Autor Wątek: Menu owczarka niemieckiego długowłosego. POMOCY.  (Przeczytany 141 razy)

Offline Pppppp1992

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 16.02.2020
Od jakiegoś czasu jestem właścicielem owczarka niemieckiego długowłosego. Sułtan ma już 4 miesiące i waży 15kg. Wydaje mi się, że jest to zbyt mało. Omawiałem z kilkoma osobami temat zywienia lecz opinie były tak zróżnicowane, że już sam nie wiem. Czy posiada ktoś z was pełną listę zywienia (produkty), godziny podawania posiłku itp.? Z góry dziękuję za odpowiedzi.

Offline Nanami

  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 9 428
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 26.08.2003
Odp: Menu owczarka niemieckiego długowłosego. POMOCY.
« Odpowiedź #1 dnia: 16.02.2020 o 13:36 »
Waży okej (z grubsza - do pewnego wieku - ilość tygodni to ile mniej więcej owczarek powinien ważyć), ale ważniejsza jest ocena "wizualna" i "namacalna" - ma być cienka warstwa tkanki tłuszczowej na żebrach, ale nie ma tyle, by palce się "zapadały".
No a o żywieniu można książki pisać.
Najpierw wybierasz jak chcesz żywić:
- sucha karma - prosto i intuicyjnie, ale karma musi być dobrej jakości, dla psa monotonna
- gotowane jedzenie - konieczna większa ilość wiedzy i czasu by dobrze skomponować plus suplementy
- BARF - konieczna spora wiedza, sprawdzone źródło mięs, suplementy.
I wtedy doczytujesz na temat tego karmienia - no dokładnie, książki.

Maluch powinien jest 3-4 razy dziennie małe porcje.
Półroczny może przejść na 3.
Roczniak na 2 porcje dziennie (i ja bym została przy dwóch, biorąc pod uwagę ryzyko skrętu żołądka w rasie).
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016) & Lili

Offline artw

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 405
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 31.03.2005
  • M: Rychwałd
Odp: Menu owczarka niemieckiego długowłosego. POMOCY.
« Odpowiedź #2 dnia: 17.02.2020 o 13:03 »
No jest jeszcze mokra karma. Oczywiście warto zainwestować w dobrą jakość. Suchą szczerze odradzam. Jest sporo opracowań mówiących o tym, że w dłuższej perspektywie czasowej może ona prowadzić do chorób nowotworowych, podrażnia przewód pokarmowy i obciąża żołądek.

Offline Nanami

  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 9 428
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 26.08.2003
Odp: Menu owczarka niemieckiego długowłosego. POMOCY.
« Odpowiedź #3 dnia: 17.02.2020 o 13:26 »
No, jak ktoś ma o wiele za dużo kasy, to może i owczarka karmić puszkami... ;)
Na dorosłego owczarka to jakieś 1400g puszki dziennie (wysokiej jakości - ja akurat zerknęłam na GranCarno Animondy), czyli dwie 800g. W pakiecie promocyjnym można dostać by wyszło 12 zł dziennie. Razy 30 dni w miesiacu ;)
Przy małych psach to się jeszcze kalkuluje, ale przy dużym... dlatego nawet nie uwzględniałam.

Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016) & Lili

Offline artw

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 405
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 31.03.2005
  • M: Rychwałd
Odp: Menu owczarka niemieckiego długowłosego. POMOCY.
« Odpowiedź #4 dnia: 17.02.2020 o 15:27 »
Pytanie, czy lepiej wydać na puszki, czy na weterynarza? Ale zgadzam się. Nie jest to najtańszy sposób żywienia.
Ja jestem jednak zdania, że na etapie szczeniaka nie warto oszczędzać. To najważniejszy okres życia psa i co wtedy dostanie, warunkuje jego przyszłe zdrowie.


Offline monikach

  • Moderator
  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 14 046
  • Data rej.: 30.09.2004
  • M: Lublin
Odp: Menu owczarka niemieckiego długowłosego. POMOCY.
« Odpowiedź #5 dnia: 19.02.2020 o 22:11 »
Oczywiście, niby jesteśmy tym co jemy, psy też. Zakładam jednak że jesli nie ma jakichś koszmarnych zaniedbań i śmieci w żywieniu, to na te nowotwory itd wpływa cywilizacja, chemia wszechobecna (równiez w puszkach) i genetyka.  Znałam psa ktory całe zycie karmiony zbilansowanym prawdziwym barfem odszedl na nowotówór tego samego typu co moja suczka karmiona suchą karmą ,  on przeżył 2 lata mniej niż ona. U mnie podstawą jest sucha (purizon, simpsons, wow), ale nie unikamy szyjek i skrzydeł kaczych, marchew, jabłka, banany, szpinak, kefir, ser.
Szczeniak ma być szczupły, zwinny, chętny do jedzenia wiecznie, urosnąć i tak urośnie tyle ile mu pisane. Lepiej wolniej niż szybciej.