Autor Wątek: Poddałem się- łakomstwo i kradzież jedzenia.  (Przeczytany 4321 razy)

Offline mymlon2

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 194
  • Data rej.: 15.11.2010
  • M: Wrocław
Poddałem się- łakomstwo i kradzież jedzenia.
« Odpowiedź #15 dnia: 02.01.2014 o 20:39 »
Obejrzyj watek PSP  http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=18319     , ostatni post....
Butelka nie działa, próbowałem, do kuchni moze wejśc, bo kuchania...ach te nowe budownictwo, kuchnia to całe pietro plus salon, brak ścianek działowych. nauczyłem ją komendy dywan, tylko tyle, ze z dywanu nie zejdzie jak ja jestem w poblizu.
Rozmawiając przed chwila z pewna osoba postanowiłem, ze jak do tyg sobie z tym nie poradzę, to wynajme trenera.
Ponoć spaniele sa trudne......



Offline dianadi

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 3 049
  • Data rej.: 27.01.2008
  • M: zabrze/uk
Poddałem się- łakomstwo i kradzież jedzenia.
« Odpowiedź #16 dnia: 02.01.2014 o 21:42 »
Cytat: mymlon2
Cytat: dianadi
Sporo się namanewruje dziobem, zanim zje swoją porcję Diabełek Polecam Diabełek


Podaj linka do tej misy....







Moja Azja ma tę niebieską:

http://www.northcoastpets.com/pics/pics_on_site/dogit_anti_gulp_3.jpg

Uśmiech

a tu jeszcze kilka tego typu:

http://image.ec21.com/image/maizipet/oimg_GC03996947_CA04233181/BRAKE_FAST_BOWL_Dish_Stop_Dog_from_eating_Food_fast.jpg

Ważne, żeby miała więcej tych wypustek - pies je duuużoooo wolniej!


Offline KrystynaMaria

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 444
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 11.03.2012
Poddałem się- łakomstwo i kradzież jedzenia.
« Odpowiedź #17 dnia: 02.01.2014 o 22:24 »
Dziękuje za podanie dodatkowych informacji.
Przyczyny nadmiernego apetytu(polifagia), moga być spowodowane zarówno chorobami fizycznymi, jak i zaburzeniami psychiki/behawioru.
Najlepszy by był weterynarz, a zarazem - certyfikowany behawiorysta Cwaniaczek.
Tak w skrócie :
 Choroby objawiające się zwiększonym apetytem, to: Zaburzenia absorbcji jelitowej(parazytozy, ch.zapalne jelit), nowotwory produkujące insulinę(insulinoma, n. wątroby), cukrzyca, ch. Cushinga, zaburzenia aktywności zewnątrzwydzielniczej trzustki.
Istotne(diagnostycznie) jest też, czy pies chudnie, czy tyje. W ch.wewnętrznych częściej chudnie, w psychiczno/behawioralnych - raczej tyje, lub waga jest bz. Przy cukrzycy i Cushingu, może zarówno chudnąć,jak i tyć
Konieczna diagnostyka med. + wypytanie właściciela o inne objawy - tj potrzebny weterynarz

 Niektóre psy na starość(ale 7 lat, to jeszcze nie starość), na skutek zmian metabolicznych i zawężenia możliwości innego miłego spędzania czasu, dostaja nadmiernego apetytu.
 Również  leki: kortykosteroidy, diazepam, suplementacja h.tarczycy.
 Zmiany psychiczne/behawioralne - behawiorysta  http://www.behawioryscicoape.pl/d/szukaj/mazowieckie - lub inne województwo Uśmiech
Na chybcika :
- Lęk separacyjny(jeżeli to robi, jak Was nie ma),
- fiksacja na jedzeniu, traktowanym jako swoista nagroda(czasem u niektórych psów, u których w czasie szkoleń przesadzono z nagradzaniem smakami). lub traktowanym jako zabawa(u zafiksowanych poprzednio np  na kongu)
-Zachowanie kompulsyjne(klasyczny przykład - gonienie ogona). Należy pamiętać, że to jest psia reakcja na stress - jaki? to wyjaśni tylko dobry behawiorysta po obserwacji zachowań psa i po rozmowach z właścicielem

W każdym przypadku zaburzeń behawioralnych, chować jedzenie poza zasięg psa, kontrolować ile pies zjada, podawać karmy/jedzenie o zwiększonej ilości błonnika(pamiętać o wodzie!!), podawać jedzenie częściej i w małych porcjach(3:4 razy), zamiast 1 - 2 posiłki. Oczywiście, nie zmieniając całkowitej dobowej ilości jedzenia.


Offline cleaZchelszczacej

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 487
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 20.03.2012
  • M: K-lin/okolica
Poddałem się- łakomstwo i kradzież jedzenia.
« Odpowiedź #18 dnia: 02.01.2014 o 22:45 »
I ja się podepne. Kiedyś już o to pytałam ale się pogorszyło. :-( z miski nie zje , potrafi nie jeść tydzień. Ale śmieci (np jak coś spadnie dzieciakom z talerza) znajdzie szybko. Wiecznie żebra! Zaczeliśmy ją wypraszam podczas obiadu. Byl okres gdzie mogła normalnie z nami być podczas posiłków bo takie rzeczy sie nie działy ale od dłuższego czasu jest porażka.Mam juz serdecznie tego dość i ręce mi opadają! Do tej pory obwąchuje kosz na śmieci. Teraz jak wychodzimy z domu zamykam drzwi od domu a ona zostaje w ganku! Po tym jak wywaliła z kosza różności i je zjadła!Jeszcze jak zostawała na mieszkaniu chowałam wszystko co było by można zjeść. Ale ileż można tak robić?Nie wiem już co mam robić co myśleć.  Żebractwo i śmieci przewyzszają wartość miski choć jak nie zje rano to miska jest zabierana. I to nie pomaga od połtora roku. Nie wiem już co mam robić. 

Offline mymlon2

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 194
  • Data rej.: 15.11.2010
  • M: Wrocław
Poddałem się- łakomstwo i kradzież jedzenia.
« Odpowiedź #19 dnia: 02.01.2014 o 23:44 »
Cytat: KrystynaMaria


W każdym przypadku zaburzeń behawioralnych, chować jedzenie poza zasięg psa, kontrolować ile pies zjada, podawać karmy/jedzenie o zwiększonej ilości błonnika(pamiętać o wodzie!!), podawać jedzenie częściej i w małych porcjach(3:4 razy), zamiast 1 - 2 posiłki. Oczywiście, nie zmieniając całkowitej dobowej ilości jedzenia.



Inka zawsze dostawała 1 dziennie, tez sie nad tym zastanawiałem i dzis zaproponowałem włąścicielce, aby dawać częściej w porcjach, które są suma dziennego wyzywienia psa.
Włascicielka twierdzi, że pies był zawsze 'łapczywy" na jedzenie.
Psem prawdopodobnie zajmie się trener, poniewaz ja swoje możliwości do tego psa juz chyba wykorzystałem, jednak niepoddam się...
mam film, gdzie potrafi siedziec koło żarcia


 PISZĄC TO INKA WIELKIEGO HAFTA WALNĘŁA, PAPIERKI I CZEKOLADA,..........


Offline 14ruda

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 2 918
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 13.04.2006
  • M: Zielona Góra
    • Szkolimy nie tresujemy
Poddałem się- łakomstwo i kradzież jedzenia.
« Odpowiedź #20 dnia: 03.01.2014 o 00:43 »
Znajomych spanielki z jednego miotu od małego szalały po stołach i innych wysokościach wciągając wszystko co popadnie włącznie z mydłem.Zażenowany

Pytałeś na spanielowym forum?

Offline mymlon2

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 194
  • Data rej.: 15.11.2010
  • M: Wrocław
Poddałem się- łakomstwo i kradzież jedzenia.
« Odpowiedź #21 dnia: 03.01.2014 o 01:00 »
nie, wolę mimo obrazy niektórych forumowiczek, które zapytane o "A" odpowiadaja o "D"  i jak się im na to zwróci uwage uciekają twierdząc , że zwrócenie im uwagi jest wielkim złem, wolę zapytać tu....


Offline marmara_19

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 6 874
  • Data rej.: 09.08.2005
  • M: Gliwice
Poddałem się- łakomstwo i kradzież jedzenia.
« Odpowiedź #22 dnia: 03.01.2014 o 09:57 »
Moja suka nawet na spacerach potrafi wciagnac zgnita skorke od banana.. No zje doslownie wszystko.

W hodowli przez ponad 6 lat jadala raz dziennie. U mnie sie dziwila, ze dostaje miske 2 razy dziennie. A jak dostala suszonego gryzaka to oddawala go Cekinowi.. Ale sie cos zmienilo i wciaga wszystko ;) Ale pilnuje. Na stol przy mnie nie wejdzie. "fe" wystarczy zeby opuscila lapy i lep trzymane na szafkach. Na blat nie siega.


A czy spaniel nie ma jaks robakow? OD zawsze sie tak zachowywal? Ma uwarunkowane jakies komendy? Chowanie jedzenia i zmaykanie psa w klatce na czas Twojego wyjscia z domu jest ok.

Ale ja bym sie nie bala chwycic psa za fraki z glosnym "nie/fe/zle" i zwalic go z impetem ze stolu...  Ale po chwili trzba by dac jakas komende np siad/lezec i ja nagrodzic..

Juz wiem po co Ci oe ;) Ale nadal twierdze, ze na pare dni to bez sensu brac. Jesli zle wprowadzisz obroze to suka tylko przy Tobie bedzie sie BALA blatow/stolow itp. A nie o to chodzi w treningu z OE..

Jesli oe to kup lub pozycz na KILKA MIESIECY.

Offline marmara_19

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 6 874
  • Data rej.: 09.08.2005
  • M: Gliwice
Poddałem się- łakomstwo i kradzież jedzenia.
« Odpowiedź #23 dnia: 03.01.2014 o 10:05 »
 
Cytat: mymlon2
Cytat: KrystynaMaria

W każdym przypadku zaburzeń behawioralnych, chować jedzenie poza zasięg psa, kontrolować ile pies zjada, podawać karmy/jedzenie o zwiększonej ilości błonnika(pamiętać o wodzie!!), podawać jedzenie częściej i w małych porcjach(3:4 razy), zamiast 1 - 2 posiłki. Oczywiście, nie zmieniając całkowitej dobowej ilości jedzenia.


Inka zawsze dostawała 1 dziennie, tez sie nad tym zastanawiałem i dzis zaproponowałem włąścicielce, aby dawać częściej w porcjach, które są suma dziennego wyzywienia psa.
Włascicielka twierdzi, że pies był zawsze 'łapczywy" na jedzenie.
Psem prawdopodobnie zajmie się trener, poniewaz ja swoje możliwości do tego psa juz chyba wykorzystałem, jednak niepoddam się...
mam film, gdzie potrafi siedziec koło żarcia


 PISZĄC TO INKA WIELKIEGO HAFTA WALNĘŁA, PAPIERKI I CZEKOLADA,..........


to zwiekszcie jej porcje o 20% i podawajcie nawet 3 razy dziennie.. Ale niech najpierw zapracuje na ta miske. Siad/lezec. Nie wiem jak wyglada u Was stawianie miski. Ale dobrze robi nauczenie psa jedzenia na komende. Maly Cekin kiedys skakal do miski. To wprowdzilam "siad".. Miske kladlam.. Dopiero po moim "prosze" mogl zaczac jesc.

Podobnie sie nauczyla Ronnie. 7letnia suka, ktora mam od pol roku w domu. Jak ide do wiadra z karma to wie, ze trzeba usiasc a pozniej biegiem do swojej klateczki.

Offline mymlon2

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 194
  • Data rej.: 15.11.2010
  • M: Wrocław
Poddałem się- łakomstwo i kradzież jedzenia.
« Odpowiedź #24 dnia: 03.01.2014 o 14:29 »
Inka zna podstawowe komendy, dopóki niepodejdzie do żarcia reaguje na fe itp. niestety jak juz pdoejdzie to zapomnij o wszystkim...jak opetana. Ona wtedy nie je.. ona zasysa jak statek przewożący morski piach...wiecie, taki wielki odkurzacz do piachu.
Zwiekszalem jej ilosc, jadal częściej itp...siła odganiałem od żarcia itp..nic nie skutkuje.
Duzym problemem jest własnie przypadkowe zostawienie czegoś...kazdemu się zdaża.
patrzyłem sie na OE, jakąs byscie polecili?


Offline Zbychu

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 896
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 30.10.2012
  • M: z daleka
Poddałem się- łakomstwo i kradzież jedzenia.
« Odpowiedź #25 dnia: 03.01.2014 o 15:18 »
Zapytam tak z czystej ciekawości, skoro psina tak wszystko wcina i to w takich ilościach jak to się przeklada na jego wagę ?

Offline sylwiaczek

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 6 727
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 31.08.2011
  • M: Mazury
  • Bądź Twarda i Żuj Pszczoły :)
Poddałem się- łakomstwo i kradzież jedzenia.
« Odpowiedź #26 dnia: 03.01.2014 o 18:35 »
Kiedy w końcu znajdziesz kobitę z onkiem Chichot 

tylko się nie obraża Nieśmiały

Offline marmara_19

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 6 874
  • Data rej.: 09.08.2005
  • M: Gliwice
Poddałem się- łakomstwo i kradzież jedzenia.
« Odpowiedź #27 dnia: 03.01.2014 o 20:18 »
Ale nie odciagaj jej sila od zarcia. "rzuc nia o sciane". Nie doslownie.. Ale mozna szurnac psem czy kotem ;)

Offline truee

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 4 976
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 16.06.2011
  • M: Wrocław
  • Psiara i jej biesy
Poddałem się- łakomstwo i kradzież jedzenia.
« Odpowiedź #28 dnia: 03.01.2014 o 20:54 »
a może w ogóle zlikwiduj miskę i karm tylko z ręki Hmm

Offline mymlon2

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 194
  • Data rej.: 15.11.2010
  • M: Wrocław
Poddałem się- łakomstwo i kradzież jedzenia.
« Odpowiedź #29 dnia: 04.01.2014 o 12:33 »
Inki od jej żarcia nigdy siła nie odciągam, bo mijałoby się to z celem. Mam z nią wyćwiczone coś takiego, że ja stoję pomiędzy miską a nią...jak jej pozwalam jeść to nie mogę jej nagle odciagnąc od jedzenia. Inaczej wygląda, jak np.: wejdzie na balkon, gdzie stoi gar z przygotowanym dla nich jedzeniem i samowolnie zacznie wciagać.....

Karmić z ręki?   Cieszę sie, ze mam 2 górne kończyny i są mi one dość pomocne i przydatne. Chociaż jak jest w "fazie " treningu niestara się mi ich odgryźć biorąc smakołyka....  

mymlon22014-01-04 12:36:51