Autor Wątek: Problem z karmieniem z miski.  (Przeczytany 1981 razy)

Offline Shelie

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 14
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 15.02.2014
  • M: Nysa
Problem z karmieniem z miski.
« dnia: 15.02.2014 o 15:22 »
Witam. Mam 2 miesięcznego owczarka niemieckiego. Mam go zaledwie piąty dzień. Niestety nie chce mi w ogóle jeść z miski, no chyba że zgłodnieje naprawdę bardzo mocno, ale i tak do końca nigdy nie dojada. Wodę pije normalnie. Karmię go suchą karmą firmy Arion, dla psów dużych ras i oczywiście przystosowaną dla szczeniaka. Karmę mu namaczam i dodaję do tego odrobinę marchwi. Hodowca również tak karmił. Na początku myślałam, że nie je tylko i wyłącznie z tęsknoty za matką, ale już nie skiałczy, bawi się normalnie itp. Kiedy przy nim usiadłam i rzucałam po troszkę jedzenie na podłogę to wtedy jadł. Niestety nie mogę tak przy nim cały czas siedzieć i rzucać mu żarcie na podłogę, przecież musi być samodzielny. Piesek jest bardzo chudy, a nie widać tego po bim ze względu na grubą, puszystą sierść. Proszę pomóżcie mi ;(

Offline Fahra

  • Ekspert
  • ***
  • Wiadomości: 7 150
  • Data rej.: 26.01.2012
  • M: za gorka...
  • Teamwork
Problem z karmieniem z miski.
« Odpowiedź #1 dnia: 15.02.2014 o 15:35 »
Czy Twoj szczeniak byl odrobaczany ?

Offline indywidualista

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 36
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 10.01.2013
  • M: Tarnów
Problem z karmieniem z miski.
« Odpowiedź #2 dnia: 15.02.2014 o 15:37 »
uważam ,że wina jest troszkę po stronie hodowcy. Po prostu rzucał on żarcie pieskom na podłogę kojca i młode wyżerały ją z klepiska. `facet jak miał kilka młodych nie używał misek lecz po łatwiźnie w ten sposób karmił pieski. Teraz Ty weż rzuć część katmy na podlogę ale z scieżką do miski i psiak pomału się przyzwyczaji.Ja miałem podobnie gdzie piesek rozrzucał karmę z miski aby później ją dokładnie pozbierać z podlogi. Jak to zauważyłem część karmu wyrzucałem na podlogę robiuąc ścieżk z niej w stronę miski pełmą żarcia. Pies mój po tygodniu jadł wyłącznie z miki powodzenia.

Offline Shelie

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 14
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 15.02.2014
  • M: Nysa
Problem z karmieniem z miski.
« Odpowiedź #3 dnia: 15.02.2014 o 15:40 »
Tak piesek był odrobaczany, wczoraj mu jeszcze tabletkę dawałam ;)Shelie2014-02-15 15:41:41

Offline Fahra

  • Ekspert
  • ***
  • Wiadomości: 7 150
  • Data rej.: 26.01.2012
  • M: za gorka...
  • Teamwork
Problem z karmieniem z miski.
« Odpowiedź #4 dnia: 15.02.2014 o 15:43 »
A u hodowcy ?

Normalny, zdrowy  i nie przekarmiony szczeniak ma zawsze apetyt i nie moze sie doczekac, kiedy w koncu jest czas na nastepny posilek,a ten znika w szybkim tempie...I wszystko mu wlasciwie jedno ,w czym jedzenie jest podane , wazne ,ze jest.

Chudy szczeniak , ale zwawy i wesoly,nie jest problemem. Lepiej taki,niz zatuczony.Jednak warto zadbac o regularne odrobaczanie-idelanie po wykonaniu badania kalu, a nie "w ciemno" - bo kiedy maly je i jego "je" nie moze sie dobrze rozwijac.


Fahra2014-02-15 15:51:57


Offline OlkaPola

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 29.04.2014
Odp: Problem z karmieniem z miski.
« Odpowiedź #5 dnia: 30.04.2014 o 15:25 »
Musisz go uczyć :)
Kucaj przy misce, daj go żeby stał prosto do miski (jakby miał jeść) i powoli krój, lub rzucaj jedzenie do miski. Powoli. Zje jedno, dajesz drugie. itd. Szczeniak będzie coraz bardziej wyczekiwał jedzenia i rezultaty wyjdą same ;)  Zgadzam się z opinią trochę wyżej że to wina chodowcy.  :-\

Offline Martha

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Data rej.: 14.03.2015
Odp: Problem z karmieniem z miski.
« Odpowiedź #6 dnia: 14.03.2015 o 20:29 »
Z naszym owczarkiem też był problem, ale dawkowanie jedzenia bardzo pomoglo, z czasem nauczył się jeść

Offline Asiek1622

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 792
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 09.01.2015
  • M: Gütersloh
Odp: Problem z karmieniem z miski.
« Odpowiedź #7 dnia: 15.03.2015 o 00:07 »
Może mu zwyczajnie karma smakowo nie podchodzi ?  :) Spróbuj innej i zobaczysz czy jest to samo .

Offline capri

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 19 644
  • Data rej.: 08.07.2007
  • M: Warszawa
Odp: Problem z karmieniem z miski.
« Odpowiedź #8 dnia: 15.03.2015 o 12:18 »
moja miała problem podobny. Nie jadła z miski suchej karmy tylko ja musiałam stac siedziec i mieszac ręką ( wiem że ja ją to nauczyłam) Ale karmę dosmaczałam najpierw dużą ilością mieszanki karmy mokrej z suchą a teraz wystarczy jedna mała łyżeczka dla zapachu. Można polać olejem- może spróbuj nie namaczać karmy?

Druga opcja jest taka że możesz w małych ilościach dorzucić serka białego serek granulowany.   Może wielkość koralików nie pasuje? kup moze inną karmę ale dla szczeniaka typu puppy.

np Josera, purinaproplan

Offline Pajej

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 25
  • Data rej.: 10.12.2018
Odp: Problem z karmieniem z miski.
« Odpowiedź #9 dnia: 23.12.2018 o 14:51 »
Witam swoja sunie ma 5 miesięcy kupiłem w czwartek mam problemy z karmieniem jej. jest niejadkiem, musze nad nia stac i mieszac w misce inaczej nie je. myslałem że ją "głodem wezmę" to potrafiła cały dzień nie jeść. Dodam że karme daje taka jak hodowca, co robic?

Offline Jarmall

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 14
  • Data rej.: 02.02.2018
Odp: Problem z karmieniem z miski.
« Odpowiedź #10 dnia: 23.12.2018 o 17:29 »
U mnie też bywało tak że nie jadała nawet przez 3 dni .Było to latem więc stawiam na upały i brak apetytu.Teraz ma prawie 2 lata i porostu nawet miski nie muszę myć   :D

Offline monikach

  • Moderator
  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 14 028
  • Data rej.: 30.09.2004
  • M: Lublin
Odp: Problem z karmieniem z miski.
« Odpowiedź #11 dnia: 24.12.2018 o 10:38 »
Może do tej pory jadała w towarzystwie innych psów, stąd nagły problem ?
Widziałeś jak jadła u  hodowcy ?  Odrobaczenia zrobione ?
Jak koopska ?
A może po prostu nie czuje się jeszcze zbyt pewnie ?
 

Offline Pajej

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 25
  • Data rej.: 10.12.2018
Odp: Problem z karmieniem z miski.
« Odpowiedź #12 dnia: 25.12.2018 o 11:27 »
na pewno do tej pory nie jadła sama, bo mieszkała w kojcu z mamą.
odrobaczenie jedno było teraz czas na drugie.
Teraz karmienie wyglada tak: ide z miska Azja (bo tak ma na imie) jest podekscytowana daje komendę siad, ona siada to kłade jej miske. Ona ja wącha i przychodzi do mnie łasi sie ja ja głaszcze to po głaskaniu łaskawie zje kilka kęsów i znów idzie żeby ja głaskac itak w kółko. próbowałem dac jej miske i zostawic Azje w spokoju, to nie zjadała nic.
Niestety teraz jeszcze utyka na Tylna łape i mam kolejny problem. ograniczyłem spacery do minimum, a jak jej nie przestanie bolec to zaraz po świętach jade do wet.

Offline monikach

  • Moderator
  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 14 028
  • Data rej.: 30.09.2004
  • M: Lublin
Odp: Problem z karmieniem z miski.
« Odpowiedź #13 dnia: 25.12.2018 o 16:12 »
Więc pewnie ją mamusia mogla pare razy postrofować przy misce więc trochę czasu minie zanim nabierze pewności.  Nie wiem czy twoje głaskanie jej pomaga  :D

U hodowcy nie utykala ?
Może niefortunnie skoczyła w kojcu, w końcu zostala nagle sama to i niepokój duży.

Offline Pajej

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 25
  • Data rej.: 10.12.2018
Odp: Problem z karmieniem z miski.
« Odpowiedź #14 dnia: 25.12.2018 o 17:44 »
u chodowny nie utykała, u mnie na spacerze jak wychodziłem było wszystko ok, podczas spaceru zauwazyłem ze lekko utyka i stopniowo coraz bardziej, nic nie ma wbite, może sie poslizgneła gdzies nie mam pojęcia.
Co do jedzenia to wiem że z tym głaskaniem to nie wychowawcze, ale inaczej nie chce jeść, choć dzis mnie zaskoczyła, byłem w gościach brat ja karmił tj postawił miske, jak przed chwila wróciłem, to miała zjedzone mniejwięcej tyle co z moimi męczarniami, więc chyba od teraz przechodzę na systwem taki że kłade miske i odchodze, a po 30 min wracam i zabieram ile zje to zje. Dobry mam pomysł?