Autor Wątek: Rozpoczęty cykl szkoleń  (Przeczytany 644 razy)

Offline syngress

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 52
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 04.05.2018
  • M: Kraków
Rozpoczęty cykl szkoleń
« dnia: 20.05.2018 o 14:02 »
Witajcie, jestem po pierwszym spotkaniu w przedszkolu dla psiaków.
Z moim psem są jeszcze 2 inne, piękne rasowe psiaki.

Osoba prowadząca przedszkole natychmiast zauważyła problem u mojego przyjaciela, kiedy NERO widzi innego psa natychmiast się stroszy, na grzbiecie podnosi się sierść i mocno ujada.

Jest to problem, ponieważ z jakiegoś względu pies odczuwa lęk przed innymi psami.
Pierwsze spotkanie w przedszkolu zakończyliśmy puszczając nero ze smyczy, psy nie były wobec siebie agresywne, NERO bawił się z nimi, kiedy zaczął podnosić specyficznie górną wargę odsłaniając zęby, oznaczało to, że sobie nie radzi i psy były chwilowo rozdzielane.

Jednym z rozwiązań jakie mi zaproponowano, to kupić bardzo długą smycz na kilka metrów i dać psu trochę luzu kiedy zobaczy innego psa. Puścić go do zauważonego psa, ale trzymać smycz na tyle naciągniętą, żeby natychmiast zareagować w momencie kiedy się nie będą chciały dogadać.

Co ciekawe NERO nie jest agresywny wobec innych psów, ujada jedynie jak zauważy jakiegoś, kiedy już do niego podejdzie macha ogonem i jest absolutnie przyjacielsko nastawiony..

Jeśli chodzi o ludzi, to jest dosyć ciekawe.
W dużych skupiskach ludzi, pies się odnajduje i ładnie z nami idzie na smyczy nie zwracając uwagi na innych ludzi.
W miejscach gdzie ludzi jest mniej i sporadycznie ktoś się pojawi, potrafi dać mocnym głębokim szczeknięciem, że on tu jest UWAGA ! ;) Mam nadzieję, że to normalne zachowanie.

Jak myślicie co mogę zrobić jeszcze, żeby go bardziej socjalizować z innymi psami ?
« Ostatnia zmiana: 20.05.2018 o 14:13 wysłana przez syngress »

Offline monikach

  • Moderator
  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 13 927
  • Data rej.: 30.09.2004
  • M: Lublin
Odp: Rozpoczęty cykl szkoleń
« Odpowiedź #1 dnia: 20.05.2018 o 20:40 »
Oczywiście. że wasz szkoleniowiec widzi twojego psa i pewnie wie co mówi.
Na pewno luźna linka, bez wzmacniania reakcji szczeniaka napinaniem smyczy, ale ja przy tej luźnej lince proponowalabym szczeniakowi jednak zwrócenie uwagi na mnie, a nie koncentrację na innym psie. Z doświadczenia wiekszość z nas wie, że kiedyś przychodzi moment gdy naszym owczarom potrzebny do szczęscia jest właściciel, zabawa, piła itd a nie inne psy, ja więc od początku pracuję nad ignorowaniem innych psów. Ewentualnie spacery równoległe z innym spokojnym i zdrowym na umysle dorosłym psem ( samce częsciej lepiej znoszą szczeniaki ale to nie reguła oczywiście) i praca nad ignorowaniem, przywołaniem itp.

Offline syngress

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 52
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 04.05.2018
  • M: Kraków
Odp: Rozpoczęty cykl szkoleń
« Odpowiedź #2 dnia: 20.05.2018 o 21:48 »
Problem polega na tym, że on się tak focus'uje na innym psie, że nic innego nie widzi.

Można wołać, mlaskać, ciamkać, nawet zbliżę twarz i chce mu w oczy patrzeć, skubaniec wodzi wzrokiem tylko tego psa, którego zauważył.

Wszystko inne przestaje istnieć :-X

Offline Klebezjusz

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 82
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 06.04.2018
  • M: małopolska
  • Feel Good Inc.
Odp: Rozpoczęty cykl szkoleń
« Odpowiedź #3 dnia: 20.05.2018 o 22:01 »
Mam to samo.
Nie wiem, mógłbym Rishce całą świnie do aportu rzucić, to i tak by się za innym psem oglądała.

Widziałem filmik na necie kiedyś, jak piesio zachowywał się podobnie do naszych, kurs luźnej smyczy zniwelował ten problem. No ale było pokazane tylko jak zachowywał się przed i po kursie, żadnych konkretów. ??:)
Właśnie muszę się kogoś zapytać jakie są najlepsze metody do nauki chodzenia na luźnej smyczy, bo próbowałem już chyba wszystkiego, od różnego sprzętu, do zatrzymywania się/zmiany kierunków podczas spaceru, po nawet reagowania tym samym (był taki filmik na kanale tresuj z bogiem czy coś takiego), czyli że jak pies zaczyna ciągnąć, Ty za smycz robisz to samo - meh. Nic to nie daje.

Offline syngress

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 52
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 04.05.2018
  • M: Kraków
Odp: Rozpoczęty cykl szkoleń
« Odpowiedź #4 dnia: 21.05.2018 o 19:04 »
No nic, kupiłem 5M smycz, będziemy teraz robić dystans i umożliwiać mu luźny spacer.
Zobaczymy co to da.


Offline syngress

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 52
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 04.05.2018
  • M: Kraków
Odp: Rozpoczęty cykl szkoleń
« Odpowiedź #5 dnia: 27.05.2018 o 15:08 »
Długa smycz zaczyna powoli przynosić efekty, pies coraz częściej obojętnie przechodzi obok innych psów.
Chodzimy po Krakowskich Błoniach, gdzie ludzi z psami mnóstwo, mój kudłaty przyjaciel coraz częściej obojętnie przechodzi obok przechodzących psów.

Zastanawia mnie tylko jedno zachowanie, pies czasami ciągnie w jedną stronę, usilnie.
Widzi, że podążamy w innym kierunku, z uporem maniaka chce gdzieś sobie iść.

To może być ze strachu, czy jest uparciuch i trzeba pracować ?

Offline monikach

  • Moderator
  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 13 927
  • Data rej.: 30.09.2004
  • M: Lublin
Odp: Rozpoczęty cykl szkoleń
« Odpowiedź #6 dnia: 27.05.2018 o 15:55 »
Jak najbardziej szczeniaka może coś niepokoić, coś co umyka waszej uwadze i próbuje uniknąć sytuacji. Poobserwuj otoczenie wtedy, na co frontalnie szliście, moze to byc specyficznie ubrana osoba, moze jakis duzy przedmiot, źródło dziwnego dźwieku etc. etc.