Autor Wątek: Skręt żołądka  (Przeczytany 157636 razy)

Katka

  • Gość
Odp: Skręt żołądka
« Odpowiedź #30 dnia: 11.12.2004 o 12:43 »
Ja przestrzegam jednej zasady : Aurika nie dostaje jedzenia na 2 godziny przed wybiegiem i 1-1,5 h po forsownym spacerze. Wcina z miski stojącej na podwyższeniu, miski nie stoja na wysokości pyska, musi odrobinkę schylię się do nich. Jedzenie z miski stojącej na podłodze sprawia jej problem, musi stać na rozstawionych łapach, w nienaturalnej pozycji. Kiedy jesteśmy na wyjeździe nie zabieramy ze soba " podstawki", ale wtedy sunia je np. z jakiegoś małego stołka.
Myslę, że najważniejsza sprawa nie jest wysokośc ustawienia miski, tylko własnie przestrzeganie zasady, aby pies odpoczywał po męczącym spacerze i nie jadł bezpośrednio przed szalestwami.

A.J.G

  • Gość
Odp: Skręt żołądka
« Odpowiedź #31 dnia: 12.12.2004 o 06:42 »
A.J.G38333,2949421296

A.J.G

  • Gość
Odp: Skręt żołądka
« Odpowiedź #32 dnia: 12.12.2004 o 06:50 »

Katka Witaj! W całej rozciągłości popieram Twoją teorię!, która może ustrzec przed takimi przypadkami- jakimi jest skręt żołądka. Gdy nie mamy możliwości udzielić pomocy Weterynaryjnej to możemy Sami udzielić pomocy poprzez nakłucie grubą igłą żołądek w celu udrożnienia żołądka od nadmiaru gazów. Ale to ostateczność!


                       Pozdrawiam


Offline ina_

  • hodowca
  • Hodowca
  • **
  • Wiadomości: 893
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 06.01.2004
  • M: Podbeskidzie
  • Hod: Z Wilczych Wrzosów
Odp: Skręt żołądka
« Odpowiedź #33 dnia: 12.12.2004 o 12:35 »
Też przez to przeszłam z moim kochanym Lobo. Cała rzecz wydarzyla sie w srodku nocy i miałam szczęście trafić na wspaniałych lekarzy, którzy natychmiast podjęli operację.Lobo operację przeżył - odwiedziłam go na drugi dzien w klinice, jednakże nalezał do tych 30% o których wspomniał Barbie. Póżniej zgłębiłam wszystkie możliwe zródła na ten temat, żeby historia wiecej sie nie powtórzyła... Wbrew pozorom temat nie jest jednak taki jednoznaczny i prosty niestety.Trzeba jednak robić chociaż to możliwe minimum, żeby temu zapobiec bo gwarancji niestety nie ma. Moje pieski teraz jedzą z misek położonych na podłodze w kuchni - same wybrały pozycje leząca, natomiast po posiłku nauczone sa od szczenięcia-leżec i odpoczywac minimum 1,5 godziny. I obym tego dramatu więcej nie musiała przeżywac..
Pozdrawiam

ina_ ze sforką z "Wilczych Wrzosów"


A.J.G

  • Gość
Odp: Skręt żołądka
« Odpowiedź #34 dnia: 12.12.2004 o 13:25 »

Witaj ina! masz rację temat nie prosty dlatego w Stanach - służbowym Onkom profilaktycznie dokonują zabiegu aby to się nie wydarzyło. Ale My musimu sami o to zadbać i sądzę, że nam się to uda aby Onki nie doznały tego przypadku. No cóż należy tytlko wymieniać się doświadczeniami ażeby zapobiegać!


                        Pozdrawiam! z Daxem sforkę"z Wilczych Wrzosów"



A.J.G

  • Gość
Odp: Skręt żołądka
« Odpowiedź #35 dnia: 15.12.2004 o 07:24 »

Ina masz rację tego zdarzenia trudno się ustrzec. Ja ponadto zwracam także uwagę na regularne wypróżnanie się Onka oraz nie dopuszczanie do wytwarzania się gazów u Onka na wskutek nie właściwego posiłku. Akurat teraz przeczytałem, że gazy także mieć związek ze skrętem żołądka. Współczuję Tobie i życzę aby w przyszłości życie Ciebie tak okrutnie nie doświadczało!


                      Pozdrawiamy z Daxem


             


adamkanicki

  • Gość
Odp: Skręt żołądka
« Odpowiedź #36 dnia: 15.12.2004 o 12:53 »
moim zdaniem pewnym chorobom nie mozna zapobiec. sa zapisane w genach i niezaleznie jaka profilaktyke sie zastosuje to i tak nie mozna byc niczego pewnym. jezli zoladek jest luzny to faktycznie operacja profilaktyczna jest rozsadnym rozwiazaniem. ale podejrzewam ze do skretu zoladka prowadzi szereg nalozonych na siebie czynnikow.

w przypadku skretu jedynym ratunkiem jest operacja i to jak najszybciej. skret powoduje niedokrwienie innych narzadow i w konsekwencji ich uszkodzenie. jesli zabieg wykona sie zbyt pozno to mimo powodzenia zabiegu nic to juz nie da gdy inne narzady sa uszkodzone. takie zycie niestety jest...

A.J.G

  • Gość
Odp: Skręt żołądka
« Odpowiedź #37 dnia: 21.12.2004 o 07:21 »

adamkanicki Witaj! Masz racię, że pewnym chorobom nie można zapobiec. Ale zawsze staramy, się wykluczać sytuacje zagrożenia. Sądzę że wprowadzając Onka w zycie powinniśmy szczególną uwagę zwracać na jego kondycję fizyczną a wówczas ominie Nas Przewodników dużo rozczarowań.


                         Pozdrawiam


Atosik

  • Gość
Odp: Skręt żołądka
« Odpowiedź #38 dnia: 22.12.2004 o 14:29 »

Czytam właśnie  te wszystkiecenne informacje i żałuje że nie byłam  swiadoma niebezpieczeństw. Mój kochany piesio miał tylko 5 lat. Stracilismy go w wakacje. Lekarz nie rozpoznał skretu zoładka chociaz objawy były oczywiste. Niestety uważam że przyczynił sie do jego smierci. Po prostu zabił go!!!!! Przy opuchliźnie brzucha i wymiotach  oraz osłabieniu stwierdził że to jakis niezyt i pewnie połknał piłke albo nici (tak wykazał RTG). Wykonał operacje i usunął mu śledzionę i jeszcze nieprzytomnego wydał nam do domu. Nasz piesio strasznie cierpiał a po jego utracie ja przez 2 miesiace nie mogłam dojs do siebie. Co dzien o nim myslełam i obwiniałam sie o to wszystko. Tetraz mam małego Atosika (3 miesięczny). Boje sie że go unieszcześliwię swoja nadopiekuńczością. Nie chce żeby mu sie to samo stało. Nie daje mu kości i nie pozwalam mu pić zbyt duzo wody na raz. Wiem że mi odbiło.


Ale Atosik strasznie łapczywie je, w ogóle nie gryzie, tylko wciaga jak odkurzacz. Może ktos zna jakis sposób na spowolnienie jedzenia????


Pozdrawiam


 


 


A.J.G

  • Gość
Odp: Skręt żołądka
« Odpowiedź #39 dnia: 24.12.2004 o 07:49 »

Atosik Witaj! Ja bym dawał kości tylko cielęce i takie aby nie mógł rozdrobnić. Co do jedzenia to daj mu miskę i żeby miał możliwość bez zagrożenia skonsumować /bez świadków/.Dostęp do wody musi mieć cały czas. Dużo spaceruj z nim i daj mu więcej swobody. Posiłek dla Onka kończ nie później jak około 18.00. Życzę Tobie wychowania Onka w ZDROWIU!


            Pozdrawiam i życzę Wesołych   Świąt


Atosik

  • Gość
Odp: Skręt żołądka
« Odpowiedź #40 dnia: 27.12.2004 o 13:53 »

Bardzo dziekuję za info. Wszystkie cenne uwagi wprowadze w zycie. Co prawda gdzies czytałam, ze własnie należy psu przeszkadzać podczas jedzenia , żeby nie bronił jedzenia przd domownikami. Więc od czasu do czasu głaskam go i mówie do niego łagodnie. po prostu chce uniknac pewnych sytuacji jakie miały miejsce przy poprzednim Onku. Tamtemu nawet zdarzało się wystwic mi zęby jak dostał michę Oczywiście mozna ja było zabrać bez uszczerbku na własnym zdrowiu, ale kto wie, nigdy nic nie wiadomo.


Jeszcze raz dzieki serdeczne i SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!!!!


Goran2

  • Gość
Odp: Skręt żołądka
« Odpowiedź #41 dnia: 28.12.2004 o 09:33 »
moze ja sie nie znam.. ale wroce jeszce do tych misek na nogach:))) i ich wplywowi na deformacje psa!!!!! ktos tu napisal ze jak pies je z ziemi to mi sie bark uszkadza... to co ja biedny mam zrobic skoro moj 5 miesieczny On-ek czasami godzine na spacerze potrafi chodzic z nosem przy ziemi????? jego barki chyba juz calkiem skoślawiały:))) nie mam pomyslu jak zmusic go do nieopuszczania głowy do ziemi RATUNKU:))))))))))

Goran2

  • Gość
Odp: Skręt żołądka
« Odpowiedź #42 dnia: 28.12.2004 o 09:34 »
ups. nie mi sie bark uszkadza tylko mu czyli psu hehehehe

Atosik

  • Gość
Odp: Skręt żołądka
« Odpowiedź #43 dnia: 28.12.2004 o 14:32 »

Może powinieneś trzymać mu przed nosem, na wędce powieszoną kiełbaskę i napewno będzie szedł z główką do góry.He,he.


Atosik wyłacznie idzie z nosem przy ziemi, a nawet czasami wgryza sie w nia jak glebogryzarka. Taka to juz natura , albo może wiek.


Ja myśle że rzeczywiście miska powinna byc tak jak Bóg przykazał na ziemi, i już.


ulencja

  • Gość
Odp: Skręt żołądka
« Odpowiedź #44 dnia: 29.12.2004 o 09:27 »

Cytat: Atosik
Ja my¶le że rzeczywi¶cie miska powinna byc tak jak Bóg przykazał na ziemi, i już.


A Bóg przykazał miske dla psow??!! 


Sprobujcie dac psu kawal miecha, tak jak mialyby okazje zjadac na wolnosci, nie bedzie pies stal i jadl, tylko sie polozy! Z miski na lezaco nie moze (moze sa wykatki, nie wiem), czyli to nie jest naturalna pozycja.


pozdr