Autor Wątek: Chory owczarek... strupy i drapanie  (Przeczytany 387 razy)

Offline maciokoki

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 26
  • Data rej.: 16.01.2007
Chory owczarek... strupy i drapanie
« dnia: 12.10.2016 o 23:40 »
Witam
więc ostatnio mój piesio ma spore problemy ze skórą....  zaczął się drapac pojawiły się jakieś strupy które rozdrapuje przy prawej tylnej nodze zauważyłem ranę  dzisiaj kolejną

sprawa jest taka... mój pies jest bardzo agresywny i nikomu nie da się dotknąć weterynarz może zapomnieć o podejściu do niego nawet w kagańcu a już próbowałem... ostatnio jak robiliśmy szczepienie to musiałem przywiązać go do płota żeby mógł podejść a i to tylko na kilka sekund (swoją drogą było to nawet zabawne jak to wspominam) rzuca się i wierzga jak dzik

narazie zanim posunę się dalej  (uśpienie tak by wet mógł go obejrzeć) piszę do was... zrobiłem mały filmik i zdjęcie może ktoś z was będzie wiedział co mu dolega....

pies ciągle się drapie w miejscach gdzie są strupy oraz liże te miejsca... ta rana przy nodze ze zdjęcia jest taka napuchnięta nie widać tego dobrze na fotce... podejrzewam grzybice osobiście
 

na filmie widać też czarne/ciemno brązowe krostki przy ranach.... gdzieś na grzbiecie jeszcze je widziałem ale już nie grzebałem bo marudzić zaczynał

Fotka:
http://image.prntscr.com/image/428011c9e8314594afc5f12438f35726.jpg

krótki filmik:


Pozdrawiam


« Ostatnia zmiana: 12.10.2016 o 23:42 wysłana przez maciokoki »

Offline xbeatrx

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 864
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 17.09.2011
  • M: MMz
Odp: Chory owczarek... strupy i drapanie
« Odpowiedź #1 dnia: 13.10.2016 o 14:43 »
ej, serio musisz swojemu psu kaganiec zakładać, żeby go dotykać? :o

tu trzeba zeskrobiny zebrać i badanie krwi zrobić. ja z tego typu rzeczami u mojego psa bujam się już baaardzo długo i to może być wszystko. u mnie najpierw było podejrzenie alergii i próba wciskania mi kitu z super ekstra karmami od weterynarza. potem podejrzenie grzyba, świeżba czy innego syfu, więc zeskrobiny poszły. nic nie wykazały, psa musiałam antybiotykiem leczyć, niby zaleczył, ale po skończonej kuracji wszystko wróciło. kolejny wet i podejrzenie pasożytów wewnętrznych, w końcu trafiłam do wetki, która zrobiła mu badania krwi, zamiast wciskać karmę to pozwoliła zostać na surowiźnie tylko kazała jednego źródła białka się trzymać, dała porządną kurację antybiotykiem plus specyfiki do smarowania bezpośrednio ran. wyciągnęła mi psa z masakrycznego stanu, ustaliła, ze ma niski poziom hormonów tarczycy i to może być problemem, przepisała leki, kazała sprawdzać psa i jak tylko gdzieś rankę wyczuję to od razu wygolenie tej części ciała i przemywanie manusanem oraz maść do czasu, aż się nie wygoi. plus na co dzień preparat na wzmocnienie sierści. to wszystko wymaga robienia przy psie całej masy często bolesnych dla niego rzeczy i ja tu nie widzę usypiania psa do każdego badania czy do oczyszczenia ran (a to się robi 2 razy dziennie, póki się nie zagoi). a będziesz musiał to zrobić, bo nikt nie jest w stanie powiedzieć, co konkretnie Twojemu psu dolega, bo to może być cokolwiek.

Offline maciokoki

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 26
  • Data rej.: 16.01.2007
Odp: Chory owczarek... strupy i drapanie
« Odpowiedź #2 dnia: 13.10.2016 o 19:09 »
dzięki że zainteresowałaś się moim tematem :)

Z moim psem są duże problemy ugryzł już mnie raz i mojego ojca...  nigdy nie był bity (po za małymi klapsami jak zrobił kupe w domu) ale też nie miał jakoś popuszczane żeby czuł się za pewny....

nie wiem co mu jest ojciec chciał go uśpić ale ja nie mam serca.... ma jakąś nerwice ponoć tak specjalista powiedział że ta rasa czasem tak ma... są z nim problemy spore ale łatwo się nie poddam.. 

on już jest ze mną 8 lat od 2 lat tak zaczęło mu się pogarszać coś z głową... to nie jest tak że mi się nie daje dotykać po prostu strasznie nie lubi jak się go dotyka mnie toleruje jako jedyną osobę  która jeszcze może z nim coś zrobić

no nic coś wymyśle żeby go wet mógł obejrzeć... polewam mu wszystkie miejsca wodą utlenioną chociaż tyle




Offline anawa

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 1 831
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 10.10.2012
  • M: mazowieckie
  • Paco (*)
    • Paco
Odp: Chory owczarek... strupy i drapanie
« Odpowiedź #3 dnia: 14.10.2016 o 07:47 »
Strupy są wynikiem samego drapania i gryzienia a nie jego przyczyną. Mój pies ma 10,5 roku i całe jego życie zmagamy się z alergią. Niestety owczarki są na nią podatne. Teraz jeszcze doszła niedoczynność tarczycy, która też m.in. powoduje świąd. Ja robiłam testy alergiczne i badania krwi. Nie wiem, czym go karmisz ale musisz wiedzieć, że kurczak najbardziej uczula a większość karm jest oparta na drobiu. Wcale nie trzeba wydawać majątku na lepsze karmy, pozbawione kurczaka. Najlepsze byłaby karma z rybą, ewentualnie jagnięciną. Poszukaj, spróbuj zmienić sposób żywienia. To nic nie kosztuje a może pomóc. Miejsca, w których szczególnie się drapie smaruj maścią sterydową, to przyniesie mu ulgę i zlikwiduje świąd. Inną przyczyną może być podłoże nerwicowe. Trzeba poobserwować, w jakich sytuacjach zaczyna się sobą w ten szczególny sposób interesować i próbować wtedy jakoś odwrócić jego uwagę.
Woda utleniona zadziała wyłącznie antyseptycznie.......
No i nie mów nic o eutanazji bo z taką przypadłością można zawalczyć a uśpienie byłoby tylko wynikiem Twoich zaniechań.

Offline xbeatrx

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 864
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 17.09.2011
  • M: MMz
Odp: Chory owczarek... strupy i drapanie
« Odpowiedź #4 dnia: 14.10.2016 o 10:03 »
no u mnie akurat kurczak się sprawdza;) sama woda utleniona nic nie da, bo on tak czy tak to będzie drapał. to raz, a dwa, ze sierść będzie w te rany właziła i dodatkowo to zalepiała. musisz mu te miejsca wygolić (albo chociaż nożyczkami wystrzyc), tak żeby nic mu tam nie właziło, przemywać manusanem (i nie lać z odległości i uciekać, tylko rozrobić go w miseczce z wodą, wziąć wacik, zamoczyć, przetrzeć, wziąć drugi i przecierać, póki rany nie oczyścisz i na koniec możesz wziąć maść tribiotic i posmarować ranę. i tak dwa razy dziennie, dlatego usypianie nie wchodzi w grę. wet dodatkowo dałby mu zastrzyk i nic by go nie swędziało, więc ran by nie rozdrapywał. noi zrobił by badania, bo to co ja opisałam pomoże na rany, ale nie na ich przyczynę.

i głowę tez mu warto by było zbadać, skoro z czasem mu się pogarsza. a może i do szkoleniowca warto pójść, bo często to nie głowa jest problemem tylko człowiek;) no ale póki co nie pozostaje wam nic innego jak założyć mu kaganiec, złapać go we dwóch i załatwić sprawę ran. bo jak to się rozpaprze dalej (a rozpaprze się na pewno, jeśli nic z tym nie zrobisz) to już w ogóle będzie masakra i problem z leczeniem.


Offline brando

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 229
  • Data rej.: 16.03.2005
Odp: Chory owczarek... strupy i drapanie
« Odpowiedź #5 dnia: 15.10.2016 o 10:33 »
Grzybki,  niech wet weźmie zeskrobiny z tych miejsc, może się okzać , że to świerzb, mój staruszek to przechodził .... trudna sprawa  do zdiagnozowania... tyle tego jest ,uczulenie,alergia , alergia na odchody pcheł, świerzb, atopowe zapalenie skóry, nużeniec,,gronkowiec,..... nieprzestrasz się.... :) wet powinien okteślić co zaprzyczyna, zdrówka dla nochala