Autor Wątek: POMOCY  (Przeczytany 1370 razy)

Offline agnieszka-malek

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Data rej.: 20.01.2020
Odp: POMOCY
« Odpowiedź #15 dnia: 25.01.2020 o 08:45 »
Ludzie, suka od trzech dni NIE WYMIOTUJE! Zaczyna mieć apetyt, pochłania 5-6 razy dziennie tę swoją papkę i ma ochotę na coś treściwszego. Ale to dopiero od poniedziałku, jak powiedzieli lekarze. Chodzi na krótkie spacery- cudnie widzieć, jak drepce tym swoim płynnym, wilczym chodem. Przedwczoraj wyjęli jej w końcu dren z brzucha. Dwa razy dziennie dostaje zastrzyk z Metoclopramidu (przewwymiotny, pobudzający perystalktykę jelit). Schudła z 35-37 kg do 27. Czekamy na wyniki przeciwciał przeciw receptorom acetylocholinowym, zamierzamy jeszcze sprawdzić, czy nie ma lambliozy. Bo nadal niestety nie znamy przyczyny. Ale zaczynam mieć nadzieję, dziękuję wszystkim, odezwę się- Aga

Offline Nanami

  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 9 511
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 26.08.2003
Odp: POMOCY
« Odpowiedź #16 dnia: 25.01.2020 o 12:16 »
To super wieści   [tak]
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016) & Lili

Offline agnieszka-malek

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Data rej.: 20.01.2020
Odp: POMOCY
« Odpowiedź #17 dnia: 09.12.2020 o 17:19 »
Wracam, niestety. Znowu się zaczęły wymioty. Minął równo rok. To już jakiś trop. I silny świąd. Skorzystaliśmy ze wszystkich Waszych poprzednich sugestii. Dzięki. To nie nowotwór, nie trzustka, nie choroba autoimmunologiczna. Przez rok był spokój...  Pomóżcie, proszę.

Offline Nanami

  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 9 511
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 26.08.2003
Odp: POMOCY
« Odpowiedź #18 dnia: 09.12.2020 o 21:00 »
Jeśli nie udało się poprzednim razem postawić diagnozy, to niestety jesteście dalej w tym samym miejscu. W pewnym momencie był przełom, ale nie napisałaś, czy coś nowego dostała, czy coś zostało zmienione, na co dobrze zareagowała, czy po prostu uporczywie stosowaliście jedną terapię i w końcu zadziałała. Logicznym wydaje się po prostu od razu stanowcze i silne zareagowanie tym, co prawdopodobnie poprzednim razem ją wyciągnęło. Aczkolwiek obawiam się, że pozostaje trzymanie ręki na pulsie i spróbować przejść jeszcze raz. Ja cały czas uważam, że skoro o podobnej porze roku to może coś kontaktowego-silna alergia.
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016) & Lili

Offline agnieszka-malek

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Data rej.: 20.01.2020
Odp: POMOCY
« Odpowiedź #19 dnia: 11.12.2020 o 08:31 »
Dzięki za odzew. Nie wiemy, czym był spowodowany ten przełom. Może Metoclopramid? Alergia to chyba nie jest, bo przecież poprzednio nie wyeliminowaliśmy alergenu (bo go nie znamy), a wróciła do zdrowia. Może coś zżera w ogrodzie, jakaś roślina, jagody przemrożone... Od dwóch dni wychodzi tylko na smyczy, nawet do ogrodu. Przeszliśmy z suchej karmy Josera na puszki Gastrointestinal Royal Canin. No i oczywiście jedziemy do lekarza. Tylko nie wiem, czy tam gdzie była przedtem? Doskonali chirurdzy, ale lecznica za duża i ciągle ktoś inny leczył sukę i nie do końca wiedziała "lewica, co robi prawica". Pewnie skorzystamy z sugestii z tego forum. Tak bardzo się martwię!