Autor Wątek: Kojec, otwarty czy zamknięty?  (Przeczytany 117 razy)

Offline Przemekk

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Data rej.: 03.10.2018
Kojec, otwarty czy zamknięty?
« dnia: 17.10.2018 o 23:25 »
Witam, posiadam 11 tygodniowa suczkę Irę, psina mieszka na dużej działce z kojcem. Co do kojca który jest za domem nie ma oporów i gdy była w nim zamykana na noc nie stwarzała żadnych problemow. Teraz zastanawiam się czy lepiej zamykać ja w kojcu na noc i wypuszczać rano gdy każdy idzie do pracy, czy zostawiać kojec otwarty (obawy mamy przed tym, ze Ira będzie uciekała podczas otwierania bramy i wyjeżdżania samochodem, gdy ja to robie grzecznie czeka aż wjadę/wyjade) Ire oczywiście ciągnie do domu i lubi poskrobać drzwi gdy do pozna swieci się światło.. Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Czy może lepiej dla bezpieczeństwa ja zamykać, gdyż każdy może otworzyć bramę w nocy i poczekać aż trochę dorośnie żeby miała większa swobodę?

Offline Kamila_

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 10 191
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 16.03.2006
Odp: Kojec, otwarty czy zamknięty?
« Odpowiedź #1 dnia: 23.10.2018 o 09:58 »
Taki mały pies ale jak się okazuję nawet dorosły to dla złodzieja nie kłopot. Szczeniak na pustej posesji może okazac się łatwym łupem dla handlarzy i pseudo. Dla mnie i moich psów kazda moja nieobecnośc to odpoczynek, także raczej zdecydowała\bym się na zamykanie psa w kojcu gdy nikogo na podwórku nie ma. I prężna nauka że gdy ktoś otwiera brame/ wjeżdża lub wyjeżdza z działki nie oznacza dla psa wyjścia poza bramę, wszystkiego można nauczyć  [tak]
Jestem za zamknięciem w kojcu, pod warunkiem ze pies będzie miał wystarczająca ilość ruchu i zajęć umysłowych gdy jesteście na miejscu, bo niestety duża działka i wybieg 24h psu nie wystarczy. [tak]