Autor Wątek: Pies się boi  (Przeczytany 472 razy)

Offline szames

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 47
  • Data rej.: 03.08.2016
Pies się boi
« dnia: 01.08.2019 o 23:05 »
Mam 4-letniego ON-ka, który się boi innego psa. Ale do rzeczy.
Mieszkamy na wsi, pies  codziennie prócz wspólnego biegania, przebywa w ogrodzie i jest Ok. Za płotem u sąsiada w ogrodzie przebywają dwie suki: ONek i kundel i do niedawna też było Ok. Jednak pół roku temu u owego sąsiada zamieszkał jego brat z psem na czas choroby, a więc za płotem były raptem trzy psy, a wraz z nimi pojawił się kłopot, bo mój ON-ek nie chciał sam wychodzić z domu. Z początku nie jarzyłem, dlaczego, ale później zorientowałem się, że przyczyną frustracji mojego psa jest przybysz. Zauważyłem, że kiedy przybysz zaszczeka, to mój daje nogę do chaty. Od tamtego czasu minęło pół roku, brat sąsiada wrocił do siebie lecz problem nie zniknął. Facet mieszka blisko i gdy odwiedza mojego sąsiada, przychodzi z psem, a mój znowu boi się wyjść. Mało tego. Gdy mój pies jest w domu, a tamten zaszczeka, to mój robi wszystko, by być jak najbliżej mnie. Wkurza mnie to, bo rozumiałbym problem, gdyby tamten był rzeczywiście psem, a nie szczotką do butów. Różnica w masie miedzy psami, jest 30 kg na korzyść dla mojego psa.
To mój trzeci owczarek, ale żaden nie był jak ten. Mojemu wyraźnie brak pewności siebie, gdy to g....o się odezwie.
W przypływie fantazji wydedukowałem, że psy urągają sobie w psim jezyku i tekst musiał paść taki: Czekaj, teraz jest nas trzech, jak cię dorwiemy, to piórka się posypią ;)

Czy spotkał się ktoś z podobnym problemem?

Offline szames

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 47
  • Data rej.: 03.08.2016
Odp: Pies się boi
« Odpowiedź #1 dnia: 03.08.2019 o 12:56 »
Tylu specjalistów, hodowców na forum i nikt nie jest w stanie znaleźć odpowiedzi na problem? Co zrobić mam z dużym psem, który boi się gównianego kundla? Nawet w domu?
Zapewne, jak napisze, że go uśpie, to wtedy odezwie się tłum ”mądrych” hejterów, którzy znajda sposób, ale na to, żeby mnie ukamienować.

Offline quechua

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 46
  • Data rej.: 17.12.2015
Odp: Pies się boi
« Odpowiedź #2 dnia: 03.08.2019 o 14:36 »
Szames, szukasz sposobów na to, żeby pomóc psu, który się boi, czy na to, żeby rozwiązać TWÓJ problem, że TWÓJ OWCZAREK "boi się gównianego kundla"? Bo, mam wrażenie, w każdym z tych przypadków inną strategię trzeba by przyjąć...

Niepokój Twojego psa wcale nie musi być związany z tym "gównianym kundlem" jako takim. Może wynikać z tego, że gdy na sąsiedniej posesji są trzy psy, to mogą one wzajemnie się nakręcać do tego stopnia, że to ich poziom wzajemnego nakręcenia i frustracji jest źródłem niepokoju Twojego psa, a nie ten mały psiak sam w sobie.

Offline szames

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 47
  • Data rej.: 03.08.2016
Odp: Pies się boi
« Odpowiedź #3 dnia: 03.08.2019 o 15:49 »
No właśnie te 3 psy wcale się nie nakręcają.
Pisałem, że nie ma problemu, kiedy są tylko 2 psy mieszkające za płotem na stałe. Problem pojawia się wraz przybyciem tego trzeciego. Wystarczy, że przybysz szczeknie tylko raz i mój pies jest u moich stóp. Dziwne jest, że kiedy przechodzę obok zagrody tego trzeciego i ten szczeka, a nawet wyskakuje na ulice, to mój nie chowa ogona pod siebie, a odszczeknie się tak, jak należy. Strach jest u siebie na posesji.

Offline monikach

  • Moderator
  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 14 028
  • Data rej.: 30.09.2004
  • M: Lublin
Odp: Pies się boi
« Odpowiedź #4 dnia: 06.08.2019 o 13:20 »
Szames, a moze po prostu pies w tych sytuacjach zaczyna się bać twojej reakcji ?
Piszesz
 
Cytuj
Co zrobić mam z dużym psem, który boi się gównianego kundla?
Może po prostu twoje zdenerwowanie wzmocniło niepokój psa ? A przecież są psy miększe i bardziej wrażliwe na przewodnika.
Rozumiem, że ,, odszczeknie się tak, jak należy" byłoby wg ciebie prawidłową reakcją  :(.
Spróbuj po prostu nie zauważać tego trzeciego psa, moze zignorowac psie lęki , zaproponować wzmacniającego go zabawy w innej dalszej części posesji (aport , przeciąganie) ?


Offline szames

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 47
  • Data rej.: 03.08.2016
Odp: Pies się boi
« Odpowiedź #5 dnia: 06.08.2019 o 23:11 »
Nie kumam, dlaczego sugerujecie mi moje zdenerwowanie. Czy nie czytaliście, że mój pies przebywa poza bieganiem ze mną w ogrodzie? Czyli nie ma ze mną kontaktu. Czy macie jakiś problem z nerwami?
Jeśli będę dla siebie poszukiwał pomocy, to pójdę do psychiatry. Tymczasem to mój pies potrzebuje pomocy.
Ignorowanie nic nie daje. Próbuje odwracać jego uwagę, zagadywać, wychodzić z nim razem do ogrodu, do garażu, ale kiedy ja wracam, wraca i pies. Pies nie chce wychodzić z domu SAM, póki tamten trzeci jest za płotem . Pies wieje do domu, gdy przybysz się odzywa. Kiedy przybysz znika, znika problem mojego psa.
Lubie swojego psa, mi on w domu nie przeszkadza, ale żal mi go, gdy szczotka do butów się odezwie, bo widać, że pies się boi.