Autor Wątek: KLESZCZE  (Przeczytany 188409 razy)

Offline Paulina K.

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 3 408
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 21.03.2015
  • M: Szczecin
Odp: KLESZCZE
« Odpowiedź #1845 dnia: 11.05.2018 o 11:44 »
a czy oprócz obroży foresto ktoś dodatkowo stosuje jakiś inny specyfik, jakieś zakrapiacze ? Coś co się wzajemnie nie neutralizuje w działaniu?

Jak dotąd z roku na rok stosowałam coraz to mocniejsze specyfiki, od kropli za mlodosci Heksy po foresto od 4 lat. Dobrze przechowywana foresto  na czas zimy działa u nas przez ponad dwa lata :o
Ale i ta, nowa już nie dziala bo kleszcze są nadal.. z roku na rok jest coraz gorzej  :-\

Co do bravecto, dopóki jest to świeże nie stosuje. Dopóki moje psy nie złapią choroby oczywiście, wtedy pewnie zmienie zdanie jak co niektórzy i będę świadomie truć psy od środka

Ja jak stosowałam dla swoich najpierw foresto, potem jakby przestawała działać to sprej fiprex. Chwilę było oki a potem oba środki zawodziły także od zeszłego roku stosujemy bravecto.

Offline beta46

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 15 457
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 06.01.2012
  • M: Świętokrzyskie
  • Mój najlepszy przyjaciel!
Odp: KLESZCZE
« Odpowiedź #1846 dnia: 11.05.2018 o 12:13 »
a czy oprócz obroży foresto ktoś dodatkowo stosuje jakiś inny specyfik, jakieś zakrapiacze ? Coś co się wzajemnie nie neutralizuje w działaniu?

Jak dotąd z roku na rok stosowałam coraz to mocniejsze specyfiki, od kropli za mlodosci Heksy po foresto od 4 lat. Dobrze przechowywana foresto  na czas zimy działa u nas przez ponad dwa lata :o
Ale i ta, nowa już nie dziala bo kleszcze są nadal.. z roku na rok jest coraz gorzej  :-\

Co do bravecto, dopóki jest to świeże nie stosuje. Dopóki moje psy nie złapią choroby oczywiście, wtedy pewnie zmienie zdanie jak co niektórzy i będę świadomie truć psy od środka
Kamilka,u nas z Foresto klapa juz drugi rok,tzn.zalożona a pies kleszcze łapał...zakraplam dodatkowo advantixem,nic sie u nas nie dzieje.

Offline JolkaB

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 278
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 18.01.2015
  • M: Nedre Eggedal/Norway
Odp: KLESZCZE
« Odpowiedź #1847 dnia: 11.05.2018 o 16:14 »
Mi hodowczyni poleciła stosować każdorazowo przed spacerem Bioinsektal




Offline john78

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 23
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 20.03.2017
  • M: Pomorskie
Odp: KLESZCZE
« Odpowiedź #1848 dnia: 11.05.2018 o 16:16 »
Początkowo stosowaliśmy tylko Advantix - był skuteczny, ale nie w 100%. Foresto za to sprawdza się znakomicie.

Offline Nanami

  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 9 420
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 26.08.2003
Odp: KLESZCZE
« Odpowiedź #1849 dnia: 11.05.2018 o 16:43 »
Do tych co mają Foresto - czy ta obroża ma jakiś zapach? Mówię oczywiście o ludzkim zakresie węchu ;)
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016) & Lili


Offline beta46

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 15 457
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 06.01.2012
  • M: Świętokrzyskie
  • Mój najlepszy przyjaciel!
Odp: KLESZCZE
« Odpowiedź #1850 dnia: 11.05.2018 o 17:53 »
Jednym śmierdzi bardzo Ania...innym zapach nie przeszkadza,ja akurat do tej 2giej grupy należe...Chyba najwazniejsze,zeby psu nie przeszkadzała,bo znam takiego,ktory po jej założeniu kroka nawet nie zrobil...

Offline Nanami

  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 9 420
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 26.08.2003
Odp: KLESZCZE
« Odpowiedź #1851 dnia: 11.05.2018 o 18:13 »
No właśnie pod tym kątem pytam, bo moje małe nienawidzi "medycznych" zapachów, Sabunol jej śmierdzi tak, że czochra się z nim na szyi non stop i łazi otumaniona - ta ma intensywny zapach, ja go czuję.
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016) & Lili

Offline kszweda

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 40
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 20.06.2015
  • M: Ruda Śląska
Odp: KLESZCZE
« Odpowiedź #1852 dnia: 12.05.2018 o 03:25 »
Sabunol, zwłaszcza na mokrym psie, śmierdzi tak że czuję w sąsiednim pokoju.
Foresto pachnie bez porównania słabiej, i zapach jest inny. Trudno mi określić jaki - bardziej mi przypomina zapach jakiegoś tworzywa, niż ostry chemiczny smród jak przy Sabunolu.
Foresto na Atosie się sprawdzało, sporadycznie zdarzył się pojedynczy martwy wbity kleszcz. Choć i to wystarczyło, by zarazić go anaplazmą...
Sabunol na Sabie działał jakieś 2 tygodnie, potem przez kilka dni zaczęły pojawiać się codziennie pojedyncze kleszcze, potem nagle kleszczy znalazłem na niej sześć. Następnego dnia kupiłem u weta specyfik o nazwie Vectra 3D, wycisnąłem zgodnie z instrukcją wzdłuż kręgosłupa. Dzień później znalazłem na niej jednego małego kleszcza, i od tego czasu żadnego. Ma to działać miesiąc, dziś mija dokładnie 10 dni.

Offline Rafik

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 292
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 18.05.2016
  • M: Radzymin
Odp: KLESZCZE
« Odpowiedź #1853 dnia: 12.05.2018 o 06:35 »
Ja mam na 2 owczarach foresto i na beaglu. Zapach jak dla mnie niewyczuwalny w domu chyba że zbliżę nos na jakieś 20cm od obroży to czuć zapach tworzywa/gumy.
U nas obroże są wystarczające, odpukać żadnych napitych kleszczy.

Offline syngress

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 53
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 04.05.2018
  • M: Kraków
Odp: KLESZCZE
« Odpowiedź #1854 dnia: 12.05.2018 o 19:28 »
Jestem po wizycie u Veta, dostałem dla szczeniaka tabletkę (NexGardSPECTRA >15-30KG)

Vet powiedział, że tabletka działa odrobaczająco wewnątrz organizmu, również na pchły i kleszcze.

Pytanie do Was, czy mogę psiakowi podać tą truciznę ? Jeśli Vet jest naciągacz, wepchnie wszystko co dostał od Przedstawiciela Handlowego, nie patrząc na zdrowie zwierzaka.

Offline Moro

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Data rej.: 05.06.2018
Odp: KLESZCZE
« Odpowiedź #1855 dnia: 05.06.2018 o 19:15 »
Cześć wszystkim!
Mam do Was pytanie. U swojego psa stosuję obrożę foresto (już drugi rok - była wymieniana), problemu z kleszczami nigdy nie mieliśmy, ani my, ani pies.
Dzisiaj moja kobieta na podłodze znalazła martwego, suchego kleszcza, który był troszkę mniejszy od małego paznokcia. Kleszcz w mojej ocenie miał wszystkie odnóża i otwór gębowy, ale był też tak jakby dziurawy (zauważyłem, że był pusty w środku). 
Moje pytanie - czy pies mógł przynieść z dworu kleszcza, ten próbował się wbić, ale przez obrożę foresto się zatruł i zdechł? Pytam ponieważ po każdym spacerze psa dokładnie sprawdzamy, jest głaskany, przebywa z nami i nic niepokojącego nie zauważyliśmy, ani nic wbitego w ciało psa..  Pies ma dalej ogromny apetyt, chce się bawić, szaleje, ale ciekawi mnie skąd ten martwy i wysuszony kleszcz.. Jest powód do obaw? Z góry dzięki za rady.

Offline Nanami

  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 9 420
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 26.08.2003
Odp: KLESZCZE
« Odpowiedź #1856 dnia: 05.06.2018 o 22:00 »
Moja suka też nosi foresto, ale codziennie ją sprawdzam. Łapie mało kleszczy, ale po spacerach po krzakach kilka zawsze się zdarzy (łażących po futrze, nie przyssanych). Raz znalazłam kleszcza wbitego - uschniętego na wiór. Obroże mają za zadanie utrudniać i odstraszać kleszcze od psa, ale jakiś zdesperowany może się zdarzyć - wtedy jak się wbije, to zatruwa się chemią z obrożny, która kilka dni po założeniu przenika do układu limfatycznego. Także kleszcz się wbił, ale wkrótce zginął. Istnieje tak czy siak ryzyko zakażenia chorobą odkleszczową, choć o wiele mniejsze, niż bez obroży - ale nie ma środka, który działby na 200% i odstraszał kleszcze w 100%.
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016) & Lili

Offline monikach

  • Moderator
  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 14 040
  • Data rej.: 30.09.2004
  • M: Lublin
Odp: KLESZCZE
« Odpowiedź #1857 dnia: 06.06.2018 o 10:50 »
Ostatnio bylam u weta na szczepieniu i powiedział, że mieli pierwszy przypadek bebeszji u psa zabezpieczonego bravecto, choroba w 11 ym tygodniu od podania tabletki.

Offline agnieszka87

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 282
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 16.02.2012
Odp: KLESZCZE
« Odpowiedź #1858 dnia: 01.07.2018 o 21:22 »
Ostatnio bylam u weta na szczepieniu i powiedział, że mieli pierwszy przypadek bebeszji u psa zabezpieczonego bravecto, choroba w 11 ym tygodniu od podania tabletki.
Może tabletka była źle dobrana pod wagę psa? Tabletka bravecto z owczarkiem niemieckim na opakowaniu wydaje się za mała jak dla ONków. Ja stosuję kolejny sezon Bravecto w największej dawce i (odpukać) sprawdza się bez zarzutu.

Offline luna_31

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 31
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 05.08.2018
  • M: Olsztyn
Odp: KLESZCZE
« Odpowiedź #1859 dnia: 27.01.2019 o 19:19 »
A co polecacie dla szczeniaka? Mieszkam pod lasem w warmińsko mazurskim i jest tu pełno kleszczy sarnich  :M :M