Autor Wątek: Zakład tresury BETA - Warszawa, Pola Mokotowskie  (Przeczytany 305 razy)

Offline Kamila

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 305
  • Data rej.: 08.07.2002
  • M: Gołymin-Ośrodek
Zakład tresury BETA - Warszawa, Pola Mokotowskie
« dnia: 05.05.2003 o 10:11 »
Czy wiecie kto prowadzi ??Czy jest dobra ,w ktorym miejscu szkola ,i ile kosztuje .

Offline madrak1

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 324
  • Data rej.: 27.09.2002
  • M: Warszawa-Bemowo
Odp: Zakład tresury BETA - Warszawa, Pola Mokotowskie
« Odpowiedź #1 dnia: 05.05.2003 o 11:41 »
Prowadzi ją pan Janusz Słoniewicz. Mieści się na Polach Mokotowskich. Dokładnie tam gdzie odbędą się nasze zawody. Nie wiem ile kosztuje a na temat tego czy jedt dobra nie będę się wypowiadała. Każdemu odpowiada co innego. Trzeba pójść, zobaczyć jak wygląda ich trening i zadecydować.

Ania & Frodo

  • Gość
Odp: Zakład tresury BETA - Warszawa, Pola Mokotowskie
« Odpowiedź #2 dnia: 05.05.2003 o 12:20 »
Spotkana na spacerze pani z tej szkoły tłumaczyla mi kiedyś, że płaci się 500 zł za kurs, który trwa "do skutku". Co to dokladnie znaczy niestety nie dopytałam.

Maciej

  • Gość
Odp: Zakład tresury BETA - Warszawa, Pola Mokotowskie
« Odpowiedź #3 dnia: 05.05.2003 o 12:53 »
To znaczy mniej więcej tyle, że można chodzić na ten kurs choćby i pół roku jeżeli pies (lub raczej jego przewodnik) jest wyjątkowo odporny na wiedzę.

jola

  • Gość
Odp: Zakład tresury BETA - Warszawa, Pola Mokotowskie
« Odpowiedź #4 dnia: 05.05.2003 o 13:02 »
ale czy taka nauka nie ma żadnego progu, żadnego poziomu, do którego należy dążyć?może organizator takiego szkolenia wychodzi z założenia ,że  psy ,które się już dość dużo nauczyły chodzą, dopóki chcą ,a nowi uczą się od nich- to wygodne wg mnie, za wygodne.


boges[peo]

  • Gość
Odp: Zakład tresury BETA - Warszawa, Pola Mokotowskie
« Odpowiedź #5 dnia: 05.05.2003 o 15:35 »

 


 próg jest, gdyż kursanci zdobywają przedewszystkim wiedzę z zakresu psa towarzyszącego. Chodzi się do skutku , bo czasami jest się nieobecnym na zajeciach i trzeba nadrobić zaległości a i  z wykonywaniem poleceń przez naszego on-jest różnie.  Pozatym p. Janusz jest sędzią kynologicznym prób pracy więc wydaje mi się, że wie kiedy jego kursanci (przewodnik i pies) są gotowi do przystapienia do egzaminu.