Autor Wątek: Klapnięte ucho u rocznego ON  (Przeczytany 854 razy)

Offline boczek

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Data rej.: 23.03.2019
Klapnięte ucho u rocznego ON
« dnia: 23.03.2019 o 17:44 »
Witam.
Proszę Państwa sympatyków, zwracam się do Was o pomoc.
Mój owczarek kończy za tydzień roczek, a problem jest taki ze jedno uszko stoi pieknie, a drugie jest klapniete :(
Zastanawiałem się nad klejem Copydex (bo plaster go irytuje i szybko go sciaga).
Pomozecie? :)
Pozdrawiam!

Offline Paulina K.

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 3 403
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 21.03.2015
  • M: Szczecin
Odp: Klapnięte ucho u rocznego ON
« Odpowiedź #1 dnia: 23.03.2019 o 18:53 »
A to drugie ucho kiedykolwiek mu stało? Od nasady było podniesione? Badanie krwi na wapń i fosfor robiliście? Ewentualnie wymaz z ucha czy się tam nic nie dzieje (jakiś stan zapalny, bakteryjny itp...).

Offline boczek

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Data rej.: 23.03.2019
Odp: Klapnięte ucho u rocznego ON
« Odpowiedź #2 dnia: 23.03.2019 o 21:44 »
Nie stało mu, o wapn i fosfor bym sie nie martwil, bo dostaje odzywki od veta od 3 miesiaca zycia :/

Offline monikach

  • Moderator
  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 14 028
  • Data rej.: 30.09.2004
  • M: Lublin
Odp: Klapnięte ucho u rocznego ON
« Odpowiedź #3 dnia: 24.03.2019 o 00:11 »
Ale moze gospodarka wapniowo fosforowa być zaburzona, czy tak jest pokazą tylko badania krwi.
A tak serio to istotne czy ucho jest miękie czy załamane u podstawy. Mogą pomoc masaże , moze pomóc wklejka (umiejętnie zastosowana oczywiscie), jesli pies jest długowłosy można wyciąc kłaki  z wewnętrznej części ucha, galaretki z łapek podawać. Jesli pies jest masywny cięzki z nadwagą to też nie pomaga.   

Offline Paulina K.

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 3 403
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 21.03.2015
  • M: Szczecin
Odp: Klapnięte ucho u rocznego ON
« Odpowiedź #4 dnia: 24.03.2019 o 08:37 »
No jeżeli Ty mu dajesz witaminy od weta typu wapń, fosfor itp... bez badań krwi czy ma niedobory czy nadmiar to jeszcze bardziej możesz mu zaszkodzić jak pomóc. Suplementy na stawy to spoko można podawać ale inne witaminy wapniowo-fosforowe zanim się zacznie powinno się zbadać krew i dawać jeżeli ma niedobory.


Offline Nanami

  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 9 410
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 26.08.2003
Odp: Klapnięte ucho u rocznego ON
« Odpowiedź #5 dnia: 24.03.2019 o 11:05 »
A ja powiem tak - jeśli roczny pies ma kłapnięte ucho i nigdy ono nie "wstało", to szanse na postawienie są niemal zerowe (niemal, okazjonalnie zdarzają się cuda).
I tak jak mówią poprzedniczki - nadmiar też szkodzi, preparaty mineralne nie daje się "na oko" tylko dobrze zrobić badanie krwi. Zwlaszcza jeśli problem się utrzymuje. Bo przemineralizowanie też jest złe.
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016) & Lili

Offline boczek

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Data rej.: 23.03.2019
Odp: Klapnięte ucho u rocznego ON
« Odpowiedź #6 dnia: 24.03.2019 o 16:05 »
Racje mieli poprzednicy - to srodek wzmacniajacy na stawy - moja pomylka.
Co do tego ucha - jak nie stanie, a kupilem psa z rodowodem to mam jakies podstawy by walczyc o odszkodowanie?
Nie mowie bron Boze oddac psiaka czy cos, bo jest on dla mnie cenniejszy od kazdych pieniedzy, ale poniekad czuje sie oszukany.
Jakies klejenie, stawianie ucha? Ktos ma doswiadczenie?

Offline Paulina K.

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 3 403
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 21.03.2015
  • M: Szczecin
Odp: Klapnięte ucho u rocznego ON
« Odpowiedź #7 dnia: 24.03.2019 o 16:57 »
Racje mieli poprzednicy - to srodek wzmacniajacy na stawy - moja pomylka.
Co do tego ucha - jak nie stanie, a kupilem psa z rodowodem to mam jakies podstawy by walczyc o odszkodowanie?
Nie mowie bron Boze oddac psiaka czy cos, bo jest on dla mnie cenniejszy od kazdych pieniedzy, ale poniekad czuje sie oszukany.
Jakies klejenie, stawianie ucha? Ktos ma doswiadczenie?

Mój Boże nie wierzę w to co czytam :D odszkodowanie bo ma klapnięte ucho? Tego to jeszcze w moim krótkim życiu hodowlanym nie słyszałam :) A który hodowca da gwarancję, że szczenie będzie zdrowe, że szczenie będzie miało stojące uszy i prawidłowo osadzone i noszone albo że samiec nie będzie wnętrem czy będzie miało prawidłowy zgryw po wymianie mlecznych zębów... To, że rodzice i przodkowie mają stojące uszy to nie znaczy że każde szczenie takie będzie mieć. Czasami niestety się tak zdarza i hodowca nie jest temu winny i nie powinieneś mieć pretensji o to bo kupując szczeniaka w wieku 2 miesięcy nikt nie jest w stanie przewidzieć pewnych rzeczy... Różnie to bywa tak jak i u ludzi czasami się różne rzeczy dzieją. Może ucho nie stoi bo ma uraz mechaniczny, może genetycznie itp... Wiele rzeczy może być z tym związane.

Offline boczek

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Data rej.: 23.03.2019
Odp: Klapnięte ucho u rocznego ON
« Odpowiedź #8 dnia: 24.03.2019 o 17:24 »
Komentarz Globalnego Moderatora CIACH! Proszę bez wyzwisk - moderator.

psa nie oddam, bo troszcze sie o niego ponad wiele swoich spraw. Grzecznie tlyko zapytalem.
Poza tym kupujac psa za kupe patosu, mam prawo wymagac by byl calkowicie zgodny z tym co kupuje.
Nie pozdrawiam

Offline Nanami

  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 9 410
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 26.08.2003
Odp: Klapnięte ucho u rocznego ON
« Odpowiedź #9 dnia: 24.03.2019 o 17:41 »
Paulina a co w tym dziwnego? Stojące uszy to "wizytówka" owczarka niemieckiego. Poza tym taki pies, choćby był najpiękniejszy, to jest niehodowlany, jego wartość to wartość psa "na kolanka", a raczej nie był sprzedawany jako "wadliwy". Oczywiście, że hodowca nie może dać gwarancji na stojące uszy, ale powinno mu zależeć, by jednak nie mieć opinii partacza, który sprzedaje psy, którym nigdy nie staną uszy. Oczywiście, że psy to żywy towar, a hodowla wcale łatwa nie jest, ale hodowca nadal je SPRZEDAJE - jest zobowiązany do tego, by jego towar nie miał wad albo zawrzeć w umowie jeśli takowe są, by uchronić się przed późniejszymi roszczeniami. Jeśli coś jednak jest nie tak, powinien czuć się odpowiedzialny za to co wyhodował.

boczek takie sprawy powinny być uregulowane w umowie kupna-sprzedaży, ale ona jest sporządzana między kupującym a sprzedającym w momencie odbioru szczenięcia.
Jeśli nie ma umowy albo z niej jasno nie wynika, co w takiej sytuacji, to i tak - warto przedzwonić do hodowcy, poinformować o sytuacji i starać się dogadać.
Jest też jeszcze rękojmia, która ma również zastosowanie w obrocie zwierzętami:
"Sprzedawca odpowiada wobec konsumenta za sprzedany towar, jeżeli wada zostanie stwierdzona w okresie 2 lat od momentu jego wydania (wyjątek dotyczy nieruchomości, w przypadku których okres odpowiedzialności to 5 lat)."

Sporne może być w tym momencie to, kto spowodował wadę, bo hodowca może zrzucić winę na nabywcę (zła suplementacja, uszkodzenie mechaniczne chrząstki).

Wrzuć zdjęcie, pokaż to ucho, będzie łatwiej ocenić czy jest w ogóle sens męczenie psa, by to ucho wstało.
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016) & Lili

Offline boczek

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Data rej.: 23.03.2019
Odp: Klapnięte ucho u rocznego ON
« Odpowiedź #10 dnia: 25.03.2019 o 20:01 »
Siemanko,
Dzieki za odpowiedz, w koncu cos retorycznego, a nie docinki. Nie kazdy jest ekspertem.
Jutro wrzuce fotke ucha młodego, moze cos zaradzicie ;)
Pozdro!

Offline danmil7

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 21.05.2019
  • M: Gostynin
Odp: Klapnięte ucho u rocznego ON
« Odpowiedź #11 dnia: 21.05.2019 o 22:01 »
Witam. chciałbym się podzielić moim problemem z uszkiem. Pies jest w wieku 13 miesięcy wcześniej ucho wklejałem dwa razy raz na dwa tygodnie drugim razem na miesiąc. No i słuchajcie ucho stało po ostatnim wklejeniu dobre dwa tygonie potem znów klapło. Tyle że on te ucho zawsze stawia jak chce czyli jest ciekawy na każdym spacerze a w domu czy na działce opada potem staje ja juz nie wiem co robić. Troszkę się zaniepokoiłem jak czytałem o suplementach bo trochę mu ich podaje no i chyba odstawię bo bez badań to zrobiłem. podawałem mu również te łapki co myślicie o naszym przypadku bo mi się wydaje że problemem byłoby gdyby ono wogóle się nie podnosiło takie dziwne to nikt nie umie mi odpowiedzieć na nasz przypadek. Pozdrawiam serdecznie

Offline Nanami

  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 9 410
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 26.08.2003
Odp: Klapnięte ucho u rocznego ON
« Odpowiedź #12 dnia: 21.05.2019 o 23:03 »
W tym wieku już raczej "po zawodach", tak jak jest teraz tak najprawdopodobniej już zostanie, taki jego urok. Suplementów nie odstawiaj, tylko zrób te badania krwi jak je podajesz (głównie wapń i fosfor i ich stosunek do siebie), to może dać jako-taki obraz jak to wygląda od środka.
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016) & Lili

Offline danmil7

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 21.05.2019
  • M: Gostynin
Odp: Klapnięte ucho u rocznego ON
« Odpowiedź #13 dnia: 26.05.2019 o 21:23 »
Zdaję sobie sprawę że cooś z tym uchem jest nie tak, tylko dlaczego potrafi postawić je na spacerach kiedy jest ciekawy lub jak broni  posesji. Już w nosie mam czy ono na stałe będzie stało czy nie tylko ciekawość moja nie daje mi spokoju. pies jest po sterylizacji czy too może mieć jakiś wpływ? że nie jest taki rozlatany że jest spokojny. Zawsze myślałem że ucho klapnięte które nie staje to jest problem ale jeśli ucho staje czyli może stać to czemu ma kiedyś się nie podnieść na stałe. Krew zbadałem lek. powiedział że pies ma super wyniki stan ogólny bardzo dobry jeszcze czekam na wymaz z ucha. Tak czy siak co bedzie to bedzie ale kocham te moje cztery łapy