Autor Wątek: POMOCY  (Przeczytany 539 razy)

Offline agnieszka-malek

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 9
  • Data rej.: 20.01.2020
POMOCY
« dnia: 20.01.2020 o 08:39 »
Kochani, nasza 8-letnia suka umiera. Zaczęło się w październiku, listopadzie mniejszym apetytem, sporadycznymi wymiotami. Zmiana karmy, nie pomogło, coraz gorzej. W Boże Narodzenie wymioty fontannowe, lecznica. Nic nie znaleźli, biochemia w porządku USG też. Rozkroili ją- krwotoczne zapalenie okrężnicy. Zaleczyli, wymioty nadal. Coraz gorzej, wodobrzusze. Rozkroili- perforacja dwunastnicy, zapalenie otrzewnej i trzustki. Udało się ją z tego wyprowadzić. W domu nadal wymioty. Gastroskopia, niedrożność między żołądkiem a odźwiernikiem  Operacja, wróciła do domu. Wymioty fontannowe. Dzisiaj już 4 razy. Nikt nie wie, co się dzieje. Macie sugestie? Jakiegoś weterynarza, żeby to skonsultować? Co robić? Odezwijcie się proszę- Aga

Offline artw

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 417
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 31.03.2005
  • M: Rychwałd
Odp: POMOCY
« Odpowiedź #1 dnia: 20.01.2020 o 08:50 »
Napisz skąd jesteś? Jak mają być sugestie weta, to warto wiedzieć gdzie?

Offline agnieszka-malek

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 9
  • Data rej.: 20.01.2020
Odp: POMOCY
« Odpowiedź #2 dnia: 20.01.2020 o 08:53 »
Jesteśmy spod Krakowa. Suka leczona w Wieliczce. Dzięki.

Offline artw

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 417
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 31.03.2005
  • M: Rychwałd
Odp: POMOCY
« Odpowiedź #3 dnia: 20.01.2020 o 09:23 »
Poszedł PM.

Offline agnieszka-malek

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 9
  • Data rej.: 20.01.2020
Odp: POMOCY
« Odpowiedź #4 dnia: 20.01.2020 o 11:05 »
Dziękuję. Spróbujemy. Przed chwilą pojechała do naszej lecznicy. Weźmiemy kartę choroby.


Offline Nanami

  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 9 454
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 26.08.2003
Odp: POMOCY
« Odpowiedź #5 dnia: 20.01.2020 o 11:22 »
Rozumiem, że jest wystarylizowana? Bo inaczej pewnie szybko by sprawdzili ropomacicze...
Aczkolwiek to brzmi jak jakaś bardzo zaostrzona choroba autoimmunologiczna. Albo rozsiana forma nowotworu.
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016) & Lili

Offline agnieszka-malek

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 9
  • Data rej.: 20.01.2020
Odp: POMOCY
« Odpowiedź #6 dnia: 20.01.2020 o 11:38 »
Jest wysterylizowana. Też myślę nad autoagresją. Tylko gdzie to sprawdzić, gdzie posłać krew do badania? Nie wiem, ile jeszcze wytrzyma.

Offline Barton_

  • znów na obrotach
  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 2 230
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 18.04.2012
Odp: POMOCY
« Odpowiedź #7 dnia: 21.01.2020 o 07:25 »
Zadbaj o karmienie dożylne. Kupisz tym czas na diagnostykę.

Offline agnieszka-malek

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 9
  • Data rej.: 20.01.2020
Odp: POMOCY
« Odpowiedź #8 dnia: 21.01.2020 o 11:47 »
Suka do przedwczoraj była w lecznicy, cały czas na żywieniu dożylnym. Wypisali do domu z nadzieją, że zacznie coś jeść (i nie rzygać). Po wczorajszych 4 wymiotach do tej pory dostała jeszcze 3 saszetki weterynaryjnej diety Royal Canin (taka papka). Na razie nie zwróciła, ale jej się zdarzało zwymiotować pokarm po 3 dniach. Jak na złość ani dziś, ani jutro nie mamy szans na konsultacje. Dzięki za sugestie.

Offline Nanami

  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 9 454
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 26.08.2003
Odp: POMOCY
« Odpowiedź #9 dnia: 21.01.2020 o 12:26 »
A była robiona gastroskopia?
Szczerze to nie wiem jak dokładnie najlepiej by było zrobić taką pogłębioną diagnostykę chorób autoimmunologicznych...
Na myśl przychodzi też jakieś stałe podtruwanie, w niskich dawkach czymś, ale nie na tyle wysokich by była nagła silna reakcja, tylko małe i jednostajnie. Choć wtedy wątroba albo nerki powinny pokazać w parametrach, że coś nie tak. Albo jakiś rozsiany nowotwór... ale nawet te stany zapalne odkryte operacyjnie przecież powinny wyjść w badaniu krwi.
A suka normalnie chodzi, orientuje się, ma pełną świadomość? Może jakieś zaburzenia błędnika... Nie miała podawanych kropelek na kleszcze, może tabletki na kleszcze? Profil chorób odkleszczowych?
Kurczę, trudna sytuacja.
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016) & Lili

Offline agnieszka-malek

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 9
  • Data rej.: 20.01.2020
Odp: POMOCY
« Odpowiedź #10 dnia: 21.01.2020 o 12:52 »
Gastroskopia była, w Gliwicach, bo tam podobno najlepiej. Wyszła katastrofalnie, krew w żołądku, niedrożność odźwiernika. Stąd ta trzecia operacja w trakcie której podobno nie zobaczyli aż takiej katastrofy. Zrobili plastykę odźwiernika. Obroże na kleszcze zdjęliśmy jeszcze w październiku. Psica chodzi, ale z trudem, słaba jest... W pełni świadoma, wzrok zbolały, ale trzeźwy, stara się zamerdać ogonem. Jakiś panel chorób zapalnych robili, ale nie wiem jaki dokładnie. Regularnie szczepiona, odrobaczana. Podtruwanie raczej odpada, mieszkamy na wsi, duża działka, zdeptaliśmy ją i nic niepokojącego nie znaleźliśmy, nie drzemy kotów z sąsiadami. Zresztą jak mówisz, padłaby wątroba lub nerki...

Offline Juliusz

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 5 527
  • Data rej.: 17.06.2007
  • M: Poznań
Odp: POMOCY
« Odpowiedź #11 dnia: 21.01.2020 o 14:36 »
agnieszka-malek,

z kiedy macie najświeższe wyniki morfo + biochemia? Wrzuć, co masz.

Co macie w opisie gastroskopii? Co w opisie USG?

Co to znaczy, że suce zdarzało się wymiotować po 3 dniach? Przez 3 dni nie jadła?

Czy oprócz problemów z układem pokarmowym zmagacie się z jakąkolwiek inną dolegliwością, szczególnie przewlekłą?

Czy suka miała kiedykolwiek prześwietlany kręgosłup?

Czy suka wyszła z zapalenia trzustki (rozumiem, że było ostre), czy przeszła w przewlekłe? Macie zrobione badania pod tym kątem?

Czy suka przyjmuje na stałe jakiekolwiek leki/suplementy? Jeżeli tak, to jak długo?
« Ostatnia zmiana: 21.01.2020 o 14:43 wysłana przez Juliusz »

Offline agnieszka-malek

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 9
  • Data rej.: 20.01.2020
Odp: POMOCY
« Odpowiedź #12 dnia: 21.01.2020 o 15:28 »
Badania z wczoraj: RBC (anizocytoza, polichromazja), 4,46 mln/ul, HGB 9,50 g/dl, HCT 31,1%, WBC 35 tys.(obraz: pałki 13%, segmenty 75,kwasochłonne 1, limfocyty 3, monocyty 8), glukoza 3,1 mmol/l, mocznik 0,8 mmol/l, kreatynina 33,0 umol/l, sód 141 mmol/l, potas 5,46 mmol/l, amylaza 737 U/l, wapń 2,10 mmol/l. fosforany 1,64 mmol/l, trójglicerydy 0,831,64 mmol/l. białko 36,4 g/l, albumina 15,0 g/l, ATS 34,2 U/l ALT 42 U/l, CK 295,5 U/l, ALKP 72,8 U/l, GGTP <10 U/l, bilirubina 5,8 umol/l, lipaza 373 U/l.
Opis USG i gastroskopii w lecznicy. Z tego co nam powiedzieli na gastroskopii- krew w żołądku, całkowita niedrożność do odźwiernika (trakcie operacji podobno tylko trochę krwi, przez odźwiernik dało się przepchać palec). W USG płyn w jelicie cienkim i żołądku.
Innych dolegliwości nigdy nie było.
Kręgosłup nie był prześwietlany.
Żadnych leków nigdy nie przyjmowała.
Taka ciekawostka, mamy też kota. Rzyga mniej więcej od roku, badany, szczepiony, odrobaczany. Wygląda dobrze, je, podobno koty tak mają. Zwracaliśmy uwagę na to lekarzom, ale upierają się, że nie ma związku.
Dzięki za za odzew.

Offline agnieszka-malek

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 9
  • Data rej.: 20.01.2020
Odp: POMOCY
« Odpowiedź #13 dnia: 21.01.2020 o 15:32 »
Trochę mi się z pospiechu namieszało. Monocytów jest 8, trójglicerydy 0,83 mmol/l. No AST, a nie ATS.

Offline Juliusz

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 5 527
  • Data rej.: 17.06.2007
  • M: Poznań
Odp: POMOCY
« Odpowiedź #14 dnia: 21.01.2020 o 17:34 »
A jak z wypróżnianiem? Częstotliwość, konsystencja, zapach?
Czy przy tych pierwszych objawach, jesienią, robiliście badania krwi? Jeżeli tak, to czy widzisz wyraźne różnice w wynikach wtedy-teraz?
Wyniki, które wrzuciłaś, potwierdzają opisy: suka pozabiegowa, pokrwotoczna. Był robiony rozmaz "oczny" - czy ktoś oglądał krwinki pod mikroskopem? Biochemia faktycznie nie jest b.zła. Nerkowe parametry obniżone, ale pogłodówkowo mogą takie być. Lipaza trochę podwyższona, ale bez szału. Ja bym wysłała krew na profil trzustkowy (CSPL, kwas foliowy, B12, TLI, kortyzol) do IDEXXa, do Warszawy - to da max pewności, że trzustka nie bije we wszystko.