Autor Wątek: Pies podwórkowy vs pies domowy, co zrobić?  (Przeczytany 708 razy)

Offline Emilia. Luk

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 05.03.2020
Pies podwórkowy vs pies domowy, co zrobić?
« dnia: 05.03.2020 o 07:24 »
Mam owczarka który ma 7 miesięcy i od paru dni jest z nami, mam też małego psiaka w domu już od 5 lat. Owczarek ciągle jest pod moimi drzwiami a jak chce wypuścić małego to mu nie pozwala, gdy już się uda ciągle go zaczepia, myślę że chce się bawić bo to jeszcze szczenie ale mały nie chce się z nim bawić i już się go boi, to bardzo utrudnia wyprowadzanie psa, nie wiem co mam zrobić żeby owczarek nie podchodził do małego, proszę pomocy  :'(

Offline Graba29

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 24
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 01.12.2017
  • M: Śląsk
Odp: Pies podwórkowy vs pies domowy, co zrobić?
« Odpowiedź #1 dnia: 06.03.2020 o 09:05 »
Jesli nie jest to taka roznica gabarytowa, ze owczarek moze mniejszemu przypadkowo zrobic krzywde to powinno sie psom pozwolić na wzajemna interakcję. Jesli owczarek nie jest agresywny to nie powinno byc problemu. Zdarzaja sie sytuacje, ze jeden z psow jeat agresywny wzgledem nowego towarzysza i wtedy tez pozwala się psom aby same ustalily wzgledem siebie zasady (nawet do pierwszej krwi).
Powyższe przetestowalem na swoich psach i pomimo wielkich obaw same ulozyly relacje względem siebie.

Wysłane z mojego LM-X420 przy użyciu Tapatalka


Offline Nanami

  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 9 474
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 26.08.2003
Odp: Pies podwórkowy vs pies domowy, co zrobić?
« Odpowiedź #2 dnia: 06.03.2020 o 13:38 »
A ja uważam, że to człowiek jest przewodnikiem stada i to on ma zadbać o 'układanie relacji' i komfort obu psów. Bo puszczone na żywioł, żeby sobie same układały - owszem, będą same układały. I na dwoje babka wróżyła czy się dogadają (kosztem szacunku i zaufania do człowieka) czy nie i dojdzie do tragedii.
7 miesięczny owczarek jest na progu okresu dojrzewania, choć w głowie ma jeszcze siano.
Mały 5 letni piesek ma prawo do szacunku i ochrony, nie powinien tracić poczucia bezpieczeństwa z powodu przybycia nowego psa.

Na pewno pomogą spacery równoległe na smyczach - spokojne, kazdy pies ma się zająć swoimi sprawami. Mają razem się tolerować, nic więcej. A na terenine własnym - nauczenie owczarka ustępowania przestrzeni, kontrolowanie na smyczy, skupianie na sobie. Zero narzucania się starszemu psu.
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016) & Lili

Offline Klebezjusz

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 100
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 06.04.2018
  • M: małopolska
  • Feel Good Inc.
Odp: Pies podwórkowy vs pies domowy, co zrobić?
« Odpowiedź #3 dnia: 07.03.2020 o 20:59 »
Miałem podobną sytuacje, tylko zamiast 5 letniego psa, w mieszkaniu siedział rozpieszczony 10 letni kot. No i na swój sposób był cwany, bo jak Rishka przyszła do mieszkania to swoje pretensje okazywał przez kolejne 3 dni nocnymi wrzaskami. Jednak piesio miał 6 miesięcy i do najmniejszych to ona się nie zaliczała, więc koteł trząsł się ze strachu strasznie przy każdym bliższym spotkaniu.

Ja od pierwszych dni uczyłem psiaka, że nie może podchodzić do kota i że to właśnie on może robić tu wszystko co chce. Każde podejście było krytykowane głośnym "NIE!" i przyniosło to rezultaty. Do tego stopnia, że finalnie spali razem na jednej kanapie obok siebie.


P.S Aaa i chciałem właśnie dodać, że mijamy często na spacerach właśnie dwa psiaki, które chodzą wspólnie na spacer obok siebie, równolegle na smyczy. Jeden jest owczarkiem niemieckim, drugi taki mały jakiś (nie wiem czy nawet rasowy), więc wydaje mi się, że to co napisała Nanami to spoko pomysł.
« Ostatnia zmiana: 07.03.2020 o 21:12 wysłana przez Klebezjusz »