ile psow wyszkoliles w tym kierunku?
W ilu akcjach uczestniczyles, ilu ludzi zawdziecza Tobie zycie???

Ja tylko pracuje wlasnie dla takiej organizacji,ktorej juz niejeden czlowiek zawdziecza zycie.  Sama nie uczestnicze w akcjach, ani nie mam wyszkolonego w tym kierunku psa. Nie jestem czlonkiem wiodacym tej organizacji.
I mnie ogarnia rozpacz na mysl, ze stali tam cztery godziny ludzie i psy, ktorzy niejedno zycie ludzkie ludzkie juz uratowali i nie skorzystano z ich pomocy.
I tylko to jest dla mnie istotne.

Zofia
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: lirielok w 29.01.2006 o 20:44
Przed chwilą słyszałam p. Gutowską w telewizji jak wypowiadała się na temat tego jak ciężkie warunki panowały na miejscu akcji (hałas, tłum pracujących ludzi) i że nie wie jak psy z jej organizacji by na nie zareagowały. Bardzo mi się podobała jej wypowiedź- rozsądna, prawdziwa, bez samozachwytów, jak bardzo różna z tym co zostało tutaj napisane!
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 29.01.2006 o 20:46
Owszem, jak bardzo rozna od samozachwytow, ze psy innych organizacji daja stuprocentowa pewnosc.

Zofia
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: lirielok w 29.01.2006 o 20:48
Takiej wypowiedzi jeszcze nie słyszałam, a TVN 24 mam włączone non stop

A może to kolejna intryga
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: tomekjozef1 w 29.01.2006 o 20:50

 Tamara nie twierdze ze ktos tu tanczy i spiewa tylko ze nie potrzebnie sie kloci i nie chodzi o zadna modlitwe


 pozdrawiam Tomek

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: ramzes 1 w 29.01.2006 o 21:34
Poprostu brakuje słów.W takich sytuacjach jak zwykle sobie nie radzimy a dumni jesteśmy,że hoho.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: TOla w 29.01.2006 o 21:39
Ja słyszałam te wypowiedz  i potwierdzam  była w wiadomościach na 1 ce o 19.30
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: TOla w 29.01.2006 o 21:41
fakt ze zostały takie słowa wypowiedziane  nie  zmienia  faktu ze mozna było spróbować.........inne psy też wymagały ciszy...i specjalnie dla nich ta cisza była ogłaszana!!!! a skoro storat chciał próbowac w trakcie akcji ratowniaczej to  mozna było ich wpuścić!!!
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Abbi w 29.01.2006 o 21:43
Ale psy nie pracuja samodzielnie, jakie doswiadczenie w pracy na gruzach posiadaja czlonkowie STORATu??
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: NINOCZKA w 29.01.2006 o 22:20

Dziwie sie ze te psy nie zostały wykorzystane w akcji , przeciez nie było ich 30 tylko 3...wiec na pewno ich obecnosc nikomu by nie zaszkodziła,mam tylko nadzieje ze to nie kolejna przepychanka  kto jest lepszy.

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Mal. w 30.01.2006 o 10:42
Cytat: Zofia
Nie upowaznialam Ciebie do przeklejania mojej wypowiedzi z forum belgijskiego, popelniles wiec wykroczenie, co nie dziwi mnie ani troche.
 
I powodzenia w dalszym lamaniu praw obowiazujacych na forach internetowych.

Zofia


Cytowanie wypowiedzi innych osób umieszczonych na innych forach internetowych nie jest wykroczeniem przeciw regulaminowi pod warunkiem podania źródła cytatu.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 30.01.2006 o 10:44
Mal,
Wydawalo mi sie ze zastrzezenie ""kopiowanie na innych forach postow lub ich czesci bez zgody ich autorow jest zabronione" ma inny zakres. Dziekuje za wyjasnienie.
ZofiaZofia38747,4519444444
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: tomklu w 30.01.2006 o 21:06

Jeśli można, chciałbym dodać też coś od siebie.


Byłem tam na miejscu i widziałem co się dzieje. Przyjechaliśmy stosunkowo późno już po całym zamieszaniu z wyprowadzaniem rannych i uwalnianiem przygniecionych osób, do których można się było dostać łatwiej bądź trudniej. Na gruzowisku pozostawało jeszcze kilkunastu strażaków zajętych swoimi obowiązkami. Czekaliśmy pod ścianą hali na rowój wypadków. Biorąc pod uwagę wyszkolenie psów myślę, że był to najodpowiedniejszy monent na wprowadznie nas do akcji (nie wiem tylko jakby zareagowały psy straży chodząc po śladach naszych psów). Stało się inczej i to jest zupełnie zrozumiałe ponieważ będąc na miejscu dowódcy akcji i mając do dyspozycji "swoje" psy postąpił bym tak samo. I nikt tu nie umniejsza wyszkoleniu psów straży! To bardzo dobrze, że było tyle ekip, kóre mogły się często zmieniać. Chodzi tylko o jedno - DLACZEGO? mając dodatkowe siły psów Storat, niemieckie i inne nie dać szansy przeżycia ludziom pod gruzami (zakładam, że dowóca nie zna poziomu wyszkolenia innych psów niż straży i był to jedyny powód nie dopuszczenia nas do akcji bo to jestem w stanie mu wybaczyć). 

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Justa w 31.01.2006 o 08:25
Cytat: tomklu

 Chodzi tylko o jedno - DLACZEGO? mając dodatkowe siły psów Storat, niemieckie i inne nie dać szansy przeżycia ludziom pod gruzami 



I głównie o to  chodzi. Dla mnie niezrozumiała sprawa :/



Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Bogdan w 31.01.2006 o 20:53
Przez dlugi czas siedzialem przyklejony do telewizora wylapujac wszystko co tylko bylo dostepne na temat tragedii w Katowicach. Takie siedzenie dla ratownika jest najgorsze chcialbym bym tam byc z moim psem, szukac. Daleki jestem od pochopnych sadow i z tego powodu tylko czytalem maile na temat akcji w Katowicach.
Dzisiaj jednak na wiadomosc o odnalezieniu nastepnych ofiar po wielokrotnym przeszukaniu terenu przez psy, jest mi bardzo smutno. Jest mi jeszcze bardziej smutno gdy w nagranych przez telewizje wywiadach z prowadzacymi akcje ratownicza, zawodowcy w mundurach podawali ze w gruzach na sto procent nikogo juz nie ma.
Jako ratownik nigdy nie kwestionuje w czasie akcji polecen prowadzacych ale tez jako ratownik, ktoremu przyswieca w pracy jeden cel znalezc ofiare zrobilbym wszystko aby po zakonczeniu akcji ci ktorzy ja prowadzili odpowiedzieli na wszystkie moje pytania.
U nas po akcji spotykaja sie wszyscy ratownicy i nie ida do domu dopoki nie ma wiecej pytan.
Nie ma wiekszej tragedii dla ratownika z psem niz informacja ze w przeszukanym terenie znaleziono po kilku dniach ofiary.

Gwoli wyjasnienia dla tych ktorzy nie sa ratownikami:

-dobrze wyszkolone psy potrafia pracowac w kazdych warunkach, nie trzeba dla nich ciszy
-psy uzywane sa w akcji non stop nie ma sensu wycofywanie psow i wprowadzanie ich znowu znacznie pozniej
- dobrze wyszkolone psy aktywnie szukaja zapachu, w odroznieniu od psow ktore pracuja pasywnie i alarmuja tylko gdy trafia na zapach - pisze to bo w migawkach lokalnej telewizji widzialem kilka psow pracujach pasywnie przewodnicy tych psow wyraznie namawiali je do pracy. Jeden z psow wyraznie reagowal na przechodzace obok osoby co w przypadku pracy na gruzach jest niedopuszczalne.
- szokujaca byla dla mnie wypowiedz ze psy musialy odpoczac po przyjezdzie na teren akcji.

Smutne to ze monopol na ratowanie maja moim skromnym zdaniem niewyszkoleni "zawodowcy". Ciekaw jestem wyjasnien przewodnikow psow, gdybym dowiedzial sie ze na przeszukanym przez mojego psa terenie znaleziono kilka dni pozniej ofiary zrezygnowalbym z ratownictwa. Sumienie nie pozwolilo by mi robic dobrej miny do zlej gry. Nie moglbym spojrzec w oczy rodzinom ofiar.

Moi przyjaciele ratownicy ogladajac sprawozdania z Katowic nie potrafili zrozumiec powodow takich a nie innych posuniec porwadzacych akcje. Teraz po znalezieniu dodatkowych ofiar zapadla cisza nikt juz o nic nie pyta :-(

Bogdan Gorny
Canadian Search Dog Association
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: lirielok w 31.01.2006 o 21:21
Cytat: Bogdan
Smutne to ze monopol na ratowanie maja moim skromnym zdaniem niewyszkoleni "zawodowcy". Ciekaw jestem wyjasnien przewodnikow psow, gdybym dowiedzial sie ze na przeszukanym przez mojego psa terenie znaleziono kilka dni pozniej ofiary zrezygnowalbym z ratownictwa. Sumienie nie pozwolilo by mi robic dobrej miny do zlej gry. Nie moglbym spojrzec w oczy rodzinom ofiar.


Smutne jest to, że wypowiadasz się na temat osób, których wyszkolenia nie znasz.. Ci nie wyszkoleni "zawodowcy" są wzywani do najtrudniejszych akcji na całym świecie.. Ci niewyszkoleni "zawodowcy" są zapraszni na światowe sympozja o psach ratowniczych by jako wykładowcy dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem. Ci nie wyszkoleni "zawodowcy" spełniają chociażby to minimum, że weryfikują swoje psy na egzaminie- czy to nie Ty pisałes, że nigdy byś nie dopuścił do akcji psa bez egzaminu?

Życzę dalszego miłego oceniania przez telewizyjny ekran, bo tak najłatwiej, świadczy o jakże wysokim profesjonaliźmie i co tu dużo mówić- klasie.

Psy ratownicze pracujące w straży NIE są szkolone do wyszukiwania osób martwych, powinny wręcz je ignorować i skoncentrować się na poszukiwaniu osób żywych. Nie wskazały ofiar katastrofy, bo nie były w tym celu wprowadzone na teren akcji. Do poszukiwań zwłok zostały sprowadzone później specjalnie przeszkolone psy, po zakończeniu akcji ratowniczej.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: lirielok w 31.01.2006 o 21:29
Bogdan
chciałabym jeszcze zapytać z czystej ciekawości jakie są Twoje doświadczenia w pracy gruzowiskowej?

O doświadczeniach ratowników biorących udział w akcji w Katowicach chyba pisać nie trzeba, pewnie słyszałeś o nich w telewizji..

Co do Twoich wyjaśnień to wszystkie mogłabym zweryfikować na podstawie własnych doświadczeń z akcji krajowych i zagranicznych.. Jednak nie czuję się kompetentna do wypowiadania swojego zdania.lirielok38748,8958333333
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Mal. w 31.01.2006 o 21:55
Cytat: Zofia
Mal,
Wydawalo mi sie ze zastrzezenie ""kopiowanie na innych forach postow lub ich czesci bez zgody ich autorow jest zabronione" ma inny zakres. Dziekuje za wyjasnienie.
Zofia


Zosiu, nie wiem skąd to masz przyznam. W regulaminie tutejszego Forum jest napisane, że:
"Wypowiedzi wygłaszane na forum muszą dotyczyć psów rasy owczarek niemiecki oraz spraw z nimi powiązanych.
Na forum nie wolno wygłaszać wypowiedzi zawierających wulgaryzmy, określenia napastliwe, naładowane nienawiścią, gwałcące prywatność innych osób, naruszających prawo oraz zasady dobrego wychowania. Ponadto żadna wypowiedź na forum nie może zostać obwarowana prawami autorskimi przez jego autora i może być wykorzystana na łamach serwisu Owczarek.pl."

Nie ma nic nt cytowania z innych for. Więc tutejszy regulamin złamany nie został a to mnie interesuje.
Regulamin można przeczytać tutajMal.38748,9151157407
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Bogdan w 31.01.2006 o 22:13
Lirielok,

Nawet gdybym nie mial zielonego pojecia o pracy psow ratowniczych to fakty sa porazajace: prowadzacy akcje zawodowiec oglasza ze wszystko sprawdzilismy wiecej ofiar nie ma a okazuje sie ze znaleziono juz trzy ofiary w uprzednio przeszukanym terenie.
Mnie nie musisz przekonywac o poziomie wyszkolenia psow strazy, egzaminy sa niezmiernie wazne ale nic tak nie egzaminuje jak prawdziwa akcja. Jednym z wazniejszych elementow w czasie akcji ratowniczej jest okreslenie tzw POD (probablity of detection) = prawdopodobienstwa odnalezienia, moze to byc procent od 0 do 100 w zaleznosci od warunkow w terenie. Niskie POD zglaszane przez przwewodnika oznacza ze trzeba sektor jeszcze raz przeszukac, w telewizji widzialem ratownikow zglaszajacych 99 % i 100%. Moze jednak bo przeciez telewizja klamie ci co te liczby podawali to byli przebierancy a ja naiwny myslalem ze jak w mundurze to juz ktos odpowiedzialny za fakty.

Mam nadzieje ze kiedys ktos opisze jak akcja byla prowadzona i jakich psow uzywano, moim skromnym zdaniem ratownika nowicjusza dobrze wyszkolony pies powinien zaznaczyc ofiare zywa i martwa, jak dobrze wyszkolic to nawet oznaczy martwa inaczej niz zywa pewnie widzialas takie psy w kraju czy za granica.

Bogdan

czekam na relacje ratownika, ktory byl na miejscu moze mnie przekona ze nie mam racji obiecal ze do mnie napisze
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: michaeln w 31.01.2006 o 22:34
Jesteśmy w wątku "STORAT - powodzenia" i czytamy krytyczne wypowiedzi Bogdana Górnego skierowane do państwowych służb ratowniczych. Bogdan podpisuje się "Canadian Search Dog Association". Zapomina jednak podać, że jest członkiem założycielskim STORATu i ta organizacja sprzedaje jego książki. Z tego powodu jego opinie w tym wątku są równie obiektywne jak wypowiedzi Zofii (również członek założycielski STORATu). Przypominam, że Zofia twierdzi, że inni ratownicy by się cieszyli, jeżeli Marta Gutowska (też STORAT) by umarła pod gruzami i, że inne organizacje ratownicze wolą, aby ludzie poumierali niż dopuścić STORAT do akcji. Rozumiem, że Bogdanowi jest trochę wstyd, że psy z organizacji, której jest członkiem założycielskim nie mogły uczestniczyć w akcji, bo nie posiadają egzaminu wymaganego przez MSWiA. To jednak nie powód, aby na podstawie oglądania TV w Kanadzie oczerniał pracę polskich ratowników.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: tomklu w 31.01.2006 o 22:35

Psy ratownicze pracuj±ce w straży NIE s± szkolone do wyszukiwania osób martwych, powinny wręcz je ignorować i skoncentrować się na poszukiwaniu osób żywych.


1. Jak w takim razie uznać człowieka w stanie np. śmierci klinicznej gdzie zanikają widoczne onaki życia (bicie serca, akcja oddechowa) a nie ustaje aktywność mózgowa? psy straży mają wbudowane elektroencefalografy (w niektórych sytuacjach takiego człowieka można przywrócić do życia!) jest dla nich żywy czy nie?


2. Od którego momentu ZMARŁY jest zaliczany przez psa straży jako nie żywy? od 1 min., 15min. 1 godz. itd.? W tych warunkach temperaturowych dla psa trup jest trupem znacznie później, ponieważ rozkład jest spowolniony. A tak na marginesie jak straż uczy że nie należy wskazywać zwłok?



Nie wskazały ofiar katastrofy, bo nie były w tym celu wprowadzone na teren akcji. Do poszukiwań zwłok zostały sprowadzone póĽniej specjalnie przeszkolone psy, po zakończeniu akcji ratowniczej.


O ile słyszałem to psy wskazywały wcześniej miejsca po rannych i ofiarach (ślady krwi), zanim wkroczyły psy do zwłok. Oczywiście może to być dziennikarska kaczka.


Piszę to tylko dlatgo, żeby uświadomić niektórym, że w cywilizowanych krajach wykorzystuje się wszystkie możliwe środki dla ratowania ludzi. i tak jak napisał Bogdan psy szukają bez przerywania innych działań ratowniczych. I jeszcze jedno wspomniane już kuriozum psy po krótkim locie śmigłowcem musiały odpocząć, a psy Storatu po 3 godz. jeździe samochodem były od razu gotowe do akcji, ciekawe nie? Zresztą... ja się chyba na tym nie znam.....

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: BeataG w 31.01.2006 o 22:47
Lirielok,

a ja mam do Ciebie takie pytanie: Jakie doświadczenie mają psy Straży w poszukiwaniu ludzi przy 15 stopniach mrozu, pod blachą, śniegiem i lodem? Bo nawet sami ratownicy mówili w wywiadach, że żadne. Chyba nie kłamali? Mróz, blacha, śnieg i lód to chyba trochę co innego niż beton, cegła, ziemia? Więc wychodzi na to, że żadne psy - nie tylko psy STORATu, co tak podkreślasz - nie miały doświadczenia w poszukiwaniu na takim terenie. O pewnym doświadczeniu można mówić jedynie w przypadku psów lawinowych, bo one wprawdzie też raczej nie mają do czynienia z blachą, ale na pewno potrafią pracować na mrozie i znajdować ludzi pod śniegiem i lodem.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: NINOCZKA w 31.01.2006 o 23:18

Michał zabawiasz sie w detektywa ?Co mnie obchodzi kto jest czyim załozycielem , mysle ze dyskusja nie na tym polega .Wychodzi na to ze Ty masz jakies kompleksy, bo z uporem maniaka przytaczasz słowa Zofii...nie wnosisz natomiast do dyskusji nic...

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: michaeln w 31.01.2006 o 23:42
Przepraszam, że uraziłem fanklub STORATu. Nie wiem, co Cię obchodzi. Nie zastanawiałem się nad tym i nie mam takich planów. Zdziwiło mnie tylko, że Bogdan zapomniał o swoim powiązaniu z organizacją, której broni.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Iroj w 01.02.2006 o 00:44

A najdziwniejsze jest to, że zamiast służby wpółdziałać, prześcigają się w udawadnianiu tego, kto ma rację, kto ważniejszy... I tak naprawdę nie liczy się człowiek i ofiara, lecz kto jej pomógł i z jakim rozgłosem... Jakież to przyziemne. "Zaprawdę, oni już swoją nagrodę otrzymali..."

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: jola w 01.02.2006 o 00:46

Michał,


za każdą decyzją stoi albo partia albo organizacja...:)


tutaj nie skupiałabym się na tym kto broni jakiej organizacji i jakie ma ona korzenie, ale na tym czy para pies -przewodnik potrafi oznaczyć JESZCZE ZYWE CIAŁA czy LEDWIE  ZYWE czy tez NIEZYWE..:(


i rozumiem głeboką odpowiedzialność komendanta Straży, ale nawet Burek czy Azor, który nie miałby odp papierka, ale miał szerokie OSIĄGNIECIA w praktyce POWINIEN być wpuszczony dla ratowania TYCH którzy po prostu UMIERALI!!! 


.....


Tak samo jak wypowiedział się przedstawiciel firmy ochroniarskiej: nie mieliśmy umowy na pilnowanie drzwi od wewnątrz....albo


1 m2 odśnieżenia dachu kosztuje ok 3 zł...podobno 40 000 zł w sumie "zaoszczędzono" ...-o takie absurdy chodzi.Wiemy ,że akcja była naprawdę trudna, dotarcie do ofiar było utrudnione, ale jeśli Twoj Przyjaciel jest tam ,pod blachą to jedziesz rzucając wszystko...Ratownicy STORATU CHCIELI POMÓC!!!! a nie zaszkodzić!!! Chcieli ryzykować, bo nie uznali, że TO NIE MA SENSU....Nie zgadzam sie na okazywanie braku szacunku TYM ludziom a także psom. Można było wpuścić parę: strażak + przewodnik Storatu z psem-dla pewności i tak ryzyko było duże.Nie wykorzystano potencjału i tyle...wg zdania nie tylko FANÓW STORATu, Michale. 


 

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Bogdan w 01.02.2006 o 00:53
Drogi Michaeln,

Nie znajdziesz w moim mailu slowa o obronie STORATU, MASZ RACJE JESTEM CZLONKIEM TEJ ORGANIZACJI OD DAWNA I JESTEM Z TEGO DUMNY.
STORAT i jego przwodnicy nie potrzebuja obrony wystarczy sprawdzic na stronie tej organizacji jak przebiegaly akcje ratownicze z udzialem STORATU.
Moja przynaleznosc nie ma tu zadnego znaczenia, psy STORATU nie braly udzialu w akcji z powodow, ktorych nie znam wiec nie bede o tym mowil dopoki powodu nie poznam.
Nie jest mi wstyd ze psy STORATU nie braly udzialu tylko jest mi z tego powodu smutno, bo bylo w akcji o trzy psy mniej.
Jezeli w kraju jest przepis MSWiA, ktory mowi ze tylko psy egzaminowane przez straz moga brac udzial w akcjach ratowniczych to STORAT moim zdaniem powinien jak njaszybciej do tych egzaminow przystapic.
Krytykuje jak to nazywasz "panstwowe sluzby ratownicze" bo ich przedstawiciele z szokujaca pewnoscia siebie oglaszali ze sprawdzili wszystko na 99 czy 100 procent, psy znalazly tylko slady krwi i wiecej ofiar nie ma. Co sie okazalo dzisiaj kazdy wie.
Czego ode mnie oczekujesz ze powiem ze wszystko jest cacy, czasy klapania  z  zachwytem sie juz chyba w ojczyznie skonczyly.
Moze by tak ktos z osob zblizonych do dobrze poinformowanych napisal jak byly uzywane  i jakich psow uzywano. Chyba ze to tajemnica sluzbowa.

Bogdan
CSDA, STORAT, LASARDA
przewodnik psa ratowniczego
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Grzes w 01.02.2006 o 08:38

ok, to moze zamiast dalszej krytyki pare slow o tym, jak wedlug Was powinna wygladac dobrze przeprowadzona akcja ratownicza w tym przypadku. Jakie sa roznice w Waszym wyidealizowanym planie poszukiwan?


Moze lepiej by pilnowac, jak przeprowadzc kolejna akcje, by na przyszlosc bylo lepiej, by wszyscy wspolpracowali a akcja byla sprawniejsza.

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Ania & Frodo w 01.02.2006 o 08:54
Dołączam się do prośby Grzesia i doklejam swoje pytania i wątpliwości z innego wątku:
W TVN jeden z policjantów tłumaczył, że psy mogły nie wyczuć zwłok, bo jest zimno i ciała się nie rozkładają.
Czy miał rację? Czy rzeczywiście temperatura ma aż takie znaczenie dla psiego nosa?
I jak to jest - czy rzecywiście jeśli pies szukający zwłok natknie się na żywą osobę, to ma obowiązek ją zignorować?
I odwrotnie, czy pies ratownik powinien sygnalizować znalezienie martwego ciała, czy ma prawo je minąć?


Ania &  Frodo38749,3737384259
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Grzes w 01.02.2006 o 09:09

to ja jeszcze dorzuce - czy po katastrofie od razu wpuszcza sie ratownikow z psami? czy tez najpierw trzeba dokladnie zbadac, czy teren jest bezpieczny, nie grozi za chwile zawaleniem itp...?


Czy wpuszczenie zbyt duzej ilosci grup poszukiwawczych moze w czyms przeszkadzac/stwarzac zagrozenie, czy tez im wiecej tym lepiej, bo szybsze przeszukanie calego terenu?


Czy psy powinny sie czesto zmieniac, czy tez pies wprowadzony do akcji powinien pracowac jak najdluzej az do oznak wyraznego zmeczenia?

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Tiger w 01.02.2006 o 09:09
Michał, może wyluzuj trochę i napisz coś merytorycznego, zachowaj swoje osobiste urazy dla siebie. Tutaj rozegrała się tragedia i nikogo nie interesuje kto sprzedaje czyje książki, a przynależność Bogdana do do określonych organizacji jest powszechnie znana. Nie twórz innego fanclubu.Tiger38749,3819560185
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Ania & Frodo w 01.02.2006 o 09:47
Wklejam wywiad z dzisiejszej Rzeczpospolitej

Psy czasem mogą się mylić


Grzegorz Potyrała, starszy sierżant sztabowy z Laboratorium Kryminalistyki Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, jest opiekunem psa Tarzana, który wczoraj znalazł ciała kolejnych ofiar


Rz: Ile jeszcze może być w tej hali miejsc takich jak to, w którym znaleziono zwłoki trzech mężczyzn?

Grzegorz Potyrała: Nasze psy są szczególnie aktywne w pięciu miejscach. Ale to nie oznacza, że tam leżą ludzkie zwłoki. Psy reagują także na zapach krwi lub szczątków ludzkich. Mam nadzieję, że nie ma tam już kolejnych ofiar.

Jak psy dotarły do zasypanych mężczyzn?

Już wcześniej zachowywały się w tym miejscu szczególnie emocjonalnie, drapały, urywały się ze smyczy. To sugerowało, że mamy do czynienia ze zwłokami, a nie tylko z ludzka krwią.

Dlaczego dopiero po dwóch dniach sprowadzono was z psami do Katowic, żeby przeszukać miejsce tragedii?

Dotychczas miejsce to było przeszukiwane przez psy specjalnie szkolone do odnajdywania ludzi żyjących. Nasze psy Bona i Tarzan są szkolone do poszukiwania ludzkich zwłok. Dlatego też zjawiliśmysię na miejscu w poniedziałek wieczorem, gdy kierownictwo akcji ratunkowej uznało, że żywych ofiar tam już nie ma.

Te psy brały już udział w wielu akcjach ratowniczych, m.in. po trzęsieniu ziemi w Turcji i Iranie. Jakie są różnice między poszukiwaniem ofiar po tamtych katastrofach a poszukiwaniem po tragedii w Katowicach?

Jeśli chodzi o nasze psy, to w Katowicach jest znacznie trudniej. One idą za zapachem ludzkich zwłok, a tu panują ekstremalne warunki. Niska temperatura sprawia, że psy nie wyczuwają zwłok.

mat
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Zibi J w 01.02.2006 o 10:26

Czytając wypowiedzi, brakuje mi faktów.Zamiast toczyć spory, które psy są lepsze lepiej byłoby zapytać ludzi ze STORAT-u,dlaczego ich nie wpuszczono. Telefon do radia był dobrym pomysłem, może dzinnikarze się czegoś dowiedzą. Może, ktoś ma jeszcze inne, aby ustalić fakty zamiast spierać się.

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Mal. w 01.02.2006 o 10:43
Wszystkie spory tutaj wynikają z różnic w sposobie szkolenia psów do ratownictwa. Może warto o tym podyskutować?

Zapewne i jedna i druga metoda ma swoje wady i zalety. Przyznam trochę teraz pogdybam - czy nie jest tak, że psy p. Marty Gutowskiej nie posiadają egzaminów PSP, gdyż oznaczają również zwłoki a psy PSP mają oznaczać żywych ludzi? Czy nie chodzi tu po prostu o różny sposób szkolenia?
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: lirielok w 01.02.2006 o 11:27
Tomasz
kiedyś pisałam tutaj, choć w innym temacie, że dla mnie forum to nie miejsce do prowadzenia wykładów. Odpowiedzi na Twoje pytania są ogólnie dostępne wystarczy trochę poszukać. Jeżeli zaś zależy Tobie na odpowiedź z mojej strony, serdecznie zapraszam do Gdańska
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: lirielok w 01.02.2006 o 11:40
Cytat: Mal.
Wszystkie spory tutaj wynikają z różnic w sposobie szkolenia psów do ratownictwa. Może warto o tym podyskutować?


naprawdę tak uważasz?
wiele razy toczyły się tutaj na forum dyskusje i zawsze przewijał się temat, jakie psy w straży są złe, a przynajmniej że sa nie dość dobre.. myśle, że z naszej strony nikt już nie ma ochoty dyskutować.. bo i po co?

Bogdan napisał, że o osiągnięciu psach STORAT można czytać na ich stronie- odpowiem na to- o naszych też

pozdrawiam
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Mal. w 01.02.2006 o 12:33
Ano miałam szczerą nadzieję, że się jednak da Tak na spokojnie, z głębokim oddechem i w razie konieczności policzeniem do 100 nim się coś napisze
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 01.02.2006 o 12:41
To ja też mam pytanie merytoryczne.

Nie pisałabym gdybym nie słyszała na własne uszy - wczoraj, radio, I program, audycja po 17-tej.
Wywiad ze strażakiem - przewodnikiem psa ratowniczego biorącym udzial w akcji.

Dziennikarz pyta, czemu psy zaznaczyły miejsca gdzie nie było ciał - przewodnik odpowiada że prawdopodobnie była tam krew, może zdechłe gołąbki i - UWAGA - "prawdopodobnie była tam rozsypana karma dla psów ze stoisk handlowych".

What?

Oczy mi z orbit wylecieli, przyznaję.
Nie chodzi mi o fakt - była tam karma, czy jej nie było - tylko że przewodnik psa zakłada że pies MOŻE oznaczyć KARMĘ DLA PSÓW podczas akcji.


No więc teraz, po krótkim okresie w którym bardzo bardzo bardzo wierzyłam w 100% skuteczności i w
super-przygotowanie akcji - znów opadły mnie wątpliwości.


Czy to jest możliwe? Że pies przygotowany do odnajdywania zwłok zaznacza na przyklad... kawałek szyneczki albo rozerwany worek z Pedigree Pal?

Czy też przewodnik psa trochę zaszalał?

Ale jeśli zaszalał, to ktoś powinien przetestować jego wiedzę na temat tego, co wlaściwie robi...?

Jak wygląda system testowania wiedzy przewodnikow takich psów?

P.S.1
Jeden z zarządzających akcją wypowiedział się dziś rano na temat niedopuszczenia do akcji psów niemieckich.
Podstawowy argument brzmiał: "Przecież nie użyjemy do akcji psów przywiezionych do Polski prywatnym samolotem".

Ja rozumiem, że powodów mogło być setki - brak certyfikacji, obawy o ew. odpowiedzialność itp - ale podawać TAKI powód... to źle świadczy o stanie wiedzy osoby, nomen omen, zarządzającej akcją ratowniczą.

P.S. 2
Wzięłam dużo głębokich wdechów przed napisaniem tej wypowiedzi - ponieważ moje wątpliwości nie znikły, więc uznałam że mogę ją zamieścić.
Paulina38749,5315277778
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: lirielok w 01.02.2006 o 12:48
Cytat: Paulina
Ale jeśli zaszalał, to ktoś powinien przetestować jego wiedzę na temat tego, co wlaściwie robi...?

Jak wygląda system testowania wiedzy przewodnikow takich psów?


Z tego co wiem psy zwłokowe szkoli się w Sułkowicach, czy mają system testowania wiedzy przewodników to już ktoś obeznany by musiał się wypowiedzieć.

tutaj link odnośnie tego o co pytał ktoś wczesniej, dlaczego nie uzyto psów niemieckich:
http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8172949&rfbawp=1138793323.193&ticaid=11015
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 01.02.2006 o 12:55
"Janusz Skulich zaznaczył, że po zapoznaniu się z sytuacją niemieccy ratownicy stwierdzili, iż nie dysponują lepszym sprzętem niż polscy. Zwrócił uwagę, że psy przyleciały z nimi samolotem pasażerskim, a następnie taksówkami. Według niego nie były one w stanie profesjonalnie wykonać swojego zadania."

No cóż, to potwierdza moje słowa.
Niemieccy ratownicy mówili o SPRZĘCIE - natomiast fakt, że było dodatkowo pięć wyszkolonych psów których do akcji nie użyto bo... z lotniska je taksowki wiozły.


Jak rozumiem, nie byly w stanie profesjonalnie wykonać swego zadania właśnie przez te taksówki nieszczęsne.

No zaraz, chwila - to może psy STORATU też nie mogły wkroczyć do akcji przez ten radiowóz...?
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: lirielok w 01.02.2006 o 13:04
hi hi Paulina za szybko czytasz.. spójrz akapit wcześniej:
"W "Sygnałach Dnia" Skulich zwrócił uwagę, że odmówił niemieckim ratownikom, bo nie wiedział, czy osoby te były zawodowcami czy amatorami. Podkreślił, że na miejscu dysponował grupą 1300 osób o najwyższych kwalifikacjach i nie było potrzeby użycia pięciu dodatkowych psów."

Sprawdziłam w przepisach te zwłokowe psy to tak jak myślałam:
"  9. Zwłokowe psy ratownicze są szkolone i egzaminowane przez podmioty uprawnione do szkolenia w tym zakresie, zgodnie z obowiązującymi programami szkolenia w Policji."lirielok38749,5454976852
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 01.02.2006 o 13:17
No O.K., ale właśnie to wszystko wskazuje na podstawowy problem - ludzie zarządzający akcją mają słabą wiedzę z "psiej" dziedziny, tak to nazwijmy.


"Podkreślił, że na miejscu dysponował grupą 1300 osób o najwyższych kwalifikacjach i nie było potrzeby użycia pięciu dodatkowych psów."

Ano wlaśnie o to jest ta - miejscami jakże burzliwa! - dyskusja... Jest świetnie i lepiej być nie może - powiada zarządzajacy akcją. A po akcji należałoby jednak zadać mu pytanie, czy lepiej być nie mogło - czy nie można było dodać ratownikom sił przez wykorzystanie - w sumie ośmiu (ze storatowymi licząc) - psów... Zastrzyknąć im trochę świeżej krwi, że tak powiem. Przecie ledwo żyli.

Z tymi Sułkowicami to dzięki za trop , teraz już wiem kogo ścigać pytaniami.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: lirielok w 01.02.2006 o 13:33
Cytat: Paulina
No O.K., ale właśnie to wszystko wskazuje na podstawowy problem - ludzie zarządzający akcją mają słabą wiedzę z "psiej" dziedziny, tak to nazwijmy.


Po to są przepisy, egzaminy i certyfikaty by sięgać po sprawdzone zasoby, przynajmniej moim zdaniem po to powinny być..

Dla mnie wpuszczenie niepewnego psa na gruzy to marnownie czasu, narażanie na niepotrzebne niebezpieczeństwo, a nie dodatkowa szansa..

Miałam okazję zobaczyć tzw. turystykę katastroficzną, kiedy ratownicy ubrani w czyste kombinezony chodzili z psami po gruzach i robili sobie zdjęcia.. Później wracali do domu i na stronach wisiało, byliśmy TU i TU. Moim zdaniem powinna być weryfikacja osób i psów dopuszczanych do akcji.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 01.02.2006 o 13:37
O, z całą pewnością. Sama się z tym kiedyś zetknęłam, co prawda w mniej "zapalnej" sytuacji, ale... niesmak pozostał.

Śmiem jednak twierdzić że w tej sytuacji  przynajmniej ze strony Storatu - nie mieliśmy do czynienia z ową turystyką.

No a "pewność" psów biorących udział w akcji to też bardzo ważny temat (jak widzimy na przykładzie sławetnej wypowiedzi o karmie dla psów ).
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: edka w 01.02.2006 o 13:50
"Ratownicy STORATU CHCIELI POMÓC!!!! a nie zaszkodzić!!! Chcieli ryzykować, bo nie uznali, że TO NIE MA SENSU...."

Jasne-tylko że jeśli wpuszczono by psy bez odpowiednich egzaminów a nie daj Boże przewodnik takiego psa uległby podczas przeszukiwania wypadkowi i zginął(odpukać)to kto by dostał na garba za to że dopuścił takie psy na miejsce tragedii?Już widzę nagłówki w gazetach-Nieodpowiedzalny dowodzący akcją...niepotrzebna kolejna ofiara...I nikogo by nie obchodziło że ratownik sam chciał.Kierowanie akcją ratowniczą-nie jest takie proste jak się tu niektórym(odnoszę takie wrażenie)wydaje.Czasami trzeba wybrać miejsze zło.Takie wybory są najtrudniejsze-ale właśnie takich wyborów nie da się uniknąć.No...uciekam do pracy.edka38749,577349537
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Kazia w 01.02.2006 o 14:04
Pewnie.
Lepszy był przypadkowy Pan z labradorem (oczywiście mu nie ujmując).
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: jola w 01.02.2006 o 14:10

Cytat: edka
"Ratownicy STORATU CHCIELI POMÓC!!!! a nie zaszkodzić!!! Chcieli ryzykować, bo nie uznali, że TO NIE MA SENSU...."

Jasne-tylko że jeśli wpuszczono by psy bez odpowiednich egzaminów a nie daj Boże przewodnik takiego psa uległby podczas przeszukiwania wypadkowi i zginął(odpukać)to kto by dostał na garba za to że dopuścił takie psy na miejsce tragedii?Już widzę nagłówki w gazetach-Nieodpowiedzalny dowodzący akcją...niepotrzebna kolejna ofiara...I nikogo by nie obchodziło że ratownik sam chciał.Kierowanie akcją ratowniczą-nie jest takie proste jak się tu niektórym(odnoszę takie wrażenie)wydaje.Czasami trzeba wybrać miejsze zło.Takie wybory są najtrudniejsze-ale właśnie takich wyborów nie da się uniknąć.No...uciekam do pracy.


ponieważ mnie zacytowałaś edka:) napiszę ,że mam trochę wyobraźni by brać takie ryzyko pod uwagę... 


cyt"Czasami trzeba wybrać miejsze zło."- co nazywasz TU MNIEJSZYM ZŁEM? Zadna procedura nie powinna przeszkodzić w ratowaniu innych. ZYCIA INNYCH .Zgadzasz się ze mną? Pewnie nie.

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 01.02.2006 o 14:36

Zaciagnęłam języka.

Z całym szacunkiem, ale STORAT ma podpisaną umowę o udziale w akcjach - także gruzowych - z podkarpacką Strażą Pożarną.

Już po podpisaniu umowy weszły wymogi egzaminów wewnętrznych PSP, niemniej Straż umowy organizacji nie wypowiedziała - wygląda na to że jest ona w mocy.

Więc wychodzi na to, że na Podkarpaciu nie ma problemów z uznaniem przygotowania psów i ludzi - a już w innym regionie, i owszem.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: sohnar w 01.02.2006 o 14:40
"bez odpowiednich egzaminów a nie daj Boże przewodnik takiego psa uległby podczas przeszukiwania wypadkowi i zginął(odpukać)to kto by dostał na garba za to że dopuścił takie psy na miejsce tragedii?"

A moje pytanie jest takie, na jakiej podstawie na miejsce katastrofy zostali wpuszczeni strażacy OSP. Przecież to zwykli cywile-ochotnicy, równie dobrze nieszczęście mogło im się przytrafić.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: sanda w 01.02.2006 o 14:54

Paulina prawo nie działa wstecz. Jeśli umowa została podpisana przed wymogiem, to po jego wprowadzeniu nadal obowiązuje.


 

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: tomklu w 01.02.2006 o 18:52

Tak, wpuszczenie "cywila" na miejsce akcji będzie zawsze problemem dla dowodzącego chociż nie wiem co mówią na ten temat przepisy.


Natomiast podam fakty: policjanci obecni na akcji chodzili w kaszkietówkach i uszankach, obok mnie jeden z nich wyłożył się jak długi na śliskiej posadzce, miał farta, niechby uderzył głową o kątownik. Przecież to nie byli fachowi ratownicy. Poza tym brakowało im latarek i baterii. Przed chwilą usłyszałem w programie "Rozmowy w toku", że dwóch poszkodowanych pozostało na gruzowisku i do późna w nocy wynosili rannych z hali. Im pozwolono zostać. Inny uratowany wyrwał się sanitariuszom i uciekł z karetki  by wskazać miejce gdzie leżeli uwięzieni ludzie, takich osób było pewnie więcej. Szkoda, że przygotowanym grupom w kaskach, z latarkami, z zapasem baterii nie pozwolono wejść z psami.

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Joana w 01.02.2006 o 20:07
Forum w GWJoana38749,838912037
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: jola w 01.02.2006 o 22:12

Przepraszam -ile czasu zajmuje przelicznie pow. w metrach kwadratowych terenu do przeszukania na ilość ratowników + psich nosów pod kątem trudnych, ale określonych warunków?pod kątem czasu ,który potrzebny jest do znalezienia Żywych ludzi?5 nosów do przeszukania  1 ha to chyba za mało?Tzn w normalnym terenie, płaskim to pikuś ,ale nie na śliskiej ,połamanej blasze.


Pewnie że łatwo teraz to analizować...ale wiecie co? jak pomyślę ,że mogło być min.kilka ofiar więcej wśród strażaków  w tych warunkach to mi ciarki przechodzą....Przecież mogło byc tak, że Ratujący chodzili po blasze, spod której Ktoś nie miał siły w tym hałasie krzyczeć o pomoc,mało tego mógł byc przygnieciony ponownie- pies by tego nie przeoczył, wydaje mi się...ale może to moje urojenia...


 

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: edka w 02.02.2006 o 03:15
Proponuję aby wszyscy Ci co tak znają się na kierowaniu akcjami ratowniczymi-którzy by zrobili "tak"a nie "tak"-spróbowali dostać się do Straży Pożarnej,a potem to już z górki będzie aby spróbować swoich sił w dowodzeniu akcją na miejscu katastrofy.Bo odnoszę wrażenie że tylko wtedy będzie można powiedzieć że akcja ratownicza przeprowadzona była wzorowo.No i oczywiście nie będzie wtedy...nie wiem jak to nazwać?konkurencji,kumoterstwa,złośliwości...wszyscy będą dopuszczeni do akcji ratowniczej-nie tylko ratownicy z PSP z psami które mają obowiązujące uprawnienia do przeszukiwań.
Ja nie mam nic do psów Storatu,ani do psów z PSP-nie porównuję ich umiejętności bo widziałam w pracy tylko psy z PSP Gdańsk.Co do psów ze Storatu-opieram się na zapewnieniach Zofii M.-i przyjmuje że te psy też potrafią...Jest między nimi wojna-trudno-ich sprawa.Ale trafia mnie jak ktoś kto zupełnie się nie zna na organizacji dowodzenia akcją ratowniczą -krytykuje decyzje dowodzącego akcją.Proponuje złożyć wniosek do PR-o niedopełnienie obowiązków przez dowodzącego akcją z powodu uprzedzeń do Storatu-grupy wrogiej i konkurencyjnej PSP przecież.Tylko proszę pamiętać o dowodach-a nie opierać się na swoich przypuszczeniach
Nie zrozumiem toku myślenia niektórych-którzy i tak wiedzą lepiej jak przeprowadza się takie akcje.Nawet mi się nie chce już Jolu tłumaczyć co to jest mniejsze zło...  edka38750,1379166667
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: jola w 02.02.2006 o 10:41

W porządku-ja sie nie znam, ale głos mogę chyba zabrać, czy nie?


moge mieć wątpliwości bez złośliwości? czy nie?


Mnie tez relacje Straż-Storat nie bardzo interesują...kieruję się zupełnie czymś innym-empatią.I zgadzam się w dużej czesci akurat a tym co napisałaś wyżej.

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 02.02.2006 o 10:46
STOP.

Wydaje mi się że się niepotrzebnie denerwujesz, Edko.

Oczywiście że można te wszystkie dyskusje uznać za ?mądrzenie się" - i tak, w tym aspekcie doskonale rozumiem Twoją irytację...

Ale z drugiej strony, może dobrze, że ludzie zadają rozmaite pytania - oby tylko ktokolwiek odpowiedzialny za akcje ratownicze wyciągnął z tego jakiekolwiek wnioski - inne od tego że oto jakaś tam grupa szura bo się czuje niedoceniona - bo tak powiedzieć najłatwiej.


Nie wydaje mi się, żeby osoba kierująca akcją ratowniczą była PO FAKCIE - niczym żona Cezara - nietykalna, tj. żeby nie można było analizować przebiegu akcji i zastanawiać się nad różnymi jej aspektami.

Inaczej będzie, jak to zwykle u nas... "jesteśmy świetni, jesteśmy najlepsi i wszystko jest zawsze cacy i na najwyższym poziomie".

Może jest, a może nie ?

Gorzej, że taka postawa owocuje jednym - kompletnym brakiem zastanawiania się jak jeszcze to i owo usprawnić na przyszłość.

No bo jak tu poprawiać doskonałość???
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: jola w 02.02.2006 o 10:54

Sama wczoraj słyszałam Komendant /w blasku fleszy/ powiedział:


"Procedury nie pozwoliły..." 


rozumiem to ,ale czy tylko procedury sa w stanie zapanować nad uciekającym czasem?czasem bezcennym dla umierających?


Powtarzam cudem jest ze w tej naruszonej konstrukcji , w tym rumowisku nie ucierpieli Ci , którzy na akcję zostali skierowani przez procedury.

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: NINOCZKA w 02.02.2006 o 11:02

Chyba każdy z nas nie będąc na miejscu , w  wiekszosci laicy jesli chodzi o temat ratownictwa,czerpiąc wszystkie wiadomosci z TV,PRASY ,RADIA ,INTERNETU ma prawo wyrazic swoja opinie ...?Własnie na tym polega dyskusja, zeby podzielic sie wątpliwosciami...w szczególnosci ze na tym forum jest kilka osób , które działaja w takim ratownictwie.Natomiast przepychanki w stylu kto jest w jakim fanklubie nic tutaj do sprawy nie wnosi.Mnie tak jak Jole i podejrzewam wiekszosc tutaj osób nie bardzo interesuja relacje STRAZ -STORAT .Jesli jednak pojawia sie opinia iz ludzie zamarzali , kazdy normalny człowiek zada sobie pytanie czy zrobiono wszystko zeby temu zapobic?I kazdy Kowalski ma prawo sobie tak pomyslec....

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: sohnar w 02.02.2006 o 11:30
Dla mnie kwestia hasła "Procedury nie pozwoliły" jest dziwna, ponieważ nie wpuszczona tam ludzi wyszkolonych do tego typu działań, ale osoby kompletnie przypadkowe (uczestnicy wystawy)pomagały dość długo wyciągać rannych. I tutaj procedury pozwoliły ?
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Basia w 02.02.2006 o 11:34
Cytat: jola

Sama wczoraj słyszałam Komendant /w blasku fleszy/ powiedział:


"Procedury nie pozwoliły..." 


rozumiem to ,ale czy tylko procedury sa w stanie zapanować nad uciekającym czasem?czasem bezcennym dla umierających?


Sama mam watpliwosci, czy ta akcja byla przeprowadzona idealnie, ale wydaje mi sie, ze procedury wlasnie po to sa wymyslane, zeby w momencie krytycznym nie tracic czasu na rozwazanie dylematu czy robic cos tak czy inaczej, ale zeby zastosowac procedure - schemat. Moze nie idealny, ale szybki i jednoznaczny sposob postepowania w niezwykle stresujacej dla dowodcy sytuacji. I chyba w tym sensie tak, procedury usprawniaja akcje, zatem dzialaja na korzysc ofiar.


Inna sprawa - czy procedury sa bez wad. Pewnie maja wady i pewnie mozna je ulepszyc. Ale czas i miejsce na to bedzie po zakonczeniu akcji, kiedy bedzie ja mozna na spokojnie ocenic.


 

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: jola w 02.02.2006 o 11:40

Basia ale ja się zgadzam ,że procedury sa potrzebne i nie zawsze ok ,sama jestem córka wojskowego...


ale widzę inny problem: strachu dowodzącego przed ich ew pominieciem lub delikatnie mówiąc odstępstwem.I tylko moge wspólczuć że "musiał" tak wybrać...

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: amakor w 02.02.2006 o 12:59

Pomyślcie coby się działo, gdyby dowodzący akcją "pominął jakieś procedury" alby "od nich odstąpił" i wydarzyłoby się coś tragicznego, jak wtedy byście go oceniały.


 

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: jola w 02.02.2006 o 13:11
ja nie oceniam-ja sie zastanawiam-w grupie osób myslacych, pod kątem  psiego nosa=pracy psa w trudnych warunkach i nie moge sie z tym pogodzic -wolno mi
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Ania & Frodo w 02.02.2006 o 13:23
Dzisiejszy "Fakt" podaje, że co najmniej dwie osoby (babcia z wnuczkiem) prawdopodobnie zamarzły w oczekiwaniu na pomoc. (Ciała nie miały żadnych zewnętrznych obrazeń.) Babcia okrywała wnuka własną bluzką. Znaleziono ich po 9 godzinach, kiedy było juz za późno.
Nie śmiem nikogo oskarżać.Ani o nieudolność ani tym bardziej o brak dobrej woli. Tej z pewnością ratownikom nie brakowało. Chylę głowę przed ich bohaterstwemi i determinacją. Tylu ludzi zawdzięcza im zycie. Być może po prostu tych dwojga nie można było uratować. Ale nie mogę się pozbyć mysli, ze gdyby oprócz strażackich, na gruzowisko wpuszczono też storatowskie psy - mieliby więcej szans... I konieczność przestrzegania procedur, a schodzi mi w tym momencie na 2 - 3  plan.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Barbie w 02.02.2006 o 21:13

Nie  procedura nie schodzi na dalszy plan , nie mozna rozumowac w takich kategoriach . Czasami jest wybór  wysłac 5 ludzi do ratowania dwóch , kiedy wszystkie znaki na ziemi i niebie mówią że mozna tych 5 stracić , no prosze  usiądź przed radiostacją i wydaj rozkaz tym pieciu - myslisz ze to takie proste ?


Są sytuacje przewidziane w odpowiednich procedurach że trzeba terrorystom pozwolić zabić zakładnika   odpowiedzieć na pytanie snajpera ,,nie zezwalam ,, i patrzeć i smierć człowieka  a może unieść się uczuciem i powiedzieć ,, zneutralizować ,, i patrzeć jak giną wszyscy zakładnicy , to są tego typu dylematy . fajnie się siedzi w ciepłym fotelu i patrzy na wypowiedzi,, kompetentnych,, ludzi  i roztrząsa bo ,, nieużyto takich a nie innych psów bo może by coś . A może by cos spadło komuś ze Storatu na łeb i dopiero było by halo na całą Polskę .


Nie porównujmu działań podmiotów majacych umocowania ustawowe z wolontariatem , zupełnie inaczej wyglada kiedy ginie funkcjonariusz a inaczej gdy cywil.


Może nie uzycie ich było błedem a może nie , nie nam o tym wyrokować dajcie już spokój .


 


Powtórzę z innego wątku


CZEŚĆ PAMIĘCI POLEGŁYCH


CHWAŁA RATOWNIKOM

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: jola w 02.02.2006 o 21:55

"nie mozna rozumowac w takich kategoriach" - jak widac można Barbie , dlatego siedzę w ciepłym fotelu i jestem pokojowo nastawiona i nie mam ambicji  do wydawania takich decyzji, w których procedury nie pozwoliły by mi ratować zamarzających ludzi wszystkimi  MOŻLIWYMI sposobami, mogę?


To się nazywa odpowiedzialność.Ja jej nie muszę  brac na swoje barki aby wypowiedzieć sie w całym szacunku do Ratowników Strazaków a jednocześnie wyrażając żal -mogę- dlatego może ,że jestem kobietą?


A Ochotnicy to nie oznacza "samowolka"-STORAT był przywołany...

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: edka w 02.02.2006 o 22:58
CZEŚĆ PAMIĘCI POLEGŁYCH
 CHWAŁA RATOWNIKOM
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: maria-wilq w 03.02.2006 o 17:57
Cytat: Barbie
Czasami jest wybór  wysłac 5 ludzi do ratowania dwóch , kiedy wszystkie znaki na ziemi i niebie mówią że mozna tych 5 stracić , no prosze  usiądź przed radiostacją i wydaj rozkaz tym pieciu - myslisz ze to takie proste ?

(...)

Nie porównujmu działań podmiotów majacych umocowania ustawowe z wolontariatem , (...)



Dokladnie! czytam ten watek od poczatku i dziwie sie, ze osoby nie majace pojecia o tego typu dzialaniach (czyt.CYWILE) wypowiadaja sie, oceniaja itd. Na jakiej podstawie?? Czasem ryzyko straty jest wieksze niz zysk. Taka jest specyfika pracy sluzb mundurowych, razem z ich decyzjami - i dlatego m.in. nie wszyscy nadaja sie do takiej sluzby!

Doradzam troche powsciagliwosci w opiniach.. Osobiscie nie widze sensu tego typu dyskusji.

Pozdrawiam
[']
maria&wilq38751,7491203704
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: jola w 03.02.2006 o 18:51

Zadawanie pytań nie jest opinią- tylko dociekaniem prawdy...


mamy wolność wypowiedzi i życie pokazuje ,że nie tylko Ci ,którzy się "znają na temacie" mogą się wypowiadać, a może nie wypada właśnie IM krytykować czy też zadawać pytań...Skąd pewność ,że się nie mylą?


 


"Czasem ryzyko straty jest wieksze niz zysk"- to dlaczego Policjant na służbie cofnął się by ratowac obcego chłopca...a zostawił Rodzinę?(  wtym dziecko) ...

jola38751,7878703704
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: maria-wilq w 03.02.2006 o 19:21
Jolu - pytania zadawane w tym temacie sa w wiekszosci pytaniami retorycznymi - zadajacy z gory zna na nie (swoja ) odpowiedz. dla mnie to nie jest zadawanie pytan.
Kazdy ma ocvzywiscie prawo do swojego zdania - szanuje ludzi, ktorzy maja swoje zdanie lub odwage by wypowiadac sie czasem w kontrowersyjny sposob.Niestety - to jest chyba nasza cecha narodowa - jest u nas wiecej "fachowcow" mianowanych, niz tych prawdziwych kompetentnych.. Moim zdaniem nie znajac dokladnie sytuacji, nie bedac w szeregach chociazby policji czy strazy poz. - nie mamy prawa do wydawania sadow. Co daloby np wpuszczenie naakcje wszystkich, ktorzy by chcieli?? czy nie wspolne zadeptywanie sie, chaos? Co daje np wpuszczenie psa wyszkolonego do szukania zywych w miejsce, gdzie sa juz tylko zwloki??
Niepotrzebne chyba sa takie dyskusje po wielkiej tragedii.

Co do rachunku zyskow i strat - postepowania sluzb mundurowych sa scisle sprecyzowane, co nie oznacza braku rozterek wewnetrznych, zastanawiania sie czy podjete dzialanie jest sluszne.

Chwala ratownikow, pamiec poleglym. tyle.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Barbie w 03.02.2006 o 22:10

Bo uznał że tak że tak trzeba , ze masz szanse . Jakiej oczekujesz odpowiedzi ? On w dynamicznej sytuacji miał bardzo mało czasu poza tym ryzykował tylko swoim życiem . Zagrał o stawkę i niestety przegrał .


A dzieki d-cy akcji nie ma więcej mundurowych sierot i wdów i udało sie uratować wielu ludzi .


Wiesz co to jest tzw. przewijanie ? Leżysz w nocy nie możesz spać i przewija się Ci sie film z całego dnia myslisz co mogłeś zrobic inaczej gdzie coś spieprzyłeś. I to jest więcej niż pytania dziennikarzy i Wasze wątpliwości . D-ca bedzie takich nocy więcej .


.


Wiecie jaka jest różnica pomiedzy Polską a innymi krajami , po 11 września w Nowym Jorku ratownicy byli bohaterami  a w Polsce szuka sie dziury w całym . Trzeba przyznać że sytuacja jest nieco inna tam zginęło ich wielu może gdyby w Chorzowie zginęło z 30 strażaków z 20 policjantów i na dodatek ktoś z jednostek ochotniczych uznano by że wszystko jest w porzadku.


Ja skończyłem rozmawiamy z zupełnie różnych punktów widzenia , nie jesteśmy w stanie się przekonać.

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: jola w 03.02.2006 o 22:31

Mówisz tak  jakbym atakowała tu kogoś kto nie może się bronić...


Przewijania doświadczam takze jako cywil na codzień.I to nie tylko przed snem.Nie przeczę, że tak jest.


Barbie:"On w dynamicznej sytuacji miał bardzo mało czasu poza tym ryzykował tylko swoim życiem . Zagrał o stawkę i niestety przegrał " -wydaje mi się że procedury i rozkazy i tak by nie zatrzymały tegoż BOHATERA / czapki z głów :( / ale naprawdę nie oczekuję juz żadnych odp- nie ma to sensu po takim czasie ,bo to się nie odstanie.


maria&wilq:"Co daloby np wpuszczenie naakcje wszystkich, ktorzy by chcieli?? czy nie wspolne zadeptywanie sie, chaos? Co daje np wpuszczenie psa wyszkolonego do szukania zywych w miejsce, gdzie sa juz tylko zwloki??
Niepotrzebne chyba sa takie dyskusje po wielkiej tragedii
."
Wszystkich może nie...ale dyskusja o tym co wynikało z procedur a co wykmnęło sie i tak spod kontroli chyba nikomu nie szkodzi?Nikogo nie krzywdzi?


Mi też wiele się wymknęło spod kontroli w życiu i na zawodach Onkowych też- nie nadaję się na Dowódcę, ale lubię podziwiać takich co się nadają..czy to znaczy, że nie można im wytknąć żadnych trudności albo własnie podziwiać za te momenty ,które niosły ryzyko?

jola38751,9396990741
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Bogdan w 04.02.2006 o 07:01
Barbie pisze:

"Wiecie jaka jest różnica pomiedzy Polską a innymi krajami , po 11 września w Nowym Jorku ratownicy byli bohaterami  a w Polsce szuka sie dziury w całym" .

Wiesz jaka jest roznica miedzy Polska a innymi krajami, po 11 wrzesnia na gruzach WTC nikt ze sztabu dowodzenia z duma w glosie nie oswiadczal przed kamera TV ze na 100% nikogo pod gruzami juz nie ma. Te kilka pozostawionych osob to jest wlasnie ta dziura w tym co uwazasz za cale.
To co mnie najbardziej zaskoczylo to to ze takich co uwazaja ze tylko mundurowi moga brac udzial w akcji ratowniczej jest w kraju nadal wielu i to jescze jedna roznica miedzy Polska a innymi krajami. W akcji w WTC brali udzial woluntariusze bo tak wyglada ratownictwo z psami w USA. Nie dziwi tez ze o wykorzystaniu wylacznie zawodowych sluzb mundurowych przekonuja nas pracownicy tych sluzb.

Rzeczywiscie rozmawiamy z innych punktow widzenia. Ja jestem ratownikiem woluntariuszem, ktorego prowadzacy akcje oficer policji wzywa zanim sam dojedzie na miejsce poszukiwan. I to zaufanie do woluntariuszy ratownikow okazywane przez zawodowych policjantow i strazakow to jeszcze jedna roznica miedzy Polska a innymi krajami.

Bogdan

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: lirielok w 04.02.2006 o 15:26
Cytat: Bogdan
Rzeczywiscie rozmawiamy z innych punktow widzenia. Ja jestem ratownikiem woluntariuszem, ktorego prowadzacy akcje oficer policji wzywa zanim sam dojedzie na miejsce poszukiwan. I to zaufanie do woluntariuszy ratownikow okazywane przez zawodowych policjantow i strazakow to jeszcze jedna roznica miedzy Polska a innymi krajami.


Bogdan
być może pozwól by polscy wolontariusze się wypowiadali na temat tego jak jest w Polsce.. Czy to brak zaufania do wolontariuszy powoduje, że są oni zabierani również na te najtrudniejsze, zagraniczne akcje???
Ekipy polskie z psami 5 razy uczestniczyły w zagranicznych akcjach, za każdym razem w grupie znajdywali się wolontariusze.. MIMO że mogliby na ich miejsca wyjechać zawodowcy. Jednak dowódca postanowił inaczej.. czy to się nazywa brak zaufania???
Nie wspominam tutaj o akcjach krajowych, kiedy dowodzący państwowy strażak pozywa grupę poszukiwawczą, która składa się z większości wolontariuszy.. a takich akcji nie brakuje..

Jestem ratownikiem-wolontariuszem OSP Gdańsk, nasze motto: "Jesteśmy amatorami, ale działamy jak profesjonaliści"
Znaczy to:
- nasze psy posiadają certyfikaty obowiązujące w naszym kraju
- nasi przewodnicy przechodzą kursy umożliwiające udział w akcjach (podstawowy, medyczny, obsługi urządzeń lokalizacyjnych itd.), przyjęte zostało, że każdy ratownik ma więcej niż jedną specjalizację, po to aby był jak najbardziej "wydajny" na akcji
- posiadamy wyposażenie umożliwiające pracę na terenie akcji (geofony, agregaty, pilarki itd.)

I powiem Tobie- nie mamy problemów z wykorzystywaniem nas na akcjach ratowniczych. Zaufanie to rzecz niezwykle ważna.. ale trzeba na nią zasłużyć!

Czy policja w Kanadzie z założenia obdarza zaufaniem?
Czy gdyby na miejsce akcji w Kanadzie przejechała grupa z USA to czy Twoja policja wycofałaby Cię z działań? Czy może pracowała przy użyciu sprawdzonych zespołów?

Pewnie by wycofała.. oczywiście by wpuścić wolontariuszy ratowników, którzy Chcą Pomagać!! To że nikomu nie znani nie jest przecież istotne..
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Bogdan w 05.02.2006 o 09:17
Lirielok ja wiem ze was ochotnikow wzywaja na akcje, pisalem w odpowiedzi na ponizszy tekst Barbie:

"Nie porównujmu działań podmiotów majacych umocowania ustawowe z wolontariatem , zupełnie inaczej wyglada kiedy ginie funkcjonariusz a inaczej gdy cywil."

W zadnym z moich listow nie kwestionowalem tez decyzji niedopuszczenia do akcji ratownikow STORATu i Niemcow.
Pisalem ze zawsze podporzadkowuje sie poleceniom prowadzacego akcje.  Napisalem tez ze po akcji dyskutujemy jej przebieg i dyskusja trwa dopoki nie ma wiecej niedopowiedzen i pytan.
Moim glownym zarzutem do prowadzacych akcje jest publiczne poinformowanie o sprawdzeniu terenu w 100 procentach przed znalezieniem nastepnych ofiar. Pisalem tez ze nie ma wiekszej tragedii dla ratownika z psem niz otrzymanie wiadomosci ze w przeszukanym terenie znaleziono wiecej ofiar.
Mam pytanie do sposobu szkolenia psow OSP Gdansk, czy sa to psy szkolone do wykrywania wylacznie zywych ofiar i ignorowanie zwlok i w jaki sposob przygotowujecie treningi zeby wskazan zwlok uniknac.  Pytanie wynika z tego ze o ile sie nie myle w Katowicach uzywano roznie szkolonych psow. Widzialem przwodnikow wyjasniajacych ze ich psy wykrywaja tylko zywe ofiary czy jest to generalnie przyjete w jednostkach Strazy?

Bogdan


Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Abbi w 05.02.2006 o 11:39
Nasze psy Bogdanie szukaja tylko zywych ofiar, by nie tracic czasu na wydobywanie zwlok (choc to jest takze bardzo wazne szczegolnie dla rodzin).

Wielokrotnie pisalysmy o tym jak szkolimy nasze psy
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 05.02.2006 o 11:56
"Wielokrotnie pisalysmy o tym jak szkolimy nasze psy"

To ja poproszę - o ile oczywiście czas Ci pozwoli - o powtorkę, ze szczegolnym uwzględnieniem problemu wskazanego przez Bogdana.

To bardzo ciekawe i naprawdę ważne, sądzę, że dla wielu forumowiczów, byłoby się dowiedzieć o samych mechanizmach uczenia tego...

Oczywiście take your time , rozumiem że to wymaga czasu, tak dłuższa wypowiedź, ale niesmiało się przyznam że będę mieć na nią nadzieję.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: lirielok w 05.02.2006 o 15:47
Cytat: Bogdan
Mam pytanie do sposobu szkolenia psow OSP Gdansk, czy sa to psy szkolone do wykrywania wylacznie zywych ofiar i ignorowanie zwlok i w jaki sposob przygotowujecie treningi zeby wskazan zwlok uniknac.  Pytanie wynika z tego ze o ile sie nie myle w Katowicach uzywano roznie szkolonych psow. Widzialem przwodnikow wyjasniajacych ze ich psy wykrywaja tylko zywe ofiary czy jest to generalnie przyjete w jednostkach Strazy?


Nasze psy w OSP Gdańsk są szkolone do wykrywania wyłącznie żywych osób. Ćwicząc z takimi psami trenujemy wyłącznie z żywymi osobami, natomiast co jakiś czas sprawdzamy czy psy nie dają fałszywego oznaczenia na zapach zwłok, ubrań czy przedmiotów.
W Katowicach były też psy szkolone wyłącznie na zwłoki, szkolone według norm stosowanych w policji.
Znaczna większość psów w straży jest szkolona wyłącznie na żywe osoby. To że taki obrano kierunek jest zgodne z ogólnymi tendencjami szkolenia psów ratowniczych. Tak jak pisałam wcześniej, nie można tracić czasu na to że pies będzie wskazywał 30 zwłok, kiedy za nimi czeka żywy człowiek.

Generalnie temat wałkowany jest cały czas na różnorakich seminariach. Dość mocno zaakcentowany na światowym seminarium w Pradze 2003 (trochę o tym w wykładach Necakach na naszej stronie). W zeszłym roku byłam w Korei Pd. i wiem że oni szkolą i na żywych i na zwłoki.. Ale to są pojedyńcze przypadki. W Europie póki co chyba nikt oficjalnie nie opowiedział się za takim systemem, oczywiście mówiąc teraz o poszukiwaniach na gruzowisku..lirielok38753,6590509259
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Bogdan w 06.02.2006 o 07:01
Hej Lirielok,

Piszesz ze psy OSP Gdansk sa szkolone do wykrywania wylacznie zywych osob i sprawdzane czy nie daja falszywego oznaczenia na zapach zwlok, ubran czy przedmiotow.  Na stronie domowej OSP Gdansk znalazlem opis akcji:

"Nagle psie nosy, i uszy unoszą się do góry, smycze naprężają w kierunku wysokiego wzgórza. Nic nie trzeba już mówić. Jest gdzieś tam...
Ustawiamy się w tyralierę, i ruszamy w górę stromego zbocza. Po drodze mijamy olbrzymie głazy zostawione przez lodowiec. Oczy już pieką od deszczu, i potu. Co chwilę mamiąc umysł. Zbocze jest chwilami tak strome, że trzeba wspierać się rękami. Wtem słychać donośne:
- Jest !!!"

Jak to jest z tym wylacznym wykrywaniem zywych ofiar, skoro z powyzszego opisu wynika ze psy OSP odnajduja tez zwloki samobojcy.

Czego uzywacie do sprawdzania na falszywe oznaczanie zwlok?

Bogdan
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: lirielok w 06.02.2006 o 14:55
Bogdan, za oznaczenie uważam wyuczone zachowanie typu oszczekanie, bringsel czy inne. Nasze psy naturalnie reagują na miejsca gdzie przebywał długo człowiek, leżą świeże ubrania czy zwłoki, osobiście uważam, że to dobrze, że pies jest uważny i sprawdza wszystko dokładnie. Jednak nie powinien oznaczać takich miejsc. Jeżeli przewodnik potrafi czytać swojego psa wie na co jak reaguje i tego dotyczy chociażby przytoczony cytat..

Generalnie gotowych preparatów.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Bogdan w 07.02.2006 o 08:43
Hej

Jeszcze tylko trzy pytania:
 
Z opisu akcji wynika ze psy szukaly na smyczach czy mam racje?

Jak dlugo trwala ta akcja?

Drugie techniczne : co to sa "gotowe preparaty"?

Pozdrowienia

Bogdan
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Abbi w 07.02.2006 o 20:58
Moze ja sobie pozwole odpowiedziec, bo bralam w niej udzial (akcji).

Akcja trwala okolo 2 godzin, mlody mezczyzna przyblizyl miejsce gdzie mamy go szukac, to bylo bardzo przykre - byc moze gdyby szybciej uruchomiono poszukiwania, zylby .

Kazdy z przewodnikow wybiera technike pracy z psem w zaleznosci od panujacych warunkow itp, czesc psow akurat byla na linkach, inne pracowaly luzem.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: lirielok w 07.02.2006 o 22:39
Cytat: Bogdan
Hej
Drugie techniczne : co to sa "gotowe preparaty"?


Sigma- syntetyczny zapach

choć czasem wolimy coś naturalniejszego.. jak włosy w skarpecie..

na dwa pierwsze pytania odpowiedziała Abbi
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Bogdan w 16.02.2006 o 23:26
Hej Lirielok,

Przeszukujesz teren w czasie opisanej wczesniej akcji i nagle psy (z opisu wynika ze minimum dwa) naprezaja smycze, nosy, uszy w gore -OK wskazuja nie zaznaczaja.
Przewodnicy ruszaja w miejsce wskazane przez psy, znajduja ofiare i co dalej? Psy nie sa nagradzane za wskazanie niezywej ofiary, bo szkolone sa do wykrywania tylko zywych. Poniewaz nagrody za to zachowanie nie ma zachowanie zgodnie z zasadami OC wygasa.
Czy psy szkolone sa ze jest OK doprowadzic przewodnika do miejsca gdzie sa zwloki lub przedmioty z zapachem?
Jak to wyglada w przypadku psow bez smyczy gdy pracuja w odleglosci od przewodnika bo piszesz ze tak tez kilka psow pracowalo w czasie tej akcji. Czy taki pies po dojsciu do zwlok wraca do przewodnika i nie informuje ?

Czy gdy Twoj pies naprezy smycz i podniesie nos w strone czegos tam to idziesz za nim az do miejsca z ktorego zapach dochodzi nawet gdy oznacza to wspinanie sie pod gore z oczami piekacymi od deszczu i potu z duzym co wynika z opisu wysilkiem nawet gdy wiesz z obserwacji psa ze nie oznacza tylko wskazuje?

Jaka jest roznica w zachowaniu Twojego psa na smyczy gdy oznacza i gdy wskazuje, piszesz ze oznaczania to "oszczekanie" "bringsel" "inne"  to sa oznaczenia po dojsciu do ofiary.  Po czym poznajesz ze pies z odleglosci wykryl zywa ofiara w porownaniu do naprezenia smyczy i wskazania nosem, uszami?

W jaki sposob wedlug Ciebie pies pracujacy na gruzach podejmuje decyzje ze wykryta ofiara nie zyje, jakie elementy pozwalaja psu taka decyzje podjac i zaznaczyc lub nie?

Jak ustawiacie sytuacje treningowa szkolac ten element?

Czy nie wydaje Ci sie ze skoro latwo jest psa nauczyc innego czytelnego oznaczania zywej ofiary i zwlok warto tak psa szkolic?  Czy nie zgodzisz sie ze taki pies jest bardziej uniwersalnym ratownikiem?

Pozdrowienia,

Bogdan

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Abbi w 17.02.2006 o 22:56
Bogdanie, nie bede odpowiadac na powyzsze pytania, bo sa tendencyjne - mysle, ze aby zrozumiec nasz system szkolenia musialbys odwiedzic nas w Gdansku (serdecznie zapraszamy).
My nigdy nie stwierdzamy, ze jesli cos jest inne, to jest zle - czerpiemy wiele pomysloow od innych:).

"...Czy nie wydaje Ci sie ze skoro latwo jest psa nauczyc innego czytelnego oznaczania zywej ofiary i zwlok warto tak psa szkolic? Czy nie zgodzisz sie ze taki pies jest bardziej uniwersalnym ratownikiem?..."

Pamietasz profesora J.Tokarskiego - zawsze mowil, jak ktos jest do wszystkiego to jest do niczego - chyba mial troche racji??
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 21.02.2006 o 15:42
"nie bede odpowiadac na powyzsze pytania, bo sa tendencyjne"

eee.... chyba nie... są na pewno ciekawe!


"Pamietasz profesora J.Tokarskiego - zawsze mowil, jak ktos jest do wszystkiego to jest do niczego - chyba mial troche racji??"

Hm, tak niektorzy mowią o owczarkach niemieckich, mam nadzieję że się mylą, słowem: ten bon mocik nie wszędzie ma zastosowanie.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: ikselka w 24.03.2007 o 11:53

 


 Czytając to forum przypomnialam sobie, jak na początku zimy zabraliśmy, ze wsi, do nas, do domu do moją chorą prababcię. Prababcia ze wzgl. na wiek miała wiele dolegliwości jak i ataki choroby mogące spowodować zgon.


Umiejscowiliśmy ją w pokoju na parterze. Na parterze przebywajĄ też moje psy, 2 kundle no i LOKUŚ.


Po paru dniach pobytu u nas, w nocy, babcia miała atak i wylew! Loko zaalarmował cały dom! Przyleciał na pietro, strasznie szczekał i płakał zrywajac nas z łóżek, zaprowadził nas do babci!


Dzieki niemu zawiadomiliśmy karetkę, która zabrała babcię do szpitala.


Prawdopodobnie LOKO uratował prababci życie! 


Ja jestem strasznie z niego dumna. I musiałam to napisać tutaj, jak już poruszany jest ten temat.


KC LOKO!


 

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: KrZyChU w 24.03.2007 o 11:58
no to pogratulować  musisz być dumna z niego
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Gruba w 24.03.2007 o 12:00
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: fredka1 w 24.03.2007 o 12:05
   ...łza się kręci w oku na takie wiadomości
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: BeataU w 24.03.2007 o 12:36
Wspanialy pies  !!!
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 17.08.2007 o 09:05
Wczoraj w nocy po błyskawicznej i doskonale przeprowadzonej akcji poszukiwawczej z udzialem policji, strazy granicznej i Stowarzyszenia Cywilnych Zespołow Ratowniczych z Psami STORAT - pies ratowniczy STORATu - suka owczarek niemiecki Nathalie Traho wyszkolona i prowadzona przez szefa szkoleniowego STORAT-u Marte Gutowską - odnalazla zaginionego chlopca. Tyle na razie, wiecej informacji bedzie mam nadzieje w prasie i TV.

Zofia

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: ilonesia w 17.08.2007 o 09:14
Brawo !!Wspaniale wieści.Dzięki suczce ON chlopiec uratowany.!!Wzruszenie ściska gardło.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: ortopedia w 17.08.2007 o 09:20
BrawoClap
Cudowni ludzie i fantastyczne psy!!!

STORAT to fantastyczna organizacja!
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Joana w 17.08.2007 o 10:23
Dziękujemy Zosiu za informacje.
Wielkie gratulacje dla ekipy Storatu.
Trzymam kciuki, żeby takich akcji musiało być jak najmniej, a jeśli, to zakończone tak szczęśliwie.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 17.08.2007 o 10:28
I brawo dla hodowli prowadzacej psy uzytkowe...
To juz drugi pies z tej hodowli, ktory odnalazl czlowieka, a trzeci pracujacy w Storacie. Traho to czeska hodowla. Tam wazne sa predyspozycje charakteru, a nie medale z wystaw.

Zofia
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Joana w 17.08.2007 o 10:32
I czekamy na wieści.
Szczególnie, co z dzieciakiem? W jakich warunkach była prowadzona akcja? Czy była trudna?
Na stronie Storatu opisy są bardzo lakoniczne.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: KrZyChU w 17.08.2007 o 10:36
BRAVO!!!!! Hug
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 17.08.2007 o 12:40
Chlopak jest caly i zdrowy, tylko niezle zmeczony.
Akcja, jak wiekszosc akcji Storatu prowadzona byla w nocy. Warunki byly raczej sprzyjajace - lekki wiatr.
Wiecej bede wiedziala po powrocie z Rzeszowa.

Zofia
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Lika1230 w 17.08.2007 o 12:47
Traho - ma ktos link do ich stronki?  Chciałabym się przyjżeć ich psom i przejżec rodowody
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: mamurda w 17.08.2007 o 12:50
Chylę głowę przed przewodnikami STORAT-u
Właśnie przeczytałam na onecie  
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Dorotka z Axą w 17.08.2007 o 12:50
No ja tez chetnie bym obejrzała rodowody Wink
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Grzes w 17.08.2007 o 13:15
http://www.aurelian.wz.cz/

gratulacje dla psa i całej ekipy STORATu.
Dodam tylko jedno - dobry rodowód to nie wszystko, choć wiele może pomóc.

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Joana w 17.08.2007 o 13:41
Link do artykułu na onet.pl: Pies odnalazł zaginionego chłopca.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Tiger w 17.08.2007 o 15:29
Właściciela hodowli Traho można było spotkać ostatnio w Żyrardowie, gdzie brał udział w MP IPO
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Natalka&Goldi w 17.08.2007 o 15:49
BRAWO!!!  
Super ze to On ( z takim imieniem jak ja) odnalazl chlopca!!! Ciesze się ogromnie!
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: mialgosia w 17.08.2007 o 16:22

Brawo!

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: kobra w 17.08.2007 o 18:50
No i która rasa jest lepsza od ON.? Taka nie istnieje.Elita,...a owczarki z GOPR-u harują żeby durnią zycie ratować.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Joana w 18.08.2007 o 23:23
Zosiu, czy byłby możliwy krótki opis akcji? Czy długo trwała? Ile zespołów brało udział? Jak wyglądała praca? Czy to było tropienie po śladzie? Czy poszukiwania rewirem? Jakie były utrudnienia?
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 19.08.2007 o 20:16
Chlopak byl tam na wakacjach. Po nieporozumieniach jakichs zwial do lasu, nie mial przy sobie komorki. Gdy nie wrocil do wieczora, rodzice zawiadomili policje. Policja zorganizowala akcje z udzialem strazy granicznej i poprosila takze Storat do udzialu.
Pies tropiacy Strazy dojechal pierwszy - podjal zapach z poduszki, wypracowal prawidlowo, jak sie potem okazalo, i stracil slad na asfaltowej drodze, wtedy dojechal Storat i dwa psy Storatu zaczely przeszukiwanie na stozek zapachu terenow po obu stronach szosy. Psy strazy granicznej nie sa takiej pracy uczone - one pracuja tylko na sladzie. To bylo mniej wiecej po 12 w nocy, po mniej wiecej poltorej godzinie na olbrzymim polu - tam sa jeszcze PGR-y!!! wsrod setek bel zrolowanej slomy Rzepa zlapala zapach, zlokalizowala chlopaka, wrócla z bringselem do Marty (bringsel to rzemyk sygnalizacyjny wiszacy przy obrozy - gdy pies wraca do przewodnika z bringselem w pysku, to znaczy ze znalazl czlowieka i moze doprowadzic do zaginionego; psa uczy sie wczesniej, aby bringsel sam bral w pysk, gdy znajdzie czlowieka). Rzepa doprowadzila Merte do chlopaka, dzieciak zmordowany parogodzinnym blakaniem sie nawet sie nie obudzil!!!

Wszystko skonczylo sie dobrze, noc byla ciepla, wiec dzieciakowi nic nie bedzie, lekki wiatr, wiec stozek zapachu rozprzestrzenial sie daleko. I tyle:-)))

Zofia
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Peter Beny w 19.08.2007 o 21:04
 Super akcja , dobrze że takie psy są w Polsce Wink
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: bank8 w 19.08.2007 o 21:31
wspaniale jest czytać jak taka akcja kończy się sukcesemThumbs%20Up
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: martama w 19.08.2007 o 21:40
BrawoClapClapClapClapClap
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Cziwas w 19.08.2007 o 21:47
Clap Clap Clap Clap Clap Clap ClapClap
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Joana w 19.08.2007 o 23:21
Dzieciak pewnie teraz będzie miał co wspominać ;) Może też się zainteresuje psami? Trochę w tym jest romantyzmu: być odnalezionym przez czworonogiego ratownika. Jak myślicie?
;)
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Cinek w 20.08.2007 o 00:20
brawo brawo....
a jak sie ma najmlodsza trahowa suczka ?
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 20.08.2007 o 07:06
Najmlodsza, nazywana domowo Erka, zapowiada sie swietnie. Jest niesamowicie chetna do pracy, a jednoczesnie zrownowazona, pogodna, idealnie sprawna ruchowo, o mocnej kosci.
Szykuje sie do pierwszego egzaminu na psa ratowniczego.

Zofia
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: mada28 w 20.08.2007 o 09:18
Świetna organizacja = światne psy = świetna akcja.    
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: BeataU w 01.09.2007 o 23:34
Cudownie czytac o takich akcjach !!! Wielkie gratulacje dla suczki i jej przewodniczki Clap !!!
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 29.03.2008 o 09:26
Wczoraj wieczorem około godziny 20 komenda Powiatowa Policji w Jaśle została zawiadomiona o zaginięciu ponad 70-letniego , chorego mężczyzny .W akcji poszukiwawczej prowadzonej pod dowództwem aspiranta sztabowego Tomasza Dzika z KP Jasło uczestniczyli policjanci, Straż Graniczna oraz trzy zespoły Stowarzyszenia Cywilnych Zespołów Ratowniczych z psami z Rzeszowa. Storat. z psami – owczarkami niemieckimi Nathalie Traho, Orfeus Traho i Gini Ginchana.
Zespoły z psami rozpoczęły pracę o godz. 23.30 – poszukiwania prowadzone były w skrajnie trudnym terenie w okolicznych lasach. O godzinie 2.51 owczarek niemiecki Nathalie Traho, suka wyszkolona i prowadzona przez ratownika, a zarazem szefa szkoleniowego Storatu Martę Gutowską odnalazła zaginionego człowieka. Lekko ubrany schorowany stary człowiek, bez butów, poważnie wychłodzony i półprzytomny leżał w lesie. Głębokie jary uniemożliwiły .dojazd samochodu terenowego – ratownicy i policjanci na prowizorycznie sporządzonych noszach przez niemal godzinę nieśli zaginionego do miejsca, skąd samochód terenowy mógł przetransportować go do oczekującej karetki pogotowia.

Zofia
Zofia2008-03-29 09:26:51
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: KrZyChU w 29.03.2008 o 10:45
Nathalie TrahoClapClapClap
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: hanyg w 29.03.2008 o 11:04
HugClap
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: ortopedia w 29.03.2008 o 11:08
Thumbs%20Up

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Peter Beny w 29.03.2008 o 12:11
Następny sukces " Czeskiego owczarka "  , brawo ClapClapClapClapClapClap 
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Basia w 29.03.2008 o 13:14
Brawa dla Marty i Nathali!!! I dla Storatu oczywiscie!
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 29.03.2008 o 13:47
Peter, jedno z rodzicow Gini tez jest z Traho!!!
W Storacie jest tez mlodziutka ON-ka Erka (to cywilne imie - tez z Traho), zapowiada sie doskonale.
A w tej chwili zostaly z tej hodowli kupione kolejne szczeniaki, z przeznaczeniem do pracy w ratownictwie. Dwa są w Krakowie.


Zofia



Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: keyti w 29.03.2008 o 14:08
Wspaniała wiadomość!
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Dorotka z Axą w 29.03.2008 o 14:24
No własnie jak psa do ratownictwa se kiedys kupie to tylko z Traho ..
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: sanda w 29.03.2008 o 16:16
Brawo !! ClapClap
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Peter Beny w 29.03.2008 o 16:35

Cytat: Zofia
Peter, jedno z rodzicow Gini tez jest z Traho!!!

W Storacie jest tez mlodziutka ON-ka Erka (to cywilne imie - tez z Traho), zapowiada sie doskonale.

A w tej chwili zostaly z tej hodowli kupione kolejne szczeniaki, z przeznaczeniem do pracy w ratownictwie. Dwa są w Krakowie.





Zofia









Zofio , trochę się cieszę , ale z drugiej strony czemu musi być import Question
W Polsce widocznie  nie ma  dobrej hodowli użytków , i to jest smutne Ermm  
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: ŁapeczQa w 29.03.2008 o 17:54
SuperThumbs%20Up BrawoClap
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: mialgosia w 29.03.2008 o 18:32
Thumbs%20UpSmileThumbs%20Up
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 29.03.2008 o 22:23
Czemu import z Czech - bo sie sprawdzily budową (zaden hipertyp), temperamentem i pasja pracy.
U nas do hodowli obowiazuje doskonala z wystaw, a z uzytkowosci moze byc dostateczna. Czesi rozmnoza psa z oceną dobrą z wystaw, a doskonalego uzytkowo. Ocena z wystaw to kwestia aktualnej mody - starczy porownac owczarki sprzed 20 lat i obecne. Uzytkowosc jest podnadczasowa, nie podlega modzie. Storat potrzebuje psow uzytkowych, bo chodzi o życie ludzkie.

Zofia
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: mada28 w 02.04.2008 o 21:36
   
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 30.10.2009 o 07:57
Dzis w nocy w akcji poszukiwawczej pies Storatu odnalazl zaginionego - człowiek niestety juz nie żyl. Po raz pierwszy w akcji użyto quada  - pies zasygnalizowal z quada, odnalazl zwłoki w lesie, wrócil, doprowadzil.
Jak to wygląda - pies siedzi obok ratownika w quadzie, wolna jazda przez prawdopodobny teren, pies wyczuwa zapach czlowieka z quada. Jedzie sie tak, aby pies mial wiatr od przeszukiwanego terenu, gdy wyczuje zapach,  zaczyna szczekac, wyskakuje z quada, biegnie lokalizujac zapach, wraca do quada, szczeka, doprowadza ratownika do zaginionego.
W ten sposob mozna bez porownania szybciej przeszukac większy trudny teren.
Zwloki zagnionego odnalazla w ten sposob suka ON-ka, Queen Mary Traho Marty Gutowskiej, przez nia szkolona.
Była to pierwsza po uzyskaniu licencji akcja ratownicza tej suki.

Zofia

Zofia2009-10-30 08:12:11
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: 86nikola w 30.10.2009 o 08:19
Aż dziwne,że w takim hałasie i spalinach pies potrafi jednak wyczuć zapach poszukiwanego-psi węch to jednak doskonały narząd.Szkoda,że akcja mimo sukcesu miała jednak tragiczny finał,dziękuję za info.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 30.10.2009 o 08:28
Na gruzach, gdy psy szukaja ludzi, czesto jednoczesnie pracuje ciezki sprzet, tez sa obce zapachy. Pies na quadzie siedzi pod wiatr, wiec spaliny docieraja w niewielkim stopniu.

Dość często zdarza sie, ze zaginiony człowiek nie żyje juz w chwili rozpoczęcia poszukiwań. Ale szukac trzeba, choc niemal na pewno wiadomo, ze szuka się zwlok.

Zofia

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: eagle w 30.10.2009 o 11:22

Cytat: Zofia
Na gruzach, gdy psy szukaja ludzi, czesto jednoczesnie pracuje ciezki sprzet, tez sa obce zapachy. Pies na quadzie siedzi pod wiatr, wiec spaliny docieraja w niewielkim stopniu.



Dość często zdarza sie, ze zaginiony człowiek nie żyje juz w chwili rozpoczęcia poszukiwań. Ale szukac trzeba, choc niemal na pewno wiadomo, ze szuka się zwlok.



Zofia




Zosiu ile czasu najdluzej trwa praca takiego psa ? Chodzi mi ile godzi lub ile km moze pokonac najwiecej taki pies w trakcie jednej sesji.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: mamurda w 30.10.2009 o 11:29
http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091029/PRZEMYSL/248172743

Czy to chodzi o tego starszego pana?
Szacunek i podziw dla Storatu i jego współpracownków
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 30.10.2009 o 11:33
To zalezy od psa i od terenu, niektore wytrzymuja osiem godzin z krotkimi odpoczynkami, ale to musi byc juz doświadczony pies, nie taki, ktory grzeje od razu ile fabryka dała. Na ogol po pierwszych dluższych, 4-godzinnych treningowych poszukiwaniach pies uczy sie rozkladac sily.
Najgorszy jest teren bagnisty, pokryty glebokimi jarami, z zapadlinami lub roślinnoscia po ramiona - krzaczorami kolczastymi. Lub swiezy, głęboki snieg.
Gęste brzozowe albo swierkowe mlodniki tez tlumia zapach, nie pozwalaja, by sie zapach rozprzestrzenial, w tym samym czasie pies przepracuje mniejszy teren, nie ma dwoch takich samych akcji.

Zofia
 
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 30.10.2009 o 11:36
Nie, Mamurda, to nie ten czlowiek.
Inna akcja, tamtego staruszka znaleziono wczoraj. Storat mial akcje dzis w nocy, w okolicach Dębicy i tam odnaleziono zwloki w lesie. Do akcji w Przemyslu Storatu nie wzywano.


ZofiaZofia2009-10-30 11:42:46
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: eagle w 30.10.2009 o 11:52



Jakie rasy u Was pracuja w takich akcjach ? Raszka tez miala mozliwosc pracowac ? Czy to prawda ze skosnodupne onki maja klopoty ze stawami po paru latach pracy w terenie ?
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: sanda w 30.10.2009 o 11:59

Z tego co widziałam w STORAT pracuję psy z lini użytkowych jeśli chodzi o ON, do tego sporo goldenków i chyba jeden australijczyk.

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 30.10.2009 o 12:02
Raszka zakwalifikowala się wstepnie, ale ja po kilku miesiacach wysiadlam fizycznie, wiec nie mam po co zabierac miejsca i czasu, to nie sport. Nie wytrzymam pracy w trudnym terenie nawet tylko przez trzy godziny.
W Storacie pracuja ON-ki, ktore nie maja glębokiego kątowania ani opadajacych zadow.
"Modne" ON-ki, ktore zaczynaly pracę, rzeczywiscie szybko nie dawaly rady.

Oprocz ON-kow sa goldeny, owczarki australijskie, byly labradory, średni sznaucer.

Zofia
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: eagle w 30.10.2009 o 12:15
Cytat: Zofia
Raszka zakwalifikowala się wstepnie, ale ja po kilku miesiacach wysiadlam fizycznie, wiec nie mam po co zabierac miejsca i czasu, to nie sport. Nie wytrzymam pracy w trudnym terenie nawet tylko przez trzy godziny.
W Storacie pracuja ON-ki, ktore nie maja glębokiego kątowania ani opadajacych zadow.
"Modne" ON-ki, ktore zaczynaly pracę, rzeczywiscie szybko nie dawaly rady.

Oprocz ON-kow sa goldeny, owczarki australijskie, byly labradory, średni sznaucer.

Zofia



 
Zosiu mam pytanie od znajomego ktory ma 2 goncze polskie.

Czy takie psy do czegos ratowniczego sie nadaja ?
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 30.10.2009 o 12:47
A są w stanie interesowac sie tylko zapachem czlowieka, a nie zwierzyny?
Kazdy, kto chce dolaczyc z psem, najpierw obowiazkowo uczestniczy w treningu jako pozorant. Bez psa. Zeby zobaczyl jak wyglada ta praca, bo często rzeczywistosc jest inna niz wyobrazenia. Potem testowany jest pies.

Zofia
Zofia2009-10-30 12:47:39
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: eagle w 01.11.2009 o 21:32
Cytat: Zofia
A są w stanie interesowac sie tylko zapachem czlowieka, a nie zwierzyny?

Zofia



 
To dziwne, ale tak.

One mieszkaja za miastem i czesto biegaja calkiem luzem przy jego rowerze po lesie i po wsiach ignorujac szczekajce psy i zapachy lesne jezeli dostana komende biegaj co jak sie dowiedzialem oznacza bieg przy rowerze bez ogladania sie na okolice.

 
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 02.11.2009 o 07:21
1. wizyta w Storacie bez psow - pozorowanie na treningu
2. testy dla psow w Storacie
3. zobowiazanie do 20 godzin samodzielnego treningu w kazdym tygodniu zgodnie z otrzymanymi wskazowkami
4. kontrola postepow raz na trzy tygodnie w Storacie
5. egzaminy wg IRO w dwoch specjalnosciach
6. zdanie egzaminu dodatkowego podczas wielogodzinnej nocnej akcji pozorowanej
7. po spelnieniu tych warunkow licencja Storatu na rok, w kazdym nastepnym roku egzaminy sa powtarzane
8. w kazdym roku dalej sprawdziany jak podczas szkolenia i obowiazek podobnej w czasie samodzielnej pracy - ocena niedostateczna w czasie pozorowanej akcji nocnej skutkuje koniecznoscia powtorzenia cwiczenia lub utrata licencji na ten rok
9. trwanie w gotowosci na kazde wezwanie
10. liczenie sie z tym, ze ratownik ma trwac w pogotowiu, ale udzial w akcji nie oznacza chwaly ani slawy, ani nikt nie da gwarancji, ze bodaj raz w zyciu kogos uratuje
11. uzyskanie przez czlowieka wiedzy w zakresie nawigacji, pomocy przedmedycznej, przedweterynaryjnej itp
12. praca na rzecz Storatu (pozorowanie innym, uczestnictwo w pokazach, praca w innej formie - wszystko bez zadnego wynagrodzenia)
13. jazda na treningi na wlasny koszt. Wszystko na wlasny koszt, tylko przejazd na akcje gwarantuje policja.
Nie ma diet, zwrotu utraconych zarobkow, przydzialow karmy dla psa.

I tyle w skrocie, co trzeba dopelnić.

Bieg przy rowerze to co innego niz poszukiwanie zapachu czlowieka w lesie, gdzie pies pracuje samodzielnie, w sporym dystansie od przewodnika.

Pies, ktory zaczyna szkolenie, nie powinien miec wiecej niż dwa lata.

Zofia  

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Jangcy w 02.11.2009 o 12:58
To rzeczywiście mnóstwo obowiązków. Obowiązków które systematycznie jeszcze ktoś ocenia.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 02.11.2009 o 13:10
Nie da sie inaczej, przewodnik musi nauczyc się czytac wlasnego psa, rozumiec go, umiec trenowac samodzielnie.
Kondycja psa musi byc systematycznie sprawdzana, kondycja przewodnika tez. Bo jak na akcje pojdzie ktos gorzej przygotowany, to poszukiwany czlowiek nie dostanie drugiej szansy na zycie. Nikt u nas nie bierze pieniedzy - nie ma nawet jednego platnego etatu, ani dla trenerow, ani dla czlonkow zarządu, ani wynagrodzenia za uczenie czegokolwiek kandydatow. Wszystko funkcjonuje na zasadzie wolontariatu, sprawa jest postawiona jasno od początku:-))

Zofia
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: eagle w 05.11.2009 o 08:36
Cytat: Zofia
Nie da sie inaczej, przewodnik musi nauczyc się czytac wlasnego psa, rozumiec go, umiec trenowac samodzielnie.
Kondycja psa musi byc systematycznie sprawdzana, kondycja przewodnika tez. Bo jak na akcje pojdzie ktos gorzej przygotowany, to poszukiwany czlowiek nie dostanie drugiej szansy na zycie. Nikt u nas nie bierze pieniedzy - nie ma nawet jednego platnego etatu, ani dla trenerow, ani dla czlonkow zarządu, ani wynagrodzenia za uczenie czegokolwiek kandydatow. Wszystko funkcjonuje na zasadzie wolontariatu, sprawa jest postawiona jasno od początku:-))

Zofia

Zofio ja rozumię że ratownictwo to sprawa ludzkiego życia, ale czy nie uwazasz ze przy tak wysokich wymaganiach i malej liczbie ratownikow (obszar kraju) wiekszosc zaginionych nie dostaje wogole szansy ?

 
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 05.11.2009 o 09:37

Moim zdaniem ratownictwo to zbyt powazna sprawa, żeby się w to zabawiali ludzie w stylu "ćwicze dogoterapię, obi, IPO, ratownictwo".

Tylko wyśrubowane normy pozwola na odsiew "ratowników z bożej łaski" z niedoszkolonymi psami.
Zostaną ludzie którzy naprawde, na powaznie, chcą się tym zajmować.

Zresztą... do ilu akcji poszukiwawczych są angażowane cywilne zespoły ratownicze...
 
Trzeba trafić na przychylność lokalnych władz, a z tym jest różnie.  
Nota bene czasem bywa tak że się władze wcześniej "sparzyły" na jakiejs organizacji co to... miala mniejsze wymagania odnośnie treningu ludzi i psów.  
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: eagle w 05.11.2009 o 09:52
Cytat: Paulina

Moim zdaniem ratownictwo to zbyt powazna sprawa, żeby się w to zabawiali ludzie w stylu "ćwicze dogoterapię, obi, IPO, ratownictwo".

 



 
Masz rację, skoro zrozpaczeni ludzie chodza do jasnowidza to znalezili by sie ludzie ktorzy bazujac na nieszczesciu ludzi wyciagali by kase chodzac po lasach z "szarikami".
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 17.07.2010 o 08:10
Wadowice Górne koło Mielca - 83-letnia Anna M. wyszła z domu w czwartek 15 lipca. W piątek po południu zawiadomiono policję. Na wezwanie policji do akcji poszukiwawczej w nocy z piątku na sobotę dołączylo Stowarzyszenie Cywilnych Zespołów Ratowniczych z Psami STORAT z Rzeszowa - transportem KW Policji rzeszowskiej. W akcji uczestniczyło siedniu ratowników z trzema psami.  Ok.godz, 3 rano owczarek australijski Aussie,s Ambasador (Oskar)  z przewodnikiem Iryną Kuchko odnalazł w polach zaginioną. Niestety staruszka juz nie żyła.

Zofia
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: mamurda w 17.07.2010 o 09:21
 
Cytat: Zofia
Wadowice Górne koło Mielca - 83-letnia Anna M. wyszła z domu w czwartek 15 lipca. W piątek po południu zawiadomiono policję. Na wezwanie policji do akcji poszukiwawczej w nocy z piątku na sobotę dołączylo Stowarzyszenie Cywilnych Zespołów Ratowniczych z Psami STORAT z Rzeszowa - transportem KW Policji rzeszowskiej. W akcji uczestniczyło siedniu ratowników z trzema psami.  Ok.godz, 3 rano owczarek australijski Aussie,s Ambasador (Oskar)  z przewodnikiem Iryną Kuchko odnalazł w polach zaginioną. Niestety staruszka juz nie żyła.

Zofia


Jakie to musi byc przykre, kiedy wszystkie starania, wysiłek tylu ludzi kończy sie tak smutno.

 
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 17.07.2010 o 12:04
Nie wiadomo, czy starsza pani zasłabła i umarła niedługo po wyjściu z domu, czy to na skutek przegrzania po jakimś czasie. Ale przynajmniej rodzina może godnie ją pochować.
Nie trzeba się smucić - cieszmy się, że nadal są ludzie gotowi całkowicie bezinteresownie pomagać innym, poświecać własny czas, pracę, urlopy, bez dodatków na karmę, nawet bez zwrotu utraconych zarobków za czas akcji, po prostu po to, by inni mogli życ.


Zofia
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: playzeer w 23.07.2010 o 10:59
jestem pod wrażeniem !!!
Moje uznanie dla wszystkich wolontariuszy oraz psów ratowników!!!
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: KIKA w 23.07.2010 o 12:10
Pełen szacunek i uznanie dla ratowników i ich psów.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Aleksandra27 w 15.08.2010 o 21:42
Brawo dla psów i ratowników...
Czapki z głów.

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 08.09.2010 o 09:16
Informacja ze strony STORAT:
W dniu 5.09.2010 r. w miejscowości Banska Bystrica - Donovaly (Słowacja) w Memoriale MUDR. Olgi Kralovej - Mistrikovej pierwsze miejsce zajął pies Storatu: GINII Gymkhana z przewodnikiem Witoldem Sierackim. Zespół uzyskał wynik 192/44/50 = 286 punktów.

Tu parę słow wyjaśnienia - to były zawody psów ratowniczych. Ginii byla najlepsza w pracy na gruzach (klasa A) - uzyskała za pracę węchową na gruzach, posluszeństwo i sprawność 286 punków na możliwych 300, był to też najwyższy wynik uzyskany we wszystkich rozgrywanych konkurencjach.

fotka tu:
http://www.storat.pl/strony/aktual.php

Zofia






Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: marrrso w 08.09.2010 o 09:19
Clap

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: sanda w 08.09.2010 o 09:20
ClapClapClap
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Dorotka z Axą w 08.09.2010 o 09:27
BrawoThumbs%20Up
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 08.09.2010 o 09:56
Brawo :)
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: KrZyChU w 08.09.2010 o 10:20
ClapClap
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 24.09.2010 o 09:11
Kolejna niemedialna akcja STORAT-u - Ginni, ON-ka, o której tu pisalam niedawano (sukces na zawodach ratowniczych zagranicą), w swojej dwudziestej akcji odnalazła zwłoki zagninionego chłopaka. W terenie przeszukiwanym wczesniej przez ludzi. Na jakikolwiek ratunek było za późno, chłopak nie żył w chwili rozpoczęcia poszukiwan.

Zofia
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Bazooka w 24.09.2010 o 11:56
kochane nasze ONki Thumbs%20UpHeart
BRAWO Ginni Clap i jej przewodnik
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Aleksandra27 w 03.10.2010 o 11:53
Fantastycznie.
Znowu gratulujemy!!!!!

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Aleksandra27 w 03.10.2010 o 11:54
Wielkie brawa! Clap
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Donka w 03.10.2010 o 13:16

Brawo!!!Clap
Donka2010-10-03 13:17:15
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Bazooka w 03.10.2010 o 15:40
Zofio czy to ta sama Ginni z poprzedniego watku o odnalezieniu chlopca (zwlok niestety)? Bazooka2010-10-03 15:42:20
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: KrZyChU w 04.10.2010 o 00:23
Clap
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: playzeer w 05.10.2010 o 10:43
Brawo Ginni!!
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: mamurda w 15.10.2010 o 09:56
http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101009/WEEKEND/591006155

Reportaż o Ginii
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: sanda w 15.10.2010 o 10:17

Świetny tekst !!


Ładnie pokazane, jak trudna jest praca tych psów, ładne przejście od sportu do prawdziwej pracy - przewodnika :-)
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: elapieczus1 w 15.10.2010 o 11:39
dokładnie przeczytałam z zapartym tchem byłam na szkoleniu psów ratowników widziałam jaka to wyczerpująca praca
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Vena w 15.10.2010 o 11:43
Bardzo fajnie napisany! 
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 15.10.2010 o 11:44
Tak, to sama psica, ktora wygrała zawody i odnalazła człowieka.
Przy okazji, choć daleko do rocznych rozliczeń podatku, przypominam, że można na STORAT przekazac 1 procent od podatku. U nas nie ma żadnej funkcji płatnej, instruktorzy szkolenia nie biorą wynagrodzeń też, pozoranci dojeżdżają na własny koszt. Wszystkie pieniądze idą na sprzęt. Dlatego można po przyjeżdzie na miejsce drukować mapy, wprowadzać potem dane z gps-ow jak teren został przeszukany i przez człowieka i przez psa, są środki łączności, z dotacją z województwa został kupiony quad i też się sprawdził - pies pracując z quada wywęszył zapach człowieka i doprowadził do zaginionego.
A może ktoś chciałby zostać nawigatorem? Szkolenie człowieka zabiera mniej czasu niż szkolenie psa i treningów mniej:-)). A nawigatorów bardzo potrzeba, nawigator musi być podczas akcji w każdym zespole, zespół składa się co najmniej z trójki - nawigator, przewodnik psa i pies.
Tak że nie mając psa lub jeśli ma się np psa sportowego, można być nawigatorem w zespole ratowniczym, zapraszam.

Zofia Mrzewińska

Zofia2010-10-15 11:45:12
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Jangcy w 28.10.2010 o 12:05
A jaki zakres obowiązków należy do nawigatora?
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 28.10.2010 o 13:22
Musi umieć korzystać z map terenowych i GPS, podczas akcji kontroluje granice terenu (w GPS) który ma byc przeszukiwany. Ratownik z psem wtedy może koncentrować się na pracy psa, rzeczą nawigatora jest wprowadzać w GPS trase, zaznaczać ewentualnie sygnalizowane przez przewodnika punkty dziwnego zachowania psa do ponownego sprawdzenia, informowac, kiedy należy z psem robic następny zakos - przed akcją, zależnie od terenu i wiatru ustala się wspólnie, jak bedzie przeszukiwany teren.
Szkolenie nawigatorów jest oczywiście bezpłatne, oni też nieodpłatnie uczestniczą w treningach nocnych dla zaawansowanych psów (nie we wszystkich nocnych treningach uczestniczy każdy nawigator, to sie uzgadnia wcześniej); prawdziwe akcje z reguły są przeprowadzone w nocy. Nawigatorzy w razie potrzeby wyjazdu na prawdziwą akcje powinni mieć możliwość skorzystania w miejscu pracy np z dwudniowego urlopu - bezpłatnego, jesli pracodawcza się zgodzi. Jedynie koszty dojazdu calej grupy na miejsce akcji pokrywa policja (daje transport) - reszta to nieodpłatna w żaden sposób praca wolontariuszy.
Jedyna nagroda - możliwość spojrzenia w oczy odnalezionemu człowiekowi, takiemu, który już nie liczył na żaden ratunek.
Wiecej szczegółów, jeśli jest ktoś chętny - bezpośrednio w STORAT, porozumienie przez stronę www.storat.pl

Acha, oczywiscie nawigator musi mieć kondycję umożliwiającą wytrzymanie kilku godzin (do ośmiu, choć raz akcja trwała dłuzej) szybkiego marszu w trudnym terenie.

Zofia
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Jangcy w 28.10.2010 o 15:40
Ach, gdybym był młodszy, gdybym był młodszy.....Wink
pozdrawiam

Jangcy
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 28.10.2010 o 16:05
Zawsze można przyjechać bodaj raz i zapozorować zaginionego na treningu, to już nie wymaga takiej kondycji, jesli nawet ja  - chyba najstarsza na tym forum - daję radę:-))).
Wystarczy nie bać się zostać samemu w lesie czy w zaroślach - w dzień lub w nocy. Zresztą szef treningu wie, gdzie zostawia pozorantów, a w podrzeszowskich lasach tylko kleszcze mogą zaatakować:-)).

Każdy, kto bodaj raz przyjedzie pozorować, też przzyczynia się bardzo do skuteczności prawdziwych akcji.

Zofia Mrzewińska

 
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: FannyB w 28.11.2010 o 19:57
BrawoClap miałam okazję poznać tą sunie Smile
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: mamurda w 16.03.2011 o 13:47
http://facet.interia.pl/raport/sporty_z_psem/ciekawi-ludzie/news/jedyny-zapach-czlowieka,1610130,6932

Jeszcze raz o psach STORAT-u . Takich informacji to chyba nigdy za wiele
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Pastuszkowo w 16.03.2011 o 19:53
brawo!
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 06.11.2011 o 18:05
Od tygodnia tyraliery policji i służb pomocniczych przeczesywaly podrzeszowski las, poszukując zaginionego mężczyzny, który miał zamiar popelnić samobojstwo - samochód znaleziono pod lasem. Po tygodniu poproszono o pomoc STORAT. Zespół -  owczarek niemiecki Erka, przewodnik psa, Marta, nawigator Leszek - po póltorej godzinie pracy odnalazł zwloki męzczyzny.
 

 

Zofia Mrzewińska
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: capri w 06.11.2011 o 18:33
Szkoda ze wcześniej o tym nie myślą aby wziąć psa do pomocy



Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 06.11.2011 o 18:55

No niestety wiedza o niesamowitych mozliwościach psiego nosa nie do wszystkich dociera.


Wprawdzie w tym przypadku człowiek zabil sie, zanim ktokolwiek zdązyłby go zatrzymać, ale oszczedziloby sie czekania na wiadomosc rodzinie.

 

Zofia Mrzewińska
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: MarzenaG w 06.11.2011 o 20:10

Ja miałam okazję poznać cały zespół ratowniczy i chylę przed nim czoła. Brawa dla wszystkichOklaski.
Myślę, że dla najbliższych zaginionej osoby najgorsza prawda jest lepsza od niewiedzy i niepewności, które czasami mogą trwać wiele lat i są obciążeniem psychicznym nie do wyobrażenia.

 

A może ktoś z Krakowa lub okolic miałby ochotę popozorować w Storacie i mieć swój wkład w

 

 

pracę grup ratowniczych? Zapewniam: darmowy transport (trzeba tylko skoro świt dojechać w okolicę Starego Prokocimia), kontakt z naturą (ostatnio miałam sarenki na wyciągnięcie ręki) i możliwość zjedzenia w drodze powrotnej dowolnego smaku pierogów (około 100 do wyboru).

PS. Proszę Modów o połączenie moich postówUśmiech.

 

 

 

wedle zyczenia -mod Monika
monikach2011-11-07 09:07:30
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 07.11.2011 o 07:26
Od razu dodaję = pozorowanie w Storacie polega na tym, że pozorant ma sobie przez jakiś czas wygodnie poleżec na karimacie w lesie, w miejscu wskazanym przez prowadzącego trening.
Treningi grupowe, na które zapraszamy pozorantów, prowadzone są  w każdą niedzielę w podrzeszowskich lasach, raz na miesiąc jest trening nocny (noc z soboty na niedzielę). To już trudniejsze, ale za to jakie emocje! wielu z nas przecież boi sie zostac w nocy w lesie . Wilkow tam nie ma, są sarny (dużo), dziki (raz przez 10 lat pozorowania słyszalam je dość blisko), i najgrozniejsze ze wszystkich komary, te nie znają litości... 

 

Zofia Mrzewińska
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: gosiaczek1313 w 07.11.2011 o 14:53

Cytat: capri
Szkoda ze wcześniej o tym nie myślą aby wziąć psa do pomocy




Może to dla kogoś wydawać sie dziwne, ale my dwa lata temu wynajęliśmy policyjnego owczarka tropiącego do odnalezienia naszej kotki Burusi. Byliśmy nad morzem. W przeddzień odjazdu naszą kotkę bardzo dotkliwie poranił kocur z sąsiedniego domu. W szczególności pogryzł jej łapy. Zamiast do domu, uciekla w popłochu w pola.  Chodziliśmy na zmianę po całym terenie do upadu szukając i wołając. W pomoc włączyły się spontanicznie miejscowe dzieci :) Niestety, żadnych śladów... Przeszkadzał nam bardzo silny wiatr zagłuszający wszystko i ulewa. I tak trzy dni, bo oczywiście przedłużylismy pobyt... Wreszcie zaczęliśmy dzwonić do instytucji, które mogły coś wiedzieć o okolicznych psach tropiących. Po kilkudziesięciu rozmowach wskazano wreszcie mężowi emerytowanego policjanta z DONkiem, który był skłonny przyjechać do nas ponad 200km i nam pomóc. Dzięki temu fantastycznemu psu Burusia wróciła do domu :)
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: grey w 08.11.2011 o 07:27

A psy są coraz mniej doceniane gdzie widać jak drastycznie spada ich liczba w wojsku polskim czy w policji...

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 08.11.2011 o 07:31
Sądziłam, że po propozycji pani Marzeny, ustawi się kolejka chętnych na wspólny wyjazd...
 

Zofia Mrzewińska
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 08.11.2011 o 07:59
Ustawiła by się.....ale z Mazur to trochę ciężko LOL
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: MarzenaG w 08.11.2011 o 08:22

Cytat: Zofia
Sądziłam, że po propozycji pani Marzeny, ustawi się kolejka chętnych na wspólny wyjazd...
 

Zofia Mrzewińska

Pani Zofio
Jedna ofiara się zgłosiła Uśmiech.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 08.11.2011 o 09:49
Jesli "ofiara" jest z Krakowa, nie wie za wiele o metodach pracy psa poszukiwawczego,  o różnicy między pracą na śladzie a pracą w stożku zapachowym -  a jest zainteresowana dłuższą, nie jednorazową współpracą - niech się przed wyjazdem zglosi do mnie. Na dzień dobry dostanie dawkę teorii, ciekawsze wtedy są obserwacje na żywo.
 

Zofia Mrzewińska

  
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: kaisa w 08.11.2011 o 11:30
Obawiam sie, ze gdybym wybrala sie raz lub dwa to by mnie wciagnelo na
dobre. Stety/ niestety nie jestem miejscowa :) bo podatna jestem bardzo
na takie 'zadania' :)
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 08.11.2011 o 11:48
No a tam u Pani nie ma  mozliwości współpracy z organizacjami ratowniczymi z psami, czy nie ma potrzeby powoływania takich organizacji?
Do poszukiwan w terenie, bo gruzowe-katastroficzne zawodowe chyba są?

 

Zofia Mrzewińska

 

 
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: kaisa w 08.11.2011 o 12:18
Organizacje sa, jak najbardziej. Zdaje sie ze 'ladowe' do poszukiwania w terenie oraz 'miejskie' do gruzowisk - wydaje mi sie ze wszystko jest na zasadzie wolontariatu. Po trzesieniu ziemi w Christchurch w lutym tego roku organizacje te przezyly swego rodzaju natarcie ze strony chetnych do szkolenia, stalo sie to nagle tak popularne, ze podobno lista oczekujacych wynosila ok 100osob i trzeba bylo wpisac sie na liste i czekac ok roku (to informacja niepotwierdzona, od osoby, ktora starala sie tam dostac a w miedzyczasie przyszla kilka razy do naszego klubu IPO). Mam gdzies egzemplarz lokalnej psiej gazety z psami bioracymi udzial w tej akcji. 
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Agaja w 21.11.2011 o 13:51
Graty dla suni  i przewodniczki.
Poprzedniczka Shari  również niejednokrotnie uczestniczyła w poszukiwaniach różnych osób, niestety nie zawsze się udaje zdążyć na czas... Dziś mając Shari, wiemy, że też chcemy szkolić ją w tym kierunku, bo to ogromna radocha i wspaniałe spędzanie czasu. Póki co psisko to chodzące ADHD, do pełnego szkolenia mamy jeszcze czas i  czy się nada czas pokaże.
Pani Zofio, podrzeszowskie lasy znam dość dobrze z czasów dzieciństwa :) komarów Ci tam rzeczywiście więcej niż innych łownych "egzemplarzy". A na wspólne ćwiczenia się piszemy za jakiś czas jak nasza młodzież podrośnie i  załapie na dobre na czym polega praca w terenie :) Bywamy na południu 2-3 razy w roku.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 21.11.2011 o 15:09
To może akurat wtedy się spotkamy, miło mi będzie:-))
 

Zofia Mrzewińska
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: RBKM w 21.11.2011 o 17:26
Dzień dobry Marzenko!
Nie znam Cię osobiście troszkę przez Darię mam ochotę na wyjazd ja mogę pokryć część kosztów jeżeli będzie trzeba poza tym zgadzam się na wszystko.
Renia i Max
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: MarzenaG w 21.11.2011 o 17:42

Cytat: RBKM
Dzień dobry Marzenko!
Nie znam Cię osobiście troszkę przez Darię mam ochotę na wyjazd ja mogę pokryć część kosztów jeżeli będzie trzeba poza tym zgadzam się na wszystko.
Renia i Max

Z tym zgadzaniem się na wszystko to odważnieCwaniaczek. Tak poważnie, daj proszę na prv numer telefonu/maila, jak będziemy jechać (zwykle są to niedziele), to się skontaktuję (odpowiednio wcześniej oczywiście). Dziękuję w imieniu StoratuUśmiech.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 31.07.2012 o 09:18
W Strzyżowie pod Rzeszowem zaginęła 58-letnia chora kobieta. Najpierw szukała policja i straż, wieczorem poproszono o pomoc STORAT.  Wyruszyły trzy zespoły - akcja zaczęła się okolo 21. Po drugiej w nocy zespół w składzie - przewodnik Kasia, nawigator Krzyś i golden Gucio zapisali na swoje konto odnalezienie człowieka!!!!. Starsza pani będzie żyć - w depresji polknęła jakąś straszną ilość prochów, położyła się w polach w wysokiej trawie, przykryła kurteczką - policjanci mogli przechodzić tuż obok niej, nie mieli szans zauważyć, ale Gucio ma nos!!!! Gucio wywęszył, zlokalizował, wrócił do Kasi, zasygnalizował i doprowadził do zaginionej. Brawo Kasia, Krzyś i Gucio!!!!! Bez nich mogła zasnąć na zawsze.

Dzieki wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób pomagają STORAT-owi. Też mają swoją cegielkę w uratowaniu życia człowieka.

 

Zofia Mrzewińska
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 31.07.2012 o 09:22
Brawa dla Gucia i jego przewodnika!Szeroki uśmiech
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: MarzenaG w 31.07.2012 o 09:25
Brawo, brawo Oklaski.

BTW: a mnie właśnie między innymi Gucio ostatnio szukał u Kasi w domuSzeroki uśmiech.


Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 31.07.2012 o 09:28
No proszę,chłopak jest naprawdę dobry w tym ,co robi!Oklaski
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: dariex w 31.07.2012 o 09:40
Gratulacje!
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: coffe w 31.07.2012 o 10:02
Gratuluję Oklaski Takie właśnie chwile jeszcze bardziej motywują do pracy Tak 

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Nanami w 31.07.2012 o 11:29
Brawo, gratulacje dla Gucia i całego zespołu!! Oklaski
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: donald1209 w 31.07.2012 o 11:57

Cytat: beta46
Brawa dla Gucia i jego przewodnika!Szeroki uśmiech


Jak najbardziej. Ale nie zapominajmy o nawigatorze. Dopiero pełny zespól tj. pies, przewodnik i nawigator daje gwarancję sukcesu. Tak że brawo Krzysztof.

Krzysztof ( inny)
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 31.07.2012 o 14:51
A bardzo nam potrzeba nawigatorów - znajdzie się ktoś chętny? Szkolenie na miejscu w Storacie. A potem praca na treningach i akcjach  -  po to, aby inni mogli żyć...
 

Zofia 
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: ilona2997 w 31.07.2012 o 15:16


Brawo dla całego zespołu.. Oklaski


Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: sylwiaczek w 31.07.2012 o 17:01
Oklaski

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: kaisa w 31.07.2012 o 22:54
Brawa dla calego zespolu! Oby wszystkie akcje konczyly sie sukcesem.

Wlasnie dowiedzialam sie, ze mojemu znajomemu zaginela siostra w Rumunii. Od dwoch tygodni szukaja bezskutecznie, nie znam dokladniejszych szczegolow oraz czy byla mozliwosc uzycia psow ale wiem jaki dramat przezywa rodzina.



Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 03.08.2012 o 10:07
Kolejna akcja STORAT-u wczoraj - tym razem niemedialna. Zespoł - przewodnik psa Witek Sieracki, nawigator Krzysiek Motowidło, suka Gini - owczarek niemiecki, odnaleźli zwłoki kobiety - samobójczyni. Kobieta popełniła samobójstwo zanim ktokolwiek zaczął jej szukać, nie było szans na ratunek.

 

Zofia Mrzewińska

 
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: MarzenaG w 03.08.2012 o 10:13
Pewnie, że by się chciało, żeby każda akcja ratownicza kończyła się odnalezieniem żywego człowieka. Ale niestety, rzeczywistość wygląda inaczej.
Ale przynajmniej rodzina nie będzie żyła w niepewności. I pochować ciało można.

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: elapieczus1 w 04.08.2012 o 07:42


brawo Gini szkoda że nie zawsze uda się na czas:(
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: donald1209 w 04.08.2012 o 10:14
A to nie ta sama kobieta, która chciała popełnić samobójstwo łykając proszki? I została znaleziona i uratowana przez Gucia?

Krzysztof
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Guest w 04.08.2012 o 10:35
Nie.
Tamta żyje na szczęscie.

 

Zofia Mrzewińska
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: DONION6539 w 28.11.2012 o 11:55
BRAWA !!!

Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Brawurka w 05.03.2013 o 14:52
STORAT chce utworzyć śląsko-małopolską grupę ratowników z psami.
Wszelkie informacje i telefony kontaktowe na stronie www.storat.pl



Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: kaziutek w 05.03.2013 o 23:13
A gdzie na śląsku ?
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Frugo w 24.07.2013 o 22:37
A gdzie w małopolsce??
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: WiolkaTG w 25.07.2013 o 08:15
Mnie też interesuje to gdzie na śląsku ?
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: beta46 w 25.07.2013 o 13:20
Słuchajcie,jest podany numer telefonu,dzwońcie,nie ma to jak u źródła się dowiedzieć...Szeroki uśmiech
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: Brawurka w 31.07.2013 o 00:28
Zostałam poproszona o zamieszczenie informacji na forum i to uczyniłam. Niestety, nie posiadam żadnych bliższych  danych. Zainteresowani muszą się dopytać o szczegóły pod podanymi na "ulotce" STORAT-u numerami tel.
Tytuł: Odp: STORAT - akcje i działania
Wiadomość wysłana przez: capri w 20.09.2013 o 18:51
mam coś takiego do tematu akurat pasujące 
http://pies.pl/odnaleziony-przez-psy-tropiace_n3837.html