Autor Wątek: Owczarek staroniemiecki - czy dla mnie?  (Przeczytany 899 razy)

Offline BycPsem

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 31.07.2016
  • M: Tychy
Owczarek staroniemiecki - czy dla mnie?
« dnia: 31.07.2016 o 13:18 »
Hej. Od dłuższego czasu chciałbym mieć psa. Pracuję w domu (ale pewnie nie zawsze tak będzie). Mam mieszkanie 30m2. Zależy mi na psie aktywnym (tygodniowo przejeżdżam około 300km na rowerze w terenie), inteligentnym (zależy mi na szkoleniu psa), wiernym i takim, który będzie potrafił zostać sam w domu 4-8h. Jestem w stanie w ciągu dnia poświęcić psu 4-8h. Nie chcę rasy, w której często psy mają ADHD, bo pies powinien dawać mi też czas dla siebie, żebym mógł pracować :) Obawiam się, czy ON nie jest za duży do kawalerki. Nie mam dużo rzeczy - rozkładana sofa + 1 szafa, więc wizualnie jest dość sporo miejsca jak na ten metraż.

Nie podobają mi się też psy z opadającym grzbietem dlatego jak już to wybierałbym owczarki staroniemieckie. Uważam, że to krzywdzące dla psów rozmnażać je w celu pogłębienia patologii grzbietu.

Jeśli chodzi o moje doświadczenie to miałem 2 lata temu szczeniaka rasy myśliwskiej, z którym sobie nie poradziłem i musiałem go oddać (ale do dobrej rodziny, gdzie jest szczęśliwy). Nie potrafiłem nauczyć go zostawać samemu choćby na pięć minut i miał ADHD. Wtedy kupiłem psa bez przygotowania, obecnie przeczytałem kilka książek i obejrzałem godziny materiałów na YT.
« Ostatnia zmiana: 31.07.2016 o 13:20 wysłana przez BycPsem »

Offline monika2415

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 5 438
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 04.05.2015
  • M: Manchester/Buxton UK,Szczecin PL
Odp: Owczarek staroniemiecki - czy dla mnie?
« Odpowiedź #1 dnia: 31.07.2016 o 13:30 »
Wiesz to różnie bywa z tymi ONkami.Nasza nauczyła się zostawać sama w domu,szybko uczy się komend ale jeśli chodzi o adhd to ma od małego a ma teraz 17 miesięcy i nic sie nie zmienia a w hodowli była taka cicha i spokojna ;) Co do mieszkania to nie wydaje mi się żeby było małe o ile będziesz poświęcał ONkowi dużo czasu i będziesz go brał na przynajmniej jeden długi 1-2 godzinny spacer i 3-4 krótkie.Nasza Leah to ON linia amerykańska,pracująca.Ma prosty grzbiet  [tak]
Poczytaj sobie forum jest sporo porad i rad :)

Offline ola74

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 175
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 29.12.2015
  • M: małopolska
Odp: Owczarek staroniemiecki - czy dla mnie?
« Odpowiedź #2 dnia: 31.07.2016 o 19:49 »
Hej, tez kiedyś myślałam o staroniemieckim.  W końcu wybrałam owczarka z linii użytkowej,  prosty zad :). Suczka  7 mies.jest bardzo mądra,  szkolimy się cały czas, jak jestem w pracy zostaje w kojcu 8.  Nie piszczy. Codziennie 3 dłuższe spacery i zabawa w ogrodzie i jest super. Charakterek ma i mocne popędy.  Kot, kura to uciekajaca zabawka. Nie widzę takiego psa w małym mieszkaniu,  przynajmniej mojej ;)... a do roweru to może lepszy haski albo malamut...
« Ostatnia zmiana: 31.07.2016 o 19:52 wysłana przez ola74 »

Offline Deya

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 453
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 27.08.2015
  • M: Bytom
Odp: Owczarek staroniemiecki - czy dla mnie?
« Odpowiedź #3 dnia: 31.07.2016 o 20:29 »
Nasz to łobuz, ale w pozytywnym znaczeniu, domaga sie pieszczot za wszelką cenę. Też pracuję w domu w większości czasu, więc co jakiś czas podchodzi kładzie głowę na laptopie i to jest moment gdzie muszę odłożyć robotę i go wygłaskać. Przez pierwsze 2 miesiące pracowałam z domu zaraz po przyjeździe młodego. Od początku uczony był że np. jak znikałam w wc to po wyjściu dostawał smaczka, potem na 2 min na klatke schodową, jak była cisza to nagroda. Nigdy nic nie zniszczył, nie hałasował. Czasem szczeka raz lub dwa jak ktoś wchodzi do klatki.
Do dyspozycji przy naszej nieobecności ma tylko korytarz i kuchnię, reszta pokoi pozamykana. Więc ma jakieś 10-15 m2 jak nas nie ma i w nocy. Metraż nie jest problemem, zwróć tylko uwagę na to czy ma dużo schodów do pokonania (im mniej tym lepiej), i czy będzie miał gdzieś taki cichy kąt z którego może obserwować całe mieszkanie.

Offline madziakatONka

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 054
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 05.08.2014
  • M: Zawiercie
Odp: Owczarek staroniemiecki - czy dla mnie?
« Odpowiedź #4 dnia: 31.07.2016 o 20:59 »
Hej. Od dłuższego czasu chciałbym mieć psa. Pracuję w domu (ale pewnie nie zawsze tak będzie). Mam mieszkanie 30m2. Zależy mi na psie aktywnym (tygodniowo przejeżdżam około 300km na rowerze w terenie), inteligentnym (zależy mi na szkoleniu psa), wiernym i takim, który będzie potrafił zostać sam w domu 4-8h. Jestem w stanie w ciągu dnia poświęcić psu 4-8h. Nie chcę rasy, w której często psy mają ADHD, bo pies powinien dawać mi też czas dla siebie, żebym mógł pracować :) Obawiam się, czy ON nie jest za duży do kawalerki. Nie mam dużo rzeczy - rozkładana sofa + 1 szafa, więc wizualnie jest dość sporo miejsca jak na ten metraż.

Nie podobają mi się też psy z opadającym grzbietem dlatego jak już to wybierałbym owczarki staroniemieckie. Uważam, że to krzywdzące dla psów rozmnażać je w celu pogłębienia patologii grzbietu.

Jeśli chodzi o moje doświadczenie to miałem 2 lata temu szczeniaka rasy myśliwskiej, z którym sobie nie poradziłem i musiałem go oddać (ale do dobrej rodziny, gdzie jest szczęśliwy). Nie potrafiłem nauczyć go zostawać samemu choćby na pięć minut i miał ADHD. Wtedy kupiłem psa bez przygotowania, obecnie przeczytałem kilka książek i obejrzałem godziny materiałów na YT.
Adoptuj dorosłego psa z domu tymczasowego i po problemie :)


Offline BycPsem

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 31.07.2016
  • M: Tychy
Odp: Owczarek staroniemiecki - czy dla mnie?
« Odpowiedź #5 dnia: 31.07.2016 o 22:28 »
Schodów nie ma, to znaczy są, ale są też dwie windy więc kto by tam po schodach schodził z 8. piętra  8)

A dostanę w schronisku bezproblemowe psy? Wydaje mi się, ale mogę się mylić, że szczeniaka łatwiej ułożyć niż naprawić złe przyzwyczajenia kilkuletniego psa. Jestem początkujący, ale jeśli jest gdzieś w schronisku ułożony i bezproblemowy pies, z którym sobie poradzę, to czemu nie?

Offline madziakatONka

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 054
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 05.08.2014
  • M: Zawiercie
Odp: Owczarek staroniemiecki - czy dla mnie?
« Odpowiedź #6 dnia: 31.07.2016 o 23:10 »
Schodów nie ma, to znaczy są, ale są też dwie windy więc kto by tam po schodach schodził z 8. piętra  8)

A dostanę w schronisku bezproblemowe psy? Wydaje mi się, ale mogę się mylić, że szczeniaka łatwiej ułożyć niż naprawić złe przyzwyczajenia kilkuletniego psa. Jestem początkujący, ale jeśli jest gdzieś w schronisku ułożony i bezproblemowy pies, z którym sobie poradzę, to czemu nie?
Różnie, ale Dom Tymczasowy to miejsce, gdzie pies przed adopcją zostaje poznany i do adopcji przygotowany.
Ja polecam adopcję.
Zerknij do działu owczarek szuka domu 
Niestety schroniska są pełne wspaniałych psów, uwierz, mam ich kilka sztuk :-)
A jeśli jesteś niedowiarkiem to zerknij do działu znalazł dom, są tam historie psów adoptowanych, radzą sobie świetnie!
Jakby coś to służę pomocą  :)
« Ostatnia zmiana: 31.07.2016 o 23:17 wysłana przez madziakatONka »

Offline BycPsem

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 31.07.2016
  • M: Tychy
Odp: Owczarek staroniemiecki - czy dla mnie?
« Odpowiedź #7 dnia: 31.07.2016 o 23:36 »
Aktualnie mieszkam w Katowicach. Bruno przygarnięty?

Trzeba spełniać jakieś wymagania odnośnie przygarnięcia psa ze schroniska?

Offline madziakatONka

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 054
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 05.08.2014
  • M: Zawiercie
Odp: Owczarek staroniemiecki - czy dla mnie?
« Odpowiedź #8 dnia: 01.08.2016 o 00:19 »
Aktualnie mieszkam w Katowicach. Bruno przygarnięty?

Trzeba spełniać jakieś wymagania odnośnie przygarnięcia psa ze schroniska?
Bruno prawdopodobnie zostanie adoptowany, jeśli coś nie wyjdzie-świetnie się nadaje-mieszkał w środku w domu, nie ma lęku separacyjnego ,bez problemu zostaje sam, nie niszczy, trzyma czystość.
Jeśli chodzi o "moje" psy do adopcji to muszę osobę chcącą adoptować poznać, żeby dopasować psiaka do tej osoby- i to się sprawdza. Osobiście nie wydaję psów do kojca, ani budy-to nie miejsce dla ON :)
Jeden psiak miał ogromny lęk przed wchodzeniem do pomieszczeń i nie chodził nigdy na smyczy - i ten zamieszkał w domu z ogrodem, ale ludzie super dbają-szkolenie i te sprawy.
Trzeba psiaka przyjechać poznać osobiście, o wszystko można i trzeba zapytać, zastanowić się, zabrać na spacer-można przyjeżdżać kilka razy, co nie jest wiążące ;) Podpisuję Umowę Adopcyjną- gdyby coś poszło "nie tak"-pies zawsze wraca do mnie. Wszystkie psy sa kastrowane, a suki sterylizowane, czipowane. Ogólnie chodzi o to, by o psa dbać, bardzo cieszy mnie zawsze każdy kontakt z adoptującym po adopcji, ale staram się nie być męcząca(chyba :D)
« Ostatnia zmiana: 01.08.2016 o 00:32 wysłana przez madziakatONka »

Offline BycPsem

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 31.07.2016
  • M: Tychy
Odp: Owczarek staroniemiecki - czy dla mnie?
« Odpowiedź #9 dnia: 01.08.2016 o 01:04 »
Przyjeżdżać, to znaczy gdzie dokładnie? Masz jakąś stronę?

Offline Karinek

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 5 753
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 16.10.2013
  • M: Warszawa
Odp: Owczarek staroniemiecki - czy dla mnie?
« Odpowiedź #10 dnia: 01.08.2016 o 09:59 »
Super, że tak poważnie podchodzisz do posiadania psa  [tak]
Jeżeli chodzi o mieszkanie to metraż nie jest absolutnie żadnym problemem jeżeli pies ma poświęcony czas i pracę. Ja też mieszkam w bloku, mam dwa pokoje, męża i dwójkę dzieci  :) ale mój pies w domu głównie odpoczywa i śpi gdyż ma dużo zajęć. Cały czas się szkolimy, ćwiczymy obi, tropimy użytkowo. Owczarek nie potrzebuje hektarów do biegania tylko obecności i pracy z człowiekiem  :) W mieszkaniu czy w wielkim ogrodzie zostawiony sam sobie będzie nieszczęśliwy i sam sobie znajdzie zajęcie (niekoniecznie takie jakie chcemy  :D )
Mam nadzieję, że znajdziesz wymarzonego psiaka i będziemy mogli Was tu widywać częściej  :)

Offline madziakatONka

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 054
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 05.08.2014
  • M: Zawiercie
Odp: Owczarek staroniemiecki - czy dla mnie?
« Odpowiedź #11 dnia: 01.08.2016 o 23:52 »
Przyjeżdżać, to znaczy gdzie dokładnie? Masz jakąś stronę?
Wysyłam PW.

Offline xbeatrx

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 864
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 17.09.2011
  • M: MMz
Odp: Owczarek staroniemiecki - czy dla mnie?
« Odpowiedź #12 dnia: 02.08.2016 o 15:46 »
a tym rowerem to gdzie głównie jeździsz? bo jeśli po asfalcie to branie psa na taką trasę to bardzo zły pomysł. co do mieszkania: ONek jest szczęśliwy wtedy, kiedy mieszka ze swoim właścicielem, a nie sam w budzie na milionach hektarów. więc jeśli masz w swoim mieszkaniu miejsce na wygodne legowisko dla psa to jego metraż nie będzie miał większego znaczenia, w końcu w domu się odpoczywa i śpi.

Offline BycPsem

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 31.07.2016
  • M: Tychy
Odp: Owczarek staroniemiecki - czy dla mnie?
« Odpowiedź #13 dnia: 04.08.2016 o 02:13 »
Głównie w terenie, jak napisałem

Tylko jak nie wykształcić w psu lęku separacyjnego, kiedy pracuję w domu 6-10h, śpię 7-8h (czyli czas spędzony w domu, z psem) a do tego jeszcze kilka h z psem w wolnym czasie? :D Czasami nie można zabrać ze sobą psa (kino, pizza, urząd itd), a jak się przyzwyczai, że zawsze jestem to potem nie będzie chciał zostać sam.

Offline Deya

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 453
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 27.08.2015
  • M: Bytom
Odp: Owczarek staroniemiecki - czy dla mnie?
« Odpowiedź #14 dnia: 04.08.2016 o 09:33 »
Mój młody nie ma lęku separacyjnego a w 80% pracuję z domu. Jeżeli będzie nauczony że siedzi sam np. na korytarzu a Ty pracujesz (przez godzine na początek potem dłużej) to zajarzy że nie ma o co robić krzyku no bo i tak zaraz będziesz.