Autor Wątek: DANTE Arkadia [*]  (Przeczytany 63380 razy)

Offline Paulina K.

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 3 323
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 21.03.2015
  • M: Szczecin
Odp: DANTE Arkadia
« Odpowiedź #1440 dnia: 08.08.2018 o 22:31 »
 **> **> **>

Offline .Dorka.

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 625
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 30.10.2016
  • M: Katowice
Odp: DANTE Arkadia
« Odpowiedź #1441 dnia: 09.08.2018 o 10:09 »
Paulina tak jak pisałam na Fb, jedynie co mogę to ściskam i tulę z całych sił. Trzymaj się,  >:< >:< **> **> DANTE [**] [**] :'(

Offline Paulina K.

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 3 323
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 21.03.2015
  • M: Szczecin
Odp: DANTE Arkadia
« Odpowiedź #1442 dnia: 09.08.2018 o 12:30 »
Paulina tak jak pisałam na Fb, jedynie co mogę to ściskam i tulę z całych sił. Trzymaj się,  >:< >:< **> **> DANTE [**] [**] :'(

Bardzo dziękuję :)

Offline zapm

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 332
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 26.06.2015
  • M: Wrocław
Odp: DANTE Arkadia
« Odpowiedź #1443 dnia: 09.08.2018 o 14:20 »
Mój ulubieniec.. :o :(
Bardzo mi przykro   :'( :'( :'(
Żegnaj Dante, biegaj szczęśliwie !  [**]
Wiadomo co się stało, skręt ?
« Ostatnia zmiana: 09.08.2018 o 14:22 wysłana przez zapm »

Offline Paulina K.

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 3 323
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 21.03.2015
  • M: Szczecin
Odp: DANTE Arkadia
« Odpowiedź #1444 dnia: 09.08.2018 o 21:48 »
Zmarł z rana podczas zabawy na spacerze. Prawdopodobnie zawał albo jakiś wylew.

PANI JOLA KTÓRA MA QUINCY JEST BARDZO MIŁA I PISZĘ KOMENTARZE NA FB MOJEGO MĘŻA ŻE MÓJ PIES NIE MÓGŁ BYĆ ZDROWY SKORO ZMARŁ ITP... LUDZIE CO Z WAMI KURWA JEST JAK TAK MOŻECIE, DANTE ZMARŁ NA MOICH OCZACH GDY PODBIEGLIŚMY WYDAŁ OSTATNIE TCHNIENIE, MNIE ZABRAŁA KARETKA BO Z TEGO PŁACZU DOSTAŁAM TAKIEGO KRWOTOKU Z NOSA ŻE NIE MOGŁAM GO ZATAMOWAĆ. NIE ZNACIE MNIE I MOJEGO PSA TO NIE PIEPRZCIE GŁUPOT, TAK PANI JOLU DANTE BYŁ MEGA KALEKĄ, LEDWO CHODZIŁ A O BIEGANIU NIE WSPOMNĘ, WIDAĆ JEGO NIESZCZĘŚCIE I CHOROBĘ JAK PANI TO NAPISAŁA WADĘ SERCA NA ZDJĘCIACH. LECZYŁAM GO CAŁE ŻYCIE MOŻE PANI KSIĄŻECZKĘ ZDROWIA ZESKANUJE ABY PANI ZOBACZYŁA JEGO SZCZEPIENIA I ODROBACZENIA? NAJPIERW PISZĘ DO MOJEGO MĘŻA CZY MOJE PSY GDZIEŚ WYCHODZĄ OPRÓCZ BRUKU PRZY LESIE BO TYLKO TAM ROBIĘ ZDJĘCIA, ŚMIECHU WARTE NIE MOŻNA JUŻ SOBIE ROBIĆ FOTEK W JEDNYM MIEJSCU. NIE ŻYCZĘ PANI ABY PANI WIDZIAŁA NAGŁĄ ŚMIERĆ SWOJEGO PSA NA WŁASNE OCZY Jolanta B No nie mógł być zdrowy skoro nie żyje. Zdrowe psy nie umierają w wieku 4 lat. Może jakaś wada ..serca.. mózgu... no ale bez sekcji możemy tylko gdybać
« Ostatnia zmiana: 09.08.2018 o 21:51 wysłana przez Paulina K. »


Offline JolkaB

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 222
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 18.01.2015
  • M: Nedre Eggedal/Norway
Odp: DANTE Arkadia
« Odpowiedź #1445 dnia: 09.08.2018 o 22:13 »
To nie chodzi o to, że był kaleką bo nie był. Ale był reproduktorem. Wiadomo strata straszna bo to członek rodziny i przyjaciel. Ale to że był repem zobowiązuje was moim zdaniem do wyjaśnienia przyczyny zgonu. Tylko albo aż tyle. Bo skro dawał potomstwo to to nie jest tylko wasza sprawa i wasza osobista tragedia. Odpowiedzialność na właścicielu reproduktora też spoczywa.

Offline Paulina K.

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 3 323
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 21.03.2015
  • M: Szczecin
Odp: DANTE Arkadia
« Odpowiedź #1446 dnia: 10.08.2018 o 05:01 »
Na pewno zawał serca przechodzi z pokolenia na pokolenie i jego potomstwo także na to umrze, szkoda tylko że matka Dantego zmarła na skręt żołądka. Pies był co roku badany pełna morfologia, biochemia, mocz i testosteron. Gdyby miał chorą np. wątrobę wyszło by to w badaniach. Poza tym Dante był bardzo aktywnym psem. Oderwał się od ziemi wyskakując za frisbee i od razu pisnął i padł było to około godziny 9 rano.

Offline JolkaB

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 222
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 18.01.2015
  • M: Nedre Eggedal/Norway
Odp: DANTE Arkadia
« Odpowiedź #1447 dnia: 10.08.2018 o 06:22 »
No niestety zawał serca możesz tylko zakładać i podejrzewać. Pewności mieć nie będziesz nigdy do póki tego nie spra-wdzisz. Tu nie ma żadnej zbędnej ideologii, którą na siłę starasz się dorobić. Pies był hodowlany i należy wyjaśnić przyczynę zgonu. Ironizowanie na ten temat świadczy o was jako właścicielach tego psa nie najlepiej. Chyba, że macie względem zdrowia Dantego coś do ukrycia stąd ta wasza postawa?

Offline zapm

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 332
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 26.06.2015
  • M: Wrocław
Odp: DANTE Arkadia
« Odpowiedź #1448 dnia: 10.08.2018 o 10:09 »
Te upały i okoliczności wskazują na zawał. Tak mi przykro...  :( :'(
Trzymajcie się, nawet nie chcę sobie wyobrażać jak się czujesz...  :( (::)

Offline monikach

  • Moderator
  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 13 927
  • Data rej.: 30.09.2004
  • M: Lublin
Odp: DANTE Arkadia [*]
« Odpowiedź #1449 dnia: 10.08.2018 o 11:15 »
Jeśli nie ma wyników sekcji można sobie gdybać co mogło spowodować śmierć tak młodego psa.
Ciemna strona hodowli niestety, publicznie cieszymy się z potomstwa naszych psów, ale w przypadku gdy zdarzy się coś takiego niestety publika oczekuje często odp.
A już na pewno należy się ona właścicielom dzieci  Dantego.

My na forum po prostu współczujemy i proszę, mimo że sprawa emocjonalna, o spokojną dyskusję.


Ps co do badań krwi, Klarinka 4 lata temu miala w czerwcu pełne badania krwi (biochem-morfol.) wszystkie wyniki były idealne, w połowie sierpnia nowotwór wątroby był już b.b.zaawansowany, to tak tylko gwoli inf.jak dobre wyniki krwi dają gwarancję zdrowia na następny rok  :M

Offline Kamila_

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 10 194
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 16.03.2006
Odp: DANTE Arkadia [*]
« Odpowiedź #1450 dnia: 10.08.2018 o 11:45 »
tak dokładnie jest... ja od samego początku byłam sceptycznie nastawiona na robienie z Dantego repa. Stąd to nasze ścięcie na początku. Nie dość że pies z Arkadii, co z tego że ładny na swój sposób i podatny na szkolenie jeżeli psy z tego miejsca wychodzą (nie można się oszukiwac - z wadami) to na dodatek ... HD-B ...

Z drugiej strony pełne zrozumienie w jakim mogłaś być szoku, sama byłam. Ale obca osoba to nie to samo co więź która między wami była..  :'(

Niestety jest ta ciemniejsza strona - hodowla. Bycie hodowcom to ogromna odpowiedzialnosc i konieczność posiadania twardej ''pupy''. Też jestem tego zdania że sekcja powinna być wykonana dla chociazby wlascicieli potomstwa Dantego, a jeśli ty nie byłaś w stanie (wierzę w to bardzo) , to pamietaj ze może pomóc ci ktoś inny.

Nie wszystko jest widoczne, przekonujemy się o tym po czasie.. Robiłaś może kontrolne badania serca, osłuchy, ekg?
Znałam przypadek psa u którego serducho nie wskazywało żadnych problemów. Pies o regularnej aktywnosci nie wykazywał zadnych oznak, a przy wyższej temperaturze ostrzejszym treningu, po 2 dniach na powtórnym ekg zaczeło coś się dziać. Przerażające jest to co się dzieje z tak młodymi psami... czlowiek jest bardzo ciekawy co się stalo, co bylo przyczyną, daje to obraz na przyszłosc dla futrzaków które nadal żyją
 :'(

Offline JolkaB

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 222
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 18.01.2015
  • M: Nedre Eggedal/Norway
Odp: DANTE Arkadia [*]
« Odpowiedź #1451 dnia: 10.08.2018 o 19:21 »
No tak, to fakt mnie też przydomek Arkadia kojarzy się raczej z chorymi psami, ale wolałam tego nie pisać jako pierwsza, żeby znowu nie było, że jestem uprzedzona, albo że się czepiam... Pamiętam na samym początku poszukiwań hodowli ( jakieś 4 lata temu) natrafiłam na Arkadię (chyba każdy kto szuka dla siebie psa się na nią natknie, oni też sporadycznie wypuszczają miot Rottów a wtedy właśnie szukałąm rotta), to  sukcesywnie wraz z upływem czasu coraz więcej wyszukiwałam info, że jednak spory odsetek psów (owczarków) ma różne problemy zdrowotne, także bardzo szybko ją skreśliłam. No i co by nie było przyczyną śmierci Dantego zasilił on jednak te smutne szeregi. Bo tak średnio o 10 lat za szybko go "coś" zabrało. 

Offline Paulina K.

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 3 323
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 21.03.2015
  • M: Szczecin
Odp: DANTE Arkadia [*]
« Odpowiedź #1452 dnia: 11.08.2018 o 08:45 »
Jakby Pani chciała wiedzieć to Dante miał biodra A i B ale weterynarz uprawniony z ZKwP ma obowiązek stosować się do ich regulaminu a w regulaminie jest napisane że w przypadku dwóch wyników musi wpisać gorszy dlatego wpisał nam B. Moje szczeniaki zostały prześwietlone bo ich o to prosiłam gdy miały 6 miesięcy tak jak prosiłam kobietę gdzie robiliśmy krycie a czy ona im kazała tego nie wiem na pewno jego córka pozostawiona w hodowli ma HD A ED 0/0. Echo serca miała i Nixi i Dante ale dwa lata temu robione. Pani Jolu a czy Pani hodowczyni poinformowała swoich nabywców dlaczego ojciec miotu L padł nagle i niespodziewanie w wieku 2,5 roku czy nie bo to nie był jej pies ? Przecież taka fajna hodowczyni powinna zainteresować się jak to mogło się wydarzyć że rep którym kryła padł nagle w tak młodym wieku i powinna to przekazać swoim nabywcom aby przebadały swoje szczeniaki od stóp do głów czy nie interesowała ją śmierć Jokera ? Ja wiem na co Dante zmarł bo potem przemyślałam i zrobiłam sekcję ale nie będę upubliczniała wyniku całemu fb bądź ludziom z forum których nie znam. Na to co zmarł to nie jest dziedziczone także pohamujcie się i przestańcie mi bardziej dopierniczać bo to nie był tylko pies bynajmniej nie dla mnie.

Offline JolkaB

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 222
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 18.01.2015
  • M: Nedre Eggedal/Norway
Odp: DANTE Arkadia [*]
« Odpowiedź #1453 dnia: 11.08.2018 o 09:13 »
Jak dla mnie dalsza dyskusja nie ma sensu..

Komentarz Globalnego Moderatora CIACH! Proszę zachować stosowny poziom. Jest to prywatny wątek właścicielki psa i jeśli nie życzy ona sobie poruszania takich kwestii akurat teraz, to ma do tego prawo. Jeśli ktoś jest bezpośrednio zainteresowany sprawą, ponieważ go również dotyczy w jakiś sposób - proszę przenieść się na pw albo nic nie komentować.

Offline monika2415

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 5 371
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 04.05.2015
  • M: Manchester/Buxton UK,Szczecin PL
Odp: DANTE Arkadia [*]
« Odpowiedź #1454 dnia: 11.08.2018 o 16:42 »
Dziewczyna straciła psa, jest załamana ... A co tu się dzieje ?
To jest sprawa między hodowlą a ludźmi którzy kupili te psy i z tego co widzę na Fb akurat te osoby współczują i łączą się w żalu razem z Pauliną i Zenkiem i nie wykrzykują o sekcji, itd. itd. a nam nic do tego żeby to wiedzieć.
« Ostatnia zmiana: 11.08.2018 o 16:44 wysłana przez monika2415 »