Autor Wątek: ciężkie choroby skórne i dalsze powikłania  (Przeczytany 467 razy)

Offline mexx30

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Data rej.: 10.12.2015
ciężkie choroby skórne i dalsze powikłania
« dnia: 10.01.2016 o 14:53 »
Witam,

mój owczarek ma 9 lat. Od małego karmiony, ryzem, makaronem+ drób i wieprzowina+warzywa.
W zeszłym roku zatakowało jego skórę chyba wszystko co mogło sie przytrafić. Plackowate łysienie, wypadanie sierści, strupy, zgrubienia skórne, rany ropne, świerzb i okropny zapach. Do takiego stanu doszło, ponieważ zostawiłem psiaka na 3 m-ce u taty na wiosce. W tym czasie leczył go wioskowy weterynarz, niestety nic to nie dało a choroba się poszerzała. Jak tylko mogłem wróciłem po niego i zabrałem do weterynarza w Jeleniej Górze. Podczas wizyty, Pani stwierdziła również niewielkiego guza na jądrze. Nakazała usunięcie. Powiedziała, że to także ma wpływ na zmiany skórne i jej wypadanie. Obydwa jądra usunięte. Do tego zaleciła kurację lekiem Flukonazol oraz codzienne smarowanie całego psiaka, płynem o ciemno-fioletowej barwie, odkarzająco-wysuszającym. Z biegiem czasu leczenie przynosiło rezultaty. Po zakończeniu cyklu, i wizycie Vet zaleciał kolejny cykl. Tak tez sie stało, stan skóry i psiaka był coraz lepszy. Niestety po zakończeniu drugiego cyklu, po ok.2tyg. stan zaczął się znów pogarszać. Pojawił się świerzb, wieksze strupy, zaczerwienienia szyji, podbrzusza, pies zaczął się bardzo drapać.
Ponieważ byłem akurat we Wrocławiu, zabrałem go do znajomego weterynarza. Ten zalecił mu lek Dopedin ( domięśniowo) oraz lek na świerzb-nazwy nie pamietam ( podskórnie ). Po kilku zastrzykach stan uległ ogromnej poprawie, sierść zaczęła odrastać, znikneły krosty, strupy. Po zakończeniu pierwszego cyklu i wizycie, ten sam Vet zalecił kolejny ten sam cykl. I znów to samo. Bardzo dobre rezulataty, ale po odstawienie zaczęły się znów pojawiać malutkie krostki, świerzb i szara otoczka wokół oczu no i psiak zaczał sie znów drapać.
Akurat zbliżał sie 1listopad i wyladowałem u rodziny która skierowała mnie do swojego Veta. Pojechałem, zapytać jak On to widzi. Pytał czy była badana krew ( nie była), tarczyca ( nie była), testy alergiczne...Od siebie dał Advocat i szampon Hexoderm. Po 3 krotnym myciu stan sierści uległ poprawie, zmniejszył się świerzb. Jednak nie na długo.
Po powrocie do siebie, ponownie odwiedziłem Panią weterynarz z Jeleniej Góry. Skarciła mnie że pozwoliłem podawać mu Depedin:(
Oglądnęła, stwierdziła że już po zapachu czuje, ze nadal ze skórą jest nie do końca w porządku:( Zaleciła kurację antybiotykiem Kefavet + szampon przeciw łojotokowy Sebovet.
Stan zaczał się poprawiać a po 4-ech kapielach sierść wróciła do stanu sprzed lat. Po wizycie kontrolnej, zaleciła jeszcze jeden cykl antybiotykiem(4tygodnie) oraz 2-3 mycia szamponem Sebovet.
Pies dostawał antybiotyk przez 2 tygodnie, po czym przerwałem, gdyż bałem sie o jego stan.
Zaczął miewać drgawki podczas leżenia, zaczął się bardzo pocić- szczególnie na klacie, podbrzuszu i szyji. Oprócz tego bywały dni, że był osowiały i nie chciał jeść. Pomalutku zaczął pojawiać mu się chyba świerzb a może to łupież? Zaczął się drapać i miejscowo pojawiły mu się ranki, ale to od drapania-pilnuję go aby sie zabliźniły.
Przed wczoraj wykapałem go w szamponie Peroxyvet. Od wczoraj chodzi osowiały, nie chce iść na spacer, w nocy budził się i wpatrywał w ścianę, chyba z 5-6 razy. Od 3 dni praktycznie nie chce jeść, natomiast pije bardzo dużo wody.
Acha, w całym cyklu leczenia zmienialismy mu zywność, aby wyeliminować ewentualne uczulenie na ryż, makaron, drób, wieprzowinę. Żadnych oznak uczulenia.
Co dalej? Napewno pojadę do Veta...tylko czy znów go faszerować antybiotykiem? czy to nie sa skutki uboczne od lekarstw? może uszkodziły nerki, wątrobę? W końcu zazył tego duze ilości...
Może wykonać badania krwi?
W sklepikach dla zwierząt są różne środki w pipetach przeciw różnym grzybom i drobnoustrojom, może kupić i nie faszerowac juz go lekami?
Z góry dzieki za porady:) pozdrawiam.

Offline Nanami

  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 9 410
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 26.08.2003
Odp: ciężkie choroby skórne i dalsze powikłania
« Odpowiedź #1 dnia: 10.01.2016 o 15:27 »
Z racji na wiek oraz nadmierne picie - zrobiłabym badanie krwi biochemia plus pełna morfologia plus tarczyca.

Czy on miał kiedykolwiek pobierane i badane zeskrobiny z miejsc zmienionych chorobowo, najlepiej u lekarza dematologa?

Czy ci wszyscy weci leczą go "na oko"?...

Nie faszeruj go już niczym w ciemno, bo po takiej końskiej dawce nie byłoby niczym dziwnym, gdyby wątroba lub nerki przestawały dawać radę. Każdy lek to jednak chemia. Najpierw konkretne badania, diagnoza - i potem leczenie.

Btw psy nie mają gruczołów potowych - poza opuszkami.
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016) & Lili

Offline monikach

  • Moderator
  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 14 032
  • Data rej.: 30.09.2004
  • M: Lublin
Odp: ciężkie choroby skórne i dalsze powikłania
« Odpowiedź #2 dnia: 11.01.2016 o 19:33 »
To pocenie, to może mas zna myśli ślimaczenie skóry powiązane często z ropnymi zakażeniami ?
Ja przechodziłam podobne perturbacje z psem przez rok z hakiem, doszło do gronkowca nawet i nawet gdy antybiotykogram dał konkretną informację czym leczyć, to i tak poprawy były krotkie, po jakimś czasie wszystko wracało. Przyczyną u nas była akurat reakcja na stale przyjmowany przez psa lek na padaczkę. Wystarczyło go odstawić i stan skóry zaczął się poprawiać. Także najważniejsze jest znalezienie przyczyny. Porozmawiaj z lekarzem o zbadaniu krwi pod kątem hormonów tarczycy, niedoczynność nieleczona, daje też ogromne problemy skórne.

Offline mexx30

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Data rej.: 10.12.2015
Odp: ciężkie choroby skórne i dalsze powikłania
« Odpowiedź #3 dnia: 27.02.2016 o 21:37 »
Dzięki za odp. Badania porobione. Krew, nerki, wątroba ok. Miesiąc temu dostał profilaktycznie szczepionkę antygrzybiczną. Sierść zaczęła pięknie porastać, usunął się świerzb. Spokój był przez ok. miesiąc czasu. Zaczęły sie pojawiać objawy nużeńca. Pojechałem do Veta, potwierdził.
Zaaplikował Advocata i preparat na odporność Scanomune. Niestety za bardzo to nie pomogło. Przy kolejnej wizycie, Pani weterynarz poleciła i zaaplikowała mu lek z iwermektyną.
Niestety po tym zastrzyku z pieskek zaczął mieć niepokojące objawy: zaburzenia równowagi, koordynacji, wykrzywianie głowy, wokół szyji spod skóry zaczął wydobywać się śmierdzący śluz!!! Masakra!!! Czyzby to objawa nadwrażliwości na iwermektynę ( defekt MDR1) ??? Nie wiem juz co robić....
Jutro jadę po pieska i zabieram go do Wrocławia. Muszę tutaj znaleść mu porządnego Weterynarza, który przeprowadzi skuteczną diagnozę.

Offline joanna3491

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 134
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 28.07.2015
  • M: Ozorowice/Wisznia Mała
  • TRISS
Odp: ciężkie choroby skórne i dalsze powikłania
« Odpowiedź #4 dnia: 27.02.2016 o 22:24 »
Jeżeli mogę polecić lekarza to : przychodnia Provet, ul. Trwała 7  czynna codziennie od 8 do 22 a w niedziele od 10 do 20 ale  tylko lekarz Krzysztof Nabzdyk, telefon do przychodni 71 793 01 00. Lekarz jest niesamowity, prowadzi od 15 lat wszystkie moje zwierzaki, zaworze tam wszystkie  trudne przypadki znajomych gdzie e inni lekarze się poddają ale mówię od razu, że lekarz kiedy wie ze wyczerpał wszelkie możliwości  lub zwierzę jest w takim stanie, że nie ma dla niego ratunku, mówi to bezpośredni o nie naciąga na kasę aby ją tylko zarobić . Zanim pokroiłam Trisse u Niedzielskiego tez konsultowałam zdjęcia właśnie z Krzyśkiem. Możesz się powołać na mnie, moje nazwisko Stencel.


Offline mexx30

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Data rej.: 10.12.2015
Odp: ciężkie choroby skórne i dalsze powikłania
« Odpowiedź #5 dnia: 27.02.2016 o 23:30 »
Bardzo Tobie dziękuję za info i namiary :) Właśnie przeczesuję neta i miałem lekki dylemat do kogo we wro? Bo...duuuży wybór. Dlatego dzięki jeszcze raz! Na pewno się do niego udam.
Znalazłem także bardzo dużo dobrych informacji na temat dr hab. Jarosław Popiel i jego adiunkt dr Agnieszka Cekiera - Dermatologia i Endokrynologia na Klinikach Uniwersytetu Przyrodniczego.
Mam nadzieję że w końcu uda się prawidłowo psiaka zdiagnozować.

Offline brando

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 229
  • Data rej.: 16.03.2005
Odp: ciężkie choroby skórne i dalsze powikłania
« Odpowiedź #6 dnia: 28.02.2016 o 13:06 »
Prubowaliście advocate? ja jeszcze karmiłem  mego niedźwiedzia karmą acana pacifica same ryby, w celu wyeliminowania  alergii i oczywiście kąpiele w szamponie hexoderm , wszystko  minęło  a piesio wyglądał strasznie, teraz ma piękną gęstą sierść  walka była długa prawie  3 miesiące

Offline zapm

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 336
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 26.06.2015
  • M: Wrocław
Odp: ciężkie choroby skórne i dalsze powikłania
« Odpowiedź #7 dnia: 23.03.2016 o 10:55 »
Jeżeli mogę polecić lekarza to : przychodnia Provet, ul. Trwała 7  czynna codziennie od 8 do 22 a w niedziele od 10 do 20 ale  tylko lekarz Krzysztof Nabzdyk, telefon do przychodni 71 793 01 00. Lekarz jest niesamowity, prowadzi od 15 lat wszystkie moje zwierzaki, zaworze tam wszystkie  trudne przypadki znajomych gdzie e inni lekarze się poddają ale mówię od razu, że lekarz kiedy wie ze wyczerpał wszelkie możliwości  lub zwierzę jest w takim stanie, że nie ma dla niego ratunku, mówi to bezpośredni o nie naciąga na kasę aby ją tylko zarobić . Zanim pokroiłam Trisse u Niedzielskiego tez konsultowałam zdjęcia właśnie z Krzyśkiem. Możesz się powołać na mnie, moje nazwisko Stencel.

Troszkę przypadkowo na niego trafiliśmy bo milusiński nabawił się kontuzji w nd. Super lekarz - cierpliwie tłumaczy, nie naciąga. Miły i co najważniejsze bardzo kompetentny. Słusznie go poleciłaś.  ;) I mówisz, ze jest dobry do zadań specjalnych ? Poczytując sobie forum w weekend trafiłem na ten wątek i dziś się powołałem na polecenie  :-[

Offline joanna3491

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 134
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 28.07.2015
  • M: Ozorowice/Wisznia Mała
  • TRISS
Odp: ciężkie choroby skórne i dalsze powikłania
« Odpowiedź #8 dnia: 23.03.2016 o 11:43 »
Trafiłeś do mojego lekarza, że się powołałeś to dobrze, prowadził moja poprzednia dziewczynę, koty a teraz tez jak coś poważniejszego lub musze zrobić konsultacje to jedziemy z Oleśnicy do Krzyśka, jest rewelacyjny i faktycznie nie na ciąga na koszty.  Za 3 miesiące mamy sterylizacje Triss u niego, 2 miesiące temu  sterylizował moja Majkę. Jeżeli ktoś jest z Wrocławia to  naprawdę go polecam.

Offline zapm

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 336
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 26.06.2015
  • M: Wrocław
Odp: ciężkie choroby skórne i dalsze powikłania
« Odpowiedź #9 dnia: 23.03.2016 o 11:50 »
Dziękuję. Ja także polecam  [tak]

Offline kat94

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Data rej.: 29.05.2016
Odp: ciężkie choroby skórne i dalsze powikłania
« Odpowiedź #10 dnia: 30.05.2016 o 01:33 »
Koniecznie zrob badanie krwi, nadmierne picie wody to nie jest dobry znak i moze wiazac sie z wieloma problemami.