Autor Wątek: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy  (Przeczytany 688 razy)

Offline Hary

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 14.07.2016
szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
« dnia: 14.07.2016 o 17:12 »
Jestem w rozpaczy
Kupiliśmy pieska ON-ka 9 tygodniowego z zarejestrowanej hodowli, szukaliśmy pieska który byłby przyzwyczajony do przebywania na dworze non stop czyli po prostu stróża. Woliera jest cały czas otwarta i piesek biega po całym terenie. Mamy 2 yorki pieski z które mieszkają w domu, wszystkie pieski (chłopaki) biegają razem i  bez problemów się dogadują. Karmimy i bawimy się z nim w wolierze, do budy włożyliśmy oprócz świeżej słomy również słomę która była w jego budzie w hodowli. Ale ..... no właśnie jak tylko wieczorem zamknęliśmy wolierę zaczął się koncert, wył nieprzerwanie pół nocy przespał 4 godziny i znów zaczął. Drugi dzień to samo z tym że przespał może w ciągu całej nocy 2 godziny. Nad ranem 3.30 wypuściłam, poleciał na taras i zasnął jak kamień. 3 noc woliera otwarta śpi na tarasie całą noc - sukces! 4 noc taras - i zaczął się koncert na nowo od wieczora całą noc z 15 minutowymi przerwami. A teraz nawet w dzień gdy tylko straci mnie z oczu skomli i dosłownie wyje w niebiosa i drapie histerycznie w drzwi. Ma uregulowany tryb
dnia 3 spacery poza działkę, posiłki o tej samej porze co w hodowli, gryzaki zostawiam na noc, zabawy w ciągu dnia z nami i psami, ale koncerty tylko się wzmogły, teraz nawet w dzień a ja przecież muszę wyjść czasem do sklepu. 2 tygodnie i żadnej poprawy,  my jak i sąsiedzi jesteśmy wykończeni chodzimy jak zombi co możemy zrobić żeby psina normalnie spała, jak mu pomóc żeby nie bał się zostać sam w dzień i w nocy.





Offline Marita

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 613
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 22.10.2014
  • M: Kiełczów
Odp: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
« Odpowiedź #1 dnia: 14.07.2016 o 18:26 »
Przecież to jest psie dziecko, w hodowli szczeniak był ze swoim rodzeństwem, więc było mu raźniej, a potem pojawiliście się Wy - nieznajomi ludzie i zabraliście go w obce miejsce. Myślę, że byłoby bardzo dziwne gdyby maluch nie rozpaczał. Skoro yorki mogą być w domu, to może i dla owczarka znajdzie się w nim miejsce? Pamiętaj owczarek jest psem, który potrzebuje kontaktu ze swoim właścicielem i będzie szczęśliwy nawet w małej kawalerce, byle by był ze swoim człowiekiem i miał zapewnione treningi oraz spacery :)

Offline Paulina K.

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 3 400
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 21.03.2015
  • M: Szczecin
Odp: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
« Odpowiedź #2 dnia: 14.07.2016 o 18:54 »
dołączam się do wypowiedzi wyżej. szkoda że yorki są w domu tak jakby lepiej były traktowane a owczar ma być na dworze, ja ze swoimi śpię nawet :)

Offline Hary

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 14.07.2016
Odp: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
« Odpowiedź #3 dnia: 14.07.2016 o 20:26 »

Ale moje Yorki biegają cały dzień na dworze i traktowane są jak normalne teriery a nie zabawki z kokardką. Z owczarkiem przebywam na dworze prawie cały dzień, pies nie jest izolowany i traktowany jak zwierze drugiego sortu do pilnowania działki. Drzwi od domu są cały czas otwarte i zwierzęta wchodzą i wychodzą jak chcą. Mały wyje nawet gdy jest z Yorkami. Prosiłam o poradę jak mogę pomóc psu i sobie żeby nie czuł takiego stresu. Bawię się z psami (wszystkimi !), mimo że działka ma 5000 m to wszystkie psy chodzą 3 razy dziennie na spacery (mieszkam przy lesie i jeziorze), dla psów mamy płytki basenik, w którym baraszkują w upały (oczywiście pod nadzorem). ON-ka karmię w wolierze, w dzień sam tam wchodzi i sobie drzemie jak ma ochotę. A mój problem polega na tym że nie wiem jak postąpić żeby psina nie bała się nawet w dzień gdy będę musiała wyjść poza działkę bez niego np. do sklepu. On nie skomli on po prostu tak płacze jakby go żywcem obdzierano ze skóry. Doszło do tego że śpię z nim na tarasie a przecież nie o to chodzi. A dla tych co uważają że Yorki są z porcelany to one nie śpią z nami w łóżku tylko na swoich posłaniach. Kocham je wszystkie i dlatego szukam racjonalnego  rozwiązania problemu. Nie śpimy już od 2 tygodni kto tego nie przeżył to nie zrozumie. Szukam pomocy.  Przecież mogłabym go oddać niech hodowca się martwi a tego nie chce bo to nie oto chodzi.

Offline KasiaMagdalena

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 3 192
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 16.02.2011
  • M: Śląsk
Odp: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
« Odpowiedź #4 dnia: 14.07.2016 o 21:24 »
9 tygodni, to jeszcze naprawdę maluch i widocznie zwyczajnie boi się jak zostaje sam choćby w sensie, że traci cię z oczu. Nawet dorosłe psy mają lęk separacyjny, a co dopiero taki szczeniaczek. Fajnie, że się z nim bawisz, może jeszcze potrzebuje trochę czasu aby oswoić się z nowym miejscem, zapomnieć o  swojej psiej rodzinie, nawiązać nowe więzi, zwyczajnie poczuć grunt pod łapami :). Z drugiej strony też trzeba być konsekwentnym czyli nie reagować na takie skomlenie nadmierną uwagą i pocieszaniem.


Offline ola74

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 175
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 29.12.2015
  • M: małopolska
Odp: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
« Odpowiedź #5 dnia: 15.07.2016 o 07:46 »
ja przywiozłam moja 9 tyg sunie, to przez ponad miesiąc spała ze mną w domu.
Przeniosłam sie na tymczasowe łóżko na dół :)
ale stopniowo ją przyzwyczajałam do zostawania samej. Najpierw na krótko, potem coraz dłużej.
Jak nie płakala to nagroda. W domu było jej ciepło i teraz spi w kojcu, nie wyje, nie płacze.
Twoja jest malutka, tęskni, boi sie. Nowe miejsce, brak rodzinki.

Offline xbeatrx

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 864
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 17.09.2011
  • M: MMz
Odp: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
« Odpowiedź #6 dnia: 15.07.2016 o 13:40 »
owczarek niemiecki to nie pies stróżujący, więc rasę do stróżowania wybraliście kiepską. a jadaczkę przy płocie to i yorki mogą drzeć.

a czemu szczeniaczek ma siedzieć sam na podwórku w nocy? weźcie go do domu, zróbcie mu normalne posłanie, wygródźcie kawałek terenu, żeby nie latał po całym domu i niech śpi z wami. przezimujcie go tak i na wiosnę zaczniecie przyzwyczajać do nocy na dworze, skoro w domu spać nie może. to jest takie psie niemowlę, ono potrzebuje opieki i bliskości stada. malutkiego dziecka byście nie zostawili gdzieś tam samego, to czemu robicie to malutkiemu pieskowi? on wyje i skomli bo się boi, został sam, a samotnym szczeniaczkom przytrafiają się złe rzeczy. on to czuje instynktownie, dlatego woła o pomoc.

Offline 14ruda

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 2 918
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 13.04.2006
  • M: Zielona Góra
    • Szkolimy nie tresujemy
Odp: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
« Odpowiedź #7 dnia: 15.07.2016 o 22:14 »
Dokładnie! Maluch jeszcze nie zadomowił się u Was,a już zostaje sam w nocy,na obcym terenie.On nie rozumie dlaczego w dzień się bawicie,a w nocy zamykacie się przed nim. Czuje się zagrożony,słyszy szczekające dorosłe psy sąsiadów,czuje pewnie i zwierzynę,biegają koty,lisy. To bardzo ważny okres socjalizacji psa,najważniejszy. Osobiście nie zostawiła bym szczenięcia na podwórku samego. Tymbardziej,że pozostałe psy mieszkają w domu.

http://coape.pl/etapy-rozwoju-psa

Offline Hary

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 14.07.2016
Odp: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
« Odpowiedź #8 dnia: 17.07.2016 o 10:34 »
Psa zabrałam do domu. Teraz śpi z nami, ale nawet gdy wyjdę do łazienki zaczyna płakać. Poszliśmy dalej -  wzięliśmy jego brata żeby miał kompana do zabawy swojego wzrostu i wagi. Cała 4 śpi w domu. Resocjalizujemy małego oswajając jego lęki.
A co do poprzednich odpowiedzi nie wyróżniam żadnych z moich psów jako lepsze i gorsze, żaden nie ma "jadaczki", wszystkie są kochane, całowane,  głaskane, szanowane i karmione dobrej  jakości karmą. Gdyby tak było, że yorki są szlachtą a owczarki służbą to nie martwiłabym się o malucha. Woliera nigdy nie miała być miejscem odosobnienia i izolacji psa.

Offline madziakatONka

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 054
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 05.08.2014
  • M: Zawiercie
Odp: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
« Odpowiedź #9 dnia: 17.07.2016 o 11:44 »
Psa zabrałam do domu. Teraz śpi z nami, ale nawet gdy wyjdę do łazienki zaczyna płakać. Poszliśmy dalej -  wzięliśmy jego brata żeby miał kompana do zabawy swojego wzrostu i wagi. Cała 4 śpi w domu. Resocjalizujemy małego oswajając jego lęki.
A co do poprzednich odpowiedzi nie wyróżniam żadnych z moich psów jako lepsze i gorsze, żaden nie ma "jadaczki", wszystkie są kochane, całowane,  głaskane, szanowane i karmione dobrej  jakości karmą. Gdyby tak było, że yorki są szlachtą a owczarki służbą to nie martwiłabym się o malucha. Woliera nigdy nie miała być miejscem odosobnienia i izolacji psa.
Brawo, bardzo się cieszę :-)

Offline Marita

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 613
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 22.10.2014
  • M: Kiełczów
Odp: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
« Odpowiedź #10 dnia: 17.07.2016 o 15:44 »
Psa zabrałam do domu. Teraz śpi z nami, ale nawet gdy wyjdę do łazienki zaczyna płakać. Poszliśmy dalej -  wzięliśmy jego brata żeby miał kompana do zabawy swojego wzrostu i wagi. Cała 4 śpi w domu. Resocjalizujemy małego oswajając jego lęki.
A co do poprzednich odpowiedzi nie wyróżniam żadnych z moich psów jako lepsze i gorsze, żaden nie ma "jadaczki", wszystkie są kochane, całowane,  głaskane, szanowane i karmione dobrej  jakości karmą. Gdyby tak było, że yorki są szlachtą a owczarki służbą to nie martwiłabym się o malucha. Woliera nigdy nie miała być miejscem odosobnienia i izolacji psa.

Czy ja dobrze zrozumiałam? macie problem z jednym szczeniakiem, więc wzięliście sobie drugiego? ;) Ja nigdy nie wzięłabym dwóch szczeniaków - zwyczajnie nie dałabym rady ich wychować.
Zostawania uczymy powoli i spokojnie, na początek możesz dać coś maluchowi do jedzenia np. królicze ucho i w tym czasie wyjść na chwilę do innego pokoju, wróć zanim pies zacznie piszczeć. Możesz też zostawić malucha na chwilę samego jak będzie zmęczony po spacerze.

Offline Hary

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 14.07.2016
Odp: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
« Odpowiedź #11 dnia: 17.07.2016 o 22:45 »
Noce przespane, nikt nie siusia w domu. Spacery, brykania - cała czwórka. Jeszcze są małe problemy z zostawaniem, ale ćwiczymy minuta, potem 2, doszliśmy do 10 minut bez jęknięcia.  Młodzież patrzy jak zachowuje się starszyzna (czyli yorki) i zaczyna naśladować. Nowo przybyły braciszek jest dużo spokojniejszy i to ma bardzo pozytywny wpływ na Juniora. Kamień spadł mi z serca, wszyscy jesteśmy od paru dni bardziej zrelaksowani. Pracuje w domu więc cała sfora jest cały czas na oku.
Yorki nie są moimi pierwszymi psami w życiu, miałam już dużego psa - owczarka collie, ale pierwszy raz przydarzył mi się taki płaczek i zwyczajnie spanikowałam.  Zrobię wszystko żeby zwierzakom żyło się dobrze.

Offline xbeatrx

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 864
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 17.09.2011
  • M: MMz
Odp: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
« Odpowiedź #12 dnia: 18.07.2016 o 08:55 »
to super:) powodzenia:)

Offline Tomazs

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 82
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 06.08.2016
  • M: Poznań
Odp: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
« Odpowiedź #13 dnia: 10.09.2016 o 15:37 »
Ogólnie to tylko pogratulować  [zgoda] determinacji i osiągnięcie celu  [tak] Z tym braciszkiem to już totalnie zostałem zaskoczony.... Oczywiście pozytywnie,  fakt nie każdy ma takie możliwości ale samo przedsięwzięcie to super sprawa.  Napewno szczeniaczki będą szczęśliwe.   [V]

Offline k_h_o

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 13.11.2016
  • M: Banino
  • rocky
Odp: szczenie wyje i skomli w dzień i w nocy
« Odpowiedź #14 dnia: 13.11.2016 o 11:24 »
Witam wszystkich.
Od niedawna jesteśmy w posiadaniu owczarka. A dokładnie od 11-11-2016. Szczenię przyszło na świat w 39 tyg tego roku.
Rocky jest jednym z dziesięciorga rodzeństwa. Powodów dlaczego tak wcześnie przygarnęliśmy malucha nie chciałbym rozpisywać.
Rocky jest psem bardzo towarzyskim, cały czas kręci się przy nodze. Jak tylko na moment przystaniemy siada i czeka na ruch.
Dużo pracy przed nami. Jak nie jeden problem wyżej opisany psiak skomle i piszczy nie dając innym spać. Jest cicho i śpi kiedy ktoś jest w pobliżu. Dwie pierwsze noce zarwane. Jak będzie dalej zobaczymy, na pewno się z wami podzielę.
Pozdrawiamy.