Autor Wątek: Problemy że zdrowiem agresja  (Przeczytany 187 razy)

Offline quechua

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 46
  • Data rej.: 17.12.2015
Odp: Problemy że zdrowiem agresja
« Odpowiedź #15 dnia: 09.10.2019 o 22:08 »
Rzeczywiście okres inkubacji babeszjozy trwa zdaje się od 10 do 21 dni od momentu zakażenia - ale jak pies ma już objawy, to do inkubacji doszło.

Tak wygląda opis objawów za jednym z internetowych portali:

"Pierwszym objawem jest apatia, ospałość, zmiana koloru moczu z żółtego na czerwony, niechęć do jedzenia.

Pozostałe objawy zależą od tego, czy choroba przebiega bez powikłań, czy też z powikłaniami. Babeszjoza niepowikłana ma ostry przebieg: oprócz wymienionych wyżej objawów pies ma gorączkę, powiększoną śledzionę, niekiedy żółtaczkę, blade błony śluzowe – wynika to z niedokrwistości. Z kolei babeszjoza powikłana objawia się m.in. zaburzeniami neurologicznymi, zaburzeniami oddychania i dusznościami, niskim ciśnieniem krwi, zapaleniem trzustki, obrzękiem kończyn, niewydolnością nerek, niekiedy wymiotami. Może również dojść do śmierci zwierzęcia."

Zupełnie nie rozumiem, dlaczego przy takich objawach jak te, które opisujesz, weterynarz przekonywał (i przekonał) Cię, żeby nie wykonywać badań pod kątem babeszjozy, zwłaszcza motywując to twierdzeniem, jakoby ONki nie chorowały na babeszjozę. Takie twierdzenie to wierutna bzdura. Jeżeli to jest babeszjoza, to zwlekanie z podaniem imizolu może skończyć się śmiercią psa.i