Autor Wątek: Nie chce gryżć  (Przeczytany 679 razy)

Offline Barusi

  • zbanowany
  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 103
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 13.12.2017
  • Pies najlepszy przyjaciel.
Nie chce gryżć
« dnia: 24.12.2017 o 15:17 »
Mam problem otóż mam około 12 miesięczną sukę owczarka niemieckiego i 2 inne owczarki. Mam taki taki problem ponieważ około kilka dni temu zaczołem trening z obrony i wziołem szmatę i brała 3 razy na jeden dzień pomyślałem że będzie dobrze następnego dnia poszłem znowu posłuszeństwo potem obrona i nie chciała wziąść myślałem że może najedzona bo wczoraj wieczorem dostała dużo to na następny dzień przychodzę i też nie chce brać i dzisiaj tak samo. Wie ktoś może jakiś jest problem? Chciałbym wiedzieć i to zmienić ponieważ już miałem za 2 miesiące kupić rękaw :( A 2 suka tak samo brała nawet baśkę z taką zaciętością a teraz nawet szmaty nie chce?

Offline Nanami

  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 9 282
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 26.08.2003
Odp: Nie chce gryżć
« Odpowiedź #1 dnia: 25.12.2017 o 20:53 »
Lekcje obrony powinien przeprowadzać licencjonowany pozorant - ktoś, kto się na tym zna. Zna świetnie psychikę psów, potrafi pracować z psami na różnych popędach. I wie, jak podać i kiedy rękaw, by psu nie zrobić krzywdy, co wcale takie łatwe i oczywiste nie jest.

Już nie wspominając o technice - bo rozszczuć każdy przysłowiowy Janusz potrafi, ale szczucie nie ma nic wspólnego z obroną nie ma... choć niektórzy jarają się tym, że biedny pies aż pianę z pyska toczy i się rzuca (ze strachu), bo nie ma wyjścia.

Ale rozumiem, że to nie to i nie muszę aż takich podstaw tłumaczyć...

Tak więc właściciel sam może sobie psa rozkręcić na szmatę, rozwinąć popęd łupu, przekierować go na piłeczkę. Może nauczyć psa łapania klina itd.
A od pracy na rękawie już jest potrzebny pozorant. Właściciel ma inną rolę, pozorant inną.

Owczarek z dobrymi popędami będzie pracował na łup bez względu na to czy jest najedzony czy nie - z bardzo prostego względu - niby to bazuje na łańcuchu łowieckim, ale to nie jedzenie jest celem pracy obronnej (nie karmimy psa smakołykami za chwycenie rękawa), lecz walka sama w sobie jest nagradzająca. No, chyba że się prowadzi naukę obrony od d... strony i np. samemu się psa młodego zniechęci - bo za ostro się próbowało psa nakręcać, bo przerosły go emocje, bo nie jest jeszcze gotowy emocjonalnie na podjęcie walki, bo się wchodzi w konflikt z psem przy puszczaniu czy wręcz przeciwnie, miękkiego psa gasi puszczaniem siłowym; bo się wpycha miękkiemu psu za głęboko szmatę, aż na migdałki, więc się włącza odruch wymiotny i już po solidnym chwycie u miększego psa... Bo być może pies źle chwycił albo sprzęt był złej jakości co doprowadziło do ran i otarć w pysku - i już pies nie chce gryźć nagle.

Gdzieś błąd popełnił człowiek, a jaki błąd to już przewodnik powinien przeanalizować wszystko krok po kroku.
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016) & Lili

Offline Barusi

  • zbanowany
  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 103
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 13.12.2017
  • Pies najlepszy przyjaciel.
Odp: Nie chce gryżć
« Odpowiedź #2 dnia: 25.12.2017 o 21:00 »
A jeśli chodzi o januża to może pani potrafi na rękaw psa nachęcić i wie jak go na nim trzymać i jak się z nim siłować żeby nie zniechęcić?
« Ostatnia zmiana: 25.12.2017 o 21:05 wysłana przez Barusi »

Offline Nanami

  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 9 282
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 26.08.2003
Odp: Nie chce gryżć
« Odpowiedź #3 dnia: 25.12.2017 o 21:18 »
To wszystko zależy od konkretnego psa, jego wieku - mam tu głównie na myśli wiek emocjonalny, stopień dojrzałości psychicznej. Od stopnia popędów jakie posiada. Nawet z grubsza od linii z jakiej pochodzi...

Większość owczarków z linii użytkowej jakie znam nikt nie musiał prosić, by gryzły rękaw... Wystarczyło dać im dojrzeć do około roku (bo wtedy się zamykają chrząstki wzrostu i ogólnie kończy rozwój kośćca - wcześniej nie powinno się poddawać psa przeciążeniom fizycznym), przejść z gonienia miękkiej szmatki (szczeniaczki), na klin, a potem gładko na rękaw. Tu o wiele trudniej tego psa odkleić od rękawa.

Część owczarków z linii wystawowej sama wisi na rękawie, ale jednak większość trzeba starannie "przekładać" na rękaw. Stopniowo z wyczuciem powoli rozkręca na zabawie na szmatce, potem miękkie gryzaki, miękkie kliny, a jak się uzyska stabilność chwytu i opanuje komendę na chwyt na "pomocach" - miękki dopasowany do psa rękaw. A niektóre owczarki nigdy nie wkręcają się w gryzienie rękawa, bo są za miękkie albo bo ktoś je zepsuł po drodze, bo nie miały budowanej pewności siebie i popędów. Nie wszystkie owczarki niemieckie się do tego nadają.

Ale to jest tak skomplikowany i delikatny proces, że naprawdę bez dobrego pozoranta, który będzie pracował na miejscu nad psem i będzie mógł ocenić poziom jego zainteresowania, zaangażowania, pracy przewodnika... nie da się takich rzecz streścić słownie. Zwłaszcza, że ja pozorantem nie jestem, choć szkolenie obronne nie jest mi obce.

Powiedz skąd jesteś, a może ktoś będzie w stanie podać dobrą szkołę, gdzie mają dobrego pozoranta i tam obronę rozkręcać.
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016) & Lili

Offline monikach

  • Moderator
  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 13 796
  • Data rej.: 30.09.2004
  • M: Lublin
Odp: Nie chce gryżć
« Odpowiedź #4 dnia: 25.12.2017 o 22:29 »
Barusi - testowales psa przed zakupem ? sprzedając psa w tym wieku hodowca powinien móc zaprezentowac co robił z psem do tej pory,  choćby to miało być zwykle rozgryzanie, nakręcenie na łup.
Śmiem przypuszczać że wywierasz sporą presję na psa, a przy nie do końca pewnym siebie psie, próby ,,gryzienia" tuż po posłuszeństwie ( policyjną metodą  :D) to nie koniecznie dobra kompozycja. 
Inna sprawa że jak pies ma gryźć to powinien niezależnie od okoliczności, ale to powrót do pytania pierwszego, jak wybrales psa i oceniłeś go przed zakupem.   


Offline Barusi

  • zbanowany
  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 103
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 13.12.2017
  • Pies najlepszy przyjaciel.
Odp: Nie chce gryżć
« Odpowiedź #5 dnia: 26.12.2017 o 10:04 »
Ja mam psy tylko z rodowodami tej suki ojciec jest od von haus thorz. I co wy macie do policyjnych metod czy wy myślicie że w policji biją byliście kiedyś treserami w policji albo w wojsku Odpowiem Nie . Czyli nie potrzebnie opisujecie sytuację tresurą policyjną.

Offline monikach

  • Moderator
  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 13 796
  • Data rej.: 30.09.2004
  • M: Lublin
Odp: Nie chce gryżć
« Odpowiedź #6 dnia: 26.12.2017 o 11:03 »
A ja nie pytałam o rodowód tylko jak wybierałeś psa,czy sprawdzałeś jakieś predyspozycje ?
A jesli już znasz pochodzenie psa, czy wiesz jak pracują rodzice ?
Owczarki są co raz miększe, z pokolenia na pokolenie niestety, stąd trzeba dobierać metodę do psa a nie do swoich wyobrażeń wtłaczać wszystkie psy po kolei.
Poza tym jak słusznie zauważyła Nanami na sobie lepiej rozkręcać psa na łupie, presję i agresję zostawić pozorantowi, inaczej łatwo wejść w konflikt z psem, a to będzie rzutowało na wasze relacje, no ale to zapewne wiesz jako doświadczony przewodnik. 

Offline Barusi

  • zbanowany
  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 103
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 13.12.2017
  • Pies najlepszy przyjaciel.
Odp: Nie chce gryżć
« Odpowiedź #7 dnia: 26.12.2017 o 11:11 »
Testować nie wiem czy pani moderator wie ale wystawowe psy nie mogą nawet na wystawie gdy sędzia patrzy w zęby warknąć więc nie ma możliwości szkolenia obronnego ani agresji dla psa wystawowego.

Offline Kamila_

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 10 070
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 16.03.2006
Odp: Nie chce gryżć
« Odpowiedź #8 dnia: 26.12.2017 o 13:32 »
ja mam sporo stycznosci z pracą psów w Policji, praktycznie od tego się zaczęło. Aż po psy kontuzjowane wykluczone ze służby które przewijały się przez moje ręce. I szczerze powiedziawszy psy szkolone przez ''treserów'' bez uprawnień mnie nie rajcują. Zazwyczaj to byli przewodnicy psów którym dano psa gotowego do służby. Chyba że to treserzy z uprawnieniami, ale Ci są zazwyczaj już wiekowymi osobami z troche przestarzałym podejściem do psów, bo przez te lata nawet psy się zmienily, stąd odejście od owczarków w pracy. Kilka psów z PL nie tylko policyjnych ale prywatnych które ćwiczyły typowo pod cwyilke które przyjechały na szkolenie bodajże 2/3? lata temu które odbyły się na placach w Zdice, Kralove w ramach nabierania wzajemnych doświadczeń od szkoleniowców, pozorantów z Cz i Słowacji. Aż żal było komentować, mimo że To Słowacy i czesi mają metody na smaczki, do tej pory niektórzy hodowcy on w czechach pracują w policji razem ze swoimi hodowlanymi psami które wyuczone schematów zostały właśnie w nagradzaniu za zabawke (piłkę), szmata do przeciagania czy pierwszy wczesne podstawy u szczeniaka za sprawą smaków, łatwiej je do tego zmotywować.  Psy wybierane pod kątem łupu, opanowania, chęci współpracy. Znam hodowle, a w zasadzie pseudo czeskie gdzie krzyżują maliny i onki, ale też prowadzą hodowle rasowych ON z linii użytkowych, gdzie miejsce to jest nastawione właśnie na nabór do Policji, całe mioty kupione przez ośrodki przygotowujące do pracy w Policji, z czego często ponad połowa miotu po czasie sprzedawana, oddawana w prywatne rece. Taka selekcja bo sie nie nadawały i tak było zawsze. Albo wyeliminowano takie psy całkowicie . BTW teraz psy nawet przygotowywane do Policji w Pl trenują własnie za sprawą nagradzania, od starej szkoły sie odeszło, przy dzisiejszych psach jest mało skutecznych starych szkoleniowców którzy potrafią psa zgasić i wycofać niż zmotywowac do pracy na lini przewodnik+pies

Nienawidzę Wesołej Łapki, obserwowałam na szczęście same filmy i oczom nie wierzyłam. Sama nie używam, nie popieram używania smaków, od dla własnego widzimi się, wole nagrode za wspólną zabawe, chociażby szarpanie szmaty, gryzaka, klina. Moja suka była wychowywana ''twardą ręką'' zero cackania, wyraźne zakazy, przejść i pokonać też musiała wszystko. Przez te współne lata zmieniłam podejscie ćwicząc z obcymi psami, z róznymi popędami, instynktami, w róznym wieku i poziomem socjalizacji. Tak jest łatwiej, nie każdy pies jest tak twardy. Jest pies który będzie zdezorientowany bo nie do konca wie czego od niego chcesz, jest ten którego zniechęcisz do wszystkiego i przestraszysz, inny choćby miał dostac w łeb i porządny opieprz zrobi wszystko tak jak trzeba z zobrazowanym pyskiem''matka dobrze ,dobrze?!''.
A co z podziałem psów pracujących? Ten najczęstszy obraz psów policyjnych, przerośniętych futrzaków rzucających sie na wszystko, gdzie nawet przewodnik nie może nad nimi zapanowac? Więcej w nich leku niż agresji. A sa przecież psy które tropią, gryzą.. które są nastawione pod kątem wykrywania substancji.

Ćwicząc teraz na placach, pod kątem sportowej obrony zalożycielami i prowadzącymi  place są własnie byli policjanci, wojskowi. Oni mają osiagnięcia, odpowiednie uprawnienia, teorie i praktyke. Nie wiem ilu tutaj ale w Czechach częstą praktyką jest to że prowadzący jest własnie praktykującym służbista. Ćwiczą na motywacji psa o której dziewczyny tutaj wspomniały, to że suka nie ma checi do gryzienia szmaty to tylko Twoja wina, bo albo sie do tego nie nadaję, jest dość słaba psychicznie, albo popełniłeś błąd który ją zniechęcił do przeciągania się ale to też może wskazywać na minimalne predyspozycje bo twardego, zacietego psa nie zniechęcisz tak łatwo. To jest ta Twoja praktyka? Jeśli jesteś tak zaawansowanym specem to dlaczego nie potrafisz rozbudzić u suki łupu? I to u suki majacej 12 miesiecy? ! tak prostą rzecz?   Czy potrafisz uczyć psa kontrolowanej agresji, czy tylko machać szmatą i rozbudzać u psa zwykłą histerie ?
Może suce coś jest czy tylko chodzi o szmate?

Wiesz dlaczego w wypowiedziach tyle dłubania i dlaczego stopniowo wprowadza się chociażby w obronie sportowej gryzaki, kliny, rękawy? np. Dlatego żeby wypracować u psa chwyt, pełny chwyt. Bo jaki sens ma podgryzanie, skubanie? przestawianie niedoświadczonego psa na twardy rękaw.
Wiesz dlaczego ważna jest praca licencjonowanego pozoranta który dobiera metode odpowiednią pod kątem danego psa?  Bo psy łamały kręgosłupy na nieodpowiednim chwycie

To sie tyczy również pracy na pełnym stroju, chwyt za nogę, kurtkę ochronną na plecach, brzuchu. Pies ma unieszkodliwić ''pozoranta'', powalić, pilnować, nie dać mu pola manewru a nie podskubywac jazgocząć

Testować nie wiem czy pani moderator wie ale wystawowe psy nie mogą nawet na wystawie gdy sędzia patrzy w zęby warknąć więc nie ma możliwości szkolenia obronnego ani agresji dla psa wystawowego.

nie ma? Taka praktyka? A nie wiesz że to nie pies ma decydować kiedy ma komuś spuścić łomot tylko ty jako przewodnik?
a kontrolowana agresja? Psy które potrafią się przełączać z trybu jednego w drugi?
Fakt jest taki że w przypadku psów typowo wschodnich jak CAO, OK takie pokazywanie zębów sędziom, skutkuje usunieciem z ringu. Jak dla mnie w przypadku tych ras powinno się zlikwidodwać wystawy bo przez to rozmnażane są psy bez naturalnych cech. A teraz cięzko o dobrego psa z charakterem CAO, takie pokazywanie zębów u nich jest porządane u miłośników tych psów. Ale pamiętajmy że są rasy zalezne i niezależne, elastycznych owczarków którym łatwo wpoić dany schemat nie ma co porównywać do ras wschodnich


« Ostatnia zmiana: 26.12.2017 o 13:54 wysłana przez Kamila_ »

Offline monikach

  • Moderator
  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 13 796
  • Data rej.: 30.09.2004
  • M: Lublin
Odp: Nie chce gryżć
« Odpowiedź #9 dnia: 26.12.2017 o 16:13 »
Testować nie wiem czy pani moderator wie ale wystawowe psy nie mogą nawet na wystawie gdy sędzia patrzy w zęby warknąć więc nie ma możliwości szkolenia obronnego ani agresji dla psa wystawowego.

Z innej planety jestesmy chyba  ??:)
Co ma szkolenie obronne do pokazania zębów psa przez właściciela sędziemu na ringu ? Przecież to się nie wyklucza.
Jak w takim razie tysiące repów i suk hodowlanych zdobyło oceny wystawowe, równocześnie musząc zaliczyć IPO do uprawnień hodowlanych ?   
Wziąłeś 10 miesięczne zwierzątko rasy ON i nie sprawdziłeś choćby aportu ?

Offline brando

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 229
  • Data rej.: 16.03.2005
Odp: Nie chce gryżć
« Odpowiedź #10 dnia: 31.12.2017 o 22:39 »
Piesek nie głupi   muśli sobie Pan  sam sobie  tę szmatę gryź :DD :DD

Offline Barusi

  • zbanowany
  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 103
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 13.12.2017
  • Pies najlepszy przyjaciel.
Odp: Nie chce gryżć
« Odpowiedź #11 dnia: 03.01.2018 o 21:00 »
Po 1. Ortografia. Po 2. Nie chodzi że ja nie umiem psa nauczyć gryżć to był post napisany dla sprawdzenia kto tutaj jest i właśnie wykazujesz swoją inteligencję. :)

Offline monika2415

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 5 200
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 04.05.2015
  • M: Manchester/Buxton UK,Szczecin PL
Odp: Nie chce gryżć
« Odpowiedź #12 dnia: 03.01.2018 o 22:53 »
Po 1. Ortografia. Po 2. Nie chodzi że ja nie umiem psa nauczyć gryżć to był post napisany dla sprawdzenia kto tutaj jest i właśnie wykazujesz swoją inteligencję. :)

Barusi, brando tylko zażartował ...