Autor Wątek: Zostawianie psa pod sklepem - tak czy nie?  (Przeczytany 16682 razy)

Offline Klebezjusz

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 78
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 06.04.2018
  • M: małopolska
  • Feel Good Inc.
Odp: Zostawianie psa pod sklepem - tak czy nie?
« Odpowiedź #135 dnia: 17.05.2018 o 20:39 »
Cytuj
Nowe przepisy mają ponadto zaostrzyć kary za niedopilnowanie niebezpiecznych zwierząt, zwłaszcza psów ras agresywnych.

Wykaz ras psów agresywnych – potoczne określenie polskiego, urzędowego wykazu ras psów uznawanych za agresywne wprowadzonego na mocy art. 10 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt.
amerykański pit bull terrier
pies z Majorki (Perro de Presa Mallorquin)
buldog amerykański
dog argentyński
pies kanaryjski (Perro de Presa Canario)
tosa inu
rottweiler
akbash dog
anatolian karabash
moskiewski stróżujący
owczarek kaukaski.

Ni cholery ON-a tam wyżej nie ma.
Teraz tak. Wkurza mnie niemiłosiernie fakt, że żyjemy w tak ciulowym systemie. Pies pogryzie złodzieja - masz przechlapane. Ktoś Cie atakuje, pies pogryzie - masz przechlapane. Ktoś nachalnie podchodzi do psa obronnego, ugryzie - masz przechlapane. SAM się obronisz przed napastnikiem i nie daj Bóg coś mu się stanie - masz przechlapane. -.-
Co prawda fakt, że zostawił psa bez kagańca pod sklepem świadczy o jego winie. No ale jeżeli ma ponosić odpowiedzialność za zaniedbanie, niedopilnowanie psa, to matka roku również, bo w końcu też nieupilnowała bachora. - patola.

Offline monikach

  • Moderator
  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 13 831
  • Data rej.: 30.09.2004
  • M: Lublin
Odp: Zostawianie psa pod sklepem - tak czy nie?
« Odpowiedź #136 dnia: 17.05.2018 o 22:08 »
http://www.rp.pl/Prawo-karne/305179948-Ministerstwo-Sprawiedliwosci-beda-surowe-kary-za-niedopilnowanie-niebezpiecznych-psow.html

Cytuj
Co istotne, nowy przepis obejmuje wszystkie zwierzęta, które niewłaściwie trzymane swoim zachowaniem stwarzają niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia człowieka, bez względu na to, czy znajdują się w jakimkolwiek wykazie (np. groźnych ras).

Offline Kamila_

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 10 092
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 16.03.2006
Odp: Zostawianie psa pod sklepem - tak czy nie?
« Odpowiedź #137 dnia: 17.05.2018 o 22:19 »
ni cholery ONa tam nie ma a powinien być na pierwszym miejscu.... zaś rasy które tam są...  ??:)

pies z Majorki ,akbash dog?
anatolian karabash?!  oni wiedzieli co to jest czy tak sobie powielali typy ras z list poza państwowych?

przede wszystkim mieszaniec górował w pogryzieniach  [piwko] Ta lista nie ma najmniejszego sensu.

tak Klebezjusz, masz racje, to jest chore...

Cytuj
No ale jeżeli ma ponosić odpowiedzialność za zaniedbanie, niedopilnowanie psa, to matka roku również, bo w końcu też nieupilnowała bachora. - patola.

dokładnie...

ja jestem ciekawa tych nowych przepisów, co będzie dla nich oznaczało ''groźny pies''? takiego który zaatakuje czy każdego powyżej np 30kg? Bo jeżeli Onek idzie pięknie przy nodze bez smyczy, zostaje zaatakowany przez walniętego miniaturowego pieska, który wiesza mu się na kicie - oczywista oczywistość do tej pory nikt nic z tego sobie nie robił, bo taki duzy i sie nie obroni? ale jak już burknie na malego to duży już jest zły groźny i bez kagańca  :M

a '' niewłaściwie trzymane swoim zachowaniem stwarzają niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia człowieka'' co to oznacza? jak będzie interpretowane?? pewnie to że ja się z psem w  parku bawię, ćwiczę.Bo na pewno nie maly piesek na flexi, albo bez który piłuje dzioba na wszystko co się rusza

najlepiej zakneblować wszystkie zwierzęta, one są winne wszystkiemu. Ale sprawiedliwosci w winie nie ma. Mnie matka uczyła za dzieciaka - '' nie dotykaj obcych psow, najpierw zapytaj czy mozesz'' a to dotyczyło nie tylko dotykania zwierząt. Kwestie wychowania się zmieniły? U mnie w rynku gdy przejeżdza samochod, dzieci wybiegają z każdej strony. Kto ich pilnuje? nikt, matka bawi się telefonem, gada z kims i nie zwraca uwagi na nic

Jestem ciekawa też sytuacji do której pewnie też niedlugo dojdzie, gdy dziecko podbiegnie do psa na smyczy i w kagancu, a pies kagancem poturbuje dziecko a ono zaś uderzy głową o chodnik i trafi do szpitala z zagrożeniem życia, kto będzie winny? Pies i co wtedy będzie rozwiązaniem? Kara za twardy kaganiec?


A to że psy wydostają się zza ogrodzenia, tu jestem całkowicie za ukaraniem takiego delikwenta własciciela posesji. Słusznie!
« Ostatnia zmiana: 17.05.2018 o 22:26 wysłana przez Kamila_ »

Offline Klebezjusz

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 78
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 06.04.2018
  • M: małopolska
  • Feel Good Inc.
Odp: Zostawianie psa pod sklepem - tak czy nie?
« Odpowiedź #138 dnia: 17.05.2018 o 22:43 »
Dokładnie właśnie to miałem napisać:
Cytuj
ja jestem ciekawa tych nowych przepisów, co będzie dla nich oznaczało ''groźny pies''? takiego który zaatakuje czy każdego powyżej np 30kg? Bo jeżeli Onek idzie pięknie przy nodze bez smyczy, zostaje zaatakowany przez walniętego miniaturowego pieska, który wiesza mu się na kicie - oczywista oczywistość do tej pory nikt nic z tego sobie nie robił, bo taki duzy i sie nie obroni? ale jak już burknie na malego to duży już jest zły groźny i bez kagańca  :M
Jak mnie wkurza fakt, że ludzie potrafią wytknąć palcami, że duży pies łazi bez kagańca. Teraz niech mi jeszcze raz jakiś mały gówniak (pies) wyskoczy rano z zębiskami do Rishki, bo mały, spuszczony ze smyczy, "chciałam/chciałem żeby sobie pobiegał", od razu będę filmował całe zajście, no bo:
Cytuj
Nowe przepisy mają ponadto zaostrzyć kary za niedopilnowanie niebezpiecznych zwierząt.
Co istotne, nowy przepis obejmuje wszystkie zwierzęta, które niewłaściwie trzymane swoim zachowaniem stwarzają niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia człowieka, bez względu na to, czy znajdują się w jakimkolwiek wykazie (np. groźnych ras).

Offline Rafik

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 269
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 18.05.2016
  • M: Radzymin
Odp: Zostawianie psa pod sklepem - tak czy nie?
« Odpowiedź #139 dnia: 18.05.2018 o 07:46 »
Wczoraj było w wiadomościach o tym owczarku co pogryzł dziecko i ciężarną matkę.
Tak sobie myślę to że dziecko znało psa nic nie znaczy i matka powinna wpajać od małego nie głaszczemy cudzych psów. Według mnie pies który biega luzem po posesji ma mniejszą szansę że ugryzie niż taki na smyczy który nie ma pola ruchu i może poczuć się zagrożony. Mówię oczywiście o takim zrównoważonym, a nie dziamgocie który szczeka na wszystko co się rusza.
Ja mam przykład po swojej Lunie, gdy jest na smyczy startuje do psów z zębami, a czym bardziej smycz jest naprężona tym większa agresja. Gdy smycz się luzuje bądź biega luzem prawie w każdym przypadku potrafi się przywitać i bawić bez agresji.
Mnie również bardzo denerwują psy które wyskakują z podwórek i ganiają ludzi czy rowerzystów, nie wspomnę już że irytujące jest jak idziesz na spacer, a co kilka posesji wyskakuje pies. Musisz się pilnować żeby jakiś nie zaleciał cię od tyłu..


Offline Paulina K.

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 3 122
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 21.03.2015
  • M: Szczecin
Odp: Zostawianie psa pod sklepem - tak czy nie?
« Odpowiedź #140 dnia: 18.05.2018 o 10:53 »
Tak sobie myślę to że dziecko znało psa nic nie znaczy i matka powinna wpajać od małego nie głaszczemy cudzych psów.

Dziecko znało psa, w jakim sensie znało ? Znało z widzenia bo pies mieszka ulicę obok i widuję go przez płot czy zna osobiście bo się z nim bawi, daje smakołyki itp... Nie chcę być nie miła ale ludzie a tym bardziej dzieci mają jakąś głupią manię podchodzenia do cudzych psów czy to małych czy dużych i głaskania ich. Nie ma właściciela to nie podchodzę nawet jak znam psa a jak jest właściciel to się pytam czy mogę jeżeli pozwoli to ok jeżeli nie to nie podchodzę. Byłam na 25 wystawach i ludzie nie patrzą czy to duży pies czy mały tylko lecą z tymi łapami nawet jak właścicieli nie ma. Gdzie była matka ? Dlaczego nie pilnowała swojego syna ? Kiedyś w tv była też sytuacja że pies pogryzł dziecko, wypowiadał się jakiś behawiorysta ale nie wiem kto dokładnie i powiedział, że dla psów dzieci są czymś innym bo inaczej pachną, inaczej się zachowują jak dorosły człowiek, inaczej się poruszają, wrzeszczą i machają rękoma, szybko biegają itp... Może jest w tym prawda bo jak widzę te niektóre dzieci na spacerach to zachowują się jak opętane.

Offline beta46

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 15 263
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 06.01.2012
  • M: Świętokrzyskie
  • Mój najlepszy przyjaciel!
Odp: Zostawianie psa pod sklepem - tak czy nie?
« Odpowiedź #141 dnia: 18.05.2018 o 12:01 »
Dla mnie sprawa jest jasna.Gdyby psa nie zostawiono pod sklepem bez opieki,do tej makabry by nie doszlo...Nie ma co dywagować czy ON-y to groźna rasa...Tu nawet jeśli najlepsze nakazy  czy ustawy zostaną wprowadzane zawsze znajdzie sie taki co je złamie...Ja nie przeżyłabym gdyby to pies mój był sprawcą czyjegoś cierpienia...a zwłaszcza małego dziecka.Pomyślcie przez sekundę,że to jest Wasz syn...Że zostanie najprawdopodobniej oszpecony na całe swoje życie...ze traumatyczne przezycia będą mu towarzyszyły do końca jego dni...Takiej przyszłości i życia chcielibyście dla swojego dziecka?DLATEGO...nie róbmy z siebie pępka świata...w starciu: owczarek(pies dużej rasy) - dziecko,dziecko zawsze przegrywa!!!I o tym zawsze i wszędzie pamiętajmy! AMEN.
« Ostatnia zmiana: 18.05.2018 o 12:03 wysłana przez beta46 »

Offline joanna3491

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 057
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 28.07.2015
  • M: Oleśnica/Wrocław
  • TRISS
Odp: Zostawianie psa pod sklepem - tak czy nie?
« Odpowiedź #142 dnia: 18.05.2018 o 12:10 »
Beata  całkowicie się z Tobą zgadzam, bo to my odpowiadamy za nasze psy. A pogryzienie nie jest kwestia rasy, dzisiaj  czytałam ze  sfora mieszańców jamników pogryzła dorosła kobietę

Offline Rafik

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 269
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 18.05.2016
  • M: Radzymin
Odp: Zostawianie psa pod sklepem - tak czy nie?
« Odpowiedź #143 dnia: 18.05.2018 o 12:20 »
Paulina w jakim sensie nie wiem. Mówili że dziecko wcześniej głaskało psa ale w jakich okolicznościach nikt już nie wspomniał.
Ja swojej Luny nigdy bym nie zostawił pod sklepem czy gdziekolwiek. Bardziej martwił bym się żeby nie zrobiła sobie krzywdy szarpiąc się do mnie niż komuś.
Ludzie niestety mają manię pchania łap do psa.
W ostatnią niedzielę też siedzę sobie w barze na powietrzu Luna siedzi obok i szedł facet z rozpędu przeczochrał Lunę po głowie.. no szlak mnie trafił. Jest spokojna ale jak jej coś nie podpasuje to bez warczenia i ostrzegania idzie z zębami w atak a kagańca nie miała. No i oczywiście była by moja wina bo przecież pies ugryzł, a to że facet łapę wyciągnął to już nikt by nie słuchał.

Offline monikach

  • Moderator
  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 13 831
  • Data rej.: 30.09.2004
  • M: Lublin
Odp: Zostawianie psa pod sklepem - tak czy nie?
« Odpowiedź #144 dnia: 18.05.2018 o 14:29 »
Paulina K. - ja też jestem b.czesto zbulwersowana zachowaniem dzieci nawet w obecności rodziców, na spacerach, w sklepach itd itp. Jakbym to miala ując w słowa, to pewnie sama siebie bym musiala zbanować :D.  Tyle, że tak jest świat poukładany, że stoimy z psami najczęsciej na przegranej pozycji. I nikogo nie obchodzi, że nie powinno sięgać reką, że drażniło, że piszczało, że przejechało rowerkiem po ogonie siedzącego psa itd itp.  Po prostu musimy być nader przewidujący i nie prowokować losu. A duże psy już w ogóle maja przechlapane. Mnie kiedyś szlag trafił jak gość moich sąsiadów urządził pokazówkę uciekając na półpiętro na nasz widok na schodach bloku, a kwadrans później z uśmiechem rozmawial z właścicielem pekińczyka biegającego luzem po ulicy i z jazgotem goniącego rowerzystę.

Offline Paulina K.

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 3 122
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 21.03.2015
  • M: Szczecin
Odp: Zostawianie psa pod sklepem - tak czy nie?
« Odpowiedź #145 dnia: 18.05.2018 o 14:51 »
Powiem szczerze, że ja swoich psów nigdzie nie zostawiam pod żadnymi sklepami itp. Mój mąż miał taką manię ale opierdziel dostał i przestał, tylko że on zostawiając je to zawsze miały kaganiec chociaż jakby Dante przywalił komuś tym kagańcem to pewnie też afera by była. Uważam jednak, że rodzice powinni pilnować swoje dzieci a właściciele swoje psiaki. Stała się wielka tragedia ale mimo iż chłopak znał tego psa nie powinien podchodzić a jego mama także powinna mu zabronić. Ja mam 30 lat a nigdy do obcego psa bez pytania nie podeszłam, zawsze się pytam czy mogę jeżeli tak to ok jeżeli nie to nie.

Offline beta46

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 15 263
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 06.01.2012
  • M: Świętokrzyskie
  • Mój najlepszy przyjaciel!
Odp: Zostawianie psa pod sklepem - tak czy nie?
« Odpowiedź #146 dnia: 18.05.2018 o 15:21 »
Paulinka...to tylko dziecko :'( ...5 letnie dziecko niewiele wiedzące o psach...które znało podobno tego psa...bawiło się z nim jesli wierzyć wpisom, na forach,a jednak...jednak stała się tragedia :-\ ....Uważajmy Drodzy...nigdy bowiem nie przewidzimy do konca zachowania swojego psa...Zawodzą maszyny,dorośli,jak widać,a co dopiero zwierzę...Kilka dni temu miałam podobną sytuacje u siebie z Cwaniakiem,pies ma 9 lat,nie jest chowany z małymi dziećmi,ale też nigdy nie przejawiał w stosunku do nich agresji,ba,nawet nie zawarczal podczas bliższego kontaktu...Jednak zawsze bardzo uważam,mam głowe dookoła szyi,gdy dzieci w pobliżu...I wlasnie kilka dni temu pod naszą posesję podjechali znajomi,z dzieckiem ok.5 letnim,nie wchodzili do środka bo się spieszyli,ot,to byla taka krotka wymiana zdań,podczas ktorej Cwaniak leżal u moich stóp przy ogrodzeniu...I nagle...wyskoczył do przodu rozszczekany,ot,tak bez przyczyny...A raczej przyczyna była...dziecko w trakcie rozmowy zbliżyło się do mnie i ogrodzenia...Tu dzieliło nas solidne ogrodzenie,na szczęście... :-\ Ja wyciągnelam kolejne wnioski dla siebie...pies moj ma 9 lat,starzeje sie,zmienia się...o tym także muszę pamiętać.Co do dzieci...no coż,nie napiszę,ze są idealne,bo sami wiemy ,jakie są...ale to nie powód,by stawały sie ofiarami glupoty rodzicow i innych dorosłych. :'(

Offline Klebezjusz

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 78
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 06.04.2018
  • M: małopolska
  • Feel Good Inc.
Odp: Zostawianie psa pod sklepem - tak czy nie?
« Odpowiedź #147 dnia: 18.05.2018 o 18:10 »
Cytuj
Jest spokojna ale jak jej coś nie podpasuje to bez warczenia i ostrzegania idzie z zębami w atak a kagańca nie miała.
Jak już pewnie większość z was się domyśla nie mam nic przeciwko agresji u psów, ale to że pies gryzie bez uprzedzenia, to już tak trochę... niefajnie (żeby nie używać już innych określeń). Co nie zmienia fakty, że gość który pogłaskał psa bez pytania, to debil. Ja mam tyle szczęścia, że jak ktoś ledwo wyciągnie rękę, to mój wrzasku już wydziera się w niebogłosy.

Cytuj
Dla mnie sprawa jest jasna.Gdyby psa nie zostawiono pod sklepem bez opieki,do tej makabry by nie doszlo...
Dla mnie w sumie też. Gdyby dziecko szło z odpowiedzialną matką, to pies by nikogo nie pogryzł.


Offline Barton_

  • Wesołe jest życie rencisty...
  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 2 214
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 18.04.2012
Odp: Zostawianie psa pod sklepem - tak czy nie?
« Odpowiedź #148 dnia: 19.05.2018 o 09:11 »
Pies bardzo rzadko atakuje bez ostrzeżenie, niestety ludzie bardzo często nie potrafią odczytać sygnałów ostrzegawczych.
Winnym zdarzenia jest opiekun psa, który zaniedbał "zwykłych i nakazanych" środków ostrożności. Nie można zapomnieć, że opiekun małoletniego dziecka swoim zaniedbaniem przyczynił się do szkody.

Offline beta46

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 15 263
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 06.01.2012
  • M: Świętokrzyskie
  • Mój najlepszy przyjaciel!
Odp: Zostawianie psa pod sklepem - tak czy nie?
« Odpowiedź #149 dnia: 19.05.2018 o 09:24 »
Barton,dodajmy,że piszesz o psie dobrze zsocjalizowanym. [tak] Bo ja ze swojego życia mam przykłady,ze owczarki w tym względzie zaniedbane atakują bez ostrzeżenia.Ale to już inna inszość.Swoją drogą będę z zainteresowaniem śledzić tę sprawę.Bo wyrok sądu będzie na pewno precedensem ze względu na okoliczności zdarzenia.
« Ostatnia zmiana: 19.05.2018 o 09:41 wysłana przez beta46 »